Nietrzymanie moczu to nie wstyd. Eksperci apelują o lepszy dostęp do leczenia i profilaktyki inkontynencji
Opublikowane 17 czerwca 2026Nietrzymanie moczu i inne formy inkontynencji dotykają milionów Polaków, a ich konsekwencje wykraczają daleko poza sferę zdrowia fizycznego. Problemy z kontynencją zwiększają ryzyko upadków, zakażeń, izolacji społecznej i utraty samodzielności, szczególnie wśród seniorów. Podczas inauguracji Światowego Tygodnia Kontynencji 2026 eksperci, pacjenci i przedstawiciele instytucji publicznych zwracali uwagę na znaczenie wczesnej diagnostyki, nowoczesnych metod leczenia oraz konieczność zmian systemowych poprawiających dostęp do terapii.
15 czerwca 2026 roku, w Warszawie, Stowarzyszenie „UroConti” zainicjowało polskie obchody Światowego Tygodnia Kontynencji 2026 (World Continence Week, WCW) ogólnopolską konferencją pod hasłem „ODZYSKAĆ KONTROLĘ - NOWOCZESNE PODEJŚCIE DO INKONTYNENCJI”. Spotkanie zgromadziło lekarzy specjalistów, ekspertów systemu ochrony zdrowia, przedstawicieli organizacji pacjentów oraz, przede wszystkim, pacjentów przybyłych z całej Polski, którzy wypełnili po brzegi salę konferencyjną warszawskiego hotelu Novotel Centrum.
Inkontynencja jako wyzwanie zdrowotne w starzejącym się społeczeństwie
Konferencję otworzył wykład inauguracyjny prof. dr hab. Barbary Gryglewskiej z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum pt. „Gdy pęcherz woła o uwagę - objawy NTM jako wczesny sygnał innych schorzeń”.
Ekspertka zwróciła uwagę, że objawy nietrzymania moczu (NTM) u osób starszych nie powinny być bagatelizowane, ponieważ mogą stanowić jeden z pierwszych sygnałów poważnych schorzeń neurologicznych, metabolicznych czy sercowo-naczyniowych. Podkreśliła również, że konsekwencje NTM wykraczają daleko poza sam problem urologiczny. Schorzenie zwiększa ryzyko upadków i zakażeń układu moczowego, a jednocześnie negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne, prowadząc do wycofania społecznego, obniżenia jakości życia i utraty samodzielności. - Pamiętamy o tym, że inkontynencja ma bardzo negatywny wpływ na samoocenę stanu zdrowia i kondycję psychiczną pacjentów. Towarzyszą jej lęk, stres, zażenowanie i frustracja, które prowadzą do pogorszenia jakości życia oraz izolacji społecznej. To jest bardzo istotny czynnik, który niestety przyspiesza proces starzenia - podkreśliła prof. Gryglewska.
Naturalną kontynuację tej tematyki stanowiło wystąpienie dr n. med. i n. o zdr. Beaty Stepanow, która przedstawiła ideę „Mobilni i Samodzielni” - podejście promujące zdrowe starzenie poprzez utrzymanie aktywności, sprawności i samodzielności osób starszych. Dr Stepanow zaprezentowała model sześciu poziomów sprawności funkcjonalnej - od osoby w pełni niezależnej po całkowicie zależną od opiekunów - oraz podkreśliła znaczenie współpracy interdyscyplinarnego zespołu specjalistów wspierających pacjenta i jego opiekunów. Jak zaznaczyła, w opiece nad seniorami nie powinniśmy pytać, czy dana osoba jest jeszcze samodzielna, lecz w jaki sposób możemy pomóc jej zachować jak największą samodzielność na obecnym etapie życia.
Z obu wystąpień płynął jednoznaczny wniosek: sprawność funkcjonalna, samodzielność i kontynencja są ze sobą nierozerwalnie związane i wymagają skoordynowanego, systemowego wsparcia.
