Medicalpress

Maksymalne wynagrodzenie personelu medycznego finansowane ze środków publicznych, ograniczenie łącznego czasu pracy do równowartości dwóch etatów, zakaz wypłacania wynagrodzenia jako procentu od wykonanej procedury oraz rozszerzenie uprawnień kontrolnych Narodowego Funduszu Zdrowia – to część pakietu zmian przygotowywanego przez Ministerstwo Zdrowia. Rząd zapowiada również przyspieszenie pełnego wdrożenia Centralnej e-Rejestracji oraz dokładniejsze monitorowanie kolejek i kosztów zatrudnienia w placówkach medycznych.

Założenia pakietu minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła podczas posiedzenia Rady Ministrów 21 lipca. Obejmuje on projekty ustaw i rozporządzeń dotyczących organizacji pracy personelu, finansowania świadczeń, przejrzystości konkursów, kontroli wydatków oraz dostępu pacjentów do świadczeń.

– Konsekwentnie porządkujemy system ochrony zdrowia. Wprowadzamy rozwiązania, które zwiększają bezpieczeństwo pacjentów, wzmacniają transparentność i pozwolą jeszcze skuteczniej wykorzystywać publiczne środki przeznaczone na leczenie. To pakiet zmian oparty na danych, odpowiedzialności i jasnych zasadach funkcjonowania całego systemu – powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Maksymalne wynagrodzenie do 76,8 tys. zł miesięcznie

Jednym z głównych elementów przygotowywanej nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ma być wprowadzenie maksymalnych stawek wynagrodzeń personelu medycznego.

Miesięczne wynagrodzenie finansowane ze środków publicznych nie będzie mogło przekroczyć 16-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę. Przy obowiązującym w 2026 roku wynagrodzeniu minimalnym oznacza to limit w wysokości 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.

Ograniczenie ma dotyczyć zarówno osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, jak i pracujących na kontraktach.

W przypadku kontraktów maksymalna stawka godzinowa ma odpowiadać jednej dwudziestej minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie 240 zł. Stawka będzie mogła być wyższa, jeżeli pracownik medyczny wykonuje także inne obowiązki, na przykład pełni funkcję ordynatora.

Premier Donald Tusk, przedstawiając założenia pakietu, podkreślał, że celem zmian nie jest obniżanie wynagrodzeń lekarzy, ale wyznaczenie górnej granicy finansowania ich pracy ze środków publicznych.

– Nie chodzi o wzbudzanie jakichś emocji. Nie chodzi o to, żeby lekarze zarabiali źle. Wręcz przeciwnie, ta propozycja oznacza, że polscy lekarze i tak będą bardzo wyraźnie powyżej średniej europejskiej, jeśli chodzi o możliwość zarabiania. Naprawdę nie będzie krzywdy, chociaż spodziewam się z niektórych stron poważnych emocji – powiedział premier.

Jak zaznaczył, górny limit wynagrodzenia ma odpowiadać 16-krotności płacy minimalnej.

– Biedy nie ma. Czyli 76 800 zł miesięcznie. Niektórym to się będzie wydawało bardzo dużo, bo to jest dużo. Ale oczywiście mówimy o maksymalnym pułapie. Nielicznym będzie się wydawało, że to jest mało, bo w tym niekonsekwentnym i zupełnie niekontrolowanym systemie wynagrodzeń zarabiali dużo, dużo więcej. Ten pułap, ten limit wydaje się przyzwoity i na pewno nie skazuje nikogo na niskie zarobki. 76 800 zł naprawdę to jest chyba godna kwota – mówił Donald Tusk.

Podczas wystąpienia premier wskazał stawkę 250 zł za godzinę. Z opublikowanych założeń projektu wynika natomiast, że stawka ma stanowić jedną dwudziestą minimalnego wynagrodzenia, czyli przy jego obecnej wysokości 240 zł.

Koniec wynagrodzeń liczonych jako procent od procedury

Projekt przewiduje również zakaz uzależniania wynagrodzenia personelu medycznego od wartości albo liczby wykonanych procedur. Według rządu taki model prowadził w niektórych przypadkach do wypłacania bardzo wysokich kwot za pojedyncze świadczenia.

– Leczenie nie jest tak po prostu brutalnym biznesem. I akurat to liczenie procentu od procedury, a niektóre procedury są bardzo drogie, doprowadzało do takich sytuacji, które wzbudziły uzasadnione emocje. Za godzinę wielotysięczne wynagrodzenia. To się musi skończyć i dzięki tym rozwiązaniom powinno się skończyć – powiedział premier.

Kierownicy podmiotów leczniczych, którzy nie będą przestrzegali zasad dotyczących zatrudniania i wynagradzania personelu, mają podlegać karze grzywny.

Praca maksymalnie w wymiarze dwóch etatów

Planowane przepisy mają objąć również czas pracy personelu medycznego. Łączny czas pracy jednej osoby we wszystkich placówkach nie będzie mógł przekraczać równowartości dwóch pełnych etatów.

– Jak długo może lekarz pracować? Chodzi o bezpieczeństwo pacjenta. I chodzi o wyeliminowanie tego pola do nadużyć, bo zdarzały się przypadki, że pracowano więcej godzin, niż ma doba. I to w kilku miejscach – mówił Donald Tusk.

Jak wskazał premier, maksymalne miesięczne wynagrodzenie będzie mogła otrzymać osoba pracująca w wymiarze odpowiadającym dwóm pełnym etatom.

– Te 76 800 zł będzie mógł zarobić ktoś, kto wypracuje równowartość dwóch pełnych etatów. Jeden etat to jest osiem godzin dziennie. A więc to ograniczenie czasu pracy lekarzy też nie jest naprawdę drastyczne. Lekarze będą mogli pracować długo, żeby zarobić dużo – powiedział.

Pracownik medyczny ma być ponadto zobowiązany do podjęcia zatrudnienia w wymiarze przynajmniej połowy etatu w jednej placówce posiadającej umowę z NFZ. Placówka ta będzie jego głównym miejscem zatrudnienia.

Podjęcie pracy w kolejnym podmiocie, również w wymiarze co najmniej połowy etatu, będzie wymagało zgody głównego pracodawcy.

W wyjątkowych przypadkach, gdy będzie to konieczne do zapewnienia ciągłości i dostępności świadczeń, NFZ będzie mógł wyrazić zgodę na odstąpienie od tych ograniczeń.

Umowy bezpośrednio z personelem medycznym

Projekt zakłada również ograniczenie pośrednictwa spółek i spółdzielni przy zatrudnianiu personelu medycznego w placówkach finansowanych przez NFZ. Szpitale i przychodnie mają zawierać umowy bezpośrednio z osobami wykonującymi zawody medyczne.

Wprowadzona ma zostać nowa, uregulowana ustawowo umowa o podwykonawstwo. Jej stronami będą podmiot leczniczy oraz osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe, prowadząca indywidualną działalność.

Podwykonawcą będzie mógł być między innymi lekarz, lekarz dentysta, pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta lub diagnosta laboratoryjny.

Umowa będzie musiała określać między innymi zakres wykonywanych świadczeń, miejsce oraz dni i godziny pracy, a także wysokość wynagrodzenia. Podwykonawcy mają być wybierani w drodze konkursu ofert.

Rozwiązanie ma ograniczyć tworzenie podmiotów wykorzystywanych do omijania przepisów dotyczących czasu pracy i zasad zatrudniania.

NFZ otrzyma dane o rzeczywistym czasie pracy

Jedno z przygotowanych rozporządzeń ma zobowiązać szpitale do przekazywania NFZ godzinowych zestawień obecności personelu medycznego realizującego świadczenia określone w harmonogramach pracy.

Dane będą przesyłane do 20. dnia każdego miesiąca za miesiąc poprzedni. Fundusz ma na ich podstawie sprawdzać, czy świadczenia zostały rzeczywiście wykonane przez personel wskazany w harmonogramach oraz czy umowy z NFZ są prawidłowo realizowane.

Analizowanie czasu pracy i wieloetatowości umożliwi także tzw. ustawa PESEL-owa, opublikowana w Dzienniku Ustaw 21 lipca. Dane będą mogły być zestawiane na podstawie numeru PESEL albo numeru prawa wykonywania zawodu.

Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że pozwoli to analizować rzeczywiste wynagrodzenia, czas pracy oraz skalę zatrudnienia jednej osoby w wielu podmiotach.

– Chcemy szeroko skonsultować projekty, ponieważ wiemy, że to jest duża zmiana dla wielu interesariuszy w systemie. Już o części założeń rozmawialiśmy z Zespołem Trójstronnym, również z Naczelną Radą Lekarską. Przed nami kolejne spotkanie z samorządami zawodowymi, ale również oczekujemy na wnioski, konsultacje – powiedziała Jolanta Sobierańska-Grenda.

Jak podkreśliła, resortowi zależy na przygotowaniu dobrych przepisów.

– Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby to było dobre prawo, więc wszystkie uwagi są naprawdę pożądane – dodała minister.

NFZ ma zwiększyć liczbę kontrolerów

Nowelizacja ma poszerzyć kompetencje kontrolne Narodowego Funduszu Zdrowia. NFZ będzie mógł pozyskiwać informacje również od podmiotów prywatnych, aby sprawdzać rzeczywistą dostępność personelu wykonującego świadczenia w systemie publicznym.

Planowane jest także zwiększenie zatrudnienia w Funduszu o około 480 osób. Zgodnie z założeniami 432 dodatkowe etaty mają trafić do Departamentu Kontroli NFZ, a 48 do oddziałów wojewódzkich.

W zespołach prowadzących kontrole będą mogły pracować również osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych. Zmiany mają umożliwić NFZ pozyskiwanie specjalistów posiadających wykształcenie medyczne i inne kompetencje potrzebne do oceny realizacji świadczeń.

AOTMiT będzie mogła szybciej weryfikować wyceny świadczeń

Dodatkowe kompetencje ma otrzymać także Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Prezes AOTMiT będzie mógł z własnej inicjatywy rozpocząć prace nad weryfikacją obowiązujących taryf świadczeń.

Rozwiązanie ma pozwolić na szybszą reakcję w sytuacjach, gdy wycena danego świadczenia okaże się zawyżona.

Placówki będą też przekazywać więcej informacji dotyczących kosztów zatrudnienia. Monitorowane mają być trzy nowe wskaźniki: udział kosztów personelu w przychodach z umów zawartych z NFZ, udział kosztów umów o pracę w ogólnych kosztach kadrowych oraz udział kosztów personelu medycznego w całkowitych kosztach zatrudnienia.

Według Ministerstwa Zdrowia dane te mają umożliwić dokładniejszą ocenę sposobu wykorzystywania środków publicznych przez podmioty lecznicze.

Minister finansów Andrzej Domański ocenił, że zapowiadane regulacje są ważnym krokiem w kierunku racjonalizacji systemu.

– To jest ważny krok w dobrą stronę. Krok, który racjonalizuje system. Sprawia, że z takimi oszukującymi przypadkami wielomilionowych wynagrodzeń nie będziemy mieć do czynienia. Opinia publiczna była przecież tym bardzo zbulwersowana. Więc cieszę się, że te działania zostały przez panią minister zdrowia zapowiedziane. No i za chwilę będziemy oczywiście obserwować konkretne propozycje, konkretne rozwiązania prawne – powiedział.

Jak zaznaczył, część rozwiązań będzie wymagała dłuższego okresu wdrażania ze względu na obowiązujące już kontrakty.

– Dokładnie tak, ale pamiętajmy, że to są zmiany, na które czekają Polacy. To są zmiany, które były wcześniej, myślę, również w pewien sposób sygnalizowane. Niektóre spośród nich faktycznie wymagają dłuższego czasu na wprowadzenie – mówił Andrzej Domański.

Minister finansów podkreślił również znaczenie planowanych zmian dla sposobu wykorzystywania pieniędzy publicznych.

– Dla mnie jako dla ministra finansów kluczowe jest to, że środki publiczne będą wydawane w sposób bardziej efektywny. A przede wszystkim, i to jest tutaj, myślę, najważniejsze, że skorzystają na tym pacjenci. Tak olbrzymia część budżetów szpitali trafiała na wynagrodzenia, że było mniej środków na świadczenia dla pacjentów – powiedział.

NFZ będzie dokładniej monitorował kolejki

Kolejne rozporządzenie rozszerzy obowiązek prowadzenia elektronicznych harmonogramów przyjęć w aplikacji AP KOLCE NFZ o następne świadczenia z zakresu leczenia szpitalnego.

NFZ ma uzyskać dostęp do harmonogramów prowadzonych przez świadczeniodawców w całym kraju. Pozwoli to na monitorowanie liczby oczekujących pacjentów oraz rzeczywistych czasów oczekiwania.

System ma również wykrywać sytuacje, w których jedna osoba jest zapisana na to samo świadczenie w kilku placówkach. Pacjent ma dzięki temu łatwiej odnaleźć podmiot oferujący krótszy termin.

Pełna e-rejestracja do końca 2027 roku

Ministerstwo Zdrowia zapowiada także przyspieszenie pełnego wdrożenia Centralnej e-Rejestracji. Zamiast pod koniec 2029 roku system ma objąć wszystkie planowane świadczenia już do końca 2027 roku.

Centralna e-Rejestracja ma docelowo obejmować wszystkie 39 specjalizacji ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Pacjenci będą mogli w jednym miejscu sprawdzić dostępne terminy, umówić wizytę, zmienić jej datę lub ją odwołać. Według resortu rozwiązanie ma ograniczyć liczbę niewykorzystanych terminów oraz ułatwić zarządzanie kolejkami.

