Nowa opieka okołoporodowa w Polsce. Ministerstwo Zdrowia wzmacnia rolę położnych i dostępność porodów poza dużymi ośrodkami
Opublikowane 09 stycznia 2026Nowelizacja przyczyni się również do wzmocnienia roli położnych jako samodzielnych profesjonalistów medycznych, w szczególności w zakresie oceny stanu klinicznego kobiety w ciąży, kobiety rodzącej oraz kobiety w połogu.
Projekt rozporządzenia zakłada zorganizowanie opieki położnych w placówkach, w których nie funkcjonuje oddział ginekologiczno-położniczy, a które posiadają izbę przyjęć lub szpitalny oddział ratunkowy, wraz z zapewnieniem zabezpieczenia transportowego - w tym całodobowego dostępu do środka transportu z odpowiednim wyposażeniem oraz z udziałem położnej i ratownika medycznego.
Proponowane rozwiązanie obejmuje:
- zbadanie przez położną ciężarnej, która samodzielnie przybędzie do podmiotu leczniczego,
- dokonanie oceny stanu zaawansowania akcji porodowej,
- przetransportowanie pacjentki do podmiotu leczniczego, w którym znajduje się oddział położniczo-ginekologiczny.
W placówkach tych zostanie wyodrębnione miejsce umożliwiające bezpieczne przyjęcie porodu - tzw. izba porodowa, czyli osobne, odpowiednio wyposażone i przystosowane do tego pomieszczenie.
Nowelizacja rozporządzenia nie przewiduje likwidacji oddziałów położniczo-ginekologicznych. Wszelkie decyzje dotyczące szpitali oraz zmiany profilu ich działalności należą wyłącznie do ich właścicieli. Ministerstwo Zdrowia może i udziela wsparcia eksperckiego, nie ma jednak wpływu na ostateczne decyzje podejmowane przez organy założycielskie.
Warto zwrócić uwagę, że:
- W Polsce z roku na rok rodzi się coraz mniej dzieci i w najbliższych latach trend ten będzie się utrzymywał. Konsekwencją zmian demograficznych jest zamykanie lub przekształcanie oddziałów ginekologiczno-położniczych, które ze względu na bardzo małą liczbę porodów stają się nierentowne.
- Położnictwo jest dziedziną medycyny, która wymaga ciągłości doświadczenia, stałej praktyki oraz utrzymywania odpowiednich kompetencji zespołu medycznego. Zbyt mała liczba porodów (poniżej 400 rocznie) prowadzi do obniżenia standardów opieki i bezpieczeństwa kobiet rodzących.
Przyjęcie porodu w izbie porodowej będzie miało charakter incydentalny i nastąpi wyłącznie w sytuacji, gdy stopień zaawansowania akcji porodowej uniemożliwi bezpieczny transport pacjentki do najbliższego szpitala posiadającego oddział ginekologiczno-położniczy. Należy też zaznaczyć, że również obecnie, w pojedynczych przypadkach, dochodzi do porodów na szpitalnych oddziałach ratunkowych, w których aktualnie nie ma specjalnie wydzielonych do tego celu pomieszczeń, ani dedykowanego personelu.
Projekt nie będzie miał wpływu na budżet państwa i budżety jednostek samorządu terytorialnego. Skutki finansowe zostaną pokryte w ramach środków określonych w planie finansowym NFZ, bez konieczności ubiegania się na ten cel o dodatkowe środki z budżetu państwa.
Proponowane przez Ministerstwo Zdrowia rozwiązanie odpowiada na realne problemy systemowe wynikające z niżu demograficznego i ograniczonej dostępności oddziałów położniczych w mniejszych miejscowościach. Nowy model opieki, oparty na pracy położnych w placówkach bez oddziałów ginekologiczno-położniczych, ma zapewnić bezpieczeństwo kobietom w ciąży poprzez wczesną ocenę stanu klinicznego, właściwą kwalifikację do transportu oraz możliwość incydentalnego przyjęcia porodu w odpowiednio przygotowanej izbie porodowej. Jednocześnie resort podkreśla, że zmiany nie oznaczają likwidacji oddziałów położniczych, a ich celem jest utrzymanie wysokich standardów opieki i bezpieczeństwa pacjentek, przy racjonalnym wykorzystaniu zasobów systemu ochrony zdrowia.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia