Medicalpress
Według wyliczeń Polska może wydawać rocznie nawet 60 miliardów złotych na leczenie chorób przewlekłych. Zdaniem ekspertów, dzięki odpowiednim programom medycyny prewencyjnej kwota to mogłaby być nawet o 20 proc. niższa. Niestety, pod względem nakładów na profilaktykę zdrowotną Polska wciąż jest w ogonie krajów europejskich. Przekłada się to nie tylko na system ochrony zdrowia, ale także na rynek pracy i znaczące koszty związane m.in. z absencjami chorobowymi. Rozwiązaniem problemu może okazać się tzw. Medycyna Stylu Życia, czyli podejście, które kładzie nacisk na zdrowe nawyki jako sposób na zapobieganie chorobom przewlekłym i ich skutkom.
Zamiast koncentrować się wyłącznie na leczeniu chorób, Medycyna Stylu Życia promuje działania, które mogą im zapobiec. Działania z jej zakresu obejmują kilka kluczowych obszarów. Regularna aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko rozwoju chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy choroby serca, co jednocześnie ogranicza absencję pracowników nawet o 20-30%. Zdrowa dieta wpływa pozytywnie na kondycję organizmu, zmniejsza ryzyko chorób serca i nowotworów oraz podnosi produktywność pracowników. Kluczowe są też odpowiednie zarządzanie stresem i regeneracja. Dobry sen i odpoczynek poprawiają koncentrację, samopoczucie i wydajność pracowników. Dobre relacje społeczne w pracy, wspierane przez zdrowy styl życia, pomagają budować pozytywną atmosferę, lojalność wobec pracodawcy i obniżają rotację kadr. Unikanie używek, takich jak alkohol i papierosy, wspiera lepsze zdrowie, co redukuje zarówno koszty leczenia, jak i absencję pracowników.
 
– Odpowiednio wdrożona profilaktyka oparta na zdrowych nawykach jest bardziej skuteczna i znacznie tańsza niż leczenie chorób, które moglibyśmy znacznie zredukować. To właśnie dzięki wdrażaniu prostych zasad możemy budować zdrowsze społeczeństwo i generować oszczędności dla systemu zdrowia i pracodawców – wyjaśnia Piotr Leszczyński, lekarz specjalizujący się profilaktyce zdrowotnej i dyrektor medyczny LongLife.
 
System opieki zdrowotnej – worek bez dna?
 
Systemy zdrowotne na całym świecie zmagają się z rosnącymi kosztami leczenia chorób przewlekłych. Zarówno WHO, jak i OECD alarmują, że schorzenia przewlekłe stanowią ponad 80% wszystkich kosztów opieki zdrowotnej. W Polsce Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza dużą część swojego budżetu na leczenie chorób, których można by uniknąć dzięki zdrowym nawykom. Jak podkreśla Piotr Leszczyński, koszty związane z chorobami przewlekłymi rosną, a profilaktyka jest znacznie tańsza niż leczenie zaawansowanych schorzeń. I dodaje: inwestując w zdrowy styl życia, możemy ograniczyć te wydatki o nawet 4-6% rocznie, a długofalowo nawet o 10-15%.
 
Zysk nie tylko dla systemu
 
Jak podkreśla ekspert, firmy, które wdrażają programy zdrowotne oparte na zasadach Medycyny Stylu Życia, zyskują podwójnie: ich pracownicy są zdrowsi, a organizacja oszczędza. Obniżenie absencji chorobowej przynosi oszczędności na poziomie 5-8% rocznych kosztów wynagrodzeń. Warto dodać, że koszty ubezpieczeń zdrowotnych są niższe, gdy pracownicy prowadzą zdrowy styl życia, co może przekładać się nawet na 10-20% redukcję kosztów polis. Zdrowie pracowników to więc inwestycja, która zwraca się pracodawcom nie tylko finansowo, ale również poprzez wyższą motywację i większe zaangażowanie zespołów.
 
– Inwestowanie w zdrowie pracowników ma bezpośredni wpływ na wzrost ich efektywności i zmniejszenie rotacji kadry. Pracownicy, którzy dbają o zdrowie, są bardziej zaangażowani i produktywni, co daje firmom wzrost efektywności nawet o 6-9%, a mniejsza rotacja pozwala ograniczyć koszty związane z rekrutacją o 20-25%. Z perspektywy zarządzania zasobami ludzkimi, programy zdrowotne to inwestycja o wysokim zwrocie. Na każdą wydaną złotówkę można oszczędzić nawet cztery złote – zaznacza Leszczyński.
 
Korzyści na przyszłość, działania na już
 
Wdrażanie profilaktycznych programów zdrowotnych może przynieść oszczędności długoterminowe dla całego systemu zdrowia. WHO ocenia, że skuteczna profilaktyka mogłaby zredukować globalne wydatki na zdrowie o nawet 50-60%. Piotr Leszczyński wskazuje z kolei na pozytywny przykład z Finlandii, gdzie odpowiednia strategia medycyny prewencyjnej zmniejszyła śmiertelność z powodu chorób serca o 80% w ciągu 30 lat. Podkreśla też, że zapobieganie chorobom jest zawsze tańsze i bardziej efektywne niż leczenie, a w dobie kryzysu demograficznego, wydłużenie długości życia to inwestycja, która jest kluczowa dla przyszłych pokoleń.
 
– Medycyna Stylu Życia bez wątpienia ogranicza ryzyko chorób przewlekłych, zmniejsza koszty związane z nieobecnościami i podnosi produktywność, co przynosi korzyści zarówno firmom, jak i systemowi zdrowotnemu. Czas, by zasady zdrowego stylu życia stały się priorytetem dla firm i instytucji, wspierając stabilny rozwój gospodarki. Aby tak się stało konieczne jest jednak edukowanie wszystkich podmiotów rynku – od przedstawicieli organów władzy, przez lekarzy, aż do pacjentów. Na szali jest bowiem zdrowie i życie ludzkie – podsumowuje ekspert.
 
Piotr Leszczyński to członek British Society of Lifestyle Medicine, lekarz medycyny stylu życia. Doświadczony lekarz i dyrektor medyczny w LongLife, specjalizujący się w profilaktyce zdrowotnej. Jest absolwentem prestiżowych studiów podyplomowych w Polsce i USA, posiada tytuły z zakresu medycyny Anti-aging, medycyny estetycznej oraz trychologii. Doświadczenie zdobywał w renomowanych ośrodkach medycznych w USA i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Specjalizuje się w ultrasonografii i innowacyjnych metodach profilaktyki zdrowotnej, kładąc nacisk na prewencję i promowanie zdrowego stylu życia. Jest członkiem międzynarodowych organizacji medycznych, zaangażowanym w globalne inicjatywy na rzecz zdrowia publicznego.
 
O LongLife
LongLife to działająca od ponad 10 lat firma, specjalizująca się w medycynie prewencyjnej i profilaktycznej opiece zdrowotnej. Misją LongLife jest promowanie stylu życia opartego na dobrym samopoczuciu bazująca na indywidualnym podejściu do każdego klienta. Firma oferuje spersonalizowaną opiekę medyczną, dostosowując rozwiązania zdrowotne do potrzeb klientów B2B i B2C. LongLife stawia na holistyczne podejście, dbając o zdrowie fizyczne i psychiczne swoich klientów, opierając się na empatii i zrozumieniu.
 
 
źródło: LongLife

– Po bardzo trudnych doświadczeniach związanych z  pandemią koronawirusa chcemy zapewniać naszym pacjentom jak najlepszy powrót do pełnej aktywności: fizycznej, psychicznej, społecznej i zawodowej. Rozwijanie obszaru medycyny stylu życia pomaga w realizacji tego celu, jak i pozostaje spójne z naszym podejściem do kwestii zdrowia i wellbeingu – mówi lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor ds. Medycznych w Medicover w Polsce.

„Medycyna Stylu Życia” wydaje się dość pojemnym hasłem. Jak do tego zagadnienia podchodzi Medicover?

W Medicover na kwestię medycyny stylu życia patrzymy dwojako. Z jednej strony pod tym pojęciem kryje się konkretny model opieki nad pacjentem, oparty na ścisłej współpracy na linii: lekarz-specjalista medycyny stylu życia, health coach. Z drugiej strony, to hasło oznacza dla nas poświęcanie większej uwagi zagadnieniu „zmiany stylu życia”, jako sposobowi na profilaktykę i leczenie wielu schorzeń, a tym samym wydłużenie życia. Teraz szczególnie, po bardzo trudnych doświadczeniach związanych z pandemią koronawirusa chcemy zapewniać naszym pacjentom jak najlepszy powrót do pełnej aktywności: fizycznej, psychicznej, społecznej i zawodowej. Rozwijanie obszaru medycyny stylu życia pomaga w realizacji tego celu, jak i pozostaje spójne z naszym podejściem do kwestii zdrowia i wellbeingu.

Czym zatem zajmuje się lekarz medycyny stylu życia?

Lekarz medycyny stylu życia, w relacji z pacjentem, poza postępowaniem zgodnym ze sztuką i aktualną wiedzą medyczną, patrzy na stan zdrowia pacjenta w sposób holistyczny – analizuje jego indywidualne uwarunkowania, nawyki, stara się projektować „zdrowsze alternatywy” na wielu płaszczyznach życia – od sportu i aktywności fizycznej, przez dietę, zdrowie seksualne, po higienę psychiczną. Mamy więc solidną podstawę medyczną – tak, jak do tej pory, ale dochodzi do tego szersze, świeższe, po prostu inne spojrzenie na potrzeby i charakterystykę indywidualnego pacjenta.

A jak do takiego podejścia ustosunkowują się dotychczas sami pacjenci?

Obserwujemy rosnące zainteresowanie takim właśnie podejściem. Wielu z nas – lekarzy – często zauważa, że coraz więcej pacjentów pragnie poprawić stan swojego zdrowia, zadbać o ogólną formę – i to najlepiej bez uciekania się do farmakoterapii lub przy ograniczeniu jej do minimum. Nasza inicjatywa odpowiada na te potrzeby i reprezentuje pożądane w dzisiejszych czasach bardziej zintegrowane podejście do kwestii zdrowia, czy mówiąc z angielska – lifestyle managementu.

Jak można zostać lekarzem medycyny stylu życia?

W Medicover bardzo poważnie podchodzimy do kwestii ustawicznego kształcenia. Nasi ludzie chcą poszerzać kompetencje, rozwijać kwalifikacje, a omawiany tu obszar medycyny stylu życia to doskonałe pole do rozwoju –  jako lekarz, i jako człowiek. Zacznę od tego, że medycyny stylu życia może zostać w zasadzie każdy lekarz. Są jednak specjalności, które naturalnie się z tym nowym obszarem komponują, jak np. : medycyna rodzinna, interna, pediatria, kardiologia, medycyna sportowa i psychiatria.
W naszej firmie lekarzem medycyny stylu życia może być lekarz dowolnej specjalizacji (bądź w trakcie), który odbył szkolenie z tego obszaru i nabył kompetencje w zakresie kompleksowej zmiany codziennych nawyków pacjentów.

A zatem potrzebne jest dodatkowe szkolenie?

Dużą rolą w rozwoju w medycynie stylu życia jest wymiana know-how między lekarzami, co można uznać jako peer mentoring. Oprócz wymiany wiedzy i doświadczeń między lekarzami Medicover – niejako na zasadzie konsylium – ważne jest gruntowne szkolenie. W tym obszarze korzystamy ze wsparcia Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia, które prowadzi szkolenia zakończone certyfikacją. Podczas takiego kursu odbywają się wykłady prowadzone przez prelegentów różnych specjalności – m.in.: psychologów, dietetyków, trenerów fitnessu medycznego oraz, oczywiście, doświadczonych lekarzy medycyny stylu życia. Program szkolenia koncentruje się na profilaktyce i leczeniu chorób przewlekłych, chorób cywilizacyjnych poprzez prezentację narzędzi i technik pracy z pacjentem w duchu zmieniania nawyków.  Do tej pory z tej szansy rozwoju w naszej firmie skorzystało XX specjalistów, ale zainteresowanie tym kierunkiem stale rośnie.

Jak rozwój nowego obszaru wpłynie na jakość leczenia pacjenta w Polsce?

Nie jest tajemnicą, że wiele najistotniejszych problemów zdrowotnych, również w naszym kraju, takich, jak: nadwaga i otyłość, nadciśnienie, uzależnienia od używek, miażdżyca, czy cukrzyca, ma ścisły związek z codziennymi, wzmocnionymi przez lata nawykami. Medycyna stylu życia pozwala wykonywać jeszcze bardziej pogłębiony wywiad z pacjentem, dokładniej analizować zdrowotne wyzwania, projektować i wdrażać celowane plany lecznicze i efektywniej monitorować postępy. A te ostatnie, bardzo konkretne, można zaobserwować już w krótkim czasie po rozpoczęciu procesu. W dłuższej, wieloletniej perspektywie, medycyna stylu życia to szansa na istotne poprawienie stanu zdrowia Polaków i zaszczepienie zdrowych nawyków kolejnym pokoleniom.

Jakie są dalsze kroki Medicover w rozwoju medycyny stylu życia?

Jak wspomniałem, kontynuujemy szkolenia zakończone certyfikacją wraz z Polskim Towarzystwem Medycyny Stylu Życia, ale przed nami ogólnodostępna konferencja dla lekarzy, która odbędzie się już 17 września, a której program będzie poświęcony zagadnieniom związanym z medycyną stylu życia.
Zaproszeni liczni i uznani prelegenci przedstawią tematy związane m.in. z opieką zdrowotną nad pacjentami z chorobami wynikającymi ze stylu życia, a także z chorobami zakaźnymi, ze szczepieniami oraz zdrowiem psychicznym. Wierzę, że konferencja będzie potężnym „zastrzykiem” wiedzy merytorycznej dla wszystkich medyków, stąd bardzo zapraszam do rejestracji i uczestnictwa!

Kliknij, aby się zarejestrować!

źródło: Medicover

– Po bardzo trudnych doświadczeniach związanych z  pandemią koronawirusa chcemy zapewniać naszym pacjentom jak najlepszy powrót do pełnej aktywności: fizycznej, psychicznej, społecznej i zawodowej. Rozwijanie obszaru medycyny stylu życia pomaga w realizacji tego celu, jak i pozostaje spójne z naszym podejściem do kwestii zdrowia i wellbeingu – mówi lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor ds. Medycznych w Medicover w Polsce.

„Medycyna Stylu Życia” wydaje się dość pojemnym hasłem. Jak do tego zagadnienia podchodzi Medicover?

W Medicover na kwestię medycyny stylu życia patrzymy dwojako. Z jednej strony pod tym pojęciem kryje się konkretny model opieki nad pacjentem, oparty na ścisłej współpracy na linii: lekarz-specjalista medycyny stylu życia, health coach. Z drugiej strony, to hasło oznacza dla nas poświęcanie większej uwagi zagadnieniu „zmiany stylu życia”, jako sposobowi na profilaktykę i leczenie wielu schorzeń, a tym samym wydłużenie życia. Teraz szczególnie, po bardzo trudnych doświadczeniach związanych z pandemią koronawirusa chcemy zapewniać naszym pacjentom jak najlepszy powrót do pełnej aktywności: fizycznej, psychicznej, społecznej i zawodowej. Rozwijanie obszaru medycyny stylu życia pomaga w realizacji tego celu, jak i pozostaje spójne z naszym podejściem do kwestii zdrowia i wellbeingu.

Czym zatem zajmuje się lekarz medycyny stylu życia?

Lekarz medycyny stylu życia, w relacji z pacjentem, poza postępowaniem zgodnym ze sztuką i aktualną wiedzą medyczną, patrzy na stan zdrowia pacjenta w sposób holistyczny – analizuje jego indywidualne uwarunkowania, nawyki, stara się projektować „zdrowsze alternatywy” na wielu płaszczyznach życia – od sportu i aktywności fizycznej, przez dietę, zdrowie seksualne, po higienę psychiczną. Mamy więc solidną podstawę medyczną – tak, jak do tej pory, ale dochodzi do tego szersze, świeższe, po prostu inne spojrzenie na potrzeby i charakterystykę indywidualnego pacjenta.

A jak do takiego podejścia ustosunkowują się dotychczas sami pacjenci?

Obserwujemy rosnące zainteresowanie takim właśnie podejściem. Wielu z nas – lekarzy – często zauważa, że coraz więcej pacjentów pragnie poprawić stan swojego zdrowia, zadbać o ogólną formę – i to najlepiej bez uciekania się do farmakoterapii lub przy ograniczeniu jej do minimum. Nasza inicjatywa odpowiada na te potrzeby i reprezentuje pożądane w dzisiejszych czasach bardziej zintegrowane podejście do kwestii zdrowia, czy mówiąc z angielska – lifestyle managementu.

Jak można zostać lekarzem medycyny stylu życia?

W Medicover bardzo poważnie podchodzimy do kwestii ustawicznego kształcenia. Nasi ludzie chcą poszerzać kompetencje, rozwijać kwalifikacje, a omawiany tu obszar medycyny stylu życia to doskonałe pole do rozwoju –  jako lekarz, i jako człowiek. Zacznę od tego, że medycyny stylu życia może zostać w zasadzie każdy lekarz. Są jednak specjalności, które naturalnie się z tym nowym obszarem komponują, jak np. : medycyna rodzinna, interna, pediatria, kardiologia, medycyna sportowa i psychiatria.
W naszej firmie lekarzem medycyny stylu życia może być lekarz dowolnej specjalizacji (bądź w trakcie), który odbył szkolenie z tego obszaru i nabył kompetencje w zakresie kompleksowej zmiany codziennych nawyków pacjentów.

A zatem potrzebne jest dodatkowe szkolenie?

Dużą rolą w rozwoju w medycynie stylu życia jest wymiana know-how między lekarzami, co można uznać jako peer mentoring. Oprócz wymiany wiedzy i doświadczeń między lekarzami Medicover – niejako na zasadzie konsylium – ważne jest gruntowne szkolenie. W tym obszarze korzystamy ze wsparcia Polskiego Towarzystwa Medycyny Stylu Życia, które prowadzi szkolenia zakończone certyfikacją. Podczas takiego kursu odbywają się wykłady prowadzone przez prelegentów różnych specjalności – m.in.: psychologów, dietetyków, trenerów fitnessu medycznego oraz, oczywiście, doświadczonych lekarzy medycyny stylu życia. Program szkolenia koncentruje się na profilaktyce i leczeniu chorób przewlekłych, chorób cywilizacyjnych poprzez prezentację narzędzi i technik pracy z pacjentem w duchu zmieniania nawyków.  Do tej pory z tej szansy rozwoju w naszej firmie skorzystało XX specjalistów, ale zainteresowanie tym kierunkiem stale rośnie.

Jak rozwój nowego obszaru wpłynie na jakość leczenia pacjenta w Polsce?

Nie jest tajemnicą, że wiele najistotniejszych problemów zdrowotnych, również w naszym kraju, takich, jak: nadwaga i otyłość, nadciśnienie, uzależnienia od używek, miażdżyca, czy cukrzyca, ma ścisły związek z codziennymi, wzmocnionymi przez lata nawykami. Medycyna stylu życia pozwala wykonywać jeszcze bardziej pogłębiony wywiad z pacjentem, dokładniej analizować zdrowotne wyzwania, projektować i wdrażać celowane plany lecznicze i efektywniej monitorować postępy. A te ostatnie, bardzo konkretne, można zaobserwować już w krótkim czasie po rozpoczęciu procesu. W dłuższej, wieloletniej perspektywie, medycyna stylu życia to szansa na istotne poprawienie stanu zdrowia Polaków i zaszczepienie zdrowych nawyków kolejnym pokoleniom.

Jakie są dalsze kroki Medicover w rozwoju medycyny stylu życia?

Jak wspomniałem, kontynuujemy szkolenia zakończone certyfikacją wraz z Polskim Towarzystwem Medycyny Stylu Życia, ale przed nami ogólnodostępna konferencja dla lekarzy, która odbędzie się już 17 września, a której program będzie poświęcony zagadnieniom związanym z medycyną stylu życia.
Zaproszeni liczni i uznani prelegenci przedstawią tematy związane m.in. z opieką zdrowotną nad pacjentami z chorobami wynikającymi ze stylu życia, a także z chorobami zakaźnymi, ze szczepieniami oraz zdrowiem psychicznym. Wierzę, że konferencja będzie potężnym „zastrzykiem” wiedzy merytorycznej dla wszystkich medyków, stąd bardzo zapraszam do rejestracji i uczestnictwa!

Kliknij, aby się zarejestrować!

źródło: Medicover

Medicover ustawicznie rozwija swoje know-how w zakresie holistycznego podejścia do zdrowia. Elementem, na który mocno stawia firma, jest medycyna stylu życia – obszar medycyny konwencjonalnej, polegający na promocji zdrowych, codziennych nawyków, profilaktyce chorób cywilizacyjnych oraz ich skutecznym leczeniu niefarmakologicznym. Aby zwiększyć wiedzę i doświadczenie w tym obszarze, Medicover przeprowadza szkolenia certyfikujące, prowadzone przez Polskie Towarzystwo Medycyny Stylu Życia.

Do tej pory nowe kwalifikacje pozyskało 38 lekarzy Medicover reprezentujących kilka specjalizacji, m.in. medycynę rodzinną, choroby wewnętrzne, endokrynologię, diabetologię pediatrię czy ortopedię. Zainteresowanie jest duże, a perspektywa trafniejszego diagnozowania i skuteczniejszego leczenia wielu popularnych chorób – bardzo realna.

Medycyna stylu życia prowadzi do zmiany codziennych nawyków w pięciu głównych obszarach mających wpływ na zdrowie i wellbeing. A są to: odżywianie, aktywność fizyczna, zarządzanie emocjami i zdrowy sen, unikanie używek oraz zdrowie seksualne. Kompleksowa analiza wszystkich aspektów życia pacjenta, mających wpływ na szeroko pojmowaną kondycję zdrowotną, praca nad kluczowymi obszarami, kształcenie nowych nawyków, profilaktyka chorób cywilizacyjnych i efektywne leczenie niefarmakologiczne – to podejście, które pozostaje w zgodzie z zakorzenionym w  Medicover od lat holistycznym podejściem do zdrowia. Konsekwentny, strategiczny rozwój usług z zakresu zdrowia i wellbeingu ma z kolei swoje źródło w nowej definicji zdrowia według WHO: „Zdrowie jest stanem pełnego/całkowitego dobrego samopoczucia/dobrostanu (ang. wellbeing) fizycznego, psychicznego i społecznego, a nie tylko jej brakiem – obiektywnie istniejącej – choroby czy niepełnosprawności”.
Z uwagi na powyższe Medicover postanawia rozwijać kompetencje swoich lekarzy i pogłębiać ich know-how w obszarze medycyny stylu życia. Preferowane specjalności, dla których medycyna stylu życia jest naturalnym rozwinięciem to: medycyna rodzinna, interna, pediatria, kardiologia, medycyna sportowa i psychiatria, jednak specjalistą w tym obszarze może stać się w zasadzie każdy przeszkolony lekarz.
 

– Lekarzem Medycyny Stylu Życia może być lekarz dowolnej specjalizacji (bądź w trakcie), który odbył szkolenie z tego obszaru i nabył kompetencje w zakresie kompleksowej zmiany codziennych zachowań pacjentów w celu zapobiegania chorobom, odwracania ich skutków oraz wspierania procesu leczenia – wyjaśnia lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor ds. Medycznych w Medicover w Polsce.

Szkolenia zakończone certyfikacją prowadzi Polskie Towarzystwo Medycyny Stylu Życia. Do tej pory w Medicover z okazji poszerzenia swoich kwalifikacji w tym obszarze skorzystało 38 specjalistów. Szkolenie składało się 19 godzin wykładowo-seminaryjnych, 9 wykładów poprowadzonych przez interdyscyplinarne grono prelegentów, wśród których znajdowali się lekarze, psycholożki, dietetyczka i trenerka fitnessu medycznego. Celem szkolenia było zwiększenie poziomu wiedzy i świadomości na temat wykorzystania medycyny stylu życia w profilaktyce i leczeniu chorób przewlekłych, przedstawienie poszczególnych filarów medycyny stylu życia wraz z narzędziami pracy z pacjentem w tych obszarach oraz omówienie technik wspierania pacjentów w procesie modyfikacji stylu życia.
 

– Wiele problemów zdrowotnych, takich jak: nadwaga i otyłość, nadciśnienie, uzależnienie od tytoniu, czy cukrzyca, ma ścisły związek z codziennymi, wieloletnimi nawykami. Fundamentem dla ich leczenia jest całkowita modyfikacja stylu życia. Optyka, którą nasi lekarze przyjmują, będąc certyfikowanymi specjalistami medycyny stylu życia, pozwoli nam wykonywać pełniejszy wywiad z pacjentem, skuteczniej analizować problemy, opracowywać zindywidualizowane plany lecznicze i efektywniej monitorować postępy. Nasze podejście „360 stopni” do zdrowia jest więc poszerzone o dodatkową, wartościową perspektywę –  mówi lek. Patryk Poniewierza.

Szkolenia lekarzy nie wyczerpują ambicji firmy w zakresie zgłębiania medycyny stylu życia. Jak informuje Dyrektor ds. Medycznych Medicover w Polsce, są one częścią większego, długofalowego projektu.

źródło: Medicover

Medicover ustawicznie rozwija swoje know-how w zakresie holistycznego podejścia do zdrowia. Elementem, na który mocno stawia firma, jest medycyna stylu życia – obszar medycyny konwencjonalnej, polegający na promocji zdrowych, codziennych nawyków, profilaktyce chorób cywilizacyjnych oraz ich skutecznym leczeniu niefarmakologicznym. Aby zwiększyć wiedzę i doświadczenie w tym obszarze, Medicover przeprowadza szkolenia certyfikujące, prowadzone przez Polskie Towarzystwo Medycyny Stylu Życia.

Do tej pory nowe kwalifikacje pozyskało 38 lekarzy Medicover reprezentujących kilka specjalizacji, m.in. medycynę rodzinną, choroby wewnętrzne, endokrynologię, diabetologię pediatrię czy ortopedię. Zainteresowanie jest duże, a perspektywa trafniejszego diagnozowania i skuteczniejszego leczenia wielu popularnych chorób – bardzo realna.

Medycyna stylu życia prowadzi do zmiany codziennych nawyków w pięciu głównych obszarach mających wpływ na zdrowie i wellbeing. A są to: odżywianie, aktywność fizyczna, zarządzanie emocjami i zdrowy sen, unikanie używek oraz zdrowie seksualne. Kompleksowa analiza wszystkich aspektów życia pacjenta, mających wpływ na szeroko pojmowaną kondycję zdrowotną, praca nad kluczowymi obszarami, kształcenie nowych nawyków, profilaktyka chorób cywilizacyjnych i efektywne leczenie niefarmakologiczne – to podejście, które pozostaje w zgodzie z zakorzenionym w  Medicover od lat holistycznym podejściem do zdrowia. Konsekwentny, strategiczny rozwój usług z zakresu zdrowia i wellbeingu ma z kolei swoje źródło w nowej definicji zdrowia według WHO: „Zdrowie jest stanem pełnego/całkowitego dobrego samopoczucia/dobrostanu (ang. wellbeing) fizycznego, psychicznego i społecznego, a nie tylko jej brakiem – obiektywnie istniejącej – choroby czy niepełnosprawności”.
Z uwagi na powyższe Medicover postanawia rozwijać kompetencje swoich lekarzy i pogłębiać ich know-how w obszarze medycyny stylu życia. Preferowane specjalności, dla których medycyna stylu życia jest naturalnym rozwinięciem to: medycyna rodzinna, interna, pediatria, kardiologia, medycyna sportowa i psychiatria, jednak specjalistą w tym obszarze może stać się w zasadzie każdy przeszkolony lekarz.
 

– Lekarzem Medycyny Stylu Życia może być lekarz dowolnej specjalizacji (bądź w trakcie), który odbył szkolenie z tego obszaru i nabył kompetencje w zakresie kompleksowej zmiany codziennych zachowań pacjentów w celu zapobiegania chorobom, odwracania ich skutków oraz wspierania procesu leczenia – wyjaśnia lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor ds. Medycznych w Medicover w Polsce.

Szkolenia zakończone certyfikacją prowadzi Polskie Towarzystwo Medycyny Stylu Życia. Do tej pory w Medicover z okazji poszerzenia swoich kwalifikacji w tym obszarze skorzystało 38 specjalistów. Szkolenie składało się 19 godzin wykładowo-seminaryjnych, 9 wykładów poprowadzonych przez interdyscyplinarne grono prelegentów, wśród których znajdowali się lekarze, psycholożki, dietetyczka i trenerka fitnessu medycznego. Celem szkolenia było zwiększenie poziomu wiedzy i świadomości na temat wykorzystania medycyny stylu życia w profilaktyce i leczeniu chorób przewlekłych, przedstawienie poszczególnych filarów medycyny stylu życia wraz z narzędziami pracy z pacjentem w tych obszarach oraz omówienie technik wspierania pacjentów w procesie modyfikacji stylu życia.
 

– Wiele problemów zdrowotnych, takich jak: nadwaga i otyłość, nadciśnienie, uzależnienie od tytoniu, czy cukrzyca, ma ścisły związek z codziennymi, wieloletnimi nawykami. Fundamentem dla ich leczenia jest całkowita modyfikacja stylu życia. Optyka, którą nasi lekarze przyjmują, będąc certyfikowanymi specjalistami medycyny stylu życia, pozwoli nam wykonywać pełniejszy wywiad z pacjentem, skuteczniej analizować problemy, opracowywać zindywidualizowane plany lecznicze i efektywniej monitorować postępy. Nasze podejście „360 stopni” do zdrowia jest więc poszerzone o dodatkową, wartościową perspektywę –  mówi lek. Patryk Poniewierza.

Szkolenia lekarzy nie wyczerpują ambicji firmy w zakresie zgłębiania medycyny stylu życia. Jak informuje Dyrektor ds. Medycznych Medicover w Polsce, są one częścią większego, długofalowego projektu.

źródło: Medicover

Czekolada to z pewnością jeden z najbardziej empatycznych łakoci, który należy do ulubionych słodyczy Polaków. Ale jej wysoka wartość energetyczna sprawia, że dawkujemy sobie tę słodką przyjemność. W jaki sposób czekolada wpływa na nasze organizm i zdrowie? Czy rzeczywiście wpływa korzystnie na serce? Wyjaśnia ekspert z zakresu zdrowego stylu życia, Ewa Glońska-Strączek, pielęgniarka, psychodietytyk i pedagog zdrowia, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca w Bielsku Białej, Grupa American Heart of Poland.
Swoje wyjątkowe właściwości czekolada zawdzięcza przede wszystkim kakao – podstawowemu składnikowi używanemu w jej produkcji. Zawarte w nim flawonoidy wykazują zdolność do zmniejszania stężenia LDL-cholesterolu (tzw. złego cholesterolu) i trójglicerydów, zwiększenia stężenia HDL-cholesterolu (tzw. dobrego cholesterolu), obniżania ciśnienia tętniczego krwi i ograniczania powstawania w organizmie czynników prozapalnych. Wszystkie te działania wpisują się w obszar ograniczania czynników ryzyka występowania chorób sercowo-naczyniowych – mówi Ewa Glońska-Strączek.
 
Gorzka czekolada ma również wpływ na nasz poziom skupienia, stymulując pracę mózgu. Umysł pobudza również obecna w niej pirazyna, wpływająca na zdolność koncentracji.
 
– Najzdrowszym wyborem jest czekolada gorzka, która stanowi źródło magnezu, żelaza, cynku, antyoksydantów i polifenoli. Zawiera także teobrominę i wapń. Dodatkowo gorzka czekolada ma znacznie mniej kalorii od czekolady mlecznej, a jej spożycie wpływanna spowolnienie trawienia, czym wywołuje uczucie sytości. Czekolada ma dużą wartość energetyczną. Spożywanie jej nawykowo w większych ilościach wiąże się oczywiście z ryzykiem przybrania na wadze, a nadwaga i otyłość zwiększają z kolei ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.  – wyjaśnia.
 
Jak to mówią, „czekolada nie pyta, czekolada rozumie”. Z pewnością jest to jeden z najbardziej empatycznych łakoci.
 
– Czekolada może nas wprawić w dobry nastrój dzięki zawartości tryptofanu, odpowiedzialnego za podnoszenie poziomu serotoniny w mózgu. Już sam jej zapach i smak wyzwalają duże dawki szczęścia. Dodatkowo spożywanie pokarmów zasobnych w tryptofan w godzinach wieczornych ułatwia zasypianie – oznajmiła Glońska-Strączek.
 
Czekolada powinna mieć jak najwyższą zawartość kakao i tylko kilka innych składników.
 
– Dobra czekolada zawsze będzie miała podane kakao na pierwszym miejscu. Zawartość tego składnika wpływa nie tylko na jej smak, ale też na posiadane właściwości zdrowotne, dlatego im więcej tym lepiej. Najbardziej wartościowa zawiera co najmniej 70 proc. miazgi kakaowej, są też takie, które mają jej 90 proc. W bardzo dobrej czekoladzie nie powinno być sztucznego emulgatora E 476, czyli polirycynooleinianu poliglicerolu. Jest to związek chemiczny, półsyntetyczny. Czekolada nie powinna też zawierać sztucznych aromatów. Warto pamiętać, że można wybrać produkt, który nie zawiera oleju palmowego, nie jest on niezbędny w tym produkcie – dodała.
 
Dostępne są czekolady słodzone alternatywnymi substancjami, np. słodzikiem pozyskiwanym ze stewii, czy innymi substancjami takimi jak maltitol, erytrytol, tagatoza czy ksylitol.

– Te wymienione produkty wyróżniają się mniejszą kalorycznością i indeksem glikemicznym w porównaniu do tradycyjnego cukru. Taka czekolada ma bardzo podobne właściwości do standardowej odmiany. Warto wiedzieć,  że do wykonania tabliczek niezawierających cukru wykorzystuje się więcej kakao, czyli jest zdrowsza – wyjaśniła dietetyk.
źródło: AHoP
Czekolada to z pewnością jeden z najbardziej empatycznych łakoci, który należy do ulubionych słodyczy Polaków. Ale jej wysoka wartość energetyczna sprawia, że dawkujemy sobie tę słodką przyjemność. W jaki sposób czekolada wpływa na nasze organizm i zdrowie? Czy rzeczywiście wpływa korzystnie na serce? Wyjaśnia ekspert z zakresu zdrowego stylu życia, Ewa Glońska-Strączek, pielęgniarka, psychodietytyk i pedagog zdrowia, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca w Bielsku Białej, Grupa American Heart of Poland.
Swoje wyjątkowe właściwości czekolada zawdzięcza przede wszystkim kakao – podstawowemu składnikowi używanemu w jej produkcji. Zawarte w nim flawonoidy wykazują zdolność do zmniejszania stężenia LDL-cholesterolu (tzw. złego cholesterolu) i trójglicerydów, zwiększenia stężenia HDL-cholesterolu (tzw. dobrego cholesterolu), obniżania ciśnienia tętniczego krwi i ograniczania powstawania w organizmie czynników prozapalnych. Wszystkie te działania wpisują się w obszar ograniczania czynników ryzyka występowania chorób sercowo-naczyniowych – mówi Ewa Glońska-Strączek.
 
Gorzka czekolada ma również wpływ na nasz poziom skupienia, stymulując pracę mózgu. Umysł pobudza również obecna w niej pirazyna, wpływająca na zdolność koncentracji.
 
– Najzdrowszym wyborem jest czekolada gorzka, która stanowi źródło magnezu, żelaza, cynku, antyoksydantów i polifenoli. Zawiera także teobrominę i wapń. Dodatkowo gorzka czekolada ma znacznie mniej kalorii od czekolady mlecznej, a jej spożycie wpływanna spowolnienie trawienia, czym wywołuje uczucie sytości. Czekolada ma dużą wartość energetyczną. Spożywanie jej nawykowo w większych ilościach wiąże się oczywiście z ryzykiem przybrania na wadze, a nadwaga i otyłość zwiększają z kolei ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych.  – wyjaśnia.
 
Jak to mówią, „czekolada nie pyta, czekolada rozumie”. Z pewnością jest to jeden z najbardziej empatycznych łakoci.
 
– Czekolada może nas wprawić w dobry nastrój dzięki zawartości tryptofanu, odpowiedzialnego za podnoszenie poziomu serotoniny w mózgu. Już sam jej zapach i smak wyzwalają duże dawki szczęścia. Dodatkowo spożywanie pokarmów zasobnych w tryptofan w godzinach wieczornych ułatwia zasypianie – oznajmiła Glońska-Strączek.
 
Czekolada powinna mieć jak najwyższą zawartość kakao i tylko kilka innych składników.
 
– Dobra czekolada zawsze będzie miała podane kakao na pierwszym miejscu. Zawartość tego składnika wpływa nie tylko na jej smak, ale też na posiadane właściwości zdrowotne, dlatego im więcej tym lepiej. Najbardziej wartościowa zawiera co najmniej 70 proc. miazgi kakaowej, są też takie, które mają jej 90 proc. W bardzo dobrej czekoladzie nie powinno być sztucznego emulgatora E 476, czyli polirycynooleinianu poliglicerolu. Jest to związek chemiczny, półsyntetyczny. Czekolada nie powinna też zawierać sztucznych aromatów. Warto pamiętać, że można wybrać produkt, który nie zawiera oleju palmowego, nie jest on niezbędny w tym produkcie – dodała.
 
Dostępne są czekolady słodzone alternatywnymi substancjami, np. słodzikiem pozyskiwanym ze stewii, czy innymi substancjami takimi jak maltitol, erytrytol, tagatoza czy ksylitol.

– Te wymienione produkty wyróżniają się mniejszą kalorycznością i indeksem glikemicznym w porównaniu do tradycyjnego cukru. Taka czekolada ma bardzo podobne właściwości do standardowej odmiany. Warto wiedzieć,  że do wykonania tabliczek niezawierających cukru wykorzystuje się więcej kakao, czyli jest zdrowsza – wyjaśniła dietetyk.
źródło: AHoP