Medicalpress

Główny Inspektorat Sanitarny przypomniał w środę, że legionelloza stanowi istotne wyzwanie dla zdrowia publicznego. Sanepid wskazał na kluczową rolę nadzoru nad instalacjami wodnymi oraz profilaktyki. Podkreślił, że choroba nie przenosi się z człowieka na człowieka.

Bakterie Legionella sp. rozwijają się i przeżywają w wodzie o temperaturze od około 20st. C do 50 st. C, dlatego latem zagrożenie wzrasta. Naturalnym rezerwuarem tych drobnoustrojów są zbiorniki wodne, jednak powszechnie występują one również w sztucznych systemach – m.in. w instalacjach wodociągowych, prysznicach, urządzeniach kąpielowych, myjniach, klimatyzatorach czy sprzęcie medycznym.

GIS podkreślił w środowym komunikacie na stronie, że do zakażenia dochodzi najczęściej poprzez wdychanie aerozolu wodnego zawierającego bakterie (np. pod prysznicem, w wannie z hydromasażem czy z fontanny), a także w wyniku zachłyśnięcia się skażoną wodą. Dotychczas nie potwierdzono przenoszenia bakterii z człowieka na człowieka, co oznacza, że choroba nie rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną.

Okres inkubacji legionellozy wynosi od 2 do 10 dni, a pierwsze objawy, jak wysoka gorączka, bóle mięśni i głowy czy suchy kaszel, mogą przypominać grypę. Stopniowo u chorych pojawiają się inne dolegliwości, jak bóle brzucha, biegunka, zaburzenia świadomości i problemy neurologiczne postać płucną, łagodną i ciężką.

GIS zaznaczył, że ryzyko zachorowania można skutecznie ograniczać dzięki właściwemu utrzymaniu instalacji wodnych i systematycznemu nadzorowi. Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi ciągłe działania kontrolne, ze szczególnym uwzględnieniem obiektów użyteczności publicznej, placówek ochrony zdrowia i budynków zamieszkania zbiorowego.(PAP)

Źródło: Nauka w Polsce

Weryfikowany jest wariant dotyczący miejskiej sieci wodociągowej jako źródła zakażenia bakterią Legionella. Ustalono strategię działań zmierzających do wygaszenia ogniska choroby, niezbędnych do natychmiastowego podjęcia przez właściwe organy – przekazał w nocy ze środy na czwartek resort zdrowia.
Do późnych godzin nocnych trwał w podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie sztab kryzysowy pod kierownictwem minister zdrowia Katarzyny Sójki, dotyczący zwalczania ogniska zakażeń bakterią Legionella na Podkarpaciu.

Do późnych godzin nocnych trwał w @puwrzeszow sztab kryzysowy pod kierownictwem @aK_Sojka ministra zdrowia, dotyczący zwalczania ogniska #Legionella na Podkarpaciu. Weryfikowany jest wariant dotyczący miejskiej sieci wodociągowej jako źródła zakażenia. Ustalono strategię dalszych… pic.twitter.com/z03lVdMEb2

— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) August 23, 2023

W spotkaniu, jak informował resort zdrowia, uczestniczyli m.in. wojewoda podkarpacka Ewa Leniart oraz szef GIS Krzysztof Saczka.
„Weryfikowany jest wariant dotyczący miejskiej sieci wodociągowej jako źródła zakażenia. Ustalono strategię dalszych działań zmierzających do wygaszenia ogniska choroby niezbędnych do natychmiastowego podjęcia przez właściwe organy” – poinformowało w nocy ze środy na czwartek w mediach społecznościowych Ministerstwo Zdrowia.
W środę szef rzeszowskiego sanepidu Jaromir Ślączka informował, że liczba hospitalizowanych osób w woj. podkarpackim, u których potwierdzono zakażenie bakterią Legionella pneumophila, wzrosła do 71; zmarły cztery osoby. Trwa dochodzenie epidemiologiczne wszczęte przez sanepid.

Według wcześniejszych informacji 10 zakażonych osób przebywa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (USK) w Rzeszowie przy ul. Szopena. Trzy przebywają na oddziale intensywnej opieki medycznej, ich stan jest ciężki. Czterech pacjentów jest w klinice nefrologii, a pozostałe osoby są w klinice gastroenterologii, klinice urologii i na onkologii. Stan siedmiu pacjentów z legionellozą w USK się poprawił.

(PAP)
Foto: twitter @MZ_GOV_PL