Medicalpress
Algorytmy sztucznej inteligencji usprawnią wykrywanie wrodzonych wad serca w okresie prenatalnym. Wykrycie problemu na tym etapie ma kolosalne znaczenie dla rokowania noworodka. Fundacja Serce Dziecka realizuje program, który ma przygotować medyków na nadchodzące zastosowania AI w analizowaniu danych z echokardiografii płodu. Są już obiecujące dane mówiące o tym, że algorytmy skutecznie wspierają lekarzy w stawianiu takich diagnoz. Również polskie środowisko naukowe pracuje nad technologią, która będzie analizowała dane obrazowe w podobny sposób, jak robi to człowiek.

– Wrodzone wady serca nie są niestety zawsze rozpoznawane. Taka rozpoznawalność to jest średnio około 40 proc. Jeśli dochodzi do urodzenia dziecka, u którego rozpoznamy wadę serca i wiemy o tym wcześniej, bo była zrobiona diagnostyka, poradnictwo, konsultacja z kardiologiem i dziecko się rodzi w przygotowanym do tego ośrodku, to rokowanie dla tego dziecka często może być bardzo dobre. A jeśli poród nastąpi w ośrodku nieprzygotowanym, bez wcześniejszego rozpoznania, to nawet jeśli dziecko trafi potem do wyspecjalizowanego ośrodka, to przebieg wczesny poporodowy może determinować to, czy będziemy mieli dobre efekty odległe leczenia, czy nie – mówi dr n. med. Natalia Mazanowska, perinatolog z Kliniki Położnictwa i Ginekologii Instytutu Matki i Dziecka.

W ramach realizowanego przez Fundację Serce Dziecka programu InteliCardio prowadzone są szkolenia, które mają na celu rozwój kompetencji pracowników służby zdrowia w zakresie rodzących się możliwości wykorzystania systemów sztucznej inteligencji dla poprawy diagnostyki wrodzonych wad serca (WWS). Na szkoleniach medycy dowiadują się, jak technologie AI mogą się przyczynić do wcześniejszego WWS i jaki mają potencjał w zakresie zwiększenia dokładności diagnoz oraz szybkiego przetwarzania danych medycznych.

– Cały czas są poszukiwane metody, żeby poprawić naszą zdolność do wykrywania wrodzonych wad serca u dzieci przed urodzeniem. Jedną z takich metod, która będzie, mam nadzieję wdrażana i rozwijana też w Polsce, będzie zastosowanie algorytmów sztucznej inteligencji, które mają być czynnikiem wspomagającym lekarza w procesie diagnostycznym. To nie jest tak, że te algorytmy same rozpoznają wadę serca, ale my w trakcie różnych szkoleń uczymy się cały czas o wadach serca i jeśli mamy wątpliwości, to taki algorytm może być dla nas pomocny w stwierdzeniu, czy ten obraz, który wydaje nam się odchyleniem, jest rzeczywiście odchyleniem od normy i wymaga ewentualnie pokierowania pacjentki do bardziej wyspecjalizowanego ośrodka, czy do badania na poziomie eksperckim – wskazuje dr Natalia Mazanowska.

W listopadzie 2024 roku w czasopiśmie „BMC Pregnancy and Childbirth” opublikowano wyniki badań nad możliwością obrazowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i ultrasonografii w celu dokładnego i obiektywnego pomocniczego podejścia diagnostycznego w przypadku ubytku przegrody międzykomorowej serca płodu (VSD). Od stycznia 2016 roku do czerwca 2022 roku kompleksowo przeanalizowano ponad 1,4 tys. obrazów USG serca płodu, pochodzących od 500 kobiet w ciąży. Obszar serca płodu został ręcznie oznaczony pod kątem obecności VSD. W zestawie treningowym zastosowano zasadę pięciokrotnej walidacji krzyżowej, aby opracować model AI wspomagający diagnostykę VSD. Wyniki uzyskane przez algorytm porównano z dokładnością diagnoz stawianych przez lekarzy z różnym stażem. Okazało się, że narzędzie poprawiło dokładność diagnozowania przez lekarzy z krótszym i średnim stażem odpowiednio o 6,7 proc. i 2,8 proc. Z kolei w porównaniu do diagnoz najbardziej doświadczonych lekarzy dokładność narzędzia jest na podobnym poziomie, za to znacznie skrócił się czas potrzebny na diagnozę – z minut do milisekund.

