Medicalpress

Więcej warzyw, owoców, roślin strączkowych i produktów pełnoziarnistych, obowiązkowy posiłek roślinny raz w tygodniu oraz ograniczenie cukru i wysoko przetworzonej żywności. Nowe standardy żywienia w szkołach i przedszkolach mają poprawić jakość posiłków i kształtować zdrowsze nawyki od najmłodszych lat. Zmiany obejmują również ofertę sklepików szkolnych oraz żywienie dzieci wymagających diet alternatywnych.

Nawyki żywieniowe kształtują się w dzieciństwie i często towarzyszą nam przez całe życie. Różnorodna i zbilansowana dieta, oparta na wartościowych, świeżych i – tam, gdzie to możliwe – lokalnych oraz sezonowych produktach, może zmniejszać ryzyko wielu chorób dietozależnych w przyszłości.

Dzieci i młodzież to grupa szczególnie wrażliwa na skutki niewłaściwego żywienia. W Polsce nawet 80 proc. dzieci nie spożywa rekomendowanej ilości warzyw i owoców. Rośnie także odsetek dzieci i nastolatków z nieprawidłową masą ciała.

Niewłaściwa dieta i otyłość to większe ryzyko wielu chorób przewlekłych, w tym chorób układu krążenia, które są dziś jedną z najważniejszych przyczyn przedwczesnych zgonów w Polsce, a także niektórych chorób nowotworowych.

– Szkoła i przedszkole to miejsca, w których dzieci spędzają znaczną część dnia. Dlatego to właśnie tam możemy nie tylko zapewnić im wartościowy posiłek, ale także pomóc budować nawyki, które pozostaną z nimi na lata. Nowe standardy żywienia to inwestycja w przyszłość – w zdrowsze dzieci i zdrowsze społeczeństwo. Zdrowe nawyki nie powinny być przywilejem, ale codziennością dostępną dla każdego dziecka – mówi wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Zdrowsza dieta dzieci dziś to mniejsze ryzyko chorób w przyszłości – i inwestycja w zdrowe społeczeństwo na kolejne pokolenia.

Co zmieni się w stołówkach?

Nowe przepisy stawiają na większą różnorodność i lepsze zbilansowanie posiłków. W szkolnym i przedszkolnym jadłospisie większą rolę będą odgrywać warzywa, owoce, rośliny strączkowe oraz pełnoziarniste produkty zbożowe.

Wśród najważniejszych zmian są:

W sklepikach szkolnych wprowadzono zamknięty katalog produktów dopuszczonych do sprzedaży, uwzględniający m.in. produkty bezglutenowe, bez laktozy oraz wzbogacane napoje roślinne. Z katalogu usunięto kategorię „inne”, która pozwalała na sprzedaż żywności niewymienionej w pozostałych kategoriach, w tym części produktów o niższej wartości odżywczej.

Nowe zasady nawiązują do założeń diety planetarnej – modelu żywienia, który łączy troskę o zdrowie człowieka z troską o środowisko.

Przepisy uwzględniają potrzeby dzieci, które nie spożywają produktów odzwierzęcych. W dni, w których w ramach obiadu podawane jest mięso lub ryba, placówka ma zapewnić im pełnowartościową alternatywę roślinną, w szczególności opartą na nasionach roślin strączkowych. Dzieci wymagające alternatywnych rozwiązań żywieniowych, m.in. stosujące dietę bezlaktozową czy bezglutenową, będą miały dostęp do produktów takich jak roślinne alternatywy produktów mlecznych, pod warunkiem że spełniają one określone kryteria dotyczące zawartości cukru, tłuszczu i soli.

Nowe regulacje ograniczają możliwość stosowania produktów o wysokiej zawartości cukru, soli i tłuszczu oraz żywności wysoko przetworzonej o niskiej wartości odżywczej. Precyzują również, że dania mięsne powinny być przygotowywane ze świeżego mięsa, a nie wysokoprzetworzonych wyrobów mięsnych.

Rozporządzenie wprowadzające nowe przepisy zostało podpisane w lutym, a szkoły i przedszkola miały kilka miesięcy na przygotowanie się do ich wdrożenia.

W przygotowaniu do wprowadzenia zmian szkoły i przedszkola mogą korzystać z materiałów i przepisów publikowanych przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, które zawierają praktyczne wskazówki dotyczące planowania posiłków oraz propozycje dań wspierających tworzenie zdrowych, różnorodnych i atrakcyjnych dla dzieci jadłospisów.

Nowe standardy są zgodne z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia, według których żywność i napoje dostępne w szkołach powinny wspierać zdrowe nawyki żywieniowe dzieci oraz ograniczać dostęp do produktów, które to utrudniają.

Źródło: MZ

Od 1 września 2026 r. w szkołach i przedszkolach zaczną obowiązywać nowe zasady żywienia dzieci i młodzieży. W stołówkach ma pojawić się więcej warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych i potraw roślinnych, a mniej cukru, soli i wysoko przetworzonej żywności. Zmiany obejmą również ofertę sklepików szkolnych i automatów vendingowych.

Nowe przepisy wynikają z rozporządzenia Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 r., które zastąpi regulacje obowiązujące od 2016 r. Obejmą przedszkola, szkoły oraz inne jednostki systemu oświaty, w których prowadzone jest żywienie dzieci i młodzieży lub sprzedaż żywności.

Jak podkreśla Główny Inspektorat Sanitarny, celem zmian jest nie tylko poprawa jakości posiłków podawanych dzieciom, ale również kształtowanie zdrowych nawyków żywieniowych. Szkoła i przedszkole są miejscami, w których dzieci spędzają znaczną część dnia, dlatego dostępna tam żywność może mieć istotny wpływ na ich codzienną dietę.

Co zmieni się w szkolnych stołówkach?

Jedną z najważniejszych zmian będzie zwiększenie udziału produktów pochodzenia roślinnego.

W posiłkach częściej mają pojawiać się warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i nasiona roślin strączkowych. Warzywa lub owoce powinny być obecne w każdym posiłku, przy czym preferowane mają być warzywa.

Co najmniej raz w tygodniu w jadłospisie ma znaleźć się potrawa z nasion roślin strączkowych niezawierająca produktów odzwierzęcych. Minimum dwa razy w tygodniu zupy powinny być przygotowywane na wywarze warzywnym. W ciągu tygodnia przewidziano również co najmniej jedną porcję ryby oraz dwie porcje świeżego mięsa. Liczba potraw smażonych od poniedziałku do piątku ma być ograniczona maksymalnie do dwóch.

Nowością jest także obowiązek uwzględniania potrzeb dzieci, które nie spożywają produktów pochodzenia zwierzęcego. Jeśli danego dnia serwowane jest mięso lub ryba, placówka powinna zapewnić również odpowiednią alternatywę roślinną.

Mniej cukru i woda jako podstawowy napój

Nowe regulacje ograniczają także ilość cukru dodawanego do napojów przygotowywanych na miejscu. Maksymalnie będzie można dodać 5 g cukru do 250 ml napoju, podczas gdy wcześniej limit wynosił 10 g.

Preferowanym napojem ma być woda.

W przypadku części produktów sprzedawanych w szkołach określono również maksymalne wartości cukru, soli i tłuszczu. Przykładowo produkty zbożowe mogą zawierać maksymalnie 10 g cukrów, 10 g tłuszczu i 1 g soli w 100 g produktu.

Co będzie można kupić w szkolnym sklepiku?

Przepisy określają katalog produktów, które będą mogły być sprzedawane w szkołach i przedszkolach, również w automatach vendingowych.

Wśród nich znajdują się m.in. kanapki, sałatki i surówki, mleko i produkty mleczne, produkty zbożowe, warzywa, owoce, niesolone i niesłodzone orzechy oraz nasiona, woda, soki i musy bez dodatku cukrów i substancji słodzących.

Dopuszczono także napoje roślinne oraz roślinne odpowiedniki produktów mlecznych, pod warunkiem że są wzbogacone co najmniej w wapń i witaminę B12. W sprzedaży będzie mogła znaleźć się również gorzka czekolada zawierająca minimum 70 proc. kakao.

Posiłki mają być bilansowane w dłuższej perspektywie

Nowe przepisy kładą większy nacisk nie tylko na pojedynczy obiad, ale na sposób komponowania całego jadłospisu.

Zalecane jest planowanie żywienia w cyklu 10-dniowym, co ma ułatwić ocenę różnorodności diety i jej zgodności z aktualnymi normami żywienia.

Znaczenie ma również kaloryczność. Jeżeli szkoła zapewnia wyłącznie obiad, posiłek jednodaniowy powinien dostarczać około 20 proc. dziennego zapotrzebowania na energię, a obiad dwudaniowy – około 30 proc. W placówkach zapewniających trzy posiłki dziennie powinny one pokrywać łącznie około 70–75 proc. zapotrzebowania energetycznego dziecka, ocenianego w ujęciu 10-dniowym.

Dieta planetarna – co właściwie oznacza?

W nowych przepisach pojawia się również odniesienie do zasad tzw. diety planetarnej. Nie chodzi o jedną ściśle określoną dietę ani o całkowitą rezygnację z produktów pochodzenia zwierzęcego.

To model żywienia, w którym większą rolę odgrywają produkty roślinne – przede wszystkim warzywa, owoce, pełne ziarna, nasiona i rośliny strączkowe – przy jednoczesnym ograniczaniu nadmiernego udziału części produktów odzwierzęcych i wysoko przetworzonej żywności.

Założeniem jest połączenie korzyści zdrowotnych z bardziej zrównoważonym wykorzystaniem zasobów środowiska.

Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że jednym z najbardziej widocznych elementów tej zmiany będzie stała obecność w szkolnym menu obiadu opartego na roślinach strączkowych.

Czy rodzic nadal może dać dziecku własne jedzenie?

Tak. Nowe regulacje dotyczą żywności oferowanej i przygotowywanej na terenie placówek oświatowych.

Nie regulują natomiast zawartości śniadaniówki przygotowanej w domu. Rodzice nadal decydują, jakie posiłki i przekąski dziecko zabiera ze sobą do szkoły.

Sanepid będzie kontrolował przestrzeganie nowych zasad

Państwowa Inspekcja Sanitarna sprawuje nadzór nad żywieniem w placówkach oświatowych. Jak podał GIS, w 2025 r. skontrolowano 14 426 obiektów żywności i żywienia działających w jednostkach systemu oświaty, a w zdecydowanej większości wymagania były realizowane prawidłowo.

Po wejściu nowych przepisów inspekcja będzie sprawdzać m.in. zgodność jadłospisów z normami żywienia oraz wymaganiami dotyczącymi jakości i częstotliwości podawania określonych grup produktów.

Rozporządzenie Ministra Zdrowia zostało ogłoszone 20 lutego 2026 r. w Dzienniku Ustaw pod pozycją 197 i wejdzie w życie 1 września 2026 r.

Źródła: Główny Inspektorat Sanitarny, „Szkoła – przestrzeń zdrowego odżywiania. Od 1 września zmiany w sklepikach i stołówkach szkolnych”