Nowoczesne terapie dają pacjentom szansę na odzyskanie kontroli
W module poświęconym innowacjom w leczeniu inkontynencji dr hab. Artur Lemiński (SPWSZ w Szczecinie, Pomorski Uniwersytet Medyczny) przedstawił nowoczesne implanty oraz sztuczne zwieracze cewki moczowej stosowane u pacjentów z ciężkimi postaciami nietrzymania moczu, zwłaszcza po leczeniu raka prostaty. Jak podkreślił, choć terapia wymaga odpowiedniej kwalifikacji i adaptacji pacjenta do funkcjonowania z implantem, przynosi bardzo dobre efekty. - Ze zwieraczem uczymy się żyć na nowo. Badania jakości życia pokazują jednak, że około 90 proc. pacjentów jest zadowolonych z efektów leczenia – zaznaczył ekspert.
W tym samym module dr n. med. Michał Późniak (Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy) omówił zastosowanie neuromodulacji krzyżowej (SNM) w leczeniu naglącego nietrzymania moczu, neurogennych dysfunkcji dolnych dróg moczowych oraz nietrzymania stolca. Ekspert zwrócił szczególną uwagę na pacjentów zmagających się z inkontynencją stolca - problemem nadal rzadko podejmowanym w debacie publicznej.
- Nietrzymanie stolca to temat trudny i wstydliwy, ale warto o nim mówić, ponieważ istnieją skuteczne metody pomocy pacjentom - podkreślił dr Michał Późniak. - W wytycznych koloproktologicznych SNM jest ważną opcją chirurgiczną w nietrzymaniu stolca - dodał. Jednocześnie przypomniał, że neuromodulacja krzyżowa w leczeniu nietrzymania stolca nadal nie jest w Polsce refundowana.
Nie tylko leczenie - znaczenie profilaktyki i edukacji
Istotnym elementem konferencji był również moduł poświęcony edukacji i profilaktyce zdrowotnej. Eksperci zwracali uwagę na znaczenie wczesnej diagnostyki raka pęcherza, rolę projektów edukacyjnych wspierających pacjentów z inkontynencją oraz potrzebę zwiększania świadomości na temat chorób współistniejących, takich jak cukrzyca. Poruszono także praktyczne problemy, z jakimi na co dzień mierzą się osoby z rozpoznaną inkontynencją, podkreślając znaczenie edukacji zdrowotnej i dostępu do wiarygodnej informacji.
Głos pacjenta, który zmienia system
Kulminacją konferencji był panel dyskusyjny „Głos pacjenta, który zmienia system - jak organizacje kształtują politykę zdrowotną?". W debacie udział wzięli: Joanna Niewiadomska z Departamentu Współpracy Biura Rzecznika Praw Pacjenta (RPP), Kamil Pendowski z Ośrodka Wsparcia Badań Medycznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, dr n. med. Mariusz Blewniewski z II Kliniki Urologii UM w Łodzi, Anna Kupiecka, Prezes Fundacji OnkoCafe - Razem Lepiej, Stanisław Maćkowiak, Prezes Federacji Pacjentów Polskich, oraz Janusz Borzyński, Przewodniczący Sekcji Neurourologii Stowarzyszenia „UroConti".
Joanna Niewiadomska podkreśliła, że Rada Organizacji Pacjentów przy Rzeczniku skupia już ok. 160 podmiotów i stanowi dla Biura RPP „prawdziwy głos pacjentów" - niezbędny do skutecznego działania systemowego. Zaznaczyła, że sygnały zbiorowe uruchamiają postępowania wykraczające poza pomoc jednostkową, a problemy zgłaszane przez organizacje pacjenckie - w tym dotyczące programów lekowych
- przekładają się na interwencje kierowane bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia.
Stanisław Maćkowiak wskazał, że to właśnie dzięki sprawczości organizacji pacjenckich zawdzięczamy powstanie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta - dziś coraz skuteczniejszego i lepiej słyszalnego zarówno przez pacjentów jak i decydentów ochrony zdrowia.
– Warto w pełni wykorzystać także kompetencje farmaceutów, aby wspierać lekarzy i pacjentów w racjonalnym stosowaniu leków. Przeglądy lekowe powinny być powszechnie stosowane - to realne narzędzie wpływu na zachowania pacjentów i walki z nadmierną konsumpcją leków - dodał Stanisław Maćkowiak.
Anna Kupiecka dodała, że głos pacjentów jest coraz wyraźniej słyszalny na wszystkich poziomach systemu - od lokalnego wydziału zdrowia po Radę Dialogu Społecznego oraz Rady Organizacji Pacjentów przy RPP, NFZ i MZ – czy nas głos jest brany pod uwagę, czy nie, to wysłuchany być musi.
-Wiele rozwiązań legislacyjnych, takich jak przepisy o badaniach klinicznych czy ustawa refundacyjna, powstało przy udziale organizacji pacjenckich i wyraźnie widać, że ten głos doradczy jest brany pod uwagę przez autorów tych rozwiązań - mówiła Anna Kupiecka.
Dr n. med. Mariusz Blewniewski zwrócił uwagę na narastający problem braku czasu na pogłębioną rozmowę lekarza z pacjentem - co prowadzi do deficytu informacji o diagnostyce i dalszym leczeniu, mimo że prawo do informacji jest jednym z fundamentalnych praw pacjenta. Janusz Borzyński podkreślił, że właśnie dlatego głos pacjenta jest tak kluczowy: bez niego niemożliwe jest wywieranie presji na zmianę systemowych patologii, których żadna partia polityczna samodzielnie nie zdołała wyeliminować.
Kamil Pendowski przedstawił zasady uczestnictwa w badaniach klinicznych: dzięki zasadom Europejskiej Agencji Leków pacjent musi wyrazić świadomą zgodę po pełnym wyjaśnieniu przez lekarza specjalistę, może wycofać się w każdej chwili, a sponsor badania jest zobowiązany zadbać o jego bezpieczeństwo.
Ważne deklaracje i oczekiwania pacjentów
Ważnym tematem zarówno debat, jak i rozmów kuluarowych były wyzwania związane z dostępem do leczenia i wsparcia dla osób zmagających się z inkontynencją. Szczególną uwagę zwracano na sytuację kobiet z wysiłkowym nietrzymaniem moczu (WNM) - najczęstszą postacią NTM, stanowiącą nawet 50-70 proc. wszystkich przypadków inkontynencji. Uczestnicy podkreślali, że mimo skali problemu pacjentki nadal nie mogą korzystać z refundacji wyrobów chłonnych, a zalecana przez międzynarodowe wytyczne fizjoterapia mięśni dna miednicy nie funkcjonuje jako odrębne świadczenie finansowane przez NFZ.
Inkontynencja jako wyzwanie zdrowotne w starzejącym się społeczeństwie
Konferencję otworzył wykład inauguracyjny prof. dr hab. Barbary Gryglewskiej z Katedry Chorób Wewnętrznych i Gerontologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum pt. „Gdy pęcherz woła o uwagę - objawy NTM jako wczesny sygnał innych schorzeń”.
Ekspertka zwróciła uwagę, że objawy nietrzymania moczu (NTM) u osób starszych nie powinny być bagatelizowane, ponieważ mogą stanowić jeden z pierwszych sygnałów poważnych schorzeń neurologicznych, metabolicznych czy sercowo-naczyniowych. Podkreśliła również, że konsekwencje NTM wykraczają daleko poza sam problem urologiczny. Schorzenie zwiększa ryzyko upadków i zakażeń układu moczowego, a jednocześnie negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne, prowadząc do wycofania społecznego, obniżenia jakości życia i utraty samodzielności. - Pamiętamy o tym, że inkontynencja ma bardzo negatywny wpływ na samoocenę stanu zdrowia i kondycję psychiczną pacjentów. Towarzyszą jej lęk, stres, zażenowanie i frustracja, które prowadzą do pogorszenia jakości życia oraz izolacji społecznej. To jest bardzo istotny czynnik, który niestety przyspiesza proces starzenia - podkreśliła prof. Gryglewska.