– W obszarze wrodzonych wad serca sztuczna inteligencja będzie miała olbrzymie zastosowanie, co już widzimy na naszych pierwszych analizach. Przede wszystkim wynika to z faktu, że lekarze szkolący się nie mają zbyt dużego dostępu do płodów z wrodzonymi wadami serca, w związku z czym ilość danych do procesu uczenia lekarzy jest ograniczona. Naszym zdaniem potrzebują oni wsparcia w postaci wirtualnego przyjaciela i dążymy do tego, wspólnie z lekarzami z całego kraju, a także ze współpracującymi lekarzami z zagranicy, aby wystandaryzować zapisy z ultrasonografu, zapisy płodowe, które zawierają informacje o sercu, nie tylko w kontekście jego struktury, ale także czynności. Takie wystandaryzowane zapisy pozwolą nam zbudować bazę, na której sztuczna inteligencja wykonuje procesy analizy i może w ostateczności kategoryzować, czy analizowany przypadek wymaga oceny eksperta–wskazuje dr hab. n. med. Marcin Wiecheć, przewodniczący Sekcji Ultrasonografii Polskiego Towarzystwa Ginekologii i Położnictwa, ekspert Katedry Ginekologii i Położnictwa Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jednym z partnerów programu InteliCardio jest polska firma dostarczająca rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji dla wczesnego wykrywania WWS. Wraz z zespołem ekspertów budowane są algorytmy współpracujące. To m.in. algorytm, który opiera się na analizie trójwymiarowej. Działa ona w sposób podobny do tego, w jaki obrazy analizuje kardiolog.

 Ekspert momentalnie, nawet na bardzo krótkim przelocie głowicy, zapisie z badania echokardiograficznego płodu, widzi, że ma do czynienia z wadą serca i nawet dość szybko jest w stanie stwierdzić, z jaką kategorią wady ma do czynienia. Podobnie możemy nauczyć algorytm, jeżeli zapewnimy odpowiednią ilość danych. Już przez trzy lata pracujemy nad tym, aby dokładnie na tej samej zasadzie, jak uczone są samochody do jazdy autonomicznej, nauczyć algorytm rozpoznawania, co jest przedstawione na obrazach echokardiograficznych. Zaznaczaliśmy poszczególne elementy budujące strukturę serca, warstwa po warstwie w żmudnym procesie, który automatycznie został już wbudowany i cały czas, w miarę dostarczania kolejnych danych, jest budowany już samodzielnie przez algorytm. W związku z tym już mamy tego wirtualnego przyjaciela, którego musimy rozwijać, aby patrzył jeszcze dokładniej – wskazuje prof. Marcin Wiecheć.

Według Mordor Intelligence rynek obrazowania medycznego opartego na sztucznej inteligencji osiągnie w 2025 roku 7,52 mld dol. przychodów, a do 2030 roku wzrośnie do ponad 26 mld dol.

źródło: Newseria.pl

Julka – córka Katarzyny Parafianowicz urodziła się 23 lata temu z wrodzoną wadą serca. W tamtym czasie trudno było znaleźć informacje na temat wad serca, możliwości ich leczenia i miejsc, gdzie można się udać. Trudno było znaleźć innych rodziców w podobnej sytuacji, czy grupy wsparcia. To właśnie wtedy powstał pomysł, by stworzyć miejsce, do którego rodzice dzieci z wrodzonymi wadami serca będą mogli zgłosić się po pomoc. Tak powstała Fundacja Serce Dziecka, która dziś obchodzi swoje 20-lecie.
Gdy urodziłam moją córkę byłam przerażona i poszukiwałam informacji o wrodzonych wadach serca i możliwościach leczenia. Na swojej drodze spotkałam Beatę Kuleszę, która miała już córkę Anię i Dinę Radziwiłł, która czekała na Szymona. Byłyśmy dla siebie ogromnym wsparciem, bo wszystkie szukałyśmy informacji, jak leczyć nasze dzieci. Spotkałyśmy również innych rodziców dzieci z wadami serca i postanowiliśmy założyć Fundację Serce Dziecka. Można powiedzieć, że połączyły nas serca naszych dzieci – mówi Katarzyna Parafianowicz, założycielka i prezes Fundacji Serce Dziecka.

