Medicalpress
Polska transplantologia osiągnęła kolejny historyczny sukces – w 2025 r. w całym kraju wykonano najwięcej przeszczepów narządów w dotychczasowej historii. Według najnowszych danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”, 2298 narządów pozyskanych od zmarłych dawców trafiło do 2254 pacjentów, co stanowi rekordowy wynik i potwierdza stabilny rozwój polskiego systemu transplantacyjnego.
To już drugi rok z rzędu, gdy liczba transplantacji w Polsce przekroczyła granicę 2 tys. rocznie. Po raz pierwszy taki kamień milowy osiągnięto w 2024 r., gdy wykonano 2197 przeszczepów, co również było najlepszym wynikiem w dotychczasowym dorobku transplantologii w Polsce.

Eksperci wskazują, że dynamiczny wzrost liczby transplantacji jest wynikiem przede wszystkim większej liczby zgłoszonych potencjalnych dawców oraz rozwoju struktur koordynujących proces pobierania narządów. W 2025 r. po raz pierwszy liczba zgłoszonych zmarłych dawców przekroczyła 1000 osób (1021), z czego 781 zostało zakwalifikowanych jako rzeczywiści dawcy.  To efekt nie tylko rosnącej świadomości społecznej na temat dawstwa organów, lecz także pracy koordynatorów transplantacyjnych, którzy działają zarówno w szpitalach, jak i środowiskach lokalnych, wyjaśniając rodzinom zmarłych, jak ważna jest decyzja o oddaniu narządów.

Które narządy ratują najwięcej żyć?

Dominującą rolę w transplantologii od lat odgrywają przeszczepy nerek. W 2025 r. taki zabieg wykonano 1227 razy. Na kolejnych miejscach znalazły się przeszczepy wątroby (671), serca (169) i płuc (133).

Część pacjentów otrzymała więcej niż jeden narząd w trakcie jednej operacji – np. połączenie nerki z trzustką lub nerką z wątrobą, co daje szansę na kompleksową poprawę zdrowia i jakości życia.
Transplantacja tkanek, takich jak tkanek oka, również odnotowała wysoki poziom, w 2025 r. wykonano ich 1654, co pokazuje, że możliwości transplantologiczne w Polsce dotyczą nie tylko narządów wewnętrznych, lecz także innych struktur anatomicznych.

Przeszczepy od żywych dawców – potencjał wciąż niewykorzystany

Mimo imponujących danych z zakresu transplantacji od dawców zmarłych, przeszczepy od żywych dawców nadal stanowią niewielki procent wszystkich zabiegów. W 2025 r. przeprowadzono 69 transplantacji nerek oraz 37 fragmentów wątroby pochodzących od żywych dawców, co stanowi nieco ponad 5 % wszystkich transplantacji. Eksperci podkreślają, że narządy pobrane od żywych dawców często działają dłużej i dają lepsze wyniki kliniczne niż te od zmarłych, dlatego edukacja i promocja dawstwa rodzinnego to wciąż obszar z dużym potencjałem rozwoju.

Szansa, która wciąż nie przysługuje wszystkim

Pomimo rekordowych wyników, zapotrzebowanie na przeszczepy nadal przewyższa możliwości systemowe. Dane z list oczekujących pokazują, że setki pacjentów wciąż czekają na nowe życie, a najdłuższe kolejki dotyczą szczególnie przeszczepów nerek i tkanek oka. Rekordowy rok 2025 to ważny znak, że polska transplantologia robi duży krok naprzód – ale też przypomnienie, jak wiele jeszcze trzeba zrobić, by zapewnić każdej osobie czekającej na narząd realną szansę na zdrowie i życie.

Źródło: Nauka w Polsce

Lekarzom z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego udało się dokonać operacji, która już teraz uznawana jest za unikatową w skali światowej. Życie 18-letniego pacjenta z ciężkim zespołem wątrobowo-płucnym zostało uratowane dzięki połączeniu przeszczepu wątroby z rekordowo długą terapią pozaustrojowego natleniania krwi (ECMO). To historia nie tylko dramatycznej walki o życie, ale także triumfu wiedzy, współpracy i technologii.
 
Transplantacja wątroby odbyła się 9 stycznia 2025 roku. Organ pochodził od zmarłego dawcy. Stan młodego pacjenta był jednak tak ciężki – marskość wątroby, nadciśnienie wrotne i zespół wątrobowo-płucny – że klasyczna wentylacja mechaniczna okazała się niewystarczająca. Jedynym rozwiązaniem było zastosowanie terapii ECMO w wariancie żylno-żylnym.

Leczenie trwało aż 48 dni, z krótką przerwą dziewięciodniową, co czyni je jednym z najdłuższych zastosowań tej technologii u dorosłych pacjentów po przeszczepieniu wątroby.

Dane z literatury medycznej pokazują, jak niezwykły jest ten przypadek: dotąd na świecie opisano jedynie siedem podobnych operacji, a przeżyło zaledwie pięciu pacjentów. WUM podkreśla: „Uratowanie życia tej młodej osoby, która bez przeszczepienia wątroby nie miała szans na przeżycie, jest sukcesem polskiej medycyny na skalę światową.”

Triumf możliwy był dzięki zaangażowaniu wielu zespołów – transplantologów, kardiochirurgów, kardiologów, hepatologów, anestezjologów, chirurgów naczyniowych, endoskopistów i radiologów. Pacjent był intensywnie monitorowany i leczony w Oddziale Intensywnej Terapii Chirurgicznej, a opiekę wspierali także hepatolodzy.

Dziś, kilka miesięcy po operacji, 18-latek czuje się dobrze. Nie wystąpiły u niego powikłania neurologiczne, a we wrześniu planuje powrót do nauki. To dowód, że determinacja lekarzy, odwaga podjęcia nowatorskich decyzji oraz najwyższej klasy technologia mogą przywrócić życie nawet w sytuacji, gdy wydaje się ono stracone.

Historia młodego pacjenta z Warszawy to opowieść o granicach, które w medycynie można przesunąć. To także przypomnienie, jak wielką wagę ma dostęp do przeszczepów i rozwój nowoczesnych terapii. Ten sukces pokazuje, że polska medycyna nie tylko nadąża za światowymi trendami, ale potrafi je współtworzyć.

Źródło: WUM

Tysiąc dzieci – tysiąc historii, które mogły się dalej toczyć dzięki transplantacji. Centrum Zdrowia Dziecka osiągnęło właśnie niezwykły kamień milowy: ponad 1000 udanych przeszczepów wątroby u najmłodszych pacjentów. To nie tylko liczby, ale także dowód wieloletniego zaangażowania, kompetencji i współpracy setek specjalistów.
Tysiąc przeszczepień, tysiąc dzieci i rodzin, które zyskały szansę na życie – Centrum Zdrowia Dziecka dołączyło do grona światowych liderów transplantologii dziecięcej.

Instytut „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” (IPCZD) ogłosił wykonanie tysięcznej transplantacji wątroby u dziecka. To czyni go trzecim ośrodkiem w Unii Europejskiej realizującym takie zabiegi na tak dużą skalę. CZD dołącza tym samym do światowej czołówki ośrodków zrzeszonych w sieci TransplantChild, obok takich placówek jak King’s College Hospital w Londynie, Bicêtre Hospital w Paryżu, St. Luc w Brukseli, a także ośrodków w USA – UPMC w Pittsburghu oraz UCLA Medical Center w Los Angeles.

Ponad trzy dekady doświadczenia
Historia przeszczepów wątroby w Centrum Zdrowia Dziecka sięga 1990 roku. Jak przypomniał prof. Piotr Kaliciński, kierownik Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów IPCZD:

Pierwszą transplantację wątroby u dziecka przeprowadziliśmy 1 marca 1990 roku. Przez pierwsze dziesięć lat wykonaliśmy 43 transplantacje. Obecnie tyle operacji wykonujemy rocznie. Przełomem było wdrożenie, wraz z Kliniką Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, programu rodzinnych przeszczepów.

To właśnie w CZD zrealizowano także pierwszy w Polsce rodzinny przeszczep wątroby (1999 r.) oraz pierwszy skojarzony przeszczep wątroby i nerki (2000 r.).

Od noworodków po nastolatków
Dzięki doświadczeniu zespołu możliwe jest wykonywanie przeszczepów nawet u najmłodszych dzieci. W komunikacie Ministerstwa Zdrowia podano:

Zespół Instytutu przeprowadza transplantacje nawet u noworodków z masą 3000 g. Najmłodszy biorca miał 7 dni, zaś dawca 11 dni. Obecnie pacjent ma ponad 20 lat. Chociaż rodzi się coraz mniej dzieci, to lista oczekujących na przeszczep wcale się nie zmniejsza. Wiele wcześniaków nadal wymaga tego typu pomocy.

Połowa przeszczepów wątroby pochodzi od żywych dawców, a czas oczekiwania zwykle nie przekracza kilku miesięcy.

Narodowy program i komfortowe leczenie
Sukces transplantologii dziecięcej w Polsce to efekt nie tylko zaangażowania klinik, ale także wsparcia systemowego. Dzięki środkom z Narodowego Programu Medycyny Transplantacyjnej, w 2016 roku przy IPCZD powstał Ośrodek Transplantacji Dziecięcej. Jak zaznaczył dyrektor Instytutu, dr n. med. Marek Migdał: – Dzięki sprawnemu systemowi kwalifikacji, przygotowania i prowadzenia po transplantacji dzieci z Polski nie muszą szukać pomocy za granicą. Polscy lekarze szkolą również kolegów z sąsiednich krajów. Mamy umowę z dwoma ośrodkami w Ukrainie. Swoim doświadczeniem dzielimy się z lekarzami z Kijowa i Lwowa.

Wsparcie i współpraca
Podczas uroczystości z okazji tysięcznej transplantacji w IPCZD gościli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia – dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli Rafał Główczyński oraz naczelnik Wydziału Transplantologii i Krwiolecznictwa Magdalena Kramska. W wystąpieniach podkreślano znaczenie Narodowego Programu Medycyny Transplantacyjnej oraz kolejnych etapów systemowego wspierania rozwoju tej dziedziny.

CZD zaznacza również wagę współpracy z fundacjami i partnerami społecznymi. W komunikacie podziękowano m.in. Fundacji Polsat, Fundacji TVN, Fundacji Radia ZET, Fundacji WOŚP oraz Fundacji ForArt, z którą od lat organizowane są koncerty charytatywne na rzecz dzieci leczonych w Instytucie.

Źródła: CZD, MZ