Polityka lekowa państwa wymaga nowej strategii. Farmaceuci przedstawiają własne rekomendacje
Opublikowane 07 kwietnia 2026Polityka lekowa jest jednym z fundamentów funkcjonowania współczesnego systemu ochrony zdrowia. Decyduje nie tylko o dostępności terapii dla pacjentów, ale także o bezpieczeństwie lekowym państwa, stabilności rynku farmaceutycznego oraz racjonalnym wykorzystaniu środków publicznych przeznaczonych na leczenie. W Polsce dyskusja na temat kierunków tej polityki trwa od lat, jednak – jak zwracają uwagę eksperci Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego – system wciąż nie doczekał się nowego, kompleksowego dokumentu strategicznego.
Odpowiedzią na tę lukę ma być opracowanie „Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego dla polityki lekowej państwa. Policy Brief”, przygotowane przez zespół ekspertów złożony z przedstawicieli środowiska akademickiego i praktyki farmaceutycznej. Dokument ma charakter propozycji kierunkowych i jest skierowany przede wszystkim do decydentów odpowiedzialnych za kształtowanie polityki zdrowotnej i farmaceutycznej państwa.
Autorzy podkreślają, że celem rekomendacji nie jest jedynie diagnoza obecnej sytuacji, lecz wskazanie konkretnych obszarów zmian, które mogłyby wzmocnić bezpieczeństwo lekowe i poprawić efektywność całego systemu.
Autorzy podkreślają, że celem rekomendacji nie jest jedynie diagnoza obecnej sytuacji, lecz wskazanie konkretnych obszarów zmian, które mogłyby wzmocnić bezpieczeństwo lekowe i poprawić efektywność całego systemu.
Polityka lekowa to więcej niż refundacja
Ostatni kompleksowy dokument rządowy dotyczący polityki lekowej w Polsce obejmował lata 2018–2022. Od tego czasu system ochrony zdrowia funkcjonuje bez nowej, oficjalnej strategii państwa w tym obszarze.
Tymczasem, jak wskazują eksperci, polityka lekowa powinna obejmować znacznie więcej niż tylko kwestie refundacyjne. W ich ocenie w debacie publicznej pojęcie to bywa często redukowane do decyzji o finansowaniu nowych terapii, podczas gdy w rzeczywistości dotyczy ono całego systemu funkcjonowania rynku farmaceutycznego.
Polityka lekowa obejmuje bowiem zarówno produkcję leków i substancji czynnych, zasady ich dystrybucji i nadzoru nad rynkiem, jak i kwestie racjonalnego stosowania farmakoterapii oraz dostępu pacjentów do rzetelnej informacji o lekach.
Zdaniem autorów dokumentu brak kompleksowego podejścia sprawia, że działania państwa mają często charakter doraźny i stanowią odpowiedź na bieżące problemy rynku, zamiast wynikać z długoterminowej strategii.
Tymczasem, jak wskazują eksperci, polityka lekowa powinna obejmować znacznie więcej niż tylko kwestie refundacyjne. W ich ocenie w debacie publicznej pojęcie to bywa często redukowane do decyzji o finansowaniu nowych terapii, podczas gdy w rzeczywistości dotyczy ono całego systemu funkcjonowania rynku farmaceutycznego.
Polityka lekowa obejmuje bowiem zarówno produkcję leków i substancji czynnych, zasady ich dystrybucji i nadzoru nad rynkiem, jak i kwestie racjonalnego stosowania farmakoterapii oraz dostępu pacjentów do rzetelnej informacji o lekach.
Zdaniem autorów dokumentu brak kompleksowego podejścia sprawia, że działania państwa mają często charakter doraźny i stanowią odpowiedź na bieżące problemy rynku, zamiast wynikać z długoterminowej strategii.
Bezpieczeństwo lekowe jako element bezpieczeństwa państwa
Jednym z centralnych wątków rekomendacji jest kwestia bezpieczeństwa lekowego. Autorzy policy briefu podkreślają, że w ostatnich latach problem ten przestał być jedynie zagadnieniem gospodarczym czy zdrowotnym, a stał się również elementem bezpieczeństwa państwa.
Pandemia COVID-19 pokazała, jak bardzo systemy ochrony zdrowia są uzależnione od globalnych łańcuchów dostaw leków i substancji czynnych. Zakłócenia logistyczne, ograniczenia eksportowe czy problemy produkcyjne w jednym regionie świata mogą w krótkim czasie doprowadzić do braków leków w wielu krajach.
Eksperci przypominają, że obecnie znaczna część produkcji substancji czynnych wykorzystywanych w lekach odbywa się poza Europą. Największym producentem API są dziś Chiny, które odpowiadają za ponad 40 procent globalnej produkcji tych substancji.
