Szczyt zachorowań na grypę jeszcze przed nami. GIS ostrzega przed wzrostem infekcji w najbliższych tygodniach
Opublikowane 03 lutego 2026Polska znajduje się jeszcze przed kulminacją sezonu grypowego. Jak wynika z informacji publikowanych przez Główny Inspektorat Sanitarny, szczyt zachorowań na grypę nastąpi w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Ostrzeżenie to potwierdził w rozmowie z PAP Paweł Grzesiowski, wskazując, że obecny wzrost liczby infekcji jest etapem poprzedzającym najwyższą falę sezonową.
Dane epidemiologiczne gromadzone przez sanepid pokazują, że liczba zgłaszanych przypadków grypy systematycznie rośnie. W ostatnich tygodniach tempo zachorowań wyraźnie przyspieszyło, co wpisuje się w typowy przebieg sezonu grypowego w Polsce. Specjaliści podkreślają, że obecna sytuacja nie powinna być interpretowana jako schyłek epidemii, lecz jako zapowiedź jej najbardziej intensywnej fazy.
W tym sezonie dominującym patogenem pozostaje wirus grypy typu A, w szczególności wariant A H3N2. GIS zwraca uwagę, że niskie temperatury nie hamują transmisji wirusa. Przeciwnie, sprzyjają jej warunki zimowe, gdy większa liczba osób przebywa w zamkniętych pomieszczeniach, w szkołach, zakładach pracy i środkach transportu publicznego.
Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że mimo postępu medycyny grypa nadal pozostaje chorobą, która może prowadzić do poważnych powikłań. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych, pacjentów z chorobami przewlekłymi, kobiet w ciąży oraz dzieci. W tych grupach ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji oraz hospitalizacji jest zdecydowanie wyższe.
W kontekście zbliżającego się szczytu zachorowań sanepid apeluje o przestrzeganie podstawowych zasad profilaktyki. Szczególne znaczenie mają szczepienia przeciwko grypie, które nadal można wykonać i które istotnie zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby. Równie ważne są proste działania codzienne, takie jak częste mycie rąk, unikanie kontaktu z osobami objawowymi oraz pozostanie w domu w przypadku wystąpienia gorączki, kaszlu czy bólu mięśni.
Eksperci podkreślają, że najbliższe dni będą kluczowe zarówno dla systemu ochrony zdrowia, jak i dla samych pacjentów. Wzrost liczby zakażeń może przełożyć się na większe obciążenie podstawowej opieki zdrowotnej, oddziałów szpitalnych oraz szpitalnych oddziałów ratunkowych. Dlatego tak istotne jest, aby nie bagatelizować objawów i odpowiedzialnie reagować na sygnały płynące z organizmu.
Prognozy GIS nie pozostawiają wątpliwości. Szczyt zachorowań na grypę jest jeszcze przed nami, a najbliższe dwa tygodnie zdecydują o skali tegorocznej fali infekcji. To moment, w którym profilaktyka i indywidualna odpowiedzialność mogą realnie wpłynąć na ograniczenie liczby ciężkich przypadków i powikłań.
Źródło: GIS
W tym sezonie dominującym patogenem pozostaje wirus grypy typu A, w szczególności wariant A H3N2. GIS zwraca uwagę, że niskie temperatury nie hamują transmisji wirusa. Przeciwnie, sprzyjają jej warunki zimowe, gdy większa liczba osób przebywa w zamkniętych pomieszczeniach, w szkołach, zakładach pracy i środkach transportu publicznego.
Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że mimo postępu medycyny grypa nadal pozostaje chorobą, która może prowadzić do poważnych powikłań. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych, pacjentów z chorobami przewlekłymi, kobiet w ciąży oraz dzieci. W tych grupach ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji oraz hospitalizacji jest zdecydowanie wyższe.
W kontekście zbliżającego się szczytu zachorowań sanepid apeluje o przestrzeganie podstawowych zasad profilaktyki. Szczególne znaczenie mają szczepienia przeciwko grypie, które nadal można wykonać i które istotnie zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby. Równie ważne są proste działania codzienne, takie jak częste mycie rąk, unikanie kontaktu z osobami objawowymi oraz pozostanie w domu w przypadku wystąpienia gorączki, kaszlu czy bólu mięśni.
Eksperci podkreślają, że najbliższe dni będą kluczowe zarówno dla systemu ochrony zdrowia, jak i dla samych pacjentów. Wzrost liczby zakażeń może przełożyć się na większe obciążenie podstawowej opieki zdrowotnej, oddziałów szpitalnych oraz szpitalnych oddziałów ratunkowych. Dlatego tak istotne jest, aby nie bagatelizować objawów i odpowiedzialnie reagować na sygnały płynące z organizmu.
Prognozy GIS nie pozostawiają wątpliwości. Szczyt zachorowań na grypę jest jeszcze przed nami, a najbliższe dwa tygodnie zdecydują o skali tegorocznej fali infekcji. To moment, w którym profilaktyka i indywidualna odpowiedzialność mogą realnie wpłynąć na ograniczenie liczby ciężkich przypadków i powikłań.
Źródło: GIS
Autor:
Redakcja MedicalPress