Medicalpress
Celem konkursu jest nagrodzenie dziennikarzy, którzy swoją pracą przyczynili się do budowania społecznej świadomości na temat zagrożeń związanych z coraz częstszymi chorobami, jakimi są choroby cywilizacyjne, m.in. choroby układu krążenia, depresja, nowotwór oraz cukrzyca, a także promowanie postaw prozdrowotnych i ograniczania, a nawet eliminacji, czynników ryzyka.
Tegoroczna edycja konkursu dla dziennikarzy „Kryształowe Pióra” została rozstrzygnięta. Pierwszą nagrodę oraz statuetkę otrzymało dziewięcioro dziennikarzy, jury przyznało także 23 wyróżnienia. W tym roku do konkursu zgłoszono 289 materiałów w czterech kategoriach, wśród nich znalazły się artykuły prasowe i internetowe, audycje radiowe, a także materiały telewizyjne i podcasty.

W kategorii „Choroby serca – rosnące zagrożenie” najwyższe uznanie jury oraz I miejsce zdobyły Katarzyna Pinkosz z redakcji Wprost.pl za materiał pt. „To nie tylko problem czerwonej chemii. Kardioonkolog: Można leczyć raka, chroniąc serce” oraz Aleksandra Zalewska-Stankiewicz z redakcji portalu HelloZdrowie.pl za materiał pt. „Igor Jarzemski przeszedł zawał mięśnia sercowego: To był nagły, gwałtowny, incydent. Potrzebna była kilkukrotna reanimacja. O tym, na czym polega rehabilitacja kardiologiczna, opowiada dr Natasza Krauze”.

Wyróżnienie otrzymało 6 dziennikarek:

W kategorii „Choroby serca – rosnące zagrożenie” w skład komisji oceniającej prace weszli: prof. dr hab. n. med. Tomasz Grodzicki – kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, redaktorki: Anna Wilczyńska-Ciupa z TVN24 oraz Natalia Miller z redakcji Plus Minus Rzeczpospolita – laureatki ubiegłorocznej edycji konkursu, oraz Katarzyna Urbańska z firmy Servier Polska.

Laureatkami I nagrody w kategorii „Depresja – przełamać tabu” zostały Anna Wilczyńska-Ciupa z redakcji telewizji TVN24 za materiał pt. „Najgorsza matka na świecie” oraz trzyosobowy zespół redakcyjny ze stacji TVP3 Bydgoszcz w składzie Karolina Ratajczak, Kinga Wasilewska i Monika Kamińska za materiały z cyklu Wspólna Sprawa: „Depresja. Zaburzenia lękowe” oraz „Problemy psychiczne dzieci i młodzieży, a uzależnienie od internetu”.

Wyróżnienie otrzymali:

W kategorii „Depresja – przełamać tabu” w skład komisji oceniającej prace weszli: prof. dr hab. n. med. Janusz Heitzman – wiceprezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, pełnomocnik ministra zdrowia ds. psychiatrii sądowej, redaktor Magda Roszkowska z portalu weekend.gazeta.pl – laureatka ubiegłorocznej edycji konkursu, oraz Katarzyna Urbańska z firmy Servier Polska.

W kategorii „Cukrzyca – wygrać z postępem choroby” najwyższe uznanie jury oraz I nagrodę otrzymała Ewa Kurzyńska z kanału telewizyjnego News24 za pracę pt. „Mednews24: Nigdy nie jest za późno na zmiany. Wywiad z muzykiem, Zbigniewem Hołdysem, który choruje na cukrzycę”.

Wyróżnienie otrzymało także 6 osób:

W kategorii „Cukrzyca – wygrać z postępem choroby” w skład komisji oceniającej prace weszli: prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak – kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych w Warszawie, redaktora Dominika Stanisławska z Poradnika Zdrowie – laureatka ubiegłorocznej edycji konkursu, oraz Katarzyna Urbańska z firmy Servier Polska.

Laureatami I nagrody w kategorii „Nowotwór – przełamać strach, wygrać życie” zostali Magdalena Hykawy z Telewizji Polsat za materiał pt. „Pomacaj się” oraz Jakub Jamrozek z redakcji Czwórka Polskie Radio za materiał pt. „Rak i dziewczyna” (w ramach programu „Wieczór z czwórką”).

Wyróżnienie zaś otrzymały:

W kategorii „Nowotwór – przełamać strach, wygrać życie” w skład komisji oceniającej prace weszli: prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, redaktor Monika Kamińska z telewizji TVP3 Bydgoszcz – laureatka ubiegłorocznej edycji konkursu, oraz Katarzyna Urbańska z firmy Servier Polska.

źródło: Servier

17 sierpnia br. rzeszowski Sanepid otrzymał pierwszą informację o zakażeniu legionellą – pałeczką wywołującą problemy z układem oddechowym. Od tego czasu na legionellozę zmarło już 11 osób, a u 144 potwierdzono diagnozę tej choroby. Co więcej, 27 sierpnia ogłoszono pierwsze zachorowania w Małopolsce, a 28 sierpnia w Wielkopolsce. W jakich mediach ukazało się najwięcej informacji o zakażeniach? PSMM Monitoring & More przeanalizował publikacje od 17 do 27 sierpnia.
Z danych PSMM Monitoring & More wynika, że najwięcej wzmianek o legionelli i legionellozie pojawiło się w tym okresie w internecie (4217) oraz radiu (2841). Jednak to drugie medium miało zdecydowanie większe dotarcie (160 557 085 kontaktów). Odbiorcy mogli dowiedzieć się o groźnej bakterii i zapobieganiu zachorowaniom także z telewizji (363 publikacji), czy prasy (zaledwie 54 publikacje).
 
Kwestia ta była poruszana najczęściej w mediach regionalnych (4477 publikacji vs 3098 publikacji w tytułach ogólnopolskich). Województwa wyjątkowo aktywne w tym temacie to: podkarpackie, małopolskie, mazowieckie i dolnośląskie.
 
Analizując dane, można zauważyć wyraźny pik informacji w mediach tradycyjnych od 22 do 25 sierpnia. Wszystko za sprawą rosnącej liczby zachorowań. Przewidujemy, że doniesień medialnych będzie przybywać, a wraz z kolejnymi przypadkami wzrośnie udział publikacji w mediach ogólnopolskich. Ludzie chcą informacji na temat choroby wywoływanej przez tę bakterię, co potwierdzają również dane Google Trends. 23 i 28 sierpnia zagadnienie to znalazło się w TOP 3 najczęściej wyszukiwanych w Google – komentuje Tomasz Lubieniecki, ekspert PSMM Monitoring & More.
 
Z kolei w mediach społecznościowych najwięcej wzmianek padło na Facebooku (2136) oraz Twitterze (1482). Platformy takie jak TikTok, YouTube czy Instagram nie odgrywają obecnie w tej dyskusji znaczącej roli. Publikacje w tych źródłach stanowią mniej niż 2% wszystkich postów w mediach społecznościowych.
 
Analiza nagłówków pokazuje, że stosunkowo często pojawiają się w nich określenia takie jak: „niebezpieczny”, „ognisko” czy „sztab kryzysowy”. W niektórych padają też frazy „legionella zaatakowała”, „sytuacja jest coraz poważniejsza” i „jest coraz gorzej”. Mogą one wzbudzać niepokój odbiorców – zwłaszcza tych, którzy konsumują media szybko i swoją wiedzę czerpią głównie z nagłówków. Co istotne, duża część publikacji ucieka się w tytułach wyłącznie do podawania informacji o nowych zachorowaniach, bez używania nacechowanych emocjonalnie określeń.
 
Pandemia koronawirusa pokazała nam, jak istotne jest poczucie bezpieczeństwa i zdrowie. Kiedy pojawia się zagrożenie, niemal każdy chce jak najlepiej je poznać. Porównanie tamtej sytuacji do legionellozy jest niemal nieuniknione, choć skala zachorowań na ten moment jest oczywiście znacznie mniejsza. Szukając informacji, ludzie sięgają najczęściej po serwisy informacyjne, media społecznościowe oraz portale medyczne. Warto zawsze weryfikować rzetelność informacji, nie poddawać się panice i emocjonalnym komunikatom – dodaje Tomasz Lubieniecki.
 
Jak zatem sprawdzać fakty w mediach?
 
źródło: PSMM