Medicalpress
W Centrum Onkologii w Bydgoszczy przygotowania do rekrutacji pacjentów do eksperymentalnego badania klinicznego weszły w decydującą fazę. To rezultat największego w konkursie grantu naukowego Agencji Badań Medycznych – 74 miliony złotych – który przyznano zespołowi Zakładu Neuroonkologii i Radiochirurgii pod kierownictwem prof. Macieja Harata. Badanie ma ruszyć na początku 2026 roku i jest dedykowane pacjentom ze wznową glejaka wielopostaciowego – jednego z najgroźniejszych nowotworów mózgu.
„To ogromna radość – po pierwsze dlatego, że mamy realną szansę poprawić los pacjentów, którzy dziś mają bardzo ograniczone możliwości leczenia. Po drugie – to uznanie dla ciężkiej pracy mojego zespołu i Zarządu Centrum Onkologii, którzy pomogli doprowadzić projekt do perfekcji. Ale zaraz potem przyszło poczucie odpowiedzialności – teraz musimy to wszystko skutecznie i perfekcyjnie wdrożyć. To wielkie wyzwanie” – mówi prof. Maciej Harat.

Projekt zakłada zastosowanie trzech zaawansowanych metod terapeutycznych: obrazowania molekularnego PET z użyciem FET-tyrozyny, precyzyjnej radiochirurgii stereotaktycznej oraz terapii zmiennym polem elektrycznym. To ostatnie rozwiązanie jest zatwierdzoną metodą leczenia wznowy glejaka m.in. w USA i UE, jednak w Polsce pozostaje na razie niedostępne w ramach refundacji.

„Terapia opiera się na działaniu zmiennego pola elektrycznego, które zakłóca podział komórek nowotworowych. Pacjent nosi elektrody przymocowane do skóry głowy, połączone z lekkim urządzeniem. Co ważne – można z nim normalnie funkcjonować, pracować, a nawet jeździć na rowerze. To rozwiązanie nowej generacji, które dopiero od niedawna jest dostępne w Polsce dotychczas jedynie komercyjnie” – wyjaśnia prof. Harat.

Badanie będzie prowadzone wyłącznie w Centrum Onkologii w Bydgoszczy, a terapia zmiennym polem elektrycznym zostanie pozyskana z zewnętrznych ośrodków. „Chcemy zaatakować glejaka w te miejsca, które mogą ograniczać skuteczność terapii zmiennym polem elektrycznym. Wykorzystamy do tego PET znakowany tyrozyną i stereotaktyczną radiochirurgię. Poza tym zapewniamy chorym dostęp do terapii zmiennym polem elektrycznym, która jest zatwierdzoną metodą leczenia wznowy w USA i na terenie UE a wciąż nierefundowaną w Polsce. Łączymy trzy technologie, które dotąd badaliśmy we wstępnych naszych projektach i dały one bardzo obiecujące wyniki”.

Rekrutacja rozpocznie się w pierwszych tygodniach 2026 roku i potrwa przez trzy lata. Do badania zostanie zakwalifikowanych 92 dorosłych pacjentów z glejakiem wielopostaciowym IV stopnia, maksymalnie do trzeciej wznowy, o wielkości guza nieprzekraczającej 5 cm. „Pacjenci, w złym stanie sprawności, u których guz zajmuje większość mózgu, nie będą mogli uczestniczyć w badaniu. Duże znaczenie podczas kwalifikacji do badań będzie miało też dotychczas zastosowane leczenie. Pacjenci będą mogli zgłaszać się ze skierowaniem od swojego onkologa czy neurochirurga. Kwalifikację przeprowadzi zespół specjalistów Zakładu Neuroonkologii Centrum Onkologii” – zaznacza prof. Harat.

Zespół, który będzie prowadził badanie, liczy kilkanaście osób – to lekarze neuroonkolodzy, radiochirurdzy, badacze oraz koordynatorzy do spraw kontaktu z pacjentami. „Zespół jest dobrze zaplanowany. Poza mną jako głównym badaczem, w projekt zaangażowani są lekarze Zakładu Neuroonkologii: dr Maciej Blok, dr Magdalena Adamczak Sobczak czy prof. Bogdan Małkowski, a także koordynatorzy kontaktu z pacjentami. Łącznie jest to kilkanaście osób, które będą współpracować na co dzień, by zapewnić bezpieczeństwo i jakość całego badania. Liczymy, że miesięcznie będziemy mogli włączać 2–4 pacjentów”.

Niestety, pacjenci, u których glejaka dopiero zdiagnozowano, nie kwalifikują się do tego badania klinicznego. Choroba ta wciąż pozostaje jedną z najtrudniejszych do leczenia. „Glejak wielopostaciowy to najczęstszy złośliwy nowotwór mózgu u dorosłych – diagnozujemy go u około 1000–1500 osób rocznie. Rokowania są niestety trudne – mediana przeżycia to 12–16 miesięcy. Choroba często szybko wraca, a możliwości leczenia przy kolejnych wznowach są ograniczone” – mówi prof. Harat.

Wczesne objawy bywają niespecyficzne i łatwo je zbagatelizować. „Napad padaczkowy czy nagła utrata przytomności to jedne z pierwszych objawów. Ale także narastające bóle głowy, zaburzenia zachowania, widzenia, trudności z mową czy orientacją. Problem w tym, że nowotwór często nie daje wczesnych objawów. Gdy coś nas niepokoi – warto zgłosić się do lekarza rodzinnego i to omówić. Najczęściej niezbędny jest rezonans magnetyczny. Glejaka można zdiagnozować dość szybko, ale trudniej określić jego dokładne granice. To właśnie chcemy zmienić dzięki dokładniejszemu obrazowaniu”.

Nie ma profilaktyki ani jednoznacznych grup ryzyka. „Glejak może dotknąć każdego – od dzieci po osoby starsze. Najczęściej pojawia się w wieku 40–50 lat. Nie wiemy, co powoduje chorobę – nie ma potwierdzonych zależności z trybem życia, paleniem czy dietą”.

Prof. Harat podkreśla, że już niebawem pojawią się konkretne informacje dotyczące zapisów do badania. „Jeszcze raz jednak proszę o chwilę cierpliwości. Zdajemy sobie sprawę, że wielu chorych czeka na konkrety – i te już wkrótce się pojawią. Na stronie Centrum Onkologii zamieścimy wszystkie szczegóły dotyczące naboru do badania”.

Źródło: Centrum Onkologii w Bydgoszczy

Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach otrzyma od Agencji Badań Medycznych ponad 11,6 mln zł w ramach Krajowego Planu Odbudowy na trzy bardzo ważne projekty naukowe. Ich realizacja przełoży się bezpośrednio na zwiększenie skuteczności diagnostyki i leczenia chorych na czerniaka, nowotwory mózgu i nowotwory HPV-zależne.

Na konkurs na realizację badań o charakterze aplikacyjnym w obszarze biomedycznym (2024/ABM/03/KPO) w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), Komponentu D Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia, Inwestycji D3.1.1 Kompleksowy rozwój badań w zakresie nauk medycznych i nauk o zdrowiu wpłynęła rekordowa liczba wniosków – 224. Po przeprowadzeniu oceny formalnej i merytorycznej rekomendację do objęcia wsparciem finansowym otrzymało 57 z nich. Są to projekty, którym eksperci przyznali co najmniej 41 na 50 możliwych do zdobycia punktów. Na ich realizację przeznaczono łącznie 446 529 261,37 zł. Jak poinformowała ABM, „przekazane beneficjentom środki – w perspektywie długoterminowej – przyczynią się do podniesienia efektywności i jakości systemu ochrony zdrowia”.
 
Jak udoskonalić nieinwazyjną diagnostykę u chorych z guzami mózgu?
Wśród projektów zgłoszonych przez gliwicki oddział Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego, które otrzymają wsparcie finansowe Agencji Badań Medycznych, najwyższą notę – 45 punktów – otrzymał projekt Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej zatytułowany „Wykorzystanie radiogenomiki w określeniu genotypu pierwotnych guzów mózgu z wykorzystaniem multiparametrycznych badań rezonansu magnetycznego ze szczególnym uwzględnieniem spektroskopii (1H-MRS) ukierunkowanej na wykrywanie onkometabolitu 2-hydroksyglutaranu (2HG)” (KPOD.07.07-IW.07-0197/24).

„Biopsja zmian w mózgu jest obarczona większym ryzykiem powikłań niż biopsja innych narządów. Guzy mózgu często są biologicznie niejednorodne, a usunięcie całego guza nierzadko jest niemożliwe. Guzy w pewnych lokalizacjach w mózgu są niedostępne ani biopsji, ani zabiegowi operacyjnemu. Dlatego też nieinwazyjna, czyli niewymagająca pobrania próbki guza, diagnostyka zmian w mózgu ma bardzo istotne znaczenie, a współczesne metody neuroobrazowania poszukują cech obrazu korelujących nie tylko z cechami histopatologicznymi, ale także molekularnymi guzów mózgu” – podkreśla kierownik projektu, prof. dr hab. n. med. Barbara Bobek-Billewicz.

Celem tego projektu jest znalezienie w badaniu MR chorych z guzami mózgu cech obrazu korelujących z cechami molekularnymi guza (radiogenomicsów). Pozwoli to na bardziej precyzyjne, a jednocześnie nieinwazyjne określenie cech guza mających istotny wpływ na wybór ścieżki terapeutycznej. Wyniki badań MR będą skorelowane z badaniami molekularnymi guza (po biopsji lub operacji). „Kluczowym badaniem w projekcie jest spektroskopia protonowa MR (1HMRS) ukierunkowana na onkometabolit 2HG, który występuje u chorych na glejaka mózgu z mutacją IDH. Obecność lub brak tej mutacji istotnie wpływa na rokowanie i wybór metody leczenia. Obecnie ocena występowania mutacji IDH wymaga badania próbki guza – tłumaczy prof. Barbara Bobek-Billewicz. – W przyszłości takie metody jak 1HMRS będą mogły być wykorzystywane do oceny odpowiedzi na leczenie lekami celowanymi na mutację IDH” – dodaje.

Projekt będzie realizowany w NIO-PIB w Gliwicach przez Zakład Radiologii i Diagnostyki Obrazowej, Zakład Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej, Zakład Patologii Nowotworów oraz III Klinikę Radioterapii i Chemioterapii. Na jego realizację NIO-PIB w Gliwicach otrzyma 3 040 210,44 zł.
 
Jednodomenowe przeciwciało anty-CSPG4 w nowoczesnej diagnostyce i terapii czerniaka
Innowacyjny charakter ma również projekt „Nanoprzeciwciała anty-CSPG4: narzędzie do innowacyjnej diagnostyki czerniaka” (KPOD.07.07-IW.07-0163/24), na którego realizację NIO-PIB w Gliwicach otrzyma dofinansowanie w wysokości 4 982 512,50 zł.

CSPG4 to białko, które ulega swoistej nadekspresji w komórkach nowotworowych większości czerniaków. CSPG4 jest obecne na powierzchni komórek czerniaka i uwalnianych przez nie egzosomów (małych pęcherzyków odpowiedzialnych za transport międzykomórkowy), a przeciwciało anty-CSPG4 może być, jak podkreślają gliwiccy naukowcy, wykorzystane m.in. do rozpoznawania egzosomów/komórek czerniaka, a tym samym da możliwość izolowania ich z krwi pacjentów z rozpoznaniem tej choroby. Zawartość egzosomów odzwierciedla fenotyp produkujących je komórek. Z tego powodu egzosomy traktowane są jako źródło biomarkerów nowotworowych i wykorzystywane jako tzw. płynna biopsja.

„Zawartość egzosomów czerniaka oczyszczanych z krwi pacjentów za pomocą anty-CSPG4 ma prognostyczną wartość diagnostyczną. Z tego powodu przeciwciało anty-CSPG4 jest potencjalnym składnikiem szeregu produktów biotechnologicznych o możliwym zastosowaniu w diagnostyce i terapii czerniaka” – przypomina prof. dr hab. n. med. Monika Pietrowska, prof. NIO-PIB, kierownik projektu „Nanoprzeciwciała anty-CSPG4: narzędzie do innowacyjnej diagnostyki czerniaka”.

Przedmiotem projektu jest opracowanie i walidacja nowego przeciwciała anty-CSPG4 (oraz jego koniugatów) o potencjalnym zastosowaniu do celów diagnostycznych i terapeutycznych. Zaplanowano stworzenie panelu przeciwciał jednodomenowych (nanoprzeciwciał) o wysokiej swoistości i sile wiązania do białka CSPG4 obecnego w komórkach czerniaka ludzkiego. Skonstruowana zostanie również biblioteka immunogennych peptydów, a po immunizacji zwierząt wyselekcjonowany zostanie zestaw optymalnych przeciwciał.

„Wybrane przeciwciała zostaną skoniugowane z różnymi znacznikami i złożami umożliwiającymi ich wielorakie zastosowanie. Możliwość klinicznego wykorzystania uzyskanych przeciwciał do oznaczania komórek czerniaka oraz izolacji krążących we krwi komórek czerniaka i uwalnianych przez nie egzosomów zostanie zweryfikowana z wykorzystaniem materiału biologicznego pochodzącego od pacjentów, a uzyskane know-how zostanie zastrzeżone w formie patentu” – tłumaczy prof. Monika Pietrowska.
 
Zastosowanie cyfrowego PCR w monitorowaniu pacjentek chorych na raka szyjki macicy
Na realizację trzeciego projektu NIO-PIB w Gliwicach, zatytułowanego „Optymalizacja i walidacja technologii cyfrowego PCR do badania HPV w celu zastosowania płynnej biopsji do monitorowania efektów leczenia raka szyjki macicy, gardła środkowego lub narządów odbytowo-płciowych” (KPOD.07.07-IW.07-0170/24), ABM przeznaczy ze środków KPO kwotę 3 594 418,75 zł. Projekt będzie realizowany w NIO-PIB w Gliwicach przez Centrum Badań Translacyjnych i Biologii Molekularnej Nowotworów, Centrum Wsparcia Badań Klinicznych, I Klinikę Radioterapii i Chemioterapii, II Klinikę Radioterapii i Chemioterapii, III Klinikę Radioterapii i Chemioterapii oraz Zakład Patologii Nowotworów.

„Płynna biopsja jest nowatorską metodą badania biomarkerów nowotworowych, które można odnaleźć bezpośrednio w płynach biologicznych, jak np. krew. Naszymi głównymi celami będzie: zaprojektowanie i walidacja technologii cyfrowego PCR do 14 genotypów wysokiego ryzyka HPV celem zastosowania w płynnej biopsji, monitorowanie efektów leczenia pacjentek chorych na raka szyjki macicy za pomocą ctHPV, retrospektywne i prospektywne testowanie ctHPV w technologii ddPCR na próbkach od chorych na raka gardła środkowego lub raka narządów odbytowo-płciowych” – tłumaczy dr hab. n. med. Agnieszka Mazurek, kierownik projektu.

Wirusy ludzkiego brodawczaka (Human Papillomavirus, HPV) odpowiadają za wiele nowotworów. Najczęstszym jest rak szyjki macicy – czwarty pod względem częstości występowania nowotwór u kobiet. „Duży odsetek pacjentek leczonych jest operacyjnie i zastosowanie schematu stratyfikacji ryzyka pooperacyjnego wydaje się być kluczowym w podejmowaniu decyzji dotyczącej sposobu dalszego leczenia (np. chemio-radioterapii). Dla tej grupy pacjentek, jak również dla innych nowotworów zależnych od HPV, oznaczanie poziomu wirusa we krwi może mieć szczególne znaczenie w celu identyfikacji pacjentów wysokiego ryzyka, tak aby można było zastosować agresywne leczenie, bądź pacjentów niskiego ryzyka, których można leczyć niższymi dawkami. Kolejny problem kliniczno-molekularny wynika z gorszego rokowania genotypów innych niż HPV16, zwłaszcza dla HPV18, którego częstość w rakach szyjki macicy jest znacznie wyższa niż w rakach gardła środkowego” – mówi dr hab. Agnieszka Mazurek.

„Wykrywane we krwi DNA HPV u chorych leczonych z powodu HPV zależnego raka jest pozakomórkową frakcją DNA specyficzną dla guza (ang. circulating tumor-related HPV, ctHPV) i może być szczególnie pomocne w podejmowaniu decyzji o ewentualnej eskalacji lub deskalacji leczenia, w ocenie monitorowania skuteczności prowadzonego leczenia czy też w diagnozowaniu choroby resztkowej, którą zwykle trudno odróżnić od zmian spowodowanych przebytym leczeniem. Dodatkową wartością tej metody jest możliwość monitorowania pacjenta w dłuższym okresie obserwacji po leczeniu w celu wczesnego wykrycia wznowy lub przerzutów odległych” mówi dr hab. n. med. Tomasz Rutkowski, zastępca dyrektora ds. naukowych w NIO-PIB w Gliwicach.

Pełna lista beneficjentów konkursu ABM dla jednostek naukowych na realizację badań o charakterze aplikacyjnym w obszarze biomedycznym (2024/ABM/03/KPO) w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), Komponentu D Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia, Inwestycji D3.1.1 Kompleksowy rozwój badań w zakresie nauk medycznych i nauk o zdrowiu dostępna jest na stronie https://abm.gov.pl/pl/aktualnosci/2956,Kolejny-wazny-krok-w-realizacji-Krajowego-Planu-Odbudowy-w-obszarze-badan-z-zakr.html
 
Radiochirurgia stereotaktyczna u pacjentów z drżeniem samoistnym
Warto dodać, że w listopadzie 2024 r. Agencja Badań Medycznych rozstrzygnęła inny konkurs – na niekomercyjne badania kliniczne i eksperymenty medyczne, w którym przyznała dofinansowanie Narodowemu Instytutu Onkologii w Gliwicach na projekt „Zastosowanie radiochirurgii stereotaktycznej w leczeniu drżenia u chorych na drżenie samoistne (framEless rAdioSurgery In Essential tRemor – EASIER) – badanie randomizowane II fazy”. Celem tego badania jest określenie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia z zastosowaniem CyberKnife u pacjentów z drżeniem samoistnym.

Leczenie polega na zastosowaniu jednorazowej dawki promieniowania w małym obszarze mózgowia odpowiadającym za występowanie objawów drżenia. Po zakończeniu leczenia chorzy będą poddani obserwacji neurologicznej, radiologicznej i neuropsychologicznej. Głównym badaczem jest dr hab. n. med. Aleksandra Napieralska z Zakładu Radioterapii NIO-PIB Gliwice.

źródło: NIO-PIB