Medicalpress

W Polsce osoby dorosłe z cukrzycą typu 2 wciąż czekają na dostęp do refundowanych pomp insulinowych. Zdaniem przedstawicielek dwóch największych organizacji pacjenckich, ich wprowadzenie to nie wydatek, lecz inwestycja – w zdrowie, niezależność i aktywność zawodową tysięcy obywateli.

Jak podkreśla Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków, w XXI wieku leczenie cukrzycy typu 2 nie powinno ograniczać się wyłącznie do podawania insuliny, ale powinno opierać się na nowoczesnych technologiach – takich jak pompy insulinowe i systemy ciągłego monitorowania glikemii.

„Pompa insulinowa to narzędzie, które naśladuje fizjologiczne wydzielanie insuliny przez trzustkę. Ułatwia pacjentom codzienne funkcjonowanie i chroni przed powikłaniami” – tłumaczy.

Ekspertka zaznacza, że choć pompy mogą mieć pewne ograniczenia techniczne (np. konieczność stałego noszenia), korzyści terapeutyczne są nieporównywalnie większe – zwłaszcza w przypadku nowoczesnych modeli hybrydowych, które współpracują z glukometrami i automatycznie regulują dawkowanie insuliny.

Równe szanse dla dorosłych pacjentów

Dr Monika Zamarlik, prezeska Federacji Diabetyków, zwraca uwagę na potrzebę równego traktowania wszystkich pacjentów z cukrzycą typu 2 – niezależnie od wieku.

„Dzieci i młodzież do 26. roku życia już dziś korzystają z refundacji. Dorośli również na nią zasługują – w przeciwnym razie pogłębia się wykluczenie społeczne i zdrowotne” – podkreśla.

Dzięki pompom hybrydowym możliwe jest uzyskanie tzw. time in range, czyli czasu, w którym poziom cukru we krwi utrzymuje się w normie – wcześniej osiągalnego jedynie u wyjątkowo zdyscyplinowanych pacjentów. Przekłada się to bezpośrednio na mniej powikłań, mniej hospitalizacji i lepszą jakość życia.

Refundacja to nie koszt – to inwestycja

Zdaniem ekspertek, pompy insulinowe dla dorosłych pacjentów powinny być nie tylko dostępne, ale i refundowane. „To inwestycja w zdrowie publiczne, która przynosi realne oszczędności – mniej absencji w pracy, mniej rent, mniej dializ, mniej amputacji” – mówi dr Zamarlik.

Koszty leczenia powikłań cukrzycy w Polsce sięgają miliardów złotych rocznie. Tymczasem – jak zauważa Monika Kaczmarek – dzięki nowoczesnej terapii osoby z cukrzycą mogą pracować, wychowywać dzieci i prowadzić aktywne życie, zamiast stawać się beneficjentami świadczeń rentowych.

Obie liderki organizacji pacjenckich z nadzieją oczekują na pozytywną decyzję Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która w kwietniu 2025 r. została ponownie poproszona przez Ministerstwo Zdrowia o ocenę zasadności refundacji pomp dla osób po 26. roku życia.

Dostęp do nowoczesnych terapii nie powinien zależeć od wieku. Wprowadzenie refundacji pomp insulinowych dla dorosłych pacjentów z cukrzycą typu 1 to decyzja, która ma potencjał nie tylko poprawić jakość życia tysięcy chorych, ale też przynieść realne korzyści systemowi ochrony zdrowia i gospodarce. To test dla państwa – czy stawia na profilaktykę i odpowiedzialną politykę zdrowotną.

Źródło: Pap Mediaroom

Cukrzyca typu 1 jest chorobą demokratyczną, która dotyka biednych i bogatych, dlatego uczciwie będzie rozszerzyć refundację NFZ na zakup pomp insulinowych dla pacjentów dorosłych, żeby utrzymać ich dłużej w zdrowiu i aktywności zawodowej – ocenili lekarze diabetolodzy. W imieniu pacjentów apelują oni do Ministerstwa Zdrowia, aby refundacja tych urządzeń przysługiwała osobom powyżej 26 roku życia.
Jak zauważyła prof. Agnieszka Szadkowska, kierownik Kliniki Pediatrii, Diabetologii, Endokrynologii i Nefrologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, rośnie zachorowalność na cukrzycę typu 1, zarówno u dzieci, jak i u osób dorosłych w każdym wieku.

