Donacji przybywa, pieniędzy ubywa – polskie krwiodawstwo, jedno z najlepszych w Europie, na rozdrożu

Opublikowane 24 marca 2026
Donacji przybywa, pieniędzy ubywa – polskie krwiodawstwo, jedno z najlepszych w Europie, na rozdrożu
Liczba dawców krwi i jej składników rośnie z roku na rok. Centra krwiodawstwa odnotowują coraz więcej donacji. Niestety trudności finansowe ochrony zdrowia nie omijają publicznej służby krwi. Z danych Narodowego Centrum Krwi wynika, że łączny zysk netto wszystkich Regionalnych Centrów Krwi i Krwiolecznictwa w 2024 roku był o ponad 75 proc. niższy niż w jeszcze dwa lata wcześniej. Dane za 2025 rok pozostają nieznane ze względu na trwający okres rozliczeniowy.
Krew ludzka to płynna tkanka ustrojowa, której nie sposób zastąpić żadną inną substancją. Wykorzystuje się ją podczas operacji oraz leczenia schorzeń związanych z układem krwiotwórczym, takich jak nowotwory czy zaburzenia krzepnięcia, które nierzadko mają charakter przewlekły. Z tego względu system publicznej służby krwi pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu ochrony zdrowia, zapewniając bezpieczeństwo i ciągłość leczenia pacjentów w całym kraju. Krwiodawstwo oparte jest na zasadzie dobrowolności, a donacje krwi i jej składników odbywają się honorowo w duchu solidarności społecznej.

Eksperci podkreślają, że Polska ma jeden z najlepiej funkcjonujących systemów zbiórki krwi na świecie.

Jak wynika z danych przekazanych przez Narodowe Centrum Krwi, liczba osób decydujących się na zostanie krwiodawcą w ostatnich latach stopniowo rośnie. W 2022 roku zarejestrowano ponad 600 tys. dawców, w 2023 roku było ich ponad 617 tys., a w 2024 roku prawie 628 tys. Podobnie zwiększa się liczba donacji – w 2022 roku odnotowano prawie 1,39 mln donacji, w 2023 roku – około 1,46 mln, a w 2024 roku – ponad 1,5 mln. Dane obejmują wszystkie Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa (RCKiK) w Polsce.

Pomimo wzrostu liczby krwiodawców i donacji w ostatnich latach sytuacja finansowa publicznej służby krwi pozostaje niepokojąca. Z danych wynika, że łączny zysk netto wszystkich RCKiK od 2022 roku systematycznie spada. W 2023 roku placówki odnotowały łączny zysk netto prawie o połowę niższy niż w roku poprzednim, a w 2024 roku spadł on do poziomu poniżej 25 proc. wartości sprzed dwóch lat. Liczby te wyniosły odpowiednio: ponad 63,3 mln zł w 2022 roku, prawie 38,5 mln zł w 2023 roku oraz nieco ponad 14 mln zł w 2024 roku.

W tym samym czasie, jak wyjaśnia Narodowe Centrum Krwi, wycena opłat za krew była ustalana w sposób łączący efektywne wydatkowanie środków publicznych z zapewnieniem bezpieczeństwa, jakości i dostępności krwi dla pacjentów. Natomiast udział kosztów osobowych w całkowitych wydatkach RCKiK utrzymywał się na zbliżonym poziomie. Dane za 2025 rok nie są jeszcze dostępne ze względu na trwający cykl rozliczeniowy.

Sytuacja finansowa publicznej służby krwi stała się przedmiotem debaty publicznej i parlamentarnej. 26 stycznia br. podczas posiedzenia Podzespołu ds. Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia strona społeczna zaapelowała o rozwiązanie problemu zaległości finansowych szpitali wobec RCKiK. Zgodnie z danymi pozyskanymi przez Federację Przedsiębiorców Polskich, na koniec 2025 roku zadłużenie wyniosło niemal 100 mln złotych w skali kraju. Brak terminowych płatności wpływa negatywnie na płynność finansową placówek i zaburza ich funkcjonowanie. Po posiedzeniu wystosowano również pismo do Narodowego Centrum Krwi z prośbą o przekazanie szczegółowych informacji w tej sprawie.

Do tematu powrócono 12 lutego br. podczas posiedzenia sejmowej Podkomisji stałej do spraw organizacji ochrony zdrowia. Dr Sebastian Twaróg, dyrektor Narodowego Centrum Krwi, zapewnił, że Centrum monitoruje sytuację i analizuje ją na bieżąco. Dodał również, że dane finansowe RCKiK za 2025 rok będą dostępne po zakończeniu trwających obecnie rozliczeń, czyli do 31 marca br.

Źródło: Komunikat Prasowy