Medicalpress

Polska stoi przed rosnącym wyzwaniem demograficznym: coraz większa liczba osób starszych sprawia, że system ochrony zdrowia musi szybko się adaptować. Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek, apeluje do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy o konkretne, systemowe zmiany. Eksperci działający przy RPO wskazują na luki, które utrudniają godną opiekę geriatryczną – od edukacji kadry medycznej po brak koordynacji i cyfryzacji systemu. Ten apel to sygnał alarmowy – jeśli seniorzy mają rzeczywiście otrzymać odpowiednią opiekę, potrzebne są reformy, a nie tylko deklaracje.

Eksperci RPO, podczas wspólnego posiedzenia Komisji ds. Zdrowia i Komisji ds. Osób Starszych, przedstawiły obrazy realnych trudności, z jakimi codziennie mierzą się osoby starsze. Przede wszystkim: edukacja geriatryczna pozostaje niedostateczna – wielu lekarzy, pielęgniarek, personelu pomocniczego nie ma odpowiednich szkoleń w opiece nad seniorami. Specjalizacja w geriatrii jest rozwinięta w niewielkim stopniu, a w niektórych regionach kraju – praktycznie nieobecna. 

Kolejna bariera: dostęp do świadczeń geriatrycznych i wyrobów medycznych. Seniorzy często napotykają problem z uzyskaniem sprzętu medycznego albo nie znają przysługujących im praw. Wyroby medyczne, które mogłyby znacznie poprawić komfort życia, pozostają poza zasięgiem wielu. 

Problemy infrastrukturalne i systemowe – cyfryzacja i koordynacja. Eksperci podnoszą, że lekarze powinni mieć możliwość dostępu (za zgodą pacjenta) do wyników badań, a POZ powinno odgrywać większą rolę w skoordynowanej opiece geriatrycznej. Obecny system opieki często jest fragmentaryczny – senior trafia od specjalisty do specjalisty, bez jasnej ścieżki całościowego wsparcia. 

Onkologia geriatryczna oraz opieka nad osobami z zaburzeniami neuropoznawczymi również wymagają rozwoju – to dziedziny, gdzie potrzeby są duże, a oferta ograniczona. 

RPO: apel o strategię i konkretne działania

W obliczu tych wyzwań Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił oficjalnie do Ministerstwa Zdrowia, prosząc o:

RPO przypomina, że seniorzy stanowią grupę szczególnie wrażliwą – ich prawa do zdrowia, godności i dostępu do świadczeń są konstytucyjnie chronione. Starzenie się społeczeństwa nie jest problemem przyszłości – to realna zmiana, która wymaga działań natychmiast.

Opieka geriatryczna w Polsce stoi dziś na rozdrożu. Z jednej strony są rosnące potrzeby seniorów – ze względu na wiek, choroby przewlekłe, demencję – z drugiej strony system nie nadąża: brakuje kadry wyszkolonej w geriatrii, dostępu do wyrobów medycznych, spójnej koordynacji, a cyfryzacja działa niedostatecznie. Apel RPO to nie tylko zbiór postulatów – to wezwanie do działania, by seniorzy mogli korzystać z opieki zdrowotnej adekwatnej, godnej i sprawnej. Ministerstwo Zdrowia ma przed sobą zadanie fundamentalne: nie tylko reagować, ale zaprojektować z myślą o starzejącym się społeczeństwie system, który działa kompleksowo i systematycznie.

Źródło: RPO

W polskim systemie ochrony zdrowia psychicznego brakuje spójności, a działania instytucji są rozproszone. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, Marcina Wiącka to realny problem, który wymaga centralnej interwencji. Dlatego zwrócił się do premiera Donalda Tuska z apelem o rozważenie powołania pełnomocnika przy Radzie Ministrów, który koordynowałby działania dotyczące zdrowia psychicznego na poziomie rządowym.
To odpowiedź na rosnące wyzwania – zarówno w zakresie psychiatrii środowiskowej, jak i dostępu do wsparcia psychicznego dla dzieci, seniorów czy osób w kryzysie. Jak wynika z analiz i dyskusji prowadzonych przez Komisję Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego przy Biurze RPO, rozproszenie odpowiedzialności i brak realnej koordynacji to jeden z głównych problemów obecnego systemu.

W swoim wystąpieniu do Prezesa Rady Ministrów RPO podkreśla, że „konieczne jest ustanowienie centralnego organu, który będzie skutecznie koordynował prace, reformy i inicjatywy w tym obszarze”. W praktyce oznacza to potrzebę stworzenia struktury, która nie tylko połączy działania resortu zdrowia, ale również edukacji, sprawiedliwości, rodziny i polityki społecznej, nauki oraz obrony narodowej – bo to właśnie te ministerstwa odpowiadają za różne aspekty zdrowia psychicznego obywateli.

Jak zauważa RPO, obecne regulacje – w tym § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 października 2023 r. dotyczącego Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego – są niewystarczające. Przepisy przewidują, że za koordynację Programu odpowiada wyłącznie minister zdrowia. Tymczasem skala problemów przekracza kompetencje jednego resortu.

Zwrócono także uwagę na konieczność reform w obszarach, które do tej pory były pomijane lub traktowane marginalnie – takich jak uregulowanie zawodu psychologa i psychoterapeuty, usprawnienie współpracy między sądami a biegłymi z zakresu zdrowia psychicznego czy poprawa dostępu do usług na terenach wiejskich. W czasie czerwcowego seminarium w Biurze RPO, poświęconego koordynacji usług dla seniorów na wsi, również podnoszono brak współpracy między instytucjami i nieczytelność kompetencji.

„Podejmowanie działań z poziomu jednego ministerstwa jest dziś nieefektywne. Konieczna jest struktura rządowa, która będzie mieć odpowiedni mandat do skoordynowanego i dynamicznego działania” – zaznacza Rzecznik.

W odpowiedzi na pismo RPO, 1 lipca 2025 r. zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Grzegorz Karpiński przekazał je do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o udzielenie odpowiedzi. To może być pierwszy krok ku zmianom, ale dopiero decyzje polityczne i konkretne działania pokażą, czy rząd zamierza potraktować zdrowie psychiczne jako sprawę wymagającą poważnego, międzyresortowego zarządzania.

Źródło: RPO

Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży wymaga dziś zdecydowanych i systemowych działań – również w edukacji. Planowane wprowadzenie do szkół nowego przedmiotu „edukacja zdrowotna” to ważny krok w tym kierunku. Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do Ministerstwa Edukacji Narodowej o zapewnienie możliwie szerokiego dostępu do tych zajęć. Redakcja MedicalPress przedstawia szczegóły tej inicjatywy oraz pytania, jakie RPO skierował do resortu edukacji.
Od 1 września 2025 roku do polskich szkół ma trafić nowy przedmiot: edukacja zdrowotna. To inicjatywa, która – jak podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek – wpisuje się w konstytucyjny obowiązek państwa dotyczący ochrony zdrowia dzieci (art. 68 ust. 3 Konstytucji RP). RPO wystosował pismo do minister Barbary Nowackiej z pytaniami o sposób wdrożenia tej zmiany oraz o dalsze działania na rzecz edukacji o zdrowiu psychicznym.

Zdaniem RPO zdrowie psychiczne małoletnich powinno być traktowane jako kluczowy element polityki państwa. Przypomina również, że zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia psychicznego, troska o tę sferę należy do obowiązków publicznych instytucji.

Dlaczego edukacja zdrowotna jest potrzebna?

Eksperci alarmują, że liczba dzieci i młodzieży zmagających się z zaburzeniami psychicznymi rośnie. W latach 1997–2009 liczba pacjentów leczonych psychiatrycznie niemal się podwoiła. Problemem są m.in. depresja, zaburzenia nastroju, przemoc rówieśnicza i seksualna, neuroróżnorodność, a także uzależnienia – a szkoły wciąż nie mają narzędzi, by adekwatnie reagować.

Podczas obrad Komisji Ekspertów RPO ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego temat depresji wśród młodzieży był jednym z głównych punktów. Wszyscy zgromadzeni zgodzili się, że potrzeba działań prewencyjnych jest pilna i bezdyskusyjna.

Co obejmie edukacja zdrowotna?

Przedmiot ten ma poruszać zagadnienia dotąd marginalizowane w systemie edukacji: od zaburzeń nastroju, przez przemoc, po niepełnosprawność i zdrowie psychiczne. Dotychczas tego rodzaju tematy pojawiały się głównie w ramach wychowania do życia w rodzinie lub lekcji wychowawczych – i to nie zawsze systematycznie.

Choć według obecnych założeń edukacja zdrowotna ma być przedmiotem dobrowolnym, Rzecznik apeluje, by objąć nią jak największą liczbę uczniów i uczennic.

Pytania RPO do MEN

Rzecznik Marcin Wiącek zwrócił się do Ministerstwa Edukacji Narodowej z pytaniami:

Zdaniem RPO, edukacja o zdrowiu psychicznym nie powinna ograniczać się do sal lekcyjnych. To kwestia wymagająca wsparcia ze strony całego systemu – nauczycieli, rodziców, specjalistów.

Wprowadzenie edukacji zdrowotnej to istotny krok w kierunku budowania bardziej świadomego i odpornego psychicznie młodego pokolenia. Dobrze zaprojektowany program nauczania może realnie wpływać na poprawę jakości życia uczniów. Liczymy, że ministerstwo podejmie wyzwanie, jakim jest stworzenie powszechnego, równego dostępu do wiedzy o zdrowiu – nie tylko fizycznym, ale i psychicznym.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

RPO dostał sygnały o niekorzystnych rozwiązaniach wobec pacjentów stomijnych w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie (MZ 1371) i wystąpił w tej sprawie do resortu. Limity refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r.
Limity refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r. – alarmują organizacje pacjentów . Obawiają się, że planowane przez MZ zmiany nie tylko nie poprawią dostępności tych wyrobów medycznych, ale mogą ją nawet ograniczyć. Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek zwraca się w tej sprawie do wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego.

Organizacje tych pacjentów wskazują, że dotychczas obowiązujące limity kwotowe refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r.  Zmiana rozporządzenia w obecnym brzmieniu nie tylko nie doprowadzi do poprawy dostępności wyrobów medycznych, ale może spowodować jej ograniczenie.

Kwestionowane są zwłaszcza rozwiązania ograniczające zakres zaopatrzenia w środki pielęgnacyjne oraz dotyczące  systemu dopłat także wobec pacjentów szczególnych, jak osoby z niepełnosprawnościami.

Organizacje pacjentów stomijnych  przekazały szczegółowe uwagi w tej sprawie resortowi  w ramach procesu legislacyjnego.

– Wierzę, że uwagi te znajdą odpowiednie odzwierciedlenie w ostatecznym brzmieniu procedowanego rozporządzenia, czego wymaga moim zdaniem, realizacja konstytucyjnego obowiązku poszanowania i ochrony godności człowieka przez władze publiczne  – podkreśla Marcin Wiącek.

Pismo RPO do MZ: Do_MZ_wyroby_stomijne_3.08.2022.pdf

źrodło: RPO
RPO dostał sygnały o niekorzystnych rozwiązaniach wobec pacjentów stomijnych w projekcie rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie (MZ 1371) i wystąpił w tej sprawie do resortu. Limity refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r.
Limity refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r. – alarmują organizacje pacjentów . Obawiają się, że planowane przez MZ zmiany nie tylko nie poprawią dostępności tych wyrobów medycznych, ale mogą ją nawet ograniczyć. Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek zwraca się w tej sprawie do wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego.

Organizacje tych pacjentów wskazują, że dotychczas obowiązujące limity kwotowe refundacji oprzyrządowania stomijnego nie były podwyższane od 2003 r.  Zmiana rozporządzenia w obecnym brzmieniu nie tylko nie doprowadzi do poprawy dostępności wyrobów medycznych, ale może spowodować jej ograniczenie.

Kwestionowane są zwłaszcza rozwiązania ograniczające zakres zaopatrzenia w środki pielęgnacyjne oraz dotyczące  systemu dopłat także wobec pacjentów szczególnych, jak osoby z niepełnosprawnościami.

