Medicalpress

Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie, jako pierwszy ośrodek w Polsce, opracował własną technologię wytwarzania terapii opartej na limfocytach naciekających guz nowotworowy (TIL) i uzyskał zezwolenie Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) na wytwarzanie badanego produktu leczniczego TILANOCELL. To przełomowy etap w rozwoju spersonalizowanej immunoterapii nowotworów w Polsce i jeden z rezultatów projektu finansowanego ze środków Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Z osiągnięciami zespołu Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO zapoznała się 14 października wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk, która podczas wizyty studyjnej wskazała na potencjał Instytutu do pełnienia roli ośrodka referencyjnego dla krajów Europy Środkowej.

Decyzja GIF rozszerza dotychczasowe zezwolenie na wytwarzanie produktów leczniczych o Laboratorium Zaawansowanych Terapii Komórkowych – Wytwórnię ATMP, funkcjonującą w strukturze Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO. Umożliwia ona wytwarzanie TILANOCELL na potrzeby badań klinicznych, zgodnie z wymaganiami Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP).

Podczas wizyty w laboratorium wiceminister Katarzyna Kacperczyk zapoznała się z opracowaną przez naukowców NIO technologią, infrastrukturą umożliwiającą wytwarzanie zaawansowanych produktów leczniczych oraz perspektywami dalszego rozwoju terapii komórkowych w Polsce.

– Narodowy Instytut Onkologii ma ogromny potencjał, by stać się ośrodkiem referencyjnym nie tylko dla pacjentów z całej Polski, ale również dla innych krajów naszego regionu. Instytut dysponuje znakomitą kadrą, doskonałą infrastrukturą i rozwiązaniami, które mogą być rozwijane na znacznie szerszą skalę. Byłoby ogromną stratą nie wykorzystać możliwości, jakie udało się tutaj stworzyć – podkreśliła Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Na czym polega terapia TIL?

TILANOCELL jest produktem przygotowywanym z wykorzystaniem autologicznych limfocytów naciekających guz (TILs, ang. Tumor-Infiltrating Lymphocytes) chorej osoby.

– Są to własne komórki układu odpornościowego pacjenta, które naturalnie przedostały się do guza nowotworowego i rozpoznały go jako cel odpowiedzi immunologicznej. Komórki te można wyizolować z pobranego materiału nowotworowego, namnożyć w specjalistycznym laboratorium, poddać szczegółowej kontroli jakości, a następnie przygotować do potencjalnego ponownego podania pacjentowi – wyjaśnia dr n. med. Justyna Marynowska, kierująca Zakładem Medycyny Regeneracyjnej NIO.

Każdy produkt powstaje indywidualnie, z materiału biologicznego konkretnej osoby. Terapia TIL nie jest więc lekiem wytwarzanym seryjnie, lecz jedną z najbardziej zaawansowanych form spersonalizowanej immunoterapii komórkowej.

Co umożliwia decyzja GIF?

Uzyskanie zezwolenia oznacza, że NIO dysponuje nie tylko własną technologią, ale również zapleczem i uprawnieniami pozwalającymi na przeprowadzenie kompleksowego procesu wytwarzania badanego produktu leczniczego.

Zakres zezwolenia obejmuje:

W praktyce oznacza to możliwość realizacji w Instytucie całego, ściśle kontrolowanego procesu – od przetworzenia materiału pobranego z guza, przez namnażanie komórek i ocenę ich jakości, aż po przygotowanie oraz certyfikację gotowego badanego produktu leczniczego.

– Uzyskanie rozszerzenia zezwolenia potwierdza, że zaawansowana infrastruktura laboratoryjna NIO oraz prowadzone w niej procesy spełniają rygorystyczne wymagania jakościowe i regulacyjne obowiązujące przy wytwarzaniu badanych produktów leczniczych terapii zaawansowanej. To także ważny krok w budowaniu w Polsce własnych, akademickich kompetencji w zakresie terapii komórkowych – podkreśla dr n. med. Justyna Marynowska.

KPO – od badań naukowych do konkretnego produktu leczniczego

Rozwój technologii TILANOCELL jest realizowany w ramach projektu Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO, finansowanego przez Agencję Badań Medycznych ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Wartość przedsięwzięcia wynosi 8 932 123 zł.

Projekt obejmuje opracowanie i walidację technologii hodowli limfocytów TIL, które mogą zostać wykorzystane w spersonalizowanej immunoterapii raka jajnika. W jego ramach opracowano procedury izolacji, namnażania, przechowywania oraz kontroli jakości komórek zgodnie ze standardami GMP i Dobrej Praktyki Laboratoryjnej (GLP).

Na znaczenie tego przedsięwzięcia jako przykładu efektywnego wykorzystania funduszy europejskich zwróciła uwagę wiceminister zdrowia.

– To doskonały przykład tego, jak efektywnie można wykorzystać środki z Krajowego Planu Odbudowy. W tym przypadku finansowanie nie ograniczyło się wyłącznie do prowadzenia badań naukowych, ale pozwoliło na opracowanie i walidację konkretnego produktu, który w przyszłości może przynieść wymierne korzyści pacjentom. Właśnie takie przedsięwzięcia pokazują, jak ogromny potencjał tkwi w rozwoju terapii personalizowanych i jak ważne jest tworzenie warunków, w których osiągnięcia naukowe mogą być przekładane na rozwiązania medyczne – zaznaczyła Katarzyna Kacperczyk.

Nowa perspektywa dla pacjentów onkologicznych

Pierwszym obszarem zastosowania rozwijanej w NIO technologii jest rak jajnika. Projekt badawczy objął materiał pochodzący od 15 pacjentek z surowiczym rakiem jajnika o wysokim stopniu złośliwości.

Instytut jest w trakcie rejestracji, finansowanego przez Agencję Badań Medycznych niekomercyjnego badania klinicznego, dotyczącego zastosowania immunoterapii z wykorzystaniem limfocytów TIL w połączeniu z chemioterapią pierwszej linii u wybranej grupy pacjentek z zaawansowanym rakiem jajnika.

Jednym z najważniejszych celów badania będzie ocena bezpieczeństwa tej nowatorskiej metody.

Potencjał rozwijanej technologii wykracza jednak poza jedno wskazanie onkologiczne. Zezwolenie GIF nie ogranicza wytwarzania TILANOCELL wyłącznie do raka jajnika, a opracowane procedury mogą w przyszłości stanowić podstawę badań nad zastosowaniem terapii również w innych nowotworach litych, między innymi glejakach oraz nowotworach trzustki, jelita grubego i piersi. Każde nowe zastosowanie będzie wymagało uzyskania odpowiednich zgód regulacyjnych, w tym dotyczących pobierania materiału z określonych rodzajów guzów.

Z Polski dla pacjentów w całym regionie – inwestycja w bezpieczeństwo lekowe

Rozwój własnych technologii wytwarzania zaawansowanych produktów leczniczych ma znaczenie nie tylko dla przyszłości leczenia onkologicznego, lecz także dla budowania niezależności technologicznej i wzmacniania bezpieczeństwa lekowego Polski.

– To, co udało nam się osiągnąć, ma znaczenie wykraczające poza jeden projekt badawczy. Jako pierwszy ośrodek w Polsce rozwijający własną technologię wytwarzania terapii TIL budujemy kompetencje, które w przyszłości mogą służyć pacjentom w całym kraju, a także poza jego granicami. Dzięki środkom z KPO i zaangażowaniu naszych naukowców stworzyliśmy zaplecze pozwalające przejść od koncepcji naukowej do produktu przygotowanego do badań klinicznych. To ważny krok w kierunku większej niezależności technologicznej polskiej medycyny i rozwoju własnych, innowacyjnych metod leczenia nowotworów – podkreśla dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Budowanie krajowego zaplecza badawczego i produkcyjnego w obszarze zaawansowanych terapii komórkowych może w dłuższej perspektywie ograniczać zależność od technologii rozwijanych wyłącznie za granicą. Jednocześnie kompetencje naukowe, infrastruktura spełniająca międzynarodowe standardy jakości i współpraca z innymi ośrodkami tworzą podstawy do rozwoju NIO jako potencjalnego ośrodka referencyjnego dla państw Europy Środkowej.

