Medicalpress
Naukowcy Uniwersytetu Gdańskiego w projekcie „Nauka dla dobra społecznego, innowacji i skutecznych terapii (SWIFT)” rozpoczęli przygotowania do badania klinicznego terapii komórkowej niedrobnokomórkowego raka płuca. Dzięki efektom ich pracy w przyszłości możliwy będzie rozwój nie tylko personalizowanych, lecz również bardziej uniwersalnych terapii. Równolegle wyniki badań dostarczyły podstaw do rozwoju metod diagnostycznych opartych na analizie krwi. Prace badawcze są finansowane z Funduszy Europejskich przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej.
Rak płuca należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce. Co roku w naszym kraju tę diagnozę słyszy ponad 20 tys. osób. Nowotwór często rozwija się bezobjawowo, przez co wykrywany jest dopiero w późnym stadium. To zaś znacząco zmniejsza szanse na skuteczne leczenie. Niedrobnokomórkowy rak płuca (NSCLC) stanowi około 85 proc. wszystkich przypadków tej choroby na świecie – rocznie rozpoznaje się go u ponad 2 mln osób, w tym ponad 300 tys. w Europie, a średnio 80 proc. chorych umiera w ciągu pięciu lat od diagnozy. Skala problemu sprawia, że poszukiwanie nowych terapii i metod wczesnego wykrywania ma kluczowe znaczenie.

Międzynarodowe Centrum Badań nad Szczepionkami Przeciwnowotworowymi Uniwersytetu Gdańskiego (ICCVS UG) prowadzi zaawansowane badania nad terapią niedrobnokomórkowego raka płuca w ramach projektu SWIFT (Science for Welfare, Innovations and Forceful Therapies). Projekt jest realizowany w ramach działania Międzynarodowe Agendy Badawcze prowadzonego przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej i finansowanego z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027 (FENG).

– Naszym głównym  zadaniem jest doprowadzenie opracowanej przez nas terapii komórkowej raka płuca do fazy badania klinicznego. Chcemy rozpocząć badanie kliniczne z udziałem pacjentów, które ma potwierdzić bezpieczeństwo terapii i pomóc ustalić optymalną dawkę leku, w tym przypadku komórek terapeutycznych. Kolejne zadanie to ciągły rozwój tej terapii i jej udoskonalanie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nowotwór jest trudnym przeciwnikiem i z pewnością będzie próbował zahamować aktywność komórek terapeutycznych, nad którymi pracujemy – mówi agencji Newseria prof. dr hab. Natalia Marek-Trzonkowska, dyrektorka ICCVS, kierowniczka projektu SWIFT.

Zespół ICCVS opracował algorytm pozwalający na identyfikację we krwi pacjentów komórek o działaniu przeciwnowotworowym. Jest ich bardzo niewiele. Niemniej jednak naukowcy z ICCVS potrafią je wyizolować oraz namnażać do dużych ilości. Dzięki temu komórki terapeutyczne mogą zostać użyte jako lek, a po podaniu pacjentowi zyskują realną przewagę nad rakiem. Obecnie badacze z ICCVS prowadzą prace nad optymalizacją procesu izolacji oraz produkcji komórek terapeutycznych zgodnie z wymogami dobrej praktyki produkcyjnej (ang. GMP).

– Mamy zakupiony odpowiedni sprzęt badawczy, który umożliwi nam sortowanie komórek do celów klinicznych. Uczymy się, trenujemy, by jak najlepiej i jak najwydajniej dostosować opracowany proces do wymogów dobrej praktyki produkcyjnej, która jest standardem w pracy w badaniach klinicznych – zapowiada prof. Natalia Marek-Trzonkowska.

Podczas badań naukowcy zidentyfikowali również pewne cechy nowotworu, które powtarzają się u wielu pacjentów z NSCLC.

– Kiedy rozpoczynaliśmy badania w projekcie, założyliśmy, że nasza terapia będzie personalizowana, czyli szyta na miarę, i dla każdego pacjenta będzie trochę inaczej wyglądała. Odkryliśmy jednak kilka unikatowych cech raka płuca, których nie mają zdrowe tkanki. Co więcej, cechy te są typowe dla guzów pochodzących od większości pacjentów z NSCLC. Dzięki temu jest szansa, że nasze badania doprowadzą do powstania bardziej uniwersalnej terapii. A to znaczy, że będzie ona również tańsza w produkcji, dostępniejsza i skuteczniejsza – wyjaśnia kierowniczka projektu SWIFT.

Te same unikatowe cechy nowotworu doprowadziły również do znaczącego odkrycia w kontekście diagnostyki niedrobnokomórkowego raka płuca i pozwoliły stworzyć podwaliny do prac nad testem krwi wykrywającym markery nowotworowe. To o tyle istotne, że dziś jest ona oparta głównie na tomografii komputerowej, do której dostęp jest ograniczony.

– Unikatowe cechy nowotworu, tzw. markery, można również wykryć we krwi pacjenta i mogą nam one posłużyć do diagnostyki raka płuca – tłumaczy naukowczyni. – Miejmy nadzieję, że diagnostykę przesiewową tego nowotworu będziemy mogli w niedługim czasie wykonywać w oparciu o badanie próbki krwi.

W mijającym roku naukowcy osiągnęli także przełom w badaniach komórek macierzystych raka płuca. Zespół wyizolował je, scharakteryzował i namnożył, otwierając drogę do przyszłych terapii ukierunkowanych na najoporniejsze populacje komórek nowotworowych.

– To jest ogromny sukces i bardzo ważne odkrycie, ponieważ to komórki macierzyste nowotworu są odpowiedzialne za przerzutowanie tego raka, za jego wysoką złośliwość. Dzięki temu, że potrafimy je wyizolować z organizmu pacjenta i zbadać, jesteśmy na dobrej drodze, żeby również z nimi skutecznie walczyć – podkreśla prof. Natalia Marek-Trzonkowska.

Równolegle prowadzone są badania nad tym, w jaki sposób rak płuca hamuje działanie komórek immunologicznych oraz jak zabezpieczyć komórki terapeutyczne przed tymi mechanizmami. Zespół analizuje też mikrośrodowisko guza, aby stworzyć warunki sprzyjające skuteczności terapii – to element kluczowy dla utrzymania aktywności komórek po podaniu ich pacjentowi. Kolejnym krokiem, zaplanowanym we współpracy m.in. z Technische Universität Dresden, jest opracowanie genetycznie modyfikowanych komórek terapeutycznych odpornych na związki wydzielane przez nowotwór. Ma to zapewnić działanie terapii nawet w warunkach silnej immunosupresji.

– Nowotwór nie będzie potrafił zahamować działania komórek terapeutycznych, będą one niewrażliwe na związki, które guz produkuje i wysyła do krwi, żeby zahamować odpowiedź przeciwnowotworową. Te komórki będą miały coś w rodzaju tarczy i miejmy nadzieję, że będą działały skutecznie – mówi prof. Natalia Marek-Trzonkowska.

Źródło: Newseria

Zespół naukowców z Międzynarodowego Centrum Badań nad Szczepionkami Przeciwnowotworowymi (ICCVS) na Uniwersytecie Gdańskim prowadzi zaawansowane badania nad nową terapią  raka płuca, w której rolę leku będą pełnić limfocyty wyizolowane z krwi chorego. – To terapia szyta na miarę. Dla każdego z pacjentów wybieramy inny rodzaj komórek – mówi prof. dr hab. Natalia Marek-Trzonkowska. Jak wskazuje, projekt SWIFT jest już coraz bliżej rozpoczęcia fazy badań klinicznych. Jego realizację umożliwiły środki unijne w ramach działania Międzynarodowe Agendy Badawcze (MAB) z programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG) przyznane przez Fundację na rzecz Nauki Polskiej. 

Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań na raka płuca w Polsce to ponad 22 tys. przypadków rocznie z tendencją wzrostową. Już w tej chwili jest to najczęściej wykrywany nowotwór u mężczyzn i drugi pod względem występowania u kobiet (po raku piersi). Jest też pierwszą przyczyną zgonów pacjentów onkologicznych. Nowotwór płuca wciąż stanowi dla lekarzy duże wyzwanie terapeutyczne. Naukowcy pod kierunkiem prof. dr hab. Natalii Marek-Trzonkowskiej – immunolożki specjalizującej się w terapeutycznym zastosowaniu komórek układu odpornościowego – prowadzą zaawansowane badania nad spersonalizowaną terapią niedrobnokomórkowego raka płuc w ramach projektu SWIFT (Science for Welfare, Innovations and Forceful Therapies; Nauka dla Dobra Społecznego, Innowacji i Skutecznych Terapii), który ma otworzyć nowe obszary badawcze w onkologii.

– Projekt SWIFT jest swego rodzaju mapą, która ma nam pomóc w zaplanowaniu terapii komórkowej raka płuca. Nasz zespół badawczy opracował algorytm, dzięki któremu potrafimy we krwi pacjentów chorych na raka znaleźć komórki, które tego raka rozpoznają i są w stanie go zniszczyć, zabić. Tych komórek, jak można się spodziewać, nie jest wiele, ale potrafimy je wysortować, czyli wyjąć z krwi pacjenta przy użyciu specjalnej aparatury badawczej, a następnie namnożyć do dużych ilości, żeby mogły przewyższyć siły wroga, czyli nowotworu – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes prof. dr hab. Natalia Marek-Trzonkowska, dyrektorka ICCVS, kierowniczka projektu SWIFT.
 
– Tym, co wyróżnia projekt SWIFT, jest fakt, że opracowanym przez nas lekiem są komórki. Jest to tzw. żywy lek.  Poza tym jest to terapia personalizowana, czyli szyta na miarę. Dla każdego z pacjentów wybieramy inny rodzaj komórek terapeutycznych – mówi prof. dr hab. Natalia Marek-Trzonkowska.

Trzon projektu – czyli terapia komórkowa raka płuca, w której naukowcy wykorzystują niemodyfikowane genetycznie komórki pacjenta do walki z nowotworem – obecnie jest już na etapie badań na zwierzętach. Po zakończeniu tego etapu zespół zacznie przygotowania do pozyskania wszystkich niezbędnych zgód, żeby rozpocząć badanie kliniczne pierwszej fazy.

– Równolegle prowadzimy jeszcze inne badania, których celem jest niedopuszczenie do tego, żeby nowotwór rozbroił nasze komórki terapeutyczne, zahamował je, żeby zaczął na nie wywierać wpływ, którego my nie chcemy – mówi kierowniczka projektu SWIFT. – Próbujemy przewidzieć mechanizmy, którymi nowotwór może się posłużyć, żeby zahamować działanie komórek terapeutycznych. Staramy się uprzedzić jego działania i nie dopuścić do zahamowania pozytywnych efektów naszej terapii. Nowotwór potrafi się bardzo szybko zmieniać, potrafi wykorzystywać różne mechanizmy, żeby uniknąć ataku układu immunologicznego, i zamierzamy mu to udaremnić. Tak więc jest to dość komplementarne podejście do terapii raka.

Równolegle badania prowadzone przez naukowców z zespołu SWIFT zmierzają też m.in. w kierunku opracowania terapeutycznych szczepionek przeciwnowotworowych oraz powstania nowych testów diagnostycznych i prognostycznych w onkologii. Na realizację projektu SWIFT Uniwersytet Gdański otrzymał 30 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021–2027 (FENG). Środki – w drodze konkursu – przyznała Fundacja na rzecz Nauki Polskiej w ramach działania Międzynarodowe Agendy Badawcze. – Te fundusze wykorzystamy na prowadzenie prac badawczo-rozwojowych oraz rozpoczęcie badania klinicznego – mówi Izabela Raszczyk, dyrektorka ds. administracyjnych, Międzynarodowe Centrum Badań nad Szczepionkami Przeciwnowotworowymi, Uniwersytet Gdański.

Środki z działania MAB FENG wspierają tworzenie bądź rozwój wyspecjalizowanych, wiodących w skali światowej zespołów i organizacji badawczych, które prowadzą międzynarodowe badania naukowe na najwyższym poziomie. Jak wskazuje Fundacja na rzecz Nauki Polskiej, działanie MAB FENG nie tylko przyczynia się do rozwoju nauki w Polsce, ale również przynosi korzyści dla społeczeństwa i gospodarki. Dodatkowo wspiera także rozwój międzynarodowej współpracy naukowej i możliwość przyciągnięcia talentów z zagranicy.

– Dwoma zespołami badawczymi w ramach naszego projektu kierują w tej chwili badacze z Polski. Natomiast dwa pozostałe są kierowane przez naukowców z zagranicy, którzy właśnie u nas, w Polsce, w naszym centrum, zdecydowali się na prowadzenie swoich badań – dodaje Izabela Raszczyk. – Innym aspektem współpracy międzynarodowej w naszym projekcie jest też współpraca z ośrodkami naukowymi z zagranicy: z Technical University of Dresden w Niemczech oraz Leiden University Medical Center w Holandii. Ta współpraca koncentruje się nie tylko na badaniach naukowych, ale również na wprowadzaniu do naszej działalności dobrych praktyk w zakresie rekrutacji utalentowanych badaczy i innowatorów do naszych zespołów badawczych, a także skutecznym pozyskiwaniu finansowania na komplementarne badania naukowe i ich wdrożenie do praktyki klinicznej.

źródło: newseria