Medicalpress

Wbrew obiegowym opiniom, osoby w wieku 50+ są grupą świadomą ekologicznie. O ich prośrodowiskowych postawach, potrzebach edukacji i potencjale międzypokoleniowego dialogu w kolejnym odcinku podcastu E.ON Talks. Rozmawia Joanna Waszak, prowadząca cykl „Klimat na zmiany”, i Marzena Rudnicka, prezeska Fundacji Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.

Zgodnie z prognozami Głównego Urzędu Statystycznego, w 2030 roku w Polsce grupa osób w wieku 60+ będzie liczyła blisko 11 milionów. Czyli tyle, ile obecna populacja Czech. W 2050 będzie to już 40 proc. naszego społeczeństwa. Inaczej mówiąc – każde dwie na pięć osób, które mijamy codziennie na ulicy. Czy jest to grupa świadoma ekologicznie? Jak mówić do niej o działaniach prośrodowiskowych? Czego starsi i młodsi mogą się od siebie wzajemnie nauczyć? Na te pytania w odcinku „Jak angażować pokolenie silver w działania dla klimatu?” odpowiadają Joanna Waszak, kierowniczka komunikacji marketingowej w E.ON Polska oraz jej gościni – Marzena Rudnicka, prezeska Fundacji Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.

Nieświadome nawyki a postawy proekologiczne

Pokolenie „silver”, czyli osoby po 50 roku życia, to jedna z grup najczęściej wskazywanych jako te, które najbardziej będą odczuwały skutki zmian klimatycznych. Jednocześnie to populacja, która wychowywała się w czasach, gdy o tej problematyce nie mówiło się zbyt wiele. 
Pewne postawy seniorów są absolutnie proekologiczne. Jednak oni sami tego w ten sposób nie nazywają. Podam dla przykładu podejście „naprawiam – nie wyrzucam”, czyli zużycie wielorazówek. Kiedyś głównie osoby starsze kupowały w second handach, a teraz stało się to modne np. wśród młodego pokolenia tzw. Zetek. Zatem można powiedzieć, że tutaj starsi byli prekursorami tego ekologicznego trendu. Warto również wspomnieć o przerabianiu rzeczy, czyli uszyciu torby z nienoszonej sukienki czy nauczeniu wnuczki szydełkowania. Natomiast stereotypy mówią, że osoby starsze w ogóle nie są proekologiczne – tłumaczy Marzena Rudnicka.
Takie podejście może być bardzo krzywdzące, ponieważ nie tylko zamyka możliwość nawiązania porozumienia, ale przede wszystkim nie pozwala zauważyć roli, jaką dojrzałe osoby mogą pełnić w społeczeństwie. 
Tymczasem okazuje się, że mogą być wręcz inspiratorami zmian wśród młodszych pokoleń. Osoby starsze nie tylko segregują śmieci, ale przywiązują do tego dużą wagę. Nie trzeba ich tego uczyć i myślę, że w dużej mierze te osoby mogą też takiej uważności co do poszanowania środowiska nauczyć młodszych – wskazuje ekspertka.
W toku rozważań, rozmówczynie zwracają również uwagę na potrzebę nawiązania współpracy międzypokoleniowej oraz edukacji. 

Proekologiczny język porozumienia
Jeżeli myślimy o edukacji, to oczywiście w pewnych obszarach jest ona potrzebna. Mówimy tutaj między innymi o starych piecach, o śladzie węglowym czy starych samochodach. Są to obszary, w których wymagana jest edukacja. Ważne natomiast, aby była ona prowadzona językiem zrozumiałym dla starszego pokolenia – podkreśla Marzena Rudnicka.
Dla zobrazowania problemu można posłużyć się na przykład słowem „aplikacja”, które dla dwóch pokoleń ma skrajnie odmienne znaczenie. Dla osób młodszych jest aplikacją w telefonie, a dla starszych jest naszywką na bluzkę. Co istotne, z określonymi słowami wiążą się również konkretne skojarzenia.
Stereotypowy senior to osoba 75+, o lasce, w berecie z antenką, która idzie do kościoła i wisi przewieszona na parapecie przez okno. Dlatego lubię określenie „dojrzałe osoby”, bo wtedy niekoniecznie widzimy osobę starszą, ale patrzmy z perspektywy stylu życia i możliwości, jakie ona ma – mówi Marzena Rudnicka.
W kontekście prowadzenia owocnego dialogu między przedstawicielami różnych grup wiekowych, istnieje kilka ważnych zasad. Starsi powinni m.in. wysłuchiwać potrzeb i obaw młodszych. Z kolei młodzież powinna wyjść poza wspominane wcześniej stereotypy, docenić i czerpać z pozytywnych nawyków starszych.
 
Wszystkie odcinki E.ON Talks są dostępne na Spreaker, Spotify, iTunes i Podcasty Google. Materiał można też odsłuchać i zobaczyć na stronie E.ON.
 
źródło: Biuro prasowe E.ON

Układ nerwowy to niezwykle złożona struktura naszego ciała, której zadaniem jest zarządzanie pracą całego organizmu i reagowanie na zmiany zachodzące w otaczającym nas świecie. Dopóki nasze nerwy pozostają zdrowe, zwykle nie jesteśmy świadomi jak ważną rolę odgrywają w codziennym życiu każdego z nas. Zaburzenia neurologiczne mogą dotyczyć już jednak nawet 60 proc. Europejczyków, dlatego warto poznać tych 5 dobrych nawyków, dzięki którym ograniczysz ryzyko chorób i zachowasz zdrowe nerwy na długie lata.

Układ nerwowy tworzy sieć neuronów (komórek nerwowych), które wykonują niezwykle istotną pracę, jaką jest przekazywanie i przetwarzanie sygnałów pomiędzy mózgiem a ciałem. Do jego zadań należy koordynowanie czynności wykonywanych intencjonalnie, takich jak chodzenie i mówienie oraz tych mimowolnych: bicia serca, trawienia i oddychania. Zdrowe nerwy są podstawą sprawnego ciała i umysłu – komórki nerwowe nieustannie przekazują do mózgu informacje o wszystkim, co czujesz, dotykasz, wąchasz, smakujesz, widzisz i słyszysz. Ponadto, pomagają mięśniom reagować na bodźce z otoczenia. Zabranie ręki z gorącej patelni, dreszcze podczas powiewu wiatru czy zapach kwiatów są zasługą zdrowych nerwów, które „po cichu” ciężko pracują, by nasz organizm mógł prawidłowo funkcjonować.

Zdrowe nerwy to podstawa

Gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz, Twoje nerwy opiekują się Tobą i pozwalają w pełni korzystać z życia. Dopóki jesteśmy zdrowi, zwykle nie dostrzegamy, jak wiele zawdzięczamy sprawnemu działaniu układu nerwowego na co dzień. Świadomość przychodzi zwykle wtedy, gdy doświadczamy pierwszych objawów chorobowych, świadczących o uszkodzeniu nerwów. Wśród osób, które powinny szczególnie zadbać o prawidłowe funkcjonowanie swojego układu nerwowego znajdują się zwłaszcza seniorzy, diabetycy, pacjenci z chorobami układu pokarmowego i osoby z chorobą alkoholową.

Jak się okazuje, szczególny wpływ na nasz układ nerwowy ma witamina B. W Polsce nawet 1 na 5 osób może być narażona na braki witamin z grupy B i związane z nimi objawy neurologiczne. Ich niedobór jest bezpośrednią przyczyną uszkodzonych nerwów, czyli choroby zwanej neuropatią (dysfunkcja pojedynczego nerwu) lub polineuropatią (choroba dotyka więcej niż jednego nerwu). To powszechny problem osób starszych. W grupie wiekowej 40-49 lat na zaburzenia neurologiczne cierpi zaledwie 8 proc. osób, natomiast u seniorów powyżej 80 r. ż. już nawet 35 proc. Co więcej, w grupie ryzyka jest także blisko 2,7 mln diabetyków w Polsce. Niedobory wynikają głównie ze stosowania metforminy – popularnego w terapii cukrzycy leku, który utrudnia wchłanianie witamin z grupy B.

Nietypowe objawy uszkodzonych nerwów

Uszkodzeniu sieci komórek zazwyczaj towarzyszą dość niespecyficzne objawy, które na początku nie budzą niepokoju. Do najczęstszych z nich należy drętwienie i mrowienie kończyn. Osoby cierpiące na neuropatię doświadczają również kłucia, pieczenia, skurczów i osłabienia mięśni oraz pogorszenia równowagi i koordynacji. Z czasem proste czynności stają się wyzwaniem, ponieważ uszkodzone nerwy zaburzają odczuwanie dotyku, a sztywne dłonie udaremniają podjęcie większego wysiłku. Nasze ciało zaczyna zawodzić – stajemy się coraz mniej sprawni, aż w końcu potrzebujemy pomocy w codziennym funkcjonowaniu. Wraz z rosnącą średnią życia rośnie obciążenie zaburzeniami neurologicznymi, dlatego warto stosować się do kilku prostych kroków, które ułatwią zachowanie optymalnego zdrowia układu nerwowego.

Jak dbać o układ nerwowy?

Ogranicz niezdrowe nawyki. Szkodliwe nałogi, takie jak palenie tytoniu i picie alkoholu znacznie zwiększają ryzyko uszkodzenia komórek nerwowych. Używki zaburzają wchłanianie witaminy B, dlatego osoby uzależnione są szczególnie narażone na trwałe i nieodwracalne zmiany w układzie nerwowym.

Odpowiednia dieta. Nasza dieta powinna być zbilansowana, a jednocześnie bogata w witaminy z grupy B, które sprzyjają prawidłowej pracy układu nerwowego. Wśród produktów, które warto uwzględnić w codziennym jadłospisie znajduje się żywność pełnoziarnista, warzywa liściaste, jaja, mięso i ryby, grzyby, drożdże oraz soja. Odpowiednią ilość witamin z grupy B wspomagają również banany, jabłka, jagody, truskawki, brzoskwinie oraz orzechy włoskie i ziemne.

Badaj, a w razie potrzeby –uzupełniaj niedobory. Warto pamiętać, że w następstwie chorób współistniejących, długotrwałego stosowania alternatywnej diety lub u osób po 50 r. ż. mogą występować niedobry witaminy B. W przypadku ich stwierdzenia prawidłowa dieta może być niewystarczająca, dlatego warto sięgnąć po lek, który uzupełni niski poziom witamin. Dobór terapii powinna poprzedzać konsultacja z lekarzem lub farmaceutą.

Regularne ćwiczenia. Prawidłowa masa ciała pomaga zapobiegać przewlekłym schorzeniom, które zwiększają ryzyko uszkodzenia nerwów. Trenować należy jednak nie tylko ciało, ale również umysł i układ nerwowy. Pomocne w tym będzie pisanie odręczne, ale również rozwiązywanie krzyżówek, sudoku czy gry strategiczne.

Odpoczywaj. Dobry i odpowiednio długi sen pomaga utrzymać zdrowie układu nerwowego, zapewniając regenerację nerwów i mózgu. Równie ważna jest chwila wytchnienia – relaksujący masaż lub ciepła kąpiel mogą poprawić krążenie krwi i rozluźnić napięte mięśnie oraz stawy, co korzystnie wpływa na nerwy.
Układ nerwowy to istne centrum dowodzenia naszym organizmem, o którym wielu z nas wie zaskakująco mało. Jego zdrowie i wydajność powinny być priorytetem, ponieważ odpowiednie funkcjonowanie mózgu i komórek nerwowych to sposób, by cieszyć się sprawnością fizyczną i intelektualną na długo. Aby wspierać układ nerwowy zwykle wystarczy zmiana codziennych nawyków, jednak osoby ze stwierdzonym niedoborem witamin z grupy B powinny regularnie je przyjmować. Jak wskazują liczne badania, szczególnie korzystny wpływ na układ nerwowy ma połączenie neurotropowych witamin B1, B6 i B12, które pomagają łagodzić objawy, takie jak drętwienie, mrowienie i kłucie, a dodatkowo aktywują, regenerują i chronią układ nerwowy – podkreśla dr Mateusz Babicki, lekarz medycyny rodzinnej.
Według Światowej Organizacji Zdrowia obecnie na cukrzycę choruje ponad 420 mln ludzi na świecie[1]. ONZ uznało ją za pierwszą niezakaźną chorobę będącą epidemią XXI wieku. Udowodniono, że zmiana stylu życia może spowolnić jej rozwój[2], a przy zdrowym trybie życia prowadzonym od najmłodszych lat – można jej uniknąć. Dlatego tak ważna w kontekście wczesnego wykrywania chorób jest nowoczesna profilaktyka, której w Polsce – niestety – często brakuje.
– Uwarunkowania genetyczne mają bardzo duży wpływ na prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy u kolejnych pokoleń i to jest coś, na co nie da się wpłynąć. Ale da się wpłynąć na czynniki ryzyka występujące przy prowadzeniu niezdrowego stylu życia. Odpowiednia dieta, ruch i dbanie o swoją wagę pomogą uniknąć zachorowania na cukrzycę. Dzięki nowoczesnym programom profilaktycznym, innowacyjnym technologiom, a nawet tradycyjnym metodom będzie to łatwiejsze, a przede wszystkim możliwe. Zebraliśmy kilka przykładów ze świata – te eksperymentalne na razie programy profilaktyczne w doskonały sposób obrazują nam, jak może wyglądać przyszłość, jeśli chodzi o profilaktykę cukrzycy – mówi Robert Stachurski, CEO GlucoActive, polskiego start-upu pracującego nad innowacyjnym glukometrem bezinwazyjnym.

Krok pierwszy – zmiana nawyków. A w grupie raźniej
Z danych American Diabetes Association wynika, że w 2019 roku  37,3 miliona Amerykanów, czyli 11,3% populacji, miało cukrzycę, a 96 milionów w wieku 18 lat i więcej miało stan przedcukrzycowy[3]. Powstały na Florydzie program społecznościowy YMCA’s Diabetes Prevention ma na celu poprawę stylu życia osób dorosłych, u których zdiagnozowano stan przedcukrzycowy. Jego głównym zamiarem jest trwała zmiana złych nawyków, które wpływają na rozwój cukrzycy typu 2.

Ten roczny projekt zakłada całkowitą zmianę stylu życia poprzez uczestnictwo w 25 wirtualnych sesjach, śledzeniu liczbyi wielkości spożywanych posiłków, zmniejszeniu ilości węglowodanów w diecie i modyfikacji nawyków żywieniowych. Kolejnym punktem programu jest wprowadzenie co najmniej umiarkowanej aktywności fizycznej, takiej jak spacery czy jazda na rowerze przez minimum 30 minut dziennie, pięć dni w tygodniu. Jednym z elementów programu są także wirtualne spotkania motywacyjne w małych grupach. Badania wykazały, że program YMCA zapobiega lub opóźnia zachorowalność na cukrzycę typu 2., a uczestnicy, którzy dzięki niemu stracili 5–7% masy ciała i zwiększyli aktywność fizyczną do 150 minut tygodniowo, zmniejszyli ryzyko zachorowania nawet o 58%[4].

Doskonałym uzupełnieniem dla nowoczesnej profilaktyki jest innowacyjny pomiar glukozy. Naszym zdaniem istnieje duża szansa, aby w niedługim czasie ograniczyć do minimum tzw. metody inwazyjne, które najczęściej polegają na pobieraniu krwi. W GlucoActive pracujemy nad tym, aby przynieść realną zmianę zarówno cukrzykom, jak i osobom, które chcą zadbać o profilaktykę. Wierzymy, że dzięki technologii spektrofotometrycznej już wkrótce badanie poziomu cukru przestanie być niekiedy bolesnym i stresującym obowiązkiem, a stanie się szybką i prostą czynnością. A to pozytywnie wpłynie na odsetek osób, które będą się regularnie badać – wyjaśnia Robert Stachurski, CEO GlucoActive.

Sport bez barier
Sports and Diabetes Program to projekt organizacji non-profit EMCA (European Multisport Club Association) zajmującej się rozwojem i promocją sportu, zrzeszający kluby multisportowe z całej Europy. Powstał dzięki współpracy z Erasmus+ Sport i jest współfinansowany przez program Unii Europejskiej – Erasmus+. Celem projektu jest działanie na rzecz równości szans w sporcie i udowodnienie, że dzieci ze zdiagnozowaną cukrzycą mogą brać czynny udział w aktywnościach fizycznych. Bywa, że zaraz po postawieniu diagnozy następuje wycofanie ze sportu. Spowodowane jest to najczęściej niewiedzą opiekunów, nauczycieli i trenerów, jak zapewnić dzieciom bezpieczne uczestnictwo w zajęciach. W ramach projektu opracowana zostanie publikacja, która da konkretne odpowiedzi i wskazówki, jak podchodzić do kwestii uprawiania sportu przez dzieci i młodzież z cukrzycą, bez konieczności odsuwania ich od aktywności fizycznej. Twórcy inicjatywy zakładają szerokie rozpowszechnienie poradnika, dzięki czemu młodzi diabetycy będą mieli równe szanse w uprawianiu sportów. Następnie wszystkie informacje zwrotne i doświadczenia otrzymywane przez cały czas trwania projektu zostaną wykorzystane do stworzenia szczegółowego raportu Ważne, aby wiedzieć, który będzie uzupełnieniem publikacji i zostanie do niej dołączony. Zwieńczeniem całości ma być Obóz DiaGames, podczas którego zostaną zorganizowane zajęcia sportowe w celu połączenia dzieci chorych na cukrzycę i trenerów z różnych krajów. To wydarzenie podsumuje wszystkie zebrane doświadczenia.

Metody niekonwencjonalne
Niektórzy, chcąc niwelować zagrożenie cukrzycą lub blokować rozwój choroby, sięgają po tzw. metody alternatywne, które niekiedy wymieniane są nawet w naukowych opracowaniach. Na przykład brytyjscy naukowcy udowodnili, że medycyna indyjska, a dokładnie ajurwedyjskie zioła dobrze radzą sobie z kontrolowaniem cukru we krwi i mają skuteczność w leczeniu cukrzycy typu 2.[5]

Ajurweda to metoda całościowa. Do swojej profilaktyki pacjent powinien dołączyć odpowiednie, zalecone przez specjalistę techniki oczyszczające, zmianę dotychczasowej diety i stylu życia. Na rynku dostępne są herbatki ajurwedyjskie, których picie reguluje przyjmowanie innych płynów, wspomaga funkcjonowanie krwioobiegu oraz wspiera metabolizm.

Ajurweda jest dziedziną medycyny naturalnej i ma na celu utrzymanie zdrowia poprzez zachowanie ciała, ducha i umysłu w harmonii z naturą. Eksperci sprawdzili pod kątem cukrzycy działanie 98[6] ajurwedyjskich ziół. Wnioski z badań są jednoznaczne – przebadane rośliny kontrolują glukozę we krwi, wpływają na regulowanie poziomu cholesterolu, masy ciała i ciśnienia krwi. Naukowcy z Nottingham opracowują plan korzystania z ajurwedy przez chorych na cukrzycę typu 2.

Profilaktyka w leczeniu cukrzycy, ale też każdej innej choroby jest bardzo istotnym elementem dbania o zdrowie. Zwlekanie z wprowadzeniem jej do swojej codzienności może nieść za sobą nieodwracalne konsekwencje. Rynek medyczny oferuje szereg możliwości opartych na innowacyjnych technologiach, ale też tradycyjnych metodach, dzięki czemu każdy może znaleźć dla siebie odpowiednie rozwiązanie w drodze do kontrolowania i poprawy zdrowia.  
 
[1]  https://www.who.int/health-topics/diabetes#tab=tab_1
[2] https://dppos.bsc.gwu.edu/
[3] https://www.diabetes.org/about-us/statistics/about-diabetes
[4] https://www.cdc.gov/diabetes/prevention/people-at-risk.html
[5]https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fphar.2022.821810/full?utm_source=facebook&utm_medium=%D0%9A%D0%9B%D0%A3%D0%91+%D0%A0%D0%95%D0%92%D0%95%D0%A0%D0%A1%D0%98%D0%92%D0%9D%D0%9E%D0%93%D0%9E+%D0%94%D0%9E%D0%9B%D0%93%D0%9E%D0%9B%D0%95%D0%A2%D0%98%D0%AF&utm_campaign=1661549317493914&utm_term=2022_06_08_13_19&utm_content=270424515
[6]https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fphar.2022.821810/full?utm_source=facebook&utm_medium=%D0%9A%D0%9B%D0%A3%D0%91+%D0%A0%D0%95%D0%92%D0%95%D0%A0%D0%A1%D0%98%D0%92%D0%9D%D0%9E%D0%93%D0%9E+%D0%94%D0%9E%D0%9B%D0%93%D0%9E%D0%9B%D0%95%D0%A2%D0%98%D0%AF&utm_campaign=1661549317493914&utm_term=2022_06_08_13_19&utm_content=270424515, punkt 5.3

źródło: komunikat

Według Światowej Organizacji Zdrowia obecnie na cukrzycę choruje ponad 420 mln ludzi na świecie[1]. ONZ uznało ją za pierwszą niezakaźną chorobę będącą epidemią XXI wieku. Udowodniono, że zmiana stylu życia może spowolnić jej rozwój[2], a przy zdrowym trybie życia prowadzonym od najmłodszych lat – można jej uniknąć. Dlatego tak ważna w kontekście wczesnego wykrywania chorób jest nowoczesna profilaktyka, której w Polsce – niestety – często brakuje.
– Uwarunkowania genetyczne mają bardzo duży wpływ na prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy u kolejnych pokoleń i to jest coś, na co nie da się wpłynąć. Ale da się wpłynąć na czynniki ryzyka występujące przy prowadzeniu niezdrowego stylu życia. Odpowiednia dieta, ruch i dbanie o swoją wagę pomogą uniknąć zachorowania na cukrzycę. Dzięki nowoczesnym programom profilaktycznym, innowacyjnym technologiom, a nawet tradycyjnym metodom będzie to łatwiejsze, a przede wszystkim możliwe. Zebraliśmy kilka przykładów ze świata – te eksperymentalne na razie programy profilaktyczne w doskonały sposób obrazują nam, jak może wyglądać przyszłość, jeśli chodzi o profilaktykę cukrzycy – mówi Robert Stachurski, CEO GlucoActive, polskiego start-upu pracującego nad innowacyjnym glukometrem bezinwazyjnym.

Krok pierwszy – zmiana nawyków. A w grupie raźniej
Z danych American Diabetes Association wynika, że w 2019 roku  37,3 miliona Amerykanów, czyli 11,3% populacji, miało cukrzycę, a 96 milionów w wieku 18 lat i więcej miało stan przedcukrzycowy[3]. Powstały na Florydzie program społecznościowy YMCA’s Diabetes Prevention ma na celu poprawę stylu życia osób dorosłych, u których zdiagnozowano stan przedcukrzycowy. Jego głównym zamiarem jest trwała zmiana złych nawyków, które wpływają na rozwój cukrzycy typu 2.

Ten roczny projekt zakłada całkowitą zmianę stylu życia poprzez uczestnictwo w 25 wirtualnych sesjach, śledzeniu liczbyi wielkości spożywanych posiłków, zmniejszeniu ilości węglowodanów w diecie i modyfikacji nawyków żywieniowych. Kolejnym punktem programu jest wprowadzenie co najmniej umiarkowanej aktywności fizycznej, takiej jak spacery czy jazda na rowerze przez minimum 30 minut dziennie, pięć dni w tygodniu. Jednym z elementów programu są także wirtualne spotkania motywacyjne w małych grupach. Badania wykazały, że program YMCA zapobiega lub opóźnia zachorowalność na cukrzycę typu 2., a uczestnicy, którzy dzięki niemu stracili 5–7% masy ciała i zwiększyli aktywność fizyczną do 150 minut tygodniowo, zmniejszyli ryzyko zachorowania nawet o 58%[4].

Doskonałym uzupełnieniem dla nowoczesnej profilaktyki jest innowacyjny pomiar glukozy. Naszym zdaniem istnieje duża szansa, aby w niedługim czasie ograniczyć do minimum tzw. metody inwazyjne, które najczęściej polegają na pobieraniu krwi. W GlucoActive pracujemy nad tym, aby przynieść realną zmianę zarówno cukrzykom, jak i osobom, które chcą zadbać o profilaktykę. Wierzymy, że dzięki technologii spektrofotometrycznej już wkrótce badanie poziomu cukru przestanie być niekiedy bolesnym i stresującym obowiązkiem, a stanie się szybką i prostą czynnością. A to pozytywnie wpłynie na odsetek osób, które będą się regularnie badać – wyjaśnia Robert Stachurski, CEO GlucoActive.

Sport bez barier
Sports and Diabetes Program to projekt organizacji non-profit EMCA (European Multisport Club Association) zajmującej się rozwojem i promocją sportu, zrzeszający kluby multisportowe z całej Europy. Powstał dzięki współpracy z Erasmus+ Sport i jest współfinansowany przez program Unii Europejskiej – Erasmus+. Celem projektu jest działanie na rzecz równości szans w sporcie i udowodnienie, że dzieci ze zdiagnozowaną cukrzycą mogą brać czynny udział w aktywnościach fizycznych. Bywa, że zaraz po postawieniu diagnozy następuje wycofanie ze sportu. Spowodowane jest to najczęściej niewiedzą opiekunów, nauczycieli i trenerów, jak zapewnić dzieciom bezpieczne uczestnictwo w zajęciach. W ramach projektu opracowana zostanie publikacja, która da konkretne odpowiedzi i wskazówki, jak podchodzić do kwestii uprawiania sportu przez dzieci i młodzież z cukrzycą, bez konieczności odsuwania ich od aktywności fizycznej. Twórcy inicjatywy zakładają szerokie rozpowszechnienie poradnika, dzięki czemu młodzi diabetycy będą mieli równe szanse w uprawianiu sportów. Następnie wszystkie informacje zwrotne i doświadczenia otrzymywane przez cały czas trwania projektu zostaną wykorzystane do stworzenia szczegółowego raportu Ważne, aby wiedzieć, który będzie uzupełnieniem publikacji i zostanie do niej dołączony. Zwieńczeniem całości ma być Obóz DiaGames, podczas którego zostaną zorganizowane zajęcia sportowe w celu połączenia dzieci chorych na cukrzycę i trenerów z różnych krajów. To wydarzenie podsumuje wszystkie zebrane doświadczenia.

Metody niekonwencjonalne
Niektórzy, chcąc niwelować zagrożenie cukrzycą lub blokować rozwój choroby, sięgają po tzw. metody alternatywne, które niekiedy wymieniane są nawet w naukowych opracowaniach. Na przykład brytyjscy naukowcy udowodnili, że medycyna indyjska, a dokładnie ajurwedyjskie zioła dobrze radzą sobie z kontrolowaniem cukru we krwi i mają skuteczność w leczeniu cukrzycy typu 2.[5]

Ajurweda to metoda całościowa. Do swojej profilaktyki pacjent powinien dołączyć odpowiednie, zalecone przez specjalistę techniki oczyszczające, zmianę dotychczasowej diety i stylu życia. Na rynku dostępne są herbatki ajurwedyjskie, których picie reguluje przyjmowanie innych płynów, wspomaga funkcjonowanie krwioobiegu oraz wspiera metabolizm.

Ajurweda jest dziedziną medycyny naturalnej i ma na celu utrzymanie zdrowia poprzez zachowanie ciała, ducha i umysłu w harmonii z naturą. Eksperci sprawdzili pod kątem cukrzycy działanie 98[6] ajurwedyjskich ziół. Wnioski z badań są jednoznaczne – przebadane rośliny kontrolują glukozę we krwi, wpływają na regulowanie poziomu cholesterolu, masy ciała i ciśnienia krwi. Naukowcy z Nottingham opracowują plan korzystania z ajurwedy przez chorych na cukrzycę typu 2.

Profilaktyka w leczeniu cukrzycy, ale też każdej innej choroby jest bardzo istotnym elementem dbania o zdrowie. Zwlekanie z wprowadzeniem jej do swojej codzienności może nieść za sobą nieodwracalne konsekwencje. Rynek medyczny oferuje szereg możliwości opartych na innowacyjnych technologiach, ale też tradycyjnych metodach, dzięki czemu każdy może znaleźć dla siebie odpowiednie rozwiązanie w drodze do kontrolowania i poprawy zdrowia.  
 
[1]  https://www.who.int/health-topics/diabetes#tab=tab_1
[2] https://dppos.bsc.gwu.edu/
[3] https://www.diabetes.org/about-us/statistics/about-diabetes
[4] https://www.cdc.gov/diabetes/prevention/people-at-risk.html
[5]https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fphar.2022.821810/full?utm_source=facebook&utm_medium=%D0%9A%D0%9B%D0%A3%D0%91+%D0%A0%D0%95%D0%92%D0%95%D0%A0%D0%A1%D0%98%D0%92%D0%9D%D0%9E%D0%93%D0%9E+%D0%94%D0%9E%D0%9B%D0%93%D0%9E%D0%9B%D0%95%D0%A2%D0%98%D0%AF&utm_campaign=1661549317493914&utm_term=2022_06_08_13_19&utm_content=270424515
[6]https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fphar.2022.821810/full?utm_source=facebook&utm_medium=%D0%9A%D0%9B%D0%A3%D0%91+%D0%A0%D0%95%D0%92%D0%95%D0%A0%D0%A1%D0%98%D0%92%D0%9D%D0%9E%D0%93%D0%9E+%D0%94%D0%9E%D0%9B%D0%93%D0%9E%D0%9B%D0%95%D0%A2%D0%98%D0%AF&utm_campaign=1661549317493914&utm_term=2022_06_08_13_19&utm_content=270424515, punkt 5.3

źródło: komunikat