„Badania prowadzone przez rodzime ośrodki pediatryczne wykazały, że w Polsce w ciągu ostatnich 40 lat, wskaźnik zapadalności na cukrzycę typu 1 wzrósł dziesięciokrotnie. Obecnie w Polsce choruje na nią jedno na 350 dzieci. A biorąc pod uwagę osoby dorosłe, szacuje się, że średnio w co 30. rodzinie jest osoba z cukrzycą typu 1” – powiedziała prof. Agnieszka Szadkowska.

Zwróciła uwagę, że życie z cukrzycą jest dla chorych wyzwaniem i ciągłą obawą przed powikłaniami. Jednak dzięki nowoczesnym lekom i szybkiemu rozwojowi technologicznemu urządzeń do monitorowania i do podawania insuliny staje się łatwiejsze i dłuższe.

„Nowoczesne rozwiązania terapeutyczne pomagają też pacjentom zachować aktywność zawodową na równi z osobami zdrowymi” – wskazała prof. Szadkowska.

Podkreśliła, że stosowanie nowoczesnych preparatów insuliny pozwala w bardziej precyzyjny sposób odwzorować fizjologiczne wydzielanie tego hormonu.

„Obecnie systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM), powszechnie stosowane w cukrzycy typu 1 oraz w innych typach cukrzycy, wymagających insulinoterapii, pozwalają na lepszą i prostszą kontrolę stężenia glukozy” – wskazała.

Dodała, że coraz doskonalsze urządzenia do podawania insuliny, takie jak osobiste pompy insulinowe oraz smartpeny, pomagają w uzyskaniu i utrzymaniu lepszej kontroli glikemii.

Według prof. Szadkowskiej najbardziej efektywne są systemy automatycznego podawania insuliny, integrujące pompy insulinowe z CGM wyposażone w algorytmy samodzielnie dawkujące insulinę na podstawie odczytów z CGM, z jak najmniejszym udziałem pacjenta.

„Obecnie jesteśmy na etapie zaawansowanych hybrydowych pętli zamkniętych (AHCL), które stosujemy od ponad pięciu lat. Zaawansowane hybrydowe pętle zamknięte wyposażone są w funkcję automatycznego zwiększenia podawania insuliny we wlewie podstawowym oraz w dawkach korekcyjnych, przy zbyt wysokich stężeniach glukozy, a także jej zmniejszenia lub zatrzymania podawania w przypadku spodziewanego spadku glikemii” – powiedziała.

Jak zauważyła, termin „hybrydowy” oznacza, że pacjent nadal musi samodzielnie podawać insulinę, wpisać do pompy ilość węglowodanów, które zamierza spożyć, i modyfikować terapię przy większej aktywności fizycznej czy podczas dodatkowych chorób. Ale AHCL jeszcze bardziej ułatwi podawanie insuliny, umożliwiając lepszą kontrolę metaboliczną cukrzycy i uniknięcia powikłań.

Przypomniała, że według zaleceń Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD) osoby stosujące intensywną insulinoterapię niezależnie od typu cukrzycy powinny mierzyć glikemię co najmniej cztery razy na dobę, ale zaleca się, aby mierzyły co najmniej osiem razy dziennie, a zwykle częściej.

„Obecnie, kiedy szeroko korzystamy z systemów CGM, widzimy, jak niedoskonała jest samokontrola glikemii oparta o pomiary glukometryczne. Stąd zgodnie z zaleceniami PTD osoby leczone metodą intensywnej insulinoterapii powinny korzystać cały czas z systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy” – oceniła prof. Szadkowska.

Takie monitorowanie zapewnia system zaawansowanej hybrydowej pętli zamkniętej (AHCL). Jest to pompa insulinowa wyposażona w algorytm automatycznie podający insulinę na podstawie wartości i trendów zmian stężenia glukozy otrzymywanych ze zintegrowanego systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy.

Jak wyjaśniła prof. Szadkowska, w AHCL algorytm wylicza co kilka minut dawkę insuliny, jaka powinna być podana i system zgodnie z tymi wyliczeniami podaje ją samodzielnie, co 5 minut, czyli 288 razy na dobę, bez konieczności angażowania się samego pacjenta „Żaden człowiek nie da rady tak często modyfikować dawki insuliny” – wskazała.

W ocenie prof. Szadkowskiej, AHCL pozwalają obecnie na uzyskanie najlepszego wyrównania metabolicznego choroby, czyli osiągniecia najlepszych wartości glikemii. Jej zdaniem, nie ma dziś lepszego rozwiązania w terapii cukrzycy typu 1.

Prof. Andrzej Gawrecki, lekarz internista i wojewódzki konsultant w dziedzinie diabetologii z Wielkopolski zwrócił uwagę, że doświadczenie terapeutyczne z pompami insulinowymi AHCL w leczeniu dzieci jest bardzo dobre i dzięki refundacji pozwala w miarę normalnie żyć im samym oraz rodzicom.

„System zamkniętej pętli, co sam obserwuję, u wielu starszych pacjentów powoduje regres przewlekłych powikłań cukrzycy, a dla wielu jest ostatnią szansą na uratowanie życia. Problem w tym, że pompy insulinowe AHCLA kosztują nawet kilkadziesiąt tys. zł i bez refundacji wielu pacjentów nie stać na ich zakup” – powiedział.

Przypomniał, że pacjenci do 26. roku życia mają refundację na pompy insulinowe z NFZ. „Po 26. urodzinach choroba nie znika, ale refundacja już nie przysługuje. To powoduje, że wielu młodych pacjentów staje przed dylematem, czy stać ich na kontynuowanie nowoczesnej terapii” – zaznaczył prof. Gawrecki.

Jego zdaniem dorośli pacjenci z cukrzycą typu 1 też zasługują na dostęp do najbardziej przyjaznych i skutecznych terapii, bo i tak „są już wystarczająco pokrzywdzeni przez los”.

„Biorąc pod uwagę, że Polaków chorujących na cukrzycę typu 1 jest jakieś 200 tys., i że nie wszyscy wymagają użycia pompy insulinowej w systemie AHCL, koszt rozszerzenia refundacji pomp o wszystkich dorosłych pacjentów wynieść może ok. 30 mln zł. rocznie. Nie są to może zawrotne kwoty. Z pewnością jednak będzie to świetna inwestycja w ludzi, którzy unikną bolesnych i kosztownych powikłań jak np. kwasica. Z drugiej strony dłużej pozostaną aktywni zawodowo, zasilając składkami budżet NFZ” – podkreślił ekspert.

Przypomniał, że również Rzecznik Praw Pacjenta w marcu br. upomniał się w Ministerstwie Zdrowia o dorosłych pacjentów chorych na cukrzycę typu 1, po odmownej decyzji ws. rozszerzenia refundacji na zakupu pomp insulinowych dla osób po 26. roku życia.

Prof. Gawrecki dodał, że ministra zdrowia Izabela Leszczyna w pierwszych dniach kwietnia zleciła Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ponowne przeanalizowanie sprawy.

„Wierzę, że tym razem analiza AOTMiT będzie kompleksowa, a korzystna dla dorosłych chorych decyzja zapadnie jeszcze w tym roku. Ponieważ refundacja po 26. roku życia jest po prostu demokratyczna, tak samo jak demokratyczna jest sama choroba” – ocenił lekarz.

Źródło: PAP MediaRoom

Ministerstwo Zdrowia aktualizuje wykaz wyrobów medycznych na zlecenie. Zmiany dotyczą m.in. pacjentek onkologicznych, chorych kardiologicznie czy diabetyków. Zmieniono również niektóre limity i włączono nowe wyroby do refundacji.

Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie opublikowano 26 czerwca na stronach Rządowego Centrum Legislacji.

https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12373913 
Projektowana nowelizacja wprowadza zmiany będące odpowiedzią na postulaty pacjentów, lekarzy i organizacji pacjenckich. Celem tych propozycji jest zwiększenie dostępności do wyrobów medycznych oraz uszczegółowienie obowiązujących przepisów, co pozwoli na wyeliminowanie problemów interpretacyjnych – podkreśla resort zdrowia. 
W projekcie rozporządzenia wprowadzono kilkanaście ważnych zmian. Najważniejsze obejmują:
  1.  Zmiany limitów i opisów ortez i protez na zamówienie, jak również obuwia ortopedycznego na zamówienie, co wynika ze zmian technologicznych, a także konieczności uwzględnienia cen wyrobów medycznych. Limity zostały określone w oparciu o dane rynkowe, jak również możliwości uzyskania dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, który w przypadku osób z niepełnosprawnością jest źródłem dofinansowania do zaopatrzenia w wyroby medyczne refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia
  2. Zmniejszenie udziału pacjenta w limicie refundacji na wyroby chłonne z 30% do 20%, a w przypadku dzieci do 10%. Biorąc pod uwagę dostępne ścieżki zaopatrzenia, w tym także możliwość zakupów przez internet realizowanych drogą wysyłkową, przez świadczeniodawców, którzy podpisali umowę z NFZ, obniżenie udziału w limicie przybliża limit do realnych cen wyrobów medycznych. Ceny wyrobów medycznych w ramach wyrobów medycznych na zlecenie nie są cenami sztywnymi, co pozwala poszukiwać wyrobów w najbardziej konkurencyjnych cenach dla pacjenta.
  3. Wprowadzenie do wykazu aparatów do pomiaru INR/PT dla pacjentów leczonych antagonistami witaminy K wymagających regularnej kontroli wskaźnika PT/INR do ukończenia 18. roku życia lub ze sztucznymi mechanicznymi zastawkami serca lub z migotaniem przedsionków z umiarkowaną do ciężkiej stenozą mitralną lub posiadających orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, co ma na celu poprawę przestrzegania farmakoterapii i ułatwienie monitorowania leczenia, a także w uzasadnionych medycznie przypadkach zmiany w dawkowaniu leków.
  4. Dodanie wkładek ortopedycznych na zamówienie wraz z badaniem rozmieszczenia nacisków na podeszwowej stronie stóp co ma służyć profilaktyce pierwotnego lub wtórnego owrzodzenia u pacjentów z cukrzycą i zespołem stopy cukrzycowej.
  5. Poszerzenie wykazu o wyroby kompresyjne okrągłodziane w populacji pacjentów z niewydolnością żylną w leczeniu lub profilaktyce owrzodzeń żylnych.
  6.  Zmiany w refundacji osprzętu do pomp insulinowych, uwzględniające rekomendowane okresy użytkowania, jak również nowe wyroby na rynku.
  7. Zwiększenie limitu refundacji w przypadku bardzo wysokich wad wzroku pow. 10 dptr.
  8. Podział refundacji białych lasek ze względu na ich funkcjonalność  i zastosowanie, wraz z odrębnymi limitami.
  9. Wprowadzenie refundacji wyrobów dedykowanych pacjentkom po mastektomii: rękawów profilaktycznych kompresyjnych okrągłodzianych, gorsetów pooperacyjnych i biustonoszy.
  10. Podział refundacji protez piersi ze względu na ich budowę, a także podniesienie limitu na nie oraz zwiększenie limitu na peruki.
  11. Uwzględnienie chorób rzadkich takich jak hiperinsulinizm i glikogenozą w refundacji systemów monitorowania glikemii, jak również zmiany w warunkach przyznawania tych systemów (m.in. poszerzenie wskazań do refundacji FGM o kobiety w ciąży i w okresie połogu z cukrzycą).
  12.  Zmniejszenie udziału w limicie cewników hydrofilowych do 10% dla pacjentów dorosłych.
  13. Wprowadzenie refundacji na plastry mocujące do filtrów HME.
W zeszłym roku miała miejsce największa od lat aktualizacja wykazu wyrobów medycznych na zlecenie. Obecnie resort pracuje nad kolejnymi zmianami. Jest to bez wątpienia bardzo dobry ruch, gdyż limity finansowania w przypadku niektórych grup produktowych nie były aktualizowane od lat.
Pacjentki onkologiczne czekają na wsparcie od dekad

Kluczowe kategorie wyrobów wymagające aktualizacji to m.in. dwie grupy produktów dla pacjentek onkologicznych tj. protezy piersi i peruki. W przypadku tych pierwszych limity finansowania nie były podnoszone od blisko dekady, w przypadku peruk, finansowanie nie zmieniło się od blisko 20 lat!

Warto przy tym podkreślić, że zarówno protezy piersi, jak i peruki to dla pacjentek coś więcej niż zaadresowanie kwestii estetycznych. Odpowiednie zaopatrzenie w tym zakresie ma realny wpływ na poprawę stanu psychicznego kobiet w procesie lub po zakończeniu leczenia onkologicznego.

– Niejednokrotnie możliwość skorzystania z dobrej jakości protezy, rękawków przeciwobrzękowych i peruki wpływa na komfort jakości życia pacjentki. W przypadku peruki ważny jest jej dobór, co przy dotychczasowej cenie 250 zł jest bardzo trudny i może powodować rezygnację z leczenia chemioterapią z powodu braku akceptacji swojego wyglądumówi Krystyna Wechmann, Prezes Federacji Stowarzyszeń Amazonki.

Należy pamiętać, że utrata włosów nie dotyczy tylko kobiet i nie ogranicza się wyłącznie do leczenia onkologicznego. Są też inne choroby, czy też urazy (np. oparzenia) powodujące tymczasową lub trwałą utratę włosów. Utrata włosów jest traumatyczna dla pacjentów, a brak skutecznych metod farmakologicznych na szybki ich porost sprawia, że stosowanie peruk staje się w wielu przypadkiem jedynym rozwiązaniem i szansą na powrót do możliwie normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.

Konieczne zmiany w protetyce i ortotyce

Kolejne trzy kategorie wyrobów wymagające pilnej aktualizacji to ortezy wykonywane seryjnie, ortezy wykonywane na zamówienie oraz protezy. Warto zauważyć, że od czasu ostatniej aktualizacji tych kategorii wyrobów medycznych na rynku pojawiły się nowsze rozwiązania i zmieniły się standardy zaopatrzenia pacjentów. Istotne jest, aby wykaz wyrobów na zlecenie nadążał za zmieniającą się ofertą i innowacyjnymi technologiami, tak aby polscy pacjenci byli zaopatrywani zgodnie z obecnie stosowanymi w leczeniu i rehabilitacji technikami i trendami. Żeby było to możliwe konieczne są zmiany w konstrukcji wykazu dla wyrobów ortopedycznych seryjnych i indywidualnych poprzez wprowadzenie nowych pozycji oraz uszczegółowienie już istniejących.

W obszarze zabezpieczenia protetycznego pacjentów w Polsce mamy bardzo wiele do zrobienia. Dotyczy to zarówno kwestii finansowania wyrobów medycznych, jak również samego zaopatrzenia pacjentów w niezbędne produkty. Z danych NFZ wynika, że obecnie zaledwie 40% pacjentów po amputacjach jest zaopatrzonych w protezy. Jest to dramatyczny wynik – mówi prof. Małgorzata Łukowicz, Konsultant Krajowy ds. Rehabilitacji medycznej.

Aktualizacje w diabetologii były, ale niewystarczające

Mimo, ubiegłorocznej aktualizacji w obszarze diabetologii kilka elementów nadal wymaga pilnej korekty. Są to przede wszystkim kwestie limitów na zestawy infuzyjne do osobistej pompy insulinowej oraz zbiornik na insulinę do osobistej pompy insulinowej. W obu przypadkach limity finansowania nie zmieniły się od blisko 15 lat, w sytuacji, gdzie od 2009 r. koszt ich produkcji wzrósł o ponad 30%. W przypadku zbiorników na insulinę poza podniesieniem limitu ważne jest również zwiększenie miesięcznej liczby refundowanych zestawów infuzyjnych – obecnie pacjent może kupić do dziesięciu tego typu zestawów. W opinii Izby POLMED konieczne jest zwiększenie liczby finansowanych zbiorników do 10 sztuk na miesiąc. Zagwarantuje to właściwe funkcjonowanie całego zestawu infuzyjnego, gdzie miesięczna liczba zbiorników powinna odpowiadać liczbie refundowanych zestawów infuzyjnych.

Izba POLMED postuluje również rozszerzenie listy osób uprawnionych do wystawiania zlecenia na zaopatrzenie w czujniki do systemu monitorowania stężenia glukozy. W wielu miejscach w Polsce pacjenci chorujący na cukrzycę, a w szczególności pacjenci, u których występują powikłania wymagający intensyfikacji insulinoterapii, trafiają na odziały chorób wewnętrznych. Wynika to z ograniczonej liczby dedykowanych oddziałów i pododdziałów diabetologicznych, zwłaszcza w mniejszych miastach i miejscowościach, w szpitalach rejonowych i powiatowych. W takich sytuacjach opieka nad pacjentem z cukrzycą, w tym edukacja w zakresie prawidłowego monitorowania glikemii i dostępnych metod monitorowania spoczywa na lekarzach chorób wewnętrznych. Tymczasem zgodnie z aktualną treścią Wykazu, lekarze chorób wewnętrznych nie są uprawnieni do wystawiania pacjentom zlecenia na zaopatrzenie w te wyroby.

Szereg mniejszych, technicznych zmian

Poza wymienionymi trzeba kluczowymi obszarami, niewielkich zmian technicznych wymagają jeszcze takie grupy limitowe jak wózki, wyroby stomijne oraz wyroby urologicznie. Aktualnie Izba POLMED pracuje nad wypracowaniem konkretnych rozwiązań we wszystkich podjętych powyżej kwestiach – mówi Arkadiusz Grądkowski, Prezes Izby POLMED.

źródło:Izba POLMED
W zeszłym roku miała miejsce największa od lat aktualizacja wykazu wyrobów medycznych na zlecenie. Obecnie resort pracuje nad kolejnymi zmianami. Jest to bez wątpienia bardzo dobry ruch, gdyż limity finansowania w przypadku niektórych grup produktowych nie były aktualizowane od lat.
Pacjentki onkologiczne czekają na wsparcie od dekad

Kluczowe kategorie wyrobów wymagające aktualizacji to m.in. dwie grupy produktów dla pacjentek onkologicznych tj. protezy piersi i peruki. W przypadku tych pierwszych limity finansowania nie były podnoszone od blisko dekady, w przypadku peruk, finansowanie nie zmieniło się od blisko 20 lat!

Warto przy tym podkreślić, że zarówno protezy piersi, jak i peruki to dla pacjentek coś więcej niż zaadresowanie kwestii estetycznych. Odpowiednie zaopatrzenie w tym zakresie ma realny wpływ na poprawę stanu psychicznego kobiet w procesie lub po zakończeniu leczenia onkologicznego.

– Niejednokrotnie możliwość skorzystania z dobrej jakości protezy, rękawków przeciwobrzękowych i peruki wpływa na komfort jakości życia pacjentki. W przypadku peruki ważny jest jej dobór, co przy dotychczasowej cenie 250 zł jest bardzo trudny i może powodować rezygnację z leczenia chemioterapią z powodu braku akceptacji swojego wyglądumówi Krystyna Wechmann, Prezes Federacji Stowarzyszeń Amazonki.

Należy pamiętać, że utrata włosów nie dotyczy tylko kobiet i nie ogranicza się wyłącznie do leczenia onkologicznego. Są też inne choroby, czy też urazy (np. oparzenia) powodujące tymczasową lub trwałą utratę włosów. Utrata włosów jest traumatyczna dla pacjentów, a brak skutecznych metod farmakologicznych na szybki ich porost sprawia, że stosowanie peruk staje się w wielu przypadkiem jedynym rozwiązaniem i szansą na powrót do możliwie normalnego funkcjonowania w społeczeństwie.

Konieczne zmiany w protetyce i ortotyce

Kolejne trzy kategorie wyrobów wymagające pilnej aktualizacji to ortezy wykonywane seryjnie, ortezy wykonywane na zamówienie oraz protezy. Warto zauważyć, że od czasu ostatniej aktualizacji tych kategorii wyrobów medycznych na rynku pojawiły się nowsze rozwiązania i zmieniły się standardy zaopatrzenia pacjentów. Istotne jest, aby wykaz wyrobów na zlecenie nadążał za zmieniającą się ofertą i innowacyjnymi technologiami, tak aby polscy pacjenci byli zaopatrywani zgodnie z obecnie stosowanymi w leczeniu i rehabilitacji technikami i trendami. Żeby było to możliwe konieczne są zmiany w konstrukcji wykazu dla wyrobów ortopedycznych seryjnych i indywidualnych poprzez wprowadzenie nowych pozycji oraz uszczegółowienie już istniejących.

W obszarze zabezpieczenia protetycznego pacjentów w Polsce mamy bardzo wiele do zrobienia. Dotyczy to zarówno kwestii finansowania wyrobów medycznych, jak również samego zaopatrzenia pacjentów w niezbędne produkty. Z danych NFZ wynika, że obecnie zaledwie 40% pacjentów po amputacjach jest zaopatrzonych w protezy. Jest to dramatyczny wynik – mówi prof. Małgorzata Łukowicz, Konsultant Krajowy ds. Rehabilitacji medycznej.

Aktualizacje w diabetologii były, ale niewystarczające

Mimo, ubiegłorocznej aktualizacji w obszarze diabetologii kilka elementów nadal wymaga pilnej korekty. Są to przede wszystkim kwestie limitów na zestawy infuzyjne do osobistej pompy insulinowej oraz zbiornik na insulinę do osobistej pompy insulinowej. W obu przypadkach limity finansowania nie zmieniły się od blisko 15 lat, w sytuacji, gdzie od 2009 r. koszt ich produkcji wzrósł o ponad 30%. W przypadku zbiorników na insulinę poza podniesieniem limitu ważne jest również zwiększenie miesięcznej liczby refundowanych zestawów infuzyjnych – obecnie pacjent może kupić do dziesięciu tego typu zestawów. W opinii Izby POLMED konieczne jest zwiększenie liczby finansowanych zbiorników do 10 sztuk na miesiąc. Zagwarantuje to właściwe funkcjonowanie całego zestawu infuzyjnego, gdzie miesięczna liczba zbiorników powinna odpowiadać liczbie refundowanych zestawów infuzyjnych.

Izba POLMED postuluje również rozszerzenie listy osób uprawnionych do wystawiania zlecenia na zaopatrzenie w czujniki do systemu monitorowania stężenia glukozy. W wielu miejscach w Polsce pacjenci chorujący na cukrzycę, a w szczególności pacjenci, u których występują powikłania wymagający intensyfikacji insulinoterapii, trafiają na odziały chorób wewnętrznych. Wynika to z ograniczonej liczby dedykowanych oddziałów i pododdziałów diabetologicznych, zwłaszcza w mniejszych miastach i miejscowościach, w szpitalach rejonowych i powiatowych. W takich sytuacjach opieka nad pacjentem z cukrzycą, w tym edukacja w zakresie prawidłowego monitorowania glikemii i dostępnych metod monitorowania spoczywa na lekarzach chorób wewnętrznych. Tymczasem zgodnie z aktualną treścią Wykazu, lekarze chorób wewnętrznych nie są uprawnieni do wystawiania pacjentom zlecenia na zaopatrzenie w te wyroby.

Szereg mniejszych, technicznych zmian

Poza wymienionymi trzeba kluczowymi obszarami, niewielkich zmian technicznych wymagają jeszcze takie grupy limitowe jak wózki, wyroby stomijne oraz wyroby urologicznie. Aktualnie Izba POLMED pracuje nad wypracowaniem konkretnych rozwiązań we wszystkich podjętych powyżej kwestiach – mówi Arkadiusz Grądkowski, Prezes Izby POLMED.

źródło:Izba POLMED