Medicalpress
Eksperci podkreślali, że inwestycje w onkologii (i szerzej ochronie zdrowia) są nie tylko potrzebne, ale wręcz konieczne, i powinny służyć poprawie sprawności i jakości udzielanych świadczeń. Dofinansowanie z KPO to duży zastrzyk dla modernizacji infrastruktury szpitali onkologicznych. Jednak jak zwraca uwagę część środowiska – „Wykaz rekomendowanych wyrobów medycznych i wyposażenia – Załącznik nr 2.2.a”, stanowiący załącznik do naboru, pomija niektóre ważne technologie medyczne, z udokumentowaną skutecznością np. w obszarze radioterapii.
17 października b.r. Ministerstwo zdrowia uruchomiło pierwszy nabór wniosków na dofinansowania inwestycji w onkologii z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pt. „Rozwój i modernizację infrastruktury centrów opieki wysokospecjalistycznej i innych podmiotów leczniczych”. Środki (5 192 273 861zł) zostaną przeznaczona na inwestycje w poprawę dostępu oraz jakości opieki onkologicznej poprzez rozwój i modernizację infrastruktury szpitali (należących do Krajowej Sieci Onkologicznej) i działających w ich strukturze ośrodków kooperacyjnych[1].

Ośrodki mogą ubiegać się w szczególności o sfinansowanie:
  1. zakupu lub modernizacji urządzeń i wyrobów medycznych niezbędnych do realizacji świadczeń w zakresie diagnostyki i leczenia onkologicznego lub
  2. inwestycji w infrastrukturę budowlaną szpitali, obejmujące:
  1. modernizację, polegającą na wykonywaniu następujących robót budowlanych takich jak: przebudowa, rozbudowa, nadbudowa, remont oraz innych prac, które nie stanowią robót budowlanych w rozumieniu ustawy Prawo budowlane prowadzących do modernizacji obiektów budowlanych niezbędnych do realizacji świadczeń w zakresie diagnostyki i leczenia onkologicznego lub w uzasadnionych przypadkach budowę nowej infrastruktury podmiotów leczniczych niezbędnej do realizacji świadczeń w zakresie diagnostyki i leczenia onkologicznego.
Maksymalna wartość dofinansowania wynosi odpowiednio: 125 mln zł netto – dla SOLO III, 80 mln zł netto – dla SOLO II i 60 mln zł netto – dla SOLO I.

Redakcja Medicalpress poprosiła o komentarz dyrekcje szpitali oraz ekspertów klinicznych o ich opinie na temat wsparcia rozwoju infrastruktury z KPO.

Eksperci podkreślali, że inwestycje w onkologii (i szerzej ochronie zdrowia) są nie tylko potrzebne, ale wręcz konieczne, i powinny służyć poprawie sprawności i jakości udzielanych świadczeń. Dofinansowanie z KPO to duży zastrzyk dla modernizacji infrastruktury szpitali onkologicznych. Jednak jak zwraca uwagę część środowiska, „Wykaz rekomendowanych wyrobów medycznych i wyposażenia – Załącznik nr 2.2.a”, stanowiący załącznik do naboru, pomija niektóre ważne technologie medyczne, z udokumentowaną skutecznością np. w obszarze radioterapii.

Warto podkreślić, że radioterapia onkologiczna to jeden z najnowocześniejszych obszarów w onkologii, a postęp jaki obserwujemy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat jest olbrzymi. Polska pod względem wyposażenia aparaturowego znajduje się w średniej europejskiej, jednak nadal odbiega od krajów Europy Zachodniej, zwłaszcza pod kątem dostępu do innowacyjnych technologii medycznych łączących zaawansowane techniki diagnostyczne z precyzyjnym promieniowaniem z kontrolą w czasie rzeczywistym. Widoczne też są znaczne dysproporcje w pełnoprofilowym wyposażeniu zakładów radioterapii w Polsce, a innowacje pozostają skupione w kilku ośrodkach m.in. Gliwice, Poznań, Warszawa, Kraków. Środki z KPO mógłby zatem służyć rozwojowi polskiej radioterapii i nadgonieniu standardów europejskich z korzyścią dla polskich pacjentów.

