Medicalpress
To pierwszy taki pojazd w Polsce – mobilny gabinet urologiczny „Urobus” ruszył w trasę po województwie świętokrzyskim, by dotrzeć z profilaktyką do mężczyzn pracujących zawodowo. Projekt Świętokrzyskiego Centrum Onkologii to odpowiedź na realne potrzeby zdrowotne i logistyczne pacjentów – bezpłatne badania bez konieczności wizyty w szpitalu.
Świętokrzyskie Centrum Onkologii uruchomiło pierwszy w Polsce mobilny gabinet urologiczny – Urobus. Dzięki temu rozwiązaniu aktywni zawodowo mieszkańcy województwa świętokrzyskiego będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań urologicznych bez opuszczania miejsca pracy lub zamieszkania. To część kompleksowego projektu „Profilaktyka Świętokrzyskich Pracowników”, realizowanego z unijnych funduszy.

W inauguracji uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych oraz kadry medycznej, w tym prof. Stanisław Góźdź – dyrektor ŚCO, oraz dr Jarosław Jaskulski – kierownik Kliniki Urologii ŚCO.

Czym jest Urobus i komu służy?

Urobus to mobilny, w pełni wyposażony gabinet lekarski skonstruowany na bazie mercedesa sprintera. Wyposażono go m.in. w nowoczesny aparat USG, leżankę do badań, stanowisko komputerowe, oświetlenie, klimatyzację i ogrzewanie. Pojazd posiada także rampę dla osób z niepełnosprawnościami. Całkowity koszt budowy i wyposażenia przekroczył 850 tys. zł, z czego ponad 650 tys. zł pochłonęło samo przystosowanie pojazdu.

Jak zapewniają organizatorzy, gabinet będzie dostępny przez cały rok, niezależnie od warunków pogodowych, również w trudno dostępnych miejscowościach, gdzie brakuje poradni urologicznych.

Urolog bliżej pacjenta – bo liczy się czas

Rak gruczołu krokowego (prostaty) jest obecnie najczęściej diagnozowanym nowotworem u mężczyzn. Tylko w województwie świętokrzyskim notuje się rocznie ponad 700 nowych przypadków. Wczesne wykrycie raka znacznie zwiększa szanse na wyleczenie – a właśnie temu służy działalność urobusa.

Przyjeżdżamy do mieszkańców naszego województwa, żeby panowie nie musieli się tłumaczyć, że nie korzystają z badań profilaktycznych, bo nie mogą na nie dotrzeć. Teraz my jedziemy do was i zapraszamy na badania – powiedział prof. Stanisław Góźdź.

Profilaktyka dla pracujących – szeroki zakres badań

Urobus działa w ramach projektu „Profilaktyka Świętokrzyskich Pracowników”, skierowanego do osób powyżej 45. roku życia, pracujących zawodowo. Projekt obejmuje:
Projekt realizowany jest przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach we współpracy ze Świętokrzyskim Centrum Onkologii w ramach programu „Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego 2021–2027”.

Innowacja na skalę kraju

Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Renata Janik nazwała projekt „unikalnym na skalę europejską rozwiązaniem profilaktycznym”. Podkreśliła też, że dostęp do badań dla mężczyzn jest inwestycją w zdrowie społeczne regionu.
To kolejna mobilna jednostka diagnostyczna ŚCO po cytobusie i cytommamobusie. Dzięki urobosowi profilaktyka onkologiczna przestaje być domeną dużych miast – trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.

Źródło: Świętokrzyskie Centrum Onkologii

Kilka dni temu media obiegła zapowiedź Ministerstwa Zdrowia o wygaśnięciu z końcem bieżącego roku programu „Profilaktyka 40 Plus”, czyli pakietu badań podstawowych dla osób, które skończyły 40 lat. Powodem ma być małe zainteresowanie. Doktor Piotr Leszczyński, oraz dyrektor medyczny LongLife, specjalizujący się w profilaktyce i edukacji zdrowotnej, podkreśla, że kluczem do sukcesu programów profilaktycznych jest przede wszystkim uświadomienie potrzeby takich badań w społeczeństwie.
Profilaktyka zdrowotna i medycyna stylu życia to brakujące ogniwo pomiędzy stanem pełnego zdrowia, a wystąpieniem choroby i koniecznością terapii. Jej celem jest maksymalne odsunięcie w czasie chwili pojawienia się schorzenia, ograniczenie strat z tym związanych, a w efekcie całkowite zapobiegnięcie chorobie. Odpowiednia dieta, aktywność fizyczna czy redukcja stresu mogą nawet o kilkadziesiąt procent obniżyć ryzyko wystąpienia chorób sercowych, czy cukrzycy typu B. Raporty Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wskazują z kolei, że inwestycje w profilaktykę długofalowo mogą pozwolić na redukcję kosztów leczenia o nawet 15%. Właśnie dlatego odpowiednia strategia działań prewencyjnych może mieć fundamentalne znaczenie dla systemu ochrony zdrowia w starzejącym się społeczeństwie.
 