Organizacje pacjentów stomijnych  przekazały szczegółowe uwagi w tej sprawie resortowi  w ramach procesu legislacyjnego.

– Wierzę, że uwagi te znajdą odpowiednie odzwierciedlenie w ostatecznym brzmieniu procedowanego rozporządzenia, czego wymaga moim zdaniem, realizacja konstytucyjnego obowiązku poszanowania i ochrony godności człowieka przez władze publiczne  – podkreśla Marcin Wiącek.

Pismo RPO do MZ: Do_MZ_wyroby_stomijne_3.08.2022.pdf

źrodło: RPO
Ludziom starszym, ludziom nieuleczalnie chorym, ludziom żegnającym się ze światem należy się godna opieka. Taką rolę powinny pełnić hospicja dbające o godne, pełne empatii, miłości i szacunku życie do końca. Tymczasem dostępność opieki hospicyjnej jest niewystarczająca. Świadczenia wymagają zmian, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Dodatkowym problemem jest dynamicznie starzejące się społeczeństwo. Należy podjąć działania systemowe i zlikwidować problemy z jakimi borykają się pacjenci w dostępie do opieki hospicyjnej i paliatywnej – apeluje RPO i przedstawia rekomendacje.
Rzecznik Praw Obywatelskich od dłuższego czasu zajmuje się zagadnieniem pomocy dla umierających na wsi. W maju 2022 r. zorganizował wspólnie z Fundacją Hospicjum Proroka Eliasza konferencję w tej sprawie. Zgromadziła ekspertów, praktyków i przedstawicieli instytucji publicznych.

Jej efektem jest wystąpienie generalne zawierające postulaty dotyczące stanu opieki paliatywnej na obszarach wiejskich. Marcin Wiącek kieruje je do resortów zdrowia oraz rodziny, pracy i polityki społecznej, a także do Narodowego Funduszu Zdrowia.

Temat godnego starzenia się, chorowania i umierania na wsi rzecznik podejmował już wielokrotnie wskazując w wystąpieniach na liczne problemy systemowe z jakimi borykają się pacjenci w dostępie do opieki hospicyjnej. Niedawna konferencja była kontynuacją działań RPO w zakresie podnoszenia w przestrzeni publicznej problemów i stanu opieki paliatywnej.

Nie budzi najmniejszych wątpliwości, że świadczenia opieki paliatywnej i hospicyjnej wymagają zmian. A największe problemy w tym zakresie obserwujemy właśnie na obszarach wiejskich, które stanowią ponad 90% terytorium Polski i zamieszkuje na nich 40% polskich obywateli.

Szybkiemu starzeniu się populacji wsi towarzyszy słabo rozwinięta infrastruktura, ograniczony dostęp do transportu publicznego, usług społecznych i opieki zdrowotnej, co negatywnie wpływa na jakość życia najstarszych mieszkańców i ich prawo do opieki i godnej starości.

RPO wskazuje, że rolą hospicjum nie jest dbanie o godną śmierć, lecz dbanie o godne życie do końca – pełne empatii, miłości i szacunku. Powinno zapewniać ochronę godności ludziom starszym, ludziom nieuleczalnie chorym, ludziom żegnającym się ze światem.

Godność w tym zakresie oznacza, że każdy człowiek powinien być zawsze w centrum zainteresowania. Wobec czego, każdy człowiek ma prawo do szczęścia, do szacunku i prawo do cieszenia się życiem, niezależnie od tego, w jakiej fazie życia się znajduje.

Tło sytuacji zdrowotnej i zmian społecznych na obszarach wiejskich

RPO zwraca uwagę na nierówności w zdrowiu osób starszych w zależności od czynników społecznych. Niekorzystna sytuacja mieszkańców wsi wobec mieszkańców miast wynika przede wszystkim z gorszego statusu społeczno-ekonomicznego, a nie miejsca zamieszkania. Zniwelowanie nierówności w zdrowiu wśród starszych Polaków wymaga zapewnienia poprawy poziomu edukacji i opieki zdrowotnej na wcześniejszych etapach życia przyszłych seniorów.