Przez 20 lat Fundacja niezmiennie edukuje i wspiera rodziców dzieci z wadami serca, przygotowuje materiały edukacyjne o wadach serca – poradniki, broszury, wspiera emocjonalnie i finansowo, wypożycza sprzęt medyczny, a także organizuje turnusy rehabilitacyjne dla swoich podopiecznych. Fundacja zorganizowała już 11 turnusów, w których wzięło udział ponad 580 rodzin. Fundacja dzieli się wiedzą, organizując warsztaty i szkolenia. Od 2012 roku odbywają się konferencje kardiologiczne w ramach  „Akademii Serca”, gdzie lekarze specjaliści spotykają się z rodzicami. Akademia Serca to ponad 120 godzin wykładów prowadzonych przed 145 prelegentów, w których uczestniczyło już ponad 1500 osób. Przez 20 lat działalności Fundacja przeznaczyła 84 miliony złotych na leczenie i rehabilitacje dzieci z wrodzonymi wadami serca.

Jednym z obszarów działań Fundacji Serce Dziecka jest pomoc ośrodkom kardiologicznym oraz szkolenie lekarzy specjalistów, bo nowoczesna kardiologia i kardiochirurgia dziecięca to przede wszystkim nowoczesny sprzęt i najlepiej wykwalifikowany personel medyczny. Fundacja przekazała ponad 4 miliony złotych na wsparcie i specjalistyczny sprzęt dla szpitali.

Dzięki wsparciu Fundacji jesteśmy w stanie wykonywać coraz bardziej skomplikowane zabiegi operacyjne zarówno kardiochirurgiczne, jak i w zakresie kardiologii interwencyjnej – podkreśla dr n. med. Marek Migdał, dyrektor Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie.

Zawsze możemy liczyć na pomoc dla lekarzy w podnoszeniu ich kwalifikacji. To co dla mnie jest bardzo ważne, to możliwość zapraszania kardiochirurgów z innych krajów, aby u nas wykonywali operacje, co ma duże znaczenie i poprawia jakość leczenia w naszym ośrodku – podkreśla prof. hab. n. med. Andrzej Kansy, kierownik Kliniki Kardiochirurgii CZD.

Najnowszym projektem Fundacji jest projekt „InteliCARDIO”, który łączy wiedzę ekspertów i sztuczną inteligencję.

Od początku stawiałam na współpracę i budowanie mostów pomiędzy różnymi środowiskami. Wierzę, że to najlepszy sposób, aby osiągać znaczące rezultaty na rzecz dzieci z wadami serca. Nasz najnowszy projekt InteliCardio jest efektem dobrej współpracy ze środowiskiem medycznym i biznesem. Jego głównym celem jest rozwój kompetencji i wiedzy dla pracowników służby zdrowia w zakresie diagnostyki wrodzonych wad serca. Pomaga nam w tym sztuczna inteligencja – podkreśla Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.

W ubiegłym tygodniu odbyła się uroczysta gala z okazji jubileuszu Fundacji, podczas której wręczone zostały wyróżnienia i podziękowania dla wszystkich osób i instytucji, które w znaczący sposób wpłynęły na działalność Fundacji. Była to grafika specjalnie przygotowana na tę okazję przez Pana Andrzeja Pągowskiego – wybitnego polskiego artystę i plakacistę.

Wyróżnienia otrzymali:
Podziękowania otrzymali również Rzeczniczka Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Fundacja Koalicja dla Wcześniaka oraz Partnerzy Biznesowi Fundacji tj. firmy Media Markt, Jacek Dziuba Kancelaria Doradztwa Podatkowego i Finansowego, Fermy Woźniak, TRUMPF Huettinger, LEGO Polska.

Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka złożyła wyrazy podziękowania aktorowi Panu Tomaszowi Ciachorowskiemu za wsparcie projektów na rzecz dzieci z wadami serca, wręczając nominację na Ambasadora Fundacji Serce Dziecka.

Zakładając Fundację 20 lat temu nie przypuszczaliśmy, że osiągniemy tak wiele. Dużo się zmieniło i cały czas się zmienia. Nie bylibyśmy w tym miejscu, gdyby nie cała nasza serduszkowa społeczność, czyli nasi podopieczni i ich rodziny, a także wybitni eksperci medyczni, z którymi współpracujemy od wielu lat. Nie byłoby nas bez naszych darczyńców, wolontariuszy, pracowników, Wszystkim bardzo dziękujemy i życzymy sobie kolejnych 20 lat – dodaje Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.
 
