Medicalpress
Tegoroczna edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” i skupi się na wsparciu diagnostyki oraz leczenia chorób przewodu pokarmowego. Pomoc może objąć nawet 1,5 mln dzieci wymagających specjalistycznej opieki gastroenterologicznej. Oficjalnym ubezpieczycielem 34. Finału WOŚP, który odbędzie się 25 stycznia 2026 roku, po raz kolejny została grupa PZU.
„Zdrowe brzuszki naszych dzieci” – to hasło tegorocznej edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zakładającej wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego. Pomoc może objąć 1,2–1,5 mln dzieci wymagających specjalistycznej opieki gastroenterologicznej. Kolejny raz oficjalnym ubezpieczycielem finału, który odbędzie się 25 stycznia, jest PZU. Ubezpieczyciel przygotuje na błoniach Stadionu PGE Narodowego rozbudowaną strefę edukacyjno‑prewencyjną, tworzoną we współpracy z Fundacją WOŚP w ramach programu „Ratujemy i Uczymy Ratować”. Na aukcję WOŚP trafi również specjalny rower przekazany przez spółkę.

 Współpracujemy z partnerami, z którymi łączą nas wspólne cele i wartości. Tak jest w przypadku Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tu łącznikiem jest hasło „bezpieczeństwo”. Bardzo nam zależy na promowaniu profilaktyki zdrowotnej, bezpieczeństwa zdrowotnego i w tym aspekcie współpraca z WOŚP ma ogromne znaczenie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Trębski, dyrektor do spraw relacji z mediami w PZU.

Zaangażowanie PZU w 34. Finał WOŚP obejmuje kilka aspektów. Spółka po raz drugi pełni rolę oficjalnego ubezpieczyciela wydarzenia, obejmując ochroną zarówno organizatora finału, który odbędzie się 25 stycznia 2026 roku na błoniach PGE Narodowego w Warszawie, jak i wolontariuszy zbierających środki w całym kraju.

Jednym z elementów współpracy biznesu z WOŚP są aukcje charytatywne, które stanowią realne źródło finansowania działań fundacji. Łącznie w ramach aukcji Allegro dla WOŚP zebrano już ponad 214 mln zł. PZU podczas 33. finału wystawiło na licytację Fiata 126p wykorzystywanego wcześniej w charytatywnej Wielkiej Wyprawie Maluchów. Samochód został sprzedany w licytacji za ponad 46 tys. zł. W tym roku PZU przekaże na aukcję inny pojazd – karbonowy gravel Trek Checkpoint AXS Gen 3.

– To, co czyni rower wyjątkowym – i mam nadzieję, że sprawi, iż licytacja będzie naprawdę ostra – to fakt, że jest on pomalowany w stylistyce i kolorystyce Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – wskazuje dyrektor do spraw relacji z mediami w PZU. – Zwycięzca naszej aukcji ma gwarancję, że to jest i pozostanie jedyny taki rower, pomalowany ręcznie przez uznanego w środowisku rowerowym artystę i lakiernika Kacpra Abramowicza, dzięki czemu właściciel tego pojazdu na pewno wyróżni się na każdym szlaku. Nawet gdyby dotarł nim do Pekinu i zaparkował pośród 9 mln tamtejszych rowerów, o których śpiewała przed laty Katie Melua, to na pewno łatwo odnajdzie potem swój rower.

Jak podkreśla Krzysztof Trębski, przedmiot tegorocznej aukcji nawiązuje do właśnie uruchomionego programu „Rowerowa Polska PZU”, który ma promować taką aktywność fizyczną i bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

– Wchodzimy mocno w środowisko rowerowe i chcemy, żeby marka PZU była z nim łączona. Dostrzegamy potencjał prewencyjny, edukacyjny i ogromną moc zjawiska społecznego, jakim stał się rower w Polsce. Z naszych badań wynika, że na rowerze jeździ 80 proc. dorosłych Polaków. Co ciekawe, tylko jedna piąta z nich rezygnuje z jazdy na rowerze poza sezonem, więc jest to zjawisko całoroczne – tłumaczy ekspert.

Podczas finałowego weekendu PZU przygotuje na błoniach Stadionu PGE Narodowego rozbudowaną strefę edukacyjno‑prewencyjną, tworzoną we współpracy z Fundacją WOŚP w ramach programu „Ratujemy i Uczymy Ratować”. Uczestnicy wydarzenia będą mogli zdobyć praktyczne umiejętności pierwszej pomocy, m.in. trenować resuscytację krążeniowo-oddechową, układanie w pozycji bezpiecznej i ocenę stanu poszkodowanego. Strefa zostanie wyposażona w kilka fantomów, w tym specjalny fantom do nauki udzielania pomocy osobom z niepełnosprawnościami, oraz nowoczesny trening VR umożliwiający udział w realistycznych symulacjach sytuacji zagrożenia.

– Ustawimy też symulatory bezpieczeństwa, dzięki którym będzie można się bezpośrednio przekonać, jak wygląda dachowanie w samochodzie czy gwałtowne hamowanie i zdarzenie podczas jazdy hulajnogą – wymienia dyrektor do spraw relacji z mediami w PZU.

Na błoniach PGE Narodowego powstanie też rozbudowana przychodnia WOŚP-PZU Zdrowie. Uczestnicy finału będą mogli skorzystać m.in. z porad dietetycznych i konsultacji gastroenterologicznych dla najmłodszych i dorosłych, uzyskać pomoc psychologiczną dla dzieci i ich rodziców, a także wykonać pomiary antropometryczne obejmujące masę ciała, wzrost, BMI i obwód talii. Dostępne będą również szybkie badania poziomu glukozy z palca oraz pomiar ciśnienia tętniczego.

WOŚP pozostaje największą organizacją charytatywną w Polsce – w ciągu 33 finałów zebrała blisko 2,6 mld zł i kupiła około 81 tys. urządzeń medycznych dla szpitali w całym kraju.

Źródło: Newseria

Grupa PZU konsekwentnie wzmacnia swoją obecność na rynku zdrowotnym. PZU Zdrowie, które w pierwszym półroczu 2025 roku zwiększyło przychody o 14 proc., zapowiada dynamiczny rozwój sieci własnych placówek. Do końca 2026 roku spółka chce posiadać około 140 ośrodków medycznych, stawiając nie tylko na otwieranie nowych lokalizacji, ale także na modernizację istniejących i przejęcia innych podmiotów medycznych. Rozwój infrastruktury, inwestycje w cyfryzację i nowe produkty mają umocnić pozycję PZU jako jednego z kluczowych graczy na rynku prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce.
Grupa PZU konsekwentnie wzmacnia segment zdrowotny, który w I półroczu br. zwiększył przychody o 14 proc., a jego wkład w wynik EBITDA całej grupy przekroczył 100 mln zł. PZU Zdrowie rozwija sieć placówek własnych, do końca przyszłego roku ma ich być ok. 140. Dzięki temu rośnie udział wizyt pacjentów odbywanych właśnie w placówkach własnych, a nie sieci partnerskiej – dziś sięga on 46 proc. Spółka inwestuje także w nowe produkty, takie jak pakiet medycyny pracy w wersji VIP. Wyniki PZU Zdrowie wpisują się w bardzo dobre rezultaty całej Grupy PZU, która w I półroczu odnotowała 15,2 mld zł przychodów i 3,2 mld zł zysku netto.
 Najważniejszą inicjatywą strategiczną, nad którą pracujemy, jest rozwój sieci placówek medycznych. Mamy ich w tej chwili 126, planujemy, żeby do końca przyszłego roku było ich około 140. Będziemy to robili, zarówno otwierając placówki w nowych lokalizacjach, w których dzisiaj PZU Zdrowie nie ma swoich oddziałów, jak i modernizując istniejące placówki, rozszerzając je o kolejne specjalizacje. Ale też chcemy wrócić do procesu, który PZU zarzuciło kilka lat temu, a mianowicie do kupowania istniejących, działających podmiotów medycznych, które spełniają nasze kryteria – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Jan Zimowicz, prezes PZU Zdrowie.

46 proc. wizyt pacjentów w ramach ubezpieczeń i abonamentów odbywa się w placówkach własnych PZU Zdrowie. W pierwszym półroczu otwarto m.in. nowe centrum medyczne PZU Zdrowie w Poznaniu i nową pracownię rezonansu magnetycznego w podwarszawskiej Zielonce. Dodatkowo PZU Zdrowie współpracuje z około 2400 placówkami partnerskimi w ponad 600 miastach w Polsce. Liczba umów zdrowotnych w Grupie PZU na koniec czerwca 2025 roku sięgnęła blisko 3,8 mln (wzrost o blisko 8 proc. r/r).

Jak podaje PMR, w 2024 roku 56 proc. dorosłych Polaków skorzystało z prywatnej opieki zdrowotnej. Rynek ten ma w kolejnych latach rosnąć w tempie 7–8 proc. rocznie. PZU, jako największa instytucja finansowa w Europie Środkowo-Wschodniej, chce wykorzystać tę dynamikę i umocnić swoją pozycję w branży zdrowotnej, również poprzez nowe rozwiązania produktowe. 

– Przygotowaliśmy nową ofertę medycyny pracy w wersji VIP, w której klient mający wykupione u nas badania medycyny pracy może w naszej flagowej placówce w biurowcu Varso w Warszawie jednego dnia w ciągu kilku godzin wykonać w komfortowych i dyskretnych warunkach komplet badań diagnostycznych – wskazuje Jan Zimowicz.

Klienci coraz chętniej sięgają po rozwiązania online. Wskaźnik wizyt umawianych przez aplikację mojePZU wzrósł do prawie 43 proc. Serwis jest wykorzystywany przez blisko 5 mln użytkowników, z ponad 110 tys. odwiedzin dziennie, co daje ponad 35 mln wizyt i 14 mln operacji rocznie. W części medycznej serwisu pacjenci mogą zrobić za jego pośrednictwem praktycznie wszystko: od wstępnego wywiadu przez umawianie wizyt i telekonsultacje aż po odbiór e-recept i skierowań.

 Zbliżamy się do poziomu 50 proc. wizyt umawianych za pośrednictwem kanałów cyfrowych, czyli aplikacji mobilnej. Pracujemy nad tym, żeby tę aplikację przebudować, udostępnić tam zarówno lepszy interfejs dla pacjentów, jak również przełomowe i wyróżniające się na rynku funkcjonalności, o których dzisiaj jeszcze nie mogę powiedzieć, a których jeszcze żaden z naszych konkurentów nie przygotował – zapowiada prezes PZU Zdrowie.

Rozwój infrastruktury medycznej to element szerszej strategii, w której filar zdrowia Grupy PZU ma być jednym z głównych motorów wzrostu. W I połowie 2025 roku segment ten odnotował ponad 1 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 14,2 proc. rok do roku. Złożył się na to wzrost przychodów generowanych przez placówki sieci PZU Zdrowie (o prawie 12 proc. r/r) oraz wzrost przychodów z ubezpieczeń zdrowotnych i abonamentów (o 16 proc. r/r).

 Jesteśmy bardzo zadowoleni, że przy wzroście przychodów o 14 proc. rok do roku utrzymujemy koszty praktycznie na niezmienionym poziomie. To powoduje, że rentowność naszej działalności w ciągu roku poprawiła się ponad 2,5-krotnie i w tej chwili operujemy już na marży około 11 proc., czyli na podobnej, na jakiej działają nasi główni konkurenci. Nasz wkład w wynik grupy kapitałowej już jest dzisiaj istotny i przekracza 100 mln zł, jeśli chodzi o wynik EBITDA – mówi Jan Zimowicz.

Strategia Grupy PZU zakłada osiągnięcie w 2027 roku ponad 3 mld zł przychodów w obszarze zdrowia i podwojenie rentowności, jednak zarząd sugeruje, że przy sprzyjających warunkach i przejęciach możliwy jest wzrost nawet do 5 mld zł.

– Ten rok prawdopodobnie zakończymy mniej więcej na poziomie 2,1–2,2 mld zł, więc musimy ten wzrost przyspieszyć – podkreśla prezes PZU Zdrowie.

Wyniki w segmencie zdrowotnym wpisują się w bardzo dobre rezultaty całej Grupy PZU. W I półroczu 2025 roku przychody brutto z ubezpieczeń na wszystkich rynkach wyniosły 15,2 mld zł, co oznacza wzrost o 6,5 proc. r/r. Dynamiczne wzrosty widać w ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, które przyniosły 9,3 mld zł przychodów (+8,3 proc. r/r), a wynik operacyjny zwiększył się o ponad 50 proc. do 1,4 mld zł. Przychody z ubezpieczeń komunikacyjnych wzrosły w I połowie br. o 5,7 proc. r/r, do ponad 5 mld zł, natomiast wynik z usług ubezpieczenia w tej grupie wzrósł o blisko 300 proc. r/r, do 368 mln zł – przede wszystkim dzięki dodatniemu wynikowi wypracowanemu w segmencie OC komunikacyjnego. Również segment ubezpieczeń na życie zwiększył przychody do 4,4 mld zł (+3,2 proc. r/r).

Zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej w I półroczu wyniósł 3,23 mld zł, co oznacza wzrost o 32,1 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Biznes ubezpieczeniowy „dołożył” do wyniku ponad 2,2 mld zł – o ponad połowę więcej niż w tym samym okresie ub.r. 

Źródło: Newseria