Nowoczesne leczenie padaczki lekoopornej na kwietniowej liście refundacyjnej
Opublikowane 31 marca 2025
Około 30% pacjentów z padaczką zmaga się z padaczką lekooporną. Nowoczesne leki są jednak w stanie znacząco ograniczyć liczbę napadów padaczkowych także u tych pacjentów, a im szybciej zostaną włączone do schematu farmakoterapii, tym ich skuteczność jest większa. Zmniejszenie częstotliwości napadów i złagodzenie ich przebiegu przekłada się na jakość życia osób chorych na padaczkę i pozwala im na w miarę normalne funkcjonowanie w rodzinie, w pracy i w społeczeństwie.
Od marca 2023 r. refundacją objęty jest nowoczesny lek stosowany w leczeniu padaczki lekoopornej ogniskowej – cenobamat. To substancja o unikalnym podwójnym mechanizmie działania, który powoduje, że lek ten jest skuteczny zarówno w zapobieganiu napadom drgawkowym, jak i w ograniczaniu szerzenia się napadu. „Bardzo cieszymy się, że cenobamat ponownie znalazł się na liście leków refundowanych – obowiązującej od kwietnia 2025 r. – na tych samych zasadach co poprzednio. Jako pacjenci dziękujemy Ministerstwu Zdrowia za tę niezwykle ważną dla nas decyzję” – mówi Alicja Lisowska, prezeska Fundacji Epi-Bohater.
Na padaczkę choruje około 1 proc, populacji – w Polsce to prawie 400 tys. osób. Choroba ta polega na nagłym wzroście aktywności elektrycznej w mózgu lub pewnym jego obszarze, co przekłada się na tymczasowe zakłócenie komunikacji między neuronami. Padaczka zazwyczaj kojarzona jest z gwałtownymi ruchami lub drgawkami, ale objawy te nie zawsze muszą towarzyszyć napadom padaczkowym. U chorych może pojawić się chwilowa utrata świadomości, nieruchome spojrzenie, mimowolnie powtarzające się gesty lub omamy węchowe czy słuchowe. Padaczka jest chorobą, w której, oprócz napadów, występują różne symptomy psychiczne, wegetatywne i somatyczne, które są następstwem zmian w mózgu, wywołanych przez napady. U 75% chorych na padaczkę pierwsze objawy pojawiają się przed 19. rokiem życia, nierzadko już w pierwszym roku życia (jest to najczęstsza choroba neurologiczna wśród dzieci). Padaczka może jednak pojawić się u każdego, niezależnie od wieku. W populacji osób dorosłych wzrost zachorowań na padaczkę występuje po 65. roku życia, co związane jest z częstszym występowaniem udarów, guzów mózgu i chorób neurozwyrodnieniowych.
„W większości przypadków padaczka daje się opanować poprzez stosowanie właściwie dobranych leków i odpowiedni styl życia. Celem leczenia padaczki jest umożliwienie osobie chorej normalnego, codziennego funkcjonowania. Leki stosowane w farmakoterapii padaczki dzielimy na: podawane doraźnie w celu przerwania napadu oraz stosowane przewlekłe, zapobiegające wystąpieniu napadów. Jeżeli zaproponowany lek okazuje się mało skuteczny, należy wdrożyć inny. Czasem konieczne jest zastosowanie terapii skojarzonej czyli 2-3 leków jednocześnie. Ale około 30% pacjentów z padaczką nie odpowiada na leczenie farmakologiczne. Mówimy wówczas o padaczce lekoopornej. Zgodnie z definicją, padaczka lekooporna jest rozpoznawana, gdy dwie kolejne próby interwencji lekowych, w monoterapii lub terapii skojarzonej, odpowiednio dobrane i stosowane we właściwych dawkach, nie powodują opanowania występowania napadów padaczkowych w zadowalającym stopniu. Zjawisko lekooporności jest procesem dynamicznym i wieloczynnikowym, a wczesne i skuteczne leczenie padaczki może zapobiec jego wystąpieniu” – mówi prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska z Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Od marca 2023 r. refundacją objęty jest nowoczesny lek stosowany w leczeniu padaczki lekoopornej ogniskowej – cenobamat. Jak czytamy w stanowisku Sekcji Padaczki Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, opublikowanym w lutym tego roku1, cenobamat jest substancją o unikalnym podwójnym mechanizmie działania, który powoduje, że lek ten jest skuteczny zarówno w zapobieganiu napadom drgawkowym, jak i w ograniczaniu szerzenia się napadu. Włączenie cenobamatu jako trzeciej opcji terapeutycznej po niepowodzeniu dwóch wcześniej stosowanych terapii zwiększa szansę na skuteczną kontrolę napadów oraz poprawę jakości życia pacjentów. Dane z rzeczywistej praktyki klinicznej oraz wyniki badań klinicznych wskazują, że terapia cenobamatem wyróżnia się bardzo wysokim wskaźnikiem kontynuacji terapii w porównaniu do innych nowych leków przeciwpadaczkowych. Co ważne, wprowadzenie cenobamatu do schematu terapeutycznego pozwala na redukcję dawek innych leków lub całkowite odstawienie części z nich, a tym samym na redukcję obciążenia farmakoterapią i ryzyka interakcji1.
Przytoczone w stanowisku PTN, dane z rzeczywistej praktyki klinicznej potwierdzają, że stosowanie cenobamatu pozwala na ≥50% redukcję częstości napadów u 68% chorych i na uzyskanie wolności od napadów u 16% pacjentów, co jest potwierdzeniem profilu skuteczności leku obserwowanego w badaniach klinicznych. Na podstawie doświadczeń codziennej praktyki klinicznej, wydaje się, że możliwe jest uzyskanie jeszcze lepszej skuteczności leczenia poprzez zastosowanie cenobamatu wcześniej niż jest to obecnie praktykowane. Rutynowe stosowanie cenobamatu jako opcji ostatniego ratunku, po niepowodzeniu terapii licznymi lekami, może ograniczać jego potencjał terapeutyczny wobec trwającego dłużej procesu chorobowego oraz utrwalania się mechanizmów lekooporności. Mimo, że lek pozwala na lepszą kontrolę padaczki również w tych sytuacjach to celowe jest rozważenie wcześniejszego wprowadzenia cenobamatu w procesie leczenia, szczególnie u pacjentów, u których dwie wcześniejsze terapie przeciwnapadowe okazały się nieskuteczne lub były źle tolerowane – czytamy w stanowisku ekspertów Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Takie postępowanie, czyli włączanie cenobamatu jako trzeciej opcji terapeutycznej, jest zgodne ze wskazaniami rejestracyjnymi tego leku1.
„Wprowadzenie dwa lata temu refundacji cenobamatu spowodowało, że pacjenci z padaczką lekooporną, którzy wcześniej nie uzyskiwali wolności od napadów lub znamiennej redukcji napadów, mogli ten efekt uzyskać. A dodatkowo, możliwa stała się redukcja innych leków wcześniej stosowanych przez tych chorych. Ograniczenie polipragmazji jest bardzo ważne, bo trzeba pamiętać o tym, że im więcej leków pacjent stosuje, tym większe jest ryzyko interakcji i działań niepożądanych. Dlatego cieszymy się, że terapia, która wykazuje tak pozytywne działanie będzie nadal w Polsce refundowana” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak z Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, past prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego oraz przewodniczący Sekcji Padaczki PTN.
„Refundacja nowoczesnego leczenia dała osobom z padaczką lekooporną szansę na powrót do normalnego życia. Wcześniej ci pacjenci doświadczali nawet trzydziestu ciężkich napadów w ciągu miesiąca, przez co nie byli w stanie normalnie funkcjonować – chodzić do pracy i uprawiać innych aktywności. To wiązało się traumatycznym wykluczeniem z życia społecznego. Leczenie, które zapewnia znaczne zmniejszenie częstotliwości ataków padaczkowych i złagodzenie ich przebiegu jest dla nas bezcenne, bo pozwala na nowo układać sobie życie. Jesteśmy szczęśliwi, że jest ono w Polsce refundowane. Dziękujemy całemu zespołowi Ministerstwa Zdrowia za otwartość na współpracę, wysłuchanie głosu pacjentów i zrozumienie dla naszej sytuacji” – dodaje Alicja Lisowska, prezeska Fundacji Epi-Bohater, sama chorująca na padaczkę.
Stosowanie cenobamatu jako integralnej części schematów leczenia jest kluczowe dla optymalizacji wyników leczenia padaczki oraz dla redukcji obciążenia pacjentów zarówno farmakoterapią, jak i samą chorobą.
Źródło: 1. Stanowisko Sekcji Padaczki Polskiego Towarzystwa Neurologicznego „Miejsce cenobamatu w terapii padaczki ogniskowej” https://neuroedu.pl/aktualnosc/miejsce-cenobamatu-w-terapii-padaczki-ogniskowej-stanowisko-sekcji-padaczki-ptn
Autor:
Redakcja MedicalPress
Powiązane hasła:
#padaczka