Medicalpress

Żel przeciwbólowy zastosowany przed wyjściem na plażę może skończyć się poważną reakcją skórną, dziurawiec zwiększyć wrażliwość na słońce, a tabletka przeciwgorączkowa podana przy udarze cieplnym opóźnić właściwą pomoc. Latem znaczenie ma nie tylko to, jakie leki przyjmujemy, ale również kiedy i w jakich warunkach je stosujemy. Część popularnych wakacyjnych sposobów na oparzenia czy ochronę przed owadami także może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Wakacyjna apteczka kojarzy się zwykle z zabezpieczeniem na wypadek drobnego urazu, oparzenia, bólu czy ukąszenia. Tymczasem latem problemem może stać się również lek, który przez pozostałą część roku stosujemy bez żadnych komplikacji. Wysoka temperatura, intensywne promieniowanie słoneczne, odwodnienie i zmiana codziennych nawyków sprawiają, że niektóre preparaty wymagają szczególnej ostrożności.

Jak zwraca uwagę mgr farm. Małgorzata Kanarkiewicz z „Apteki z Uśmiechem”, część wakacyjnych problemów nie wynika przy tym z zastosowania niewłaściwego produktu.

„Najczęściej problemem nie jest sam preparat, lecz niewłaściwy moment jego zastosowania albo połączenie go z innym produktem” – mówi farmaceutka.

Dobrym przykładem są przeciwbólowe i przeciwzapalne preparaty do stosowania na skórę. Fakt, że lek działa miejscowo, może dawać pacjentowi poczucie, że nie ma znaczenia, czy po jego zastosowaniu wyjdzie na słońce. W przypadku żeli zawierających ketoprofen takie założenie może mieć poważne konsekwencje.

Ketoprofen stosowany miejscowo może powodować reakcje nadwrażliwości na światło. Zmiany mogą pojawić się w miejscu, na które nanoszony był lek, i obejmować zaczerwienienie, obrzęk, pieczenie czy pęcherze. Co istotne, związek pomiędzy zmianami skórnymi a zastosowanym wcześniej preparatem nie zawsze jest dla pacjenta oczywisty.

„Pacjenci rzadko łączą nagłą wysypkę z żelem użytym kilka dni wcześniej. Zwykle podejrzewają nowy kosmetyk, proszek do prania albo alergię pokarmową” – wyjaśnia Małgorzata Kanarkiewicz.

W przypadku miejscowo stosowanego ketoprofenu ochrona przed promieniowaniem UV nie kończy się wraz z ostatnią aplikacją. Miejsce stosowania preparatu powinno pozostawać osłonięte przed słońcem podczas leczenia i przez dwa tygodnie po jego zakończeniu. Nie należy przy tym polegać wyłącznie na kosmetyku z filtrem. Znaczenie ma także fizyczne osłonięcie skóry.

Ketoprofen nie jest jedynym lekiem, który może skomplikować wakacyjny wypoczynek. Nadwrażliwość na światło może występować również przy stosowaniu niektórych antybiotyków, w tym doksycykliny i innych tetracyklin, fluorochinolonów, a także niektórych leków moczopędnych, retinoidów czy leków przeciwzapalnych. Reakcja może wyglądać jak nasilone oparzenie słoneczne albo przyjmować postać zmian skórnych.

Nie oznacza to oczywiście, że przed urlopem należy samodzielnie odstawić przepisany lek. Przeciwnie, decyzja o przerwaniu terapii bez konsultacji może nieść znacznie większe ryzyko. Jeżeli pacjent przyjmuje leki na stałe albo rozpoczyna nową terapię tuż przed wyjazdem, powinien sprawdzić informacje dotyczące ekspozycji na promieniowanie UV i w razie wątpliwości skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

Na liście preparatów, o których pacjenci mogą zapominać podczas takiej konsultacji, znajdują się również produkty ziołowe. Szczególnym przykładem jest dziurawiec. Preparaty zawierające jego skoncentrowane wyciągi mogą zwiększać wrażliwość skóry na światło, ale problem nie ogranicza się do wakacyjnej ekspozycji na słońce. Dziurawiec może wchodzić w interakcje z wieloma lekami, wpływając na skuteczność farmakoterapii.