Z badań wynika, że ponad 71% (ponad 2,4 mln) osób mieszkających na terenach wiejskich w wieku 60 lat i więcej nie używa Internetu. Warto tak kształtować nie tylko rozwiązania prawne, lecz i faktyczne, aby osoby wykluczone cyfrowo nie były wykluczone ze społeczeństwa.

Polska wieś starzeje się szybko. Dlatego jest konieczne przejście od opieki rodzinnej do opieki instytucjonalnej. Ta jest przeciążona i pojawiają się problemy z dostępnością i jakością, co w szczególności jest widoczne na terenach wiejskich.

Zapewnienie opieki domowej na terenach wiejskich

W opiece senioralnej występują takie problemy jak: niedofinansowanie, braki kadrowe, czy niedostateczne powiązanie opieki medycznej i społecznej. Problemem są tutaj zasady funkcjonowania Pielęgniarskiej Opieki Długoterminowej Domowej (PODD), czyli nad obłożnie i przewlekle chorym przebywającym w domu. W praktyce, nie każdy przewlekle chory przebywający w domu może otrzymać taką opiekę – lekarze POZ często nie wiedzą, co to jest PODD, jakie są kryteria kwalifikacji i gdzie w swoim rejonie szukać takiej usługi. Występują również problemy z długim czasem oczekiwania na przyjęcie do PODD.

Źródłem wykluczenia chorych i ich rodzin są również choroby demencyjne. W aspekcie społecznym ta grupa osób jest często pomijana. Liczba osób chorych na demencję jest niedoszacowana i nie ma systemu opieki dla takich osób. Również rodziny nie są przygotowane do życia z osobami chorującymi na choroby demencyjne. Osoby chore z demencją i ich rodziny zamieszkujące tereny wiejskie powinny znaleźć się w systemie zarówno pod względem edukacyjnym, jak i wsparcia medycznego.

Nowy model działania hospicjum

RPO przedstawił również opracowany przez Fundację Hospicjum Proroka Eliasza nowy model działania hospicjum polegający m.in. na poprawie dostępności opieki dla osób przewlekle, nieuleczalnie chorych, umierających oraz ich opiekunów na terenach wiejskich, a także poprawie jakości życia osób chorych i ich umierania oraz zapewnienie wsparcia wytchnieniowego dla opiekunów domowych.

Celem tego modelu jest wsparcie osób zależnych w ich lokalnej społeczności i unikanie tak długo, jak to jest możliwe, umieszczenia ich w domach pomocy społecznej lub hospicjach stacjonarnych. Odpowiada on na problemy społeczne, które dotyczą w szczególności:

  • niewystarczającej liczby miejsc świadczących profesjonalną opiekę;
  • ograniczeń we wskazaniach do przyjęcia do opieki paliatywnej;
  • braku środków;
  • niedoborów personelu.

Rzecznik wskazuje, że model opracowany przez Hospicjum Proroka Eliasza można powielać i może on służyć innym, działającym na terenach wiejskich, jednostkom o podobnych potrzebach zdrowotnych. Podobnie jak innowacyjny projekt „Dać to, czego naprawdę potrzeba” polegający na stworzeniu sieci zasobów na obszarach wiejskich pomagających na wielu poziomach – od pomocy sąsiedzkiej i grup nieformalnych, po organizacje sektora publicznego i NGO.

Marcin Wiącek podkreśla, że opieka paliatywna i hospicyjna jest świadczeniem gwarantowanym. Jednocześnie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej zawiera ograniczony wykaz chorób kwalifikujących do leczenia z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej.

Oznacza to, że pod opieką hospicjum można umrzeć tylko na kilka chorób wskazanych w tym rozporządzeniu. Niemniej, pod opieką hospicjów powinny być wszyscy pacjenci umierający, niezależnie na jaką chorobę dana osoba umiera.

Rzecznik liczy na to, że przedstawione zagadnienia będą kolejnym impulsem ukazującym społeczeństwu i organom władzy publicznej problemy ludzi wykluczonych – współczesnych wykluczonych na obszarach wiejskich. Ludzi, których godne życie u jego kresu zależy często od tego, czy ich sytuacja jest przewidziana przez stosowne paragrafy, czy mieszczą się w limitach, albo czy mają to szczęście, że mieszkają w obszarze działania hospicjów domowych.

