Nastolatki i chatboty AI. Gdy cyfrowa rozmowa zaczyna przypominać relację
Opublikowane 14 kwietnia 2026Coraz więcej nastolatków korzysta z chatbotów opartych na sztucznej inteligencji, które mają pełnić funkcję cyfrowych towarzyszy rozmowy. Dla wielu młodych użytkowników są one sposobem na rozrywkę, odreagowanie stresu czy rozmowę w chwilach samotności. Najnowsze badanie naukowców z Drexel University pokazuje jednak, że część nastolatków zaczyna postrzegać tę relację jako problem. Analiza wpisów publikowanych przez młodych użytkowników w serwisie Reddit sugeruje, że w niektórych przypadkach korzystanie z chatbotów przypomina mechanizmy znane z uzależnień behawioralnych – z objawami odstawienia, nawrotów i narastającej potrzeby korzystania z technologii.
Cyfrowi towarzysze rozmów coraz popularniejsi wśród młodzieży
Szacuje się, że ponad połowa nastolatków w Stanach Zjednoczonych regularnie korzysta z chatbotów towarzyszących opartych na dużych modelach językowych i generatywnej sztucznej inteligencji. Do najbardziej znanych należą m.in. Character.AI, Replika czy Kindroid. Twórcy tych narzędzi deklarują, że ich celem jest oferowanie użytkownikom wsparcia w rozmowie, poczucia towarzystwa i możliwości interakcji przypominającej dialog z drugim człowiekiem.
Jednocześnie jednak rośnie liczba obserwacji wskazujących, że dla części młodych osób kontakt z chatbotami zaczyna wykraczać poza niewinną rozrywkę. Naukowcy z Drexel University przeanalizowali ponad 300 wpisów opublikowanych na Reddit przez użytkowników deklarujących wiek od 13 do 17 lat. W swoich postach młodzi autorzy opisywali własne doświadczenia związane z nadmiernym korzystaniem z chatbotów, zwłaszcza platformy Character.AI.
W wielu przypadkach początkowa motywacja była stosunkowo prosta: rozmowa z chatbotem miała pomóc w radzeniu sobie ze stresem, samotnością czy trudnościami emocjonalnymi. Jednak z czasem część użytkowników zaczęła zauważać, że relacja z cyfrowym rozmówcą staje się coraz bardziej intensywna i trudna do przerwania.
Od rozmowy do zależności
Jak podkreślają autorzy badania, analiza wpisów wskazuje na wzorce zachowań przypominające znane w psychologii mechanizmy uzależnień behawioralnych. Niektórzy nastolatkowie opisywali, że coraz więcej czasu spędzają na rozmowach z chatbotem, zaniedbując sen, naukę lub relacje z rówieśnikami.
„Badanie to dostarcza jednego z pierwszych opisów nadmiernego polegania nastolatków na towarzyszących chatbotach AI z perspektywy samych młodych użytkowników” – mówi dr Afsaneh Razi z Drexel’s College of Computing & Informatics. Jak dodaje: „Pokazuje ono, w jaki sposób te interakcje wpływają na życie młodych osób i proponuje ramy projektowania chatbotów, które sprzyjałyby zdrowszym formom korzystania z tej technologii” (tłum. red.).
W około jednej czwartej analizowanych wpisów nastolatki wskazywały, że korzystają z chatbotów w celu uzyskania wsparcia emocjonalnego lub psychologicznego – od radzenia sobie z poczuciem samotności po próby poradzenia sobie z trudnościami psychicznymi. Niewielka część użytkowników – nieco ponad 5 procent – traktowała chatboty głównie jako narzędzie kreatywne, do burzy mózgów czy rozrywki.
Badacze zauważają, że dla wielu młodych osób kontakt z chatbotem początkowo był doświadczeniem neutralnym lub nawet pomocnym. Z czasem jednak relacja ta zaczynała przybierać formę silnego przywiązania.
Mechanizmy przypominające uzależnienie
W analizowanych wpisach naukowcy zidentyfikowali wszystkie sześć klasycznych komponentów uzależnienia behawioralnego. Obejmowały one m.in. konflikt między chęcią dalszego korzystania z chatbotów a poczuciem, że robi się to zbyt często, narastające przywiązanie emocjonalne do botów zamiast relacji z ludźmi, a także objawy przypominające odstawienie.
„Mapując doświadczenia nastolatków na znane komponenty uzależnienia behawioralnego, mogliśmy dostrzec wyraźne wzorce – takie jak konflikt, objawy odstawienia czy nawroty – pojawiające się w ich wpisach. Sugeruje to, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko częstym lub entuzjastycznym korzystaniem z technologii” – wyjaśnia Matt Namvarpour, doktorant z zakresu nauk o informacji i pierwszy autor badania (tłum. red.).
Jak dodaje: „Wielu nastolatków opisywało, że zaczęło od czegoś, co wydawało się pomocne lub nieszkodliwe, ale z czasem stało się czymś, od czego trudno było się oderwać – nawet jeśli sami tego chcieli” (tłum. red.).
W relacjach młodych użytkowników pojawiały się również opisy pogorszenia snu, problemów w nauce czy napięć w relacjach z bliskimi.
Gdy technologia zaczyna przypominać relację
Zdaniem badaczy jednym z kluczowych czynników zwiększających ryzyko nadmiernego przywiązania jest charakter interakcji z chatbotem. W przeciwieństwie do wielu wcześniejszych technologii cyfrowych chatboty reagują na emocje użytkownika, zapamiętują wcześniejsze rozmowy i potrafią dostosowywać styl odpowiedzi.
„To, co czyni tę sytuację szczególnie złożoną, polega na tym, że chatboty są interaktywne i reagują emocjonalnie, więc doświadczenie może przypominać relację, a nie narzędzie” – podkreśla Namvarpour. „Dlatego odejście od takiej interakcji nie jest tylko przerwaniem nawyku. Może przypominać dystansowanie się od czegoś, co wydaje się znaczące, co utrudnia rozpoznanie problemu i jego rozwiązanie” (tłum. red.).
Autorzy badania zwracają uwagę, że personalizacja, możliwość zapamiętywania wcześniejszych rozmów czy wielomodalność interakcji sprawiają, że relacja z chatbotem może być trudniejsza do odróżnienia od autentycznej relacji społecznej niż w przypadku wcześniejszych technologii cyfrowych.
Projektowanie chatbotów z myślą o zdrowych relacjach
Naukowcy podkreślają, że rozwój technologii AI powinien iść w parze z refleksją nad jej wpływem społecznym i psychologicznym, zwłaszcza w przypadku młodych użytkowników. W swoim badaniu proponują zestaw zasad projektowania chatbotów, które mogłyby ograniczać ryzyko nadmiernego przywiązania.
Jednym z kluczowych elementów jest wspieranie użytkowników w budowaniu relacji poza światem cyfrowym. „Projektanci powinni zadbać o to, by chatboty oferowały wskazówki pomagające użytkownikom rozwijać pewność siebie w nawiązywaniu relacji w świecie offline jako zdrowej formy wsparcia emocjonalnego, bez stosowania sygnałów, które mogłyby prowadzić do antropomorfizacji technologii i rozwijania przywiązania do niej” – wskazuje dr Razi (tłum. red.).
Badacze sugerują również wprowadzenie funkcji pomagających ograniczać nadmierne korzystanie z chatbotów. Mogłyby to być m.in. systemy monitorowania czasu używania aplikacji, komunikaty zachęcające do refleksji nad samopoczuciem czy indywidualnie dopasowane limity korzystania z programu.
Istotne jest także umożliwienie użytkownikom łatwego zakończenia korzystania z chatbotów bez poczucia nagłego zerwania relacji. Projektanci powinni – jak podkreślają autorzy – oferować różne „wyjścia awaryjne”, które pozwolą stopniowo ograniczyć korzystanie z programu.
Potrzeba dalszych badań
Autorzy badania podkreślają, że ich analiza opierała się na stosunkowo niewielkiej próbie wpisów z jednej platformy społecznościowej. Dlatego kolejnym krokiem powinno być badanie większych społeczności użytkowników, a także analiza doświadczeń osób korzystających z innych chatbotów i innych platform komunikacyjnych.
Jednocześnie wyniki badania wskazują, że relacje między młodymi użytkownikami a chatbotami AI mogą stać się nowym obszarem zainteresowania naukowców zajmujących się zdrowiem psychicznym, socjologią internetu i projektowaniem technologii.
Jak podsumowują autorzy: „Projektanci systemów AI ponoszą dziś odpowiedzialność za tworzenie technologii z empatią, niuansami i dbałością o szczegóły – tak, aby nie tylko chronić nastolatków przed potencjalną szkodą, lecz także pomagać im rozwijać odporność psychiczną, wzrost osobisty i większe poczucie spełnienia w życiu” (tłum. red.).
Źródło: Drexel University, Teens Are Becoming Concerned About Their Attachment to AI Chatbots, 13.04.2026. Publikacja naukowa: https://doi.org/10.1145/3772318.3790597
Autor:
Redakcja MedicalPress