 
źródło: Fundacja Serce Dziecka
Łatwiejszy dostęp do rehabilitacji kardiologicznej, wsparcie psychologiczne oraz profilaktyka zakażeń wirusem RS to od kilku lat największe potrzeby wymieniane przez rodziców dzieci z wrodzonymi wadami serca (WWS). 7 lutego rozpoczyna się Tydzień Wiedzy o Wrodzonych Wadach Serca. Z tej okazji Fundacja Serce Dziecka przypomina o problemach z jakimi borykają się rodzice dzieci w WWS i polska kardiologia.
Wady wrodzone serca to strukturalne nieprawidłowości budowy serca oraz zaburzenia położenia serca i wielkich naczyń w klatce piersiowej. Dotykają one średnio 1 na 100 dzieci na świecie, bez względu na szerokość geograficzną. W Polsce codziennie rodzi się 10 dzieci z wadą serca, co daje rocznie ponad 3000 małych pacjentów. Wrodzone wady serca należą do najczęściej występujących wad wrodzonych i stanowią, po chorobach okresu okołoporodowego, najczęstszą przyczynę zgonu niemowląt.
 
W zależności od rodzaju wady serca są one bardziej lub mniej zagrażające życiu – 1/3 dzieci wymaga operacji w pierwszych dniach życia. Bez interwencji kardiochirurgicznej dziecko ma małe lub nie ma żadnych szans na przeżycie. Jednak bez względu na wadę serca, dziecko, które się z nią rodzi jest bardziej narażone na powikłania zdrowotne, a ich rozwój może być zaburzony. Dla dzieci z wrodzonymi wadami serca bardzo groźne są infekcje, zwłaszcza dotyczące dolnych dróg oddechowych.
 
Potrzebne rozwiązania systemowe
Wczesne rozpoznanie wady serca u dziecka pozwala przygotować się na jego leczenie. Czasami informacja przekazywana jest zbyt późno i leczenie wady staje się wtedy bardziej ryzykowne dla płodu. Aby uzyskać odpowiednią opiekę, trzeba trafić do ośrodka o wysokim stopniu referencyjności, a te zazwyczaj znajdują się w większych miastach, co dla wielu rodzin jest problemem. Eksperci medyczni i przedstawiciele organizacji rodzicielskich podkreślają, że potrzebne są skuteczne rozwiązania systemowe, które poprawiły by dostęp do specjalistycznej opieki, nie tylko medycznej, ale także psychologicznej.

Dziecko z wadą serca może żyć tak samo, jak inne dzieci, tylko potrzebuje odpowiedniej opieki. Mały pacjent powinien przez cały czas pozostawać pod opieką specjalistów. I nie chodzi tu tylko o aspekt medyczny. Pamiętajmy, że dzieci rosną, zmieniają się ich potrzeby. Kilkulatek będzie się złościł, że nie może szaleć na placu zabaw, z kolei dla nastolatka problemem będzie deformacja klatki piersiowej po przebytej operacji i związany z tym wstyd przed rówieśnikami. Tymczasem w naszym kraju dostęp do opieki psychologicznej, gdy nie posiada się odpowiednich środków finansowych, nadal jest bardzo ograniczony. Tutaj często pacjenci i ich rodziny pozostawieni są sami sobie – podkreśla Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.
 
Do prawidłowego funkcjonowania dzieci z wrodzonymi wadami serca konieczna jest także odpowiednia rehabilitacja kardiologiczna, której NFZ nie zapewnia w wystarczającym stopniu.

Rehabilitacja kardiologiczna jest niesłychanie ważna, ponieważ serce dziecka po operacji musi na nowo przystosować się do pracy. Ćwiczenia fizyczne pomagają przywrócić sercu prawidłowe funkcjonowanie wpływając na jego bardziej równomierną pracę przy mniejszym zużyciu tlenu. Rehabilitacja wpływa też korzystnie na psychikę dziecka – pozwala ograniczyć stres, likwiduje napięcie i ułatwia integrację. Niestety w tej chwili liczba godzin z rehabilitantem refundowana przez NFZ nie jest wystarczająca. Rodzice muszą korzystać z usług prywatnych, a to dla wielu rodzin wydatek, którego nie są w stanie udźwignąć – mówi dr n. med. Maria Miszczak-Knecht, krajowa konsultant w dziedzinie kardiologii dziecięcej.
 
Infekcje wirusowe groźne dla dzieci z WWS
Infekcje dolnych dróg oddechowych są bardzo groźne dla dzieci w pierwszych dwóch latach życia, a dla dzieci z wrodzonymi wadami serca w szczególności. Najbardziej niebezpieczny jest wirus RS, czyli syncytilany wirus nabłonka oddechowego. Statystyki pokazują, że 100% dzieci ma z nim kontakt do 2. roku życia. Wirus RS jest odpowiedzialny za 70% infekcji u dzieci w 1. roku życia. Może wywołać zapalenie oskrzelików, a nawet zapalenie płuc, co jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci, których organizm jest osłabiony z powodu wady serca.

