Medicalpress

Polska Misja Medyczna jest nierozerwalnie połączona z medykami. Cenimy pracę wszystkich osób związanych ze służbą zdrowia, bo wiemy, że kiedy przy różnych okazjach życzymy sobie w Polsce zdrowia, to dzięki nim właśnie te życzenia mają szansę się spełnić. Nie wszędzie jednak dostęp do opieki medycznej jest tak oczywisty jak w naszym kraju. Takim miejsce jest obecnie Strefa Gazy.

Drodzy Państwo,

codziennie ratujecie życie i zdrowie każdego i każdej z nas. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, położne, wszyscy pracownicy służby zdrowia – to dzięki Wam, kiedy życzymy sobie w Polsce zdrowia, możemy liczyć na spełnienie się tych życzeń.

Niestety, są na świecie miejsca, w których dostęp do jakiejkolwiek opieki medycznej graniczy z cudem. To miejsca, w których leczenie ludzi naraża życie także tych, którzy niosą pomoc. Większość placówek medycznych nie funkcjonuje, sprzęt medyczny jest rozgrabiony lub zniszczony, a szpitale to często spalone ruiny. Polska Misja Medyczna zna je bardzo dobrze.

Takim miejscem jest obecnie Strefa Gazy, gdzie już 8 miesiąc trwa operacja wojskowa Izraela, która kosztowała życie już 35 tysięcy Palestyńczyków. Funkcjonuje tam zaledwie 12 z 36 szpitali, większość z nich zaledwie częściowo, prowadząc jedynie zabiegi medyczne ratujące życie. Pacjenci leżą na podłogach, brakuje zasilania, by obsłużyć respiratory, inkubatory czy monitory. Amputacje odbywają się bez znieczulenia, do dezynfekcji używa się octu winnego. Lekarze na miejscu są często bezsilni: nie mają środków do znieczuleń, antybiotyków, leków przeciwzapalnych, są w stanie pomóc zaledwie 3 z 10 osób, które przychodzą po wsparcie. Ludzie umierają, bo nie dostają pomocy medycznej ratującej życie, a którą powinien mieć zapewniony każdy, niezależnie od miejsca urodzenia, poglądów, koloru skóry czy narodowości.

Polska Misja Medyczna wspiera pracę tych, którzy ratują życie w Gazie. Palestyńscy lekarze nie mogli zawiesić swoich działań: żyją, pomagają i giną każdego dnia tego konfliktu. Na miejscu, w bombardowaniach, zginęło już niemal 500 pracowników medycznych: część z nich na służbie, ratując życie potrzebującym.

Chcemy zaapelować do Państwa o pomoc dla Waszych kolegów i koleżanek z Gazy. Dzięki wsparciu naszych darczyńców, do Gazy dotarły już dwie transzy pomocy, która obejmowała środki medyczne, odzież oraz mleko dla noworodków. Trzecia transza, na którą środki chcielibyśmy zebrać przy Waszej pomocy, przeznaczona zostanie na wsparcie pracy lekarzy w szpitalu w Dajr al-Balah, do którego nasz jordański partner organizuje zespoły ratunkowe. Dzięki zezwoleniom Izraela medycy  z Jordanii, Kataru i Omanu mogą bezpiecznie wjeżdżać do Strefy Gazy.

Razem z możemy uratować setki ludzkich istnień. Pomóżmy tym, którzy każdego dnia ryzykują życie, by ratować ludzi ze Strefy Gazy. My jesteśmy bezpieczni, nasi najbliżsi także, ale teraz Gaza potrzebuje naszej pomocy bardziej, niż jakiekolwiek inne miejsce na świecie.

Z wyrazami szacunku i medycznym pozdrowieniem
Zespół Polskiej Misji Medycznej

Wspieraj Polską Misję Medyczną:
źróło: PMM
Od początku wojny w Ukrainie Polska Misja Medyczna zaangażowała się w pomoc ukraińskim placówkom opieki medycznej. W ramach rozszerzenia działalności ukraińskiego oddziału polskiej organizacji przez kolejnych sześć miesięcy po obwodzie charkowskim będą poruszać się dwie kliniki mobilne, świadczące pomoc mieszkańcom jednego z najbardziej dotkniętych wojną regionów.
We współpracy z izraelsko-ukraińską organizacją pozarządową FRIDA udało się stworzyć zespół medyczny, który będzie poruszać się między mniejszymi miejscowościami na wschodzie kraju. Do ich dyspozycji będą dwa samochody wyposażone w najważniejsze urządzenia medyczne. W skład każdego zespołu wchodzi dwójka lekarzy i dwie pielęgniarki, dodatkowo wspierani przez farmaceutę. Regularne wizyty w wybranych miejscowościach pozwolą przeprowadzić dystrybucję leków i kontrolowanie ognisk chorób, które mogą pojawić się w regionie.   
 
– Mobilny charakter klinik pozwoli nam dotrzeć do większej liczby osób wymagających uwagi medycznej. Możemy się spodziewać, że część mieszkańców, szczególnie osoby starsze i mające problemy z samodzielnym poruszaniem, nie monitorowały swojego stanu zdrowia od czasów przed Covid-19. To oznacza, że część z nich nie przyjmowała leków albo nie zweryfikowała, czy przyjmowane środki są odpowiednie do stanu zdrowia, czy w związku z pojawieniem się kolejnych dolegliwości powinni być leczeni w inny sposób – mówi Marcin Choiński, koordynator projektu klinik mobilnych z ramienia Polskiej Misji Medycznej.
 
Placówki medyczne, obecny w nich personel i pacjenci są nieprzerwanie narażeni na zagrożenie. Do końca maja bieżącego roku Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała 1004 ataki. W statystyki wliczane są nie tylko ostrzały, ale również wszelkie akty wpływające na dostęp do opieki zdrowotnej dla osób potrzebujących. Zginęło w nich 101 osób, zarówno pacjentów jak i personelu medycznego, wiele innych zostało rannych. Jeden na dziesięć ukraińskich szpitali został bezpośrednio uszkodzony w wyniku ataków, a największe zniszczenia odnotowano we wschodnich obwodach – charkowskim, donieckim, ługańskim, a także chersońskim i kijowskim.  
 
– Musieliśmy poświęcić dużo czasu żeby jak najlepiej przygotować się na zagrożenie, które może wpłynąć na naszą pracę w regionie. Jakość wykonywanych badań musi być zgodna ze standardami, lekarze muszą być w pełni skoncentrowani na pracy z pacjentami, choć cały czas będzie towarzyszyć im wizja konieczności natychmiastowej ewakuacji. Musimy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, żeby zapewnić im warunki do pracy i bezpiecznego powrotu do domu – dodaje Marcin Choiński.   
 
W okresie od kwietnia do czerwca ubiegłego roku Polska Misja Medyczna prowadziła punkty pierwszej pomocy medycznej po ukraińskiej stronie przejść granicznych, lekarze odbywali również wyjazdowe wizyty do punktów recepcyjnych, gdzie przebywali uchodźcy ze wschodu Ukrainy. Te doświadczenia pozwoliły stworzyć nowy program wsparcia, tym razem zakładającego dotarcie do osób, które nie opuściły swoich domów. Krakowska organizacja wciąż przekazuje specjalistyczną pomoc do ukraińskich szpitali, umożliwiając ich dalsze funkcjonowanie poprzez uzupełnianie braków wynikających z trudnej sytuacji kraju.
źródło: PMM