Medicalpress
Grupa PZU konsekwentnie wzmacnia swoją obecność na rynku zdrowotnym. PZU Zdrowie, które w pierwszym półroczu 2025 roku zwiększyło przychody o 14 proc., zapowiada dynamiczny rozwój sieci własnych placówek. Do końca 2026 roku spółka chce posiadać około 140 ośrodków medycznych, stawiając nie tylko na otwieranie nowych lokalizacji, ale także na modernizację istniejących i przejęcia innych podmiotów medycznych. Rozwój infrastruktury, inwestycje w cyfryzację i nowe produkty mają umocnić pozycję PZU jako jednego z kluczowych graczy na rynku prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce.
Grupa PZU konsekwentnie wzmacnia segment zdrowotny, który w I półroczu br. zwiększył przychody o 14 proc., a jego wkład w wynik EBITDA całej grupy przekroczył 100 mln zł. PZU Zdrowie rozwija sieć placówek własnych, do końca przyszłego roku ma ich być ok. 140. Dzięki temu rośnie udział wizyt pacjentów odbywanych właśnie w placówkach własnych, a nie sieci partnerskiej – dziś sięga on 46 proc. Spółka inwestuje także w nowe produkty, takie jak pakiet medycyny pracy w wersji VIP. Wyniki PZU Zdrowie wpisują się w bardzo dobre rezultaty całej Grupy PZU, która w I półroczu odnotowała 15,2 mld zł przychodów i 3,2 mld zł zysku netto.
 Najważniejszą inicjatywą strategiczną, nad którą pracujemy, jest rozwój sieci placówek medycznych. Mamy ich w tej chwili 126, planujemy, żeby do końca przyszłego roku było ich około 140. Będziemy to robili, zarówno otwierając placówki w nowych lokalizacjach, w których dzisiaj PZU Zdrowie nie ma swoich oddziałów, jak i modernizując istniejące placówki, rozszerzając je o kolejne specjalizacje. Ale też chcemy wrócić do procesu, który PZU zarzuciło kilka lat temu, a mianowicie do kupowania istniejących, działających podmiotów medycznych, które spełniają nasze kryteria – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Jan Zimowicz, prezes PZU Zdrowie.

46 proc. wizyt pacjentów w ramach ubezpieczeń i abonamentów odbywa się w placówkach własnych PZU Zdrowie. W pierwszym półroczu otwarto m.in. nowe centrum medyczne PZU Zdrowie w Poznaniu i nową pracownię rezonansu magnetycznego w podwarszawskiej Zielonce. Dodatkowo PZU Zdrowie współpracuje z około 2400 placówkami partnerskimi w ponad 600 miastach w Polsce. Liczba umów zdrowotnych w Grupie PZU na koniec czerwca 2025 roku sięgnęła blisko 3,8 mln (wzrost o blisko 8 proc. r/r).

Jak podaje PMR, w 2024 roku 56 proc. dorosłych Polaków skorzystało z prywatnej opieki zdrowotnej. Rynek ten ma w kolejnych latach rosnąć w tempie 7–8 proc. rocznie. PZU, jako największa instytucja finansowa w Europie Środkowo-Wschodniej, chce wykorzystać tę dynamikę i umocnić swoją pozycję w branży zdrowotnej, również poprzez nowe rozwiązania produktowe. 

– Przygotowaliśmy nową ofertę medycyny pracy w wersji VIP, w której klient mający wykupione u nas badania medycyny pracy może w naszej flagowej placówce w biurowcu Varso w Warszawie jednego dnia w ciągu kilku godzin wykonać w komfortowych i dyskretnych warunkach komplet badań diagnostycznych – wskazuje Jan Zimowicz.

Klienci coraz chętniej sięgają po rozwiązania online. Wskaźnik wizyt umawianych przez aplikację mojePZU wzrósł do prawie 43 proc. Serwis jest wykorzystywany przez blisko 5 mln użytkowników, z ponad 110 tys. odwiedzin dziennie, co daje ponad 35 mln wizyt i 14 mln operacji rocznie. W części medycznej serwisu pacjenci mogą zrobić za jego pośrednictwem praktycznie wszystko: od wstępnego wywiadu przez umawianie wizyt i telekonsultacje aż po odbiór e-recept i skierowań.

 Zbliżamy się do poziomu 50 proc. wizyt umawianych za pośrednictwem kanałów cyfrowych, czyli aplikacji mobilnej. Pracujemy nad tym, żeby tę aplikację przebudować, udostępnić tam zarówno lepszy interfejs dla pacjentów, jak również przełomowe i wyróżniające się na rynku funkcjonalności, o których dzisiaj jeszcze nie mogę powiedzieć, a których jeszcze żaden z naszych konkurentów nie przygotował – zapowiada prezes PZU Zdrowie.

Rozwój infrastruktury medycznej to element szerszej strategii, w której filar zdrowia Grupy PZU ma być jednym z głównych motorów wzrostu. W I połowie 2025 roku segment ten odnotował ponad 1 mld zł przychodów, co oznacza wzrost o 14,2 proc. rok do roku. Złożył się na to wzrost przychodów generowanych przez placówki sieci PZU Zdrowie (o prawie 12 proc. r/r) oraz wzrost przychodów z ubezpieczeń zdrowotnych i abonamentów (o 16 proc. r/r).

 Jesteśmy bardzo zadowoleni, że przy wzroście przychodów o 14 proc. rok do roku utrzymujemy koszty praktycznie na niezmienionym poziomie. To powoduje, że rentowność naszej działalności w ciągu roku poprawiła się ponad 2,5-krotnie i w tej chwili operujemy już na marży około 11 proc., czyli na podobnej, na jakiej działają nasi główni konkurenci. Nasz wkład w wynik grupy kapitałowej już jest dzisiaj istotny i przekracza 100 mln zł, jeśli chodzi o wynik EBITDA – mówi Jan Zimowicz.

Strategia Grupy PZU zakłada osiągnięcie w 2027 roku ponad 3 mld zł przychodów w obszarze zdrowia i podwojenie rentowności, jednak zarząd sugeruje, że przy sprzyjających warunkach i przejęciach możliwy jest wzrost nawet do 5 mld zł.

– Ten rok prawdopodobnie zakończymy mniej więcej na poziomie 2,1–2,2 mld zł, więc musimy ten wzrost przyspieszyć – podkreśla prezes PZU Zdrowie.

Wyniki w segmencie zdrowotnym wpisują się w bardzo dobre rezultaty całej Grupy PZU. W I półroczu 2025 roku przychody brutto z ubezpieczeń na wszystkich rynkach wyniosły 15,2 mld zł, co oznacza wzrost o 6,5 proc. r/r. Dynamiczne wzrosty widać w ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, które przyniosły 9,3 mld zł przychodów (+8,3 proc. r/r), a wynik operacyjny zwiększył się o ponad 50 proc. do 1,4 mld zł. Przychody z ubezpieczeń komunikacyjnych wzrosły w I połowie br. o 5,7 proc. r/r, do ponad 5 mld zł, natomiast wynik z usług ubezpieczenia w tej grupie wzrósł o blisko 300 proc. r/r, do 368 mln zł – przede wszystkim dzięki dodatniemu wynikowi wypracowanemu w segmencie OC komunikacyjnego. Również segment ubezpieczeń na życie zwiększył przychody do 4,4 mld zł (+3,2 proc. r/r).

Zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej w I półroczu wyniósł 3,23 mld zł, co oznacza wzrost o 32,1 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Biznes ubezpieczeniowy „dołożył” do wyniku ponad 2,2 mld zł – o ponad połowę więcej niż w tym samym okresie ub.r. 

Źródło: Newseria

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło znaczące postępy w realizacji projektów zdrowotnych finansowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Jak wynika z oficjalnych danych, 349 projektów zyskało pozytywną ocenę, a do tych placówek trafi ponad 9,6 miliarda złotych. Środki trafiają do ośrodków medycznych w całym kraju — od dużych klinik po lokalne szpitale, uczelnie medyczne oraz instytuty naukowe.

Ministerstwo Zdrowia w procesie realizacji dotychczasowych konkursów ze środków KPO otrzymało ponad 800 wniosków z całego kraju, z czego 349 przedsięwzięć uzyskało pozytywną ocenę i otrzymało łącznie ponad 9,6 miliarda złotych. Wsparcie trafi do każdego województwa – zarówno do dużych szpitali klinicznych, jak i mniejszych, lokalnych placówek, uczelni i ośrodków zdrowia.

Celem planowanych przedsięwzięć jest modernizacja infrastrukturypoprawa jakości i dostępności usług medycznych dla wszystkich pacjentów – niezależnie od miejsca zamieszkania.

9,4 miliarda złotych dla szpitali specjalistycznych i powiatowych przychodni specjalistycznych funkcjonujących w ich strukturze. Wsparcie otrzymują zarówno duże, wyspecjalizowane ośrodki, jak i szpitale powiatowe.

Z tej kwoty:

Środki te zostaną przeznaczone m.in. na modernizację infrastruktury, zakup nowoczesnego sprzętu, poprawę warunków pracy personelu oraz komfortu pacjentów. To inwestycje, które realnie przełożą się na szybsze, skuteczniejsze i bardziej dostępne leczenie.

4,4 miliarda złotych na przyspieszenie procesów transformacji cyfrowej

Drugi filar inwestycji w sektorze zdrowia tocyfryzacja szpitali, na którą przeznaczono4,4 miliarda złotych. Wsparcie obejmie m.in. wdrażanie elektronicznej dokumentacji medycznej, certyfikowanych narzędzi sztucznej inteligencji, zwiększenie poziomu cyberbezpieczeństwa, modernizację systemów diagnostycznych i poprawę dostępu do wyników badań. Do konkursu zgłoszonoblisko 500 wniosków, a jego rozstrzygnięcie planowane jest naIII kwartał 2025 r.

3,2 miliarda złotych na wsparcie uczelni medycznych

Trzeci kluczowy obszar to rozwój kadr medycznych, z budżetem blisko 3,2 miliarda złotych. Środki te kierowane są zarówno do uczelni medycznych (na poprawę infrastruktury i doposażenie), jak i do studentów kierunków medycznych poprzez stypendia, bezzwrotne wsparcie i programy mentoringowe. To inwestycja w przyszłość systemu – dobrze wykształcone kadry to podstawa skutecznej i dostępnej opieki zdrowotnej.

Miliard złotych na rozwój badań i nauk medycznych

Czwarty filar to badania w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, gdzie rozstrzygnięto 5 konkursów, a podpisane umowy opiewają na blisko 1 miliard złotych. Finansowanie obejmie m.in. badania biomedyczne, rozwój terapii in vitro, wsparcie dla istniejących i tworzenie nowych Centrów Wsparcia Badań Klinicznych, a także działania na rzecz bezpieczeństwa lekowego. To krok w kierunku zapewnienia pacjentom dostępu do najnowocześniejszych terapii i leków.

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to największy program inwestycyjny w historii polskiego systemu ochrony zdrowia. To jest taki zastrzyk pieniędzy, jakiego, w tak krótkim czasie, nigdy jeszcze polska ochrona zdrowia nie otrzymała – powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna w audycji na temat inwestycji środków KPO w poszczególnych województwach Polski.

System ochrony zdrowia jest bardzo dużym organizmem i w dodatku wielopoziomowym. Środki z Krajowego Planu Odbudowy muszą trafić na wszystkie poziomy tego systemu, bo on funkcjonuje jak naczynia połączone – dodała minister Izabela Leszczyna.

Blisko 18 miliardów złotych zostało przeznaczonych na modernizację, cyfryzację i rozwój placówek medycznych, a także na wzmocnienie kadr medycznych, rozwój badań w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Z tej puli ponad 11 miliardów złotych zostało już rozdysponowanych, a blisko 10 miliardów trafia do konkretnych podmiotów w ramach realizowanych umów.

To są realne pieniądze, realnie zmieniające polską ochronę zdrowia. KPO daje wyjątkową szansę na skok technologiczny – integrację danych, cyfryzację dokumentacji, wprowadzenie AI w diagnostyce i leczeniu. Co ważne, inwestycje służą nie tylko większym ośrodkom, ale także lokalnym placówkom i uczelniom medycznym. W ten sposób modernizacji podlegają wszystkie filary opieki — od infrastruktury, przez kadrę, po badania naukowe i technologie.

Źródło: MZ