– Rozszerzenie dostępności badań profilaktycznych powinno być priorytetem – każdy, bez względu na miejsce zamieszkania, powinien mieć ułatwiony dostęp do diagnostyki zdrowotnej. Procedura powinna być maksymalnie uproszczona, z jak najszerszą możliwością zapisów, tak aby wszystkie grupy społeczne mogły z tego skorzystać – mówi Piotr Leszczyński. I dodaje, że największym wyzwaniem jest budowanie pozytywnego przekazu związanego z prewencją – głównym celem badań nie jest jego zdaniem udowodnienie istnienia choroby, a potwierdzenia jej braku.
 
Obecnie kontakt z ochroną zdrowia kojarzony jest głównie z procesem leczenia i wynika z pojawienia się dolegliwości. W świadomości pacjentów zgłaszanie się do lekarza jako osoba zdrowa jest przejawem nadwrażliwości skutkuje nadużywaniem systemu opieki zdrowotnej. Zgodnie z ideą Medycyny Stylu Życia powinniśmy budować poczucie sprawczości wśród pacjentów i umacniać jednostki jako najważniejsze ogniwa w zespole, którego celem jest utrzymanie dobrego stanu zdrowia. Działania edukacyjne w zakresie zachowań prozdrowotnych, począwszy od okresu szkolnego, aż do późnej dojrzałości, mają za zadanie ukazać prawdziwy cel profilaktyki – zapobieganie i wczesne wykrywanie schorzeń lub stanów mogących do nich doprowadzić.
 
Wedle niedawnych zapowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia profilaktyka wciąż będzie istotnym elementem systemu ochrony zdrowia. Jednak program Profilaktyka 40 Plus ma być zastąpiony m.in. przez rozszerzenie badań medycyny pracy, a także rozszerzenie możliwości lekarzy rodzinnych. Szczegóły mamy poznać już wkrótce.
 
– Każda inicjatywa mająca na celu upowszechnienie profilaktyki zdrowotnej jest krokiem w dobrym kierunku. Warto jednak pamiętać, że system ochrony zdrowia to naczynia połączone, w których liczy się każdy podmiot – zarówno placówki medyczne, specjaliści, jak i pacjenci. Wśród pacjentów powinniśmy kształtować zdrowe nawyki bo dbanie o zdrowy styl życia to fundament zdrowia całej populacji. Jednak bardzo ważna jest tu też rola lekarzy. Pacjent musi wiedzieć dlaczego ma się zbadać, jaki jest przebieg procesu oraz musi mieć poczucie bezpieczeństwa, że rezultaty zostaną mu zrozumiale wyjaśnione, a w przypadku kiedy pojawi się diagnoza, otrzyma informację o kolejnych krokach i otrzyma potrzebną pomoc – podsumowuje Piotr Leszczyński.
 
Piotr Leszczyński to doświadczony lekarz i dyrektor medyczny w LongLife, specjalizujący się w profilaktyce zdrowotnej. Jest absolwentem prestiżowych studiów podyplomowych w Polsce i USA, posiada tytuły z zakresu medycyny Anti-aging, medycyny estetycznej oraz trychologii. Doświadczenie zdobywał w renomowanych ośrodkach medycznych w USA i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Specjalizuje się w ultrasonografii i innowacyjnych metodach profilaktyki zdrowotnej, kładąc nacisk na prewencję i promowanie zdrowego stylu życia. Jest członkiem międzynarodowych organizacji medycznych, zaangażowanym w globalne inicjatywy na rzecz zdrowia publicznego.
 
 
źródło: LongLife
Umieralność mężczyzn w Polsce, podobnie jak w innych krajach, jest wyższa niż kobiet. Jak wskazuje GUS, w 2023 roku przeciętne trwanie życia mężczyzn wynosiło 74,7 lat, a kobiet – 82 lata. Choć w ostatnim czasie ta różnica maleje, wciąż jest większa niż w innych krajach europejskich. Eksperci Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn podkreślają, że przyczynia się do tego wiele czynników społecznych, m.in. inny charakter pracy i większa wypadkowość czy bagatelizowanie profilaktyki zdrowotnej.

