Medicalpress
Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, która umożliwia młodzieży powyżej 13. roku życia korzystanie z pomocy psychologa – bez zgody opiekuna prawnego, lecz w ramach świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ustawa umożliwia młodzieży od 13. roku życia korzystanie z pomocy psychologa bez zgody opiekuna w ramach NFZ, co ma ułatwić dostęp do wsparcia psychicznego osobom bez rodzinnego zaplecza.
Nowe przepisy rozszerzają prawa małoletnich pacjentów w dostępie do opieki psychiatrycznej. Zgodnie z nowym brzmieniem: „Pacjent małoletni, który ukończył 13 lat, ma prawo do uzyskania, bez zgody przedstawiciela ustawowego, świadczeń zdrowotnych w zakresie opieki psychiatrycznej realizowanych w warunkach ambulatoryjnych, z wyłączeniem porad lekarskich”. To oznacza, że od teraz nastolatki mogą samodzielnie zapisać się na wizytę u psychologa lub terapeuty w poradni zdrowia psychicznego. Jednak wizyty u lekarza psychiatry czy porad medycznych wymagają jeszcze zgody opiekuna.

Aby skorzystać z pomocy, pacjent musi potwierdzić swoją tożsamość i podać dane osobowe, w tym opiekuna, które zostaną odnotowane w dokumentacji  Psycholog będzie miał obowiązek poinformować opiekuna o wizycie, stanie zdrowia i potrzebie kolejnych działań – „nie później niż w ciągu 7 dni od wizyty” – chyba że mogłoby to zaszkodzić dobru dziecka. W takim wypadku informacja trafi do sądu opiekuńczego.

Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz podkreślił, że świadczenia będą nielimitowane „tak jak wszystkie inne udzielane pacjentom do 18. roku życia”, a skorzystanie z nich będzie możliwe tylko w gabinetach mających umowy z NFZ.

Inicjatywa obywatelska, która znalazła się w ustawie, powstała z udziałem posłów Koalicji Obywatelskiej, Rzeczniczki Praw Dziecka Moniki Hornej‑Cieślak i organizacji młodzieżowych takich jak Nastoletni Azyl.

Senacka Komisja Zdrowia zaakceptowała projekt argumentując, że w realiach współczesnego świata „bez tego wsparcia my jesteśmy w wielu miejscach zostawieni sami sobie” – jak stwierdził Miłosz Kozikowski z Rady Młodzieżowej, a posłanka Marta Golbik określiła ustawę jako „pewny kompromis… tam, gdzie relacje rodzinne nie pozwalają na zaufanie”.

To pierwszy krok legislacyjny, który odpowiada na palące problemy psychicznego zdrowia młodzieży. Raporty wskazują na dramatyczny wzrost kryzysów psychicznych wśród nastolatków, a ustawodawcy zauważyli, że „rodzice nie zawsze nadążają za tymi zmianami i problemami”. Przepisy mają przeciwdziałać izolacji, zwłaszcza u młodzieży z niewspierających domów.

Nowelizacja czeka już tylko na podpis prezydenta. Otwiera nową przestrzeń – napisana jako odpowiedź na realne potrzeby – jednak kluczowe pytanie brzmi: czy system poradni psychologicznych wytrzyma napływ młodzieży i jak szybko zareaguje w sytuacjach kryzysowych? Dopiero po rozpoczęciu stosowania nowego prawa i obserwacji efektów w praktyce poznamy jego rzeczywistą skalę i skuteczność.

Źródło: Sejm Rzeczpospolitej Polskiej

Jedną z propozycji deregulacyjnych, jakie zostały zgłoszone przez zespół ds.deregulacji polskiej gospodarki w obszarze ochrony zdrowia, jest zniesienie sztywnych ograniczeń w temacie wizyt lekarskich w formie teleporad, w przychodniach.
Zespół do spraw deregulacji polskiej gospodarki Rafała Brzoski – prezesa InPostu, któremu w lutym tego roku premier RP Donald Tusk zaproponował objęcie kierownictwa nad wspomnianym zespołem – w ramach inicjatywy pn. „SprawdzaMY”, wypunktował obszary, w których konieczne są zmiany. Obywatele i przedsiębiorcy zgłosili kilkanaście propozycji zmian prawa (70 proc. pochodzi od obywateli).

Wyselekcjonowanych zostało siedem obszarów priorytetowych, tzw. „Wielka siódemka deregulacji”, w której znalazło się także zdrowie. W ochronie zdrowia zajęto się m.in. obszarem funkcjonowania teleporad. Autorzy są zdania, że taka forma kontaktu pacjenta z lekarzem powinna być bardziej dostępna, a ograniczenia wyeliminowane – czytamy w prawo.pl

Teleporada – zdalna konsultacja medyczna

Teleporada to zdalna konsultacja medyczna, prowadzona przez telefon bądź też internet. Podczas konsultacji tego typu, lekarz może wystawić receptę, skierowanie lub zwolnienie lekarskie. Wielu pacjentów bardzo sobie ceni kontakt z lekarzem w tej formie. Teleporady sprawdziły się zwłaszcza w trakcie trwania COVID-19. Niestety rząd uznał, że taka forma porady lekarskiej była nadużywana i wprowadził pewne ograniczenia, co wpłynęło na zwężenie zakresu teleporad.

Ograniczenia teleporad mogą wpływać na komfort pacjenta, jak i utrudniać postęp nowoczesnych usług medycznych – pokazują analizy. Kierujący zespołem do spraw deregulacji Rafał Brzoska, chce poprawić ten obszar w systemie zdrowia.  

Teleporady w ośrodkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ)

Autorzy proponują zmianę rozporządzenia odnoszącego się do standardu udzielania teleporad w zakresie, jaki ogranicza tego rodzaju wizytę. Jak opiniują, takie działanie nie tylko zwiększy dostępność konsultacji lekarskich, ale także zagwarantuje prawo pacjenta do wizyty osobistej, w przypadku, gdy będzie ona konieczna.

Jak podkreślono w uzasadnieniu propozycji zmian, obecnie obowiązujące przepisy są nieprecyzyjne oraz zawierają sprzeczności uniemożliwiające korzystanie z teleporad, tam gdzie byłoby to wskazane. Ograniczenia naruszają prawo pacjenta, jak i autonomię lekarza, który powinien móc indywidualnie oceniać sytuację, a nie być ograniczony wyłączeniami.

Teleporady w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS)

Autorzy propozycji zaznaczają, że ujednolicenie regulacji prawnych w zakresie teleporad w AOS oraz programach lekowych, wpłynęłoby na wzrost korzyści społecznych i systemowych. W praktyce dostęp do teleporad w AOS jest ograniczony, uzależniony od lokalnych interpretacji – uniemożliwia to pacjentom korzystanie z tej formy opieki medycznej na równych zasadach.

W opinii autorów, na zdalnych kontaktach z lekarzem skorzystaliby zwłaszcza mieszkańcy wsi, gdzie brakuje specjalistów. Nie chodzi tutaj jedynie o wygodę, ale sposób skrócenia długiego terminu oczekiwania na wizytę.

Autor: red. Katarzyna Redmerska, Medicalpress