Test HPV HR zamiast cytologii?

Opublikowane 08 maja 2026
Test HPV HR zamiast cytologii?
Ponad 33 tysiące kobiet, ogólnopolski pilotaż i wyniki opublikowane w „The Lancet Regional Health – Europe”. Badanie prowadzone przez Narodowy Instytut Onkologii wykazało, że test HPV HR jest blisko dwukrotnie skuteczniejszy niż cytologia w wykrywaniu stanów przedrakowych szyjki macicy. To jeden z najważniejszych dowodów naukowych, które stoją za zmianą standardu profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce.
Rak szyjki macicy jest jednym z tych nowotworów, którym w dużej mierze można zapobiegać. Kluczowe znaczenie mają szczepienia przeciw HPV oraz skuteczne badania przesiewowe, które pozwalają wykryć nie tylko nowotwór, ale przede wszystkim stany przedrakowe – zanim choroba się rozwinie.

Przez lata podstawowym badaniem przesiewowym była cytologia. Dziś jednak coraz więcej danych naukowych pokazuje, że skuteczniejszym narzędziem jest test HPV HR, czyli badanie wykrywające zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka. To właśnie przewlekłe zakażenie określonymi typami HPV jest główną przyczyną rozwoju raka szyjki macicy.

Polski pilotaż, który zmienił standard profilaktyki

Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy przeprowadził największe i najważniejsze dotychczas polskie badanie dotyczące profilaktyki raka szyjki macicy. Projekt realizowano w latach 2019–2023 we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, Narodowym Funduszem Zdrowia oraz ośrodkami z całego kraju.

W badaniu porównano dwa podejścia: dotychczasowy standard, czyli cytologię, oraz test HPV HR z następową cytologią na podłożu płynnym u kobiet z dodatnim wynikiem HPV. Celem było sprawdzenie, która metoda skuteczniej wykrywa stany przedrakowe i raka szyjki macicy w realnych warunkach polskiego programu profilaktycznego.

Końcowe wyniki pilotażu zostały opublikowane 8 maja 2026 roku w czasopiśmie „The Lancet Regional Health – Europe” w pracy pt. „Primary human papillomavirus screening versus cytology for detection of cervical intraepithelial neoplasia grade 2 or higher in Poland: a parallel-group, randomised controlled trial”.

Wyniki są jednoznaczne: test HPV HR pozwala niemal dwukrotnie zwiększyć wykrywalność zmian CIN2+ oraz CIN3+, czyli zmian przedrakowych o istotnym znaczeniu klinicznym, w porównaniu z cytologią.

Co pokazują dane?

W badaniu wzięło udział ponad 33 tysiące kobiet w wieku 30–59 lat. Do ramienia z testem HPV trafiło 16 795 kobiet, a do ramienia cytologicznego 16 707 kobiet.

Zmiany CIN2+ wykryto u 137 kobiet w grupie badanej testem HPV HR oraz u 71 kobiet w grupie cytologii. Oznacza to, że test HPV HR wykrył o 93 proc. więcej zmian CIN2+ niż cytologia. Również zmiany CIN3+ wykrywano częściej w grupie testu HPV – u 69 kobiet wobec 35 kobiet w grupie cytologii.

Jednocześnie autorzy badania wskazują, że przejście na screening oparty na HPV wymaga odpowiedniego przygotowania systemu. Test HPV HR daje więcej dodatnich wyników przesiewowych i wiąże się z większą liczbą skierowań na kolposkopię. Dlatego potrzebne są dobrze zaplanowane algorytmy dalszej diagnostyki, tak aby skutecznie wyłapywać kobiety z rzeczywistym ryzykiem zmian przedrakowych, a jednocześnie ograniczać nadmierne kierowanie na procedury diagnostyczne.

Skuteczniejszy screening nie polega wyłącznie na zastąpieniu jednego testu drugim. Wymaga całej ścieżki – od pobrania materiału, przez wiarygodne laboratoria, po właściwą kwalifikację do kolposkopii i dalszego nadzoru.

„Sukces naukowy, który ma konkretne znaczenie dla pacjentek”

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podkreśla, że wyniki badania powinny znaleźć przełożenie na codzienną praktykę poradni realizujących program profilaktyki raka szyjki macicy.

– „Dziś ogłaszamy sukces naukowy, który ma konkretne znaczenie dla polskich pacjentek. Praca, jaką wykonał zespół pod przewodnictwem profesora Nowakowskiego, powinna znaleźć konkretne odzwierciedlenie w poradniach ginekologiczno-położniczych posiadających kontrakt z NFZ, które są zobowiązane do realizacji programu profilaktyki raka szyjki macicy. Liczę na to, że mając dowody naukowe potwierdzone publikacją, testy HPV HR będą cieszyć się rosnącym zainteresowaniem, zarówno wśród pacjentek, jak i przedstawicieli ochrony zdrowia. Skuteczna profilaktyka ma znaczenie” – podkreśla minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Prof. Andrzej Nowakowski, kierownik Poradni Profilaktyki Raka Szyjki Macicy NIO, zwraca uwagę, że polskie dane potwierdzają kierunek zmian przyjęty w programie profilaktycznym.

– „Dzięki współpracy z Ministerstwem Zdrowia, polskie kobiety mają dostęp do najnowocześniejszego i najskuteczniejszego narzędzia w profilaktyce raka szyjki macicy. Test HPV HR powinien stać się jedynym obowiązującym testem przesiewowym, a nasze dowody naukowe uzyskane w polskiej populacji potwierdzają słuszny kierunek zmian w systemie profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce, który został przyjęty w lipcu 2025 roku” – wyjaśnia prof. Andrzej Nowakowski.

Ekspert apeluje również do placówek, ginekologów i położnych, aby aktywnie korzystali z testów HPV HR w programie profilaktyki.

– „Apeluję z tego miejsca do wszystkich zarządzających placówkami, ale także do ginekologów i położnych, aby wykonywali swoim pacjentkom badania przesiewowe HPV HR w programie profilaktyki. Im szybciej wprowadzimy mentalną zmianę w tym obszarze i zrezygnujemy z cytologii jako badania pierwszego wyboru, tym skuteczniej będziemy pomagać kobietom dbać o ich zdrowie” – dodaje prof. Nowakowski.

Zgodnie z europejskimi rekomendacjami

Polskie wyniki wpisują się w kierunek wyznaczony przez europejskie rekomendacje. Zgodnie z zaleceniami European Commission Initiative on Cervical Cancer opublikowanymi w 2025 roku, testy HPV HR są obecnie rekomendowaną metodą badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy w Europie.

Oznacza to istotną zmianę filozofii profilaktyki. Cytologia pozwala wykrywać nieprawidłowe komórki, które już pojawiły się w obrębie szyjki macicy. Test HPV HR wykrywa natomiast obecność wirusa wysokiego ryzyka, czyli czynnik, który może doprowadzić do rozwoju takich zmian. Dzięki temu możliwe jest wcześniejsze określenie ryzyka i objęcie pacjentki odpowiednim nadzorem.

Jak podkreśla dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii, test HPV HR pozwala nie tylko skuteczniej wykrywać zagrożenie rakiem szyjki macicy i stany przedrakowe, ale także identyfikować zakażenie wirusem, który może wywołać nowotwór w przyszłości.

– „To ważne, bo nawet w przypadku niezdiagnozowania raka po wykonaniu testu w danym momencie, ta wiedza automatycznie uruchamia zwiększoną czujność onkologiczną, zarówno u pacjentki, jak i lekarza prowadzącego. Warto więc korzystać ze wszystkich sposobów zapisywania się na te badania, a dzięki Centralnej e-Rejestracji dostępność badań profilaktycznych dla kobiet przybrała nową skalę” – dodaje dr hab. n. med. Beata Jagielska.

Nie tylko test, ale cały system profilaktyki

Autorzy publikacji w „The Lancet Regional Health – Europe” podkreślają, że przejście z cytologii na screening oparty na HPV powinno być dobrze zaplanowane organizacyjnie. Skuteczność testu HPV HR jest większa, ale jego stosowanie wymaga właściwego postępowania z dodatnimi wynikami.

Nie każda kobieta z dodatnim wynikiem HPV ma stan przedrakowy lub nowotwór. Dlatego tak ważna jest tzw. triage, czyli dalsza kwalifikacja pacjentek z dodatnim wynikiem testu HPV. W badaniu stosowano m.in. cytologię na podłożu płynnym, a u części kobiet także dodatkowe biomarkery, takie jak test metylacji FAM19A4/miR124-2 oraz immunocytochemię p16/Ki-67.

W praktyce oznacza to, że nowoczesna profilaktyka raka szyjki macicy wymaga nie tylko dostępności samego testu HPV HR, ale także dobrej organizacji laboratoriów, kolposkopii, ścieżki diagnostycznej i nadzoru nad pacjentkami z dodatnim wynikiem.

To szczególnie istotne w pierwszej rundzie screeningu HPV, kiedy można spodziewać się większej liczby skierowań do dalszej diagnostyki. Jednocześnie właśnie ta pierwsza runda pozwala wykryć znaczną część zmian przedrakowych, które mogłyby zostać przeoczone w badaniu cytologicznym.

Znaczenie dla Polski i innych krajów

Badanie NIO ma znaczenie nie tylko dla Polski. To pierwsze tak duże randomizowane badanie zdrowia publicznego porównujące screening oparty na HPV z cytologią w kraju Europy Środkowo-Wschodniej. Jego wyniki mogą być istotne dla państw, które nadal prowadzą programy profilaktyczne oparte przede wszystkim na cytologii albo dopiero planują zmianę modelu badań przesiewowych.

Dla Polski publikacja oznacza potwierdzenie, że transformacja programu profilaktyki raka szyjki macicy ma solidne podstawy naukowe. W lipcu 2025 roku wprowadzono możliwość wykonywania testu HPV HR w programie profilaktycznym. Zdaniem ekspertów kolejnym krokiem powinno być odejście od cytologii jako badania pierwszego wyboru i konsekwentne oparcie screeningu na testach HPV HR. Więcej informacji o możliwości wykonania testu HPV HR w ramach programu profilaktycznego można znaleźć na stronie Narodowego Funduszu Zdrowia.

Profilaktyka działa wtedy, gdy kobiety z niej korzystają

Nawet najlepsze narzędzie diagnostyczne nie przyniesie efektu, jeśli kobiety nie będą zgłaszać się na badania. Dlatego obok zmian organizacyjnych kluczowa pozostaje edukacja i zwiększanie zaufania do programu profilaktyki.

Rak szyjki macicy rozwija się zwykle przez wiele lat. To daje szansę na wykrycie zmian przedrakowych i wdrożenie leczenia zanim pojawi się nowotwór inwazyjny. Warunkiem jest jednak regularny udział w badaniach przesiewowych.

Polski pilotaż pokazuje, że skuteczniejsza profilaktyka jest możliwa. Teraz wyzwaniem pozostaje jej pełne wdrożenie w codziennej praktyce – tak, aby test HPV HR stał się realnie dostępnym, powszechnie stosowanym i zrozumiałym dla pacjentek narzędziem ochrony zdrowia.

Źródła: Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy, Ministerstwo Zdrowia, „The Lancet Regional Health – Europe”.