Wobec tego prosi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlenę Maląg i prezesa NFZ Filipa Nowaka o zapoznanie się z rekomendacjami i stanowisko.

źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Ludziom starszym, ludziom nieuleczalnie chorym, ludziom żegnającym się ze światem należy się godna opieka. Taką rolę powinny pełnić hospicja dbające o godne, pełne empatii, miłości i szacunku życie do końca. Tymczasem dostępność opieki hospicyjnej jest niewystarczająca. Świadczenia wymagają zmian, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Dodatkowym problemem jest dynamicznie starzejące się społeczeństwo. Należy podjąć działania systemowe i zlikwidować problemy z jakimi borykają się pacjenci w dostępie do opieki hospicyjnej i paliatywnej – apeluje RPO i przedstawia rekomendacje.
Rzecznik Praw Obywatelskich od dłuższego czasu zajmuje się zagadnieniem pomocy dla umierających na wsi. W maju 2022 r. zorganizował wspólnie z Fundacją Hospicjum Proroka Eliasza konferencję w tej sprawie. Zgromadziła ekspertów, praktyków i przedstawicieli instytucji publicznych.

Jej efektem jest wystąpienie generalne zawierające postulaty dotyczące stanu opieki paliatywnej na obszarach wiejskich. Marcin Wiącek kieruje je do resortów zdrowia oraz rodziny, pracy i polityki społecznej, a także do Narodowego Funduszu Zdrowia.

Temat godnego starzenia się, chorowania i umierania na wsi rzecznik podejmował już wielokrotnie wskazując w wystąpieniach na liczne problemy systemowe z jakimi borykają się pacjenci w dostępie do opieki hospicyjnej. Niedawna konferencja była kontynuacją działań RPO w zakresie podnoszenia w przestrzeni publicznej problemów i stanu opieki paliatywnej.

Nie budzi najmniejszych wątpliwości, że świadczenia opieki paliatywnej i hospicyjnej wymagają zmian. A największe problemy w tym zakresie obserwujemy właśnie na obszarach wiejskich, które stanowią ponad 90% terytorium Polski i zamieszkuje na nich 40% polskich obywateli.

Szybkiemu starzeniu się populacji wsi towarzyszy słabo rozwinięta infrastruktura, ograniczony dostęp do transportu publicznego, usług społecznych i opieki zdrowotnej, co negatywnie wpływa na jakość życia najstarszych mieszkańców i ich prawo do opieki i godnej starości.

RPO wskazuje, że rolą hospicjum nie jest dbanie o godną śmierć, lecz dbanie o godne życie do końca – pełne empatii, miłości i szacunku. Powinno zapewniać ochronę godności ludziom starszym, ludziom nieuleczalnie chorym, ludziom żegnającym się ze światem.

Godność w tym zakresie oznacza, że każdy człowiek powinien być zawsze w centrum zainteresowania. Wobec czego, każdy człowiek ma prawo do szczęścia, do szacunku i prawo do cieszenia się życiem, niezależnie od tego, w jakiej fazie życia się znajduje.

Tło sytuacji zdrowotnej i zmian społecznych na obszarach wiejskich

RPO zwraca uwagę na nierówności w zdrowiu osób starszych w zależności od czynników społecznych. Niekorzystna sytuacja mieszkańców wsi wobec mieszkańców miast wynika przede wszystkim z gorszego statusu społeczno-ekonomicznego, a nie miejsca zamieszkania. Zniwelowanie nierówności w zdrowiu wśród starszych Polaków wymaga zapewnienia poprawy poziomu edukacji i opieki zdrowotnej na wcześniejszych etapach życia przyszłych seniorów.

Z badań wynika, że ponad 71% (ponad 2,4 mln) osób mieszkających na terenach wiejskich w wieku 60 lat i więcej nie używa Internetu. Warto tak kształtować nie tylko rozwiązania prawne, lecz i faktyczne, aby osoby wykluczone cyfrowo nie były wykluczone ze społeczeństwa.

Polska wieś starzeje się szybko. Dlatego jest konieczne przejście od opieki rodzinnej do opieki instytucjonalnej. Ta jest przeciążona i pojawiają się problemy z dostępnością i jakością, co w szczególności jest widoczne na terenach wiejskich.

Zapewnienie opieki domowej na terenach wiejskich

W opiece senioralnej występują takie problemy jak: niedofinansowanie, braki kadrowe, czy niedostateczne powiązanie opieki medycznej i społecznej. Problemem są tutaj zasady funkcjonowania Pielęgniarskiej Opieki Długoterminowej Domowej (PODD), czyli nad obłożnie i przewlekle chorym przebywającym w domu. W praktyce, nie każdy przewlekle chory przebywający w domu może otrzymać taką opiekę – lekarze POZ często nie wiedzą, co to jest PODD, jakie są kryteria kwalifikacji i gdzie w swoim rejonie szukać takiej usługi. Występują również problemy z długim czasem oczekiwania na przyjęcie do PODD.

Źródłem wykluczenia chorych i ich rodzin są również choroby demencyjne. W aspekcie społecznym ta grupa osób jest często pomijana. Liczba osób chorych na demencję jest niedoszacowana i nie ma systemu opieki dla takich osób. Również rodziny nie są przygotowane do życia z osobami chorującymi na choroby demencyjne. Osoby chore z demencją i ich rodziny zamieszkujące tereny wiejskie powinny znaleźć się w systemie zarówno pod względem edukacyjnym, jak i wsparcia medycznego.

Nowy model działania hospicjum

RPO przedstawił również opracowany przez Fundację Hospicjum Proroka Eliasza nowy model działania hospicjum polegający m.in. na poprawie dostępności opieki dla osób przewlekle, nieuleczalnie chorych, umierających oraz ich opiekunów na terenach wiejskich, a także poprawie jakości życia osób chorych i ich umierania oraz zapewnienie wsparcia wytchnieniowego dla opiekunów domowych.

Celem tego modelu jest wsparcie osób zależnych w ich lokalnej społeczności i unikanie tak długo, jak to jest możliwe, umieszczenia ich w domach pomocy społecznej lub hospicjach stacjonarnych. Odpowiada on na problemy społeczne, które dotyczą w szczególności:

  • niewystarczającej liczby miejsc świadczących profesjonalną opiekę;
  • ograniczeń we wskazaniach do przyjęcia do opieki paliatywnej;
  • braku środków;
  • niedoborów personelu.

Rzecznik wskazuje, że model opracowany przez Hospicjum Proroka Eliasza można powielać i może on służyć innym, działającym na terenach wiejskich, jednostkom o podobnych potrzebach zdrowotnych. Podobnie jak innowacyjny projekt „Dać to, czego naprawdę potrzeba” polegający na stworzeniu sieci zasobów na obszarach wiejskich pomagających na wielu poziomach – od pomocy sąsiedzkiej i grup nieformalnych, po organizacje sektora publicznego i NGO.

Marcin Wiącek podkreśla, że opieka paliatywna i hospicyjna jest świadczeniem gwarantowanym. Jednocześnie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej zawiera ograniczony wykaz chorób kwalifikujących do leczenia z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej.

Oznacza to, że pod opieką hospicjum można umrzeć tylko na kilka chorób wskazanych w tym rozporządzeniu. Niemniej, pod opieką hospicjów powinny być wszyscy pacjenci umierający, niezależnie na jaką chorobę dana osoba umiera.

Rzecznik liczy na to, że przedstawione zagadnienia będą kolejnym impulsem ukazującym społeczeństwu i organom władzy publicznej problemy ludzi wykluczonych – współczesnych wykluczonych na obszarach wiejskich. Ludzi, których godne życie u jego kresu zależy często od tego, czy ich sytuacja jest przewidziana przez stosowne paragrafy, czy mieszczą się w limitach, albo czy mają to szczęście, że mieszkają w obszarze działania hospicjów domowych.

Wobec tego prosi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlenę Maląg i prezesa NFZ Filipa Nowaka o zapoznanie się z rekomendacjami i stanowisko.

źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich