Medicalpress

Powrót do szkoły to dla dziecka czas nowych wyzwań, intensywnej nauki i wielu godzin spędzonych na czytaniu, pisaniu oraz pracy z ekranami. Dlatego przygotowania do nowego roku szkolnego warto rozpocząć nie tylko od skompletowania wyprawki, ale także od zadbania o zdrowie i dobre samopoczucie ucznia. Jednym z najważniejszych elementów takich przygotowań jest kontrola wzroku. Pozwala ona wykryć ewentualne problemy, mogące wpływać na koncentrację i prawidłowy rozwój dziecka. Warto również wiedzieć, jakie sygnały mogą świadczyć o trudnościach z widzeniem oraz jak na co dzień wspierać zdrowie oczu najmłodszych.

Jak przygotować dziecko do nowego roku szkolnego?

Okres wakacji to czas, kiedy wielu rodziców organizuje dzieciom badania profilaktyczne. Najczęściej obejmują one kontrolę słuchu, wizytę u stomatologa czy ocenę postawy ciała. Nie mniej istotnym elementem takich przygotowań powinno być również badanie kontrolne wzroku. Nawet jeśli u dziecka nie została wcześniej rozpoznana wada wzroku, dobrze jest raz w roku zaplanować wizytę u okulisty lub optometrysty. W przypadku młodych pacjentów ze zdiagnozowaną wadą wzroku, badania powinny być wykonywane częściej, zgodnie z zaleceniami specjalisty.

Pierwsze badanie wzroku dziecka najlepiej przeprowadzić u okulisty, który oceni zarówno jakość widzenia, jak i stan zdrowia oczu oraz wykluczy ewentualne schorzenia. W regularnej kontroli wzroku ważną rolę odgrywa również optometrysta, który przeprowadza kompleksowe badanie wzroku, obejmujące m.in. ocenę wady wzroku, ostrości widzenia, akomodacji i widzenia obuocznego. W przypadku wykrycia nieprawidłowości może zalecić dalsze postępowanie lub konsultację z odpowiednim specjalistą – wyjaśnia Sylwia Kijewska, optometrystka i ekspertka Hoya Lens Poland.

Jak wzrok wpływa na codzienne funkcjonowanie ucznia?

Bóle głowy, zmęczenie oczu podczas czytania, a także trudności z koncentracją i utrzymaniem uwagi należą do najczęstszych objawów niewykrytych lub nieskorygowanych problemów ze wzrokiem. Ich konsekwencją mogą być trudności w nauce oraz pogorszenie codziennego funkcjonowania w szkole. Niepokój rodziców powinny wzbudzić takie zachowania, jak przysuwanie książek lub zeszytów bardzo blisko twarzy, siadanie tuż przed telewizorem, mrużenie oczu czy niechęć do wykonywania zadań wymagających dłuższego wysiłku wzrokowego. Choć takie oznaki często wydają się niegroźne, mogą świadczyć o problemach ze wzrokiem i nie powinny być lekceważone.

Nieskorygowana wada wzroku może nie tylko utrudniać przyswajanie wiedzy, ale również negatywnie wpływać na motywację do nauki oraz osiągane wyniki. Dlatego regularne kontrole u specjalisty są ważnym elementem profilaktyki. Pozwalają wcześnie wykryć ewentualne nieprawidłowości i zapewnić dziecku odpowiednie warunki do nauki oraz prawidłowego rozwoju.

Współczesny styl życia dzieci i młodzieży sprzyja pogłębianiu się problemów ze wzrokiem. Coraz mniej czasu poświęcają na aktywność na świeżym powietrzu, a coraz więcej na czynności wymagające intensywnej pracy wzrokowej z bliska. Wielogodzinne korzystanie z komputerów, smartfonów i tabletów stanowi istotne obciążenie dla narządu wzroku. Nie bez znaczenia pozostają również uwarunkowania genetyczne. Jeśli wada wzroku występuje u jednego z rodziców, prawdopodobieństwo jej pojawienia się u dziecka jest wyraźnie większe – podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka i ekspertka Hoya Lens Poland.

Warto pamiętać, że nieskorygowana wada wzroku lub źle dobrane okulary mogą zaburzać prawidłowy rozwój widzenia u dziecka. W takiej sytuacji układ wzrokowy musi stale kompensować niewyraźny lub zniekształcony obraz, co może powodować dyskomfort, szybsze zmęczenie wzroku, bóle głowy oraz trudności z koncentracją podczas czytania i nauki.

Szczególnej uwagi wymaga postępująca krótkowzroczność. W miarę pogłębiania się wady, zwiększa się ryzyko wystąpienia w przyszłości poważnych powikłań okulistycznych, takich jak jaskra, zaćma czy odwarstwienie siatkówki. Choroby te mogą przez długi czas rozwijać się bez wyraźnych objawów, a w zaawansowanym stadium prowadzić do trwałego pogorszenia widzenia1. Dlatego tak ważne są regularne badania wzroku, monitorowanie postępu oraz odpowiednio dobrane metody kontroli krótkowzroczności.

Jak chronić wzrok dziecka na co dzień?

Oprócz regularnych wizyt kontrolnych u specjalisty, ogromne znaczenie dla zdrowia oczu mają codzienne nawyki. Jednym z najważniejszych jest przebywanie na świeżym powietrzu i związana z nim ekspozycja na światło słoneczne. Badania pokazują, że regularne spędzanie czasu na zewnątrz może zmniejszać ryzyko rozwoju krótkowzroczności, która jest jedną z najczęściej występujących wad wzroku u dzieci, a także sprzyjać wolniejszemu postępowi wady. Warto zachęcać najmłodszych do aktywności na świeżym powietrzu, które sprzyjają częstemu patrzeniu w dal i jednocześnie sprawiają im przyjemność. Spacery, jazda na rowerze, gry z piłką czy obserwowanie przyrody to doskonałe sposoby na połączenie aktywności fizycznej z troską o wzrok.

Ważne jest także odpowiednie przygotowanie miejsca do nauki oraz dbanie o właściwe nawyki podczas korzystania z urządzeń elektronicznych. Monitor komputera powinien znajdować się w takiej odległości, aby dziecko nie mogło dosięgnąć go opuszkami palców przy wyprostowanych rękach. Niezależnie od rodzaju urządzenia warto pamiętać o regularnych przerwach. Zgodnie z zasadą 20–20–20 co 20 minut należy na co najmniej 20 sekund przenieść wzrok na obiekt znajdujący się w odległości około 6 metrów (20 stóp). Istotną rolę odgrywa również właściwe oświetlenie miejsca do nauki. Zarówno natężenie, jak i barwa światła powinny zapewniać komfort pracy oraz równomiernie oświetlać biurko i całe pomieszczenie. Nie bez znaczenia dla narządu wzroku pozostaje także codzienna dieta. Odpowiednia ilość witamin A, C i E oraz składników mineralnych, takich jak cynk, selen i magnez, pomaga wspierać zdrowie oczu.

Prawidłowe widzenie ma ogromny wpływ na funkcjonowanie dziecka w szkole, jego naukę oraz rozwijanie zainteresowań. Z tego względu regularne badania wzroku powinny stanowić stały element profilaktyki, szczególnie przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Dziecko, które dobrze widzi, łatwiej przyswaja wiedzę, chętniej uczestniczy w zajęciach i z większą pewnością siebie podejmuje szkolne wyzwania. Wczesne wykrycie nieprawidłowości pozwala odpowiednio wcześnie wdrożyć właściwe postępowanie i stworzyć dziecku lepsze warunki do nauki oraz prawidłowego rozwoju – podsumowuje Sylwia Kijewska, optometrystka i ekspertka Hoya Lens Poland.

Źródło: inf pras

Od 17 września pacjenci w Polsce mogą umawiać się na wizyty u optometrysty, psychologa i lekarza medycyny sportowej bez konieczności uzyskiwania skierowania. To efekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych przez NFZ, której celem jest skrócenie ścieżki diagnostycznej oraz szybsze udzielanie potrzebnej pomocy.
Zmiana ma szczególne znaczenie w obszarach, w których szybki dostęp do specjalisty odgrywa kluczową rolę. Optometrysta, który będzie mógł wystawić skierowanie do okulisty, stanie się ważnym ogniwem w procesie diagnozy i leczenia chorób oczu. Dzięki temu pacjent nie będzie musiał przechodzić przez dodatkową wizytę u lekarza rodzinnego tylko po to, aby uzyskać formalne skierowanie. W przypadku psychologa łatwiejsza dostępność do konsultacji ma wspierać profilaktykę zdrowia psychicznego i umożliwiać szybsze reagowanie na pierwsze symptomy problemów emocjonalnych czy kryzysów psychicznych. Z kolei wizyta u lekarza medycyny sportowej bez skierowania to istotne ułatwienie zarówno dla profesjonalnych sportowców, jak i osób aktywnych fizycznie, w tym dzieci i młodzieży. Dzięki temu możliwe będzie wcześniejsze wykrywanie przeciążeń organizmu i zapobieganie poważniejszym kontuzjom.

Nowelizacja przynosi korzyści nie tylko pacjentom, ale również lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej. Do tej pory to właśnie oni byli zobowiązani do wystawiania skierowań do wskazanych specjalistów, co generowało dodatkowe obciążenie i wydłużało kolejki. Reforma odciąży więc lekarzy rodzinnych, ograniczy liczbę zbędnych wizyt i pozwoli na lepsze wykorzystanie środków publicznych.

Wprowadzone zmiany wpisują się w szerszy proces modernizacji polskiego systemu ochrony zdrowia. Ich celem jest zwiększenie dostępności świadczeń, sprawniejsze wykorzystanie zasobów i poprawa jakości opieki nad pacjentami. Uproszczona ścieżka dostępu do specjalistów ma realnie przełożyć się na skrócenie kolejek, szybsze diagnozy i skuteczniejsze leczenie.

Od 17 września pacjenci mogą korzystać z konsultacji u optometrysty, psychologa i lekarza medycyny sportowej bez skierowania. Nowe przepisy mają usprawnić system, przyspieszyć dostęp do pomocy i odciążyć lekarzy POZ, co stanowi ważny krok w kierunku nowoczesnej i bardziej dostępnej opieki zdrowotnej.

Źródło: MZ

Z roku na rok coraz mniejszy odsetek Polaków ma zdrowe oczy. Kontakt z ekranem komputera, smartfona czy telewizora oraz brak odpowiedniej profilaktyki i troski o wzrok sprawia, że wady i choroby oczu dotykają coraz więcej osób. Regularne wizyty u specjalisty i badanie wzroku są konieczne, żeby zapobiec utracie zdrowia, a co za tym idzie pogorszeniu jakości życia.  Kiedy umówić się na badanie wzroku z optometrystą, a kiedy konieczna jest wizyta u lekarza okulisty wyjaśnia ekspert.
Ponad połowa Polaków ma stwierdzoną wadę wzroku lub chorobę oczu. Alarmujący jest bardzo duży odsetek młodzieży, która cierpi na problemy ze wzrokiem. W szybkim tempie przybywa osób, których dotyka krótkowzroczność nazywana przez ekspertów już epidemią. Coraz więcej Polaków uskarża się na suchość, pieczenie oczu oraz niewyraźne widzenie. Niewątpliwie wpływ na to ma coraz dłuższy kontakt z ekranami smartfonów oraz komputerów, niewłaściwe ich użytkowanie oraz brak odpowiedniej profilaktyki.

Nadmierna ekspozycja na niebieskie światło wpływa na jakość widzenia. Część Polaków do specjalisty zgłasza się dopiero gdy pojawi się problem. Tymczasem badać oczy powinniśmy regularnie i nie oznacza to koniecznie wizyty u okulisty. Badanie wzroku może być wykonane również przez optometrystę. Jest to specjalista ochrony zdrowia, który sprawdza kondycję układu wzrokowego, zajmuje się rozpoznaniem i korekcją wad wzroku. Prowadzi również edukację na temat higieny pracy układu wzrokowego oraz uczy pacjentów, jakie ćwiczenia pomogą wzmocnić mięśnie oka.  

Kiedy zaczynam gorzej widzieć, coraz częściej pieką i łzawią mnie oczy powinienem udać się do optometrysty. Również w sytuacji gdy potrzebuję dobrać nowe okulary czy dopasować odpowiednie soczewki kontaktowe. Do okulisty musimy iść bezzwłocznie gdy doszło do urazu lub zmian w okolicach oczu. Również w sytuacjach kiedy ból oczu jest bardzo intensywny albo nasza widoczność jest zaburzona pomimo noszonych soczewek czy okularów. – wyjaśnia Piotr Toczołowski, optometrysta z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok.

Zarówno optometrysta, jak i okulista to zawody należące do systemu ochrony zdrowia. Okulista to lekarz, diagnozuje choroby oczu, ustala ich leczenie oraz jest uprawniony do przeprowadzania zabiegów chirurgicznych. Optometrysta bada wzrok i pomaga w doborze odpowiedniej korekcji. Bez względu na to czy wybierzemy lekarza okulistę czy optometrystę dobrym nawykiem w dzisiejszych cyfrowych czasach jest regularne odwiedzanie specjalistów i badanie wzroku. Pozwoli to zapobiec pogłębianiu się wad wzroku, daje też szansę na właściwe zdiagnozowanie i leczenie poważniejszych chorób oczu na wczesnym etapie. 

Źródło informacji: Multimedialna Agencja Informacyjna infoWire.pl