Naturalną kontynuację tej tematyki stanowiło wystąpienie dr n. med. i n. o zdr. Beaty Stepanow, która przedstawiła ideę „Mobilni i Samodzielni” - podejście promujące zdrowe starzenie poprzez utrzymanie aktywności, sprawności i samodzielności osób starszych. Dr Stepanow zaprezentowała model sześciu poziomów sprawności funkcjonalnej - od osoby w pełni niezależnej po całkowicie zależną od opiekunów - oraz podkreśliła znaczenie współpracy interdyscyplinarnego zespołu specjalistów wspierających pacjenta i jego opiekunów. Jak zaznaczyła, w opiece nad seniorami nie powinniśmy pytać, czy dana osoba jest jeszcze samodzielna, lecz w jaki sposób możemy pomóc jej zachować jak największą samodzielność na obecnym etapie życia.
Z obu wystąpień płynął jednoznaczny wniosek: sprawność funkcjonalna, samodzielność i kontynencja są ze sobą nierozerwalnie związane i wymagają skoordynowanego, systemowego wsparcia.
Nowoczesne terapie dają pacjentom szansę na odzyskanie kontroli
W module poświęconym innowacjom w leczeniu inkontynencji dr hab. Artur Lemiński (SPWSZ w Szczecinie, Pomorski Uniwersytet Medyczny) przedstawił nowoczesne implanty oraz sztuczne zwieracze cewki moczowej stosowane u pacjentów z ciężkimi postaciami nietrzymania moczu, zwłaszcza po leczeniu raka prostaty. Jak podkreślił, choć terapia wymaga odpowiedniej kwalifikacji i adaptacji pacjenta do funkcjonowania z implantem, przynosi bardzo dobre efekty. - Ze zwieraczem uczymy się żyć na nowo. Badania jakości życia pokazują jednak, że około 90 proc. pacjentów jest zadowolonych z efektów leczenia – zaznaczył ekspert.
W tym samym module dr n. med. Michał Późniak (Szpital Uniwersytecki nr 1 w Bydgoszczy) omówił zastosowanie neuromodulacji krzyżowej (SNM) w leczeniu naglącego nietrzymania moczu, neurogennych dysfunkcji dolnych dróg moczowych oraz nietrzymania stolca. Ekspert zwrócił szczególną uwagę na pacjentów zmagających się z inkontynencją stolca - problemem nadal rzadko podejmowanym w debacie publicznej.
- Nietrzymanie stolca to temat trudny i wstydliwy, ale warto o nim mówić, ponieważ istnieją skuteczne metody pomocy pacjentom - podkreślił dr Michał Późniak. - W wytycznych koloproktologicznych SNM jest ważną opcją chirurgiczną w nietrzymaniu stolca - dodał. Jednocześnie przypomniał, że neuromodulacja krzyżowa w leczeniu nietrzymania stolca nadal nie jest w Polsce refundowana.
Nie tylko leczenie - znaczenie profilaktyki i edukacji
Istotnym elementem konferencji był również moduł poświęcony edukacji i profilaktyce zdrowotnej. Eksperci zwracali uwagę na znaczenie wczesnej diagnostyki raka pęcherza, rolę projektów edukacyjnych wspierających pacjentów z inkontynencją oraz potrzebę zwiększania świadomości na temat chorób współistniejących, takich jak cukrzyca. Poruszono także praktyczne problemy, z jakimi na co dzień mierzą się osoby z rozpoznaną inkontynencją, podkreślając znaczenie edukacji zdrowotnej i dostępu do wiarygodnej informacji.
Głos pacjenta, który zmienia system
Kulminacją konferencji był panel dyskusyjny „Głos pacjenta, który zmienia system - jak organizacje kształtują politykę zdrowotną?". W debacie udział wzięli: Joanna Niewiadomska z Departamentu Współpracy Biura Rzecznika Praw Pacjenta (RPP), Kamil Pendowski z Ośrodka Wsparcia Badań Medycznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, dr n. med. Mariusz Blewniewski z II Kliniki Urologii UM w Łodzi, Anna Kupiecka, Prezes Fundacji OnkoCafe - Razem Lepiej, Stanisław Maćkowiak, Prezes Federacji Pacjentów Polskich, oraz Janusz Borzyński, Przewodniczący Sekcji Neurourologii Stowarzyszenia „UroConti".
Joanna Niewiadomska podkreśliła, że Rada Organizacji Pacjentów przy Rzeczniku skupia już ok. 160 podmiotów i stanowi dla Biura RPP „prawdziwy głos pacjentów" - niezbędny do skutecznego działania systemowego. Zaznaczyła, że sygnały zbiorowe uruchamiają postępowania wykraczające poza pomoc jednostkową, a problemy zgłaszane przez organizacje pacjenckie - w tym dotyczące programów lekowych
- przekładają się na interwencje kierowane bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia.
Stanisław Maćkowiak wskazał, że to właśnie dzięki sprawczości organizacji pacjenckich zawdzięczamy powstanie urzędu Rzecznika Praw Pacjenta - dziś coraz skuteczniejszego i lepiej słyszalnego zarówno przez pacjentów jak i decydentów ochrony zdrowia.
– Warto w pełni wykorzystać także kompetencje farmaceutów, aby wspierać lekarzy i pacjentów w racjonalnym stosowaniu leków. Przeglądy lekowe powinny być powszechnie stosowane - to realne narzędzie wpływu na zachowania pacjentów i walki z nadmierną konsumpcją leków - dodał Stanisław Maćkowiak.
Anna Kupiecka dodała, że głos pacjentów jest coraz wyraźniej słyszalny na wszystkich poziomach systemu - od lokalnego wydziału zdrowia po Radę Dialogu Społecznego oraz Rady Organizacji Pacjentów przy RPP, NFZ i MZ – czy nas głos jest brany pod uwagę, czy nie, to wysłuchany być musi.
-Wiele rozwiązań legislacyjnych, takich jak przepisy o badaniach klinicznych czy ustawa refundacyjna, powstało przy udziale organizacji pacjenckich i wyraźnie widać, że ten głos doradczy jest brany pod uwagę przez autorów tych rozwiązań - mówiła Anna Kupiecka.
Dr n. med. Mariusz Blewniewski zwrócił uwagę na narastający problem braku czasu na pogłębioną rozmowę lekarza z pacjentem - co prowadzi do deficytu informacji o diagnostyce i dalszym leczeniu, mimo że prawo do informacji jest jednym z fundamentalnych praw pacjenta. Janusz Borzyński podkreślił, że właśnie dlatego głos pacjenta jest tak kluczowy: bez niego niemożliwe jest wywieranie presji na zmianę systemowych patologii, których żadna partia polityczna samodzielnie nie zdołała wyeliminować.
Kamil Pendowski przedstawił zasady uczestnictwa w badaniach klinicznych: dzięki zasadom Europejskiej Agencji Leków pacjent musi wyrazić świadomą zgodę po pełnym wyjaśnieniu przez lekarza specjalistę, może wycofać się w każdej chwili, a sponsor badania jest zobowiązany zadbać o jego bezpieczeństwo.
Ważne deklaracje i oczekiwania pacjentów
Ważnym tematem zarówno debat, jak i rozmów kuluarowych były wyzwania związane z dostępem do leczenia i wsparcia dla osób zmagających się z inkontynencją. Szczególną uwagę zwracano na sytuację kobiet z wysiłkowym nietrzymaniem moczu (WNM) - najczęstszą postacią NTM, stanowiącą nawet 50-70 proc. wszystkich przypadków inkontynencji. Uczestnicy podkreślali, że mimo skali problemu pacjentki nadal nie mogą korzystać z refundacji wyrobów chłonnych, a zalecana przez międzynarodowe wytyczne fizjoterapia mięśni dna miednicy nie funkcjonuje jako odrębne świadczenie finansowane przez NFZ.
Jednocześnie przy okazji Światowego Tygodnia Kontynencji do pacjentów dotarła długo wyczekiwana dobra wiadomość. W ostatnich dniach wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk zapowiedziała, że stosowany w leczeniu pęcherza nadreaktywnego (OAB) mirabegron ma znaleźć się na przygotowywanej przez Ministerstwo Zdrowia liście leków o ugruntowanej skuteczności terapeutycznej. Może to otworzyć drogę do refundacji terapii już od października.
Dla Stowarzyszenia „UroConti”, które od wielu lat zabiega o poprawę dostępu do leczenia pacjentów z OAB, jest to ważny sygnał, że głos pacjentów zaczyna być słyszany przez decydentów.
Profilaktyka zaczyna się od codziennych nawyków
W ramach Światowego Tygodnia Kontynencji Stowarzyszenie „UroConti” zostało partnerem społecznym akcji organizowanej przez platformę jogi online PortalYogi pod nazwą „Program świadomej pracy z mięśniami dna miednicy”. Inicjatywa promuje regularne ćwiczenia mięśni dna miednicy jako ważny element profilaktyki oraz wsparcia dla kobiet zmagających się z problemami z kontynencją. Akcja rozpoczyna się 21 czerwca. Bezpłatny program zwraca również uwagę na znaczenie redukcji stresu i codziennych nawyków wspierających zdrowie kobiet. Szczegółowe informacje dostępne są na kanałach Stowarzyszenia oraz PortalYogi.
Źródło: inf pras
Dla Stowarzyszenia „UroConti”, które od wielu lat zabiega o poprawę dostępu do leczenia pacjentów z OAB, jest to ważny sygnał, że głos pacjentów zaczyna być słyszany przez decydentów.
Profilaktyka zaczyna się od codziennych nawyków
W ramach Światowego Tygodnia Kontynencji Stowarzyszenie „UroConti” zostało partnerem społecznym akcji organizowanej przez platformę jogi online PortalYogi pod nazwą „Program świadomej pracy z mięśniami dna miednicy”. Inicjatywa promuje regularne ćwiczenia mięśni dna miednicy jako ważny element profilaktyki oraz wsparcia dla kobiet zmagających się z problemami z kontynencją. Akcja rozpoczyna się 21 czerwca. Bezpłatny program zwraca również uwagę na znaczenie redukcji stresu i codziennych nawyków wspierających zdrowie kobiet. Szczegółowe informacje dostępne są na kanałach Stowarzyszenia oraz PortalYogi.
Źródło: inf pras
Autor:
Redakcja MedicalPress
Powiązane hasła:
#nietrzymanie-moczu
#inkontynencja
#pęcherz-nadreaktywny
#OAB
#Światowy-Tydzień-Kontynencji
#UroConti
#zdrowie-seniorów
#urologia
#ginekologia
#neuromodulacja-krzyżowa
#wysiłkowe-nietrzymanie-moczu
#fizjoterapia-dna-miednicy
#profilaktyka-zdrowotna
#mirabegron
#refundacja-leków
#zdrowe-starzenie-się
#prawa-pacjenta
#jakość-życia-pacjentów
#seniorzy
#opieka-zdrowotna