Medicalpress

W Anglii, wśród kobiet młodych, nawet dwudziestoletnich, zwiększa się zachorowalność na cukrzycę typu 2 – alarmują na łamach „Lancet” specjaliści Imperial College London. Ostrzegają, że choroba ta w młodym wieku znacznie skraca tzw. oczekiwaną długość życia.

Analizowano dane z lat 2011-2024, gromadzone przez National Health Service (NHS) – publiczny system opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii. Wykazały one, że coraz więcej jest zachorowań na cukrzycę typu 2 wśród ludzi młodych przed 40. rokiem życia. Największy jednak wzrost odnotowano wśród kobiet w wieku 20-29 lat, głównie w okresie po zakończeniu pandemii Covid-19.

Brytyjscy specjaliści ostrzegają, że wzrost zachorowań na cukrzycę typu 2 zwiększa ryzyko poważnych schorzeń, takich jak choroby sercowo-naczyniowe, w tym udarów mózgu i zawałów serca, oraz przewlekłej niewydolności nerek. Skutkiem tego jest znaczne skrócenie tzw. oczekiwanej długość życia.

Wykazała to międzynarodowa analiza opublikowana w 2023 r. przez „Lancet Diabetes & Endocrinology”. Wynika z niej, że im wcześniej pojawi się cukrzyca, tym oczekiwana długość życia jest krótsza. Gdy choroba ta zostanie wykryta w 30. roku życia, długość życia może być krótsza o 16 lat. Zachorowanie na cukrzycę w wieku 40 lat może je skrócić o 11 lat, a w wieku 50 lat – o 7 lat. W krajach Unii Europejskiej jest podobnie: wykrycie cukrzycy w wieku 30, 40 i 50 lat skraca życie odpowiednio o 13, 9 i 5 lat.

Głównym powodem rozwoju cukrzycy typu 2 jest otyłość, niewłaściwa dieta oraz zbyt mała aktywność fizyczna. Można ją jednak zatrzymać i doprowadzić do remisji. Konieczne jest zastosowanie odpowiedniego leczenia oraz zmiana diety. Chorobę tę trzeba jednak najpierw wykryć. Początkowo przebiega ona bezobjawowo, z czasem mogą się pojawić takie dolegliwości, jak przewlekłe zmęczenie, większe pragnienie oraz częstsze oddawanie moczu.

„Lancet” opublikował w czerwcu 2026 r. badania, z których wynika, że w Anglii otyłość narasta bardziej w młodszych grupach ludności, aniżeli w starszych – po 60. roku życia. W latach 2024-2025 odsetek otyłych trzydziestolatków był o 20 proc. większy w porównaniu do okresu 2019-2020, a u dwudziestolatków – o 16 proc.

Specjaliści brytyjscy przypominają, że otyłość oprócz cukrzycy zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz nowotworów.

Główny autor najnowszego badania dr Robert Fletcher z Imperial College London twierdzi, że wzrost otyłości i zachorowań na cukrzycę typu 2 pojawił się po tym, gdy zaczęło wzrastać spożycie fastfoodów. Ludzie młodzi bardziej też odczuli skutki pandemii Covid-19, gdy wprowadzono izolację społeczną. Wiele osób częściej przebywało w domu i spożywało niezdrową żywność.

Źródło: Nauke w Polsce