Choć TILANOCELL nie jest jeszcze terapią dostępną w ramach standardowego leczenia, uzyskane zezwolenie GIF otwiera drogę do jej dalszego rozwoju i wytwarzania na potrzeby zatwierdzonych badań klinicznych. To ważny etap w budowaniu w Polsce własnych możliwości opracowywania innowacyjnych terapii, które w przyszłości mogą służyć pacjentom onkologicznym również poza granicami kraju.

źródło: NIO-PIB

Polska ochrona zdrowia coraz częściej staje się celem cyberataków. Do końca września 2026 roku odnotowano już 1379 incydentów, podczas gdy w całym 2022 roku było ich 251. Zagrożone są nie tylko dane pacjentów. Ataki mogą prowadzić do szyfrowania systemów, paraliżu pracy placówek i zakłócenia ciągłości udzielania świadczeń. Centrum e-Zdrowia wzmacnia zabezpieczenia sektora i przygotowało nowe zalecenia dla dostawców oprogramowania medycznego.

– Cyberbezpieczeństwo musi być i jest jedną z podstawowych wartości ery cyfryzacji. Więcej usług dostępnych online to wygoda dla pacjenta, ale też wspólna odpowiedzialność instytucji państwowych, kierowników placówek i dostawców oprogramowania. Każdy z nas ma lub będzie miał kontakt z ochroną zdrowia. Dziś pozyskiwanie danych to nowe złoto dla cyberprzestępców. Trwa także wojna hybrydowa. Dlatego tylko współpraca różnych podmiotów może zapewnić bezpieczeństwo danych ochrony zdrowia – mówi wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.

W związku z sytuacją zagrożenia cyberprzestrzeni oraz ostatnimi atakami hakerskimi na podmioty medyczne i dostawców oprogramowania medycznego CSiRT CeZ opracował zalecenia bezpieczeństwa dla dostawców oprogramowania w ochronie zdrowia. Zostały one przekazane do dostawców w celu implementacji 16 września 2026 r. Następnym krokiem będzie ich przygotowanie przez MZ, jako wymogu prawnego w trybie art. 8b ustawy SIOZ.

Zalecenia dotyczą między innymi zarządzania bezpieczeństwem, ochrony danych i architektury systemu, uwierzytelniania tożsamości, dostępów i uprawnień czy monitorowania i reagowania na incydenty. Materiał został rozpowszechniony za pośrednictwem organizacji zrzeszających dostawców i producentów oprogramowania.​

– Odpowiedzialność za bezpieczeństwo w sieci przypomina puzzle, które tworzą spójny obraz działań, zaczynając od zwiększania świadomości o zagrożeniach, przez wykorzystanie technologii i w końcu kompetencje ludzkie. Cyberpieczeństwo to proces ciągły, dlatego inwestycje w ten obszar się nie kończą. Kluczowa jest wiedza o wykrytych podatnościach, prowadzonych kampaniach phishingowych, ale także o procedurach i dobrych praktykach, zapewniających bezpieczeństwo organizacji – podkreśla Jeremi Olechnowicz, dyrektor Pionu Eksploatacji Systemów Teleinformatycznych w Centrum e-Zdrowia.

– Placówki potrzebują wsparcia kompetencyjnego i edukacji, a w przypadku wystąpienia incydentu także użyczenia specjalistycznego sprzętu, współpracy z doświadczonymi ekspertami z obszaru cyberbezpieczeństwa i wsparcia w koordynowaniu usunięcia skutków zdarzenia. Tym właśnie zajmuje się CSIRT CeZ – dodaje Jarosław Sot, dyrektor Centrum e-Zdrowia.

Więcej incydentów i większa skuteczność ich wykrywania

Liczba incydentów obsłużonych w sektorze ochrony zdrowia wzrosła z 251 w 2022 r. do 1441 w 2025 r. Oznacza to niemal sześciokrotny wzrost w ciągu trzech lat. Rok 2026 jeszcze się nie skończył, jednak już teraz można przewidywać, że koniec roku znowu będzie oznaczał rekordową liczbę incydentów. Do końca września odnotowano ich już 1379.

CSIRT CeZ bada także przyczyny ataków. W 2025 r. najczęściej rejestrowano oszustwa komputerowe, w tym phishing (580 przypadków), podatne usługi (344), wycieki poświadczeń (148), oraz szkodliwe oprogramowanie (146). Oszustwa i podatne usługi stanowiły razem około 64% zdarzeń. To pokazuje, że chociaż w kontekście cyberbezpieczeństwa często mówi się o technologii, to człowiek – jego wiedza, świadomość zagrożeń i procedury, które wdraża, najczęściej decyduje o tym, że w jego organizacji ryzyko wystąpienia incydentu będzie rosło lub malało.

Dane sektorowe pokazują również luki organizacyjne. Z badań przeprowadzonych na przełomie 2025 i 2026 roku przez CSIRT CeZ wynika, że 76% jednostek deklarowało wdrożenie systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji, ale ponad 28% nie posiadało opublikowanej polityki bezpieczeństwa, a około 29% dyrektorów nie dokonywało regularnych przeglądów oceny ryzyka.

CSIRT CeZ – sektorowe wsparcie dla ochrony zdrowia

CSIRT CeZ powstał w grudniu 2023 r. jako drugi sektorowy CSIRT w Polsce.​ Jest jedynym CSIRT-em sektorowym w obszarze zdrowia Polsce.

Do jego ustawowych zadań należą:

   –  użyczenie sprzętu
   – wiedzę merytoryczną
   –  koordynację działań, mających na celu usunięcie skutków incydentu

Pracownicy CSIRT CeZ od początku 2026 roku:

Dalszy rozwój CSIRT CeZ

W 2025 roku CSIRT CeZ otrzymał dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) w wysokości 13 mln złotych. Środki są wykorzystywane w czterech najważniejszych obszarach:

Dzięki środkom z KPO CSIRT CeZ zyskał też cyberkaretkę, czyli specjalistyczny pojazd, wyposażony w autonomiczne źródła zasilania, zaawansowane systemy łączności satelitarnej i 5G oraz mobilną infrastrukturę teleinformatyczną. ​

Większość organizacji podczas poważnego incydentu traci jeden z kluczowych zasobów:​

Cyberkaretka została zaprojektowana właśnie z myślą o takich sytuacjach i pozwala odtworzyć podstawowe usługi teleinformatyczne niezależnie od infrastruktury podmiotu. ​

Zgłaszanie incydentów

Do dyspozycji podmiotów jest także szereg narzędzi, za pomocą których można zgłosić incydent i uzyskać pomoc:

Zgłoszenie incydentu należy wykonać w ciągu 24 godzin od momentu jego wykrycia.

Źródło: MZ

Blisko 100 miejsc dla osób wymagających długoterminowej opieki oferuje po modernizacji Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Sztumie. Placówka została powiększona niemal trzykrotnie i wyposażona w nową infrastrukturę oraz sprzęt medyczny. Inwestycja, dofinansowana kwotą ponad 18 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy, odpowiada na rosnące zapotrzebowanie na opiekę nad osobami starszymi i pacjentami, którzy po leczeniu szpitalnym nadal wymagają profesjonalnego wsparcia.

24 sierpnia symbolicznie zainaugurowano działalność zmodernizowanego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego, w obecności przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, władz samorządowych oraz AHP.

– Z dużym sentymentem wracam do Sztumu i z radością patrzę na to, że tutejszy szpital rozwija się zgodnie z potrzebami pacjentów. Żyjemy dłużej, ale jednocześnie coraz więcej osób będzie potrzebowało opieki długoterminowej, geriatrycznej i rehabilitacyjnej. Starzejące się społeczeństwo oznacza, że musimy już dziś budować system ochrony zdrowia, który będzie gotowy na potrzeby kolejnych dekad. Dlatego inwestycje takie jak ta w Sztumie są dla mnie szczególnie ważne. Bo bezpieczeństwo zdrowotne to nie tylko nowoczesny szpital i szybka diagnostyka. To również miejsce, w którym pacjent po ciężkiej chorobie, osoba starsza czy pacjent wymagający długotrwałej opieki może otrzymać pomoc w odpowiednich warunkach i blisko swojego domu – podkreśliła Jolanta Sobierańska-Grenda, Ministra Zdrowia.

Ministra podkreśliła również znaczenie cyfryzacji i właściwego wykorzystania środków przeznaczonych na ten cel.

– Nowoczesna ochrona zdrowia to nie tylko nowoczesne budynki i sprzęt. To także cyfryzacja. Chcemy, żeby dane medyczne były dostępne tam, gdzie są potrzebne, żeby lekarze i personel medyczny mieli lepsze narzędzia do pracy, a pacjent nie musiał być kurierem własnej dokumentacji medycznej. KPO daje nam możliwość inwestowania jednocześnie w infrastrukturę i w cyfrową przyszłość ochrony zdrowia – dodała Ministra Zdrowia.

Ponad 18 mln zł dofinansowania z KPO

– To wielki dzień dla Sztumu i powiatu, a także ważny moment dla całej Polski. Miliard złotych przeznaczony na inwestycje w województwie pomorskim pokazuje skalę realizowanych działań. Tam, gdzie potrzeby są największe, trafiają znaczące środki, co świadczy o dobrym przygotowaniu projektów – Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

– Ta inwestycja jest dowodem bardzo dobrej współpracy samorządu z partnerem medycznym. Dziękuję Zarządowi AHP za tę inicjatywę. To przykład dobrej współpracy, która przekłada się na lepszą dostępność świadczeń dla mieszkańców – mówił Leszek Sarnowski, starosta sztumski. Wicewojewoda Pomorska Anna Olkowska-Jacyno dodała, że dla pacjentów z Pomorza inwestycja jest odpowiedzią na ważną potrzebę zapewnienia opieki długoterminowej. To miejsce, gdzie pacjenci znajdą także wsparcie i bezpieczeństwo.

Kompleksowa opieka zgodna z potrzebami pacjentów

– Funkcjonujemy w publicznym systemie ochrony zdrowia – ponad 90 proc. naszych świadczeń realizujemy w ramach NFZ. W AHP i Scanmed kompleksowo odpowiadamy na potrzeby pacjentów – od profilaktyki i leczenia po rehabilitację i opiekę długoterminową. Zmieniające się potrzeby społeczne wymagają od nas elastycznego podejścia i dostosowywania modelu opieki do aktualnych wyzwań. Modernizacja ZOL-u w Sztumie jest odpowiedzią na te potrzeby – zapewni pacjentom komfortowe, nowoczesne warunki, dostosowane do ich stanu zdrowia i specyfiki opieki długoterminowej – podkreślała Iwona Kazek, członkini Zarządu, dyrektor operacyjna AHP i Scanmed.Z kolei  Jacenty Drópiewski, członek Zarządu, dyrektor ds. inwestycji AHP i Scanmed podsumował, że koszt prac adaptacyjnych wynosi ok. 15 mln zł, a wyposażenia medycznego ok. 3 mln zł.

Nowoczesna infrastruktura i wyposażenie ZOL-u

Zakres prac objął adaptację i modernizację dwóch pięter oraz przebudowę infrastruktury technicznej, w tym wentylacji mechanicznej i ciągów komunikacyjnych. Powstały również sale wyposażone w pełne węzły sanitarne.

Oddział wyposażono w nowoczesny sprzęt medyczny, m.in. elektryczne łóżka, urządzenia do elektroterapii, magnetoterapii i laseroterapii oraz system podnoszenia pacjentów.

– Jako szpital powiatowy pełnimy szczególną rolę w zapewnianiu mieszkańcom Sztumu i okolic dostępu do opieki medycznej, dlatego konsekwentnie inwestujemy w rozwój placówki. Chcemy, aby Szpital był miejscem, w którym pacjent może otrzymać profesjonalną i kompleksową opiekę na różnych etapach leczenia. Jakość, bezpieczeństwo i komfort pacjentów, a także dobre warunki pracy personelu są dla nas priorytetem. – powiedziała Magdalena Kamińska, dyrektor regionalna AHP i Scanmed.

Klub Pacjenta – zdrowie mieszkańców w centrum uwagi

Wydarzeniu towarzyszył bezpłatny Klub Pacjenta Fundacji „Z sercem do Pacjenta”, Pacjenci oraz mieszkańcy chętnie korzystali z badań profilaktycznych, porad zdrowotnych oraz punktu informacyjnego ZOL-u.

Modernizacja ZOL-u w Sztumie to nie tylko większa liczba miejsc, ale przede wszystkim zwiększenie dostępności opieki dla pacjentów, którzy po zakończeniu leczenia szpitalnego nadal potrzebują profesjonalnego, długoterminowego wsparcia.

Źródło: mat. pras.

Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy zakończył realizację projektu cyfryzacji dofinansowanego kwotą 12 mln zł ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Wdrożone rozwiązania usprawniają dostęp do dokumentacji medycznej, obieg informacji, diagnostykę oraz organizację pracy zespołów medycznych.

Projekt został zrealizowany w ramach komponentu D1.1.2 „Przyspieszenie procesów transformacji cyfrowej ochrony zdrowia poprzez dalszy rozwój usług cyfrowych w ochronie zdrowia”. Jego zakres obejmował zarówno rozwój elektronicznej dokumentacji medycznej, jak i modernizację systemów wspierających bezpośrednią opiekę nad pacjentem, diagnostykę obrazową, planowanie leczenia i organizację pracy szpitala.

Cyfryzacja procesów medycznych często pozostaje dla pacjentów niewidoczna. Jej efekty są jednak odczuwalne na każdym etapie leczenia: od szybszego dostępu do aktualnych informacji, przez ograniczenie ryzyka błędów, po sprawniejszą współpracę lekarzy, pielęgniarek i pozostałych członków zespołu terapeutycznego.

Dane z urządzeń medycznych bezpośrednio w dokumentacji pacjenta

Jednym z najważniejszych elementów projektu było wdrożenie systemu umożliwiającego automatyczne przekazywanie danych z urządzeń medycznych do systemu informatycznego szpitala. Wyniki pomiarów, parametry badań oraz informacje niezbędne do prowadzenia dokumentacji mogą trafiać bezpośrednio do cyfrowego rekordu pacjenta.

Ogranicza to konieczność ręcznego przepisywania danych, a tym samym zmniejsza ryzyko pomyłek, braków lub opóźnień w uzupełnianiu dokumentacji. Dzięki danym w postaci elektronicznej system będzie wspierał personel medyczny w podejmowaniu decyzji klinicznych – wyjaśnia Paweł Masiarz, główny specjalista ds. cyfryzacji NIO-PIB.

Uzupełnieniem systemu są tablety wykorzystywane podczas obchodów. Zapewniają one mobilny dostęp do dokumentacji medycznej, wyników badań oraz informacji o przebiegu leczenia. Lekarze i pielęgniarki mogą przeglądać dane oraz uzupełniać dokumentację bezpośrednio przy łóżku pacjenta, bez konieczności sporządzania odręcznych notatek i późniejszego przenoszenia ich do systemu.

Nowe dokumenty elektronicznej dokumentacji medycznej

W ramach projektu rozbudowano funkcjonujący w Instytucie system HIS i utworzono nowe rodzaje elektronicznej dokumentacji medycznej. Obejmują one między innymi:

Wprowadzono również elektroniczną postać zgody na przyjęcie do szpitala. Rozwiązanie ogranicza papierowy obieg dokumentów, skraca czas obsługi pacjenta i zapewnia uprawnionemu personelowi szybki dostęp do aktualnych informacji.

Dane są dostępne w jednym systemie, dzięki czemu nie trzeba poszukiwać poszczególnych dokumentów w różnych miejscach ani przekazywać ich pomiędzy jednostkami w postaci papierowej. Ułatwia to zachowanie ciągłości informacji na kolejnych etapach diagnostyki i leczenia – mówi Paweł Masiarz.

Historyczna dokumentacja tworzy cyfrowy rekord pacjenta

Cyfryzacja objęła również archiwalną dokumentację papierową, w szczególności historyczne karty informacyjne z leczenia szpitalnego. Dokumenty są przekształcane do postaci cyfrowej i dołączane do dokumentacji właściwego pacjenta.

Dzięki temu personel może szybciej odnaleźć informacje dotyczące wcześniejszego leczenia, bez konieczności korzystania z rozproszonych archiwów papierowych. Rozwiązanie wspiera tworzenie możliwie pełnego cyfrowego rekordu pacjenta, obejmującego zarówno dokumenty powstające obecnie, jak i informacje z wcześniejszych etapów leczenia.

Digitalizacja zwiększa dostępność dokumentacji dla uprawnionych pracowników, usprawnia jej wyszukiwanie i stopniowo ogranicza obieg papieru w Instytucie.

Nowa wersja systemu PACS

Zmodernizowano także środowisko archiwizacji badań obrazowych, zastępując dotychczasowy system PACS rozwiązaniem klasy VNA (Vendor Neutral Archive). Nowe rozwiązanie umożliwia centralne udostępnianie danych obrazowych oraz tworzy podstawę do integracji kolejnych systemów i źródeł danych medycznych, w szczególności danych w postaci wideo oraz innych, specyficznych dla medycyny, formatów.

Radiolodzy i lekarze prowadzący mogą sprawniej wyszukiwać badania, porównywać obrazy wykonane na różnych etapach diagnostyki i leczenia oraz szybciej uzyskiwać dostęp do potrzebnych informacji. Ma to szczególne znaczenie w onkologii, w której ocena zmian zachodzących w czasie jest jednym z podstawowych elementów monitorowania skuteczności terapii. Aktualizacja pozwoliła również na integrację systemu z nowymi urządzeniami diagnostycznymi i rozwiązaniami wykorzystującymi algorytmy sztucznej inteligencji.

Badania obrazowe połączone z Platformą Usług Inteligentnych

System PACS został zintegrowany z Platformą Usług Inteligentnych, opracowaną przez Centrum e-Zdrowia. Do platformy mogą być automatycznie przekazywane cyfrowe badania obrazowe, w tym tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i zdjęcia rentgenowskie.

Integracja umożliwia wykorzystywanie narzędzi analitycznych i algorytmów sztucznej inteligencji wspierających ocenę badań obrazowych. Rozwiązania te mogą pomagać w analizowaniu dużej liczby danych, wykrywaniu nieprawidłowości i porządkowaniu informacji potrzebnych lekarzowi podczas procesu diagnostycznego. Stanowią narzędzie wspierające specjalistę, a nie zastępują jego wiedzy ani oceny klinicznej – podkreśla Paweł Masiarz.

System wspiera klasyfikację TNM

Kolejnym wdrożonym rozwiązaniem jest automatyzacja procesu przygotowywania klasyfikacji TNM, wykorzystywanej do określania stopnia zaawansowania choroby nowotworowej. System wspiera personel w porządkowaniu informacji i opracowywaniu klasyfikacji, dzięki czemu przygotowanie dokumentacji może przebiegać szybciej i w bardziej jednolity sposób. Każdy wynik wygenerowany przez system jest jednak weryfikowany i zatwierdzany przez lekarza przed wykorzystaniem w procesie diagnostycznym oraz planowaniu leczenia. Zgodność rozwiązania z obowiązującymi klasyfikacjami TNM jest zapewniana poprzez aktualizowanie systemu wraz ze zmianami standardów medycznych.

Cyfrowe wsparcie pracy bloku operacyjnego

W ramach projektu uruchomiony został również moduł „Blok operacyjny”, wspierający planowanie i organizację zabiegów. System ułatwia koordynację pracy zespołów, zapewnia bieżący dostęp do informacji oraz pozwala sprawniej zarządzać harmonogramem operacji.

Moduł umożliwia także analizowanie wykorzystania sal operacyjnych i identyfikowanie przyczyn opóźnień. Zebrane dane mogą być wykorzystywane do lepszego planowania pracy, ograniczania przestojów i efektywniejszego wykorzystywania dostępnej infrastruktury.

W przypadku dużego ośrodka onkologicznego, w którym leczenie wymaga współpracy wielu specjalistów i precyzyjnego ustalania kolejnych etapów postępowania, sprawny przepływ informacji ma bezpośrednie znaczenie dla organizacji opieki nad pacjentami.

Niewidoczne systemy, odczuwalne efekty

Zrealizowany projekt połączył rozwiązania wykorzystywane na salach szpitalnych, podczas obchodów, w pracowniach diagnostycznych, archiwach, systemach informatycznych i na bloku operacyjnym. Jego znaczenie nie sprowadza się jednak wyłącznie do zakupu sprzętu lub aktualizacji oprogramowania.

Paweł Masiarz podsumowuje: Najważniejszym efektem jest szybszy i bezpieczniejszy przepływ informacji o pacjencie. Automatyczne przesyłanie danych ogranicza konieczność ich ręcznego przepisywania, dokumentacja elektroniczna jest łatwiej dostępna, a lekarze mogą sprawniej analizować wyniki badań i porównywać informacje pochodzące z różnych etapów leczenia. Wdrożone rozwiązania stanowią świetną bazę do dalszego rozwoju systemów wspomagania decyzji klinicznych, w tym wykorzystujących sztuczną inteligencję, oraz prowadzenia badań naukowych.

Cyfrowa transformacja wspiera również pracowników Instytutu, ograniczając czas przeznaczany na czynności administracyjne i umożliwiając bardziej efektywną organizację pracy. Dzięki środkom Krajowego Planu Odbudowy Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie wdrożył rozwiązania, które tworzą spójne środowisko cyfrowe, odpowiadające na potrzeby współczesnej, kompleksowej opieki onkologicznej.

Źródło: NIO

Foto: NIO

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (UCK WUM) pozyskało dla Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii z Centrum Diagnostyki i Leczenia Żylnej Choroby Zakrzepowo-Zatorowej Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus 12,5 mln złotych ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO).

Z części tych funduszy zakupiono nowoczesny tomograf spektralny, który będzie służył pacjentom SOR, w tym pacjentom z ostrą zatorowością płucną i ostrymi zespołami wieńcowymi, jak np. zawały serca. Dzięki nowemu urządzeniu możliwe będzie prowadzenie szybkiej, nowoczesnej i bardzo precyzyjnej diagnostyki obrazowej pacjentów z udarami i obrażeniami wielonarządowymi.

Tomograf spektralny został zainstalowany na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus (SDKJ), co fundamentalnie zmienia standardy obsługi pacjentów w stanach nagłego zagrożenia życia.

– Jesteśmy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, w sercu tego oddziału, czyli w bardzo ważnej Pracowni Diagnostycznej, która zyskuje nowoczesny sprzęt. Dzięki temu mamy świadomość, jak szybko i jak krótką ścieżką możemy diagnozować pacjentów. Czas jest ważny we wszystkich obszarach medycyny, ale w medycynie ratunkowej odgrywa absolutnie podstawową rolę. Te minuty przekładają się na sukces terapeutyczny wielu pacjentów. Ogromnie się cieszę, ponieważ każdy postęp w zakresie wyposażenia buduje nie tylko potencjał Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus, lecz także Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest to potencjał służący nie tylko pacjentom, ale również dydaktyce i badaniom naukowym. – podkreśla Prof. Rafał Krenke, Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nowy aparat zainstalowano w miejscu, gdzie o zdrowiu i życiu często decydują minuty. Umiejscowienie sprzętu w samym sercu oddziału ratunkowego eliminuje konieczność uciążliwego i czasochłonnego transportu pacjentów w stanie ciężkim do Zakładu Radiologii Klinicznej umieszczonego w innym pawilonie.

Kluczowe korzyści z zakupu nowego sprzętu

Diagnoza w kilka minut: Nowoczesny tomograf umożliwia błyskawiczne wykonywanie badań obrazowych, co skraca czas oczekiwania na kluczowe decyzje terapeutyczne – m.in. przy udarach, zawałach czy ciężkich urazach wielonarządowych.

– Zakup nowego tomografu komputerowego z funduszy KPO to dla naszego szpitala krok milowy. Dzięki tej inwestycji skracamy ścieżkę diagnostyczną pacjenta na SOR do absolutnego minimum. Co równie ważne, nowy sprzęt pozwala odciążyć nasz Zakład Radiologii, podnosząc wydajność diagnostyczną całej placówki. – mówi Prof. Paweł Łęgosz, Zastępca Dyrektora ds. Lecznictwa w SKDJ UCK WUM, Kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu.

Mniejsza dawka promieniowania i wyższa precyzja: Zastosowana w nowym aparacie zaawansowana technologia spektralna zapewnia najwyższą jakość obrazowania przy jednoczesnym znacznym obniżeniu dawki promieniowania, co zwiększa bezpieczeństwo pacjentów.

Dzięki zakupionemu tomografowi spektralnemu możliwe będzie prowadzenie szybkiej, nowoczesnej i bardzo precyzyjnej diagnostyki obrazowej u chorych z ostrymi schorzeniami sercowo naczyniowymi, w tym z podejrzeniem ostrej zatorowości płucnej oraz podejrzeniem ostrych zespołów wieńcowych.  Z 12,5 mln złotych z KPO większość została przeznaczona na unowocześnienie bazy sprzętowej Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii z Centrum Diagnostyki i Leczenia Żylnej Choroby Zakrzepowo-Zatorowej: zakupiono wysokiej klasy echokardiografy, system do spiroergometrii, a także rozbudowano angiograf, telemetrię, system holterowski oraz monitoring chorych hospitalizowanych w Oddziale Intensywnej Opieki Kardiologicznej.

W 2025 roku Klinika uzyskała status Centrum Doskonałości Kardiologicznej Chorób Naczyń Płucnych. Od ponad 10 lat prowadzone w niej jest interwencyjne leczenie ostrej zatorowości płucnej w ramach PERT, tj. Zespołu Szybkiego Reagowania w Ostrej Zatorowości Płucnej (Pulmonary Embolism Response Team) stosując przezskórną trombektomię mechaniczną lub niskodawkową lokalną trombolizę. Wykonywane są plastyki tętnic płucnych u chorych z zakrzepowo zatorowym nadciśnieniem płucnym z wykorzystaniem wewnątrznaczyniowego obrazowania (ultrasonografii wewnątrznaczyniowej i optycznej konferencji tomografii).

Obecna inwestycja, zrealizowana ze środków KPO, pozwoli na dalszy rozwój zarówno Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus UCK WUM jaki samej  Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii z Centrum Diagnostyki i Leczenia Żylnej.

Nowy tomograf stanowi również realne wsparcie dla szpitalnego Zakładu Radiologii, gdzie od prawie roku funkcjonuje już podobne nowoczesne urządzenie. W godzinach mniejszego natężenia na oddziale ratunkowym aparat na SOR będzie wspomagał diagnostykę planową i hospitalizowanych pacjentów z innych oddziałów, co pozwala skrócić kolejki i usprawnić pracę całego szpitala.

Inwestycja została zrealizowana w ramach programu wsparcia systemu ochrony zdrowia z Krajowego  Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności (KPO) „Rozwój i modernizacja infrastruktury centrów opieki wysokospecjalistycznej i innych podmiotów leczniczych w obszarze kardiologii ośrodków zakwalifikowanych do ośrodków II  poziomu zabezpieczenia opieki kardiologicznej Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK)” , którego celem jest zwiększenie efektywności, dostępności oraz jakości świadczeń medycznych w Polsce.

źródło: WUM

Blisko 18 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności ma zmienić oblicze polskiej ochrony zdrowia. Nowoczesna onkologia, kardiologia, opieka długoterminowa, cyfryzacja i rozwój kadr medycznych to tylko część inwestycji finansowanych z unijnych środków. Ministerstwo Zdrowia postanowiło pokazać ich skalę na plenerowej wystawie w warszawskich Łazienkach Królewskich. To jednak nie tylko ekspozycja zdjęć, ale również próba odpowiedzi na pytanie, jak wydawane miliardy mają przełożyć się na codzienne doświadczenia pacjentów.

Czy niemal 18 miliardów złotych może zmienić polski system ochrony zdrowia? Takie pytanie nasuwa się przy okazji nowej plenerowej wystawy Ministerstwa Zdrowia „KPO – Inwestujemy w Twoje zdrowie!”, którą od początku sierpnia można oglądać na ogrodzeniu Łazienek Królewskich od strony ulicy Agrykoli w Warszawie. Ekspozycja nie jest jedynie prezentacją liczb i zdjęć nowych inwestycji. To także próba pokazania opinii publicznej, jak środki z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności mają przełożyć się na funkcjonowanie ochrony zdrowia w najbliższych latach.

Krajowy Plan Odbudowy od początku budził ogromne zainteresowanie środowiska medycznego. Nigdy wcześniej polski system ochrony zdrowia nie dysponował jednorazowo tak dużymi środkami przeznaczonymi na modernizację infrastruktury, rozwój technologii oraz przygotowanie placówek do wyzwań związanych ze starzeniem się społeczeństwa i rosnącą liczbą pacjentów z chorobami przewlekłymi.

Ministerstwo Zdrowia informuje, że blisko 18 miliardów złotych zostało przeznaczonych na inwestycje obejmujące między innymi onkologię, kardiologię, opiekę długoterminową i geriatryczną, transformację cyfrową, rozwój kadr medycznych oraz badania naukowe i innowacje.

Na wystawie zaprezentowano 16 plansz przedstawiających najważniejsze obszary finansowania. Obok danych liczbowych znalazły się fotografie placówek medycznych oraz uczelni, które dzięki środkom z KPO realizują inwestycje infrastrukturalne. Pokazano miejsca, w których powstają nowe oddziały, modernizowane są przestrzenie przeznaczone dla pacjentów i personelu, a także instalowany jest nowoczesny sprzęt diagnostyczny i terapeutyczny.

Sam przekaz wystawy wpisuje się w szerszą strategię komunikacji dotyczącej wykorzystania środków europejskich. W ostatnich miesiącach informacje o inwestycjach finansowanych z KPO pojawiają się coraz częściej. Dotyczą zarówno zakupu nowoczesnych urządzeń diagnostycznych, jak i przebudowy szpitali, rozwoju centrów kompetencji czy inwestycji w cyfrowe rozwiązania wspierające leczenie pacjentów.

Największą część środków pochłaniają przedsięwzięcia infrastrukturalne. W praktyce oznacza to modernizację istniejących oddziałów, budowę nowych obiektów, rozwój centrów onkologicznych i kardiologicznych oraz doposażenie placówek w sprzęt, który jeszcze do niedawna był dostępny jedynie w wybranych ośrodkach.

Istotnym elementem programu pozostaje również rozwój opieki długoterminowej i geriatrycznej. To odpowiedź na zmieniającą się strukturę demograficzną Polski, gdzie liczba osób starszych wymagających wielospecjalistycznej opieki systematycznie rośnie. Równolegle realizowane są inwestycje związane z cyfryzacją ochrony zdrowia, które mają usprawnić organizację świadczeń oraz poprawić dostęp do dokumentacji medycznej i nowoczesnych narzędzi wspierających leczenie.

Znacząca część środków trafia także do uczelni medycznych i instytucji naukowych. Rozwój badań oraz inwestycje w kształcenie nowych kadr mają ograniczyć jeden z największych problemów polskiego systemu ochrony zdrowia, czyli niedobór personelu medycznego.

Jednocześnie warto pamiętać, że sama wartość inwestycji nie jest jeszcze gwarancją sukcesu. O ich rzeczywistym znaczeniu zdecyduje przede wszystkim tempo realizacji projektów oraz to, czy nowa infrastruktura zostanie odpowiednio wykorzystana. W przypadku ochrony zdrowia równie ważne jak zakup nowoczesnego sprzętu pozostaje zapewnienie wykwalifikowanych specjalistów, którzy będą z niego korzystać, oraz odpowiednie finansowanie świadczeń wykonywanych z jego użyciem.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że celem realizowanych inwestycji jest przede wszystkim poprawa jakości i dostępności świadczeń, rozwój nowoczesnej diagnostyki oraz lepsze przygotowanie systemu ochrony zdrowia na przyszłe wyzwania. Wystawa ma pokazać, że za ogólnymi informacjami o miliardach złotych kryją się konkretne przedsięwzięcia realizowane w różnych częściach kraju.

Ekspozycję „KPO – Inwestujemy w Twoje zdrowie!” można oglądać do 30 września na ogrodzeniu Łazienek Królewskich od strony ulicy Agrykoli w Warszawie. Dla osób zainteresowanych zmianami zachodzącymi w polskiej ochronie zdrowia może być okazją do zobaczenia, jak największy od lat program inwestycyjny w tym sektorze wygląda poza tabelami i dokumentami.

Źródło: MZ

Foto: MZ

Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie uruchomił pięciu Asystentów AI, którzy wykorzystują generatywną sztuczną inteligencję, bazę wiedzy szpitala i interaktywne mapy 3D, aby wspierać pacjentów oraz ich opiekunów. System pomaga znaleźć poradnie i oddziały, odpowiada na pytania organizacyjne oraz odciąża personel. To pierwsze komercyjne wdrożenie tego rozwiązania, które w przyszłości może trafić także na lotniska, dworce i do urzędów.
 
– Uruchomiliśmy system pięciu awatarów, które mają wspierać rodziny pacjentów w pozyskiwaniu informacji o funkcjonowaniu naszego instytutu. Ta nowoczesna technologia pomoże znaleźć praktyczne informacje osobom, które przyjeżdżają do nas na wizyty ambulatoryjne, oraz tym, które są hospitalizowane – mówi agencji Newseria dr n. med. Marek Migdał, dyrektor Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” (IPCZD). – Co roku odwiedza nas kilkaset tysięcy dzieci i ich rodzin. 52 proc. to pacjenci spoza Mazowsza, którzy bardzo często potrzebują prostych informacji odnośnie do tego, jak jest zorganizowany szpital i jak się po nim poruszać.

Pięciu interaktywnych Asystentów AI zainstalowano w najczęściej odwiedzanych punktach IPCZD, m.in. przy wejściu głównym, w izbie przyjęć czy przy wejściu do poradni specjalistycznych. Pacjenci, ich opiekunowie i osoby odwiedzające mogą za pomocą ekranów dotykowych prowadzić rozmowę z asystentami, którzy udzielają informacji organizacyjnych, pomagają odnaleźć konkretne poradnie, oddziały czy pracownie diagnostyczne, wykorzystując do tego interaktywne mapy 3D. Komunikacja jest możliwa w języku polskim i angielskim.

– Asystent AI powstał po to, by usprawnić komunikację pacjentów i ich rodziców oraz pomóc w nawigowaniu po tym ośrodku, który liczy ponad 30 budynków – podkreśla Arkadiusz Wójcik, dyrektor ICT w firmie Orange Polska, która jest partnerem technologicznym projektu. – To jest jego najważniejsza funkcja. Przekłada się to na spokój rodziców i młodych pacjentów podczas poruszania się po szpitalu. To istotne, biorąc pod uwagę stresogenność całego pobytu w tej instytucji.

Rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić szybki i intuicyjny dostęp do najważniejszych informacji, szczególnie osobom, które po raz pierwszy są w IPCZD. Asystent AI nie zastępuje personelu medycznego ani administracyjnego – jego rolą jest przejęcie prostych, powtarzalnych pytań i ułatwienie dostępu do informacji, dzięki czemu pracownicy mogą poświęcić więcej czasu sprawom wymagającym bezpośredniego kontaktu z pacjentem. To ułatwia funkcjonowanie pacjentów w przestrzeni szpitala, również tych najmłodszych. W strefie gier i aktywności dostępne są bowiem m.in. proste gry ekranowe i gry konwersacyjne wykorzystujące AI, które pozwalają przyjemnie spędzić czas np. w oczekiwaniu na badanie czy konsultację.

Firma Orange Polska odpowiadała za dostarczenie i implementację rozwiązania opartego na sztucznej inteligencji, dostosowanego do potrzeb IPCZD. Jest to pierwsze komercyjne wdrożenie tego rozwiązania. Każde urządzenie z Asystentem AI ma własną antenę 5G z kartą SIM, dzięki czemu jest niezależne od lokalnego połączenia z siecią i ma własne, bezpieczne połączenie z zapleczem rozwiązania. 

– Asystent AI ma zdolność uczenia się, wyciągania wniosków, agregowania informacji, dołączania nowych odpowiedzi na pojawiające się pytania. To jest rozwiązanie uczące się, czyli wykorzystujące znane nam dzisiaj techniki i technologie w zakresie nauczania językowego – wskazuje dyrektor ICT w Orange Polska.

Przedstawiciele firmy wskazują, że w Asystentach AI zastosowano wiele innowacyjnych rozwiązań. Łączą one możliwości generatywnej sztucznej inteligencji z bazą wiedzy konkretnej organizacji (obejmującą regulaminy, procedury, informacje organizacyjne czy mapy obiektów) i z nowoczesnym interfejsem multimedialnym. Dzięki temu mogą być personalizowane pod konkretne branże i wykorzystywane tam, gdzie istotne są szybki dostęp do informacji i jakość obsługi. Czas reakcji wynosi średnio ok. 2 sekund, co pozwala na prowadzenie płynnej i naturalnej interakcji z użytkownikiem. 

– To mogą być np. dworce, lotniska czy punkty obsługi klienta. Taki awatar pomaga rozładowywać kolejki ludzi stojących po informacje oraz udzielić wskazówek, bazując na wewnętrznych informacjach danej instytucji – wskazuje Arkadiusz Wójcik. – Na tym polega nowoczesna technologia, że integrujemy hardware, software i modele językowe oraz wplatamy rozwiązania w zależności od funkcji i potrzeb, które powinny spełnić. Asystent sprawdzi się doskonale również w urzędach, gdzie ułatwi pracę wszystkim osobom obsługującym obywateli.

Jak dodaje, system został zaprojektowany w sposób, który umożliwia jego skalowanie wraz z rozbudową sieci asystentów – zarówno w ramach jednej organizacji, jak i w wielu instytucjach jednocześnie. Architektura rozwiązania pozwala elastycznie zwiększać zasoby wraz ze wzrostem liczby użytkowników i wdrożeń. 

Dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka podkreśla, że wdrożenie Asystentów AI to kolejny etap transformacji cyfrowej instytutu.  

– Nie byłoby to możliwe, gdyby nie środki pozyskane z KPO na wsparcie cyfryzacji, przy czym ok. 20 proc. finansujemy ze swoich środków, uważając, że ta inwestycja jest bardzo potrzebna instytutowi – mówi dr n. med. Marek Migdał. – Nowoczesne technologie to jest nasza domena. W styczniu tego roku Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” otrzymał prestiżową nagrodę Lidera Roku w Ochronie Zdrowia w Polsce w dziedzinie innowacji, nie wśród szpitali pediatrycznych, ale wszystkich szpitali.

W czerwcu warszawskie centrum uruchomiło zmodernizowaną aptekę szpitalną, w której wdrożono jeden z najbardziej zaawansowanych systemów farmacji szpitalnej w Polsce. Obejmuje on m.in. robota aptecznego, zautomatyzowane magazyny, system Unit Dose, w którym każda dawka leku jest indywidualnie przygotowywana i monitorowana, oraz automatyczne apteczki oddziałowe.

– Mamy plan naszej rewitalizacji do 2027 roku i będziemy realizować bardzo dużo takich projektów – zapowiada dyrektor Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”

Źródło: Newseria

Narodowy Instytut Onkologii w Krakowie wdraża narzędzia, które zmienią sposób przygotowywania, podpisywania i przechowywania dokumentacji medycznej. W ramach projektu cyfryzacji finansowanego ze środków Krajowego Planu Odbudowy zakupiono 26 tabletów mobilnych, dwa skanery, 27 długopisów biometrycznych oraz 11 ekranów podpisowych.
Nowe wyposażenie pozwoli połączyć kilka dotychczas odrębnych czynności w jeden elektroniczny proces. Dokument będzie można wyświetlić pacjentowi, uzupełnić, podpisać i zapisać bez konieczności przygotowywania kolejnych wydruków. Rozwiązanie znajdzie zastosowanie na oddziałach, w poradniach, pracowniach oraz rejestracjach Instytutu. Istotnym elementem wdrożenia jest powiązanie nowych urządzeń z funkcjonującym w NIO systemem informatycznym.

– Zakończyliśmy etap integracji rozwiązania z systemem HIS. Oznacza to, że formularze, skany i dokumenty opatrzone podpisem elektronicznym będą trafiały bezpośrednio do właściwej dokumentacji pacjenta. Jednocześnie system zachowuje kontrolę uprawnień i pozwala rejestrować, kto oraz w jakim zakresie korzystał z określonych danych – wyjaśnia Adam Gackiewicz z Działu IT NIO w Krakowie.

Tablety będą wykorzystywane m.in. do przedstawiania pacjentom treści zgód, oświadczeń i formularzy. Uzupełnienie danych na urządzeniu mobilnym ograniczy konieczność późniejszego przepisywania informacji z wersji odręcznej. Czytelność zapisów oraz możliwość sprawdzenia wymaganych pól jeszcze przed zatwierdzeniem dokumentu pomogą również zmniejszyć liczbę braków formalnych.

– Dla osób zgłaszających się do Instytutu będzie to przede wszystkim prostszy sposób dopełniania formalności. Pracownik będzie mógł przeprowadzić pacjenta przez formularz, wyjaśnić niejasne punkty i od razu zweryfikować, czy wszystkie wymagane informacje zostały podane. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy pacjent jest zdenerwowany, osłabiony albo ma trudność z samodzielnym wypełnianiem rozbudowanych druków– podkreśla Katarzyna TarnawskaKierownik Działu ds. Koordynacji Krajowej Sieci Onkologicznej i Wsparcia Działalności Leczniczej.

Do systemu mogą być wprowadzane także materiały dostarczone z innych placówek, w tym wyniki badań, karty informacyjne leczenia szpitalnego, wypisy, opisy zabiegów i operacji, zaświadczenia oraz pozostałe dokumenty istotne dla dalszego postępowania medycznego. Dwa zakupione skanery umożliwią ich przekształcenie do postaci cyfrowej.

Podczas zapisu wykorzystywana będzie technologia OCR, czyli optyczne rozpoznawanie tekstu. Pozwala ona odczytywać treść zeskanowanych stron, a nie traktować ich wyłącznie jako obrazu. Każdy plik zostanie ponadto opisany metadanymi, takimi jak kategoria dokumentu, dane identyfikacyjne oraz miejsce przypisania w historii choroby.

– Dobrze przeprowadzona digitalizacja nie kończy się na wykonaniu skanu. Kluczowe jest uporządkowanie materiału w taki sposób, aby potrzebny dokument można było odnaleźć według jego rodzaju, daty lub związku z konkretnym etapem leczenia. W efekcie powstaje spójny zasób informacji, który wspiera ciągłość opieki i ogranicza konieczność korzystania z rozproszonych archiwów – mówi Krzysztof Wrona, Kierownik Archiwum Zakładowego i Dokumentacji Medycznej.

Długopisy biometryczne umożliwią odwzorowanie podpisu odręcznego wraz z jego cechami charakterystycznymi, natomiast ekrany Wacom posłużą do akceptowania dokumentów bezpośrednio na stanowiskach obsługi. Zastosowanie kilku rodzajów urządzeń pozwoli dopasować sposób pracy do specyfiki danego miejsca oraz rodzaju formularza.

Pełne uruchomienie produkcyjne rozwiązania planowane jest w najbliższym czasie. Inwestycja stanowi kolejny etap rozwoju cyfrowego środowiska NIO w Krakowie finansowanego z środków KPO, w którym technologia ma wspierać zarówno organizację procesów medycznych, jak i sprawną komunikację między pacjentem a personelem.

Żródło: inf pras

W dniach 8-14 czerwca w całej Polsce odbędzie się Ogólnopolski Tydzień Projektów KPO w Zdrowiu, inicjatywa mająca na celu prezentację inwestycji i działań realizowanych dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. W wydarzeniu uczestniczyć będą placówki medyczne, uczelnie i instytucje ochrony zdrowia, które pokażą, w jaki sposób fundusze europejskie wspierają modernizację infrastruktury, rozwój cyfryzacji, poprawę jakości świadczeń oraz wzmacnianie potencjału kadrowego polskiego systemu ochrony zdrowia.

Celem akcji jest pokazanie, jak projekty finansowane z KPO wpłyną na rozwój nowoczesnej opieki zdrowotnej, poprawę jakości świadczeń, zwiększenie dostępności usług medycznych dla pacjentów, wsparcie kadry medycznej, rozwój nauk i badań medycznych.

W ramach wydarzenia placówki medyczne z całego kraju organizować będą m.in. dni otwarte, prezentacje przedsięwzięć, spotkania informacyjne, konferencje, wydarzenia edukacyjne oraz badania profilaktyczne skierowane do lokalnych społeczności.

Akcja ma być okazją do wspólnego pokazania skali inwestycji i zmian w systemie ochrony zdrowia, wdrażanych w różnych regionach Polski. Organizatorzy wydarzeń zachęcają do udziału w nich wszystkich mieszkańców.

Szczegółowe informacje dotyczące wydarzeń oraz lista uczestniczących placówek dostępne są na stronie internetowej akcji: OTP | Mapa KPO

Warto przypomnieć, że blisko 18 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) zostało przeznaczonych m.in. na modernizację infrastruktury, rozwój cyfryzacji czy wsparcie kadr medycznych. To historyczna reforma sektora ochrony zdrowia.

Źródło: MZ

Rada Ministrów przyjęła aktualizację Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Dokument przygotowany przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ma dostosować plan do realnych możliwości realizacji oraz zmniejszyć ryzyko utraty części środków z unijnego funduszu odbudowy. Wśród kluczowych zmian znalazły się m.in. modyfikacje w reformie opieki długoterminowej, zwiększenie finansowania Funduszu Bezpieczeństwa i Odporności oraz wsparcie europejskiego programu satelitarnego IRIS2.

Zmiany mają również umożliwić Polsce złożenie kolejnego wniosku o wypłatę środków z Unii Europejskiej. Rząd planuje przekazać go do Komisji Europejskiej w II kwartale 2026 roku. Jedna z najważniejszych modyfikacji dotyczy reformy opieki długoterminowej. Zamiast planowanego wcześniej bonu senioralnego zaproponowano inne rozwiązanie – środki mają zostać przeznaczone na rozwój asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Według rządu ma to zwiększyć dostęp do wsparcia dla osób wymagających codziennej pomocy.

Aktualizacja KPO przewiduje także dodatkowe finansowanie europejskiego programu satelitarnego IRIS2. Inwestycja ma zapewnić Polsce niezależną łączność satelitarną dla służb mundurowych i administracji publicznej, wzmacniając bezpieczeństwo państwa oraz rozwój krajowego sektora wysokich technologii.

Kolejną zmianą jest zwiększenie o 214 mln zł środków na Fundusz Bezpieczeństwa i Odporności. Po zmianach jego budżet wyniesie 22,6 mld zł. Z funduszu finansowane będą m.in. inwestycje w miejsca schronienia, ujęcia wody oraz infrastrukturę telekomunikacyjną związaną z zarządzaniem kryzysowym. Środki mogą być również przeznaczane na budowę i modernizację dróg oraz infrastruktury kolejowej, które w sytuacjach kryzysowych mogą być wykorzystywane przez wojsko, a na co dzień służą transportowi pasażerskiemu i towarowemu.

Aktualizacja KPO ma umożliwić Polsce złożenie kolejnego wniosku o wypłatę środków z Unii Europejskiej w II kwartale 2026 roku. Zamiast planowanego wcześniej bonu senioralnego rząd proponuje rozwój systemu asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Jednocześnie zwiększono finansowanie działań związanych z bezpieczeństwem państwa i infrastrukturą kryzysową. Według rządu zmiany mają przyspieszyć realizację inwestycji, poprawić dostęp do wsparcia społecznego oraz wzmocnić odporność państwa na sytuacje kryzysowe.

Źródło: KPRM

Po raz pierwszy od wielu lat środowisko psychoterapeutów w Polsce występuje z tak szerokim i jednomyślnym stanowiskiem. 38 stowarzyszeń reprezentujących 70 procent środowiska podpisało wspólny apel do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Jego sygnatariusze sprzeciwiają się wnioskowi o odwołanie dr. n. med. Łukasza Müldnera-Nieckowskiego, Konsultanta Krajowego w dziedzinie psychoterapii, oraz apelują o kontynuację rozpoczętych przez niego reform.

Autorzy pisma przypominają, że dr Müldner-Nieckowski – psychiatra, seksuolog, superwizor psychoterapii i naukowiec – jest osobą, która „dzięki swojej wysokiej kulturze osobistej, zdolności do dialogu i merytorycznej postawie dokonała przełomowych w historii polskiej psychoterapii osiągnięć”. Wśród nich wymieniają opracowanie programu specjalizacji z psychoterapii, powołanie Komisji ds. Inicjatyw Badawczych, wsparcie krajowej sieci badawczej oraz doprowadzenie do powstania pierwszej w historii Rady Sektorowej ds. zdrowia psychicznego przy PARP, która ma umożliwić uzyskanie 17 mln zł z KPO na kształcenie kadr w tym obszarze.

Podkreślają też, że Konsultant doprowadził do integracji pięciu głównych nurtów psychoterapeutycznych i przygotowania projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty. To właśnie ten dokument – opracowany wspólnie przez ponad stu ekspertów – ma wprowadzić zasady funkcjonowania zawodu zaufania publicznego, powołać samorząd zawodowy i zapewnić nadzór nad jakością kształcenia oraz bezpieczeństwem pacjentów. Ustawa ma także wprowadzić rejestr psychoterapeutów, ochronę tajemnicy zawodowej i odpowiedzialność dyscyplinarną – a przy tym zagwarantować równe traktowanie wszystkich uznanych podejść terapeutycznych.

W apelu czytamy, że od dwóch lat w środowisku nasilają się działania prowadzące do destabilizacji procesu reformy i prób dominacji jednej ze szkół – „ze strony jednego stowarzyszenia Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej”. Zdaniem autorów, wniosek o odwołanie konsultanta krajowego to przykład braku gotowości do współpracy i dialogu.

„Przerwanie pracy Konsultanta w środku tak istotnych, a zainicjowanych przez niego procesów byłoby niepowetowaną szkodą” – podkreślają. I dodają: „Krytycy nie mają na celu merytorycznych rozwiązań, a jedynie zablokowanie wprowadzenia ustawy o zawodzie psychoterapeuty i standardów szkolenia w psychoterapii, a „problemem” nie jest brak dialogu, czy pracy, lecz skuteczność Konsultanta.”

W dokumencie zwrócono też uwagę na próbę włączenia psychoterapii do ustawy o zawodzie psychologa, co – zdaniem autorów – doprowadziłoby do chaosu legislacyjnego i kompetencyjnego. „Dążenie części środowiska psychologów do wchłonięcia zawodu psychoterapeuty (…) wbrew wyrokowi NSA wprowadzi to chaos kompetencyjny i legislacyjny oraz w zakresie nadzoru – MZ vs MRPiPS” – ostrzegają psychoterapeuci. Podkreślają przy tym, że zawody psychoterapeuty, psychologa i psychiatry są w świetle prawa odrębne, a psychoterapia wymaga szczególnych kwalifikacji i nadzoru – co potwierdził wyrok NSA z 2020 roku.

Autorzy przypominają, że 80 procent psychoterapii w Polsce odbywa się w gabinetach prywatnych, bez systemowego nadzoru, a problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym liczba prób samobójczych, gwałtownie rosną. „Regulacja zawodu psychoterapeuty nie może dłużej czekać. Przedłużanie tego procesu skutkuje bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia pacjentów, szczególnie w gabinetach prywatnych” – napisali sygnatariusze.

Apel kończy się dwoma jednoznacznymi postulatami: podtrzymania poparcia dla Konsultanta Krajowego oraz pilnego wsparcia przez Ministerstwo Zdrowia prac nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty. Projekt ten – jak przypominają autorzy – popiera 72% uczestników konsultacji społecznych, w tym 38 stowarzyszeń psychoterapeutów, 93 naukowców i klinicystów, w tym prof. de Barbaro, prof. Cierpiałkowska i prof. Zajenkowska, a także Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

To apel o stabilność i o dokończenie procesu, który po raz pierwszy od trzech dekad pozwolił zjednoczyć środowisko w obronie standardów i bezpieczeństwa pacjentów. Jak podkreślają autorzy – to nie spór o stanowisko, lecz o przyszłość psychoterapii w Polsce.

TREŚĆ APELU

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która wprowadza istotne zmiany w organizacji systemu szpitalnictwa. Jak zaznaczył szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, decyzja zapadła „mimo pewnych wątpliwości” – szczególnie w odniesieniu do możliwości likwidowania oddziałów czy łączenia szpitali bez realnej kontroli NFZ i Ministerstwa Zdrowia
Nowelizacja umożliwia szpitalom z tzw. sieci – za zgodą prezesa NFZ – zmianę trybu udzielania świadczeń z pełnej hospitalizacji na leczenie planowe, jednodniowe lub stacjonarną opiekę długoterminową. Ponadto JST mogą tworzyć i zarządzać publicznymi SP ZOZ-ami, spółkami kapitałowymi lub budżetówkami, a także łączyć szpitale, co wzmacnia finansową i operacyjną elastyczność samorządów.

Jednocześnie reforma przewiduje wdrożenie programów naprawczych dla placówek SP ZOZ z problemami finansowymi. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ma teraz analizować efektywność tych działań, a także wspierać kształtowanie taryf z perspektywy równowagi między hospitalizacją i ambulatoryjną opieką.

Ustawa jest kluczowa z punktu widzenia realizacji efektów Krajowego Planu Odbudowy – otwiera dostęp do grantu w wysokości blisko 8 mld zł. Prezydent Nawrocki zdecydował się ją przyjąć, aby nie blokować tych środków, mając nadzieję, że zostaną one wykorzystane dla dobra pacjentów i poprawy funkcjonowania systemu ﹙Zbigniew Bogucki ).

Jednak wątpliwości prezydenta wskazują, że reforma nie jest postrzegana jako doskonała. Sygnałem jest powołanie prezydenckiej Rady ds. Ochrony Zdrowia, która ma wypracować propozycje poprawy problematycznego obszaru reformy – mianowicie braku kontroli nad procesami restrukturyzacyjnymi prowadzonymi przez samorządy

Źródło: prezydent.gov.pl

Rejestracja do lekarza ma być prostsza, szybsza i bardziej przejrzysta – takie są założenia projektu ustawy o centralnej e-rejestracji, przyjętego właśnie przez Radę Ministrów. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2026 roku i oznaczają rewolucję w codziennym funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Ale czy faktycznie znikną kolejki, a umawianie wizyt stanie się wygodne dla każdego pacjenta?
To jedna z najważniejszych usług cyfrowych w ochronie zdrowia – podkreśla Ministerstwo Zdrowia, ogłaszając przyjęcie przez rząd projektu ustawy o centralnej e-rejestracji. Projekt ten, przygotowany w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, zakłada obowiązek integracji placówek medycznych z ogólnopolskim systemem e-rejestracji od 1 stycznia 2026 roku.

Nowy system ma umożliwić pacjentom szybki i prosty dostęp do świadczeń zdrowotnych. W praktyce oznacza to jedno: wizyta u lekarza – przynajmniej w teorii – będzie możliwa do zarezerwowania w kilku kliknięciach, niezależnie od miejsca zamieszkania. Już teraz trwa pilotaż rozwiązania obejmującego świadczenia z zakresu kardiologii oraz badań profilaktycznych raka piersi i szyjki macicy, takich jak mammografia i cytologia.

Placówki, które chcą dołączyć do programu pilotażowego, mają czas do 1 grudnia 2025 roku. Zyskają przy tym dodatkowe finansowanie. – Po 1 lipca 2026 r. korzystanie z centralnej e-rejestracji w wybranych zakresach stanie się obowiązkowe. Brak integracji będzie skutkować konsekwencjami finansowymi przy rozliczeniach z NFZ – informuje resort zdrowia. To jasny sygnał: dla świadczeniodawców cyfryzacja nie będzie opcją, a koniecznością.

Na czym polega nowość?

E-rejestracja dostępna jest w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP) oraz aplikacji mojeIKP. Umożliwia sprawdzenie dostępnych terminów wizyt, ich samodzielną rezerwację, a także odwołanie lub zmianę terminu bez konieczności kontaktu telefonicznego z rejestracją. System automatycznie przypomina o wizycie, informuje o zwolnieniu wcześniejszego terminu, a także – co istotne – porządkuje kolejność zapisów na podstawie kilku kryteriów: priorytetu medycznego, uprawnień pacjenta i czasu zgłoszenia. To ma ograniczyć liczbę nieodbytych wizyt i zwiększyć efektywność całego systemu.

W planach jest stopniowe rozszerzanie systemu na inne dziedziny medycyny. Na razie e-rejestracja obejmuje tylko wybrane obszary ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, ale z założenia ma stać się podstawowym narzędziem kontaktu pacjenta z ochroną zdrowia w Polsce.

Ministerstwo Zdrowia zachęca placówki do wcześniejszego przygotowania się do zmian. Co tydzień – we wtorki o godzinie 14:00 – odbywają się webinaria edukacyjne dla świadczeniodawców.

Cyfrowa transformacja ochrony zdrowia wchodzi w decydującą fazę. Choć projekt ustawy o centralnej e-rejestracji zapowiada się jako krok w stronę realnego ułatwienia pacjentom życia, jego sukces zależy od skutecznego wdrożenia i faktycznego dostosowania systemu do potrzeb wszystkich użytkowników – zarówno pacjentów, jak i placówek. Czasu na przygotowanie jest coraz mniej, a konsekwencje braku integracji będą odczuwalne finansowo. Czy system spełni pokładane w nim nadzieje? Odpowiedź poznamy po 1 lipca 2026 roku.

Zródło: MZ