Tak duża koncentracja produkcji w jednym regionie świata zwiększa ryzyko przerwania dostaw w sytuacjach kryzysowych. Dlatego, zdaniem autorów raportu, państwa europejskie powinny dążyć do wzmacniania własnych zdolności produkcyjnych i budowania większej niezależności farmaceutycznej.
Pandemia COVID-19 pokazała, jak bardzo systemy ochrony zdrowia są uzależnione od globalnych łańcuchów dostaw leków i substancji czynnych. Zakłócenia logistyczne, ograniczenia eksportowe czy problemy produkcyjne w jednym regionie świata mogą w krótkim czasie doprowadzić do braków leków w wielu krajach.
Eksperci przypominają, że obecnie znaczna część produkcji substancji czynnych wykorzystywanych w lekach odbywa się poza Europą. Największym producentem API są dziś Chiny, które odpowiadają za ponad 40 procent globalnej produkcji tych substancji.
Tak duża koncentracja produkcji w jednym regionie świata zwiększa ryzyko przerwania dostaw w sytuacjach kryzysowych. Dlatego, zdaniem autorów raportu, państwa europejskie powinny dążyć do wzmacniania własnych zdolności produkcyjnych i budowania większej niezależności farmaceutycznej.
Polska farmacja między potencjałem a zależnością od importu
Analiza przedstawiona w rekomendacjach wskazuje, że polski przemysł farmaceutyczny rozwija się, jednak jego pozycja w globalnym systemie produkcji leków pozostaje ograniczona.
Na krajowym rynku dominują przede wszystkim leki generyczne. W ujęciu wartościowym stanowią one około 59 procent sprzedaży, natomiast w ujęciu ilościowym ich udział jest jeszcze większy i sięga ponad trzech czwartych rynku aptecznego oraz niemal dziewięciu dziesiątych rynku szpitalnego.
Jednocześnie krajowi producenci dostarczają jedynie około jednej trzeciej leków dostępnych w Polsce. Oznacza to, że zdecydowana większość produktów leczniczych obecnych na rynku pochodzi z importu.
Struktura handlu zagranicznego pokazuje także wyraźną asymetrię. Polska eksportuje głównie leki generyczne oraz niektóre substancje czynne, natomiast import obejmuje przede wszystkim nowoczesne leki innowacyjne i biologiczne. W efekcie bilans handlowy w sektorze farmaceutycznym pozostaje ujemny – wartość importu leków przewyższa wartość eksportu.
Eksperci zwracają uwagę, że sytuacja ta ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale również strategiczne. Wysoka zależność od importu zwiększa podatność systemu ochrony zdrowia na zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.
Na krajowym rynku dominują przede wszystkim leki generyczne. W ujęciu wartościowym stanowią one około 59 procent sprzedaży, natomiast w ujęciu ilościowym ich udział jest jeszcze większy i sięga ponad trzech czwartych rynku aptecznego oraz niemal dziewięciu dziesiątych rynku szpitalnego.
Jednocześnie krajowi producenci dostarczają jedynie około jednej trzeciej leków dostępnych w Polsce. Oznacza to, że zdecydowana większość produktów leczniczych obecnych na rynku pochodzi z importu.
Struktura handlu zagranicznego pokazuje także wyraźną asymetrię. Polska eksportuje głównie leki generyczne oraz niektóre substancje czynne, natomiast import obejmuje przede wszystkim nowoczesne leki innowacyjne i biologiczne. W efekcie bilans handlowy w sektorze farmaceutycznym pozostaje ujemny – wartość importu leków przewyższa wartość eksportu.
Eksperci zwracają uwagę, że sytuacja ta ma znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale również strategiczne. Wysoka zależność od importu zwiększa podatność systemu ochrony zdrowia na zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.
Brak danych o rzeczywistej farmakoterapii pacjentów
Jednym z najbardziej krytycznych wniosków zawartych w rekomendacjach jest wskazanie na niedostatek danych dotyczących realnego stosowania leków w Polsce.
Zdaniem autorów państwo nie dysponuje kompleksowymi informacjami na temat całego rynku farmaceutycznego – zarówno w zakresie obrotu lekami refundowanymi, jak i pełnopłatnymi czy dostępnymi bez recepty. Dane te są rozproszone między różnymi instytucjami i często pochodzą z analiz prowadzonych przez podmioty komercyjne.
Brakuje również systemowych narzędzi umożliwiających ocenę całej farmakoterapii pacjenta. W praktyce oznacza to, że system ochrony zdrowia nie ma pełnego obrazu takich zjawisk jak:
- dublowanie się substancji czynnych w terapii,
- nieprzestrzeganie zaleceń terapeutycznych przez pacjentów,
- marnowanie leków lub ich przedwczesne wyrzucanie,
- problemy wynikające z niewłaściwego stosowania leków.
W ocenie ekspertów szczególnie istotnym narzędziem mogłyby być przeglądy lekowe, czyli kompleksowa analiza wszystkich leków stosowanych przez pacjenta. Pozwala ona identyfikować potencjalne interakcje, błędy w terapii czy problemy z przestrzeganiem zaleceń.
W Polsce jednak tego typu świadczenia nie funkcjonują jeszcze powszechnie w systemie ochrony zdrowia, choć – zdaniem ekspertów – mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo farmakoterapii.
W Polsce jednak tego typu świadczenia nie funkcjonują jeszcze powszechnie w systemie ochrony zdrowia, choć – zdaniem ekspertów – mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo farmakoterapii.
Racjonalizacja farmakoterapii jako wyzwanie systemowe
Racjonalne stosowanie leków stanowi kolejny ważny obszar wskazany w rekomendacjach. Autorzy raportu podkreślają, że optymalizacja farmakoterapii powinna obejmować zarówno wybór właściwego leku, jak i jego prawidłowe stosowanie przez pacjenta.
W tym kontekście szczególną rolę mogliby odgrywać farmaceuci, którzy dzięki bezpośredniemu kontaktowi z pacjentem mogą wspierać proces monitorowania terapii, identyfikować potencjalne problemy lekowe oraz poprawiać bezpieczeństwo stosowania leków.
Rozwój opieki farmaceutycznej oraz włączenie farmaceutów w szerszy proces zarządzania farmakoterapią pacjentów to – zdaniem autorów dokumentu – jeden z kierunków, które powinny zostać uwzględnione w przyszłej polityce lekowej państwa.
W tym kontekście szczególną rolę mogliby odgrywać farmaceuci, którzy dzięki bezpośredniemu kontaktowi z pacjentem mogą wspierać proces monitorowania terapii, identyfikować potencjalne problemy lekowe oraz poprawiać bezpieczeństwo stosowania leków.
Rozwój opieki farmaceutycznej oraz włączenie farmaceutów w szerszy proces zarządzania farmakoterapią pacjentów to – zdaniem autorów dokumentu – jeden z kierunków, które powinny zostać uwzględnione w przyszłej polityce lekowej państwa.
Samoleczenie i reklama leków
Kolejnym obszarem wskazanym w rekomendacjach jest rosnąca rola samoleczenia. Sprzedaż leków dostępnych bez recepty od lat stanowi ważny segment rynku farmaceutycznego, a jednocześnie jest silnie wspierana przez działania marketingowe.
Autorzy dokumentu podkreślają, że dostępność leków OTC jest istotnym elementem systemu ochrony zdrowia, ponieważ umożliwia pacjentom samodzielne radzenie sobie z drobnymi dolegliwościami. Jednocześnie jednak nadmierna liberalizacja rynku oraz intensywna reklama mogą sprzyjać niewłaściwemu stosowaniu preparatów.
Dlatego jednym z elementów przyszłej polityki lekowej powinna być refleksja nad zasadami reklamy leków oraz nad sposobem przekazywania informacji o produktach leczniczych społeczeństwu.
Autorzy dokumentu podkreślają, że dostępność leków OTC jest istotnym elementem systemu ochrony zdrowia, ponieważ umożliwia pacjentom samodzielne radzenie sobie z drobnymi dolegliwościami. Jednocześnie jednak nadmierna liberalizacja rynku oraz intensywna reklama mogą sprzyjać niewłaściwemu stosowaniu preparatów.
Dlatego jednym z elementów przyszłej polityki lekowej powinna być refleksja nad zasadami reklamy leków oraz nad sposobem przekazywania informacji o produktach leczniczych społeczeństwu.
W stronę bardziej strategicznej polityki lekowej
Autorzy rekomendacji podkreślają, że polityka lekowa powinna być oparta na jasno zdefiniowanych celach publicznych, z których najważniejszym jest ochrona zdrowia i życia obywateli.
Ich zdaniem Polska potrzebuje odejścia od modelu reaktywnego – polegającego na reagowaniu na bieżące problemy rynku farmaceutycznego – na rzecz strategii długoterminowej. Taka strategia powinna uwzględniać m.in.:
- bezpieczeństwo dostaw leków,
- rozwój krajowego przemysłu farmaceutycznego,
- racjonalne stosowanie farmakoterapii,
- transparentność procesu decyzyjnego w polityce lekowej,
- wykorzystanie rzetelnych danych dotyczących rynku i praktyki klinicznej.
Autorzy dokumentu podkreślają, że nadrzędnym celem polityki lekowej powinno być zawsze zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Jak zaznaczają, część proponowanych rozwiązań może wydawać się bezkompromisowa i może budzić dyskusję. Ich zdaniem jednak właśnie taka debata jest potrzebna, jeśli polityka lekowa ma stać się jednym z kluczowych elementów długofalowej strategii zdrowotnej państwa.
Źródło: Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne, Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego dla polityki lekowej państwa. Policy Brief, Warszawa 2026.
Źródło: Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne, Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego dla polityki lekowej państwa. Policy Brief, Warszawa 2026.
Autor:
Redakcja MedicalPress