Medicalpress
Sanatoria to skuteczny sposób wsparcia zdrowia – pod warunkiem spełnienia określonych kryteriów. Tymczasem nie wszyscy pacjenci mogą z nich skorzystać – mimo skierowania od lekarza. Przyczyną są zarówno medyczne przeciwwskazania, jak i bariery organizacyjne w systemie ochrony zdrowia. W poniższym artykule przyglądamy się, kogo dotykają te ograniczenia i jakie wnioski należy wyciągnąć dla lepszej dostępności usług uzdrowiskowych.
Na turnus uzdrowiskowy finansowany przez NFZ pacjenta może skierować lekarz z kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia – o ile pacjent spełnia określone kryteria sprawnościowe: musi być zdolny do podróży, samoobsługi i korzystania z zabiegów.

Pacjent nie zostanie zakwalifikowany, jeżeli:

Co zmienia się organizacyjnie?
Obecnie leczenie uzdrowiskowe wymaga centralnego nadzoru – weryfikacji wskazań i przeciwwskazań – zgodnie z wytycznymi Ministra Zdrowia umieszczonymi na Pacjent.gov.pl. W praktyce jednak zdarzają się nieprawidłowości w kwalifikacji lub nadzór może być niewystarczająco sprawny.

Wnioski i rekomendacje:
Usprawniona kwalifikacja medyczna – wymaga wdrożenia standardów oceny stanu zdrowia (w tym wydania funkcjonalnych zaleceń przez lekarzy).
Lepsza informacja i transparentne zasady – pacjenci powinni mieć jasność, jakie przeciwwskazania są brane pod uwagę przy skierowaniu.
Koordynacja między instytucjami – NFZ i placówki medyczne powinny wspólnie monitorować proces uzdrowiskowy oraz terminy leczenia pacjentów po chorobach nowotworowych.

Leczenie uzdrowiskowe to ważne ogniwo systemu opieki zdrowotnej, szczególnie dla pacjentów przewlekle chorych i rekonwalescentów. Jednak nie wszyscy pacjenci – nawet ci ze skierowaniem – mogą skorzystać z sanatorium. Przeciwwskazania medyczne oraz niespójności organizacyjne sprawiają, że część osób jest wykluczana z terapii uzdrowiskowej. By poprawić dostępność i skuteczność tego rodzaju leczenia, potrzebna jest lepsza koordynacja systemowa, jasna komunikacja z pacjentem i respektowanie aktualnych wytycznych. Tylko wtedy sanatorium będzie realnym wsparciem, a nie fikcją systemową.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia