Medicalpress
Rada Ministrów przyjęła projekt budżetu na 2024 rok. Jak ogłosił Premier Mateusz Morawiecki jednym z trzech jego filarów ma stać się ochrona zdrowia. Tymczasem obiecane 190 mld to absolutne minimum, które Rząd musi przeznaczyć by zrealizować ustawowe założenia. Co więcej, sam koszt wzrostu wynagrodzeń pracowników medycznych w 2024 przekracza wzrost budżetu rok do roku wynikający z ustawy.
W ramach najnowszej edycji Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia, pokazujemy przede wszystkim, co oznacza dla systemu ochrony zdrowia nowy projekt budżetu państwa na 2024 r. oraz przyszłoroczny plan finansowy NFZ. Zaplanowane 190,9 mld zł na zdrowie to absolutny plan minimum, ponieważ ustawa o 7% PKB nie pozwala na wydanie niższej kwoty. W porównaniu z obecnymi planami na 2023 r., to wzrost nakładów o zaledwie 5,9 mld zł – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich

Zgodnie z ustawą zapewniającą wzrost nakładów na ochronę zdrowia, w 2024 r. poziom publicznych wydatków na zdrowie powinien wynieść minimum 6,20% PKB. Uwzględniając wielkości wynikające z uchwalonej ustawy budżetowej oraz planu finansowego NFZ publiczne wydatki na zdrowie w 2023 r. wyniosą 190,9 mld zł. Porównując tą wartość z PKB prognozowanym na 2024 r. (3770,9 mld zł), przekłada się to na wydatki na poziomie tylko 5,06% PKB, tj. o 1,14 pkt proc. poniżej wymaganego celu ustawowego. Jednak zgodnie z ustawą, wydatki za rok bieżący porównuje się z PKB sprzed dwóch lat (który w 2022 r. wynosił 3078,3 mld zł). W efekcie, tylko zgodnie z definicją przyjętą na potrzeby ustawy, wydatki na zdrowie wyniosą 6,20% PKB w 2024 r.

Planowane wzrosty finansowania nie gwarantują pokrycia dodatkowych kosztów wynagrodzeń
Opierając się o dostępne dane dotyczące liczby osób zatrudnionych w podmiotach leczniczych realizujących kontrakty NFZ oraz przedstawione w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej prognozowane kwoty przeciętnego wynagrodzenia, można szacować, że w kolejnych latach dodatkowe koszty związane z podwyżkami ustawowego najniższego wynagrodzenia w ochronie zdrowia będą sięgać aż 11 mld zł rocznie.

Wobec średniorocznego kosztu podwyżki najniższych wynagrodzeń o 10,6 mld zł w 2024 r., zagwarantowane finansowanie wystarcza na pokrycie co najwyżej tylko połowy tych zwiększonych wydatków – analizuje Łukasz Kozłowski. – Wydatki budżetu państwa na zdrowie co prawda zostaną prawie podwojone, ale po uwzględnieniu ponad 18-miliarodwej straty NFZ z 2023 r. oraz przekazaniu środków funduszu zapasowego do funduszu przeciwdziałania COVID-19, przestrzeń do działania po stronie Funduszu zostanie mocno ograniczona.

Lepsza dostępność świadczeń rehabilitacyjnych i paliatywno-hospicyjnych, niewielki postęp w podstawowych obszarach
W porównaniu z 2021 r., sprawozdanie z działalności NFZ za 2022 r. wykazuje znaczny wzrost liczby wykonywanych świadczeń. Zmniejszenie ograniczeń związanych z pandemią COVID-19 w niewątpliwy sposób umożliwiło realizację wielu świadczeń na większą skalę niż w poprzednich latach. W perspektywie średnioterminowej, wysoki wzrost liczby realizowanych świadczeń dotyczył jednak wyłącznie dwóch obszarów – opieki paliatywno-hospicyjnej oraz rehabilitacji leczniczej – zauważa Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Biorąc pod uwagę, że rehabilitacja jest najczęściej realizowanym typem świadczenia, jej wzrost przekłada się również w największym stopniu na wzrost wskaźnika liczby realizowanych świadczeń, który dla okresu od 2016 r. do 2022 r. wyniósł 33,8%. Jednak w przypadku głównych kategorii świadczeń – POZ, AOS oraz leczenia szpitalnego – poziom dostępności świadczeń nadal nie powrócił do wartości przedpandemicznych, nie wspominając o jego poprawie.

Ogółem, finansowanie analizowanych w ramach Monitora Finansowania Zdrowia głównych rodzajów świadczeń zwiększyło się w latach 2016-2022 o blisko 80% w wartościach nominalnych, po uwzględnieniu inflacji o niecałą 1/3, a w relacji do nominalnej dynamiki PKB (co obrazuje, czy wydatki w danej kategorii rosły szybciej od PKB) – o zaledwie 1,5%.

Obniżający się stan funduszu zapasowego NFZ
Jak wynika ze sprawozdania finansowego NFZ za 2022 r., na koniec ubiegłego roku w funduszu zapasowym NFZ zgromadzone były środki o wartości 18,4 mld zł, zaś kolejne 7,2 mld zł z tytułu zysku za 2022 r. zostało przeznaczonych na jego zwiększenie. Oznacza to, że w 2023 r. Fundusz dysponuje rezerwami o wartości ponad 25,6 mld zł na sfinansowanie dodatkowych wydatków, nie znajdujących pokrycia we wpływach z tytułu składki zdrowotnej oraz dotacji z budżetu państwa. Jak wynika jednak z najnowszej zmiany planu finansowego, strata NFZ w bieżącym roku została zaplanowana na poziomie 18,4 mld zł, zaś zgodnie z nowelizacją ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, środki o wartości maksymalnie 5,5 mld zł mogą zostać wytransferowane z funduszu zapasowego do funduszu przeciwdziałania COVID-19. W przypadku wykorzystania pełnego limitu, pozostałe rezerwy po zakończeniu bieżącego roku wyniosą 1,8 mld zł. Jak wynika z informacji NFZ, dostępne środki w funduszu zapasowym (po uwzględnieniu planowanego ujemnego wyniku finansowego) wynoszą obecnie 5,12 mld zł.

Ukazało się nowe, VII wydanie kwartalnika MONITOR FINANSOWANIA OCHRONY ZDROWIA. To trwający od początku 2022 r. projekt Federacji Przedsiębiorców Polskich, którego celem jest dostarczanie wiarygodnych, rzetelnych i aktualnych danych o finansowaniu systemu ochrony zdrowia w Polsce oraz o wielkości i strukturze środków publicznych przeznaczanych na ochronę zdrowia. Realizuje go Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Strona internetowa kampanii Monitor Finansowania Ochrony Zdrowia: http://calpe.pl/monitor/

żródło: FPP

– Mimo zmniejszonych dochodów i dodatkowych obowiązków, NFZ zrealizuje swój pierwotny plan wydatkowy z naddatkiem, za sprawą uruchomienia środków z funduszu zapasowego na pokrycie straty, która ma sięgnąć 10,6 mld zł – analizuje Łukasz Kozłowski. – Biorąc pod uwagę planowany transfer 5,5 mld zł z funduszu zapasowego do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, oraz fakt iż na początku bieżącego roku stan funduszu wynosił 16 mld zł, można spodziewać się, że do końca 2023 r. fundusz zapasowy NFZ zostanie niemal w całości wyczerpany.
Ukazało się nowe, V wydanie kwartalnika MONITOR FINANSOWANIA OCHRONY ZDROWIA. To trwający od początku 2022 r. projekt Federacji Przedsiębiorców Polskich, którego celem jest dostarczanie wiarygodnych, rzetelnych i aktualnych danych o finansowaniu systemu ochrony zdrowia w Polsce oraz o wielkości i strukturze środków publicznych przeznaczanych na ochronę zdrowia. Realizuje go Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).
 
W 2023 r. kontynuujemy nasz projekt, w ramach którego w syntetycznej i przystępnej formie prezentujemy opinii publicznej dane dotyczące całościowego obrazu finansowania ochrony zdrowia, pozyskane z rozproszonych źródeł, m.in. załączników do ustawy budżetowej, planów finansowych NFZ czy pozostałych państwowych funduszy celowych – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. – W ramach najnowszej edycji, poza aktualizacją dostępnych danych, przyjrzeliśmy się temu, w jaki sposób Narodowy Fundusz Zdrowia w bieżącym roku absorbuje szok związany z utratą dotacji z budżetu państwa oraz nałożeniem na niego zupełnie nowych zadań, w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Ponadto przyjrzeliśmy się relatywnym poziomom zarobków pracowników medycznych w Polsce na tle innych państw Unii Europejskiej.

Realizacja planu wydatków na zdrowie na 2023 r. jest podtrzymywana dzięki 10-miliardowej stracie w NFZ
Zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 2023 r. nowelizacją ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw, szereg zadań finansowanych z budżetu państwa zostało przeniesionych bezpośrednio na Narodowy Fundusz Zdrowia, bez uwzględnienia rekompensaty z tytułu zwiększonych wydatków i pomniejszonych dochodów NFZ. Przesunięcia dotyczą wydatków związanych z finansowaniem ratownictwa medycznego, bezpłatnych leków dla seniorów i kobiet w ciąży, finansowania składek wybranych grup ubezpieczonych, świadczeń wysokospecjalistycznych, zakupów leków w ramach programów polityki zdrowotnej oraz zakupów szczepionek.

Mimo zmniejszonych dochodów i dodatkowych obowiązków, NFZ zrealizuje swój pierwotny plan wydatkowy z naddatkiem, za sprawą uruchomienia środków z funduszu zapasowego na pokrycie straty, która ma sięgnąć 10,6 mld zł – analizuje Łukasz Kozłowski. – Biorąc pod uwagę planowany transfer 5,5 mld zł z funduszu zapasowego do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, oraz fakt iż na początku bieżącego roku stan funduszu wynosił 16 mld zł, można spodziewać się, że do końca 2023 r. fundusz zapasowy NFZ zostanie niemal w całości wyczerpany.

Finansowanie ochrony zdrowia w 2024 r. będzie poważnym wyzwaniem
Biorąc pod uwagę przewidywane wyczerpanie rezerw finansowych NFZ do końca bieżącego roku, rozwiązanie oparte na pokrywaniu braków w finansowaniu ochrony zdrowia z funduszu zapasowego należy jednak potraktować jako tymczasowe – uważa Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Działania o porównywalnej skali nie będą mogły zostać powtórzone w kolejnych latach, co rodzi uzasadnione pytania o to, w jaki sposób sfinansowane zostaną dodatkowe nakłady na ochronę zdrowia w 2024 r.

Organiczne możliwości finansowe NFZ w zakresie finansowania ochrony zdrowia w przyszłym roku, bez dalszego generowania ujemnego wyniku, można szacować na 148,1 mld zł. Jest to kwota o jedynie 0,5 mld zł wyższa od wydatków NFZ zaplanowanych na 2023 r. Luka po wykorzystanych już środkach funduszu zapasowego będzie musiała zatem zostać zastąpiona w inny sposób. Ogółem, do poziomu nakładów na ochronę zdrowia wymaganego przez art. 131c ustawy o świadczeniach, brakować będzie 15,4 mld zł, zakładając, że z budżetu państwa przeznaczonych zostanie 23 mld zł, a z funduszy celowy 0,6 mld zł, tj. spójnie z nominalnym tempem wzrostu PKB.

Relatywne wynagrodzenia lekarzy w Polsce na tle Unii Europejskiej
Poziom wynagrodzeń osób wykonujących zawody medyczne pozostaje w Polsce istotnie niższy niż w państwach Unii Europejskiej, a w szczególności Europy Zachodniej. Istotną miarą do oceny poziomu wynagrodzeń lekarzy jest jednak również relacja ich płac w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Miara ta w lepszym stopniu pozwala ocenić realny potencjał do dalszego podnoszenia poziomu płac w sektorze ochrony zdrowia, aby zachowana została jego współmierność do sytuacji panującej w pozostałych częściach gospodarki.
Międzynarodowe zestawienia wynagrodzeń lekarzy są niestety niekompletne oraz obarczone szeregiem mankamentów. Najszerszy zakres danych jest dostępny dla generalnych przekrojów, obejmujących wszystkich zatrudnionych w szeroko definiowanym sektorze gospodarki oznaczonym w ramach klasyfikacji NACE i PKD literą „Q”, obejmującym opiekę zdrowotną i pomoc społeczną. Przeciętne wynagrodzenie w tej branży wynosi w Polsce 106% średniej krajowej, plasując się pośrodku zestawienia państw UE według tego kryterium. Dane te nie oddają jednak pełnego obrazu sytuacji w samej tylko branży medycznej.

Bardziej szczegółowe dane w zakresie wynagrodzenia lekarzy są gromadzone przez OECD. Liczba uwzględnionych krajów jest jednak mniejsza. W zestawieniu tym Polska wypada najniżej, jako państwo, w którym lekarze specjaliści zarabiają zaledwie 1,43-krotność średniej krajowej. O ile jednak w większości państw dane płacowe dla lekarzy pochodzą z rejestrów administracyjnych agregowanych przez właściwe ministerstwa, dane dla Polski zostały zaczerpnięte z badania GUS. Opierając się na danych płacowych dla Polski podawanych przez Ministerstwo Zdrowia, relacja wynagrodzeń lekarzy w stosunku do średniej plasuje się na wyraźnie wyższym poziomie, tj. ok. 2,4-krotności średniej krajowej.

Strona internetowa kampanii Monitor Finansowania Ochrony Zdrowia:
http://calpe.pl/monitor/

źródło: FPP

– Mimo zmniejszonych dochodów i dodatkowych obowiązków, NFZ zrealizuje swój pierwotny plan wydatkowy z naddatkiem, za sprawą uruchomienia środków z funduszu zapasowego na pokrycie straty, która ma sięgnąć 10,6 mld zł – analizuje Łukasz Kozłowski. – Biorąc pod uwagę planowany transfer 5,5 mld zł z funduszu zapasowego do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, oraz fakt iż na początku bieżącego roku stan funduszu wynosił 16 mld zł, można spodziewać się, że do końca 2023 r. fundusz zapasowy NFZ zostanie niemal w całości wyczerpany.
Ukazało się nowe, V wydanie kwartalnika MONITOR FINANSOWANIA OCHRONY ZDROWIA. To trwający od początku 2022 r. projekt Federacji Przedsiębiorców Polskich, którego celem jest dostarczanie wiarygodnych, rzetelnych i aktualnych danych o finansowaniu systemu ochrony zdrowia w Polsce oraz o wielkości i strukturze środków publicznych przeznaczanych na ochronę zdrowia. Realizuje go Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).
 
W 2023 r. kontynuujemy nasz projekt, w ramach którego w syntetycznej i przystępnej formie prezentujemy opinii publicznej dane dotyczące całościowego obrazu finansowania ochrony zdrowia, pozyskane z rozproszonych źródeł, m.in. załączników do ustawy budżetowej, planów finansowych NFZ czy pozostałych państwowych funduszy celowych – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. – W ramach najnowszej edycji, poza aktualizacją dostępnych danych, przyjrzeliśmy się temu, w jaki sposób Narodowy Fundusz Zdrowia w bieżącym roku absorbuje szok związany z utratą dotacji z budżetu państwa oraz nałożeniem na niego zupełnie nowych zadań, w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Ponadto przyjrzeliśmy się relatywnym poziomom zarobków pracowników medycznych w Polsce na tle innych państw Unii Europejskiej.

Realizacja planu wydatków na zdrowie na 2023 r. jest podtrzymywana dzięki 10-miliardowej stracie w NFZ
Zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia 2023 r. nowelizacją ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw, szereg zadań finansowanych z budżetu państwa zostało przeniesionych bezpośrednio na Narodowy Fundusz Zdrowia, bez uwzględnienia rekompensaty z tytułu zwiększonych wydatków i pomniejszonych dochodów NFZ. Przesunięcia dotyczą wydatków związanych z finansowaniem ratownictwa medycznego, bezpłatnych leków dla seniorów i kobiet w ciąży, finansowania składek wybranych grup ubezpieczonych, świadczeń wysokospecjalistycznych, zakupów leków w ramach programów polityki zdrowotnej oraz zakupów szczepionek.

Mimo zmniejszonych dochodów i dodatkowych obowiązków, NFZ zrealizuje swój pierwotny plan wydatkowy z naddatkiem, za sprawą uruchomienia środków z funduszu zapasowego na pokrycie straty, która ma sięgnąć 10,6 mld zł – analizuje Łukasz Kozłowski. – Biorąc pod uwagę planowany transfer 5,5 mld zł z funduszu zapasowego do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, oraz fakt iż na początku bieżącego roku stan funduszu wynosił 16 mld zł, można spodziewać się, że do końca 2023 r. fundusz zapasowy NFZ zostanie niemal w całości wyczerpany.

Finansowanie ochrony zdrowia w 2024 r. będzie poważnym wyzwaniem
Biorąc pod uwagę przewidywane wyczerpanie rezerw finansowych NFZ do końca bieżącego roku, rozwiązanie oparte na pokrywaniu braków w finansowaniu ochrony zdrowia z funduszu zapasowego należy jednak potraktować jako tymczasowe – uważa Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Działania o porównywalnej skali nie będą mogły zostać powtórzone w kolejnych latach, co rodzi uzasadnione pytania o to, w jaki sposób sfinansowane zostaną dodatkowe nakłady na ochronę zdrowia w 2024 r.

Organiczne możliwości finansowe NFZ w zakresie finansowania ochrony zdrowia w przyszłym roku, bez dalszego generowania ujemnego wyniku, można szacować na 148,1 mld zł. Jest to kwota o jedynie 0,5 mld zł wyższa od wydatków NFZ zaplanowanych na 2023 r. Luka po wykorzystanych już środkach funduszu zapasowego będzie musiała zatem zostać zastąpiona w inny sposób. Ogółem, do poziomu nakładów na ochronę zdrowia wymaganego przez art. 131c ustawy o świadczeniach, brakować będzie 15,4 mld zł, zakładając, że z budżetu państwa przeznaczonych zostanie 23 mld zł, a z funduszy celowy 0,6 mld zł, tj. spójnie z nominalnym tempem wzrostu PKB.

Relatywne wynagrodzenia lekarzy w Polsce na tle Unii Europejskiej
Poziom wynagrodzeń osób wykonujących zawody medyczne pozostaje w Polsce istotnie niższy niż w państwach Unii Europejskiej, a w szczególności Europy Zachodniej. Istotną miarą do oceny poziomu wynagrodzeń lekarzy jest jednak również relacja ich płac w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Miara ta w lepszym stopniu pozwala ocenić realny potencjał do dalszego podnoszenia poziomu płac w sektorze ochrony zdrowia, aby zachowana została jego współmierność do sytuacji panującej w pozostałych częściach gospodarki.
Międzynarodowe zestawienia wynagrodzeń lekarzy są niestety niekompletne oraz obarczone szeregiem mankamentów. Najszerszy zakres danych jest dostępny dla generalnych przekrojów, obejmujących wszystkich zatrudnionych w szeroko definiowanym sektorze gospodarki oznaczonym w ramach klasyfikacji NACE i PKD literą „Q”, obejmującym opiekę zdrowotną i pomoc społeczną. Przeciętne wynagrodzenie w tej branży wynosi w Polsce 106% średniej krajowej, plasując się pośrodku zestawienia państw UE według tego kryterium. Dane te nie oddają jednak pełnego obrazu sytuacji w samej tylko branży medycznej.

Bardziej szczegółowe dane w zakresie wynagrodzenia lekarzy są gromadzone przez OECD. Liczba uwzględnionych krajów jest jednak mniejsza. W zestawieniu tym Polska wypada najniżej, jako państwo, w którym lekarze specjaliści zarabiają zaledwie 1,43-krotność średniej krajowej. O ile jednak w większości państw dane płacowe dla lekarzy pochodzą z rejestrów administracyjnych agregowanych przez właściwe ministerstwa, dane dla Polski zostały zaczerpnięte z badania GUS. Opierając się na danych płacowych dla Polski podawanych przez Ministerstwo Zdrowia, relacja wynagrodzeń lekarzy w stosunku do średniej plasuje się na wyraźnie wyższym poziomie, tj. ok. 2,4-krotności średniej krajowej.

Strona internetowa kampanii Monitor Finansowania Ochrony Zdrowia:
http://calpe.pl/monitor/

źródło: FPP