Dzieci z wrodzonymi wadami serca są bardziej narażone na infekcje niż ich zdrowi rówieśnicy. Infekcje wywołane wirusem RS są szczególnie groźne w pierwszych miesiącach życia, zwłaszcza u dzieci, które czekają na zabieg kardiochirurgiczny. Infekcja RSV może wpłynąć na opóźnienie operacji kardiochirurgicznej, a pamiętajmy, że w przypadku niektórych dzieci jest ona ratująca życie. Każda infekcja to pogorszenie ogólnego stanu zdrowia dziecka, a to może wpłynąć na ogólne rokowania  – mówi dr n. med. Maria Miszczak-Knecht, konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej.
 
Nie opracowano jeszcze skutecznej szczepionki przeciwko RSV, a jedyną metodą zabezpieczenia przed tym wirusem jest podanie gotowych przeciwciał, czyli immunoprofilaktyka.

Nasza Fundacja od wielu lat włącza się w działania, które mogłyby zapewnić naszym podopiecznym dostęp do immunoprofilaktyki zabezpieczającej przed RSV. Wiemy, że to bardzo ważne, aby zaraz po urodzeniu były zabezpieczone przed tym groźnym wirusem. W ostatnich tygodniach wiele mówi się o zakażeniach wywołanych RSV, liczbie hospitalizowanych z tego powodu dzieci i możliwościach profilaktyki. Mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli przekazać rodzicom naszych podopiecznych dobra wiadomość o włączeniu dzieci z WWS do programu lekowego, który zapewnia bezpłatną ochronę przeciwko RSV – dodaje Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.
 
W październiku 2022 roku ukazały się rekomendacje ekspertów mówiące o tym, które dzieci powinny być objęte immunoprofilaktyką. Dzieci z wrodzonymi wadami serca to jedna z grup, która powinna z niej korzystać.
 
źródło:Serce Dziecka
Łatwiejszy dostęp do rehabilitacji kardiologicznej, wsparcie psychologiczne oraz profilaktyka zakażeń wirusem RS to od kilku lat największe potrzeby wymieniane przez rodziców dzieci z wrodzonymi wadami serca (WWS). 7 lutego rozpoczyna się Tydzień Wiedzy o Wrodzonych Wadach Serca. Z tej okazji Fundacja Serce Dziecka przypomina o problemach z jakimi borykają się rodzice dzieci w WWS i polska kardiologia.
Wady wrodzone serca to strukturalne nieprawidłowości budowy serca oraz zaburzenia położenia serca i wielkich naczyń w klatce piersiowej. Dotykają one średnio 1 na 100 dzieci na świecie, bez względu na szerokość geograficzną. W Polsce codziennie rodzi się 10 dzieci z wadą serca, co daje rocznie ponad 3000 małych pacjentów. Wrodzone wady serca należą do najczęściej występujących wad wrodzonych i stanowią, po chorobach okresu okołoporodowego, najczęstszą przyczynę zgonu niemowląt.
 
W zależności od rodzaju wady serca są one bardziej lub mniej zagrażające życiu – 1/3 dzieci wymaga operacji w pierwszych dniach życia. Bez interwencji kardiochirurgicznej dziecko ma małe lub nie ma żadnych szans na przeżycie. Jednak bez względu na wadę serca, dziecko, które się z nią rodzi jest bardziej narażone na powikłania zdrowotne, a ich rozwój może być zaburzony. Dla dzieci z wrodzonymi wadami serca bardzo groźne są infekcje, zwłaszcza dotyczące dolnych dróg oddechowych.
 
Potrzebne rozwiązania systemowe
Wczesne rozpoznanie wady serca u dziecka pozwala przygotować się na jego leczenie. Czasami informacja przekazywana jest zbyt późno i leczenie wady staje się wtedy bardziej ryzykowne dla płodu. Aby uzyskać odpowiednią opiekę, trzeba trafić do ośrodka o wysokim stopniu referencyjności, a te zazwyczaj znajdują się w większych miastach, co dla wielu rodzin jest problemem. Eksperci medyczni i przedstawiciele organizacji rodzicielskich podkreślają, że potrzebne są skuteczne rozwiązania systemowe, które poprawiły by dostęp do specjalistycznej opieki, nie tylko medycznej, ale także psychologicznej.

