Medicalpress
Zakaźne choroby nie zniknęły – przeciwnie, znów pukają do naszych drzwi. Grypa, krztusiec, COVID-19 czy odra coraz częściej pojawiają się w statystykach zachorowań. Ich przebieg bywa poważny, zwłaszcza u osób starszych i z chorobami przewlekłymi. Tymczasem skuteczna profilaktyka wciąż pozostaje w zasięgu ręki – wystarczy się zaszczepić.
Program profilaktyczny Moje Zdrowie stanowi narzędzie wspierające pacjentów w podejmowaniu świadomych decyzji prozdrowotnych. Ułatwia dostęp do szczepień, przypomina o terminach i wskazuje konkretne możliwości działania. Warto z tego skorzystać, zanim pojawią się objawy choroby – bo wtedy często jest już za późno.

Dlaczego szczepienia są dziś kluczowe?

Przez lata, dzięki szczepieniom, medycyna skutecznie ograniczyła występowanie wielu chorób zakaźnych. Jednak odporność populacyjna nie jest stanem trwałym – wymaga systematycznego utrzymywania. Gdy poziom zaszczepienia w społeczeństwie spada, choroby wracają. Zakażenia, które wcześniej pojawiały się sporadycznie, dziś znów stają się realnym problemem zdrowotnym.

Szczepienia to nie tylko ochrona indywidualna. To także element solidarności społecznej. Chroniąc siebie, chronimy również osoby, które z różnych względów nie mogą przyjąć szczepionki – m.in. pacjentów onkologicznych, osoby po przeszczepach, chorych na choroby autoimmunologiczne czy zakażonych wirusem HIV. W ich przypadku nawet pozornie łagodna infekcja może prowadzić do ciężkich powikłań, a w skrajnych przypadkach – do zgonu.

Brak szczepień – realne ryzyko, które warto znać

Niepokojącym zjawiskiem jest rosnąca liczba osób, które rezygnują ze szczepień – z powodu dezinformacji, lęku lub przekonania, że choroby zakaźne „już nie występują”. Tymczasem rzeczywistość jest inna. Odra, która może prowadzić do zapalenia mózgu i trwałego uszkodzenia układu nerwowego, powróciła w Europie. Krztusiec – szczególnie niebezpieczny dla niemowląt – występuje coraz częściej u dorosłych, którzy nie przyjęli dawek przypominających. Zakażenia pneumokokowe czy grypa sezonowa, bagatelizowane przez wielu pacjentów, co roku prowadzą do hospitalizacji i zgonów, zwłaszcza u seniorów.

Szczepienia są jednym z nielicznych narzędzi w medycynie, które pozwalają uniknąć choroby zanim się ona pojawi. To nie tylko decyzja o ochronie zdrowia, ale często także o zachowaniu niezależności, uniknięciu długotrwałej rehabilitacji czy pobytu w szpitalu – mówi Joanna Szeląg lekarka rodzinna z Federacji Porozumienie Zielonogórskie

Jak skorzystać ze szczepień w ramach programu Moje Zdrowie?

Aby zrealizować szczepienia w ramach programu, wystarczy zgłosić się do przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, w której jesteśmy zapisani. Personel medyczny sprawdzi indywidualny kalendarz szczepień, zaproponuje konkretne dawki przypominające i pomoże w doborze szczepień.

W wielu przypadkach szczepienia realizowane są od ręki – w placówkach zrzeszonych w Federacji Porozumienie Zielonogórskie wystarczy jedno zgłoszenie, aby rozpocząć procedurę oraz skonsultować z lekarzem POZ wskazania i przeciwwskazania.

Dla kogo są szczepienia w ramach programu?

Program Moje Zdrowie obejmuje szeroki wachlarz szczepień rekomendowanych w różnych grupach:

W naszej przychodni codziennie rozmawiamy z pacjentami o szczepieniach – opowiada lek. Joanna Szeląg – Często okazuje się, że ktoś ostatni raz szczepił się przeciw tężcowi 20 lat temu albo nie wie, że jako senior przysługuje mu bezpłatna szczepionka przeciw  grypie czy wirusowi RSV

Świadoma decyzja, która naprawdę chroni

Szczepienia to nie moda, lecz sprawdzona forma ochrony zdrowia, której skuteczność potwierdzają dane epidemiologiczne. Dzięki nim zmniejszamy ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, hospitalizacji, a w wielu przypadkach także długotrwałych powikłań. Warto o tym pamiętać i podejmować decyzje, które – choć pozornie proste – mogą mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia.

W codziennej praktyce widzę, jak wielu chorobom można zapobiec, działając zawczasu. Szczepienia to jedna z najskuteczniejszych form profilaktyki – prosta decyzja, która pozwala chronić zdrowie. Zdecydowanie zachęcam do szczepień, tym bardziej, że teraz w programie Moje Zdrowie można wykonać je nieodpłatnie – przekonuje ekspertka Federacji

Źródło: Komunikat Prasowy

Polska ma wciąż wiele do nadrobienia w kwestii upowszechnienia szczepień wśród dorosłych — zgodzili się uczestnicy debaty poświęconej profilaktyce pierwotnej podczas XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Eksperci przyznali, że dotychczas wykonana została gigantyczna praca, jeśli chodzi o wyszczepialność dzieci i młodzieży — teraz jednak czas na przekonanie pozostałych grup pacjentów.

W panelu pt. „Nowoczesne podejście do profilaktyki zdrowotnej – rola szczepień w XXI wieku”, udział wzięli: Maciej Miłkowski (wiceminister zdrowia), Krzysztof Kępiński (członek zarządu, dyrektor relacji zewnętrznych GSK w Polsce), prof. Marcin Czech (prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego), Kamila Malinowska (dyrektor biura prezesa w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji), Magdalena Kołodziej (prezes zarządu Fundacji My Pacjenci), Krzysztof Łanda (przewodniczący Komisji Zdrowia BCC), Daniela Duta (dyrektor generalna Vaccines Sanofi Polska) oraz Magdalena Władysiuk (wiceprezydent w spółce HTA Consulting).

Jak wynika z badań Komisji Europejskiej, nawet 80 proc. dorosłych mieszkańców Europy uważa szczepionki za bezpieczną i skuteczną formę profilaktyki. Te wyniki potwierdziła również ankieta dotycząca wagi szczepień ochronnych przygotowana przez Fundację My Pacjenci i Rzecznika Praw Pacjenta w 2021 r., w której aż 70 proc. respondentów zadeklarowało pozytywny stosunek do szczepień dorosłych.

„Na pytanie, skąd pozyskali taką wiedzę, zdecydowana większość ankietowanych odpowiedziała, że z gabinetu lekarza rodzinnego w swoim ośrodku POZ” – poinformowała Magdalena Kołodziej, prezes zarządu Fundacji My Pacjenci. 

Rzeczywiście, powszechne zastosowanie szczepionek wśród całej populacji pozwoliło wszystkim wysokorozwiniętym krajom całkowicie wyeliminować szereg chorób, które niegdyś zbierały śmiertelne żniwo — chociażby polio. 

„Nie możemy jednak spoczywać na laurach. W porównaniu z 1990 rokiem kobiety i mężczyźni w Polsce żyją średnio o sześć i osiem lat dłużej, a nasz układ immunologiczny z wiekiem słabnie. Nie jesteśmy odporni na choroby jak dzieci, więc warto stale się szczepić i doszczepiać. Na polskim rynku istnieją nowe szczepionki chroniące przed wieloma chorobami zakaźnymi, mogącymi mieć poważne konsekwencje” – przekonywał Krzysztof Kępiński z GSK.  

Przedstawiciel globalnej, biotechnologicznej firmy, obecnej w Polsce już od 45 lat, porównywał promowanie szczepień wśród dorosłych do procedury bezpieczeństwa w samolotach, zgodnie z którą maski powinni założyć najpierw dorośli, a dopiero potem pomóc w tym dzieciom. W naszym społeczeństwie bowiem powszechnie zaakceptowaliśmy i wdrożyliśmy program obowiązkowych szczepień najmłodszych, jednak poziom wyszczepialności dorosłych na tle innych Europejczyków wciąż pozostawia wiele do życzenia. 

„Musimy zacząć mówić o wadze szczepień w kontekście całego życia człowieka. Nie jest bowiem tak, że w 18. czy 19. roku życia, kiedy mamy ostatnie szczepienie w kalendarzu, kończy się życie wszystkich czynników, które powodują choroby zakaźne” – zaznaczył prof. Marcin Czech.

W Polsce funkcjonuje inny model promowania profilaktyki pierwotnej niż w wielu państwach zachodnioeuropejskich, cieszących się znacznie wyższym odsetkiem regularnie szczepiących się, dorosłych obywateli. Nad Wisłą system stawia na „zalecanie”, podczas gdy na Zachodzie większy nacisk kładzie się na ułatwianie dostępu do szczepionek (chociażby poprzez możliwość ich przyjęcia w aptece czy skrócenia ścieżki do uzyskania recepty), budowanie świadomości społecznej i tworzenie kampanii edukacyjnych skierowanych zwłaszcza do grup wysokiego ryzyka. 

Kamila Malinowska, dyrektor biura prezesa AOTMiT, zwróciła uwagę, że skuteczna profilaktyka pierwotna nie ogranicza się jedynie do samego podania szczepionki.

„To skomplikowany, złożony proces, na który składają się m.in. transport i przechowywanie szczepionki czy odpowiednia klasyfikacja pacjenta, aby mógł przyjąć ją z minimalizacją niekorzystnych działań poszczepiennych” – podkreślała.

Podczas dyskusji pojawił się także postulat, iż nie należy unikać debaty na temat wprowadzenia w przyszłości kalendarza szczepień dla dorosłych, analogicznego wobec tego obowiązującego najmłodszych Polaków.

„Koncentrujemy się na przekonywaniu pacjentów, wierząc, że są oni odpowiedzialni. Nie chcemy robić nic na siłę, nic przeciwko pacjentowi. Jeśli np. pacjent nie chce się operować, to nikt nie może mu tego narzucić, tak samo, jak udziału w programach lekowych. Dlatego kierujemy się zasadą >>my zalecamy, a pacjent decyduje<<” – podkreślił Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia.

Eksperci zgodzili się, że przy wypracowywaniu strategii promowania szczepień dorosłych niezbędny jest stały, otwarty dialog pomiędzy Ministerstwem Zdrowia, środowiskiem naukowo-lekarskim, producentami szczepionek i organizacjami pacjentów. 

„Dzięki temu możemy łączyć naukę, technologię, prawodawstwo i utalentowanych ludzi, żeby dostarczać innowacyjne leki i szczepionki wszystkim, którzy tego potrzebują” – zaznaczył Krzysztof Kępiński z GSK.   

Pierwszym krokiem w kierunku poprawy mało optymistycznych statystyk jest wprowadzanie na rynek nowych szczepionek przez innowacyjnych i cieszących się społecznym zaufaniem producentów. 

„W trosce o zdrowie i życie Polaków stale rozszerzamy nasze portfolio produktowe, wzbogacone ostatnio o dwie nowe szczepionki skierowane do pacjentów w dojrzałym wieku. Pierwsza z nich przeznaczona jest do stosowania w profilaktyce półpaśca oraz neuralgii półpaścowej dla osób 50 lat i starszych oraz 18 lat i starszych o zwiększonym ryzyku zachorowania na półpasiec, druga zaś, przeciw RSV, skierowana jest do osób w wieku 60 lat i starszych” – tłumaczył Krzysztof Kępiński. 

W Karpaczu dobiegło końca XXXII Forum Ekonomiczne – jedno z największych i najbardziej prestiżowych wydarzeń w naszej części Europy. Od 5 do 7 września tysiące gości – liderzy polityki, gospodarki, samorządu, wybitni przedstawiciele świata kultury i nauki z całego świata, dyskutowało o najistotniejszych wyzwaniach stojących obecnie przed Polską i całym kontynentem.  

Zapoznaj się z raportem:
„Szczepienia dorosłych: potrzeby i możliwości. Raport otwarcia” opublikowanym przez Modern Healthcare Institute

Źródło: PAP MediaRoom

Szczepienia odgrywają podstawową rolę w profilaktyce groźnych chorób wywoływanych przez czynniki zakaźne: chronią nasze zdrowie i ratują życie. Tymczasem wiele dzieci i osób dorosłych w europejskim regionie WHO wciąż nie otrzymuje szczepień zgodnie z zaleceniami – alarmują eksperci z okazji Europejskiego Tygodnia Szczepień, który przypada w dniach 23-29 kwietnia.
Obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień, koordynowane przez Światową Organizację Zdrowia, od lat mają na celu upowszechnienie immunizacji jako podstawowej metody zapobiegania wielu groźnym chorobom i ochronie życia.

Tegoroczne obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień koncentrują się na zachęcaniu społeczeństw do szczepienia dzieci, jak również osób dorosłych, zgodnie z kalendarzem szczepień obowiązującym w danym kraju, do nadrabiania zaległości w szczepieniach, a także do szczepienia się przeciw grypie i COVID-19, zwłaszcza w przypadku osób z grup ryzyka.

Aby podkreślić znaczenie przyjmowania o czasie kolejnych dawek szczepionek, tegorocznym obchodom Europejskiego Tygodnia Szczepień towarzyszą hasła: „każda dawka się liczy” oraz „szczepienie o czasie ma znaczenie”.

Eksperci NIZP-PZH podkreślają, że szczepienia dorosłych są tak samo ważne jak szczepienia dzieci. W przypadku wielu chorób zakaźnych nieuodpornieni dorośli są bowiem narażeni na zachorowania i powikłania w większym stopniu niż dzieci.

Grupą szczególnie narażoną na ciężki przebieg chorób zakaźnych są seniorzy. W Polsce do zalecanych tej grupie wiekowej szczepień bezpłatnych (lub dofinansowanych) zalicza się szczepienia przeciw grypie oraz przeciw COVID-19. Z estymacji, które podaje na swoich stronach Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych wynika jednak, że w sezonie grypowym 2021/22 przeciw wirusowi grypy zaszczepiło się niecałe 23 proc. osób po 65. roku życia. A już w sezonie 2022/23 do końca marca zaraportowano ponad 4,6 miliona przypadków zachorowań na grypę i był to najcięższy sezon od ponad 10 lat.

Dlatego konieczne jest edukowanie osób starszych i ich bliskich na temat korzyści płynących z tej metody profilaktyki oraz bezpieczeństwa szczepionek. Jest to istotne również ze względów ekonomicznych – w polskim społeczeństwie rośnie odsetek osób po 65. roku życia, a szczepienia zapobiegające chorobom i ich powikłaniom są jednym z najbardziej efektywnych kosztowo osiągnięć medycyny i są bardziej opłacalne niż leczenie infekcji.

Z tej przyczyny wciąż trwają prace nad nowymi szczepionkami przeciwko chorobom zakaźnym, które zagrażają nie tylko dzieciom, ale też osobom dorosłym.

W połowie marca 2023 r. na polskim rynku pojawiła się szczepionka skuteczna w profilaktyce półpaśca oraz neuralgii półpaścowej. Półpasiec zagraża wszystkim osobom, które chorowały na ospę wietrzną. Ocenia się, że jedna na trzy osoby zachoruje na półpasiec w ciągu życia. Ponieważ półpasiec może mieć poważny przebieg, powinno się zachęcać osoby dorosłe do szczepień przeciw tej chorobie. Szczepionka jest zalecana osobom w wieku 50 lat i starszym, oraz dorosłym od 18 lat o zwiększonym ryzyku zachorowania na półpasiec.

Obowiązkowe szczepienia dzieci są bardzo ważne dla budowania odporności populacyjnej i zapobiegają szerzeniu się chorób w postaci epidemii. Dlatego wciąż wprowadzane są nowe szczepionki, a eksperci rekomendują poszerzanie Kalendarza Szczepień o kolejne bezpłatne szczepienia, np. przeciwko meningokokom.

Zakażenia meningokokowe mogą powodować inwazyjną chorobę meningokokową (IChM), która obejmuje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsę (posocznicę). IChM rozwija się bardzo szybko – przebieg bywa piorunujący i może doprowadzić do zgonu nawet w kilkanaście godzin od wystąpienia pierwszych, niecharakterystycznych objawów. Często powoduje ciężkie, trwałe powikłania. Obarczona jest też wysoką śmiertelnością.

Chociaż na zakażenie meningokokami narażeni są wszyscy, niezależnie od płci, wieku czy aktualnego stanu zdrowia, to najczęściej chorują niemowlęta (dzieci w pierwszym roku życia). Ze względu na trudności w diagnozie na podstawie wstępnych objawów i piorunujący przebieg IChM, szczepienia są najlepszym sposobem zapobiegania tej chorobie.

W Polsce rocznie rejestrowanych jest ok. 150-200 zachorowań na IChM. Za najwięcej przypadków tej groźnej choroby odpowiadają meningokoki serogrupy B (w Polsce w 2022 r. wśród niemowląt odsetek ten wyniósł 85 proc.). Dlatego, co podkreślają polscy eksperci w zakresie profilaktyki IChM, szczepienie niemowląt przeciw meningokokom należy rozpoczynać w pierwszym półroczu życia. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu, np. ceny, niemożliwe jest podanie obu szczepionek, zaleca się rozpoczęcie szczepień od podania szczepionki przeciw serotypowi B i możliwie jak najszybciej podanie szczepionki przeciw serotypom ACWY, ponieważ tylko wówczas można mówić o pełnej profilaktyce IChM.
„Szczepionki są jednym z najbezpieczniejszych produktów medycznych. Dlatego nie powinniśmy obawiać się szczepionek, lecz raczej chorób zakaźnych. Wszystkie choroby zakaźne, w przeciwieństwie do szczepionek, niosą bowiem ze sobą ryzyko poważnych powikłań, a nawet zgonu” – oceniają uczestnicy konferencji „Szczepienia 2023 – gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy?”.
 
 
źródło: Agencja Deva
Szczepienia odgrywają podstawową rolę w profilaktyce groźnych chorób wywoływanych przez czynniki zakaźne: chronią nasze zdrowie i ratują życie. Tymczasem wiele dzieci i osób dorosłych w europejskim regionie WHO wciąż nie otrzymuje szczepień zgodnie z zaleceniami – alarmują eksperci z okazji Europejskiego Tygodnia Szczepień, który przypada w dniach 23-29 kwietnia.
Obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień, koordynowane przez Światową Organizację Zdrowia, od lat mają na celu upowszechnienie immunizacji jako podstawowej metody zapobiegania wielu groźnym chorobom i ochronie życia.

Tegoroczne obchody Europejskiego Tygodnia Szczepień koncentrują się na zachęcaniu społeczeństw do szczepienia dzieci, jak również osób dorosłych, zgodnie z kalendarzem szczepień obowiązującym w danym kraju, do nadrabiania zaległości w szczepieniach, a także do szczepienia się przeciw grypie i COVID-19, zwłaszcza w przypadku osób z grup ryzyka.

Aby podkreślić znaczenie przyjmowania o czasie kolejnych dawek szczepionek, tegorocznym obchodom Europejskiego Tygodnia Szczepień towarzyszą hasła: „każda dawka się liczy” oraz „szczepienie o czasie ma znaczenie”.

Eksperci NIZP-PZH podkreślają, że szczepienia dorosłych są tak samo ważne jak szczepienia dzieci. W przypadku wielu chorób zakaźnych nieuodpornieni dorośli są bowiem narażeni na zachorowania i powikłania w większym stopniu niż dzieci.

Grupą szczególnie narażoną na ciężki przebieg chorób zakaźnych są seniorzy. W Polsce do zalecanych tej grupie wiekowej szczepień bezpłatnych (lub dofinansowanych) zalicza się szczepienia przeciw grypie oraz przeciw COVID-19. Z estymacji, które podaje na swoich stronach Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych wynika jednak, że w sezonie grypowym 2021/22 przeciw wirusowi grypy zaszczepiło się niecałe 23 proc. osób po 65. roku życia. A już w sezonie 2022/23 do końca marca zaraportowano ponad 4,6 miliona przypadków zachorowań na grypę i był to najcięższy sezon od ponad 10 lat.

Dlatego konieczne jest edukowanie osób starszych i ich bliskich na temat korzyści płynących z tej metody profilaktyki oraz bezpieczeństwa szczepionek. Jest to istotne również ze względów ekonomicznych – w polskim społeczeństwie rośnie odsetek osób po 65. roku życia, a szczepienia zapobiegające chorobom i ich powikłaniom są jednym z najbardziej efektywnych kosztowo osiągnięć medycyny i są bardziej opłacalne niż leczenie infekcji.

Z tej przyczyny wciąż trwają prace nad nowymi szczepionkami przeciwko chorobom zakaźnym, które zagrażają nie tylko dzieciom, ale też osobom dorosłym.

W połowie marca 2023 r. na polskim rynku pojawiła się szczepionka skuteczna w profilaktyce półpaśca oraz neuralgii półpaścowej. Półpasiec zagraża wszystkim osobom, które chorowały na ospę wietrzną. Ocenia się, że jedna na trzy osoby zachoruje na półpasiec w ciągu życia. Ponieważ półpasiec może mieć poważny przebieg, powinno się zachęcać osoby dorosłe do szczepień przeciw tej chorobie. Szczepionka jest zalecana osobom w wieku 50 lat i starszym, oraz dorosłym od 18 lat o zwiększonym ryzyku zachorowania na półpasiec.

Obowiązkowe szczepienia dzieci są bardzo ważne dla budowania odporności populacyjnej i zapobiegają szerzeniu się chorób w postaci epidemii. Dlatego wciąż wprowadzane są nowe szczepionki, a eksperci rekomendują poszerzanie Kalendarza Szczepień o kolejne bezpłatne szczepienia, np. przeciwko meningokokom.

Zakażenia meningokokowe mogą powodować inwazyjną chorobę meningokokową (IChM), która obejmuje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsę (posocznicę). IChM rozwija się bardzo szybko – przebieg bywa piorunujący i może doprowadzić do zgonu nawet w kilkanaście godzin od wystąpienia pierwszych, niecharakterystycznych objawów. Często powoduje ciężkie, trwałe powikłania. Obarczona jest też wysoką śmiertelnością.

Chociaż na zakażenie meningokokami narażeni są wszyscy, niezależnie od płci, wieku czy aktualnego stanu zdrowia, to najczęściej chorują niemowlęta (dzieci w pierwszym roku życia). Ze względu na trudności w diagnozie na podstawie wstępnych objawów i piorunujący przebieg IChM, szczepienia są najlepszym sposobem zapobiegania tej chorobie.

W Polsce rocznie rejestrowanych jest ok. 150-200 zachorowań na IChM. Za najwięcej przypadków tej groźnej choroby odpowiadają meningokoki serogrupy B (w Polsce w 2022 r. wśród niemowląt odsetek ten wyniósł 85 proc.). Dlatego, co podkreślają polscy eksperci w zakresie profilaktyki IChM, szczepienie niemowląt przeciw meningokokom należy rozpoczynać w pierwszym półroczu życia. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu, np. ceny, niemożliwe jest podanie obu szczepionek, zaleca się rozpoczęcie szczepień od podania szczepionki przeciw serotypowi B i możliwie jak najszybciej podanie szczepionki przeciw serotypom ACWY, ponieważ tylko wówczas można mówić o pełnej profilaktyce IChM.
„Szczepionki są jednym z najbezpieczniejszych produktów medycznych. Dlatego nie powinniśmy obawiać się szczepionek, lecz raczej chorób zakaźnych. Wszystkie choroby zakaźne, w przeciwieństwie do szczepionek, niosą bowiem ze sobą ryzyko poważnych powikłań, a nawet zgonu” – oceniają uczestnicy konferencji „Szczepienia 2023 – gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy?”.
 
 
źródło: Agencja Deva