„Dziurawiec nie jest obojętną herbatką. Farmaceuta powinien wiedzieć o wszystkich preparatach, także tych naturalnych” – podkreśla Kanarkiewicz.

Osobną kategorią wakacyjnych błędów są sytuacje, w których nie lek, lecz domowy sposób na dolegliwość okazuje się problemem. Nadal popularne jest smarowanie oparzonej słońcem skóry kefirem, śmietaną czy innymi produktami spożywczymi. Chwilowe uczucie chłodu nie oznacza jednak, że takie postępowanie jest właściwe. Produkty spożywcze nie są przeznaczone do stosowania na uszkodzoną skórę, a tłuste preparaty mogą utrudniać oddawanie ciepła. Nie powinno się również przykładać bezpośrednio do skóry lodu ani zamrożonych kompresów, ponieważ skrajnie niska temperatura sama może prowadzić do uszkodzenia tkanek.

Pierwszym zadaniem przy świeżym oparzeniu jest schłodzenie skóry.

„Najpierw trzeba przerwać działanie źródła ciepła i schłodzić skórę. Preparaty regenerujące mają zastosowanie później, na etapie gojenia” – tłumaczy farmaceutka.

To istotne również w kontekście popularnego pantenolu. Preparat może być pomocny w pielęgnacji i regeneracji skóry, ale nie powinien zastępować właściwego postępowania bezpośrednio po oparzeniu.

Szczególnej ostrożności wymaga natomiast sytuacja, gdy objawy po ekspozycji na słońce przestają przypominać zwykłe przegrzanie. Udar cieplny jest stanem zagrożenia życia. Wysoka temperatura ciała nie wynika wówczas z mechanizmu charakterystycznego dla gorączki w przebiegu infekcji, dlatego sięgnięcie po paracetamol lub ibuprofen nie rozwiązuje problemu, a może opóźnić działania, które rzeczywiście są potrzebne.

„Największym zagrożeniem jest stracony czas. Przy podejrzeniu udaru trzeba natychmiast zadzwonić pod numer 112, przenieść poszkodowanego w cień, zdjąć zbędną odzież i rozpocząć chłodzenie” – mówi Kanarkiewicz.

Niepokój powinny wzbudzić zwłaszcza zaburzenia świadomości, splątanie, nadmierna senność, drgawki czy utrata kontaktu. Osobie z zaburzeniami świadomości nie należy podawać płynów doustnie.

Nie wszystkie wakacyjne błędy mają jednak tak dramatyczne konsekwencje. Czasem chodzi o pozornie drobne szczegóły, jak jednoczesne stosowanie kremu przeciwsłonecznego i preparatu odstraszającego komary lub kleszcze. Jeżeli potrzebne są oba produkty, należy kierować się instrukcjami ich stosowania. Krem przeciwsłoneczny nakłada się jako pierwszy, a po jego wchłonięciu można zastosować repelent. Nie należy natomiast automatycznie ponawiać aplikacji środka odstraszającego owady za każdym razem, gdy dokładamy krem z filtrem, ponieważ częstotliwość stosowania obu produktów może być różna.

Wspólnym mianownikiem tych sytuacji jest przekonanie, że produkty dostępne bez recepty, kosmetyki czy preparaty ziołowe są na tyle dobrze znane, że nie wymagają szczególnej uwagi. Wakacje zmieniają jednak warunki, w których są stosowane. Lek, który przez wiele miesięcy nie powodował problemów, podczas wielogodzinnej ekspozycji na intensywne słońce może wymagać dodatkowych środków ostrożności.

Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić nie tylko, czy w apteczce są plastry, środek przeciwbólowy i preparat na ukąszenia. Znacznie ważniejsze może okazać się sprawdzenie leków przyjmowanych na stałe i doraźnie pod kątem ekspozycji na słońce, wysokich temperatur oraz możliwych interakcji. Dotyczy to także suplementów i preparatów roślinnych.

„Wystarczą trzy minuty, żeby omówić przyjmowane leki, zioła, suplementy i zasady bezpiecznego korzystania ze słońca” – podsumowuje Małgorzata Kanarkiewicz.

Wakacyjna profilaktyka nie sprowadza się więc wyłącznie do wysokiego filtra SPF. Czasem najważniejszą ochroną przed słońcem okazuje się przeczytanie ulotki leku, a w razie wątpliwości krótka rozmowa z farmaceutą.

Źródło: Media dla Zdrowia

Wysokie temperatury to nie tylko dyskomfort, ale także realne zagrożenie dla zdrowia. Udar cieplny, odwodnienie, zaburzenia koncentracji czy zaostrzenie chorób przewlekłych to tylko część problemów, jakie mogą pojawić się podczas upałów. Szczególnie narażone są dzieci, seniorzy oraz osoby przyjmujące leki wpływające na gospodarkę wodno-elektrolitową. Eksperci przypominają, jak bezpiecznie przetrwać gorące dni i rozpoznać pierwsze objawy przegrzania organizmu.
Wraz ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Upał może doprowadzi do wystąpienia udaru słonecznego lub cieplnego, który jest stanem zagrażającym zdrowiu, a nawet życiu.

Jego objawy to: zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, wzrost temperatury ciała zagrażający życiu, większa częstotliwość bicia serca i oddechu.

Upał wpływa również na układ nerwowy człowieka. Wysokie temperatury mogą powodować ospałość, zdenerwowanie, a także wpływają na poziom koncentracji i efektywność pracy – musisz o tym pamiętać, np. prowadząc samochód.

Jeśli odczuwasz zawroty głowy, osłabienie, niepokój lub dotkliwe pragnienie i ból głowy zadzwoń pod numer alarmowy (tel. 112). Jeśli to możliwe przenieś się w chłodne miejsce.

Jeżeli przyjmujesz leki, bądź w stałym kontakcie z lekarzem, aby sprawdzić jaki mają wpływ na termoregulację i równowagę wodno-elektrolitową. Upał jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych i dzieci. Trzeba również zadbać o zwierzęta, gdyż wysoka temperatura także u nich może prowadzić do przegrzania organizmu. Pamiętaj, zwierzęta stałocieplne, które nie mają gruczołów potowych, regulują ciepłotę ciała innymi sposobami, np. psy wykorzystują odparowywanie śliny z jęzora podczas dyszenia. Dlatego pozostawiając psa w samochodzie na słońcu narażasz go na śmierć.

Jak chronić się przed upałem?

W ciągu dnia zamknij w domu okna i żaluzje, by ograniczyć napływ gorącego powietrza do pomieszczeń (szczególnie po stronie nasłonecznionej). Okna otwieraj nocą, kiedy temperatura jest niższa – jeżeli oczywiście warunki bezpieczeństwa na to pozwalają.

Noś lekką i przewiewną odzież z tkanin naturalnych, w jasnych kolorach. Wspomoże to właściwą termoregulację organizmu.

Unikaj skrajnych temperatur – jeżeli pracujesz w klimatyzowanych pomieszczeniach nie wychodź od razu na zewnątrz, gdzie panuje upał – może to spowodować szok termiczny, zwłaszcza u starszych i bardzo młodych ludzi.

Ogranicz opalanie, ponieważ zbyt długie przebywanie na słońcu jest szkodliwe dla organizmu, który łatwo może ulec przegrzaniu, a skóra poparzeniu. Przebywaj na słońcu nie dłużej niż maksymalnie 2 godz., stosując przy tym kremy ochronne.

