Medicalpress
Wizja, że zdrowe niemowlę nie obudzi się ze snu to jeden z najgorszych koszmarów. Na szczęście dochodzi do tego rzadko, choć i tak, w zależności od regionu świata, bywa to jedna z głównych przyczyn śmierci niemowląt. W Polsce w ten sposób umiera około 20 dzieci rocznie. Nie jest znana przyczyna zespołu nagłego zgonu niemowląt (SIDS), potocznie nazywanego „śmiercią łóżeczkową”, choć istnieją sposoby, które pozwalają jej ryzyko zminimalizować.
Listę zaleceń opublikowała na przykład Amerykańska Akademia Pediatrii (American Academy of Pediatrics), a niemal wszystkie z nich opierają się na solidnych danych badawczych.
SIDS (ang. sudden infant death syndrome) to nagły, nieoczekiwany zgon niemowlęcia, do którego doszło w czasie snu, a którego przyczyn nie wyjaśnia wywiad chorobowy, okoliczności zgonu (w tym oględziny miejsca zgonu) ani kompleksowe badanie pośmiertne. Innymi słowy – dochodzi do śmierci zdrowego niemowlęcia. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce w pierwszych trzech miesiącach życia dziecka.

Jak zminimalizować ryzyko SIDS?

Źródło informacji: PAP MediaRoom