– Przyspieszamy cyfryzację ochrony zdrowia, bo oznacza ona łatwiejszy dostęp do świadczeń i bardziej przejrzyste zarządzanie kolejkami. Chcemy, aby pacjent mógł w jednym miejscu sprawdzić dostępne terminy i zapisać się do specjalisty, niezależnie od miejsca udzielania świadczeń – powiedziała minister zdrowia.

Jak zaznaczyła Jolanta Sobierańska-Grenda, zmiany mają służyć zapewnieniu równego dostępu do opieki.

– W systemie ochrony zdrowia chcemy zadbać o pacjenta. Chcemy, żeby miał sprawiedliwy dostęp, niezależnie od tego, gdzie mieszka i do jakich specjalistów chce się dostać. Chcemy, żeby było to po prostu równe dla wszystkich – mówiła.

Prawo pacjenta do równego traktowania

Projekt przewiduje także wpisanie do ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta prawa do niedyskryminującego i równego traktowania.

Przepis ma mieć zastosowanie niezależnie od sposobu finansowania świadczenia i rodzaju podmiotu wykonującego działalność leczniczą. Ma stanowić ustawowe rozwinięcie konstytucyjnego prawa do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Jawność konkursów w ochronie zdrowia

Osobny projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej ma zwiększyć jawność konkursów prowadzonych przez publiczne podmioty lecznicze.

Dostępne mają być informacje o złożonych ofertach oraz proponowanych warunkach finansowych. Według resortu rozwiązanie ma poprawić przejrzystość wydatkowania pieniędzy publicznych i zwiększyć zaufanie do sposobu zawierania umów.

Projekt został wpisany 14 lipca do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów.

Powiatowe Centra Zdrowia dla mieszkańców oddalonych od szpitali

Pakiet obejmuje również utworzenie Powiatowych Centrów Zdrowia w powiatach, w których najbliższa placówka udzielająca pomocy w stanach nagłych znajduje się ponad 30 kilometrów od miejsca zamieszkania pacjentów.

Centra mają zapewniać podstawową pomoc w nagłych przypadkach, w tym drobne zabiegi chirurgiczne, konsultacje internistyczne, porady pielęgniarskie oraz możliwość krótkiej obserwacji.

W razie konieczności mają również organizować transport pacjenta do szpitala, w którym będzie kontynuowane leczenie.

Projekty mają trafić do Sejmu na początku września

Donald Tusk zapowiedział, że przygotowanie projektów ustaw i przeprowadzenie obowiązkowych konsultacji potrwa kilka tygodni. Według premiera realnym terminem skierowania przepisów do głosowania w Sejmie jest początek września.

– Będziemy potrzebowali kilku tygodni. Jest to związane z ustawowym obowiązkiem przeprowadzenia konsultacji. W przypadku takich ustaw jest to niezbędne – powiedział premier.

Jak dodał, rząd chce dochować wszystkich wymogów proceduralnych, również w kontekście ewentualnego weta prezydenta.

– Nazwę rzecz po imieniu. Ja nie chcę, aby ewentualnie pragnący zawetować te ustawy prezydent miał jakikolwiek formalny pretekst do zawetowania. Formalny, czyli że na przykład nie przeprowadziliśmy stosownych konsultacji z zainteresowanymi środowiskami. I dlatego będziemy pilnowali tutaj każdej godziny i każdego dnia, aby jak najszybciej, ale zgodnie z regułami i przepisami, doprowadzić do głosowania w Sejmie tych ustaw – mówił Donald Tusk.

Premier wskazał również możliwy termin rozpoczęcia prac parlamentarnych.

– Początek września wydaje się tutaj bardzo realistyczny i nikt nie będzie mógł zarzucić ani pani minister, ani rządowi, że nie dopełniliśmy jakichś szczegółów proceduralnych. A więc nikomu nie damy pretekstów, aby zablokować tę ustawę – powiedział.

Planowany termin przyjęcia projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach przez Radę Ministrów przypada na trzeci kwartał 2026 roku. Część zmian, szczególnie dotyczących już zawartych kontraktów, może być wdrażana stopniowo.

 Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniające rozporządzenie w sprawie zakresu niezbędnych informacji przetwarzanych przez świadczeniodawców, szczegółowego sposobu rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanym do finansowania świadczeń ze środków publicznych

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z zakresu świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych w powiatowym centrum zdrowia

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wskaźników jakości opieki zdrowotnej

Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie centralnej elektronicznej rejestracji

Źródła: Ministerstwo Zdrowia, „Pakiet zmian w ochronie zdrowia głównym tematem posiedzenia Rady Ministrów”, 21 lipca 2026 r.; Wypowiedzi premiera Donalda Tuska, minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego