Aktualności
Wróć do AktualnościPonad 3000 rodzin skorzystało z przełomowych przepisów. Mija rok od wejścia w życie ustawy dla rodziców wcześniaków i hospitalizowanych noworodków
Choroby rzadkie w kardiologii – ewenement na skalę europejską. Wpłynął tysięczny wniosek kwalifikacyjny do nowoczesnego leczenia
W Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach otwarto pierwszą w Polsce Poradnię Radioterapii Chorób Nienowotworowych
No-show w ochronie zdrowia. Voiceboty mogą ograniczyć miliony niewykorzystanych wizyt u lekarzy
Longevity – jak zastosowanie technologii w medycynie może wydłużyć życie w zdrowiu? – porozmawiaj z ekspertami podczas c #21
Ranking szpitali onkologicznych 2026. Pacjenci ocenili najlepsze placówki onkologiczne w Polsce
Pilny komunikat GIF: kolejny lek wycofany. Nieszczelne kapsułki groźne dla pacjentów
XI Kongres Wyzwań Zdrowotnych 2026 w Katowicach. Nowe strategie dla zdrowia, finansowanie systemu i cyfryzacja ochrony zdrowia
Standardy leczenia nowotworów krwi dynamicznie się zmieniają. W programach lekowych dostępne są nowe metody terapeutyczne
Glejaki: postęp w neuroonkologii wreszcie widać, ale dla wielu chorych wciąż przychodzi za wolno
W neuroonkologii coś rzeczywiście zaczyna się poruszać. Sama obecność worasidenibu w tegorocznym zestawieniu TOP 10 ONKO, przygotowanym przez Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, nie jest tylko symbolicznym gestem wobec rzadkiej grupy nowotworów. To raczej sygnał, że po latach stagnacji w glejakach pojawia się wreszcie nowy język leczenia: bardziej molekularny, bardziej selektywny, bardziej świadomy biologii choroby. Jak mówił prof. Andrzej Kawecki, „worasidenib jest inhibitorem enzymów IDH1 i IDH2 stosowanym u chorych na rozlane glejaki o niskiej złośliwości z mutacją IDH. Nie ukrywam, że jego znaczenie jest duże, ponieważ jest to pierwszy lek od ponad dwudziestu lat, który wykazuje wyraźną aktywność w tej grupie guzów mózgu”. Zarazem jednak właśnie glejaki najlepiej pokazują, że pojedynczy lek, nawet ważny i długo wyczekiwany, nie rozwiązuje problemu sam z siebie. W tej grupie chorób równie ważne jak nowa terapia pozostają czas, jakość operacji, dostęp do diagnostyki molekularnej, rozsądna centralizacja leczenia i to, czy pacjent nie zgubi się po drodze między pierwszym objawem a właściwym ośrodkiem.