Medicalpress
Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie uruchomił pięciu Asystentów AI, którzy wykorzystują generatywną sztuczną inteligencję, bazę wiedzy szpitala i interaktywne mapy 3D, aby wspierać pacjentów oraz ich opiekunów. System pomaga znaleźć poradnie i oddziały, odpowiada na pytania organizacyjne oraz odciąża personel. To pierwsze komercyjne wdrożenie tego rozwiązania, które w przyszłości może trafić także na lotniska, dworce i do urzędów.
 
– Uruchomiliśmy system pięciu awatarów, które mają wspierać rodziny pacjentów w pozyskiwaniu informacji o funkcjonowaniu naszego instytutu. Ta nowoczesna technologia pomoże znaleźć praktyczne informacje osobom, które przyjeżdżają do nas na wizyty ambulatoryjne, oraz tym, które są hospitalizowane – mówi agencji Newseria dr n. med. Marek Migdał, dyrektor Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” (IPCZD). – Co roku odwiedza nas kilkaset tysięcy dzieci i ich rodzin. 52 proc. to pacjenci spoza Mazowsza, którzy bardzo często potrzebują prostych informacji odnośnie do tego, jak jest zorganizowany szpital i jak się po nim poruszać.

Pięciu interaktywnych Asystentów AI zainstalowano w najczęściej odwiedzanych punktach IPCZD, m.in. przy wejściu głównym, w izbie przyjęć czy przy wejściu do poradni specjalistycznych. Pacjenci, ich opiekunowie i osoby odwiedzające mogą za pomocą ekranów dotykowych prowadzić rozmowę z asystentami, którzy udzielają informacji organizacyjnych, pomagają odnaleźć konkretne poradnie, oddziały czy pracownie diagnostyczne, wykorzystując do tego interaktywne mapy 3D. Komunikacja jest możliwa w języku polskim i angielskim.

 Asystent AI powstał po to, by usprawnić komunikację pacjentów i ich rodziców oraz pomóc w nawigowaniu po tym ośrodku, który liczy ponad 30 budynków – podkreśla Arkadiusz Wójcik, dyrektor ICT w firmie Orange Polska, która jest partnerem technologicznym projektu. – To jest jego najważniejsza funkcja. Przekłada się to na spokój rodziców i młodych pacjentów podczas poruszania się po szpitalu. To istotne, biorąc pod uwagę stresogenność całego pobytu w tej instytucji.

Rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby zapewnić szybki i intuicyjny dostęp do najważniejszych informacji, szczególnie osobom, które po raz pierwszy są w IPCZD. Asystent AI nie zastępuje personelu medycznego ani administracyjnego – jego rolą jest przejęcie prostych, powtarzalnych pytań i ułatwienie dostępu do informacji, dzięki czemu pracownicy mogą poświęcić więcej czasu sprawom wymagającym bezpośredniego kontaktu z pacjentem. To ułatwia funkcjonowanie pacjentów w przestrzeni szpitala, również tych najmłodszych. W strefie gier i aktywności dostępne są bowiem m.in. proste gry ekranowe i gry konwersacyjne wykorzystujące AI, które pozwalają przyjemnie spędzić czas np. w oczekiwaniu na badanie czy konsultację.

Firma Orange Polska odpowiadała za dostarczenie i implementację rozwiązania opartego na sztucznej inteligencji, dostosowanego do potrzeb IPCZD. Jest to pierwsze komercyjne wdrożenie tego rozwiązania. Każde urządzenie z Asystentem AI ma własną antenę 5G z kartą SIM, dzięki czemu jest niezależne od lokalnego połączenia z siecią i ma własne, bezpieczne połączenie z zapleczem rozwiązania. 

 Asystent AI ma zdolność uczenia się, wyciągania wniosków, agregowania informacji, dołączania nowych odpowiedzi na pojawiające się pytania. To jest rozwiązanie uczące się, czyli wykorzystujące znane nam dzisiaj techniki i technologie w zakresie nauczania językowego – wskazuje dyrektor ICT w Orange Polska.

Przedstawiciele firmy wskazują, że w Asystentach AI zastosowano wiele innowacyjnych rozwiązań. Łączą one możliwości generatywnej sztucznej inteligencji z bazą wiedzy konkretnej organizacji (obejmującą regulaminy, procedury, informacje organizacyjne czy mapy obiektów) i z nowoczesnym interfejsem multimedialnym. Dzięki temu mogą być personalizowane pod konkretne branże i wykorzystywane tam, gdzie istotne są szybki dostęp do informacji i jakość obsługi. Czas reakcji wynosi średnio ok. 2 sekund, co pozwala na prowadzenie płynnej i naturalnej interakcji z użytkownikiem. 

 To mogą być np. dworce, lotniska czy punkty obsługi klienta. Taki awatar pomaga rozładowywać kolejki ludzi stojących po informacje oraz udzielić wskazówek, bazując na wewnętrznych informacjach danej instytucji – wskazuje Arkadiusz Wójcik. – Na tym polega nowoczesna technologia, że integrujemy hardware, software i modele językowe oraz wplatamy rozwiązania w zależności od funkcji i potrzeb, które powinny spełnić. Asystent sprawdzi się doskonale również w urzędach, gdzie ułatwi pracę wszystkim osobom obsługującym obywateli.

Jak dodaje, system został zaprojektowany w sposób, który umożliwia jego skalowanie wraz z rozbudową sieci asystentów – zarówno w ramach jednej organizacji, jak i w wielu instytucjach jednocześnie. Architektura rozwiązania pozwala elastycznie zwiększać zasoby wraz ze wzrostem liczby użytkowników i wdrożeń. 

Dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka podkreśla, że wdrożenie Asystentów AI to kolejny etap transformacji cyfrowej instytutu.  

 Nie byłoby to możliwe, gdyby nie środki pozyskane z KPO na wsparcie cyfryzacji, przy czym ok. 20 proc. finansujemy ze swoich środków, uważając, że ta inwestycja jest bardzo potrzebna instytutowi – mówi dr n. med. Marek Migdał. – Nowoczesne technologie to jest nasza domena. W styczniu tego roku Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” otrzymał prestiżową nagrodę Lidera Roku w Ochronie Zdrowia w Polsce w dziedzinie innowacji, nie wśród szpitali pediatrycznych, ale wszystkich szpitali.

W czerwcu warszawskie centrum uruchomiło zmodernizowaną aptekę szpitalną, w której wdrożono jeden z najbardziej zaawansowanych systemów farmacji szpitalnej w Polsce. Obejmuje on m.in. robota aptecznego, zautomatyzowane magazyny, system Unit Dose, w którym każda dawka leku jest indywidualnie przygotowywana i monitorowana, oraz automatyczne apteczki oddziałowe.

– Mamy plan naszej rewitalizacji do 2027 roku i będziemy realizować bardzo dużo takich projektów – zapowiada dyrektor Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”

Źródło: Newseria

Narodowy Instytut Onkologii w Krakowie wdraża narzędzia, które zmienią sposób przygotowywania, podpisywania i przechowywania dokumentacji medycznej. W ramach projektu cyfryzacji finansowanego ze środków Krajowego Planu Odbudowy zakupiono 26 tabletów mobilnych, dwa skanery, 27 długopisów biometrycznych oraz 11 ekranów podpisowych.
Nowe wyposażenie pozwoli połączyć kilka dotychczas odrębnych czynności w jeden elektroniczny proces. Dokument będzie można wyświetlić pacjentowi, uzupełnić, podpisać i zapisać bez konieczności przygotowywania kolejnych wydruków. Rozwiązanie znajdzie zastosowanie na oddziałach, w poradniach, pracowniach oraz rejestracjach Instytutu. Istotnym elementem wdrożenia jest powiązanie nowych urządzeń z funkcjonującym w NIO systemem informatycznym.

– Zakończyliśmy etap integracji rozwiązania z systemem HIS. Oznacza to, że formularze, skany i dokumenty opatrzone podpisem elektronicznym będą trafiały bezpośrednio do właściwej dokumentacji pacjenta. Jednocześnie system zachowuje kontrolę uprawnień i pozwala rejestrować, kto oraz w jakim zakresie korzystał z określonych danych – wyjaśnia Adam Gackiewicz z Działu IT NIO w Krakowie.

Tablety będą wykorzystywane m.in. do przedstawiania pacjentom treści zgód, oświadczeń i formularzy. Uzupełnienie danych na urządzeniu mobilnym ograniczy konieczność późniejszego przepisywania informacji z wersji odręcznej. Czytelność zapisów oraz możliwość sprawdzenia wymaganych pól jeszcze przed zatwierdzeniem dokumentu pomogą również zmniejszyć liczbę braków formalnych.

– Dla osób zgłaszających się do Instytutu będzie to przede wszystkim prostszy sposób dopełniania formalności. Pracownik będzie mógł przeprowadzić pacjenta przez formularz, wyjaśnić niejasne punkty i od razu zweryfikować, czy wszystkie wymagane informacje zostały podane. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy pacjent jest zdenerwowany, osłabiony albo ma trudność z samodzielnym wypełnianiem rozbudowanych druków– podkreśla Katarzyna TarnawskaKierownik Działu ds. Koordynacji Krajowej Sieci Onkologicznej i Wsparcia Działalności Leczniczej.

Do systemu mogą być wprowadzane także materiały dostarczone z innych placówek, w tym wyniki badań, karty informacyjne leczenia szpitalnego, wypisy, opisy zabiegów i operacji, zaświadczenia oraz pozostałe dokumenty istotne dla dalszego postępowania medycznego. Dwa zakupione skanery umożliwią ich przekształcenie do postaci cyfrowej.

Podczas zapisu wykorzystywana będzie technologia OCR, czyli optyczne rozpoznawanie tekstu. Pozwala ona odczytywać treść zeskanowanych stron, a nie traktować ich wyłącznie jako obrazu. Każdy plik zostanie ponadto opisany metadanymi, takimi jak kategoria dokumentu, dane identyfikacyjne oraz miejsce przypisania w historii choroby.

– Dobrze przeprowadzona digitalizacja nie kończy się na wykonaniu skanu. Kluczowe jest uporządkowanie materiału w taki sposób, aby potrzebny dokument można było odnaleźć według jego rodzaju, daty lub związku z konkretnym etapem leczenia. W efekcie powstaje spójny zasób informacji, który wspiera ciągłość opieki i ogranicza konieczność korzystania z rozproszonych archiwów – mówi Krzysztof Wrona, Kierownik Archiwum Zakładowego i Dokumentacji Medycznej.

Długopisy biometryczne umożliwią odwzorowanie podpisu odręcznego wraz z jego cechami charakterystycznymi, natomiast ekrany Wacom posłużą do akceptowania dokumentów bezpośrednio na stanowiskach obsługi. Zastosowanie kilku rodzajów urządzeń pozwoli dopasować sposób pracy do specyfiki danego miejsca oraz rodzaju formularza.

Pełne uruchomienie produkcyjne rozwiązania planowane jest w najbliższym czasie. Inwestycja stanowi kolejny etap rozwoju cyfrowego środowiska NIO w Krakowie finansowanego z środków KPO, w którym technologia ma wspierać zarówno organizację procesów medycznych, jak i sprawną komunikację między pacjentem a personelem.

Żródło: inf pras

W dniach 8-14 czerwca w całej Polsce odbędzie się Ogólnopolski Tydzień Projektów KPO w Zdrowiu, inicjatywa mająca na celu prezentację inwestycji i działań realizowanych dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. W wydarzeniu uczestniczyć będą placówki medyczne, uczelnie i instytucje ochrony zdrowia, które pokażą, w jaki sposób fundusze europejskie wspierają modernizację infrastruktury, rozwój cyfryzacji, poprawę jakości świadczeń oraz wzmacnianie potencjału kadrowego polskiego systemu ochrony zdrowia.

Celem akcji jest pokazanie, jak projekty finansowane z KPO wpłyną na rozwój nowoczesnej opieki zdrowotnej, poprawę jakości świadczeń, zwiększenie dostępności usług medycznych dla pacjentów, wsparcie kadry medycznej, rozwój nauk i badań medycznych.

W ramach wydarzenia placówki medyczne z całego kraju organizować będą m.in. dni otwarte, prezentacje przedsięwzięć, spotkania informacyjne, konferencje, wydarzenia edukacyjne oraz badania profilaktyczne skierowane do lokalnych społeczności.

Akcja ma być okazją do wspólnego pokazania skali inwestycji i zmian w systemie ochrony zdrowia, wdrażanych w różnych regionach Polski. Organizatorzy wydarzeń zachęcają do udziału w nich wszystkich mieszkańców.

Szczegółowe informacje dotyczące wydarzeń oraz lista uczestniczących placówek dostępne są na stronie internetowej akcji: OTP | Mapa KPO

Warto przypomnieć, że blisko 18 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) zostało przeznaczonych m.in. na modernizację infrastruktury, rozwój cyfryzacji czy wsparcie kadr medycznych. To historyczna reforma sektora ochrony zdrowia.

Źródło: MZ

Rada Ministrów przyjęła aktualizację Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Dokument przygotowany przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej ma dostosować plan do realnych możliwości realizacji oraz zmniejszyć ryzyko utraty części środków z unijnego funduszu odbudowy. Wśród kluczowych zmian znalazły się m.in. modyfikacje w reformie opieki długoterminowej, zwiększenie finansowania Funduszu Bezpieczeństwa i Odporności oraz wsparcie europejskiego programu satelitarnego IRIS2.

Zmiany mają również umożliwić Polsce złożenie kolejnego wniosku o wypłatę środków z Unii Europejskiej. Rząd planuje przekazać go do Komisji Europejskiej w II kwartale 2026 roku. Jedna z najważniejszych modyfikacji dotyczy reformy opieki długoterminowej. Zamiast planowanego wcześniej bonu senioralnego zaproponowano inne rozwiązanie – środki mają zostać przeznaczone na rozwój asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Według rządu ma to zwiększyć dostęp do wsparcia dla osób wymagających codziennej pomocy.

Aktualizacja KPO przewiduje także dodatkowe finansowanie europejskiego programu satelitarnego IRIS2. Inwestycja ma zapewnić Polsce niezależną łączność satelitarną dla służb mundurowych i administracji publicznej, wzmacniając bezpieczeństwo państwa oraz rozwój krajowego sektora wysokich technologii.

Kolejną zmianą jest zwiększenie o 214 mln zł środków na Fundusz Bezpieczeństwa i Odporności. Po zmianach jego budżet wyniesie 22,6 mld zł. Z funduszu finansowane będą m.in. inwestycje w miejsca schronienia, ujęcia wody oraz infrastrukturę telekomunikacyjną związaną z zarządzaniem kryzysowym. Środki mogą być również przeznaczane na budowę i modernizację dróg oraz infrastruktury kolejowej, które w sytuacjach kryzysowych mogą być wykorzystywane przez wojsko, a na co dzień służą transportowi pasażerskiemu i towarowemu.

Aktualizacja KPO ma umożliwić Polsce złożenie kolejnego wniosku o wypłatę środków z Unii Europejskiej w II kwartale 2026 roku. Zamiast planowanego wcześniej bonu senioralnego rząd proponuje rozwój systemu asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. Jednocześnie zwiększono finansowanie działań związanych z bezpieczeństwem państwa i infrastrukturą kryzysową. Według rządu zmiany mają przyspieszyć realizację inwestycji, poprawić dostęp do wsparcia społecznego oraz wzmocnić odporność państwa na sytuacje kryzysowe.

Źródło: KPRM

Po raz pierwszy od wielu lat środowisko psychoterapeutów w Polsce występuje z tak szerokim i jednomyślnym stanowiskiem. 38 stowarzyszeń reprezentujących 70 procent środowiska podpisało wspólny apel do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Jego sygnatariusze sprzeciwiają się wnioskowi o odwołanie dr. n. med. Łukasza Müldnera-Nieckowskiego, Konsultanta Krajowego w dziedzinie psychoterapii, oraz apelują o kontynuację rozpoczętych przez niego reform.

Autorzy pisma przypominają, że dr Müldner-Nieckowski – psychiatra, seksuolog, superwizor psychoterapii i naukowiec – jest osobą, która „dzięki swojej wysokiej kulturze osobistej, zdolności do dialogu i merytorycznej postawie dokonała przełomowych w historii polskiej psychoterapii osiągnięć”. Wśród nich wymieniają opracowanie programu specjalizacji z psychoterapii, powołanie Komisji ds. Inicjatyw Badawczych, wsparcie krajowej sieci badawczej oraz doprowadzenie do powstania pierwszej w historii Rady Sektorowej ds. zdrowia psychicznego przy PARP, która ma umożliwić uzyskanie 17 mln zł z KPO na kształcenie kadr w tym obszarze.

Podkreślają też, że Konsultant doprowadził do integracji pięciu głównych nurtów psychoterapeutycznych i przygotowania projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty. To właśnie ten dokument – opracowany wspólnie przez ponad stu ekspertów – ma wprowadzić zasady funkcjonowania zawodu zaufania publicznego, powołać samorząd zawodowy i zapewnić nadzór nad jakością kształcenia oraz bezpieczeństwem pacjentów. Ustawa ma także wprowadzić rejestr psychoterapeutów, ochronę tajemnicy zawodowej i odpowiedzialność dyscyplinarną – a przy tym zagwarantować równe traktowanie wszystkich uznanych podejść terapeutycznych.

W apelu czytamy, że od dwóch lat w środowisku nasilają się działania prowadzące do destabilizacji procesu reformy i prób dominacji jednej ze szkół – „ze strony jednego stowarzyszenia Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej”. Zdaniem autorów, wniosek o odwołanie konsultanta krajowego to przykład braku gotowości do współpracy i dialogu.

„Przerwanie pracy Konsultanta w środku tak istotnych, a zainicjowanych przez niego procesów byłoby niepowetowaną szkodą” – podkreślają. I dodają: „Krytycy nie mają na celu merytorycznych rozwiązań, a jedynie zablokowanie wprowadzenia ustawy o zawodzie psychoterapeuty i standardów szkolenia w psychoterapii, a „problemem” nie jest brak dialogu, czy pracy, lecz skuteczność Konsultanta.”

W dokumencie zwrócono też uwagę na próbę włączenia psychoterapii do ustawy o zawodzie psychologa, co – zdaniem autorów – doprowadziłoby do chaosu legislacyjnego i kompetencyjnego. „Dążenie części środowiska psychologów do wchłonięcia zawodu psychoterapeuty (…) wbrew wyrokowi NSA wprowadzi to chaos kompetencyjny i legislacyjny oraz w zakresie nadzoru – MZ vs MRPiPS” – ostrzegają psychoterapeuci. Podkreślają przy tym, że zawody psychoterapeuty, psychologa i psychiatry są w świetle prawa odrębne, a psychoterapia wymaga szczególnych kwalifikacji i nadzoru – co potwierdził wyrok NSA z 2020 roku.

Autorzy przypominają, że 80 procent psychoterapii w Polsce odbywa się w gabinetach prywatnych, bez systemowego nadzoru, a problemy ze zdrowiem psychicznym, w tym liczba prób samobójczych, gwałtownie rosną. „Regulacja zawodu psychoterapeuty nie może dłużej czekać. Przedłużanie tego procesu skutkuje bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia pacjentów, szczególnie w gabinetach prywatnych” – napisali sygnatariusze.

Apel kończy się dwoma jednoznacznymi postulatami: podtrzymania poparcia dla Konsultanta Krajowego oraz pilnego wsparcia przez Ministerstwo Zdrowia prac nad ustawą o zawodzie psychoterapeuty. Projekt ten – jak przypominają autorzy – popiera 72% uczestników konsultacji społecznych, w tym 38 stowarzyszeń psychoterapeutów, 93 naukowców i klinicystów, w tym prof. de Barbaro, prof. Cierpiałkowska i prof. Zajenkowska, a także Polskie Towarzystwo Psychiatryczne.

To apel o stabilność i o dokończenie procesu, który po raz pierwszy od trzech dekad pozwolił zjednoczyć środowisko w obronie standardów i bezpieczeństwa pacjentów. Jak podkreślają autorzy – to nie spór o stanowisko, lecz o przyszłość psychoterapii w Polsce.

TREŚĆ APELU

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która wprowadza istotne zmiany w organizacji systemu szpitalnictwa. Jak zaznaczył szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, decyzja zapadła „mimo pewnych wątpliwości” – szczególnie w odniesieniu do możliwości likwidowania oddziałów czy łączenia szpitali bez realnej kontroli NFZ i Ministerstwa Zdrowia
Nowelizacja umożliwia szpitalom z tzw. sieci – za zgodą prezesa NFZ – zmianę trybu udzielania świadczeń z pełnej hospitalizacji na leczenie planowe, jednodniowe lub stacjonarną opiekę długoterminową. Ponadto JST mogą tworzyć i zarządzać publicznymi SP ZOZ-ami, spółkami kapitałowymi lub budżetówkami, a także łączyć szpitale, co wzmacnia finansową i operacyjną elastyczność samorządów.

Jednocześnie reforma przewiduje wdrożenie programów naprawczych dla placówek SP ZOZ z problemami finansowymi. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji ma teraz analizować efektywność tych działań, a także wspierać kształtowanie taryf z perspektywy równowagi między hospitalizacją i ambulatoryjną opieką.

Ustawa jest kluczowa z punktu widzenia realizacji efektów Krajowego Planu Odbudowy – otwiera dostęp do grantu w wysokości blisko 8 mld zł. Prezydent Nawrocki zdecydował się ją przyjąć, aby nie blokować tych środków, mając nadzieję, że zostaną one wykorzystane dla dobra pacjentów i poprawy funkcjonowania systemu ﹙Zbigniew Bogucki ).

Jednak wątpliwości prezydenta wskazują, że reforma nie jest postrzegana jako doskonała. Sygnałem jest powołanie prezydenckiej Rady ds. Ochrony Zdrowia, która ma wypracować propozycje poprawy problematycznego obszaru reformy – mianowicie braku kontroli nad procesami restrukturyzacyjnymi prowadzonymi przez samorządy

Źródło: prezydent.gov.pl

Rejestracja do lekarza ma być prostsza, szybsza i bardziej przejrzysta – takie są założenia projektu ustawy o centralnej e-rejestracji, przyjętego właśnie przez Radę Ministrów. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2026 roku i oznaczają rewolucję w codziennym funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia. Ale czy faktycznie znikną kolejki, a umawianie wizyt stanie się wygodne dla każdego pacjenta?
To jedna z najważniejszych usług cyfrowych w ochronie zdrowia – podkreśla Ministerstwo Zdrowia, ogłaszając przyjęcie przez rząd projektu ustawy o centralnej e-rejestracji. Projekt ten, przygotowany w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, zakłada obowiązek integracji placówek medycznych z ogólnopolskim systemem e-rejestracji od 1 stycznia 2026 roku.

Nowy system ma umożliwić pacjentom szybki i prosty dostęp do świadczeń zdrowotnych. W praktyce oznacza to jedno: wizyta u lekarza – przynajmniej w teorii – będzie możliwa do zarezerwowania w kilku kliknięciach, niezależnie od miejsca zamieszkania. Już teraz trwa pilotaż rozwiązania obejmującego świadczenia z zakresu kardiologii oraz badań profilaktycznych raka piersi i szyjki macicy, takich jak mammografia i cytologia.

Placówki, które chcą dołączyć do programu pilotażowego, mają czas do 1 grudnia 2025 roku. Zyskają przy tym dodatkowe finansowanie. – Po 1 lipca 2026 r. korzystanie z centralnej e-rejestracji w wybranych zakresach stanie się obowiązkowe. Brak integracji będzie skutkować konsekwencjami finansowymi przy rozliczeniach z NFZ – informuje resort zdrowia. To jasny sygnał: dla świadczeniodawców cyfryzacja nie będzie opcją, a koniecznością.

Na czym polega nowość?

E-rejestracja dostępna jest w Internetowym Koncie Pacjenta (IKP) oraz aplikacji mojeIKP. Umożliwia sprawdzenie dostępnych terminów wizyt, ich samodzielną rezerwację, a także odwołanie lub zmianę terminu bez konieczności kontaktu telefonicznego z rejestracją. System automatycznie przypomina o wizycie, informuje o zwolnieniu wcześniejszego terminu, a także – co istotne – porządkuje kolejność zapisów na podstawie kilku kryteriów: priorytetu medycznego, uprawnień pacjenta i czasu zgłoszenia. To ma ograniczyć liczbę nieodbytych wizyt i zwiększyć efektywność całego systemu.

W planach jest stopniowe rozszerzanie systemu na inne dziedziny medycyny. Na razie e-rejestracja obejmuje tylko wybrane obszary ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, ale z założenia ma stać się podstawowym narzędziem kontaktu pacjenta z ochroną zdrowia w Polsce.

Ministerstwo Zdrowia zachęca placówki do wcześniejszego przygotowania się do zmian. Co tydzień – we wtorki o godzinie 14:00 – odbywają się webinaria edukacyjne dla świadczeniodawców.

Cyfrowa transformacja ochrony zdrowia wchodzi w decydującą fazę. Choć projekt ustawy o centralnej e-rejestracji zapowiada się jako krok w stronę realnego ułatwienia pacjentom życia, jego sukces zależy od skutecznego wdrożenia i faktycznego dostosowania systemu do potrzeb wszystkich użytkowników – zarówno pacjentów, jak i placówek. Czasu na przygotowanie jest coraz mniej, a konsekwencje braku integracji będą odczuwalne finansowo. Czy system spełni pokładane w nim nadzieje? Odpowiedź poznamy po 1 lipca 2026 roku.

Zródło: MZ

Rada Ministrów zatwierdziła projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zmiany wpisują się w realizację Krajowego Planu Odbudowy i mają zreformować system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia (PSZ). Celem reformy jest poprawa jakości świadczeń, racjonalizacja sieci szpitali oraz zwiększenie ich elastyczności w reagowaniu na lokalne potrzeby zdrowotne.
Nowelizacja ustawy to jeden z kamieni milowych KPO, którego wdrożenie ma unowocześnić polskie szpitalnictwo i zapewnić pacjentom bardziej dostępne i dostosowane do potrzeb świadczenia zdrowotne.
Wśród najważniejszych założeń reformy znalazły się:

Elastyczne zarządzanie szpitalami

Szpitale będą mogły – za zgodą NFZ – przekształcać oddziały szpitalne w zakłady opiekuńczo-lecznicze (ZOL), pielęgnacyjno-opiekuńcze lub wprowadzać świadczenia w trybie leczenia planowego lub jednodniowego.

Powiatowe centra zdrowia
Nowa kategoria świadczeń gwarantowanych obejmie usługi świadczone całodobowo, w tym chirurgię ogólną, choroby wewnętrzne i transport sanitarny.

Lepsza wycena świadczeń ambulatoryjnych
Zmiany mają ułatwić diagnozowanie i leczenie pacjentów bez konieczności hospitalizacji.

Rozszerzenie świadczeń dostępnych bez skierowania
Pacjenci zyskają dostęp do porad psychologa, lekarza medycyny sportowej i optometrysty – bez skierowania. Co istotne, optometrysta będzie mógł kierować pacjentów do okulisty.

Łączenie szpitali i centralizacja świadczeń
Reforma umożliwi samorządom łączenie SPZOZ-ów w większe jednostki, co pozwoli uniknąć dublowania oddziałów o tym samym profilu i poprawi zarządzanie zasobami.

Obowiązkowe programy naprawcze dla zadłużonych placówek
Będą one dotyczyć zarówno publicznych SPZOZ-ów, jak i spółek z większościowym udziałem jednostek samorządowych czy instytutów badawczych. Wdrożenie programu poprzedzi analiza efektywności, jakości i sytuacji finansowej placówki.
Zgodnie z zapowiedzią, ustawa wejdzie w życie 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Przyjęta przez Radę Ministrów reforma szpitalnictwa to krok w stronę lepszego dopasowania opieki zdrowotnej do realnych potrzeb pacjentów i możliwości systemu. Elastyczne zarządzanie, nowe formy organizacji świadczeń i wymóg planów naprawczych dla zadłużonych jednostek mają zwiększyć efektywność działania szpitali i poprawić dostępność usług. To istotna zmiana w strukturze publicznej ochrony zdrowia, szczególnie w kontekście realizacji KPO i modernizacji polskiego systemu szpitalnego.

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM)

Jak naprawdę wygląda kondycja zdrowotna Polek i Polaków? Najnowszy raport Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB pokazuje, że zdrowie publiczne nie zaczyna się w gabinecie lekarskim, ale w codziennych wyborach każdego z nas. W konferencji inaugurującej publikację raportu udział wzięli przedstawiciele Instytutu oraz Ministerstwa Zdrowia – ich wnioski są jasne: bez mądrej profilaktyki, świadomych decyzji i współpracy między sektorami nie poprawimy stanu zdrowia społeczeństwa.
Zdrowie publiczne w głównej mierze zależy od naszych indywidualnych postaw i decyzji w zakresie odżywiania się, stosowania używek, aktywności fizycznej i profilaktyki – wskazali eksperci Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB i Ministerstwa Zdrowia podczas konferencji prezentującej najnowszy raport pt.: „Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowaniach 2025”.

Otwierając konferencję w Centrum Prasowym PAP, lekarz Stefan Bogusławski, zastępca kierownika Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH-PIB przypomniał, że od 1977 roku przygotowywane są cyklicznie w Instytucie raporty o stanie zdrowia ludności Polski, będące bazą do tworzenia polityki zdrowotnej państwa.

„Najnowsza edycja 2025 opiera się na zebranych danych do roku 2023, z wyjątkiem badania o subiektywnej ocenie zdrowia Polaków, które było realizowane w lutym 2025 roku. Raport 2025 został wzbogacony o tematycznie nowe rozdziały, odnoszące się m.in. do bieżących wyzwań zdrowia publicznego” – zaznaczył Bogusławski.

Dr Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB, prezentując najważniejsze wnioski z raportu, zauważył, że kondycja zdrowotna społeczeństwa zależy w głównej mierze od sposobu odżywiania, przyjmowania używek, aktywności fizycznej i profilaktyki.

„Mamy też temat zdrowia psychicznego, na które wpływa sytuacja geopolityczna i pewne zjawiska społeczne” – dodał.

Zwrócił uwagę, że do 2015 roku stan zdrowia Polaków systematyczne się poprawiał, ale po 2015 nastąpił regres.
„Zaczęliśmy tracić korzyści, które zyskaliśmy od początku lat 90-tych XX wieku, gdy powoli zaczęła rosnąć zamożność społeczeństwa” – powiedział dr Waśko.

Dyrektor Instytutu zauważył, że plany finansowe na profilaktykę rokrocznie nie są w pełni wykorzystywane, co wskazuje, że za mało Polacy są zachęcani do badań profilaktycznych, które mają bardzo duży wpływ na cały system opieki zdrowotnej.

Jak zaznaczył dr Kuba Sękowski, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia, w odpowiedzi na potrzeby zdrowotne Polaków resort wdrożył i wdraża liczne programy profilaktyczne.

„Dość wymienić: najnowszy program Moje Zdrowie skierowany do wszystkich osób powyżej 20 roku życia, na który w miesiąc zapisało się ćwierć miliona Polaków. Mamy program szczepień przeciwko HPV czy zmiany prawne ograniczające dostępność do alkoholu, papierosów i e-papierosów dla nieletnich” – wymienił.

Zwrócił także uwagę na rekordowe środki w wysokości 4,2 mld zł, zainwestowane w psychiatrię.

„Finansowane z Narodowego Programu Zdrowia są również inne działania skierowane na edukację społeczeństwa, m.in. w zakresie świadomych wyborów żywieniowych, aktywności fizycznej i profilaktyki, bo zdrowie publiczne zależy od naszych indywidualnych decyzji. Ale mamy świadomość tego, że jednostka podejmuje te wybory w ramach pewnego systemu i jego możliwości” – zaznaczył dr Sękowski.

Zdaniem eksperta dla poprawy zdrowia publicznego kluczowa jest współpraca między ochroną zdrowia a sektorami edukacji, klimatu czy transportu.

„Musimy dać ludziom narzędzia, żeby mogli dokonywać zdrowych wyborów, żeby dbanie o własne zdrowie nie było działaniem heroicznym. To powinno być łatwe i wsparte systemem” – ocenił.

Zwrócił przy tym uwagę, że środki z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności w dużej mierze będzie przeznaczone na inwestycje w zdrowie.

Stefan Bogusławski, przedstawiając skrótowo szczegóły raportu, zwrócił uwagę, że jest on multidyscyplinarny i zawsze pojawiają się nowe tematy odpowiadające bieżącym wyzwaniom, jak w ostatniej edycji temat zdrowia psychicznego.

„Dziś wiadomo, że kluczowe dla zdrowia są nie tylko leczenie i dostęp do służby zdrowia, ale przede wszystkim społeczno-ekonomiczne i środowiskowe warunki życia oraz szeroko pojęty styl życia. Aż 70-80 proc. czynników wpływających na zdrowie leży poza systemem medycznym. To czynniki behawioralne, czyli nasze postawy, decyzje, wybory i zachowania każdego z nas są czynnikiem kształtującym zdrowie publiczne” – podał.

Według medyka zdrowie publiczne nie powinno być traktowane jedynie jako koszt, a bardziej jako inwestycja.

„Zdrowe społeczeństwo to mniejsze wydatki na leczenie, większa wydajność pracy i rosnąca spójność społeczna” – podkreśli dyrektor Bogusławski.

Prof. Bogdan Wojtyniak z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB, mówił o oczekiwanej długości życia Polaków, która znacząca obniżyła w ostatnim czasie covidu, ale – jak zauważył – nastąpiło odbicie i teraz jest nieco lepiej niż przed pandemią.

Dodał, że zahamowanie oczekiwanej długości życia Polaków nastąpiło w okresie od 2015-2019.

„Przestaliśmy gonić kraje UE, gdzie też nastąpiło lekkie spowolnienie, ale tam średnia długość życia nadal jest wyższa niż w Polsce. Dla kobiet ta różnica wynosi dwa lata, dla mężczyzn aż 4 lata” – podał ekspert.

Zwrócił przy tym uwagę, że zjawiska opisane w raporcie dotyczącym kondycji zdrowotnej społeczeństwa, są zbieżne z trendami zidentyfikowanymi w Unii Europejskiej.

„To nie pandemia zahamowała poprawę stanu zdrowia, zwróciła jedynie uwagę na problem, który występował już wcześniej. Zamiast trwałej poprawy stanu zdrowia od lat mamy stagnację i oznaki regresu. Oczekiwana długość życia między rokiem 2014 a 2019 wzrosła jedynie o 0,2 roku u kobiet i 0,3 roku u mężczyzn, co jest wyraźnym pogorszeniem trendu z lat wcześniejszych” – wyjaśnił prof. Wojtyniak.

Dodał, że w latach 2020-2022 długość życia bardzo spadła w wyniku pandemii, a wzrost w 2023 roku jest trudny do interpretacji i wymaga kolejnych obserwacji.

O zdrowiu publicznym w kontekście chorób zakaźnych mówiła prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, zastępczyni kierownika Zakładu Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB i konsultant krajowy ds. epidemiologii.

Zwróciła uwagę, że od 2015 roku notowany jest spadek szczepień ochronnych.

„Pandemia nieco to poprawiła, ale znowu sytuacja się pogarsza, co przekłada się na wzrost zachorowań na choroby, które dzięki powszechnym szczepieniom były nieco zapomniane” – wskazała.

Prof. Paradowska-Stankiewicz wspomniała o nowym wyzwaniu – szczepieniach osób dorosłych, które są tak samo ważne jak szczepienia dzieci i młodzieży.

„Tu chodzi o to, żeby szczepienia dorosłych poprawiły długość i jakość życia, zwłaszcza osób w wieku starszym” – wskazała.

Na długość życia w kontekście ryzykowanych zachowań behawioralnych jak np. przyjmowanie używek, wskazywał dr Daniel Rabczenko z Zakładu Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB.

„Mężczyźni palą więcej niż kobiety w każdej grupie wiekowej, co mocno skraca im życie. Jeśli chodzi o spożycie alkoholu, największe spożycia są w grupie i mężczyzn, i kobiet mających złą sytuację ekonomiczną” – podał.

Dodał, że badano też spożycie marihuany i twardych narkotyków, których spożycie również rośnie o ok. 20 proc.

Według eksperta behawioralne czynniki ryzyka silnie wpływają na zdrowie całej populacji, często nawyki wyrabiane są w dzieciństwie pod wpływem domu i otoczenia.

„Wyniki korekcji tych zachowań są odłożone w czasie, co nie znaczy, że nie trzeba ich podejmować. Przeciwnie, należy położyć nacisk na edukację i to nie tylko prowadzoną w szkole, ale i wśród dorosłych. Ważne są też działanie systemowe, jak np. całkowity zakaz reklamy alkoholu i ograniczanie jego dostępności” – zaznaczył.

Na konferencji omawiano też wyniki badania dotyczące tego, co sądzą Polacy na temat swojego zdrowia. Jak podał Stefan Bogusławski, obiektywna ocena obywateli ich stanu zdrowia pogorszyła się w stosunku do ostatniego badania sprzed siedmiu lat.

„Ponad 50 proc. osób więcej wskazało na pogorszenia stanu zdrowia po covidzie i efektów nadwagi, która generalnie pogarsza samopoczucie” – zaznaczył.

Dodał, że z badania wynika też, że 1/5 Polaków dostrzega u siebie objawy depresji lub odczuwanego lęku.

W podsumowaniu konferencji eksperci byli zgodni, że potrzebne są długoterminowe działania w myśl zasady „zdrowie we wszystkich politykach” oraz rozwiązania systemowe sprzyjające zdrowiu. Powinny one przybrać formę regulacji prawnych, różnych polityk społecznych, strategicznych inwestycji w profilaktykę, edukację zdrowotną i ograniczanie nierówności w zdrowiu.

„Część wskazanych rekomendacji już obowiązuje, a część jest na etapie wdrożenia, m.in. w przygotowywanym obecnie NarodowymProgramie Zdrowia na lata 2026-2030” – poinformował Kuba Sękowski z Ministerstwa Zdrowia.

Raport PZH-PIB przypomina: to, jak się odżywiamy, poruszamy, jakich wyborów dokonujemy i z jaką łatwością możemy je podjąć – kształtuje zdrowie całego społeczeństwa. Ale to państwo musi stworzyć warunki, w których zdrowe wybory będą naturalne i dostępne. Zdrowie publiczne to inwestycja – nie koszt.

Pobierz: Raport „Sytuacja zdrowotna ludności polski i jej uwarunkowania 2025”

 
Źródło: PAP MediaRoom
Foto: PAP MediaRoom
Podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, który odbywa się w dniach 23–25 kwietnia 2025 roku, temat reformy szpitalnictwa w Polsce zajął centralne miejsce w debatach ekspertów, decydentów oraz przedstawicieli sektora ochrony zdrowia. Dyskusje skoncentrowały się na konieczności modernizacji systemu szpitalnego, wyzwaniach finansowych oraz roli Krajowego Planu Odbudowy (KPO) w procesie transformacji.

Polski system szpitalnictwa od lat znajduje się w stanie narastającego kryzysu – niedoinwestowanie, rosnące zadłużenie, braki kadrowe i nieskoordynowane świadczenia to tylko niektóre z wyzwań, z jakimi mierzą się placówki w całym kraju. Coraz częściej pojawiają się głosy, że bez zdecydowanej reformy szpitali trudno będzie mówić o stabilnym i nowoczesnym systemie ochrony zdrowia.

Tegoroczny Europejski Kongres Gospodarczy 2025, który odbył się w Katowicach, przyniósł ważną debatę na ten temat. W gronie ekspertów, przedstawicieli instytucji publicznych, samorządów i menedżerów ochrony zdrowia padły kluczowe pytania: czy obecna liczba szpitali odpowiada realnym potrzebom zdrowotnym? Jakie mechanizmy pozwolą skutecznie oddłużyć placówki? Czy środki z KPO będą dobrze wykorzystane?

Wnioski z debat są jasne – potrzebna jest kompleksowa, systemowa reforma, która uwzględni zarówno lokalną specyfikę, jak i długofalową strategię rozwoju. W artykule podsumowujemy najważniejsze kierunki zmian i propozycje przedstawione podczas kongresu.

Kluczowe wyzwania w reformie szpitalnictwa

Eksperci zgodnie podkreślali, że polski system szpitalny wymaga pilnych zmian, aby sprostać rosnącym potrzebom społeczeństwa oraz zapewnić efektywne wykorzystanie dostępnych zasobów. Wśród głównych problemów wskazywano:
Proponowane kierunki reformy

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło założenia reformy, które obejmują:

Opinie ekspertów

Podczas paneli dyskusyjnych na kongresie, eksperci zwracali uwagę na konieczność kompleksowego podejścia do reformy. Podkreślano, że zmiany powinny być oparte na rzetelnych analizach, a ich wdrażanie musi uwzględniać specyfikę lokalnych społeczności. Zwracano również uwagę na potrzebę zapewnienia odpowiedniego finansowania oraz wsparcia dla kadry medycznej w procesie transformacji.
 
Rola Krajowego Planu Odbudowy (KPO)
KPO przewiduje znaczące środki na modernizację sektora ochrony zdrowia, w tym:
Eksperci podkreślali, że skuteczne wykorzystanie tych środków wymaga spójnej strategii oraz ścisłej współpracy między rządem, samorządami i placówkami medycznymi.
 
Reforma szpitalnictwa w Polsce jest nieunikniona i wymaga zdecydowanych działań. Dyskusje podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2025 pokazały, że istnieje szeroka zgoda co do kierunków zmian, jednak ich realizacja będzie wymagała determinacji, współpracy i odpowiedniego finansowania. W nadchodzących miesiącach kluczowe będzie przełożenie założeń reformy na konkretne działania, które przyniosą realne korzyści pacjentom i całemu systemowi ochrony zdrowia.

Źródło: https://www.eecpoland.eu/pl/

Polska onkologia przechodzi ważny etap transformacji. Podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Krajowej Sieci Onkologicznej, która odbyła się 4 kwietnia 2025 roku w Warszawie, padło ważne zdanie: „koordynator opieki onkologicznej został stworzony dla pacjenta”. Rola ta – jak podkreśliła ministra zdrowia Izabela Leszczyna – ma stać się fundamentem systemu, który nie tylko diagnozuje i leczy, ale także otacza chorego realnym wsparciem na każdym etapie terapii. Konferencja zebrała kilkuset ekspertów i liderów szpitali onkologicznych, wskazując wspólny kierunek: więcej empatii, więcej koordynacji, mniej chaosu w systemie.

Wprowadzenie roli koordynatora opieki onkologicznej to ważny i potrzebny krok w stronę bardziej zintegrowanego systemu leczenia nowotworów. To rozwiązanie, które może realnie poprawić komfort pacjentów, usprawnić ich ścieżkę terapeutyczną i wzmocnić poczucie bezpieczeństwa – pod warunkiem, że będzie konsekwentnie rozwijane i odpowiednio wspierane.

Koordynator ma szansę stać się przewodnikiem pacjenta w trudnym czasie diagnozy i leczenia – kimś, kto nie tylko pilnuje terminów i skierowań, ale również daje poczucie bezpieczeństwa i opieki. Aby ten potencjał w pełni się zrealizował, potrzebne są kolejne kroki: jasne standardy działania, specjalistyczne szkolenia oraz konkretne narzędzia wspierające tę funkcję w codziennej praktyce. To wyzwanie systemowe, ale pierwszy krok został wykonany – i dobrze, że kierunek zmian w polskiej onkologii uwzględnia nie tylko technologię, ale też ludzką stronę opieki.

Ministerstwo Zdrowia informuje:

Instytucja koordynatora opieki onkologicznej została stworzona dla pacjenta i każdy ośrodek w Krajowej Sieci Onkologicznej musi to zrozumieć – podkreśliła Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna podczas Pierwszej Ogólnopolskiej Konferencji Krajowej Sieci Onkologicznej. – Państwa rola jako przedstawicieli WOM-ów, jest nie do przecenienia. Możliwość wsłuchania się w Wasze potrzeby jest dla mnie niezwykle cenna, ponieważ opieka koordynowana stanowi priorytet w mojej strategii dla onkologii – dodała.

Koordynator opieki onkologicznej pełni nieocenioną funkcję w procesie diagnostyki i leczenia pacjenta. Jego zadaniem jest usprawnienie ścieżki terapeutycznej poprzez organizację badań, wizyt oraz kontakt z zespołem medycznym. To właśnie koordynator dba o to, by pacjent nie czuł się zagubiony w systemie i miał dostęp do kompleksowego wsparcia na każdym etapie leczenia. Kluczowe w tej roli są nie tylko umiejętności organizacyjne, ale także kompetencje miękkie i empatia, które pozwalają pacjentowi poczuć, że jest pod opieką systemu. Ministra podkreślała wielokrotnie podczas dwudniowej konferencji, że koordynator to osoba, która sprawia, że pacjent nie jest zagubiony w systemie, nie pozostaje sam ze swoją chorobą. – Opieka koordynowana jest dla mnie absolutnym priorytetem, bo wiem, że bez niej pacjent może czuć się zagubiony i pozostawiony samemu sobie. Koordynator to jego najważniejszy sprzymierzeniec pacjenta w walce z chorobą.

O roli koordynatorów oraz jakości leczenia onkologicznego Ministra Leszczyna rozmawiała podczas Ogólnopolskiej Konferencji „Krajowa Sieć Onkologiczna – Wyzwania dla szpitali, a korzyści pacjentów, czyli dlaczego warto tworzyć unity narządowe?”, która rozpoczęła się 4 kwietnia 2025 r. w Warszawie. Konformację poprzedziło spotkanie przedstawicieli kadry zarządzającej Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących (WOM) Krajowej Sieci Onkologicznej (KOS), z udziałem Ministry Zdrowia Izabeli Leszczyny, Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Filipa Nowaka oraz Dyrektora Departamentu Opieki Koordynowanej MZ Konrada Korbińskiego. Dyskusja skupiła się na wyzwaniach i doświadczeniach szpitali SOLO III – placówek o najwyższym poziomie referencyjności w KSO. Szczególne miejsce w rozmowach ekspertów zajęła rola koordynatorów opieki onkologicznej, którzy stanowią jeden z fundamentów systemu.

Podczas konferencji Ministra zdrowia Izabela Leszczyna podkreśliła, że skuteczność funkcjonowania KSO zależy w dużej mierze od współpracy personelu medycznego oraz komunikacji między ośrodkami. Kluczowe znaczenie w całym procesie odgrywają koordynatorzy, którzy nie tylko wspierają pacjentów, ale także usprawniają pracę zespołów medycznych i przyspieszają procedury diagnostyczno-lecznicze.

Rozwój Krajowej Sieci Onkologicznej wymaga wsparcia finansowego, a środki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) odegrają w tym kluczową rolę. Ministra zaznaczyła, że fundusze zostaną przeznaczone na nowoczesny sprzęt diagnostyczny, infrastrukturę, modernizację pomieszczeń przeznaczonych dla pacjentów i ich rodzin oraz personelu medycznego. Dzięki tym inwestycjom placówki onkologiczne będą mogły jeszcze skuteczniej realizować misję poprawy jakości opieki onkologicznej w Polsce.

Koordynatorzy opieki onkologicznej, nowoczesna diagnostyka oraz ścisła współpraca między ośrodkami – to filary przyszłości polskiej onkologii. Ministerstwo Zdrowia konsekwentnie wdraża zmiany, które mają na celu zapewnienie pacjentom dostępu do szybkiej i skutecznej terapii w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej.

Ogólnopolska Konferencja „Krajowa Sieć Onkologiczna – Wyzwania dla szpitali, a korzyści pacjentów, czyli dlaczego warto tworzyć unity narządowe?”, która rozpoczęła się 4 kwietnia 2025 r. w Warszawie. W wydarzeniu wzięło udział ponad 300 ekspertów, przedstawicieli szpitali onkologicznych z Polski oraz osoby odpowiedzialne za kształtowanie polityki zdrowotnej.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

W ramach dofinansowania w wysokości ponad 122 mln zł w połowie przyszłego roku zostanie oddany do użytku sześciokondygnacyjny budynek Oddziału Terapii Izotopowej (OTI) o powierzchni blisko 5 tys. mkw., w którym zlokalizowane zostaną m.in. nowoczesne gabinety lekarskie i zabiegowe, obszerne poczekalnie dla pacjentów oraz oddziały dedykowane chorym wymagającym terapii izotopami promieniotwórczymi (Oddział Dawek Wysokich i Oddział Dawek Niskich), a także przeniesiony ze starego budynku Oddział Endokrynologii Onkologicznej.
Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach otrzyma 122 742 511,50 zł na realizację projektu „Rozbudowa infrastruktury klinicznej medycyny nuklearnej, modernizacja wyposażenia diagnostycznego i rozszerzenie świadczeń chirurgii onkologicznej w leczeniu nowotworów ginekologicznych i narządu ruchu”. To wynik konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Zdrowia na wsparcie rozwoju i modernizacji infrastruktury centrów opieki wysokospecjalistycznej i innych podmiotów leczniczych ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Na liście rankingowej specjalistycznych ośrodków leczenia onkologicznego najwyższego, trzeciego stopnia referencyjności (SOLO III) gliwicki oddział Narodowego Instytutu Onkologii zajął pierwsze miejsce, zdobywając najwyższą liczbę punktów.

W ramach dofinansowania w wysokości ponad 122 mln zł w połowie przyszłego roku zostanie oddany do użytku sześciokondygnacyjny budynek Oddziału Terapii Izotopowej (OTI) o powierzchni blisko 5 tys. mkw., w którym zlokalizowane zostaną m.in. nowoczesne gabinety lekarskie i zabiegowe, obszerne poczekalnie dla pacjentów oraz oddziały dedykowane chorym wymagającym terapii izotopami promieniotwórczymi (Oddział Dawek Wysokich i Oddział Dawek Niskich), a także przeniesiony ze starego budynku Oddział Endokrynologii Onkologicznej. W oddziałach zaplanowano specjalne strefy przeznaczone wyłącznie dla pacjentów i ich rodzin. Ponadto, budynek zostanie wyposażony w zaawansowane systemy ochrony radiologicznej, w tym specjalistyczny system dekontaminacji ciekłych odpadów radioaktywnych, nowoczesną pracownię izotopową oraz pracownie scyntygraficzne z profesjonalnymi urządzeniami – gamma kamerami m.in. typu SPECT/CT.

Budowa nowego obiektu, którego koszt całkowity oszacowano na ok. 108 mln zł, już się rozpoczęła. Generalnym wykonawcą jest Gliwickie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego – spółka zależna Mostostal Zabrze.

Inwestycja ta pozwoli na połączenie w jednym miejscu najnowszych technologii diagnostycznych i terapeutycznych, zapewniając dynamicznie rosnącej liczbie pacjentów dostęp do najwyższej jakości opieki medycznej. Oddział Terapii Izotopowej stanie się największym centrum teranostycznym na południu Polski – podkreśla z dumą dr hab. n. med. Sławomir Blamek, prof. NIO-PIB, dyrektor gliwickiego oddziału Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego.

W onkologii konieczne jest leczenie skojarzone. Nowy oddział Zakładu Medycyny Nuklearnej i Endokrynologii Onkologicznej został tak zaprojektowany, że będzie możliwe w tym samym dniu i w tym samym budynku podanie choremu zarówno terapii izotopowej, jak i chemioterapii, co obecnie nie jest możliwe. Nasi chorzy będą mieli własną przestrzeń i oddzielne wyjście, którym po wypisaniu będą mogli opuścić oddział tak, aby nie narażać innych chorych onkologicznie i pracowników na wprawdzie niewielką, ale jednak dawkę promieniowania jonizującego – dodaje prof. dr hab. n. med. Daria Handkiewicz-Junak, kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej i Endokrynologii Onkologicznej, która od wielu lat zabiegała o budowę nowego obiektu.

Oddział Terapii Izotopowej będzie połączony łącznikiem naziemnym z obecnym budynkiem diagnostycznym Zakładu Medycyny Nuklearnej oraz Zakładem Radiofarmacji i Obrazowania Molekularnego PET, co – jak podkreśla prof. Daria Handkiewicz-Junak – umożliwi zastosowanie u pacjentów najnowszych zdobyczy medycyny nuklearnej i urzeczywistni zasadę teranostyki, która opiera się na podawaniu jednego preparatu w celach diagnostycznych i terapeutycznych.

Warto dodać, że NIO-PIB w Gliwicach, od wielu lat pełniący rolę lidera w diagnostyce i leczeniu pacjentów onkologicznych, jest członkiem Europejskiej Sieci Referencyjnej EUROCAN, dedykowanej rzadkim nowotworom litym u dorosłych i Europejskiej Sieci Referencyjnej ds. Rzadkich Zaburzeń Endokrynologicznych ENDO-ERN. Skupiają one wysokospecjalistyczne ośrodki onkologiczne i endokrynologiczne. Ponadto, pod koniec ubiegłego roku uzyskaliśmy europejski certyfikat na wynalazek pn. „Sposób różnicowania łagodnych i złośliwych guzków tarczycy”. Kompleksowym leczeniem nowotworów endokrynnych objęci są w Gliwicach nie tylko chorzy ze Śląska. 70 proc. wszystkich pacjentów korzystających z najnowszych osiągnięć medycyny nuklearnej stanowią mieszkańcy innych województw.

Dofinansowanie z KPO pozwoli nam nie tylko sfinansować budowę i wyposażenie Oddziału Terapii Izotopowej Zakładu Medycyny Nuklearnej i Endokrynologii Onkologicznej. Zaplanowaliśmy znacznie szersze działania, zmierzające do poprawy dostępności świadczeń onkologicznych w naszym ośrodku. Z otrzymanych środków zamierzamy również wymienić dwie gamma kamery, zmodernizować rezonans magnetyczny i zakupić sprzęt niezbędny do rozszerzenia naszej działalności o świadczenia z zakresu chirurgii onkologicznej nowotworów ginekologicznych i nowotworów tkanek miękkich – informuje prof. Sławomir Blamek. – Pozwoli to, mam nadzieję, poprawić wyniki leczenia nowotworów ginekologicznych na Śląsku oraz ułatwi dostęp do specjalistycznego leczenia dla chorych zmagających się z mięsakami tkanek miękkich.

Całkowity koszt realizacji projektu NIO-PIB w Gliwicach zgłoszonego do konkursu Ministerstwa Zdrowia sięgnie 150 mln zł. Brakującą kwotę gliwicki ośrodek pokryje z własnego budżetu.

Wyniki konkursu na wsparcie finansowe w zakresie rozwoju i modernizacji infrastruktury centrów opieki wysokospecjalistycznej i innych podmiotów leczniczych ze środków KPO (nr naboru KPOD.07.02-IP.10-001/24) dostępne są na
https://www.gov.pl/web/zdrowie/wyniki-naboru-na-objecie-przedsiewziec-wsparciem-w-zakresie-rozwoju-i-modernizacji-infrastruktury-centrow-opieki-wysokospecjalistycznej-i-innych-podmiotow-leczniczych-ze-srodkow-kpo-nr-naboru-kpod0702-ip10-00124

źródło: NIO-PIB Gliwice

Agencja Badań Medycznych (ABM) rozstrzygnęła konkurs dla przedsiębiorców na realizację badań w obszarze bezpieczeństwa lekowego, innowacyjnych terapii i leków przyszłości. Rekomendację do dofinansowania na kwotę ponad 112 mln zł otrzymały 22 przedsięwzięcia. Są wśród nich innowacyjne leki m.in.: na choroby układu oddechowego, celowana terapia przeciwnowotworowa i antytoksyna jadu żmij.

Ministerstwo Zdrowia powierzyło Agencji Badań Medycznych realizację trzech konkursów na badania biomedyczne dla jednostek naukowych i przedsiębiorców, odpowiadających na potrzebę wzmocnienia roli polskich przedsiębiorstw w rozwijaniu innowacyjnych technologii biomedycznych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

„Do tej pory przeznaczyliśmy 922 mln zł na rozwój nowych technologii medycznych przez przedsiębiorców w ramach środków krajowych. Ten rok będzie przełomowy – dzięki środkom europejskim z KPO dokładamy na inwestycje w obszar biomedyczny nawet 1,14 mld zł” – poinformował Ireneusz Staroń, zastępca prezesa ds. finansowania badań w Agencji Badań Medycznych.

„Część tych środków trafi bezpośrednio do przedsiębiorców, dzięki czemu polskie firmy farmaceutyczne i biotechnologiczne otrzymają realne wsparcie w prowadzeniu badań oraz rozwoju innowacyjnych terapii. To nie tylko wzmocni ich konkurencyjność, ale także przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa lekowego naszego kraju” – dodał.

Podczas konferencji „Rok przełomu dla rozwoju innowacyjnych technologii biomedycznych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności” zaprezentowany został potencjał środków unijnych dla kompleksowego rozwoju badań w zakresie nauk medycznych i nauk o zdrowiu.

„Dofinansowanie w ramach 22 przedsięwzięć na łączną kwotę ponad 112 mln złotych umożliwi realizację badań przemysłowych i/lub prac rozwojowych w obszarze nauk medycznych i nauk o zdrowiu” – mówiła dr Karolina Maria Nowak, MBA, dyrektor Wydziału Innowacji i Współpracy Międzynarodowej w Agencji Badań Medycznych.

Rozpiętość tematyczna zgłoszonych i nagrodzonych projektów była duża. Najwięcej z nich dotyczyło onkologii.

Sebastian Szymanek, prezes zarządu Polpharma przedstawił założenia przedsięwzięcia dofinansowanego w ramach konkursu, zakładającego „Opracowanie i rozwój wziewnych złożonych leków generycznych w terapii chorób układu oddechowego PoChP i astmy”.

Według ekspertów przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) jest jednym z najczęstszych schorzeń układu oddechowego, charakteryzującym się postępującym ograniczeniem przepływu powietrza w drogach oddechowych. Główne przyczyny to długotrwałe narażenie na szkodliwe czynniki, tj. dym tytoniowy, zanieczyszczenia powietrza oraz czynniki zawodowe. Podstawą terapii leczenia POChP są leki rozszerzające oskrzela, stosowane zarówno doraźnie, jak i przewlekłe.

„Opracowanie i rozwój wziewnych złożonych leków generycznych przez Polpharmę może przełożyć się na zmniejszenie cen leków, zwiększając dostęp do skutecznych i bezpiecznych terapii. Rozwój produktów, podawanych przy użyciu prostego w budowie inhalatora, zwiększy innowacyjność polskiego sektora farmaceutycznego i konkurencyjność gospodarki oraz wzmocni pozycję konkurencyjną spółki w obszarze leków inhalacyjnych, uniezależniając Polskę od zewnętrznych producentów leków” – podkreślał Sebastian Szymanek, prezes zarządu Polpharma.

Z kolei dr n. med. Małgorzata Pajączek, prezes zarządu Wytwórni Surowic i Szczepionek BIOMED, przedstawiła założenia badań dotyczących antytoksyny jadu żmij.

Ukąszenia przedstawicieli rodziny żmijowatych stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. W Polsce występuje żmija zygzakowata, ale w związku z ociepleniem klimatu może pojawić się też żmija nosoroga.

„Obecnie na rynku polskim brak jest produktu wskazanego do leczenia ukąszeń żmii nosorogiej. W wyniku naszych prac, bez względu na to, jaki gatunek żmii ukąsi, w Polsce będziemy mieli na to skuteczne lekarstwo” – przekonywała dr n. med. Małgorzata Pajączek.

Paweł Przewieźlikowski, prezes zarządu Ryvu przybliżył natomiast założenia projektu „Szansa na opracowanie nowej celowanej terapii przeciwnowotworowej”, która również uzyskała dofinansowanie w konkursie Agenci Badań Medycznych.

Przedsięwzięcie realizowane przez Ryvu Therapeutics ma na celu opracowanie innowacyjnej terapii celowanej, ukierunkowanej na nowe modalności terapeutyczne stosowane w onkologii.

„Opracowanie terapii ma potencjał, by znacząco poprawić wyniki leczenia onkologicznego, zmniejszyć obciążenie systemu opieki zdrowotnej i obniżyć koszty leczenia. Dzięki większej skuteczności, selektywności oraz bezpieczeństwu terapia ta może zrewolucjonizować standardy opieki nad pacjentami onkologicznymi, oferując spersonalizowane podejście terapeutyczne dużej grupie pacjentów obecnie pozbawionej skutecznych opcji terapeutycznych” – wyjaśniał Paweł Przewieźlikowski.

Tomasz Jaworski, dyrektor Wydziału Zarzadzania Projektami Komercyjnymi w ABM podsumowując, nawiązał do tytułu konferencji „Rok przełomu dla rozwoju innowacyjnych technologii biomedycznych…”

„Przełom można zaplanować. Na jego sukces mają wpływ przyjęte założenia i wykonana praca” – zaznaczył Tomasz Jaworski.

Źródło: PAP MediaRoom