Rak jajnika długo rozwija się w ciszy „Nie ma takiej urody, że coś boli”
Opublikowane 08 maja 20268 maja obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Raka Jajnika – jednego z najbardziej podstępnych nowotworów ginekologicznych. Tego samego dnia przypada także Dzień Polskiej Położnej, co szczególnie mocno przypomina, jak ważna w zdrowiu kobiet jest nie tylko specjalistyczna diagnostyka i leczenie, ale również edukacja, uważność, rozmowa i poczucie bezpieczeństwa.
Rak jajnika przez długi czas może rozwijać się bez wyraźnych objawów. Nie daje charakterystycznych sygnałów, które od razu kierowałyby podejrzenie w stronę choroby nowotworowej. Właśnie dlatego w większości przypadków wykrywany jest późno – często dopiero w III lub IV stopniu zaawansowania. Szacuje się, że nawet 70–80 proc. pacjentek trafia do specjalistów, gdy choroba jest już zaawansowana.
To jeden z powodów, dla których Światowy Dzień Świadomości Raka Jajnika ma tak duże znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o przypomnienie statystyk, ale o zwiększenie czujności wobec objawów, które łatwo zlekceważyć lub przypisać przemęczeniu, diecie, stresowi albo problemom gastrycznym.
Objawy, które łatwo przeoczyć
Rak jajnika stanowi około 4–5 proc. wszystkich nowotworów diagnozowanych u kobiet w Polsce. Zajmuje szóste miejsce pod względem zachorowalności i czwarte pod względem umieralności. Najczęściej dotyczy kobiet po menopauzie, ale może występować także u młodszych pacjentek – około 15 proc. przypadków rozpoznawanych jest przed 40. rokiem życia.
Największym wyzwaniem pozostaje brak typowych objawów na wczesnym etapie choroby. Dolegliwości mogą być niespecyficzne i długo nie kojarzyć się z nowotworem.
„Rak jajnika długo rozwija się w ciszy. Wczesne symptomy są bardzo niespecyficzne – wzdęcia, szybkie uczucie sytości, utrata apetytu czy zmiany rytmu wypróżnień. Zbyt łatwo zrzucamy je na karb diety albo stresu” – podkreśla dr n. med. Magdalena Kowalkowska, zastępca koordynatora Oddziału Klinicznego Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
Do objawów, które powinny zwrócić uwagę, należą przewlekłe wzdęcia, bóle podbrzusza i miednicy, uczucie pełności po niewielkim posiłku, zaparcia lub zmiana rytmu wypróżnień, powiększenie obwodu brzucha, utrata apetytu oraz przewlekłe zmęczenie. Szczególnie istotne są dolegliwości utrzymujące się, powtarzające lub narastające. U wielu pacjentek takie sygnały mogą pojawiać się nawet kilkanaście miesięcy przed rozpoznaniem.
„Nie ma takiej urody, że coś boli. Organizm zdrowy z zasady nie boli. Każdy przewlekły ból w obrębie miednicy mniejszej wymaga konsultacji ginekologicznej” – zaznacza dr Kowalkowska.
Diagnostyka wymaga uważności
Podstawowym badaniem wykorzystywanym w diagnostyce raka jajnika jest ultrasonografia przezpochwowa, która pozwala ocenić jajniki i wykryć niepokojące zmiany w obrębie przydatków. Ważnym elementem diagnostyki może być również oznaczenie markera CA125, choć wynik tego badania zawsze musi być interpretowany w szerszym kontekście klinicznym.
„CA125 jest bardzo pomocnym markerem, ale trzeba pamiętać, że jego stężenie może wzrastać również w przebiegu innych schorzeń, między innymi endometriozy, stanów zapalnych czy chorób wątroby. Dlatego nigdy nie opieramy diagnozy wyłącznie na jednym badaniu” – wyjaśnia dr Kowalkowska.
W ocenie zaawansowania choroby stosuje się także badania obrazowe, m.in. tomografię komputerową, rezonans magnetyczny czy pozytonową tomografię emisyjną. Ostateczne rozpoznanie raka jajnika możliwe jest jednak dopiero po badaniu patomorfologicznym materiału pobranego podczas operacji lub biopsji.
Nowoczesne leczenie coraz bardziej indywidualne
W ostatnich latach leczenie raka jajnika przeszło znaczącą zmianę. Coraz większe znaczenie ma diagnostyka molekularna, zwłaszcza ocena mutacji w genach BRCA1 i BRCA2 oraz zaburzeń HRD. Pozwala to lepiej dobrać terapię do biologii nowotworu i indywidualnej sytuacji pacjentki.
„Dziś leczenie raka jajnika jest coraz bardziej spersonalizowane. Wiemy, jakie mutacje występują u pacjentki i dzięki temu możemy dobrać terapię najbardziej skuteczną właśnie dla niej” – podkreśla dr Magdalena Kowalkowska.
Do ważnych opcji terapeutycznych należą inhibitory PARP – leki celowane, które mogą wydłużać czas życia pacjentek i opóźniać progresję choroby, szczególnie u kobiet z mutacjami BRCA oraz zaburzeniami HRD.
„Inhibitory PARP całkowicie zmieniły rokowanie wielu pacjentek. Dzięki nim kobiety nawet z zaawansowanym rakiem jajnika mogą żyć znacznie dłużej i funkcjonować przez lata z chorobą w remisji” – dodaje specjalistka.
Współczesne leczenie raka jajnika nie opiera się wyłącznie na chirurgii. W zależności od rodzaju nowotworu, stopnia zaawansowania i stanu pacjentki stosuje się chirurgię onkologiczną, chemioterapię, chemioterapię przedoperacyjną, leczenie celowane, a w wybranych przypadkach także udział w badaniach klinicznych.
„Nie leczymy już wszystkich pacjentek według jednego schematu. Leczenie szyjemy na miarę – biorąc pod uwagę genetykę nowotworu, jego cechy biologiczne i reakcję organizmu na terapię” – podkreśla dr Kowalkowska.
Rola położnych: profilaktyka, rozmowa i poczucie bezpieczeństwa
8 maja to także Dzień Polskiej Położnej. W kontekście zdrowia onkologicznego kobiet rola położnych wykracza daleko poza opiekę nad kobietą w ciąży, podczas porodu i połogu. Położne towarzyszą kobietom również w profilaktyce, diagnostyce, przygotowaniu do procedur medycznych, leczeniu i rekonwalescencji.
Ich znaczenie jest szczególnie widoczne w opiece ginekologicznej i onkologicznej, gdzie pacjentka często mierzy się nie tylko z badaniami czy zabiegami, ale także z lękiem, niepewnością i trudnymi decyzjami. Spokojne wyjaśnienie przebiegu badania, rozmowa, empatia i profesjonalizm mogą mieć realny wpływ na to, czy kobieta zdecyduje się na diagnostykę i będzie kontynuować troskę o swoje zdrowie.
Jak podkreśla Narodowy Instytut Onkologii, położne pracujące w poradniach profilaktycznych i klinikach ginekologicznych są ważną częścią zespołów opiekujących się pacjentkami. Ich praca to nie tylko wykonywanie procedur, ale także edukacja zdrowotna, przełamywanie obaw, budowanie zaufania i wzmacnianie poczucia bezpieczeństwa.
Nie ma skutecznego screeningu, dlatego liczy się czujność
W przypadku raka jajnika nadal nie istnieje skuteczny populacyjny program badań przesiewowych. Dlatego tak duże znaczenie mają regularne wizyty u ginekologa, USG przezpochwowe oraz szybkie reagowanie na objawy, które utrzymują się lub powracają.
Szczególną czujność powinny zachować kobiety obciążone genetycznie, zwłaszcza nosicielki mutacji BRCA1 i BRCA2. W ich przypadku możliwe są dodatkowe działania profilaktyczne, w tym profilaktyczne operacje zmniejszające ryzyko zachorowania.
„Taka operacja daje ponad 95% redukcji ryzyka zachorowania na raka jajnika i raka piersi. Najczęściej zalecamy ją po zakończeniu planów prokreacyjnych” – dodaje dr Kowalkowska.
Światowy Dzień Świadomości Raka Jajnika przypomina, że w tej chorobie czas ma ogromne znaczenie. Wiedza o objawach, regularna opieka ginekologiczna i odwaga w mówieniu o zdrowiu intymnym mogą przyspieszyć diagnostykę, a tym samym zwiększyć szanse na skuteczniejsze leczenie.
„Największą zmianą, jaką możemy wspólnie wprowadzić, jest zwiększenie świadomości kobiet i odwagi w mówieniu o zdrowiu intymnym. Rak jajnika to nie wyrok – ale tylko wtedy, gdy nie zlekceważymy pierwszych objawów” – podsumowuje dr n. med. Magdalena Kowalkowska.
Źródło: Centrum Onkologii w Bydgoszczy, Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy.
Autor:
Redakcja MedicalPress