Medicalpress

Przedstawiciele siedmiu medycznych towarzystw naukowych zaapelowali o wstrzymanie prac nad proponowaną zmianą zasad finansowania Agencji Badań Medycznych. Eksperci zwracają uwagę, że zastąpienie stałego odpisu z NFZ w wysokości 0,3 proc. mechanizmem pozwalającym na przekazywanie ABM środków w wysokości „do 0,3 proc.” może ograniczyć przewidywalność finansowania wieloletnich projektów badawczych.

Wspólne stanowisko medycznych towarzystw naukowych zostało opublikowane 6 października 2026 r. Dotyczy prac nad zmianą art. 97 ust. 3e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (UD439), regulującego sposób ustalania wysokości odpisu Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Agencji Badań Medycznych.

Z 0,3 proc. na „do 0,3 proc.”

Obecny mechanizm przewiduje przekazywanie ABM środków odpowiadających 0,3 proc. planowanych należnych przychodów NFZ z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne. Jest to jedno z podstawowych źródeł finansowania m.in. niekomercyjnych badań klinicznych, eksperymentów badawczych i innych projektów biomedycznych.

Projektowana zmiana zakłada zastąpienie stałego odpisu rozwiązaniem umożliwiającym ustalanie go na poziomie „do 0,3 proc.”, stosownie do określanego każdego roku zapotrzebowania finansowego Agencji. Zdaniem przedstawicieli środowiska naukowego zasadniczym pytaniem jest to, jaki wpływ taka konstrukcja będzie miała na przewidywalność i wieloletnią stabilność finansowania badań medycznych w Polsce.

Problem ma szczególne znaczenie ze względu na specyfikę projektów badawczych. Badania kliniczne i inne projekty biomedyczne są przedsięwzięciami wieloletnimi – obejmują przygotowanie protokołu, procedury regulacyjne i bioetyczne, rekrutację pacjentów, obserwację kliniczną, analizę wyników oraz końcowe rozliczenie. Zobowiązania instytucji finansującej z konieczności wykraczają więc poza pojedynczy rok budżetowy.

Niekomercyjne badania odpowiadają na pytania ważne dla pacjentów

Autorzy stanowiska szczególną uwagę zwracają na rolę niekomercyjnych badań klinicznych.

Ich znaczenie nie sprowadza się do poszukiwania nowych produktów leczniczych. Badania te pozwalają m.in. porównywać dostępne strategie terapeutyczne, optymalizować schematy leczenia, analizować zastosowanie leków poza zarejestrowanymi wskazaniami czy oceniać interwencje, którymi z powodów ekonomicznych nie jest zainteresowany sektor komercyjny.

Są szczególnie istotne w obszarach, w których niewielka liczba pacjentów lub charakter problemu klinicznego ograniczają zainteresowanie komercyjne – m.in. w pediatrii, chorobach rzadkich, wielochorobowości oraz w przypadku niektórych procedur zabiegowych.

Jak podkreślono w stanowisku, publiczne finansowanie może być w takich sytuacjach jedyną możliwością uzyskania odpowiedzi na pytania kliniczne istotne z punktu widzenia potrzeb pacjentów. Badania finansowane ze środków publicznych są również jednym z mechanizmów wprowadzania nowych metod diagnostycznych i terapeutycznych do praktyki oraz pozyskiwania niezależnych danych potrzebnych do podejmowania decyzji medycznych i systemowych.

495 projektów o wartości 6,2 mld zł

W stanowisku przywołano również skalę rozwoju systemu badań biomedycznych po utworzeniu ABM. Według danych Agencji do końca 2025 r. podpisano umowy dotyczące 495 projektów o łącznej wartości 6,2 mld zł, a około 95 tys. pacjentów ma dzięki nim uzyskać możliwość dostępu do innowacyjnych terapii lub diagnostyki.

Rozwój objął także infrastrukturę. W 2026 r. Polska Sieć Badań Klinicznych skupiała 35 Centrów Wsparcia Badań Klinicznych, na których utworzenie przeznaczono łącznie około 400 mln zł ze środków krajowych i KPO. Równolegle rozwijana jest sieć 19 Regionalnych Centrów Medycyny Cyfrowej.

Zdaniem sygnatariuszy oznacza to, że finansowanie ABM nie dotyczy już wyłącznie pojedynczych grantów, ale jest częścią szerszego systemu obejmującego badania kliniczne, infrastrukturę badawczą, medycynę cyfrową, bezpieczeństwo lekowe oraz rozwój kompetencji polskich zespołów naukowych.

Trzy warunki: przewidywalność, ciągłość i możliwość rozwoju

Towarzystwa naukowe wskazują trzy elementy, które ich zdaniem powinny zostać zabezpieczone w przyszłym modelu finansowania ABM.

Pierwszym jest przewidywalność, pozwalająca podejmować wieloletnie zobowiązania wobec ośrodków badawczych i pacjentów. Drugim – ciągłość, umożliwiająca dokończenie już rozpoczętych projektów zgodnie z protokołami i harmonogramami. Trzecim jest możliwość dalszego rozwoju, zwłaszcza niekomercyjnych badań klinicznych w dziedzinach, w których finansowanie komercyjne pozostaje niewystarczające.

Jednocześnie autorzy stanowiska zaznaczają, że ABM powinna podlegać transparentnym mechanizmom oceny wykorzystania środków publicznych, efektów realizowanych programów, postępów projektów oraz ich znaczenia klinicznego i naukowego. Przypominają, że działalność Agencji była już przedmiotem kontroli m.in. NIK, Ministerstwa Zdrowia i Krajowej Administracji Skarbowej, które wskazywały zarówno na znaczenie realizowanych zadań, jak i obszary wymagające usprawnień organizacyjnych i nadzorczych.

Apel o wstrzymanie prac i szerszą debatę

Sygnatariusze stanowiska apelują o wstrzymanie dalszych prac nad nowelizacją w części dotyczącej zasad finansowania Agencji Badań Medycznych.

Zamiast tego postulują przeprowadzenie „spokojnej, merytorycznej i transparentnej dyskusji” nad przyszłym modelem finansowania badań medycznych w Polsce. W debacie – ich zdaniem – powinni uczestniczyć przedstawiciele środowiska naukowego, klinicznego i pacjenckiego oraz instytucji odpowiadających za organizację i finansowanie systemu ochrony zdrowia.

Pod wspólnym stanowiskiem podpisali się przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej, Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej, Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej, Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego, Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej.

Pełna treść wspólnego stanowiska medycznych towarzystw naukowych