Unikaj forsownego wysiłku fizycznego w najgorętszej porze dnia. Wysiłek fizyczny, jak np. bieganie może doprowadzić do odwodnienia, skurczów mięśni spowodowanych odwodnieniem i utratą minerałów, przegrzaniem organizmu lub udaru cieplnego.

Będąc nad wodą pamiętaj, że nie wolno gwałtownie wchodzić do niej bezpośrednio po opalaniu – zanim zaczniesz pływać, opłucz ciało (twarz, klatkę piersiową) wodą do której wchodzisz i dopiero wtedy powoli się w niej zanurz.

Podróżując samochodem, częściej rób przerwy i odpoczywaj w zacienionych miejscach, aby złagodzić negatywny wpływ wysokiej temperatury na koncentrację.

Nawadniaj organizm – pij dużo wody, najlepiej niegazowanej

W upalne dni przygotowuj lekkie posiłki, bazujące na owocach i warzywach, które dostarczają organizmowi niezbędnych składników mineralnych i witamin. Unikaj tłustych, smażonych i wysokokalorycznych dań, które dodatkowo obciążają i tak zmęczony upałem organizm.

Wysokie temperatury sprzyjają rozwojowi bakterii salmonelli, dlatego unikaj pokarmów z surowych jajek, a także często i dokładnie myj ręce. Unikaj alkoholu, ponieważ sprzyja odwodnieniu organizmu.

Dzieci

Pod żadnym pozorem nie zostawiaj dzieci i zwierząt w zaparkowanym pojeździe. Temperatura w nagrzanym samochodzie może dochodzić do 50 – 60 °C.
Dzieci podczas upałów nie powinny wychodzić z domu. Jeżeli musisz wyjść, ubierz dziecko w lekką, przepuszczającą powietrze, jasną odzież. Pamiętaj o czapce, najlepiej z daszkiem.
Chroń dziecko przed słońcem, m.in. używając parasolki nad wózkiem nawet wtedy, kiedy ten stoi w ocienionym miejscu.
Podawaj dziecku letnie, lecz nie zimne napoje, w szczególności ziołowe i/lub owocowe herbatki, a także wodę mineralną lub sok.
Kąp dziecko w letniej (nie zimnej!) wodzie.

Seniorzy

Seniorzy podczas upałów nie powinni wychodzić z domu. Jeżeli jest to niezbędne, to koniecznie z nakryciem głowy. Osoby starsze zwykle przyjmują większe ilości leków. Podczas upałów, gdy organizm się odwadnia, ich stężenie w organizmie może się zwiększyć nawet do zagrażającego życiu. W związku z tym, powinny one bardzo uważnie monitorować swoje samopoczucie, a przede wszystkim stosować się do zaleceń związanych z postępowaniem podczas upałów.

Warto wiedzieć

Podczas opalania stosuj kremy z filtrem SPF – (sun protection factor). Pamiętaj jednak, że kosmetyki z filtrem nie zapewniają bezkarnego opalania. Zmniejszają jedynie ryzyko powstania poparzeń.

Stopnie ochrony:
SPF 2-6 – SŁABY
SPF 9-12 – ŚREDNI
SPF 15-25 – WYSOKI
SPF 30-50 – BARDZO WYSOKI
SPF >50 – ULTRA WYSOKI

Kosmetyki z filtrem zawsze nanoś na skórę przed wyjściem na słońce.
Pamiętaj, że efektywność ochrony przed promieniowaniem UV spada z czasem.
Pamiętaj, aby ponownie posmarować się kremem gdy się spocisz, po pływaniu, po wytarciu skóry ręcznikiem. Nanoś na skórę odpowiednią ilość kosmetyku – obrazowo – to około 6 łyżeczek na ciało dorosłego człowieka.

Upał jest wtedy, gdy temperatura powietrza przy powierzchni ziemi przekracza 30 st. C. W ciągu dnia, najwyższa temperatura występuje pomiędzy godziną 15 a 18, a nie jak się powszechnie sądzi – w południe, za największe promieniowanie UV notowane jest w godzinach 12.00-13.00.

Źródło: MZ