Najczęściej środki z KPO placówki onkologiczne chcą przeznaczać na rozbudowę infrastruktury oraz specjalistyczną aparaturę medyczną. – Jako największa jednostka w regionie o najwyższym stopniu referencyjności potrzeby inwestycyjne mamy ogromne. – podkreśla Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzecznik prasowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, SOLO II. – Jako szpital wysokospecjalistyczny staramy się podążać za nowoczesnymi technologiami w medycynie, musimy ponadto systematycznie dokonywać wymiany wyeksploatowanej aparatury i sprzętu. Biorąc pod uwagę wielkość naszej placówki – która się przekłada na ogromne potrzeby inwestycyjne – możliwość finansowania rozwoju infrastruktury ze środków publicznych jest dla nas bardzo ważna i niejednokrotnie stanowi jedyną opcję.  – dodaje.

Jak wskazywała mgr Wioletta Śląska-Zyśk, Dyrektor, Warmińsko-Mazurskiego Centrum Chorób Płuc, SOLO II, w szczególności placówka będzie wnioskować o doposażenie w specjalistyczny sprzęt medyczny, ale również sprzęt, IT, oprogramowanie i robotyzację procesów.

Ze względu na ogromne koszty zakupu nowoczesnych sprzętów medycznych np. nowoczesnych tomografów, PET, aparatów do radioterapii, placówki nie są w stanie sfinansować samodzielnie takich zakupów. – Lista potrzeb jest bardzo długa. Zazwyczaj, finansujemy tylko te inwestycje, na które uda nam się pozyskać środki zewnętrzne. – dodaje Katarzyna Malinowska-Olczyk, z USK w Białymstoku.

Podobne potrzeby mają zakłady radioterapii onkologicznej w całej Polsce, które z jednej strony muszą wymieniać przestarzały sprzęt, a z drugiej strony inwestować w innowacje i technologie medyczne, które umożliwiają spersonalizowane, coraz bardziej skuteczne i mniej inwazyjne leczenie.

– Liczba pacjentów, która jest leczona w zakładach radioterapii w całej Polsce z roku na rok się zwiększa, a liczba ośrodków pozostaje mniej więcej taka sama, podobnie jak liczba specjalistów.(…). Dlatego dofinansowanie ośrodków jest jak najbardziej istotne i konieczne m.in. na odpowiedni sprzęt, później szkolenia, utrzymanie, ale też potrzebujemy wykwalifikowanej kadry. A muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o radioterapię onkologiczną, to nie jest ona tak często wybierana przez młodych lekarzy, bo z reguły każdy woli wybrać specjalizację, gdzie będzie mógł pracować w poradni, niekoniecznie będzie związany ze szpitalem. – zaznacza Prof. Dorota Gabryś z Zakładu Radioterapii, Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Gliwicach.

Podobnie na braki kadrowe, ale też na konieczność aktualizacji wycen świadczeń zwracał uwagę prof. Dawid Murawa, konsultant wojewódzki ds. chirurgii onkologicznej w województwie lubuskim, past prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. – Braki kadrowe są olbrzymie zarówno wśród lekarzy, jak i pielęgniarek. Ponadto, powinno się w onkologii w grupie ekspertów, a nie urzędników, określić, co ile kosztuje, ile wymaga wysiłku i co powinno być jak refundowane. Nie może być sytuacji takiej, że proste zabiegi niejednokrotnie są lepiej wycenione aniżeli zabiegi ekstremalnie trudne, wymagające bardzo dużego nakładu sił, środków i wiedzy medycznej. Niektóre placówki wykonują tylko wybrane, opłacalne procedury. Brakuje całościowego spojrzenia. Powinniśmy zachęcać do realizacji trudnych zabiegów i odpowiednio wyceniać taką pracę. Niestety, w polskim systemie ochrony zdrowia brakuje logiki i merytorycznego podejścia do wyceny procedur (w chirurgii, radioterapii i innych obszarach).

***
Krajowy Plan Odbudowy ma istotne znaczenie dla wzmocnienia sektora zdrowia w Polsce, poprzez adresowanie zarówno bieżących, jak i długoterminowych wyzwań, z którymi zmaga się system opieki zdrowotnej. Implementacja projektów z KPO może znacząco przyczynić się do podniesienia standardów leczenia, zwiększenia dostępności usług medycznych oraz ogólnej poprawy zdrowia publicznego. Ważne, aby kolejne nabory uwzględniały potrzeby regionalne ośrodków onkologicznych oraz ich doświadczenia i już istniejącą infrastrukturę.

Krajowy Plan Odbudowy w obszarze zdrowia to:
  1. Inwestycje w infrastrukturę zdrowotną: KPO przewiduje znaczące środki na modernizację i rozbudowę infrastruktury medycznej, w tym szpitali, ośrodków zdrowia oraz laboratoriów. Ma to na celu nie tylko poprawę jakości świadczonych usług zdrowotnych, ale także zwiększenie ich dostępności.
  2. Wsparcie dla cyfryzacji w sektorze zdrowia: Finansowanie z KPO ma również na celu rozwój e-zdrowia, w tym wdrożenie elektronicznej dokumentacji medycznej, telemedycyny i innych technologii cyfrowych, które mogą zwiększyć efektywność opieki zdrowotnej i ułatwić dostęp pacjentów do usług medycznych.
  3. Odpowiedź na COVID-19 i inne wyzwania zdrowotne: Plan uwzględnia również środki na wsparcie systemów zdrowotnych w walce z pandemią COVID-19 oraz w przygotowaniu na przyszłe kryzysy zdrowotne, poprzez inwestycje w sprzęt ochrony osobistej, szczepionki i leczenie.
  4. Poprawa jakości opieki zdrowotnej: KPO zakłada również inwestycje w szkolenia dla personelu medycznego oraz wprowadzenie nowych standardów i protokołów medycznych mających na celu poprawę jakości opieki zdrowotnej.
  5. Wsparcie dla badań i rozwoju w dziedzinie zdrowia: Fundusze są także przeznaczone na badania naukowe i rozwój innowacyjnych technologii medycznych, co może przyczynić się do lepszego zrozumienia chorób i rozwoju nowych metod ich leczenia.

opracowanie: redakcja Medicalpress

Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, w sumie blisko 20 mld zł ma trafić do sektora ochrony zdrowia z Krajowego Planu Odbudowy. Te pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na cyfryzację, zachęty i wsparcie studentów kierunków medycznych oraz modernizację i wyposażenie w nowoczesny sprzęt dla szpitali. Nie są to jednak jedyne środki na ten cel, na które placówki mogą liczyć, ponieważ kolejny strumień pieniędzy popłynie do nich z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Ministerstwo Zdrowia, jako instytucja pośrednicząca, otrzyma do rozdysponowania między beneficjentów 3 mld zł. 
– Wszelkie inwestycje w sektor ochrony zdrowia są czymś pozytywnym w kontekście rozwoju i sytuacji gospodarczo-ekonomicznej w naszym kraju. Musimy się mierzyć z pewnymi brakami w infrastrukturze – czy to historycznymi, czy spowodowanymi przez pandemię koronawirusa. Tak więc każde dodatkowe źródło pieniędzy na ten cel powinno być brane pod uwagę przy planowaniu dalszych wydatków i inwestycji – mówi agencji Newseria Biznes Paulina Tkaczyk, ekspert ds. finansowania w GE Healthcare.

Podmioty z sektora ochrony zdrowia w ciągu najbliższych kilku miesięcy powinny uzyskać możliwość ubiegania się o środki z Krajowego Planu Odbudowy – nowego instrumentu, który będzie funkcjonował niezależnie od kolejnej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Wypłata środków jest jednak uzależniona od spełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych, czyli warunków określonych przez Komisję Europejską. 

Program jest podzielony na pięć komponentów, przy czym z punktu widzenia sektora zdrowotnego najważniejszy jest komponent D – „Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia”. Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, budżet dotacyjny tego komponentu wynosi 18,3 mld zł, a pożyczkowy – 1,23 mld zł. Za jego realizację będą odpowiadać resorty zdrowia oraz rozwoju i technologii.

Pieniądze z KPO będą przeznaczone m.in. na cyfryzację polskiej służby zdrowia, ponieważ – jak wskazuje MFiPR – pandemia COVID-19 pokazała, jak ważne jest rozwijanie systemu e-zdrowia. Dlatego właśnie 4,5 mld zł zostanie przeznaczone m.in. na cyfryzację dokumentacji medycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa danych. Kolejny cel to inwestycje w wykwalifikowaną kadrę medyczną. W celu zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia KPO zakłada wprowadzenie zachęt dla studentów kierunków medycznych, m.in. lekarskiego, ratownictwa medycznego, pielęgniarskiego czy fizjoterapii (wsparcie finansowe lub mentorskie ma objąć 25,4 tys. studentów z zakresu nauk medycznych) oraz modernizację bazy dydaktycznej (w tym przebudowę i doposażenie 212 obiektów dydaktycznych). Na ten cel trafi kolejne 3,2 mld zł.

Bardzo ważną częścią będzie też uruchomienie inwestycji na kwotę 9,5 mld zł wspierających infrastrukturę podmiotów ochrony zdrowia. Z tych środków ma zostać sfinansowana m.in. przebudowa, rozbudowa i modernizacja szpitali i uzdrowisk. Trafi do nich również nowoczesny sprzęt i aparatura medyczna, które pozwolą na poprawę jakości leczenia pacjentów.

W sumie KPO przewiduje doposażenie w nowoczesny sprzęt 300 polskich szpitali, modernizację 280 szpitali i 212 obiektów dydaktycznych z zakresu nauk medycznych wraz z ich doposażeniem oraz finansowe wsparcie dla 80 projektów badawczych.

Kolejny strumień pieniędzy popłynie do systemu ochrony zdrowia z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027.

 Trudno jednoznacznie oszacować, ile pieniędzy trafi do sektora ochrony zdrowia z nowej perspektywy finansowej. Możemy jednak podeprzeć się szacunkiem wynikającym z programu FEnIKS, czyli Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, który jest centralnym programem przeznaczającym środki na infrastrukturę w sektorze ochrony zdrowia. Ta kwota to na chwilę obecną minimum 650 mln euro. Jednak będzie ona powiększona przez inne programy, przede wszystkim regionalne programy operacyjne dla każdego z województw – mówi Paulina Tkaczyk.

Zgodnie z podpisanym 14 grudnia ministerialnym porozumieniem ws. realizacji programu FEnIKS Ministerstwo Zdrowia – jako instytucja pośrednicząca – otrzyma z niego prawie 3 mld zł. Resort będzie odpowiadać za wdrażanie działań w ramach Priorytetu VI – Zdrowie oraz VIII – Pomoc techniczna.

 Na inwestycje infrastrukturalne oraz cyfryzację w podstawowej opiece zdrowotnej trafi miliard złotych. Jednostki ambulatoryjnej opieki specjalistycznej przy szpitalach ponadregionalnych otrzymają ok. 907 mln zł na roboty budowlane oraz doposażenie m.in. w sprzęt medyczny. Natomiast na psychiatrię dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych (inwestycje infrastrukturalne, relokację oddziałów) trafi ok. 761 mln zł,  a na ratownictwo medyczne – ok. 234 mln zł (inwestycje w infrastrukturę, doposażenie dyspozytorni medycznych i budowa zaplecza szkoleniowego dla kadry Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) – poinformowało ministerstwo.

Środki unijne będą istotnym dodatkowym zastrzykiem finansowym do działającego od dwóch lat Funduszu Medycznego. Zgodnie z założeniami na jego konto co roku mają trafiać 4 mld zł z budżetu państwa.

– Fundusz Medyczny w ramach całego swojego okresu funkcjonowania, czyli do 2029 roku, przewiduje ponad 40 mld zł, tak więc zdecydowanie jest to istotne narzędzie w rękach sektora – mówi Paulina Tkaczyk. – Ten fundusz ma za zadanie m.in. wspierać inwestycje w onkologię, zapewnić wsparcie infrastrukturalne dla szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz szerzej ujętego ratownictwa medycznego, jak również profilaktykę chorób cywilizacyjnych i dostęp do nowoczesnych technologii leczenia. Odpowiada on na aktualne potrzeby występujące w naszym kraju.

źródło: newseria

Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, w sumie blisko 20 mld zł ma trafić do sektora ochrony zdrowia z Krajowego Planu Odbudowy. Te pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na cyfryzację, zachęty i wsparcie studentów kierunków medycznych oraz modernizację i wyposażenie w nowoczesny sprzęt dla szpitali. Nie są to jednak jedyne środki na ten cel, na które placówki mogą liczyć, ponieważ kolejny strumień pieniędzy popłynie do nich z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Ministerstwo Zdrowia, jako instytucja pośrednicząca, otrzyma do rozdysponowania między beneficjentów 3 mld zł. 
– Wszelkie inwestycje w sektor ochrony zdrowia są czymś pozytywnym w kontekście rozwoju i sytuacji gospodarczo-ekonomicznej w naszym kraju. Musimy się mierzyć z pewnymi brakami w infrastrukturze – czy to historycznymi, czy spowodowanymi przez pandemię koronawirusa. Tak więc każde dodatkowe źródło pieniędzy na ten cel powinno być brane pod uwagę przy planowaniu dalszych wydatków i inwestycji – mówi agencji Newseria Biznes Paulina Tkaczyk, ekspert ds. finansowania w GE Healthcare.

Podmioty z sektora ochrony zdrowia w ciągu najbliższych kilku miesięcy powinny uzyskać możliwość ubiegania się o środki z Krajowego Planu Odbudowy – nowego instrumentu, który będzie funkcjonował niezależnie od kolejnej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Wypłata środków jest jednak uzależniona od spełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych, czyli warunków określonych przez Komisję Europejską. 

Program jest podzielony na pięć komponentów, przy czym z punktu widzenia sektora zdrowotnego najważniejszy jest komponent D – „Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia”. Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, budżet dotacyjny tego komponentu wynosi 18,3 mld zł, a pożyczkowy – 1,23 mld zł. Za jego realizację będą odpowiadać resorty zdrowia oraz rozwoju i technologii.

Pieniądze z KPO będą przeznaczone m.in. na cyfryzację polskiej służby zdrowia, ponieważ – jak wskazuje MFiPR – pandemia COVID-19 pokazała, jak ważne jest rozwijanie systemu e-zdrowia. Dlatego właśnie 4,5 mld zł zostanie przeznaczone m.in. na cyfryzację dokumentacji medycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa danych. Kolejny cel to inwestycje w wykwalifikowaną kadrę medyczną. W celu zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia KPO zakłada wprowadzenie zachęt dla studentów kierunków medycznych, m.in. lekarskiego, ratownictwa medycznego, pielęgniarskiego czy fizjoterapii (wsparcie finansowe lub mentorskie ma objąć 25,4 tys. studentów z zakresu nauk medycznych) oraz modernizację bazy dydaktycznej (w tym przebudowę i doposażenie 212 obiektów dydaktycznych). Na ten cel trafi kolejne 3,2 mld zł.

Bardzo ważną częścią będzie też uruchomienie inwestycji na kwotę 9,5 mld zł wspierających infrastrukturę podmiotów ochrony zdrowia. Z tych środków ma zostać sfinansowana m.in. przebudowa, rozbudowa i modernizacja szpitali i uzdrowisk. Trafi do nich również nowoczesny sprzęt i aparatura medyczna, które pozwolą na poprawę jakości leczenia pacjentów.

W sumie KPO przewiduje doposażenie w nowoczesny sprzęt 300 polskich szpitali, modernizację 280 szpitali i 212 obiektów dydaktycznych z zakresu nauk medycznych wraz z ich doposażeniem oraz finansowe wsparcie dla 80 projektów badawczych.

Kolejny strumień pieniędzy popłynie do systemu ochrony zdrowia z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027.

 Trudno jednoznacznie oszacować, ile pieniędzy trafi do sektora ochrony zdrowia z nowej perspektywy finansowej. Możemy jednak podeprzeć się szacunkiem wynikającym z programu FEnIKS, czyli Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, który jest centralnym programem przeznaczającym środki na infrastrukturę w sektorze ochrony zdrowia. Ta kwota to na chwilę obecną minimum 650 mln euro. Jednak będzie ona powiększona przez inne programy, przede wszystkim regionalne programy operacyjne dla każdego z województw – mówi Paulina Tkaczyk.

Zgodnie z podpisanym 14 grudnia ministerialnym porozumieniem ws. realizacji programu FEnIKS Ministerstwo Zdrowia – jako instytucja pośrednicząca – otrzyma z niego prawie 3 mld zł. Resort będzie odpowiadać za wdrażanie działań w ramach Priorytetu VI – Zdrowie oraz VIII – Pomoc techniczna.

 Na inwestycje infrastrukturalne oraz cyfryzację w podstawowej opiece zdrowotnej trafi miliard złotych. Jednostki ambulatoryjnej opieki specjalistycznej przy szpitalach ponadregionalnych otrzymają ok. 907 mln zł na roboty budowlane oraz doposażenie m.in. w sprzęt medyczny. Natomiast na psychiatrię dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych (inwestycje infrastrukturalne, relokację oddziałów) trafi ok. 761 mln zł,  a na ratownictwo medyczne – ok. 234 mln zł (inwestycje w infrastrukturę, doposażenie dyspozytorni medycznych i budowa zaplecza szkoleniowego dla kadry Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) – poinformowało ministerstwo.

Środki unijne będą istotnym dodatkowym zastrzykiem finansowym do działającego od dwóch lat Funduszu Medycznego. Zgodnie z założeniami na jego konto co roku mają trafiać 4 mld zł z budżetu państwa.

– Fundusz Medyczny w ramach całego swojego okresu funkcjonowania, czyli do 2029 roku, przewiduje ponad 40 mld zł, tak więc zdecydowanie jest to istotne narzędzie w rękach sektora – mówi Paulina Tkaczyk. – Ten fundusz ma za zadanie m.in. wspierać inwestycje w onkologię, zapewnić wsparcie infrastrukturalne dla szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz szerzej ujętego ratownictwa medycznego, jak również profilaktykę chorób cywilizacyjnych i dostęp do nowoczesnych technologii leczenia. Odpowiada on na aktualne potrzeby występujące w naszym kraju.

źródło: newseria

Na początku sierpnia w szpitalu w Świeciu rozpocznie się modernizacja pracowni tomografii komputerowej. Remont jest konieczny ze względu na wymianę obecnego tomografu na nowy aparat. Pacjenci będą badani w tymczasowej pracowni przed szpitalem. 
Aby utrzymać ciągłość badań, szpital na czas remontu wydzierżawił mobilną pracownię TK. Badania w niej będą wykonywane od 1 sierpnia, do czasu uruchomienia nowego tomografu. – Pacjenci mogą być spokojni. W mobilnej pracowni wykonuje się wszystkie rodzaje badań TK i wszystkie badania będą wykonane w zaplanowanym terminie – zapewnia Przemysław Leśniewski, prezes Nowego Szpitala w Świeciu.
 
Obecny tomograf został zakupiony w 2012 roku. Tylko w ubiegłym roku wykonano nim 11 239 badań. Nowy tomograf zostanie dostarczony do szpitala w połowie sierpnia. Do tego czasu w pracowni zakończą się prace budowlane oraz modernizacja sieci elektrycznej. Pracownia ponownie ruszy po wakacjach, kiedy zostaną uregulowane wszystkie formalności, aparat zostanie przetestowany a personel odbędzie szkolenia. 
 
Nowy TK to urządzenie 32 rzędowe (dotychczasowy aparat był 16-rzędowy); ma silniejszą lampę i dostosowane do niej podzespoły. Oznacza to, że można nim wykonać więcej zdjęć o zdecydowanie lepszej jakości. Tomograf umożliwia badania klatki piersiowej, kręgosłupa, jamy brzusznej i miednicy; badania naczyń domózgowych, wewnątrzczaszkowych, naczyń obwodowych czy badania wielonarządowe.
 
Zakup aparatu TK i modernizacja pracowni zostaną sfinansowane w ramach projektu „Doposażenie szpitali w województwie kujawsko-pomorskim związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 – etap II”. Łączna wartość projektu to 1 744 382,07 z czego 1 197 846,12 to wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i 133 094,01 to dotacja z budżetu państwa.

źródło: Grupa Nowy Szpital Holding S.A. 

Na początku sierpnia w szpitalu w Świeciu rozpocznie się modernizacja pracowni tomografii komputerowej. Remont jest konieczny ze względu na wymianę obecnego tomografu na nowy aparat. Pacjenci będą badani w tymczasowej pracowni przed szpitalem. 
Aby utrzymać ciągłość badań, szpital na czas remontu wydzierżawił mobilną pracownię TK. Badania w niej będą wykonywane od 1 sierpnia, do czasu uruchomienia nowego tomografu. – Pacjenci mogą być spokojni. W mobilnej pracowni wykonuje się wszystkie rodzaje badań TK i wszystkie badania będą wykonane w zaplanowanym terminie – zapewnia Przemysław Leśniewski, prezes Nowego Szpitala w Świeciu.
 
Obecny tomograf został zakupiony w 2012 roku. Tylko w ubiegłym roku wykonano nim 11 239 badań. Nowy tomograf zostanie dostarczony do szpitala w połowie sierpnia. Do tego czasu w pracowni zakończą się prace budowlane oraz modernizacja sieci elektrycznej. Pracownia ponownie ruszy po wakacjach, kiedy zostaną uregulowane wszystkie formalności, aparat zostanie przetestowany a personel odbędzie szkolenia. 
 
Nowy TK to urządzenie 32 rzędowe (dotychczasowy aparat był 16-rzędowy); ma silniejszą lampę i dostosowane do niej podzespoły. Oznacza to, że można nim wykonać więcej zdjęć o zdecydowanie lepszej jakości. Tomograf umożliwia badania klatki piersiowej, kręgosłupa, jamy brzusznej i miednicy; badania naczyń domózgowych, wewnątrzczaszkowych, naczyń obwodowych czy badania wielonarządowe.
 
Zakup aparatu TK i modernizacja pracowni zostaną sfinansowane w ramach projektu „Doposażenie szpitali w województwie kujawsko-pomorskim związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 – etap II”. Łączna wartość projektu to 1 744 382,07 z czego 1 197 846,12 to wsparcie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i 133 094,01 to dotacja z budżetu państwa.

źródło: Grupa Nowy Szpital Holding S.A.