Medicalpress
Czy w Polsce każdy lekarz, który uzyskał prawo wykonywania zawodu, rzeczywiście spełnia dziś aktualne standardy wiedzy i praktyki medycznej? Czy system ochrony zdrowia ma jakikolwiek mechanizm, by to regularnie sprawdzać? Odpowiedź brzmi: nie. A skutki tego stanu rzeczy mogą być – i są – poważne.
Obecnie w Polsce praktycznie nie funkcjonuje efektywny system rewalidacji lekarzy – czyli okresowej weryfikacji uprawnień i kompetencji). Po uzyskaniu prawa wykonywania zawodu lekarze nie podlegają regularnej ocenie jakości swojej pracy ani obowiązkowej recertyfikacji. Choć formalnie istnieje obowiązek ustawicznego kształcenia i zbierania tzw. punktów edukacyjnych, to w praktyce nikt tego nie egzekwuje. W rezultacie – jak alarmują eksperci – dziesiątki, a nawet setki polskich lekarzy od lat nie uczestniczyły w żadnych szkoleniach czy konferencjach, prowadząc praktykę medyczną na poziomie sprzed kilkudziesięciu lat. Taki stan rzeczy sprawia, że spadek kompetencji lub braki w aktualnej wiedzy często wychodzą na jaw dopiero przy łóżku pacjentów, narażając ich zdrowie i życie.

Brak systemowej weryfikacji umiejętności lekarzy przekłada się bezpośrednio na pogorszenie bezpieczeństwa pacjentów. Profesor Adam Dziki zwraca uwagę, że Polska należy do krajów o jednej z najwyższych śmiertelności z powodu raka jelita grubego w Europie – jedną z przyczyn jest fakt, że wielu chirurgów nie doskonali swoich umiejętności i operuje przestarzałymi metodami. Innymi słowy, brak ciągłego doskonalenia zawodowego oznacza gorsze wyniki leczenia. Nawet najlepsze leki czy sprzęt nie uratują pacjenta, jeśli zabieg zostanie wykonany niezgodnie z aktualnymi standardami. Pomimo tego obecne przepisy nie przewidują żadnych sankcji za zaniedbanie doskonalenia zawodowego – lekarz, który nie zbiera wymaganych punktów edukacyjnych, wciąż bez przeszkód wykonuje zawód. Taki dziurawy system uniemożliwia również identyfikację lekarzy mających problemy (np. wypalonych zawodowo, z trudnościami w pracy czy w życiu osobistym), którym należałoby zapewnić wsparcie lub czasowe ograniczenie praktyki. W efekcie brak mechanizmu rewalidacji oznacza, że dopóki nie dojdzie do poważnego błędu lub skargi pacjenta – nikt nie weryfikuje jakości pracy lekarza.

Zawód lekarza to szczególna odpowiedzialność i publiczne zaufanie

Lekarz należy do zawodów zaufania publicznego, co potwierdza Konstytucja RP i przepisy prawa. Społeczeństwo oczekuje od osób wykonujących ten zawód najwyższych kwalifikacji, etycznej postawy oraz pełnej odpowiedzialności za swoje działania. Nie bez przyczyny mówi się o etosie lekarza – przedstawiciele tej profesji mają bezpośredni wpływ na zdrowie i życie obywateli, służą ochronie fundamentalnych wartości społecznych. Aby sprostać temu wyjątkowemu zaufaniu, lekarze muszą być transparentni w swojej praktyce, w pełni odpowiedzialni za decyzje i godni zaufania każdego dnia. Niestety, długotrwały brak systemowej kontroli jakości opieki medycznej przyczynił się do kryzysu zaufania społecznego. Oznacza to, że miliony ludzi nie wierzą, iż lekarze zawsze postępują profesjonalnie i rzetelnie. Tego zaufania nie da się odbudować samymi kampaniami wizerunkowymi –konieczne są realne działania, które pokażą społeczeństwu, że środowisko lekarskie dba o utrzymanie najwyższych standardów i nie toleruje zaniedbań.

Zawód lekarza to powołanie, które wymaga stałej pracy nad sobą. Medycy, bardziej niż przedstawiciele wielu innych profesji, powinni pozostawać otwarci na ocenę i informację zwrotną – zarówno od pacjentów, jak i kolegów z zespołu. Taka kultura transparencji i odpowiedzialności w medycynie leży w interesie całego społeczeństwa. Pacjent ma prawo oczekiwać, że lekarz regularnie aktualizuje swoją wiedzę i umiejętności, a jeśli tego nie robi – że zostanie to wychwycone odpowiednio wcześnie.

Dlatego wprowadzenie systemu rewalidacji lekarzy nie jest atakiem na autonomię profesji, lecz przeciwnie – niezbędnym warunkiem utrzymania prestiżu i wiarygodności tego zawodu.

Efektywne modele istnieją – czas na polską reformę

W wielu krajach na świecie zawód lekarza podlega okresowej ocenie i odnowieniu uprawnień. Są państwa, w których lekarz co kilka lat musi udowodnić, że nadal spełnia wymogi do wykonywania zawodu – przedstawiając dowody doskonalenia zawodowego i pozytywne opinie, a brak takiego potwierdzenia skutkuje nawet utratą prawa wykonywania zawodu. Doświadczenia międzynarodowe pokazują, że taki system rewalidacji działa skutecznie, podnosząc jakość opieki i eliminując z praktyki osoby, które nie powinny już samodzielnie leczyć pacjentów. Nie musimy jednak kopiować żadnego modelu wprost. Możemy stworzyć rozwiązanie dostosowane do polskich realiów – ważne jednak, by nabrało ono mocy prawnej i faktycznie działało, a nie było kolejnym martwym przepisem.

Samorząd lekarski oraz decydenci od lat dyskutują o zapewnieniu jakości w ochronie zdrowia. Pora przejść od dyskusji do czynów. Rewalidacja medyków nie musi oznaczać biurokratycznej szykany – jeśli zostanie zaprojektowana mądrze, stanie się narzędziem rozwoju zarówno dla lekarzy, jak i dla całego systemu opieki zdrowotnej. Ważne, by wdrażając reformę uwzględnić głos środowiska lekarskiego i stworzyć mechanizmy wsparcia – np. dla tych, którzy wymagają doszkolenia, a nie wyłącznie karania. Celem jest podnoszenie jakości, a nie piętnowanie lekarzy. Dobrze zaplanowany program rewalidacji będzie przede wszystkim służył społeczeństwu : bezpieczeństwu pacjentów i wzmocnieniu prestiżu polskiej medycyny.

Proponowany model okresowej rewalidacji lekarzy

Aby rewalidacja była skuteczna, powinna opierać się na ciągłym procesie oceny i doskonalenia – rozłożonym na powtarzalne cykle pięcioletnie. Każdy lekarz, niezależnie od specjalizacji, co 5 lat odnawiałby prawo wykonywania zawodu po spełnieniu jasno określonych kryteriów jakościowych. Poniżej kluczowe założenia takiego modelu:

Cele wprowadzenia systemu rewalidacji

Proponowany system okresowej rewalidacji lekarzy ma przynieść wymierne korzyści dla pacjentów, lekarzy i całego systemu ochrony zdrowia. Do najważniejszych celów takiej reformy należą:

Wezwanie do działania – wspólna odpowiedzialność lekarzy i władz

Opisany powyżej program rewalidacji lekarzy to nie zbiór abstrakcyjnych postulatów, lecz konkretna propozycja naprawy polskiego systemu ochrony zdrowia u jego fundamentów. Teraz potrzebna jest odwaga i determinacja , by wcielić ją w życie. Apelujemy do całego środowiska lekarskiego – do samorządu lekarskiego, izb i stowarzyszeń, liderów opinii – o głośne wsparcie tej reformy. To właśnie lekarze powinni stać na czele zmian, które przywrócą należny szacunek ich zawodowi. Nie bójmy się wymagających standardów – one służą nam wszystkim. Pokażmy pacjentom, że potrafimy rozliczać się ze swojego powołania i że każdy prawdziwy lekarz chce być lepszy każdego dnia.

Władze publiczne oraz decydenci systemowi – Ministerstwo Zdrowia, uczelnie medyczne, Narodowy Fundusz Zdrowia – również muszą wziąć odpowiedzialność za wdrożenie tej reformy. Konieczne będą zmiany prawne – nowelizacja ustawy o zawodach lekarza, wprowadzenie aktów wykonawczych ustanawiających procedury rewalidacji. Niezbędne będzie też zapewnienie środków i infrastruktury: system informatyczny do prowadzenia „teczek” i ankiet, szkolenia dla mentorów prowadzących rozmowy rozwojowe, mechanizmy finansowania doskonalenia (np. dofinansowanie kursów dla lekarzy). To inwestycja, która zwróci się wielokrotnie w postaci uniknionych błędów medycznych, zdrowszego społeczeństwa i bardziej efektywnego systemu. Nie można dłużej odkładać tych decyzji – każdy rok zwłoki to kolejne niepotrzebne tragedie i dalsza erozja zaufania.

Na koniec warto podkreślić: medycyna to nie zwykły zawód – to służba i powołanie. By to powołanie wypełniać godnie, nie wystarczy jednorazowy dyplom. W świecie postępującej wiedzy naukowej tylko ciągły rozwój gwarantuje najwyższą jakość opieki. Dlatego raz jeszcze zwracamy się do Koleżanek i Kolegów lekarzy oraz do naszych reprezentantów w samorządzie – czas na odważną zmianę! Wdrożenie skutecznego programu rewalidacji lekarzy powinno stać się naszym wspólnym priorytetem. Zróbmy to dla dobra pacjentów, dla przyszłości naszego zawodu i dla własnego sumienia. Polska medycyna może znów stać się powodem do dumy – jeśli sami zadbamy o to, by każdy lekarz był przejrzysty, odpowiedzialny i godny zaufania, na miarę oczekiwań tego wyjątkowego zawodu zaufania publicznego. Nie czekajmy – działajmy teraz, bo zdrowie Polaków nie może dłużej czekać!

Komentarz: dr Łukasz Rakasz, Ordynator Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej, Forum Ekspertów Ad Rem

Źródło: Komuikat Prasowy

Trwa trzecia edycja międzynarodowego konkursu Instytutu Matki i Dziecka Mother and Child Startup Challenge, dla twórców rozwiązań, które ukształtują przyszłość opieki zdrowotnej dla kobiet i dzieci. Czy tym razem uda się wyłowić innowacje, które uzdrowią polski system opieki zdrowotnej i zrewolucjonizują rynek usług medycznych?
Mother and Child Startup Challenge to prestiżowy międzynarodowy konkurs organizowany przez polski Instytut Matki i Dziecka wraz z towarzyszącymi mu szpitalami. Łączy państwowe podmioty medyczne i sektor prywatny we wspólnym dziele zrewolucjonizowania usług medycznych. Inicjatywa ta ma za zadanie promować kreatywność oraz wspierać rozwój innowacji z obszaru zdrowia kobiet i dzieci.

Celem inicjatywy jest nie tylko wyróżnienie najlepszych pomysłów i wsparcie twórców. Ten konkurs to również (jeśli nie przede wszystkim) szansa na znalezienie odpowiedzi na wiele problemów i wyzwań trapiących system opieki zdrowotnej. W poprzednich edycjach uczestnicy konkursu pochylali się nad kwestiami takimi jak: nadmiar informacji, braki kadrowe czy zbyt krótki czas trwania wizyt lekarskich oraz nad powszechnymi problemami zdrowotnymi, jak rak szyjki macicy czy depresja i zaburzenia lękowe u dzieci i młodzieży.

“Z satysfakcją uczestniczę w Radzie Programowej Konkursu Mother and Child Startup Challenge, który również pokazuje najlepsze cechy podmiotów działających w systemie ochrony zdrowia. Obserwuję zarówno poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań, gotowość na nowe wyzwania oraz bliską współpracę na rzecz pacjentów.” – mówi Barłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta. W tej edycji zgłoszono zarówno innowacje z obszaru diagnostyki, profilaktyki i leczenia chorób kobiecych oraz okresu ciąży i połogu, a także z każdej dziedziny pediatrii oraz te, które mogą usprawnić procesy administracyjno-organizacyjne szpitali.

ZNAMY FINALISTÓW MOTHER AND CHILD STARTUP CHALLENGE

Uczestnicy prezentują rewolucyjne pomysły i produkty przed wybitnymi autorytetami medycznymi i ekspertami z dziedziny biznesu. Dla startupów to niepowtarzalna okazja do uzyskania wsparcia finansowego, mentoringu oraz możliwości rozwoju działalności. Dla większych firm – możliwość przedstawienia i przetestowania opracowanych rozwiązań w środowisku placówki medycznej. Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta, to jedna z największych wartości tej inicjatywy. Uczestnicy walczą nie tylko o nagrodę w postaci wdrożenia swoich innowacji w funkcjonujących szpitalach, ale też wsparcie merytoryczne i materialne. Konkurs jest też okazją do nawiązania cennych kontaktów biznesowych oraz zdobycia nowych umiejętności.

Innowacje, które działają

Zwycięskie rozwiązania wyłonione w poprzednich edycjach są już z powodzeniem stosowane i odmieniają oblicze opieki medycznej, nie tylko w Polsce. Po kilkumiesięcznej analizie zgłoszonych projektów, jury wybrało 10 najbardziej obiecujących innowacji, które maja szansę odmienić oblicze medycyny.

Kto zakwalifikował się do wielkiego finału?

POZNAJ 10 NAJLEPSZYCH INNOWATORÓW:

Aptamedica

Celem tego startupu jest stworzenie uniwersalnego analizatora do personalizacji skomplikowanych terapii, w tym leczenia sepsy na oddziałach intensywnej terapii. Analizator umożliwia szybkie, tanie i precyzyjne oznaczenie stężenia markerów sepsy oraz leków przy łóżku chorego. Dodatkowo pozwala na bieżący monitoring stężenia podawanych leków, zwiększając tym samym efektywność leczenia i minimalizując ryzyko ciężkich powikłań.

EFM

EFM stworzyło „Mudisocard”, układ pomiarowy dający możliwość rozszerzenia diagnostyki EKG. Dzięki niemu lekarze zyskają możliwość szybkiej, kompleksowej i nieinwazyjnej oceny stanu serca i płuc pacjenta. W wyniku procesu telemedycznej analizy opartej o autorskie algorytmy system umożliwia natychmiastowe wskazanie chorób towarzyszących np. POChP czy niewydolności serca. „Mudisocard” rejestruje trzy sygnały z ludzkiego ciała: EKG 3D (wektokardiografia), bioimpedancja 3D i osłuchiwanie klatki piersiowej (sygnał dźwiękowy).

FunkBIOTICS

Spółka FunkBIOTICS, stworzyła „KARVADERM” – antyseptyczny opatrunek w formie membrany hydrożelowej. Wykorzystano w nim naturalne substancje takie jak, karwakrol i tymol, zapewniające skuteczną ochronę przeciwbakteryjną oraz chitosan, który stymuluje proces gojenia ran. Platforma poprawia komunikację między lekarzem a pacjentem i redukuje czas poświęcany na czynności administracyjne. Dodatkowo oferuje takie jak rekomendacje pytań, planów leczenia, przepisania leków oraz zlecenia badań. Zawiera też szablony do szybkiego kodowania ICD-10, funkcje transkrypcji, podsumowania wizyt w czasie rzeczywistym oraz integrację z systemami EHR.

MEDVOICE

MEDVOICE. to nie tylko narzędzie diagnostyczne, ale kompleksowa platforma wspierająca lekarzy w podnoszeniu jakości opieki i minimalizowaniu ryzyka błędów medycznych. Platforma poprawia komunikację między lekarzem a pacjentem i redukuje czas poświęcany na czynności administracyjne. Dodatkowo oferuje takie funkcjonalności jak rekomendacje pytań, planów leczenia, przepisania leków oraz zlecenia badań. Zawiera też szablony do szybkiego kodowania ICD-10, funkcje transkrypcji, podsumowania wizyt w czasie rzeczywistym oraz integrację z systemami EHR.

NanoCarbon Group

NanoCarbon Group stworzyło CardioGuard™ – koszulkę nano-EKG, pozwalającą na ciągłe i dokładne monitorowanie parametrów kardiologicznych matki i płodu. Dzięki CardioGuard™, kobiety w ciąży mogą być monitorowane w trybie ciągłym bez konieczności częstych wizyt w placówkach medycznych, co znacząco poprawia ich komfort i bezpieczeństwo. Korzyści wynikające z zastosowania koszulki obejmują: precyzyjne i stabilne monitorowanie parametrów zdrowotnych o charakterystyce Holtera; łatwo dostępne i komfortowe użytkowanie w codziennych czynnościach oraz podczas aktywności fizycznej/rehabilitacji, a także integralność z kardiomonitorami i innymi systemami EKG dostępnymi na rynku.

Omnidermal Biomedics

Firma Omnidermal opracowała „WoundViewer”: pierwsze w pełni automatyczne, przenośne urządzenie do precyzyjnego pomiaru i klasyfikacji klinicznej ran przewlekłych. Urządzenie jest w stanie automatycznie zmierzyć ranę w 3D, sklasyfikować ją w trzech różnych skalach klinicznych (WBP, TIME i TEXAS) oraz poznać stopień jej zakażenia za pomocą obrazowania termowizyjnego. Dodatkowo w urządzeniu zaimplementowano kompletny cyfrowy folder kliniczny
oraz system API umożliwiający jego integrację z systemami informatycznymi szpitala.

Semi Robotics

Flagowym produktem Semi Robotics jest FIDI, zautomatyzowany robot karmiący, zaprojektowany z myślą o zapewnieniu większej niezależności osobom, które mają trudności z samodzielnym spożywaniem posiłków. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji, FIDI jest w stanie dostosować się do indywidualnych potrzeb użytkowników. Wyróżnia go pełna autonomia działania oraz przyjazny interfejs dotykowy. Robot jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na urządzenia wspomagające osoby starsze i niepełnosprawne.

SynDiag

SynDiag opracował OvAi, oprogramowanie będące urządzeniem medycznym opartym na sztucznej inteligencji, którego celem jest wczesne diagnozowanie raka jajnika. W jego skład wchodzą: OvAi Focus, pozwalający na wykrycie torbieli jajników w obrazach USG oraz OvAi X, który wspomaga diagnostykę różnicową za pomocą tzw. wirtualnej biopsji. OvAi X przewiduje dokładną klasę histologiczną guza, dostarczając podstawowych informacji w sprawie leczenia. OvAi X zostało potwierdzone klinicznie na 500 przypadkach i wykazało 79% dokładność przewidywania histologicznego – dla porównania ginekolodzy uzyskali w tym badaniu dokładność na poziomie 77%.

Ultra Echo Scan

UES to oprogramowanie SaaS służące do analizy nagrań diagnostycznych z USG. Dokonuje analizy trzech podstawowych projekcji: automatycznie wykrywa prawdopodobieństwo Wrodzonych Wad Serca w badaniu UKG noworodków oraz wskazuje na obecność lub brak WWS. Jest oparte na AI z wykorzystaniem uczenia maszynowego. Posiada duży potencjał pod względem skalowalności i daje możliwość stosowania w badaniach przesiewowych noworodków na całym świecie, przy niskich kosztach implementacji.

Uhura Bionics

Misją startupu jest przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu i przywracanie możliwości komunikacji poprzez nowatorskie rozwiązania – w tym „VOXFLOW AI”, zaawansowany wzmacniacz głosu oparty na technologii sztucznej inteligencji, który w czasie rzeczywistym poprawia i wzmacnia mowę użytkownika, umożliwiając swobodną komunikację nawet w przypadku całkowitej utraty głosu. Rozwiązanie jest dedykowane osobom o mowie atypowej: osobom z zaburzeniami głosu, takich jak laryngektomia, porażenie mózgowe, stwardnienie rozsiane czy zespół Downa.

Kto zwycięży w tej edycji?

Dowiemy się już w listopadzie, jednak już samo wejście do finału konkursu to dla innowatorów powód do dumy, zaś dla małych pacjentów i ich mam – nadzieja na poprawę standardów opieki zdrowotnej.

źródło: Mother and Child Startup Challenge

Polska zajęła ostatnie miejsce pod względem dobrostanu zdrowotnego na tle innych krajów europejskich objętych badaniem, uzyskując 0,77 punktu w skali 0-3, wynika z najnowszego raportu „W stronę dobrobytu zdrowotnego. Pomiar aspektów stanu zdrowia w Polsce na tle wybranych krajów europejskich”, przygotowanego na zlecenie Janssen Polska. Głównymi miernikami wykorzystanymi w raporcie były dostęp do innowacyjnych technologii medycznych, efektywność systemu opieki zdrowotnej oraz ogólny stan zdrowia Polaków.
Polska z dużym polem do poprawy w obszarze zdrowia obywateli

Pełen dobrostan fizyczny i psychiczny społeczeństwa to główne wyznaczniki jego dobrobytu zdrowotnego. Według najnowszego raportu „W stronę dobrobytu zdrowotnego. Pomiar aspektów stanu zdrowia w Polsce na tle wybranych krajów europejskich” Polska zajęła ostatnie miejsce pod względem dobrobytu zdrowotnego z 0,77 punktu w skali 0-3, za Bułgarią, Czechami, Niemcami, Danią i Szwecją. Sąsiadujące z Polską Czechy zyskały ponad dwukrotnie większy wynik – 1,75 punktu. Najlepiej w analizie wypadły Niemcy, które wyróżniają się największymi wydatkami na służbę zdrowia, zyskując 2,29 punktu. Głównymi kryteriami branymi pod uwagę w analizie były: dostęp do innowacyjnych technologii medycznych, efektywność systemu ochrony zdrowia oraz ogólny stan zdrowia obywateli.
 

Zbyt małe inwestycje w innowacyjne technologie medyczne obniżają poziom dobrobytu zdrowotnego Polaków 

Rozwój sektora technologii medycznych to jeden z kluczowych czynników wpływających na dobrobyt zdrowotny społeczeństwa. Według danych raportu Polska zajęła ostatnią pozycję w porównaniu z innymi krajami europejskimi pod względem technologii zdrowotnych, zyskując 0,04 punktu w skali 0-1. Na tym samym poziomie uplasowała się Bułgaria. Najlepiej wypadła Dania osiągając prawie maksymalny wynik 0,87 pkt. Jedną z przyczyn jest długi czas oczekiwania na wpisanie leku na listę refundacyjną, który w Polsce wynosi średnio 844 dni; dla porównania w Unii Europejskiej – 511 dni. 
W Janssen mamy wieloletnie doświadczenie w innowacjach zdrowotnych, które poprawiają jakość życia ludzi na całym świecie, ale od lat nieustannym wyzwaniem pozostaje zapewnienie jak najszybszego dostępu do innowacji dla wszystkich pacjentów. Według badania EFPIA W.A.I.T. Polska awansowała z 25. na 21. miejsce pod względem dostępu do innowacyjnych terapii. To dobry krok naprzód, jednak utrzymanie tego trendu będzie niezwykle trudne, jeśli na opiekę zdrowotną nie zostaną przeznaczone wyższe nakłady i odpowiednie finansowanie, umożliwiające dostęp do innowacyjnej medycyny transformacyjnej. Doświadczenia ostatnich lat, naznaczonych pandemią Covid-19, sprawiają, że dziś patrzymy na dobrobyt zdrowotny co najmniej tak samo, jak na dobrobyt gospodarczy, dlatego nasze wysiłki powinny koncentrować się na tym, w jaki sposób możemy jak najszybciej poprawić wspomniany dobrobyt zdrowotny – komentuje Geraldine Schenk, Dyrektor Zarządzający Janssen Polska.
Poziom zdrowia Polaków pośrodku skali 

Polska uzyskała nieco lepszy wynik, w porównaniu z pozostałymi miernikami, pod względem stanu zdrowia obywateli – zyskując 0,48 punktu na w skali 0-1. Polska znalazła się nieco poniżej Czech (0,65) i dużo powyżej Bułgarii (0,00), pozostając jednak daleko w tyle za krajami starej Unii Europejskiej – Niemcy (0,75), Dania (0,78), Holandia (0,79) i Szwecja z maksymalną punktacją (1,0). Do pomiaru zostały zastosowane między innymi takie wskaźniki jak: śmiertelność niemowląt, oczekiwana długość życia w zdrowiu w momencie narodzin, prawdopodobieństwo śmierci między 30 a 70 rokiem życia na jedną z wymienionych we wskaźniku chorób, w tym choroba układu krążenia, nowotwór, przewlekła choroba układu oddechowego. 

Inwestycja w zdrowie, inwestycją w gospodarkę 

Motorem napędowym współczesnych gospodarek są nie tylko rozwój technologii czy dostęp do kapitału rzeczowego, ale przede wszystkim kapitał ludzki. W skali makroekonomicznej inwestowanie w zdrowie społeczeństwa może wpłynąć na lepsze prosperowanie gospodarki. Minimalizowanie chorób oraz ryzyka niepełnosprawności przekłada się na obniżenie kosztów związanych z leczeniem, absencją w pracy, niezdolnością do pracy czy szybszym przechodzeniem na emeryturę. W efekcie usprawnienie systemu ochrony zdrowia i doinwestowanie sektora innowacyjnych technologii medycznych może ponieść ogólny poziom życia obywateli, a tym samym wpłynąć na zwiększenie potencjału ekonomicznego. 

Link do pełnego raportu: Raport „W stronę dobrobytu zdrowotnego”, 2023 r.

O raporcie: 

Raport „W stronę dobrobytu zdrowotnego. Pomiar aspektów stanu zdrowia w Polsce na tle wybranych krajów europejskich” został opracowany przez Politykę Insight na zlecenie Janssen-Cilag Polska w kwietniu 2023 r. Analiza przedstawia ocenę dobrobytu zdrowotnego w Polsce w porównaniu z innymi krajami należącymi do tego samego regionu kulturowego i ekonomicznego, ale o różnym poziomie zamożności i odmiennych systemach opieki zdrowotnej: Czechami, Bułgarią, Niemcami, Danią, Szwecją i Holandią. Na potrzeby analizy zostały wykorzystane wybrane mierniki z ogólnodostępnych baz statystycznych, głównie Eurostatu i WHO, które zapewniają porównywalność publikowanych zmiennych. Mierniki zostały przekształcone w trzy wystandaryzowane subindeksy, które składają się na finalny, kompozytowy wskaźnik dobrobytu zdrowotnego.

źródło:Janssen Polska

Z inicjatywy Agencji Badań Medycznych 25 lipca 2022 r. zorganizowano w Warszawie spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele sektora ochrony zdrowia z ośmiu państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz przedstawiciele największych globalnych firm należących do inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub (WHIH). Celem warsztatu zatytułowanego „Współpraca publiczno-prywatna na rzecz innowacji w opiece zdrowotnej Europy Środkowo-Wschodniej” było zapoczątkowanie rozmów na temat powołania regionalnej platformy współpracy, której celem będzie tworzenie innowacyjnych rozwiązań mających na celu poprawę i zwiększanie efektywności systemów opieki zdrowotnej naszego regionu przy udziale partnerstw publiczno-prywatnych.
Spotkanie było okazją do podzielenia się z państwami zainteresowanymi nawiązywaniem współpracy doświadczeniami z projektów realizowanych w ramach powstałej w zeszłym roku inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub.

Współpraca z szeroką gamą interesariuszy publicznych i prywatnych, na poziomie krajowym i międzynarodowym, jest szansą dla naszego regionu na dokonanie dużego skoku rozwojowego, mającego znaczący wpływ na wzmacnianie systemów opieki zdrowotnej w Europie Środkowo-Wschodniej  – podkreślał Prezes Agencji Badań Medycznych, dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, który był gospodarzem spotkania.

Prezes ABM podkreślał, że globalny kryzys zdrowotny wywołany pandemią COVID-19 oraz kolejne wstrząsy związane z rosyjską agresją na Ukrainę, prowadzą do dalszego osłabienia systemów opieki zdrowotnej w naszym regionie, w tym zakłócania łańcuchów dostaw niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa lekowego naszych krajów. Zdaniem Prezesa Sierpińskiego bliska współpraca podmiotów sektora publicznego i prywatnego w ramach regionu Europy Środkowo-Wschodniej może wpłynąć pozytywnie na przeciwdziałanie nowym zagrożeniom w przyszłości.

Spotkanie odbyło się w formule hybrydowej i wzięli w nim przedstawiciele Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Słowacji. Głos zabrał również wiceminister zdrowia Republiki Czeskiej, Jakub Dvoracek, który przedstawił priorytety czeskiej prezydencji w UE w obszarze polityki zdrowotnej.

Partnerem warsztatów było EIT Health InnoStars (część Europejskiego Instytutu Technologicznego) stanowiąca sieć najbardziej innowacyjnych i rozwojowych przedsięwzięć branży zdrowia. Zrzesza firmy komercyjne, placówki badawcze, uczelnie wyższe i centra rozwojowe.

Rozmowy o powołaniu środkowoeuropejskiej sieci współpracy będą kontynuowane m.in. podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

źródło: ABM

Z inicjatywy Agencji Badań Medycznych 25 lipca 2022 r. zorganizowano w Warszawie spotkanie, w którym udział wzięli przedstawiciele sektora ochrony zdrowia z ośmiu państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz przedstawiciele największych globalnych firm należących do inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub (WHIH). Celem warsztatu zatytułowanego „Współpraca publiczno-prywatna na rzecz innowacji w opiece zdrowotnej Europy Środkowo-Wschodniej” było zapoczątkowanie rozmów na temat powołania regionalnej platformy współpracy, której celem będzie tworzenie innowacyjnych rozwiązań mających na celu poprawę i zwiększanie efektywności systemów opieki zdrowotnej naszego regionu przy udziale partnerstw publiczno-prywatnych.
Spotkanie było okazją do podzielenia się z państwami zainteresowanymi nawiązywaniem współpracy doświadczeniami z projektów realizowanych w ramach powstałej w zeszłym roku inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub.

Współpraca z szeroką gamą interesariuszy publicznych i prywatnych, na poziomie krajowym i międzynarodowym, jest szansą dla naszego regionu na dokonanie dużego skoku rozwojowego, mającego znaczący wpływ na wzmacnianie systemów opieki zdrowotnej w Europie Środkowo-Wschodniej  – podkreślał Prezes Agencji Badań Medycznych, dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, który był gospodarzem spotkania.

Prezes ABM podkreślał, że globalny kryzys zdrowotny wywołany pandemią COVID-19 oraz kolejne wstrząsy związane z rosyjską agresją na Ukrainę, prowadzą do dalszego osłabienia systemów opieki zdrowotnej w naszym regionie, w tym zakłócania łańcuchów dostaw niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa lekowego naszych krajów. Zdaniem Prezesa Sierpińskiego bliska współpraca podmiotów sektora publicznego i prywatnego w ramach regionu Europy Środkowo-Wschodniej może wpłynąć pozytywnie na przeciwdziałanie nowym zagrożeniom w przyszłości.

Spotkanie odbyło się w formule hybrydowej i wzięli w nim przedstawiciele Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Słowacji. Głos zabrał również wiceminister zdrowia Republiki Czeskiej, Jakub Dvoracek, który przedstawił priorytety czeskiej prezydencji w UE w obszarze polityki zdrowotnej.

Partnerem warsztatów było EIT Health InnoStars (część Europejskiego Instytutu Technologicznego) stanowiąca sieć najbardziej innowacyjnych i rozwojowych przedsięwzięć branży zdrowia. Zrzesza firmy komercyjne, placówki badawcze, uczelnie wyższe i centra rozwojowe.

Rozmowy o powołaniu środkowoeuropejskiej sieci współpracy będą kontynuowane m.in. podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

źródło: ABM