Trombektomia mechaniczna coraz bardziej dostępna. Liczba ośrodków leczenia udaru w Polsce wzrosła ponad dwukrotnie

Opublikowane 08 czerwca 2026
Trombektomia mechaniczna coraz bardziej dostępna. Liczba ośrodków leczenia udaru w Polsce wzrosła ponad dwukrotnie
Coraz więcej pacjentów z udarem niedokrwiennym mózgu ma dostęp do nowoczesnego leczenia dzięki dynamicznemu rozwojowi trombektomii mechanicznej w Polsce. Od momentu włączenia tej procedury do katalogu świadczeń finansowanych ze środków publicznych liczba ośrodków wykonujących zabiegi wzrosła ponad dwukrotnie, a liczba leczonych pacjentów zwiększyła się kilkukrotnie. Eksperci podkreślają, że kluczową rolę w rozwoju systemu odegrały europejskie standardy neuroradiologii zabiegowej współtworzone przez specjalistów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Neuroradiologia zabiegowa należy do najbardziej precyzyjnych dziedzin współczesnej medycyny. Lekarze wykonują zabiegi przez naczynia krwionośne, docierając do struktur mózgu bez klasycznej operacji neurochirurgicznej. W ten sposób leczy się m.in. część udarów niedokrwiennych, tętniaki mózgu, przetoki, malformacje naczyniowe i zwężenia naczyń. Dla pacjentów oznacza to często mniej obciążające leczenie, krótszą hospitalizację i większą szansę na uniknięcie ciężkiej niepełnosprawności.

Właśnie dla takich procedur szczególne znaczenie mają wspólne zasady szkolenia i organizacji leczenia. Europejskie standardy neuroradiologii zabiegowej, opracowane z inicjatywy środowiska Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, określają m.in., jak szkolić lekarzy, jak organizować ośrodki i jakie warunki powinny być spełnione, aby procedury wykonywane wewnątrz naczyń mózgowych były bezpieczne, porównywalne i dostępne dla pacjentów w różnych krajach Europy.

Jednym z najlepiej widocznych przykładów znaczenia tych procedur jest trombektomia mechaniczna, stosowana u części pacjentów z ostrym udarem niedokrwiennym mózgu. Zabieg polega na usunięciu skrzepliny zamykającej naczynie w mózgu. W najcięższych udarach może zdecydować o tym, czy pacjent przeżyje i czy wróci do pełnosprawności.

– Europejskie standardy porządkują całą ścieżkę: od przygotowania lekarza, przez wymagania wobec ośrodka, po bezpieczeństwo wykonywania procedur. To szczególnie ważne w tak wymagającej dziedzinie jak neuroradiologia zabiegowa, gdzie decyzje kliniczne zapadają często bardzo szybko, a ich skutki są dla pacjenta fundamentalne – wyjaśnia prof. Anna Zimny, kierownik Katedry Radiologii UMW oraz kierownik Uniwersyteckiego Centrum Diagnostyki Obrazowej USK we Wrocławiu.

Wspólne zasady dla bezpieczniejszych procedur

Jeszcze kilka lat temu w Europie brakowało jednolitego modelu szkolenia i organizacji neuroradiologii zabiegowej. Ankieta przeprowadzona w 2019 r. w 31 krajach zrzeszonych w Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (UEMS) pokazała duże różnice między państwami, a nawet między ośrodkami w tych samych krajach. Różniły się ścieżki szkolenia, wymagania wobec lekarzy, zasady certyfikacji, organizacja placówek oraz dostępność procedur dla pacjentów.

Europejskie standardy powstały po to, aby te różnice ograniczyć. Dokument określa, jakie kompetencje powinien mieć lekarz wykonujący zabiegi neuroradiologiczne, jak powinno wyglądać szkolenie, kto może je prowadzić, jakie doświadczenie musi mieć ośrodek i jakim zapleczem powinien dysponować. W praktyce to mapa drogowa dla szpitali, uczelni, instytucji szkolących i organizatorów ochrony zdrowia.

Prace nad standardami prowadzone były pod przewodnictwem prof. Marka Sąsiadka, kierownika Katedry Radiologii UMW, pełniącego wówczas funkcję prezydenta Dywizji Neuroradiologii UEMS. Po analizie wyników europejskiej ankiety prof. Sąsiadek kierował pracami grupy ekspertów, a następnie przedstawił dokument Radzie UEMS. Standardy zostały przyjęte jednogłośnie.

Od pilotażu do świadczenia gwarantowanego 

Znaczenie standardów widać także w Polsce. Po zakończeniu pilotażu trombektomia mechaniczna została wpisana do wykazu świadczeń gwarantowanych. Od 1 lipca 2024 r. leczenie ostrej fazy udaru niedokrwiennego za pomocą przezcewnikowej trombektomii mechanicznej naczyń domózgowych lub wewnątrzczaszkowych jest dostępne jako świadczenie finansowane ze środków publicznych.

W latach 2021–2025 efektem projektu było m.in. zwiększenie liczby ośrodków wykonujących trombektomię, rozwój kursów certyfikacyjnych dla lekarzy uprawnionych do wykonywania procedury, a także rozpoczęcie tworzenia sieci szpitali trombektomijnych połączonych aplikacją Brainomix, wspierającą szybką ocenę badań obrazowych u pacjentów z podejrzeniem udaru.

– Korzyści z wdrożenia standardów są wielopoziomowe. Pacjenci zyskują większą szansę na leczenie w ośrodku spełniającym określone wymagania. Lekarze mają jasne kryteria szkolenia i certyfikacji. Szpitale mogą rozwijać procedury według wspólnych zasad, a system ochrony zdrowia łatwiej planuje sieć ośrodków i kontroluje jakość świadczeń – podsumowuje prof. Zimny.

Europejskie standardy neuroradiologii zabiegowej stały się też punktem odniesienia dla kolejnych środowisk eksperckich, m.in. Sekcji Neuroradiologii Pediatrycznej UEMS oraz Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Były wykorzystywane przy opracowywaniu następnych dokumentów dotyczących organizacji szkolenia, jakości procedur i leczenia chorób naczyniowych mózgu.

Efekty wdrożenia widoczne w praktyce 

Po prawie dwóch latach od systemowego finansowania trombektomii można mówić nie tylko o założeniach, ale o konkretnych efektach. Liczba ośrodków wykonujących zabiegi trombektomii wzrosła w Polsce z 17 w 2019 r. do 37 w 2025 r., a liczba pacjentów leczonych tą metodą zwiększyła się z 1412 w 2019 r. do 4807 w 2024 r. Oznacza to większą dostępność leczenia, rozwijany system szkolenia i rosnące znaczenie współpracy między szpitalami.

Najważniejszy efekt jest praktyczny: pacjent trafiający do ośrodka neuroradiologii zabiegowej ma większą szansę, że leczenie będzie prowadzone przez właściwie przygotowany zespół, według jasnych zasad i w warunkach odpowiadających europejskim standardom.

Źródło: inf pras