Jak wskazuje GUS, w pierwszej dekadzie XXI wieku różnica między średnim trwaniem życia kobiet i mężczyzn wynosiła blisko dziewięć lat. Do 2014 roku spadła nieznacznie poniżej ośmiu lat, a przez następne sześć lat utrzymywała się na zbliżonym poziomie. Od 2020 roku widoczne było zmniejszanie się tej różnicy. W 2023 roku wyniosła ona 7,3 roku. To jedna z najwyższych dysproporcji w całej Unii Europejskiej. Z danych Eurostatu wynika, że średnio w UE różnica ta wynosi nieco ponad pięć lat, ale są kraje, gdzie jest ona jeszcze mniejsza.

– W Holandii to jest raptem trzy lata, zatem jest to źródło niepokoju i należy otoczyć troską ten obszar. Nie mamy za wiele badań, aby wyjaśnić różnicę, możemy co najwyżej uciekać się do odpowiedzi na temat jakości życia czy też ogólnych informacji, które mówią o tym, że np. mężczyźni pracują dłużej – mówi Tomasz Topolewski ze Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn.

Jak podkreśla, może to być także kwestia rozbieżności wynikających z charakteru pracy, jakiej podejmują się mężczyźni.

– Mężczyźni bardzo często wykonują bardziej niebezpieczną pracę od kobiet, nie tylko przy sytuacjach powodziowych czy kataklizmach, ale ogólnie, np. pracując fizycznie – dodaje ekspert. – Są czynniki związane np. z większym stresem w pracy czy z bardziej niebezpieczną pracą.

Jak wskazują dane GUS, mężczyźni częściej ulegają wypadkom w pracy. W 2022 roku stanowili 61,2 proc. ogólnej liczby poszkodowanych (w 2021 roku – 62,9 proc.). Co istotne, stanowili oni także zdecydowaną większość wśród poszkodowanych w wypadkach śmiertelnych (95 proc.) oraz w wypadkach ciężkich (88,3 proc.).

Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn wskazuje, że mężczyźni w Polsce cierpią z powodu niskiego bezpieczeństwa pracy, szybciej i częściej umierają na choroby cywilizacyjne. To również oni popełniają w naszym kraju większość samobójstw. Jak wskazują dane Policji, w 2023 roku samobójstwo popełniło ponad 4 tys. mężczyzn na 5,2 tys. zgonów samobójczych ogółem. Taką próbę podjęło ponad 9,6 tys. panów i 5,5 tys. pań.

– Z pewnością również profilaktyka zdrowotna może odgrywać tu dużą rolę. Przykładowo statystyki programu Profilaktyka 40+ mówią jasno: mężczyźni się rzadziej badają i to jest dysproporcja rzędu 2 mln kobiet do mniej więcej 1,2 mln mężczyzn. Widać więc, że kwestia profilaktyki mężczyzn i też kampanii kierowanych do mężczyzn w Polsce jest lekko zaniedbana – ocenia Tomasz Topolewski.

Od 2021 roku w Polsce funkcjonuje program Profilaktyka 40+, który zakłada realizację badań diagnostycznych w formie pakietów, które są skierowane oddzielnie do kobiet i mężczyzn, którzy ukończyli 40. rok życia. W tym przypadku panowie mogą liczyć na bezpłatne badanie ponad 11 obszarów zdrowia, m.in. morfologii, stężenia cholesterolu, glukozy, ciśnienia krwi oraz antygenu PSA, który pozwala zidentyfikować problemy z prostatą na wczesnym etapie. Według Narodowego Funduszu Zdrowia do czerwca br. dzięki programowi przebadało się już ponad 3,5 mln osób. Mężczyźni jednak są zdecydowaną mniejszością.

Jak podkreśla ekspert, nie można tego problemu sprowadzać do stwierdzenia, że mężczyźni nie lubią się badać. Stowarzyszenie postuluje o wsparcie w profilaktyce przez kampanie kierowane do mężczyzn, ale też przez zmiany w organizacji opieki zdrowia w Polsce. 

– Proszę zwrócić uwagę na to, że kobiety mają dostęp do ginekologa bez skierowania, tymczasem mężczyźni potrzebują skierowania do urologa, więc można tutaj wskazywać niektóre zmiany systemowe, których należałoby dokonać, aby uprościć tę profilaktykę. Ale myślę, że w tym temacie należy podejść nieco bardziej interdyscyplinarnie, można zwrócić uwagę na przykład na medycynę pracy. To jest świetny moment na wykonanie podstawowych badań czy przebadanie mężczyzn pod kątem typowo męskich chorób czy chorób związanych z wiekiem – ocenia ekspert Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn.

Jego zdaniem bardzo niekorzystnie działa stereotyp twardego i silnego mężczyzny, który nie prosi o pomoc i jej nie potrzebuje. W ocenie specjalistów takie wyobrażenie blokuje ich chęć do zgłaszania się do lekarzy i na badania profilaktyczne, również do szukania wsparcia psychologów. Tutaj mogłyby pomóc programy zdrowia psychicznego kierowane do panów.

– W Polsce na kampanie profilaktyczne skierowane do mężczyzn wydaje się mniej pieniędzy niż na kampanie skierowane do kobiet. Zatem to również jest obszar, w którym, po pierwsze, można zwiększyć nakłady, a po drugie, stworzyć kampanie bardziej dedykowane, wspierające mężczyzn i ich problemy – postuluje Tomasz Topolewski.

Przykładem takiej typowo męskiej kampanii jest realizowana od kilku lat w listopadzie kampania Movember, która zwraca uwagę na męskie nowotwory – gruczołu krokowego i jąder – i zachęca panów do samobadania i badań profilaktycznych.

– Aby pomóc mężczyznom dbać o zdrowie, powinniśmy przede wszystkim zadbać o nasze otoczenie, naszych braci, ojców, kolegów z pracy. To ich powinniśmy w pierwszej kolejności otoczyć troską. Jeśli zadbamy o mężczyzn w naszym otoczeniu, to nas przybliża do celu – dodaje ekspert. 

źródło: Newseria.pl

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że program Profilaktyka 40 Plus się nie sprawdził. Jest pomysł, aby po zakończeniu programu zwiększyć panel badań realizowanych w ramach medycyny pracy. Koszty pokryje NFZ. – Kompleksowe wsparcie zdrowia i dobrostanu osób aktywnych zawodowo jest niezwykle ważne – mówią Pracodawcy RP, pozytywnie oceniając projekt.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała, że przez wzgląd na małą popularność programu Profilaktyka 40 Plus, podjęto decyzję o jego nieprzedłużaniu. Jednak resort nadal chce motywować społeczeństwo do badań profilaktycznych – pojawił się pomysł, by wykorzystać w tym celu medycynę pracy.

Więcej badań w ramach medycyny pracy
Po zakończeniu programu Profilaktyka 40 Plus, ministerstwo zdrowia planuje wprowadzenie większej puli badań obowiązkowych, które byłyby realizowane w ramach medycyny pracy. Mowa tutaj m.in. o badaniach przesiewowych oceniających ryzyko chorób onkologicznych i kardiologicznych. Minister zdrowia Izabela Leszczyna na spotkaniu z dziennikarzami poinformowała, że w związku z tym projektem są już prowadzone rozmowy z ekspertami z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi i NFZ. Minister jednocześnie podkreśliła, że zależy jej, by jednym z badań była cytologia płynna. Nad wyceną badania prowadzi prace AOTMiT. Jak wskazała Leszczyna, mimo programu przesiewowego prowadzonego od kilku lat, nie poradzono sobie wciąż z rakiem szyjki macicy.
 
Widzimy konieczność zmian, które sprawią, że będziemy diagnozować więcej pacjentek we wczesnym stadium choroby – mówiła szefowa resortu zdrowia, dodając: – Mamy ograniczone środki, nie mogę dowolnie poszerzać koszyka świadczeń. Ale mam taki cel, by faktycznie w profilaktyce w końcu zrobić krok, a może nawet trzy do przodu, żeby ona w końcu przynosiła realne efekty.

Lepiej wykorzystać medycynę pracy do badań profilaktycznych
Od lat mówi się o konieczności lepszego wykorzystania medycyny pracy do badań profilaktycznych osób w wieku produkcyjnym. Jak wskazują eksperci, w przypadku osób w przedziale wiekowym 25-50 lat, bardzo często lekarz medycyny pracy jest jedynym specjalistą, z którym miała ona kontakt, zwłaszcza mowa tutaj o mężczyznach. Dlatego też wskazane jest poszerzenie panelu badań poprzedzającego wystawienie zaświadczenia o zdolności do pracy o choroby onkologiczne i kardiologiczne.

Pracodawcy RP: udział pacjenta w programie profilaktycznym nie może kończyć się na samej diagnostyce
W ocenie Pracodawców Rzeczpospolitej Polskiej wykorzystanie systemu opieki profilaktycznej do kompleksowego wsparcia zdrowia i dobrostanu osób aktywnych zawodowo jest niezwykle ważne.

Wprowadzenie możliwości skierowania przez lekarza medycyny pracy do udziału w programach profilaktycznych finansowanych przez NFZ jest absolutnie oczekiwane – mówi w rozmowie z Medicalpress Beata Rorant, dyrektor Departamentu Zdrowia Pracodawców RP, jednocześnie podkreślając: – „Konieczna jest pilna integracja danych medycznych lekarza POZ, AOS, medycyny pracy, jak również ustalenie ścieżek terapeutycznych, aby udział pacjenta w programie profilaktycznym nie kończył się na samej diagnostyce.
  
MZ prowadzi rozmowy, czy dodatkowe badania wykonywane w ramach medycyny pracy powinny być dobrowolne, czy w jakiś sposób wymuszone na pracownikach. W opinii Pracodawców RP przymus nie jest dobrym rozwiązaniem, a udział w programie profilaktycznym nie powinien przekładać się na orzekanie o zdolności do wykonywania pracy na danym stanowisku.
 
Autor: red. Katarzyna Redmerska, Medicalpress
Minister zdrowia Izabela Leszczyna podpisała rozporządzenie w sprawie wydłużenia programu Profilaktyka 40 Plus. Z pakietu badań bez skierowania, można skorzystać do końca 2024 r.
Program „Profilaktyka 40+” to pakiet badań diagnostycznych, które pozwolą zidentyfikować albo wykluczyć objawy najczęstszych chorób cywilizacyjnych.

Do programu kwalifikują się osoby, które m.in odpowiedzą na pytania ankietowe programu pilotażowego za pośrednictwem:
  1. za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta;
  2. aplikacji mojeIKP;
  3. w placówce, w której można wykonać badania.
Na podstawie ankiety zostaną ocenione czynniki ryzyka.

Świadczenia opieki zdrowotnej będą udzielane na podstawie skierowania w postaci elektronicznej wystawionego przez system.
Każdy uprawniony – wszystkie osoby powyżej 40. roku życia – będzie mógł skorzystać z pakietu badań diagnostycznych w punkcie, który będzie realizował program „Profilaktyka 40 PLUS”. Wystarczy, że zgłosi się do placówki z dowodem osobistym.

Jakie badania wykonasz w ramach pakietu?
1) morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym i płytkami krwi;
2) stężenie cholesterolu całkowitego albo kontrolny profil lipidowy;
3) stężenie glukozy we krwi;
4) AlAT, AspAT, GGTP – badania dotyczące oceny funkcji wątroby (enzymy wątrobowe);
5) poziom kreatyniny we krwi;
6) badanie ogólne moczu;
7) poziom kwasu moczowego we krwi;
8) krew utajona w kale – metodą immunochemiczną (iFOBT).
1) pomiar ciśnienia tętniczego;
2) pomiar masy ciała, wzrostu, obwodu w pasie oraz obliczenie wskaźnika masy ciała (BMI);

Rozporządzenie wchodzi w życie 30 czerwca 2024 r., z wyjątkiem § 1 pkt 3, który wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2024 r. 
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20240000932

Dowiedz się więcej o Programie Profilaktyka 40 Plus na:
https://www.gov.pl/web/zdrowie/profilaktyka-40-plus

źródło: MZ

KRDL wskazuje na potrzebę przedłużenia realizacji programu pilotażowego „Profilaktyka 40 PLUS” do końca grudnia 2024 r. Termin realizacji tego programu został uregulowany w § 3 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14 czerwca 2021 r. w sprawie programu pilotażowego „Profilaktyka 40 Plus”, przy czym jego zakończenie ustalono na 30 czerwca 2024 r. Przedłużenie ww. programu pilotażowego do dnia 31 grudnia 2024 r. zdecydowanie pozytywnie wpłynęłoby na zwiększenie udziału obywateli RP w tym programie.

Rada podkreśla, że przedłużenie programu pilotażowego „Profilaktyka 40 PLUS” powinno wiązać się z podjęciem kompleksowych działań mających na celu realizację kolejnego programu profilaktyki zdrowotnej opartej na wykonaniu u pacjentów „skrojonych na miarę” pakietów przesiewowych badań laboratoryjnych, wspartych badaniami specjalistycznymi „drugiego rzutu”. Realizacja ww. programu zdecydowanie mogłaby się przyczynić do wykrywania chorób wśród obywateli na wczesnym etapie ich rozwoju.

Treść stanowiska została przekazana wiceministrowi zdrowia panu Wojciechowi Koniecznemu.

do pobrania: stanowisko_KRDL

żródło: https://kidl.org.pl/