Nowy robot w Aptece Szpitalnej UCK. Automatyzacja przygotowywania leków cytotoksycznych zmienia realia onkologii

Opublikowane 27 stycznia 2026
Nowy robot w Aptece Szpitalnej UCK. Automatyzacja przygotowywania leków cytotoksycznych zmienia realia onkologii
W Aptece Szpitalnej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku rozpoczął pracę drugi robot do przygotowywania leków cytotoksycznych. To kolejny krok w kierunku automatyzacji jednego z najbardziej wrażliwych i obciążających procesów w onkologii szpitalnej, gdzie precyzja, bezpieczeństwo i powtarzalność mają bezpośrednie przełożenie na zdrowie pacjentów oraz warunki pracy personelu.
Leki cytotoksyczne należą do najbardziej wymagających preparatów stosowanych w medycynie. Zawierają substancje o wysokiej toksyczności, które działają nie tylko na komórki nowotworowe, ale również na zdrowe tkanki. Każdy błąd w dawkowaniu, każdy kontakt personelu z preparatem, każda niekontrolowana ekspozycja stanowi realne zagrożenie. Dlatego proces ich przygotowywania od lat objęty jest rygorystycznymi procedurami, a jednocześnie coraz częściej staje się polem dla nowych technologii.

Pierwszy robot do sporządzania leków cytotoksycznych w UCK został uruchomiony ponad dwa lata temu. Teraz dołączył do niego mniejszy, w pełni zautomatyzowany system, który pracuje w środowisku o najwyższych wymaganiach czystości i kontroli. Nowe urządzenie wyposażono w trzy zaawansowane kamery oraz trzy stanowiska do napełniania. Może ono przygotować do 30 indywidualnych dawek leku na godzinę. Starszy robot osiąga wydajność nawet 70 dawek w tym samym czasie, jednak przedstawiciele szpitala podkreślają, że w tym obszarze szybkość nie jest jedynym ani najważniejszym parametrem.

Jak zaznacza mgr farm. Grzegorz Buńko z Apteki Szpitalnej UCK, kluczowe znaczenie ma dokładność i bezpieczeństwo całego procesu. „Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji urządzenie precyzyjnie odmierza dawki leków i optymalizuje cały proces produkcji. Robot działa przy użyciu jednorazowych systemów zamkniętych, co zapewnia maksymalną ochronę zarówno dla personelu, jak i ochronę środowiska przed skażeniem” - podkreśla farmaceuta. Zastosowanie zamkniętych systemów oznacza ograniczenie kontaktu z substancjami niebezpiecznymi praktycznie do minimum, co w długiej perspektywie ma ogromne znaczenie dla zdrowia pracowników.

Automatyzacja zmienia również realia organizacyjne pracy apteki szpitalnej. Tradycyjne szkolenie farmaceutów do manualnego przygotowywania leków cytotoksycznych jest procesem długim i wymagającym, trwającym nawet pół roku. Obsługa robota znacząco skraca ten czas. Dzięki intuicyjnemu interfejsowi szkolenie może zostać zrealizowane w ciągu kilku godzin, co w warunkach narastających braków kadrowych ma niebagatelne znaczenie.

Na ten aspekt zwraca uwagę dr Wioletta Kaliszan, kierownik Apteki Szpitalnej UCK. „Automatyzacja procesu produkcji leków cytotoksycznych eliminuje konieczność ręcznego odmierzania dawek, co niesie za sobą istotne korzyści, takie jak: redukcja stresu związanego z ryzykiem popełnienia błędu, zmniejszenie obciążenia mięśniowo-szkieletowego, wynikające z pracy z wymuszoną pozycją ciała oraz zminimalizowanie narażenia na kontakt z substancjami niebezpiecznymi” - tłumaczy. W praktyce oznacza to nie tylko większe bezpieczeństwo, ale również poprawę komfortu pracy i mniejsze ryzyko wypalenia zawodowego wśród farmaceutów.

Uruchomienie drugiego robota nie jest jednorazową inwestycją, lecz elementem długofalowej strategii rozwoju apteki szpitalnej. Jak podkreśla dr Kaliszan, „marzeniem zespołu Apteki UCK jest, aby cały proces sporządzania tych leków odbywał się z wykorzystaniem najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych rozwiązań. Dzięki zaangażowaniu i wsparciu Zarządu Szpitala to marzenie stopniowo staje się rzeczywistością”.

Na znaczenie tej inwestycji z perspektywy całej placówki zwraca uwagę również dyrekcja Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Jak mówi dyrektor naczelny UCK Jakub Kraszewski, „liczba pacjentów onkologicznych rośnie i należy wprowadzać rozwiązania, które efektywnie zwiększają możliwości pomocy, a przy tym zapewniają bezpieczeństwo naszemu personelowi”.

Historia gdańskiej apteki szpitalnej pokazuje, że automatyzacja w onkologii nie jest już wizją przyszłości, lecz odpowiedzią na konkretne problemy systemu. Rosnąca liczba pacjentów, niedobory kadrowe i coraz większa złożoność terapii sprawiają, że inwestycje w technologie wspierające personel przestają być luksusem, a stają się koniecznością. W tym kontekście drugi robot do przygotowywania leków cytotoksycznych jest nie tylko nowym urządzeniem, ale symbolem zmiany sposobu myślenia o bezpieczeństwie i jakości leczenia w nowoczesnym szpitalu.

Źródło: UCK