Dziecko z wadą serca może żyć tak samo, jak inne dzieci, tylko potrzebuje odpowiedniej opieki. Mały pacjent powinien przez cały czas pozostawać pod opieką specjalistów. I nie chodzi tu tylko o aspekt medyczny. Pamiętajmy, że dzieci rosną, zmieniają się ich potrzeby. Kilkulatek będzie się złościł, że nie może szaleć na placu zabaw, z kolei dla nastolatka problemem będzie deformacja klatki piersiowej po przebytej operacji i związany z tym wstyd przed rówieśnikami. Tymczasem w naszym kraju dostęp do opieki psychologicznej, gdy nie posiada się odpowiednich środków finansowych, nadal jest bardzo ograniczony. Tutaj często pacjenci i ich rodziny pozostawieni są sami sobie – podkreśla Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.
 
Do prawidłowego funkcjonowania dzieci z wrodzonymi wadami serca konieczna jest także odpowiednia rehabilitacja kardiologiczna, której NFZ nie zapewnia w wystarczającym stopniu.

Rehabilitacja kardiologiczna jest niesłychanie ważna, ponieważ serce dziecka po operacji musi na nowo przystosować się do pracy. Ćwiczenia fizyczne pomagają przywrócić sercu prawidłowe funkcjonowanie wpływając na jego bardziej równomierną pracę przy mniejszym zużyciu tlenu. Rehabilitacja wpływa też korzystnie na psychikę dziecka – pozwala ograniczyć stres, likwiduje napięcie i ułatwia integrację. Niestety w tej chwili liczba godzin z rehabilitantem refundowana przez NFZ nie jest wystarczająca. Rodzice muszą korzystać z usług prywatnych, a to dla wielu rodzin wydatek, którego nie są w stanie udźwignąć – mówi dr n. med. Maria Miszczak-Knecht, krajowa konsultant w dziedzinie kardiologii dziecięcej.
 
Infekcje wirusowe groźne dla dzieci z WWS
Infekcje dolnych dróg oddechowych są bardzo groźne dla dzieci w pierwszych dwóch latach życia, a dla dzieci z wrodzonymi wadami serca w szczególności. Najbardziej niebezpieczny jest wirus RS, czyli syncytilany wirus nabłonka oddechowego. Statystyki pokazują, że 100% dzieci ma z nim kontakt do 2. roku życia. Wirus RS jest odpowiedzialny za 70% infekcji u dzieci w 1. roku życia. Może wywołać zapalenie oskrzelików, a nawet zapalenie płuc, co jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci, których organizm jest osłabiony z powodu wady serca.

Dzieci z wrodzonymi wadami serca są bardziej narażone na infekcje niż ich zdrowi rówieśnicy. Infekcje wywołane wirusem RS są szczególnie groźne w pierwszych miesiącach życia, zwłaszcza u dzieci, które czekają na zabieg kardiochirurgiczny. Infekcja RSV może wpłynąć na opóźnienie operacji kardiochirurgicznej, a pamiętajmy, że w przypadku niektórych dzieci jest ona ratująca życie. Każda infekcja to pogorszenie ogólnego stanu zdrowia dziecka, a to może wpłynąć na ogólne rokowania  – mówi dr n. med. Maria Miszczak-Knecht, konsultant krajowa w dziedzinie kardiologii dziecięcej.
 
Nie opracowano jeszcze skutecznej szczepionki przeciwko RSV, a jedyną metodą zabezpieczenia przed tym wirusem jest podanie gotowych przeciwciał, czyli immunoprofilaktyka.

Nasza Fundacja od wielu lat włącza się w działania, które mogłyby zapewnić naszym podopiecznym dostęp do immunoprofilaktyki zabezpieczającej przed RSV. Wiemy, że to bardzo ważne, aby zaraz po urodzeniu były zabezpieczone przed tym groźnym wirusem. W ostatnich tygodniach wiele mówi się o zakażeniach wywołanych RSV, liczbie hospitalizowanych z tego powodu dzieci i możliwościach profilaktyki. Mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli przekazać rodzicom naszych podopiecznych dobra wiadomość o włączeniu dzieci z WWS do programu lekowego, który zapewnia bezpłatną ochronę przeciwko RSV – dodaje Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka.
 
W październiku 2022 roku ukazały się rekomendacje ekspertów mówiące o tym, które dzieci powinny być objęte immunoprofilaktyką. Dzieci z wrodzonymi wadami serca to jedna z grup, która powinna z niej korzystać.
 
źródło:Serce Dziecka