Medicalpress

Państwowa specjalizacja w dziedzinie psychoterapii została wpisana do systemu w 2023 roku, ale kształcenie wciąż nie ruszyło. Teraz do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich docierają informacje, że działania zmierzające do jej uruchomienia mogą zostać wstrzymane. RPO chce wiedzieć, czy taka decyzja rzeczywiście zapadła i jak wpłynie na osoby zdobywające kwalifikacje oraz na planowaną ustawową regulację zawodu psychoterapeuty.

Główny koordynator do spraw ochrony zdrowia psychicznego w Biurze RPO Błażej Kmieciak zwrócił się o wyjaśnienia do konsultanta krajowego w dziedzinie psychoterapii dr. n. med. Łukasza Müldnera-Nieckowskiego. Na tym etapie nie można więc mówić o potwierdzonym wstrzymaniu specjalizacji. RPO chce dopiero ustalić, czy taka decyzja została podjęta, a jeśli tak, z jakich powodów.

Sprawa jest istotna, ponieważ specjalizacja z psychoterapii nie jest jedynie projektem. Została formalnie dodana do wykazu specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia rozporządzeniem Ministra Zdrowia z czerwca 2023 roku. Przepisy określiły również, jakie wykształcenie umożliwia rozpoczęcie tej ścieżki.

Jednocześnie w systemie funkcjonują już specjalizacje z psychoterapii dzieci i młodzieży oraz psychoterapii uzależnień. Osoby kształcące się w tych dziedzinach przystępują do państwowych egzaminów. Ewentualne zatrzymanie kolejnej specjalizacji rodzi więc pytanie nie tylko o jej przyszłość, ale o spójność całego systemu kształcenia psychoterapeutów.

Sytuację dodatkowo komplikuje trwająca dyskusja nad ustawowym uregulowaniem zawodu psychoterapeuty. W Sejmie procedowany jest poselski projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty oraz samorządzie zawodowym, a Ministerstwo Zdrowia prowadzi własne prace nad propozycjami rozwiązań w tym obszarze.

Specjalizacja i ustawowa regulacja zawodu to jednak dwie różne kwestie. Specjalizacja tworzy państwową ścieżkę uzyskania określonych kwalifikacji w ochronie zdrowia. Ustawa ma znacznie szerzej odpowiedzieć na pytanie, kto będzie mógł wykonywać zawód psychoterapeuty, jakie kwalifikacje będą do tego potrzebne i jakie zasady odpowiedzialności zawodowej będą obowiązywały.

Dlatego jednym z najważniejszych pytań RPO jest to, jak przyszłe przepisy zostaną powiązane z już istniejącymi specjalizacjami. Nie mniej istotna jest sytuacja osób, które już rozpoczęły kształcenie lub przygotowują się do wejścia na określoną ścieżkę zawodową. Przy zmianie modelu potrzebne będą jasne przepisy przejściowe, aby zdobywane obecnie kwalifikacje nie znalazły się w prawnej próżni.

Problem ma też bezpośrednie znaczenie dla pacjentów. Uregulowanie psychoterapii ma pozwolić na stworzenie bardziej przejrzystych zasad dotyczących kwalifikacji osób prowadzących terapię i zwiększyć bezpieczeństwo korzystających z niej osób. Jeśli jednak równolegle funkcjonuje kilka ścieżek zdobywania kwalifikacji, system powinien jasno określać ich wzajemne relacje.

Na razie RPO oczekuje odpowiedzi konsultanta krajowego. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy specjalizacja z psychoterapii ma jedynie opóźnienie, czy rzeczywiście rozważane jest odstąpienie od jej uruchomienia. Kluczowe pozostaje pytanie, jak państwo chce docelowo uporządkować kształcenie psychoterapeutów, aby kolejne regulacje nie tworzyły nowych niejasności zamiast je usuwać.

Źródło: RPO