Polski głos w europejskiej kardiologii. Prof. Robert Gil w zarządzie ESC

Opublikowane 11 czerwca 2026
Polski głos w europejskiej kardiologii. Prof. Robert Gil w zarządzie ESC
Prof. Robert Gil, past prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, został wybrany do Zarządu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego na kadencję 2026–2028. Obejmie funkcję Councillora, jedno z kluczowych stanowisk w strukturach ESC. To ważna nominacja nie tylko personalnie, ale także symbolicznie: polska kardiologia po raz kolejny staje się widoczna tam, gdzie zapadają decyzje o kierunkach rozwoju europejskiej medycyny sercowo-naczyniowej.
Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne należy do najważniejszych organizacji naukowych w obszarze chorób serca i naczyń. To właśnie ESC publikuje wytyczne, organizuje największe kongresy kardiologiczne i tworzy przestrzeń współpracy dla specjalistów z całej Europy. Obecność polskiego lekarza w zarządzie tej organizacji oznacza więc nie tylko prestiż, ale również możliwość wnoszenia doświadczeń polskiego środowiska do europejskiej debaty.

Prof. Gil od lat jest związany z kardiologią interwencyjną. Kieruje Kliniką Kardiologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, był prezesem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, a w strukturach ESC przewodniczy grupie zadaniowej odpowiedzialnej za współpracę z krajami Eurazji. Jego dorobek naukowy i organizacyjny obejmuje setki publikacji, wystąpień i projektów edukacyjnych, ale w tej nominacji szczególnie istotne wydaje się coś więcej niż liczby: doświadczenie łączenia perspektywy klinicznej, naukowej i systemowej.

To ważne, bo współczesna kardiologia coraz rzadziej kończy się na pytaniu o pojedynczą procedurę czy lek. Coraz częściej dotyczy całych modeli opieki: dostępności diagnostyki, organizacji leczenia zawałów serca, rehabilitacji, opieki nad pacjentem przewlekłym, profilaktyki i wyrównywania różnic między regionami. W tym sensie funkcja Councillora w ESC może mieć znaczenie nie tylko reprezentacyjne, ale realnie programowe.

Dla Polski ta nominacja jest również przypomnieniem, że nasza kardiologia ma mocne miejsce w Europie. Polscy specjaliści od lat uczestniczą w badaniach, współtworzą międzynarodowe projekty i są obecni w debacie o wytycznych oraz standardach leczenia. Jednocześnie krajowy system wciąż mierzy się z wyzwaniami: nierównym dostępem do świadczeń, potrzebą lepszej koordynacji opieki, rosnącą liczbą pacjentów z chorobami przewlekłymi i koniecznością silniejszego postawienia na profilaktykę.

Dlatego wybór prof. Roberta Gila do zarządu ESC można odczytywać jako wyróżnienie dla konkretnego lekarza, ale też jako sygnał dla całego środowiska. Polska kardiologia nie jest już wyłącznie odbiorcą europejskich standardów. Może być ich współtwórcą.

W czasach, gdy choroby sercowo-naczyniowe pozostają jedną z głównych przyczyn zgonów, takie nominacje mają znaczenie większe niż ceremonialne. Pokazują, że walka o lepszą opiekę kardiologiczną toczy się nie tylko w gabinetach, pracowniach hemodynamicznych i szpitalach, ale także w strukturach międzynarodowych organizacji, które wyznaczają kierunek zmian dla całej Europy.

Źródło: PTK