Medicalpress
Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu otrzymał ponad 60 mln zł z Agencji Badań Medycznych na realizację dwóch innowacyjnych projektów w onkologii. Badania obejmą mięsaki tkanek miękkich u dzieci oraz raka piersi HER2-ujemnego u kobiet. To jedne z najlepiej ocenionych projektów w najnowszym konkursie ABM na niekomercyjne badania kliniczne i eksperymenty badawcze w onkologii
ABM ogłosiła listę rankingową, zawierającą wyniki konkursu na niekomercyjne badania kliniczne i eksperymenty badawcze w obszarze onkologii. Agencja poinformowała, że w ramach konkursu wpłynęły 84 wnioski, z których 69 zostało skierowanych do oceny merytorycznej. Ostatecznie dofinansowanie otrzyma 18 projektów.

Projekt LiBRha

Na pierwszym miejscu listy rankingowej ABM znalazł się projekt: „Biopsja płynna i kompleksowe testy molekularne mięsaków tkanek miękkich u dzieci w Polsce w celu poprawy diagnostyki, stratyfikacji ryzyka i wyników leczenia (LiBRha – Liquid Biopsy for Rhabdomyosarcoma).”  Realizowany będzie pod kierunkiem prof. Bernardy Kazanowskiej z Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii
i Hematologii Dziecięcej UMW,  wspólnie z Fundacją Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową i Uniwersytetem Medycznym w Łodzi, a kwota dofinansowania z ABM to ponad 26 mln zł.

Projekt LiBRha to ogromny krok naprzód dla onkologii dziecięcej. Jest to pierwsze tego typu badanie
w Europie i na świecie skierowane do populacji pediatrycznej.

– Mięsaki tkanek miękkich u dzieci, w tym mięsaki prążkowanokomórkowe (RMS), to rzadkie i bardzo złożone nowotwory, których rozpoznanie i leczenie stanowi ogromne wyzwanie – wyjaśniaprof. Bernarda Kazanowska. – W ciągu ostatnich 20 lat nie udało się poprawić wyników leczenia mięsaków, zwłaszcza w grupie wysokiego ryzyka i chorobie rozsianej. Brakuje ujednoliconych metod diagnostycznych pozwalających szybko, i precyzyjnie zidentyfikować ryzyko i dobrać skuteczną terapię.

W ramach projektu LiBRha konsorcjum lekarzy i ekspertów, będzie przeprowadzać nowoczesne badania molekularne komórek nowotworowych i monitorować chorobę za pomocą płynnej biopsji (LB) – innowacyjnej metody, która pozwala wykrywać obecność komórek nowotworowych lub fragmentów DNA we krwi pacjenta, bez konieczności wykonywania tradycyjnych, inwazyjnych biopsji.

– LiBRha pozwala nam po raz pierwszy na tak szerokie wykorzystanie nowoczesnej diagnostyki molekularnej (sekwencjonowanie całego genomu, profilowanie metylacji DNA) i biopsji płynnej w leczeniu wszystkich dzieci w Polsce z mięsakami tkanek miękkich – podkreśla prof. Kazanowska.

– Dzięki temu możemy nie tylko precyzyjniej diagnozować, ale też szybciej i skuteczniej reagować na zmiany w przebiegu choroby. To milowy krok w stronę bardziej spersonalizowanego, skutecznego i bezpiecznego leczenia najmłodszych pacjentów onkologicznych.

W ramach projektu powstanie także ogólnopolski Biobank dla pediatrycznych nowotworów tkanek miękkich, jako zasób materiałowy do przyszłych badań i innowacji, a także centralny ośrodek referencyjny diagnostyki patologicznej tych nowotworów z oceną predyspozycji do nowotworzenia.

Projekt PRIORITY

Projekt: „Prospektywne, randomizowane badanie kliniczne fazy IV oceniające skuteczność leczenia pacjentek z rakiem piersi HER2-ujemnym poddawanych terapii przedoperacyjnej z analizą ekspresji białka indukowanego prolaktyną (PIP) – PRIORITY” uzyskał przeszło 34 mln zł dofinansowania i jest realizowany we współpracy z Fundacją eRAKobiet.

Badanie koncentruje się na personalizacji leczenia miejscowo zaawansowanego raka piersi poprzez ocenę skuteczności różnych schematów chemioterapii oraz analizę ekspresji białka PIP jako biomarkera predykcyjnego odpowiedzi na leczenie. Projekt uwzględnia również analizę komórek nowotworowych krążących (CTC) i transkryptomu, co może znacząco przyczynić się do poprawy rokowań pacjentek i ograniczenia działań niepożądanych.

Część naukowo-badawcza projektu będzie realizowana w Katedrze Histologii i Embriologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, gdzie planowane są szeroko zakrojone badania nad diagnostyką i analizą molekularną raka piersi.

– Badanie kliniczne PRIORITY stanowi kontynuację dotychczasowych badań podstawowych prowadzonych przez zespół prof. Piotra Dzięgiela, wskazujących na istotne i obiecujące zależności między obecnością białka PIP, a efektywnością działania cytostatyków stosowanych w terapii raka piersi – tłumaczy dr Karolina Jabłońska z Katedry Histologii i Embriologii UMW. – Innowacyjność projektu polega na jego podejściu translacyjnym, wykorzystującym dane z poprzednich badań przedklinicznych i retrospektywnych analiz klinicznych w celu ulepszenia schematów terapeutycznych i poszerzenia wiedzy na temat diagnostycznego i prognostycznego potencjału białka PIP.

Oba projekty łączy nacisk na nowoczesną diagnostykę molekularną, interdyscyplinarność i realny wpływ na praktykę kliniczną. Dzięki wsparciu Agencji Badań Medycznych UMW wprowadza nowoczesne technologie diagnostyczne i tworzy realne fundamenty dla spersonalizowanej, skuteczniejszej opieki nad pacjentami – zarówno najmłodszymi, jak i dorosłymi.

Źródło: Komunikat Prasowy

Każdego roku w Polsce nowotwory rozpoznaje się u około 1300 dzieci i nastolatków, z czego część wymaga leczenia z wykorzystaniem radioterapii. Tego rodzaju terapię prowadzi w naszym kraju 13 placówek, jednak jedynym ośrodkiem w pełni przystosowanym do potrzeb najmłodszych pacjentów jest Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego działające przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie przy ul. Wawelskiej 15. To właśnie tutaj trafia najwięcej dzieci wymagających radioterapii w procesie leczenia choroby nowotworowej.
Obchodzony 15 lutego Światowy Dzień Nowotworów Dziecięcych to międzynarodowa inicjatywa ustanowiona w 2002 roku przez Childhood Cancer International (CCI) – globalną organizację zrzeszającą ponad 180 stowarzyszeń rodziców dzieci chorych na nowotwory w ponad 90 krajach. Jej celem jest zwiększenie świadomości na temat onkologii dziecięcej, zwrócenie uwagi na potrzeby najmłodszych pacjentów oraz wsparcie działań mających na celu poprawę dostępności do najnowocześniejszych terapii.

Każdego roku w Polsce nowotwory rozpoznaje się u około 1300 dzieci i nastolatków, z czego część wymaga leczenia z wykorzystaniem radioterapii. Tego rodzaju terapię prowadzi w naszym kraju 13 placówek, jednak jedynym ośrodkiem w pełni przystosowanym do potrzeb najmłodszych pacjentów jest Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego działające przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie przy ul. Wawelskiej 15. To właśnie tutaj trafia najwięcej dzieci wymagających radioterapii w procesie leczenia choroby nowotworowej.
„Leczymy dzieci w każdym wieku, ale szczególną grupę stanowią pacjenci poniżej 5- go roku życia – to około 25% naszych podopiecznych. Ich leczenie najczęściej wymaga znieczulenia i jest możliwe tylko dzięki ścisłej współpracy z wysoko wykwalifikowanym zespołem anestezjologicznym, specjalizującym się w opiece nad najmłodszymi pacjentami” – wyjaśnia dr n. med. Marzanna Chojnacka, koordynator Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego.
W żadnym innym miejscu w Polsce tak wiele dzieci nie jest poddawanych znieczuleniu w trakcie radioterapii – terapii, którą rodzice, pacjenci i personel Centrum nazywają „leczeniem promyczkami”. Ośrodek zapewnia pacjentom opiekę dostosowaną do ich indywidualnych potrzeb. Placówka dysponuje nowoczesnym sprzętem do radioterapii, który pozwala na precyzyjne leczenie nowotworów przy jednoczesnym minimalizowaniu skutków ubocznych terapii.
„W radioterapii małych pacjentów, szczególnie istotne jest wykorzystanie najnowszych technologii, które pozwalają na precyzyjne skierowanie wiązki promieniowania w obszar objęty procesem nowotworowym z ominięciem prawidłowych tkanek. Dzięki takiemu postępowaniu jesteśmy w stanie ograniczyć toksyczność leczenia, a w efekcie poprawić komfort funkcjonowania pacjentów. Naszym celem jest wyleczyć dziecko z choroby nowotworowej i sprawić aby w
dalszym dorosłym życiu nie musiało borykać się z leczeniem skutków ubocznych.” – dodaje dr Chojnacka.

Centrum zaprojektowano z myślą o komforcie najmłodszych pacjentów dostosowując zarówno pomieszczenia jak i sprzęt wykorzystywany w procesie leczenia do potrzeb dzieci. Maski unieruchamiające dziecko w trakcie realizacji napromieniania ozdabiane są ulubionym motywem lub postacią z bajki, a podczas leczenia, dziecko słucha muzyki lub ogląda bajkę na zainstalowanym w bunkrze telewizorze.
„Dbamy, aby dzieci czuły się bezpieczne, a ich rodzice byli w pełni zaangażowani w proces leczenia, ponieważ wiemy, że wsparcie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa mają ogromny wpływ na przebieg terapii. Tworzymy przyjazne środowisko, w którym nowoczesne metody leczenia idą w parze z empatią, indywidualnym podejściem oraz ścisłą współpracą z rodziną, co pozwala minimalizować stres i lęk związany z chorobą” – wyjaśnia mgr Joanna Sadkowska,
Kierownik Zespołu Techników Medycznych.

Nowotwory u dzieci różnią się od tych występujących u dorosłych, zarówno pod względem rodzaju zmian, jak i metod leczenia. Światowy Dzień Nowotworów Dziecięcych ma istotne znaczenie w nagłaśnianiu tego tematu i mobilizowaniu społeczności międzynarodowej do działania, przypominając o konieczności stałego rozwoju metod diagnostycznych i terapeutycznych, inwestowania w nowoczesne technologie medyczne oraz zwiększania dostępu do specjalistycznej opieki onkologicznej, by każde dziecko mogło przejść przez terapię z szansą na zdrowie i szczęśliwe życie.
W Polsce, gdzie nowotwory dziecięce stanowią ok 1% wszystkich diagnoz onkologicznych, udaje się wyleczyć ponad 80% chorych dzieci. Doskonale wykształceni i doświadczeni specjaliści Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego, zapewniają swoim małym pacjentom opiekę na najwyższym poziomie przyczyniając się do powrotu do pełni zdrowia wielu z nich. Dzięki ścisłej współpracy Centrum z ośrodkami onkologii dziecięcej, leczenie jest prowadzone zgodnie z międzynarodowymi protokołami oraz w oparciu o decyzje wielodyscyplinarnych zespołów specjalistów, co zapewnia najwyższy standard opieki. Placówka prowadzi również działalność naukową i edukacyjną, uczestnicząc w międzynarodowych badaniach nad nowoczesnymi metodami leczenia nowotworów wieku dziecięcego. Współpracuje z wieloma ośrodkami onkologicznymi w Polsce i na świecie, wymieniając doświadczenia i wdrażając najnowsze osiągnięcia medycyny w codziennej praktyce klinicznej.

źródło: NIO-PIB
Chemioterapia to podstawowa i często stosowana forma leczenia nowotworów, która mimo wielu skutków ubocznych, jest bardzo skuteczna. Jej zadaniem jest usunięcie z organizmu pacjenta wszystkich komórek nowotworowych. Stosuje się ją zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Co warto wiedzieć o leczeniu chemioterapeutycznym?
 

Nowotwory dziecięce wymagają kompleksowego leczenia, na które może składać się chemioterapia, radioterapia, leczenie operacyjne, a także przeszczep szpiku. Rodzaj terapii jest dostosowywany indywidualnie do każdego pacjenta i zależny przede wszystkim od rodzaju nowotworu. Najczęściej stosowaną metodą leczenia nowotworów dziecięcych jest właśnie chemioterapia.

Czym jest chemioterapia?

Chemioterapia to metoda polegająca na użyciu środków cytostatycznych, czyli leków, których zadaniem jest zniszczenie lub zahamowanie namnażania komórek nowotworowych. Rodzaj chemioterapii zależy przede wszystkim od rodzaju guza, a także m.in. od tego, jakie istnieją dodatkowe czynniki ryzyka.

 Chemioterapię dzielimy na wstępną, czyli neoadiuwantową (indukcyjną), którą stosuje się przed zabiegiem chirurgicznym czy radioterapią lub do uzyskania remisji w przypadku chorób onkohematologicznych oraz następową, inaczej adiuwantową (konsolidacyjną). Ta z kolei stosowana jest po leczeniu zasadniczym. W tej fazie dobór leków zależy od reakcji na dotychczasową chemioterapię i występowania ewentualnych innych ognisk chorobowych. Każdy pacjent wymaga indywidualnego podejścia i doboru odpowiedniej dla niego metody leczenia. Tylko przy tak prowadzonej kuracji jesteśmy w stanie osiągnąć najlepsze rezultaty – wyjaśnia prof. Anna Raciborska, Kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka.

W leczeniu chemioterapeutycznym najczęściej wykorzystuje się kilka leków, które podawane są w czasie poszczególnych etapów leczenia. W przypadku guzów litych między cyklami chemioterapii, trwającymi od kilku minut do kilku dni, występują najczęściej około trzytygodniowe okresy odpoczynku. Przerwy w przyjmowaniu leków pozwalają na to, by organizm odtworzył zdrowe komórki. Podczas chemioterapii często konieczne jest dodatkowo wykonywanie badań kontrolnych krwi lub RTG czy USG.

 Istnieją różne sposoby na podawanie chemioterapii pacjentowi. Spośród nich możemy wyróżnić formę dożylną, podczas której leki podawane są bezpośrednio do krwiobiegu oraz doustną. W przypadku chemioterapii dożylnej korzystnym rozwiązaniem jest założenie małemu pacjentowi długoterminowego dojścia dożylnego  portu lub cewnika centralnego. Znacząco zwiększa to komfort dziecka podczas leczenia, ponieważ niweluje ból związany z częstymi wkłuciami – dodaje prof. Anna Raciborska z Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka.

Skutki uboczne chemioterapii

Z powodu destrukcyjnego działania środków cytostatycznych zarówno na komórki nowotworowe, jak i zdrowe, organizm poddany chemioterapii doznaje znacznego osłabienia. Zastosowanie leczenia chemioterapeutycznego wiąże się z występowaniem różnych efektów ubocznych, m.in. ogólnego gorszego samopoczucia, zmęczenia, nudności czy zaburzeń snu. Dolegliwości te są często uciążliwe dla pacjenta, ale najczęściej mijają wkrótce po zakończeniu podawania cytostatyków.

Dwa lub trzy tygodnie po pierwszym cyklu leczenia, zaczyna pojawiać się wypadanie włosów. W większości przypadków jest to zjawisko odwracalne. Prawie u wszystkich dzieci objętych leczeniem chemioterapeutycznym może występować niedokrwistość, małopłytkowość, obniżenie odporności i skłonność do zakażeń, a także zaburzenia czynności wątroby.

 Skutkiem ubocznym, o którym nie mówi się wiele w kontekście nowotworów dziecięcych, jest niepłodność. Jest on jednak równie istotny i wymaga odpowiedniego postępowania. Chemioterapia znacznie uszkadza komórki jajowe i plemniki, przez co może powodować trwałe zaburzenie płodności. Wyleczalność młodych pacjentów onkologicznych ogólnie szacuje się obecnie na ok. 65-75%[1], dlatego świadomość rodziców na temat potencjalnej niepłodności ich dzieci w dorosłym życiu powinna wzrosnąć. Ważne jest, by opiekunowie wiedzieli, że istnieją sposoby na zabezpieczenie płodności swojego dziecka. Można to osiągnąć dzięki pobraniu i zamrożeniu komórek jajowych lub nasienia. Niestety, w tym momencie nie są to zabiegi refundowane i koszty takich procedur muszą ponieść rodzice. Niemniej jednak jest to rozwiązanie, które może dać szansę dziecku na założenie rodziny w przyszłości – mówi prof. Anna Raciborska.

O czym należy pamiętać podczas chemioterapii?

Dziecko, które otrzymuje chemioterapię, wymaga specjalnej opieki. Podczas przyjmowania leków cytostatycznych, należy pamiętać przede wszystkim o zachowaniu odpowiedniej diety. Powinna być urozmaicona, wysokoenergetyczna i lekkostrawna. Należy unikać produktów uznawanych za silnie uczulające, takich jak miód czy orzechy.

 Chemioterapia jest metodą silnie obciążającą cały organizm, mimo to nie zaleca się profilaktycznego przyjmowania witamin, suplementów diety czy leków bez recepty, ponieważ mogą one zmienić jej działanie. Przed przyjęciem jakichkolwiek preparatów, konieczne jest skontaktowanie się z lekarzem, który zdecyduje o tym, czy jest to wskazane. Lekarz powinien zostać poinformowany o wszystkich przyjmowanych przez dziecko lekach, np. przeciwuczuleniowych czy przeciwbólowych i potwierdzić bezpieczeństwo ich stosowania – tłumaczy prof. Anna Raciborska.

Bardzo ważne podczas chemioterapii jest także prowadzenie oszczędzającego trybu życia i unikanie nadmiernego wysiłku fizycznego. Warto zadbać o spokojny, jakościowy sen u dziecka oraz odpoczynek w ciągu dnia. Dziecko przyjmujące chemioterapię ma znacznie osłabioną odporność, przez co niewskazane jest uczęszczanie przez niego do przedszkola czy szkoły, gdzie narażone jest na infekcje.

W celu złagodzenia nieprzyjemnych skutków ubocznych leczenia warto zadbać o odpowiednią higienę jamy ustnej, w tym stosowanie miękkiej szczoteczki do zębów i łagodnej pasty do mycia. Należy podkreślić, że zęby powinno się myc po każdym posiłku. Zmniejszy to ryzyko ciężkich zakażeń w jamie ustnej, związanych ze stosowanym leczeniem. W przypadku pacjentów, u których występuje problem nadmiernego wypadania włosów, także o ich właściwą i delikatną pielęgnację.

Wsparcie psychologiczne

Choroba nowotworowa i związana z nią chemioterapia stanowią nie tylko wyzwanie fizyczne, ale także są ogromnym obciążeniem emocjonalnym, szczególnie dla dzieci. Mali pacjenci muszą zmierzyć się z zaawansowanymi procedurami medycznymi i obawami o swoje zdrowie, a także izolacją i ograniczeniem kontaktów z przyjaciółmi. Chemioterapia i hospitalizacje często sprawiają, że dzieci tracą poczucie kontroli nad własnym życiem. To może prowadzić do uczucia bezsilności i niepewności. Niektóre dzieci martwią się o zmiany w swoim wyglądzie zewnętrznym, takie jak utrata włosów czy obrzęki, które mogą być wynikiem chemioterapii. Zdarza się, że tracą przez to poczucie własnej wartości. Dlatego niezwykle istotne jest zapewnienie im wsparcia psychologicznego, które uwzględni indywidualne potrzeby i obawy dzieci w trakcie chemioterapii.

– Wsparcie psychologiczne powinno być integralną częścią leczenia dzieci poddawanych chemioterapii. Rolą psychoonkologa jest pomoc dzieciom i ich rodzinom w radzeniu sobie z emocjonalnymi aspektami choroby i leczenia. Dzieci najbardziej obawiają się tego, czego nie rozumieją, dlatego istotne jest, aby objaśnić małemu pacjentowi cały proces leczenia, co pozwoli złagodzić niepewność i lęk. Psychoonkolodzy potrafią zrozumieć emocje towarzyszące dziecku w tym trudnym czasie i dostosować sposób przekazu do wieku każdego pacjenta – podkreśla mgr Joanna Pruban, psychoonkolog, pedagog, Instytut Matki i Dziecka.
Ważne jest także, aby zachować zdrowy balans między leczeniem a codziennymi czynnościami. Dla dzieci to zabawa, kreatywne zajęcia czy aktywność artystyczna mogą stanowić doskonałą odskocznię od szpitalnej rutyny.

Leczenie chemioterapeutyczne wzbudza wiele obaw zarówno u młodych pacjentów, jak i ich rodziców. Warto przeprowadzić dokładną rozmowę z lekarzem prowadzącym, który opowie o procesie terapii i pomoże się do niego przygotować. Ważne jest, by opiekunowie posiadali dużą wiedzę na temat opieki nad dzieckiem, które przyjmuje chemioterapię, dzięki której pomogą mu przejść przez wszystkie etapy leczenia. Niezbędne jest także wsparcie psychologiczne zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców, dzięki któremu będzie im łatwiej poradzić sobie z trudnymi emocjami, towarzyszącymi chorobie i leczeniu.


Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)

Najstarsza w Polsce, wysokospecjalistyczna Klinika onkologiczna dla dzieci i młodzieży zlokalizowana w Warszawie. Interdyscyplinarny, doświadczony zespół Kliniki prowadzi pełną diagnostykę i kompleksowe leczenie nowotworów u dzieci od okresu płodowego do 25. roku życia z całego kraju. Specjalizuje się w zakresie leczenia guzów litych poza ośrodkowym układem nerwowym oraz histiocytoz. Klinika jest ośrodkiem referencyjnym w leczeniu oszczędzającym, umożliwiającym uratowanie kończyny choremu dziecku. Do 2023 r. wykonano ponad 800 zabiegów wszczepiania endoprotez, także tych wydłużanych mechanicznie lub w wyniku działania pola elektromagnetycznego. Najmłodszy pacjent, u którego wykonano taki zabieg miał 8 miesięcy. Zespół Kliniki prowadzi także działalność naukową – m.in. niekomercyjne badania kliniczne dot. leczenia guzów litych u dzieci.

Dr hab. n. med., prof. IMID Anna Raciborska

Specjalistka pediatrii, onkologii i hematologii dziecięcej. Jest absolwentką II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny), a także absolwentką wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Od 2003 jest związana z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie od 2017 pełni funkcję kierownika Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej, a także członka Rady Naukowej IMiD. Jednym z głównych celów jej pracy zawodowej jest poprawa wyników leczenia pierwotnych nowotworów kości oraz chorób z kręgu histiocytoz. Anna Raciborska jest otwartą i łamiącą stereotypy lekarką, a onkologia dziecięca jest jej pasją. W swojej pracy łączy doświadczenie dynamicznej i rzeczowej specjalistki z empatią kobiety i matki.

mgr Joanna Pruban

Absolwentka wydziału psychologii Uniwersytetu SWPS w Warszawie oraz wydziału pedagogiki UKSW w Warszawie. Ukończyła studia podyplomowe na Uniwersytecie Warszawskim z zakresu treningu kreatywności oraz arteterapii dla dzieci i dorosłych, a także kierunek Psychoonkologia na Uniwersytecie SWPS. Posiada 18-letnie doświadczenie w pracy w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka, gdzie od 2014 r. prowadzi również Poradnię Psychoonkologiczną. W ramach praktyki zawodowej przeprowadza konsultacje oraz terapie psychologiczne, pracuje indywidualnie z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi. Jest wykładowcą i prowadzącą ćwiczenia dla studentów z psychologii rozwojowej, organizuje warsztaty oraz szkolenia dla różnych grup zawodowych. Autorka artykułów naukowych i poglądowych, uczestniczka oraz prelegent licznych konferencji medycznych, zaangażowana w działalność popularyzującą wiedzę z zakresu psychoonkologii.  

[1]https://imid.med.pl/pl/dzialalnosc-kliniczna/dzialkliniczna/kliniki/klinika-onkologii-i-chirurgii-onkologicznej/leczenie-guzow-kosci

źródło: IMID

Nowotwory u dzieci są wyleczalne w ponad 80 proc. przypadków, a wyniki leczenia białaczek u dzieci w Polsce są lepsze niż w Europie Zachodniej. Wyzwaniem jest czujność onkologiczna rodziców i lekarzy, dostęp do diagnostyki molekularnej oraz indywidualizacja leczenia – podkreślają onkolodzy i hematolodzy dziecięcy.
 
Wrzesień jest miesiącem świadomości nowotworów dziecięcych, o czym przypomina akcja Złoty Wrzesień (Gold September), obchodzona na całym świecie. W tym roku organizatorzy polskiego Złotego Września chcą przede wszystkim zaznaczyć, że nowotwory dziecięce w dużym stopniu są wyleczalne, najważniejsze jest jednak to, żeby zarówno rodzice, jak lekarze rodzinni i pediatrzy, nie bagatelizowali niepokojących objawów. Warunkiem poprawy wyników leczenia jest też dostęp do nowoczesnej diagnostyki molekularnej oraz możliwość dopasowania leczenia do nowotworu u konkretnego dziecka.
 
Konieczna czujność onkologiczna
Symbolem miesiąca nowotworów dziecięcych jest złoty kolor, bo złoto symbolizuje to, co w życiu najważniejsze – zdrowie dziecka.

Chcielibyśmy wyleczyć 100 proc. dzieci, które zachorują na nowotwór, żeby żadne nie umierało z tego powodu. W przypadku wczesnego wykrycia wyleczalność sięga nawet 95-100 proc., dlatego chcemy uświadomić całemu społeczeństwu, a zwłaszcza rodzicom, że nowotwory u dzieci istnieją i uwrażliwić na potencjalne objawy. Czasem jesteśmy zdumieni, jak długi czas mija od pojawienia się u dziecka np. guzka, do czasu przyjścia z tym problemem do lekarza. Chcemy też jeszcze bardziej uwrażliwić pediatrów i lekarzy rodzinnych. Nowotwory u dzieci są chorobami rzadkimi; ale z drugiej strony to druga, po urazach i wypadkach, przyczyna zgonów dzieci w Polsce – mówi prof. dr hab. Tomasz Szczepański, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej.

Co roku w Polsce rozpoznaje się ok. 1100-1200 nowych przypadków nowotworów u dzieci. Pierwsze objawy są niespecyficzne; może to być np. zmiana zachowania, utrata apetytu, bóle kończyn, pogorszenie wydolności fizycznej, szybkie męczenie się, nawracające stany gorączkowe lub podgorączkowe (niespowodowane infekcją), bóle głowy, nudności, wymioty, zwłaszcza poranne (mimo braku infekcji), skłonność do siniaczenia (bez przebytego urazu), pojawianie się wybroczyn.

Te objawy nie muszą oznaczać nowotworu, jeśli jednak utrzymują się, to trzeba iść do lekarza. Nikt nie zna dziecka lepiej niż rodzic, dlatego zwykle to on zauważa pierwsze objawy. Jednak muszą na nie zwracać uwagę wszyscy, którzy mają kontakt z dzieckiem: w szkole, przedszkolu i innych miejscach, gdzie ono się znajduje. Musimy o tym ciągle przypominać – zaznacza prof. dr hab. Jan Styczyński, krajowy konsultant w dziedzinie onkologii i hematologii dziecięcej.

Wiele osób wciąż nie zdaje sobie sprawy, że nawet niemowlę może zachorować na nowotwór. Większą czujnością onkologiczną muszą wykazać się też pediatrzy i lekarze rodzinni. – W trakcie badań bilansowych lekarz powinien dokładnie obejrzeć dziecku skórę, zbadać węzły chłonne, brzuch, jądra u chłopców. Jeśli ma wątpliwości, powinien zlecić badania, np. morfologię z rozmazem, USG jamy brzusznej, USG węzłów chłonnych, jąder – podkreśla prof. dr hab. Katarzyna Derwich z Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UM im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Jednym z najtrudniejszych problemów jest rozpoznawanie nowotworów u nastolatków, którzy często wstydzą się powiedzieć, że dzieje się coś niepokojącego. – Są sytuacje, kiedy zastanawiamy się, dlaczego rodzic nie zwrócił wcześniej uwagi, dlaczego niepokojący objaw został zignorowany. Nie zapomnę młodego człowieka z monstrualnie dużym guzem jądra, który rósł przez kilka miesięcy. Nikt nie wiedział, że coś się dzieje, dopóki chłopca nic nie bolało – dodaje prof. Tomasz Szczepański.
 
Diagnostyka molekularna i innowacyjne leczenie
Złoty Wrzesień jest organizowany również po to, by pokazać, że lęk przed diagnozą nie powinien paraliżować i nie może być przyczyną odwlekania wizyty u lekarza. Im szybciej nowotwór zostanie rozpoznany, tym możliwe jest mniej agresywnie leczenie, powodujące mniej ewentualnych powikłań, i tym większa szansa na wyleczenie.
Onkologów i hematologów dziecięcych cieszy fakt, że w ostatnim czasie znacznie poprawiły się możliwości wykonywania precyzyjnej diagnostyki, także molekularnej. – W 95 proc. przypadków diagnostyka jest już finansowana ze środków publicznych. Dzięki badaniom klinicznym, a także dzięki fundacjom, które wspomagają onkologię i hematologię dziecięcą, możemy w najtrudniejszych przypadkach, gdy zawodzi konwencjonalne leczenie, stosować terapie, które są jeszcze nierefundowane, albo jest to leczenie off label, czy nawet jeszcze eksperymentalne. Podobnie działają fundacje na całym świecie, to często dzięki nim jest możliwość wprowadzania innowacji – zaznacza prof. Szczepański.

Dużą rolę odgrywa też indywidualizacja leczenia. – Naszym największym wyzwaniem jest możliwość stosowania leczenia dopasowanego do pacjenta. Konieczne są badania molekularne, które pozwolą stwierdzić, jaki to rodzaj nowotworu, zidentyfikować w komórkach nowotworowych miejsca, gdzie możemy uderzyć, by skutecznie leczyć dziecko – tłumaczy prof. dr hab. Wojciech Młynarski, kierownik Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii UM w Łodzi.
 
Dużą rolę w dostępie do najnowocześniejszej diagnostyki i leczenia w przypadku trudnego rokowania odgrywają też badania kliniczne. – Dzięki udziałowi w dużym niekomercyjnym badaniu klinicznym mamy obecnie możliwość bardzo nowoczesnego leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej. Możemy zaoferować bardzo wysokiej jakości diagnostykę i leczenie – zaznacza prof. Derwich.

Dla mnie najbardziej optymistyczną informacją świadczącą o stanie onkologii i hematologii w Polsce jest raport komisji Zdrowia UE, który podsumował wyniki leczenia różnych nowotworów w Europie. Potwierdził on, że wyniki leczenia hematologii dziecięcej są takie jak średnia europejska, a w przypadku białaczek mamy nawet wyższą wyleczalność. To efekt wielu lat pracy wielu osób. Wyzwaniem jest utrzymanie tego wyniku i jeszcze poprawienie go – podkreśla prof. Jan Styczyński.
 
Wsparcie psychologiczne, rehabilitacja, opieka długoterminowa
W ostatnich latach coraz większa jest świadomość tego, że w leczeniu onkologicznym ważną rolę odgrywa psychika pacjenta. – Niezbędne jest wsparcie psychologiczne chorego dziecka i jego rodziców. Obecnie jest to możliwe na oddziałach, często dzięki fundacjom, które nam pomagają i opłacają psychologów. Dobrze, że są psycholodzy, przydałyby się jednak pod tym względem rozwiązania systemowe – zaznacza prof. Młynarski.

Wyzwaniem jest też poprawa dostępu do rehabilitacji, która również stanowi integralną część leczenia onkologicznego. – Jest ona finansowana przez NFZ, ale liczba refundowanych zabiegów, np. dla dziecka po operacji guza mózgu, jest zdecydowanie niewystarczająca – dodaje prof. Młynarski.

W oddanej w ubiegłym roku nowoczesnej klinice onkologii dziecięcej w Poznaniu dla małych pacjentów, oprócz kompleksowej diagnostyki i leczenia, jest dostępna zarówno rehabilitacja, jak opieka psychologiczna, neurologopedyczna i dietetyczna, jeśli to potrzebne. – Mamy salę rehabilitacyjną, pomieszczenia edukacyjne, jest psycholog, dietetyk, rehabilitant, neurologopeda; są oni jednak opłacani ze środków pozabudżetowych, finansują ich fundacje. Podobnie jest w innych ośrodkach w Polsce, każdy ośrodek musi ten problem rozwiązać sam. Warto jednak by pomyśleć o rozwiązaniach systemowych – zaznacza prof. Derwich.

Wyzwaniem pozostaje też zorganizowanie długoterminowej opieki nad ozdrowieńcami, monitorowanie odległych objawów ubocznych, by jakość życia dzieci wyleczonych z nowotworu była jak najlepsza, żeby mogli być w pełni aktywnymi członkami społeczeństwa. – Przed nami wiele wyzwań: musimy zwiększyć świadomość problemów tej grupy chorych, zarówno wśród onkologów i hematologów dziecięcych, jak i onkologów i hematologów leczących dorosłych, a także wśród innych pracowników ochrony zdrowia – mówi prof. Derwich.
 
Złoty Wrzesień 2023 w Polsce
Inicjatorem Złotego Września jako Międzynarodowego Miesiąca Świadomości Nowotworów u Dzieci i Młodzieży był w 2012 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama. Ideę wypromowało międzynarodowe stowarzyszenie Childhood Cancer International (CCI), które zrzesza organizacje rodziców. W Polsce akcję Złotego Września prowadzi Polskie Towarzystwo Onkologii i Hematologii Dziecięcej (PTOHD) oraz wiele organizacji wspierających dzieci chore na nowotwory i ich rodziny.

Co roku we wrześniu odbywa się Akademia Edukacyjna PTOHD, by onkolodzy dziecięcy rozszerzali swoją wiedzę na temat diagnostyki i leczenia nowotworów u dzieci. – Tegoroczny program Akademii Edukacyjnej jest bardzo bogaty; obejmuje zarówno wykłady z zakresu onkologii molekularnej, immunoterapii, transplantologii, hematologii nieonkologicznej i powikłań infekcyjnych w onkologii dziecięcej, jak również tematy bliższe codziennej praktyce klinicznej, jak interpretacja wyników badań laboratoryjnych, problemy lekarza dyżurnego w onkologii i hematologii dziecięcej, warsztaty w Centrum Symulacji Medycznej, a także zagadnienie wypalenia zawodowego lekarzy w onkologii i hematologii dziecięcej. Odbędzie się też spotkanie integracyjne stowarzyszeń i fundacji wspierających kliniki onkologii i hematologii dziecięcej pod hasłem „Razem możemy więcej” – zaznacza prof. Jacek Wachowiak, kierownik Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UM w Poznaniu.

Partnerzy kampanii Złoty Wrzesień na świecie w geście solidarności, rozświetlają złotym światłem sławne budowle m.in.: Tower w Londynie, wieżowce w Toronto. W Polsce oświetlano Pałac Kultury w Warszawie, a także m.in. obiekty w Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu. Również w tym roku na znak solidarności rozbłysną charakterystyczne budynki (np. katowicki Spodek). 10 września zainaugurowano obchody Złotego Września w Lublinie (odbyła się m.in. gra edukacyjna, a w edukacyjnym miasteczku namiotowym można było uzyskać informacje dotyczące diagnozowania i leczenia). W akcję Złotego Września włączyły się też organizacje pacjenckie, m.in. Fundacja Iskierka, Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową, a także m.in. Studenckie Koło Naukowe Onkologii i Hematologii Dziecięcej przy Klinice Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej w Poznaniu, portal Onkorodzice.pl, onkologia-dziecięca.pl, hematoonkologia.pl, zlotywrzesien.pl.

źródło: PTOiHD
Nowotwory dziecięce stanowią jedno z największych wyzwań w dziedzinie medycyny. W Polsce co roku diagnozuje się około 1200 nowych przypadków. Terapie stosowane w onkologii dziecięcej są coraz bardziej skuteczne i ukierunkowane na indywidualne potrzeby pacjenta, jednak wciąż ogromny problem stanowi zbyt późne rozpoznanie choroby. Gold September, czyli złoty wrzesień to międzynarodowy miesiąc budowania świadomości na temat nowotworów u dzieci. Co warto wiedzieć o nowotworach dziecięcych i jakie objawy powinny wzbudzić czujność rodziców oraz pediatrów?

6 września 202Nowotwory u dzieci są poważnym wyzwaniem dla systemu opieki zdrowotnej. Dają zupełnie inne objawy niż choroby diagnozowane u dorosłych, rozwijają się też znacznie szybciej. Jak tłumaczy prof. Anna Raciborska, Kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka – w zależności od rodzaju nowotworu tempo jego rozwoju może się różnić, jednak zazwyczaj u dzieci komórki chorobowe namnażają się znacznie szybciej niż u osób dorosłych. W związku z tym, w momencie diagnozy często okazuje się, że choroba jest już w zaawansowanym stadium. Dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie jej objawów.

Na co zwrócić uwagę?

Szybkie diagnozowanie nowotworów u dzieci może być trudne, ponieważ objawy kliniczne są bardzo różnorodne i zależą głównie od rodzaju, umiejscowienia, stopnia zaawansowania i tempa wzrostu nowotworu. Początek choroby bywa niecharakterystyczny, bardzo dyskretny, często niezauważony przez samego pacjenta.

– Są objawy, które warto skonsultować z lekarzem, szczególnie jeśli utrzymują się dłuższy czas. Należą do nich m.in. nieuzasadniona utrata wagi, długotrwała gorączka bez wyraźnej przyczyny czy ból, który nie ustępuje po odpoczynku, nasila się w nocy i powoduje trudności w wykonywaniu codziennych czynności. Innymi symptomami, które powinny wzbudzić naszą czujność, są różnego rodzaju obrzęki, zwłaszcza w okolicach brzucha lub kończyn, które mogą wskazywać na obecność guza, problemy z oddawaniem moczu lub stolca, czy nieustępujące objawy infekcji, np. wyciek z ucha lub uporczywy kaszel – wyjaśnia prof. Anna Raciborska, Kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka.

Zdarza się również, że ze względu na niejednoznaczne objawy, lekarze nie rozpoznają choroby w odpowiednim czasie. Warto zatem pamiętać, że jeśli zaordynowane leczenie nie przynosi rezultatów, należy zweryfikować wcześniej postawioną diagnozę i rozszerzyć badania. Wczesne rozpoznanie daje większe szanse na skuteczne leczenie i pełną sprawność dziecka w przyszłości.

Nowoczesne terapie szansą na powrót o zdrowia

Leczenie nowotworów u dzieci ma charakter skojarzony i kompleksowy, powinno też być prowadzone w ośrodkach zapewniających wielodyscyplinarną opiekę nad pacjentem. Wiele polskich placówek onkologicznych umożliwia im dostęp do światowych osiągnięć medycyny i najnowszych metod terapeutycznych. Coraz częściej wykorzystywany jest również zaawansowany sprzęt medyczny oraz nowoczesne technologie, np. rozszerzona rzeczywistość. W terapii onkologicznej dzieci stosowana jest chemioterapia wielolekowa, radioterapia, chirurgia, leczenie celowane i immunoterapia. Dobór metod uzależniony jest od konkretnego przypadku – nie wszystkie stosuje się u każdego pacjenta. W niektórych sytuacjach przeprowadza się dodatkowo przeszczep szpiku. Równolegle z terapią przeciwnowotworową prowadzone jest także leczenie zmniejszające jej skutki uboczne – stosuje się m.in. leki przeciwwymiotne, czynniki wzrostu, preparaty krwiopochodne, antybiotykoterapię, leki przeciwbólowe i przeciwlękowe[1].

 Nowoczesne terapie oparte na zaawansowanych metodach chemioterapii, radioterapii oraz terapii celowanej pozwalają nam coraz skuteczniej leczyć nowotwory u dzieci. Bardzo ważne jest jednak indywidualne podejście do każdego pacjenta, uwzględniając jego wiek, stan zdrowia oraz rodzaj nowotworu. Im choroba jest bardziej rozsiana, tym leczenie jest intensywniejsze i tym większe może mieć odległe następstwa – mówi prof. Anna Raciborska, Kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka.

Coraz większe szanse powodzenia

Leczenie nowotworów u dzieci znacznie się zmieniło w ostatnich dziesięcioleciach dzięki postępom w dziedzinie medycyny, farmakologii oraz terapii celowanej. Rokowanie u dzieci z chorobą nowotworową jest bardzo optymistyczne, pod warunkiem, że zostanie ona wykryta w początkowej fazie.

 W przypadku niektórych nowotworów np. przewlekłej białaczki szpikowej wyleczalność sięga ok. 96%. Terapia mięsaków tkanek miękkich u pacjentów ze zlokalizowaną postacią choroby jest skuteczna w 70-80%, a nowotworów pierwotnych kości w 65-75%. Podobny odsetek (ok. 70%) skuteczności osiąga się obecnie w leczeniu guzów ośrodkowego układu nerwowego. Niestety w przypadku współistnienia zmian przerzutowych skuteczność terapii chorób nowotworowych jest znacznie niższa i kształtuje się pomiędzy 5-30%. Dlatego tak ważne jest wczesne wykrycie choroby oraz prawidłowe jej leczenie – wyjaśnia prof. Anna Raciborska.

Tak dobre rezultaty leczenia możliwe są między innymi dzięki badaniom klinicznym prowadzonym przez wyspecjalizowane placówki medyczne. Mają one ogromne znaczenie, szczególnie w przypadku pacjentów z opornymi na standardową terapię, złośliwymi nowotworami, w tym pierwotnymi nowotworami kości.

– Badania kliniczne i związany z nimi postęp medycyny dają szansę na lepszą jakość życia oraz powrót do całkowitego zdrowia dla dziecięcych pacjentów onkologicznych. W Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka jesteśmy w trakcie czterech autorskich, niekomercyjnych badań klinicznych, a niebawem rozpoczniemy piąte. Dzięki nim nasi pacjenci mają dostęp do nowoczesnych terapii i możliwość uzyskania lepszych wyników leczenia – wyjaśnia prof. Anna Raciborska.

Rozpoznanie nowotworu u dziecka może być trudne, ponieważ objawy często są niespecyficzne i mogą być mylone z innymi chorobami dziecięcymi. Wiedza na ten temat jest niezwykle istotna, ponieważ wczesna diagnoza i odpowiednia terapia zwiększają szanse dzieci na całkowite wyleczenie.

 

Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)

Najstarsza w Polsce, wysokospecjalistyczna Klinika onkologiczna dla dzieci i młodzieży zlokalizowana w Warszawie. Interdyscyplinarny, doświadczony zespół Kliniki prowadzi pełną diagnostykę i kompleksowe leczenie nowotworów u dzieci od okresu płodowego do 25. roku życia z całego kraju. Specjalizuje się w zakresie leczenia guzów litych poza ośrodkowym układem nerwowym oraz histiocytoz. Klinika jest ośrodkiem referencyjnym w leczeniu oszczędzającym, umożliwiającym uratowanie kończyny choremu dziecku. Do 2023 r. wykonano ponad 1000 zabiegów wszczepiania endoprotez, także tych wydłużanych mechanicznie lub w wyniku działania pola elektromagnetycznego. Najmłodszy pacjent, u którego wykonano taki zabieg miał 8 miesięcy. Zespół Kliniki prowadzi także działalność naukową – m.in. niekomercyjne badania kliniczne dot. leczenia guzów litych u dzieci.

Dr hab. n. med., prof. IMID Anna Raciborska

Specjalistka pediatrii, onkologii i hematologii dziecięcej. Jest absolwentką II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny), a także absolwentką wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Od 2003 jest związana z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie od 2017 pełni funkcję kierownika Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej, a także członka Rady Naukowej IMiD. Jednym z głównych celów jej pracy zawodowej jest poprawa wyników leczenia pierwotnych nowotworów kości oraz chorób z kręgu histiocytoz. Anna Raciborska jest otwartą i łamiącą stereotypy lekarką, a onkologia dziecięca jest jej pasją. W swojej pracy łączy doświadczenie dynamicznej i rzeczowej specjalistki z empatią kobiety i matki.

[1] Styczyński J, Balwierz W, Dembowska- Bagińska B, Kazanowska B, Wachowiak J, Matysiak M, Klukowska A, Krawczuk-Rybak M, Drożyńska E, Młynarski W, Irga-Jaworska N, Bień E, Samardakiewicz M, Raciborska A, Kałwak K, Wróbel G, Ussowicz M,  Godziński J, Urasiński T, Badowska W, Karolczyk G, Sobol-Milejska G, Chaber R, Woszczyk M, Wysocki M, Chybicka A, Peregud-Pogorzelski J, Kowalczyk J, Szczepański T. Pediatric oncology and hematology in Poland. Ped Polska 2018

 
 
źródło: IMID