Medicalpress

Od 1 października państwo zaczyna finansować szczepienia przeciw HPV dla kolejnej grupy. Po dzieciach i młodzieży bezpłatny dostęp do szczepionki otrzymują młodzi dorośli. Rozwiązanie ma jednak charakter czasowy, a zasady kwalifikacji zawierają istotne ograniczenie wieku, na które warto zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji o szczepieniu.

Zmianę wprowadza obwieszczenie Ministra Zdrowia z 30 września 2026 roku dotyczące zalecanych szczepień ochronnych, których zakup jest finansowany przez państwo. Dokument został opublikowany w Dzienniku Urzędowym Ministra Zdrowia.

Nowa możliwość dotyczy kobiet i mężczyzn po ukończeniu 18. roku życia do ukończenia 26. roku życia. Szczepienie przeciw HPV będzie w tej grupie realizowane w schemacie trzydawkowym, a finansowanie przewidziano od 1 października 2026 roku do 31 maja 2027 roku.

W obwieszczeniu znajduje się warunek, który w praktyce zawęża grupę osób mogących rozpocząć bezpłatny cykl. Pierwszą dawkę trzeba przyjąć przed ukończeniem 25. roku życia. Osoba, która rozpocznie szczepienie przed 25. urodzinami, może natomiast zakończyć trzydawkowy schemat już po przekroczeniu tej granicy wieku, z zachowaniem właściwych odstępów między dawkami.

Według informacji NIZP PZH akcja ma pozwolić na zaszczepienie ponad 17 tys. młodych dorosłych. Jest to więc rozszerzenie finansowania na nową grupę, ale nie powszechny program obejmujący bezterminowo wszystkich młodych dorosłych.

WHO wskazuje, że niemal wszystkie przypadki raka szyjki macicy są związane z zakażeniem onkogennymi typami HPV. Szczepienie pozostaje jednym z podstawowych narzędzi pierwotnej profilaktyki tego nowotworu. Największą skuteczność daje przed rozpoczęciem aktywności seksualnej i potencjalnym kontaktem z wirusem, dlatego główną grupą docelową programów szczepień pozostają dzieci i młodzież.

Rozszerzenie finansowania na młodych dorosłych nie zmienia tego priorytetu. Umożliwia natomiast skorzystanie ze szczepienia części osób, które nie zostały zaszczepione wcześniej. Sam fakt rozpoczęcia aktywności seksualnej nie oznacza bowiem automatycznie kontaktu ze wszystkimi typami HPV, przed którymi może chronić szczepionka.

Bez zmian pozostaje powszechny program bezpłatnych szczepień przeciw HPV dla dzieci i młodzieży. Obejmuje dziewczęta i chłopców po ukończeniu 9. roku życia do ukończenia 14 lat. W tej grupie stosowany jest schemat dwudawkowy. Szczepienie musi zostać rozpoczęte przed ukończeniem 14 lat, ale druga dawka może zostać podana już po 14. urodzinach, przy zachowaniu odstępu od 6 do 12 miesięcy.

NIZP PZH przypomina, że dzieci, które ze względu na wiek nie mieszczą się w powszechnym programie, mogą korzystać z bezpłatnej szczepionki Cervarix dostępnej w ramach refundacji aptecznej. W takim przypadku potrzebna jest recepta. Dla dorosłych Cervarix pozostaje dostępny z 50-procentową refundacją.

Źródło: MZ

Jak zmniejszyć liczbę osób, które w ogóle zachorują na nowotwór? To pytanie znalazło się w centrum The 2nd European Summit on Cancer Prevention and Control, który odbył się w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Eksperci z Polski i Europy dyskutowali o działaniach, które mogą ograniczać ryzyko zachorowania w całych populacjach – od walki z uzależnieniem od tytoniu i nikotyny, przez szczepienia przeciw HPV i badania przesiewowe, po przeciwdziałanie otyłości. Podkreślano, że skuteczna profilaktyka wymaga nie tylko indywidualnych wyborów, ale także trwałych rozwiązań systemowych.

Przy jednym stole spotkali się eksperci zdrowia publicznego, klinicyści, badacze i osoby odpowiedzialne za kształtowanie polityk zdrowotnych, m.in. z WHO Europe, Parlamentu Europejskiego, organizacji zajmujących się kontrolą tytoniu oraz Narodowego Instytutu Onkologii.

Ta różnorodność jest istotna, ponieważ profilaktyka nowotworów nie jest wyłącznie zadaniem lekarza ani wyłącznie odpowiedzialnością pojedynczego człowieka. Wymaga równoczesnego działania edukacji, zdrowia publicznego, ustawodawcy i systemu ochrony zdrowia – podkreśla prof. Paweł Koczkodaj, współorganizator konferencji i kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej Instytutu.

Wśród gości wydarzenia znaleźli się znakomici goście, w tym m.in. Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia, Monika Wielichowska, Wicemarszałkini Sejmu RP, Adam Jarubas, poseł do Parlamentu Europejskiego, Wioleta Tomczak, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia, Marek Augustyn, wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia, Michał Chrobot, dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej w Ministerstwie Zdrowia, Rafał Tarłowski, Senior Advisor for the Healthcare Sector w Ambasadzie Danii w Polsce, prof. Marek Svoboda, dyrektor generalny Masaryk Memorial Cancer Institute, oraz Kristina Mauer-Stender z WHO Regional Office for Europe.

Spotkanie otworzyła dr hab. n. med. Beata Jagielska, Dyrektor NIO.

Zdrowie publiczne potrzebuje nie tylko dobrych strategii, lecz także odważnych i zaangażowanych ludzi, którzy potrafią przełożyć wiedzę na działanie. Takie spotkania jak dzisiejsze pozwalają łączyć doświadczenie z nową energią, budować współpracę i wypracowywać rozwiązania, które mogą prowadzić do rzeczywistej zmiany. W profilaktyce właśnie ta zdolność do konsekwentnego działania ma szczególne znaczenie – mówiła ekspertka.

Kontynuacja debaty rozpoczętej podczas polskiej prezydencji w Radzie UE

Summit rozwija działania rozpoczęte w NIO w 2025 r. Wraz ze startem polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, Instytut wspólnie z Ministerstwem Zdrowia zorganizował wówczas konferencję „Towards a Cancer-Free Europe: Strengthening Cancer Prevention Strategies”, która otworzyła debatę o przyszłości europejskiej prewencji nowotworowej. 27 maja 2025 r., wraz z końcem kadencji, odbył się w NIO pierwszy European Summit on Cancer Prevention and Control – inaugurujący nową platformę współpracy i koordynacji działań profilaktycznych. Dyskutowano m.in. o przyszłości badań przesiewowych, polityce zdrowotnej i włączaniu prewencji do strategii krajowych oraz unijnych. Współpraca z partnerami europejskimi i Międzynarodową Agencją Badań nad Rakiem (IARC) stała się również przyczynkiem do przygotowania kolejnej edycji szczytu.

Uwagę na znaczenie kontynuowania europejskiego dialogu zwróciła Minister Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Profilaktyka nowotworów jest jedną z najważniejszych inwestycji w zdrowie społeczeństwa – ratuje życie, zmniejsza nierówności zdrowotne i pozwala lepiej wykorzystywać zasoby systemu ochrony zdrowia. Cieszę się, że dialog rozpoczęty w Polsce podczas prezydencji w Radzie Unii Europejskiej jest dziś kontynuowany wspólnie przez ekspertów, decydentów i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego z całej Europy – mówiła Minister Zdrowia.

Również Adam Jarubas podkreślał, że ciągłość europejskiej współpracy ma znaczenie kluczowe, ponieważ profilaktyka wymaga długofalowego zaangażowania politycznego i praktycznych działań.

Europa nie może walczyć z rakiem wyłącznie poprzez leczenie. Musimy zapobiegać większej liczbie nowotworów, zanim się rozwiną. Wykorzystajmy ten szczyt, aby przekuć wiedzę w działanie, a dobre pomysły w skuteczne rozwiązania. Współpracując, możemy budować zdrowszą i bardziej sprawiedliwą Europę dla przyszłych pokoleń – mówił poseł PE.

Tytoń, HPV i otyłość

Program wydarzenia koncentrował się na obszarach, w których konsekwentne działania mogą realnie ograniczać liczbę zachorowań na nowotwory: używaniu tytoniu i uzależnieniu od nikotyny, nowotworach związanych z HPV oraz otyłości.

Pierwszy blok rozmów poświęcono doświadczeniom Polski i innych państw europejskich w ograniczaniu używania tytoniu, leczeniu uzależnienia od nikotyny i rozwijaniu skutecznej polityki antytytoniowej. Dyskusja pokazała, że współczesna profilaktyka nie może sprowadzać się do prostego komunikatu „nie pal”. Musi obejmować dostęp do profesjonalnego wsparcia i leczenia uzależnienia, środowiska wolne od dymu, odpowiednie regulacje oraz stabilne programy krajowe. Eksperci z Polski, Irlandii, Danii i WHO rozmawiali o tym, jak łączyć pomoc indywidualną z rozwiązaniami systemowymi.

Szczególnie mocno wybrzmiał w tym kontekście głos Kristiny Mauer-Stender z WHO Regional Office for Europe, która zwróciła uwagę, że w profilaktyce nowotworów nie sposób pominąć problemu używania tytoniu i nowych produktów nikotynowych.

Mówiąc o zapobieganiu nowotworom, musimy mówić o tytoniu. Ponad 37 proc. nowych przypadków nowotworów wiąże się z czynnikami, którym można zapobiegać, a sam tytoń odpowiada za około 15 proc. zachorowań. Wiemy, jakie działania są skuteczne, ale dziś mierzymy się z nowym wyzwaniem – e-papierosami, saszetkami nikotynowymi i kolejnymi produktami projektowanymi tak, by przyciągać młodych ludzi. Naszym celem powinno być jedno: wolność od uzależnienia od tytoniu i nikotyny – podkreślała ekspertka.

Kolejnym strategicznym tematem była eliminacja nowotworów związanych z HPV. W przypadku raka szyjki macicy medycyna dysponuje wyjątkowo skutecznym zestawem narzędzi: szczepieniami przeciw HPV, nowoczesnymi badaniami przesiewowymi i leczeniem zmian przednowotworowych. Kluczowym wyzwaniem pozostaje przełożenie tej wiedzy na dobrze zorganizowany i powszechnie dostępny system. Omawiano m.in. doświadczenia Australii, szczepienia realizowane w szkołach oraz potrzebę spójnego połączenia szczepień, badań przesiewowych i dalszego postępowania.

Trzeci blok rozmów dotyczył otyłości i jej znaczenia w profilaktyce nowotworów. Nadmierna masa ciała wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wielu typów nowotworów, dlatego przeciwdziałanie otyłości coraz wyraźniej staje się częścią polityki onkologicznej, a nie wyłącznie domeną diabetologii czy kardiologii. Eksperci omawiali zarówno rozwiązania populacyjne, jak i nowe możliwości leczenia otyłości, a także rolę środowiska żywieniowego w tworzeniu warunków, w których zdrowszy wybór staje się łatwiejszy.

30 lat wsparcia po drugiej stronie słuchawki

Szczególne miejsce w programie szczytu zajęło 30-lecie działalności Ogólnopolskiej Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym NIO. To trzy dekady profesjonalnego wsparcia osób, które zdecydowały, że chcą zerwać z uzależnieniem od nikotyny, oraz przykład profilaktyki dostępnej dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Podczas otwarcia konferencji Irena Przepiórka-Rosłońska, kierująca Poradnią, została uhonorowana Medalem im. prof. Franciszka Łukaszczyka „W Służbie Pacjentom i Nauce”. Medal wręczyli Minister Zdrowia, dr hab. n. med. Beata Jagielska oraz prof. Koczkodaj. Wyróżnienie było wyrazem uznania dla wieloletniego zaangażowania w rozwój poradnictwa antynikotynowego i budowanie systemu pomocy osobom uzależnionym.

Do jubileuszu odniosła się również osobiście Monika Wielichowska, Wicemarszałkini Sejmu RP i inicjatorka ustanowienia 2026 Rokiem Profilaktyki Zdrowotnej.

Wiedza ma sens wtedy, kiedy prowadzi do decyzji, a decyzja – kiedy przekłada się na działanie. To właśnie jest profilaktyka w praktyce: dostępna pomoc, konkretna rozmowa, jedna decyzja, a potem kolejna. Chciałabym, aby Rok Profilaktyki Zdrowotnej trwał dłużej niż do 31 grudnia 2026 roku – podkreśliła.

Znaczenie jubileuszu podkreślił także Marek Augustyn, dziękując konsultantom, koordynatorom, pracownikom ochrony zdrowia i ekspertom, którzy przez trzy dekady współtworzyli Poradnię. Jak zaznaczył, jej działalność pokazuje, jak profesjonalne wsparcie może docierać do osób podejmujących trudną decyzję o zaprzestaniu palenia.

Profilaktyka to także decyzje systemowe

Jednym z najważniejszych wniosków szczytu było podkreślenie, że skuteczna profilaktyka nie zależy wyłącznie od indywidualnych wyborów. Równie ważne są warunki tworzone przez system ochrony zdrowia, administrację i politykę publiczną. Takie podejście wyraźnie akcentuje piąta edycja Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem, która zalecenia dla osób chcących ograniczać własne ryzyko zachorowania uzupełnia rekomendacjami dla decydentów.

Nie wystarczy zachęcać do zdrowych wyborów, jeśli system nie zapewnia dostępu do szczepień, badań, poradnictwa czy przestrzeni wolnych od dymu. Profilaktyka jest więc elementem długofalowej polityki zdrowotnej – opartej na danych, finansowaniu, regulacjach i mierzalnych efektach. Ten wymiar był obecny także w sesji otwierającej szczyt, poświęconej przyszłości systemów zdrowia, europejskiej współpracy oraz krajowym działaniom onkologicznym.

Uzupełnieniem części eksperckiej była inauguracja programu Mentors4Starters Public Health, łączącego doświadczonych ekspertów z osobami rozwijającymi swoją drogę zawodową w zdrowiu publicznym. Program ma wspierać rozwój kompetencji, wymianę doświadczeń oraz pracę nad projektami, które mogą znaleźć praktyczne zastosowanie w tym obszarze.

Profilaktyka jako trwały kierunek

Prof. Paweł Koczkodaj podkreśla, że tegoroczny szczyt odbył się w szczególnym momencie – profilaktyka zajmuje coraz ważniejsze miejsce w polityce zdrowotnej państw, a akcent stopniowo przesuwa się z leczenia chorób na skuteczne zapobieganie im.

Rok 2026 został ustanowiony przez Sejm RP Rokiem Profilaktyki Zdrowotnej. Rok wcześniej Senat RP ogłosił 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki. Ta ciągłość dobrze oddaje główną ideę szczytu: profilaktyka nie powinna być jednorazowym hasłem. Jej skuteczność zależy od konsekwencji – regularnej edukacji, stabilnych programów, dostępnych świadczeń i decyzji publicznych, które utrzymują zdrowie w centrum polityki – mówi ekspert.

The 2nd European Summit on Cancer Prevention and Control był nie tylko przestrzenią wymiany wiedzy i doświadczeń, lecz przede wszystkim miejscem poszukiwania rozwiązań pozwalających skuteczniej przekładać dowody naukowe na praktykę. Warszawskie spotkanie pokazało, że profilaktyka może realnie ograniczać liczbę zachorowań na nowotwory, jeśli staje się trwałym elementem polityki zdrowotnej – opartym na współpracy, ciągłości działań i rozwiązaniach dostępnych dla całych populacji.

Źródło: NIO

Przewlekła chrypka, ból gardła, trudności z połykaniem czy niegojące się owrzodzenie języka łatwo przypisać infekcji. Jeżeli jednak takie objawy utrzymują się przez kilka tygodni, mogą być sygnałem znacznie poważniejszego problemu. W Polsce około 60 proc. nowotworów głowy i szyi jest rozpoznawanych dopiero w późnym stadium zaawansowania klinicznego. Jednocześnie zmienia się profil osób, które chorują. Coraz większego znaczenia nabierają nowotwory związane z zakażeniem HPV, występujące również u młodszych osób, które nigdy nie paliły papierosów ani nie nadużywały alkoholu. Na ten problem ma zwrócić uwagę kampania „Nie odbieraj sobie głosu”, rozpoczęta przez Główny Inspektorat Sanitarny, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego i Narodowy Instytut Onkologii – PIB.

Przez lata nowotwory głowy i szyi kojarzono przede wszystkim z paleniem tytoniu i nadużywaniem alkoholu. Te czynniki ryzyka nie straciły znaczenia, ale dziś nie opisują już całego problemu. Coraz wyraźniej widoczna jest rola wirusa brodawczaka ludzkiego, zwłaszcza w rozwoju raka części ustnej gardła, obejmującej m.in. migdałki i nasadę języka. NIO zwraca uwagę, że w Polsce, podobnie jak w innych krajach Europy, obserwowany jest wzrost liczby zachorowań na nowotwory głowy i szyi wśród osób poniżej 40. roku życia, które nie należą do grup tradycyjnie kojarzonych z największym ryzykiem tej choroby.

„Rozpoczynamy kampanię „Nie odbieraj sobie głosu”, by przypomnieć, że zakażenie wirusem HPV nie dotyczy wyłącznie kobiet” – podkreśla prof. Krzysztof J. Filipiak, dyrektor-rektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. „Coraz więcej nowotworów głowy i szyi – związanych z zakażeniem HPV – rozpoznaje się również u mężczyzn, dlatego to właśnie do nich kierujemy szczególny apel: by nie ignorowali niepokojących objawów i korzystali z profilaktyki. Zależy nam na tym, by podkreślić, jak ważne są szczepienia i badania profilaktyczne”.

Problem polega również na tym, że pierwsze objawy nowotworów tej grupy mogą wydawać się banalne. Chrypka, ból gardła, niedrożność nosa czy trudności z przełykaniem znacznie częściej przywodzą na myśl infekcję niż chorobę onkologiczną. To może sprzyjać odkładaniu wizyty u lekarza, szczególnie gdy dolegliwości nie są bardzo nasilone.

W kampanii zwrócono uwagę na praktyczną zasadę trzech tygodni. Jeżeli niepokojący objaw utrzymuje się dłużej i nie ma związku z infekcją, powinien skłonić do konsultacji.

„Bardzo ważne jest, by każdy, kto zaobserwuje u siebie trwające powyżej 3 tygodni, nie związane z infekcją, objawy takie jak: przewlekła chrypka, problemy z połykaniem, guz szyi, ból gardła, czerwone lub białe naloty w jamie ustnej, niegojące się owrzodzenie języka, niedrożność nosa lub krwawy wyciek z nosa, zgłosił się do lekarza laryngologa” – podkreśla prof. Karolina Dżaman, kierownik Kliniki Otolaryngologii CMKP.

Czas ma w tych nowotworach szczególne znaczenie. Według informacji przedstawionych przez organizatorów kampanii rozpoczęcie leczenia w pierwszym stadium choroby daje szansę na wyleczenie nawet u 95 proc. pacjentów. Tymczasem w Polsce sytuacja wygląda odwrotnie, niż wynikałoby to z możliwości współczesnej diagnostyki i leczenia: większość przypadków jest rozpoznawana późno.

„Niestety, w Polsce ok. 60% wszystkich nowotworów głowy i szyi jest diagnozowanych u chorych w późnym stadium zaawansowania klinicznego, przez co efekty leczenia są niezadowalające” – podkreśla prof. Andrzej Kawecki, zastępca dyrektora ds. klinicznych NIO-PIB i kierownik Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi.

Późne rozpoznanie ma konsekwencje wykraczające poza samą skuteczność terapii. Lokalizacja tych nowotworów sprawia, że zarówno choroba, jak i konieczność intensywnego leczenia mogą wpływać na podstawowe funkcje decydujące o codziennym funkcjonowaniu człowieka.

„Wczesne wykrycie zwiększa szansę na całkowite wyleczenie. Jeśli pacjent zgłosi się w zaawansowanym stadium nowotworu głowy i szyi, często to oznacza upośledzenie podstawowych funkcji życiowych, takich jak: mówienie, jedzenie, oddychanie, węch, smak czy wzrok, co istotnie negatywnie wpływa na jakość życia a wyniki leczenia pomimo jego intensywności są gorsze” – zaznacza prof. Kawecki.

Szczepienia przeciw HPV mają zapobiegać nowym zakażeniom typami wirusa objętymi szczepionką. Największą korzyść przynoszą przed kontaktem z wirusem, dlatego programy szczepień koncentrują się przede wszystkim na dzieciach i młodzieży. WHO traktuje szczepienia przeciw HPV jako jedno z podstawowych narzędzi profilaktyki chorób wywoływanych przez wirusa, a Europejski Kodeks Walki z Rakiem rekomenduje wysoką wyszczepialność zarówno dziewcząt, jak i chłopców.

„Możemy znacząco zmniejszyć te statystyki, jeśli zaczniemy się szczepić” – mówi dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.

W Polsce bezpłatny program szczepień przeciw HPV obejmuje dzieci w wieku od 9 do 14 lat. Dostępne są w nim szczepionki 2-walentna i 9-walentna. Szczepionka 2-walentna jest ponadto bezpłatna w ramach refundacji dla osób od 9. do 18. roku życia, a u dorosłych dostępna z 50-procentową refundacją.

Sama dostępność szczepionki nie rozwiązuje jednak problemu późnego wykrywania nowotworów u osób, które już zachorowały. Kampania „Nie odbieraj sobie głosu” łączy więc dwa wątki, które w praktyce powinny być traktowane równolegle: ograniczanie przyszłej liczby nowotworów związanych z HPV oraz wcześniejsze rozpoznawanie choroby u obecnych pacjentów.

Od 21 do 25 września odbywa się Europejski Tydzień Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi. W tym czasie w wybranych ośrodkach w Polsce, w tym w Klinice Otolaryngologii CMKP, będzie można zapisać się na badania profilaktyczne.

Źródło: NIO

Sama wiedza o profilaktyce nie wystarczy, jeśli nie prowadzi do wykonania badania. Ministerstwo Zdrowia zainaugurowało ogólnopolską kampanię „Profilaktyka – podaj dalej”, która ma zachęcić Polaków do regularnych badań i dbania o zdrowie jeszcze przed pojawieniem się objawów choroby. Przez cały wrzesień w kraju odbędzie się ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych, a w promocję profilaktyki włączą się także resorty edukacji, sportu, infrastruktury i aktywów państwowych.

Konferencji towarzyszyło podpisanie porozumienia o współpracy między Ministerstwem Zdrowia, Ministerstwem Edukacji Narodowej i Ministerstwem Sportu i Turystyki. Dokument podpisali minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, minister edukacji Barbara Nowacka oraz minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Wcześniej podobne porozumienia zawarto z Ministerstwem Infrastruktury i Ministerstwem Aktywów Państwowych.

Profilaktyka zaczyna się przed pojawieniem się objawów

Głównym przesłaniem kampanii jest zachęcenie Polek i Polaków do działania, zanim pojawią się symptomy choroby. Profilaktyka to nie tylko badania, ale także aktywność fizyczna, zdrowe odżywianie, szczepienia i ograniczanie czynników ryzyka.

„O zdrowie warto dbać, zanim pojawią się objawy. Profilaktyka zaczyna się dużo wcześniej: od codziennych decyzji, aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania, szczepień, niepalenia, kontroli czynników ryzyka i regularnych badań odpowiednich do wieku i stanu zdrowia” – podkreśliła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Minister zaznaczyła, że celem kampanii jest przełożenie wiedzy na działanie i zwiększenie liczby osób korzystających z badań profilaktycznych: „Chcemy budować świadomość, że badania profilaktyczne nie są wymagające. Wystarczy zrobić pierwszy krok: sprawdzić dostępne badania i umówić termin wizyty. Oprócz tego, że sami będziemy przykładać wagę do regularnych badań, warto, abyśmy uświadamiali i namawiali do tego naszych bliskich: rodzinę, przyjaciół, współpracowników. Najlepszym prezentem, jaki możemy podarować drugiej osobie, jest troska o jej zdrowie.”

Informacja ma prowadzić do badania

Podczas konferencji zwrócono uwagę, że mimo szerokiej oferty bezpłatnych badań zainteresowanie profilaktyką wciąż jest niewystarczające. Jednocześnie dostępne są setki tysięcy terminów na mammografię i badania HPV HR, na które można zapisać się również przez Internetowe Konto Pacjenta i aplikację mojeIKP.

„Sama wiedza nie wystarczy. Chcemy, żeby informacja prowadziła do decyzji, decyzja do zapisu, a zapis do wykonanego badania” – mówiła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Profilaktyka na wyciągnięcie ręki

Ważnym elementem kampanii są narzędzia cyfrowe. Z aplikacji mojeIKP korzysta już ponad 5,5 mln osób. Umożliwia ona m.in. sprawdzenie dostępnych programów profilaktycznych, wypełnienie ankiety programu „Moje Zdrowie” oraz zapisanie się na badania.

Kampania wykorzystuje także spersonalizowane powiadomienia w mojeIKP i wiadomości SMS, przypominające o badaniach i wskazujące najprostszą drogę do zapisania się na wizytę.

Profilaktyka wspólną odpowiedzialnością państwa

Partnerzy kampanii będą wykorzystywać własne kanały komunikacji i infrastrukturę, aby promować profilaktykę wśród uczniów, rodziców, pracowników, pasażerów i uczestników wydarzeń sportowych.

Podczas panelu „Profilaktyka – wspólna odpowiedzialność państwa” przedstawiciele administracji publicznej rozmawiali o obecności profilaktyki w szkołach, miejscach pracy, sporcie, transporcie publicznym i przestrzeni cyfrowej.

Wiedza, która ma prowadzić do działania

Drugi panel poświęcono znaczeniu regularnych badań, wczesnemu wykrywaniu chorób oraz barierom utrudniającym korzystanie z profilaktyki. Eksperci podkreślali rolę edukacji zdrowotnej, prostych komunikatów i cyfrowych narzędzi ułatwiających zapis na badania.

Uczestnicy wydarzenia mogli również skorzystać z podstawowych pomiarów zdrowotnych, nauczyć się samobadania oraz uzyskać pomoc przy instalacji aplikacji mojeIKP.

Ponad 500 wydarzeń w całej Polsce

Kampania będzie prowadzona przez cały wrzesień. W całym kraju zaplanowano ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych. Przekazy kampanii pojawią się m.in. w telewizji, na billboardach, nośnikach cyfrowych i w warszawskim metrze.

Ambasadorami kampanii są Katarzyna Dowbor, Anna Karwan, Tomasz Majewski, Pia Skrzyszowska oraz Otylia Jędrzejczak. Towarzyszy im Profiś, maskotka kampanii promująca ideę przekazywania dalej wiedzy o zdrowiu.

Więcej o kampanii: https://pacjent.gov.pl/profilaktyka-podaj-dalej

Źródło: MZ

Dostępnych jest ponad 384 tys. terminów mammografii i 445 tys. terminów badań HPV HR, jednak zgłaszalność na badania przesiewowe wciąż pozostaje niska. Z mammografii w ciągu ostatnich dwóch lat skorzystało niespełna 33 proc. uprawnionych kobiet, a z programu profilaktyki raka szyjki macicy nieco ponad 15 proc. Ministerstwo Zdrowia ogłasza wrzesień miesiącem profilaktyki i rozpoczyna ogólnopolską kampanię „Profilaktyka – podaj dalej”. W całym kraju zaplanowano ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych.

– Chcemy budować świadomość, że badania profilaktyczne nie są wymagające. Wystarczy zrobić pierwszy krok – sprawdzić dostępne badania i umówić termin wizyty. Oprócz tego, że sami będziemy przykładać wagę do regularnych badań, warto abyśmy uświadamiali i namawiali do tego naszych bliskich – rodzinę, przyjaciół, współpracowników. Najlepszym prezentem, jaki możemy podarować drugiej osobie, jest troska o jej zdrowie. Czasem wystarczy przypomnieć o badaniu, poinformować o programie profilaktycznym albo zachęcić bliską osobę do umówienia wizyty. Taki prosty gest może mieć naprawdę duże znaczenie – przekonuje minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Choć dostęp do badań profilaktycznych jest coraz prostszy, ich skala ciągle jest niezadowalająca. W ciągu ostatnich dwóch lat z programu profilaktyki raka piersi skorzystało 32,77 proc. uprawnionych kobiet (bezpłatna mammografia przysługuje kobietom od 45. roku życia), a z programu profilaktyki raka szyjki macicy, wykorzystującego test HPV HR zaledwie 15,22 proc. Na badania te można zapisać się m. in. przez aplikację MojeIKP. W sierpniu 2026 r. w moim IKP dostępnych było ponad 384 tys. terminów mammografii i ponad 445 tys. terminów badań HPV HR.

Na program badań przesiewowych raka jelita grubego z wykorzystaniem kolonoskopii, który jest skierowany zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn w 2025 roku zgłosiło się ok 15 % uprawnionych do badania.

Kampania „Profilaktyka – podaj dalej” ma przekonać, że badania profilaktyczne są elementem codziennej troski o zdrowie – obok aktywności fizycznej, zdrowego odżywiania czy szczepień. To także najlepszy sposób na wczesne wykrycie ewentualnej choroby, co w konsekwencji da większą możliwość skutecznego leczenia i szybszego powrotu do zdrowia.

Ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych w całej Polsce

Mieszkańcy całego kraju zobaczą przekazy kampanii „Profilaktyka – podaj dalej” w telewizji, na billboardach, nośnikach cyfrowych oraz na stacjach warszawskiego metra.

W ośmiu miastach w Polsce zrealizowane zostaną akcje, zachęcające do zainteresowania się profilaktyką zdrowotną i skorzystania z dostępnych badań.

W całej Polsce we wrześniu odbędzie się ponad 500 wydarzeń i akcji zdrowotnych, podczas których uczestnicy będą mogli dowiedzieć się więcej o profilaktyce, dostępnych programach i badaniach, a także porozmawiać ze specjalistami.

Zaplanowano też podświetlenia i specjalne ekspozycje w charakterystycznych obiektach w całym kraju. Na pomarańczowo podświetlone zostaną: Stadion Śląski w Chorzowie, Spodek w Katowicach, Tarczyński Arena Wrocław, Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, zaś na PGE Narodowym w Warszawie 2 września pojawi się napis #Profilaktyka, a na Atlas Arenie w Łodzi wyświetlony zostanie materiał graficzny kampanii. Do akcji włączą się również Arena Gliwice PreZero i Tauron Arena Wrocław.

Kampania ma również swoją maskotkę – Profisia, czyli ambasadora profilaktyki i symbol troski o zdrowie oraz idei przekazywania dalej wiedzy i informacji, które mogą pomóc bliskim zadbać o własne zdrowie.

Razem dla profilaktyki

„Profilaktyka – podaj dalej” to wspólne przedsięwzięcie, w które włączyły się kolejne ministerstwa, samorządy, instytucje publiczne, spółki Skarbu Państwa i partnerzy zewnętrzni.

2 września minister zdrowia podpisała porozumienie o współpracy na rzecz profilaktyki z ministrem sportu i turystyki oraz ministrem edukacji narodowej. To kolejne porozumienie wzmacniające wspólne działania na rzecz zdrowia – wcześniej Ministerstwo Zdrowia podpisało je z Ministerstwem Infrastruktury oraz Ministerstwem Aktywów Państwowych.

W ramach porozumienia partnerzy będą wykorzystywać własne kanały komunikacji do promocji profilaktyki.

W działania zaangażują się również spółki Skarbu Państwa i instytucje infrastrukturalne, wykorzystując własne kanały dotarcia do milionów odbiorców. Do kampanii „Profilaktyka – podaj dalej” włączają się m.in. ORLEN S.A., PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., ENEA S.A., TAURON Polska Energia S.A., PKO Bank Polski S.A., Poczta Polska S.A., PZU Życie S.A., PZU Zdrowie S.A., Polski Holding Nieruchomości S.A., Krajowa Grupa Spożywcza S.A., Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., Polski Holding Hotelowy sp. z o.o., PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., PKP Intercity S.A., Polskie Porty Lotnicze S.A. oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Szczególnym elementem współpracy będzie przygotowanie przez Pocztę Polską specjalnej edycji znaczka pocztowego poświęconego profilaktyce zdrowotnej.

Ambasadorami kampanii zostali: Katarzyna Dowbor, Anna Karwan, Tomasz Majewski.

„Moje Zdrowie” i mojeIKP – profilaktyka na wyciągnięcie ręki

Dostęp do badań profilaktycznych nigdy nie był tak prosty jak dzisiaj. Nie trzeba iść do przychodni, żeby zapisać się na badania. Wystarczy w swoim telefonie zainstalować aplikację MojeIKP lub wejść na stronę Internetowe Konto Pacjenta. Dzięki niej w prosty sposób włączymy się do programu „Moje Zdrowie”.

Program skierowany jest do osób od 20. roku życia. Można bezpłatnie wykonać bilans zdrowia, rozpoczynając od ankiety. Po przetworzeniu ankiety przychodnia POZ wystawi skierowanie na badania laboratoryjne, które następnie pacjent omówi z personelem medycznym i otrzyma Indywidualny Plan Zdrowotny.

Cyfrowa profilaktyka ma coraz większe znaczenie. Z aplikacji mojeIKP korzysta już ponad 5,5 mln osób, a sekcja „Profilaktyka” należy do jednej z najczęściej odwiedzanych. To właśnie tam użytkownicy mogą znaleźć informacje o dostępnych świadczeniach i korzystać z wybranych możliwości centralnej e-rejestracji.

„10 dla Zdrowia”: profilaktyka chorób serca zaczyna się wcześniej

W kampanii ważne miejsce zajmuje także „10 dla Zdrowia”. To ankieta, która również już dostępna w aplikacji. Koncentruje się ona na modyfikowalnych czynnikach ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i ma pomagać w podejmowaniu konkretnych działań na rzecz zdrowia.

Jak podkreśla prof. Piotr Dobrowolski, choroby sercowo-naczyniowe pozostają jedną z najważniejszych przyczyn przedwczesnej utraty sprawności i zgonów. W 2023 r. odpowiadały za 36,9 proc. wszystkich zgonów. Jednocześnie znaczna część przedwczesnych zdarzeń sercowo-naczyniowych jest potencjalnie możliwa do uniknięcia poprzez ograniczenie czynników ryzyka.

„10 dla Zdrowia” łączy m.in. monitorowanie ciśnienia tętniczego, cholesterolu i glikemii z działaniami dotyczącymi aktywności fizycznej, diety, masy ciała i palenia tytoniu. Każda poprawa parametrów zdrowotnych i stylu życia ma znaczenie, a wczesne wykrywanie nieprawidłowości pozwala odpowiednio wcześnie reagować.

Serce, mózg i nowotwory – wspólna sprawa

Do szerokiego spojrzenia na profilaktykę przekonują Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne i Polskie Towarzystwo Neurologiczne. Choroby sercowo-naczyniowe, nowotwory i choroby neurologiczne odpowiadają za znaczną część zgonów
i niepełnosprawności, a wiele czynników ryzyka jest wspólnych i możliwych do modyfikacji.

Prof. Piotr Rutkowski zwraca uwagę, że profilaktyka powinna być jednym z fundamentów polityki zdrowotnej. Aż 80 proc. nowotworów wiąże się z zewnętrznymi, w dużej mierze związanymi ze stylem życia, czynnikami ryzyka. Dlatego potrzebne są działania, które ułatwiają zdrowe wybory, zwiększają dostęp do badań przesiewowych i pozwolą wcześniej rozpoznawać ryzyko.

Nowe możliwości profilaktyki – kolejne badania dostępne dla pacjentów

Oferta badań profilaktycznych stale się rozszerza. Od 1 października do koszyka świadczeń gwarantowanych NFZ trafi ogólnopolski program wczesnego wykrywania raka płuca z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK). Program jest skierowany do osób z grup ryzyka (palących papierosy) w wieku od 55 do 74 lat.

Źródło: MZ

Badania przesiewowe w najważniejszych z punktu widzenia zdrowia publicznego nowotworach wciąż nie cieszą się zainteresowaniem. Jednym z głównych powodów jest brak objawów – osoby, które czują się zdrowe, często nie widzą potrzeby wykonywania badań profilaktycznych. Resort zdrowia zmienia sposób komunikacji. Spersonalizowane SMS-y i powiadomienia na Internetowym Koncie Pacjenta mają zachęcić Polaków do wykonywania badań profilaktycznych.

Programy przesiewowe kierowane są do osób zdrowych lub niemających jeszcze objawów. To właśnie ten brak dolegliwości jest jedną z podstawowych barier hamujących przed zgłoszeniem się na przesiew.

– Osoba, która czuje się zdrowa, nie ma objawów, nie widzi potrzeby, by się zbadać. Nie wszyscy mamy dobre wspomnienia kontaktów z ochroną zdrowia i to bardzo często podczas warsztatów, szkoleń i spotkań edukacyjnych przejawia się jako jedna z barier. Pamiętajmy też, że test HPV HR, mammografia czy kolonoskopia nie są zupełnie bezbolesne i nie możemy powiedzieć, że są całkowicie komfortowe. Jest grupa osób, które będą odczuwały dolegliwości w trakcie wykonania takich badań. I zawsze znajdziemy wymówkę: nie mamy czasu, pracujemy, placówka jest za daleko… – mówi agencji Newseria Dagmara Mokwa, zastępca kierownika Zakładu Profilaktyki Nowotworów z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

W Polsce funkcjonują trzy główne programy przesiewowe w kierunku nowotworów finansowane ze środków publicznych: program profilaktyki raka piersi, raka szyjki macicy oraz raka jelita grubego. Skierowanie na badania nie jest wymagane.

Jak zauważa ekspertka, świadomość dotycząca badań profilaktycznych jest wysoka. Polakom brakuje jednak decyzyjności. Z danych resortu zdrowia wynika, że na początku sierpnia centralna e-rejestracja wskazywała ponad 384 tys. wolnych terminów na mammografię i ponad 445 tys. na test HPV HR w ciągu kolejnych trzech miesięcy.

– Musimy zdać sobie sprawę, że żeby wygrać z chorobą nowotworową, trzeba wykryć ją w bardzo wstępnej fazie rozwoju. Tylko wtedy mamy szansę, żeby pozbyć się problemu, zachować zdrowie i życie. Nie można zwlekać przy pełnej świadomości, że choroba nowotworowa jest bardzo niebezpieczna i niestety podstępna, przez wiele lat może nie dać nam żadnych objawów. Pamiętajmy, że badamy się po to, żeby mieć pewność – mówi Dagmara Mokwa.

Według Eurostatu Polska należy do krajów Unii Europejskiej o najniższym udziale kobiet uczestniczących w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy. W 2023 roku poddało się im niecałe 10,9 proc. kobiet w wieku 20–69 lat objętych populacją docelową badania. W krajach takich jak Szwecja, Czechy czy Słowenia było to 74–78 proc.

Od sierpnia 2026 roku test molekularny HPV HR stał się wyłącznym standardem w bezpłatnym programie profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce, zastępując tradycyjną cytologię. Jest dokładniejszy niż mikroskopowa ocena komórek – pozwala zidentyfikować materiał genetyczny wirusa, który odpowiada za powstanie niemal wszystkich przypadków tego nowotworu. Jak informuje NFZ, udostępnienie nowej metody (najpierw w ramach pilotażu, potem etapami) spowodowało wyraźny wzrost zgłaszalności. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba badań dwukrotnie przekroczyła wynik z całego drugiego półrocza 2025 roku – z testu HPV HR skorzystało 14,65 proc. uprawnionych kobiet.

Niska zgłaszalność dotyczy także pozostałych programów. Z badań przesiewowych raka jelita grubego korzysta niecałe 17 proc. kwalifikujących się osób, a na bezpłatną mammografię zgłasza się mniej niż 33 proc. kobiet w wieku 45–74 lat.

Jak przyznaje Dagmara Mokwa, informacja o programach profilaktycznych nie dociera do osób najbardziej zagrożonych. Sytuację mogłaby zmienić centralna wysyłka zaproszeń adresowanych do ściśle określonych grup populacji.

– Bardzo ważne jest to, żebyśmy wrócili do systemowego przypominania o badaniach z wykorzystaniem każdego dostępnego, w tym również nowoczesnego, narzędzia. To powinny być zaproszenia geolokalizacyjne. Wypuszczenie informacji „zrób mammografię” to trochę za mało. To powinna być informacja: „to jest bardzo ważne badanie, możesz je wykonać w swojej okolicy, masz listę placówek, do których się możesz zapisać” czy spersonalizowane zaproszenia. To musi być bardzo jasny, czytelny przekaz: gdzie jest najbliższa placówka, w której można zrobić to badanie – tłumaczy ekspertka.

Jako przykład przytacza tradycyjne imienne zaproszenia, które funkcjonowały do 2015 roku.

– Bardzo pomocna jest centralna e-rejestracja, gdzie jest już spersonalizowana oferta. Można się zalogować na Internetowe Konto Pacjenta i poprzez „Umów wizytę” sprawdzić, jakie badania nam przysługują. Jeżeli jestem kobietą po 45. roku życia i nie mam aktualnego badania mammograficznego, to na moim Internetowym Koncie Pacjenta będzie komunikat: „zrób badanie w kierunku raka piersi”. Jeżeli nie mam aktualnego testu HPV bądź cytologii, upłynął mi interwał, będę miała informację: „zrób badanie w kierunku raka szyjki macicy”. To są bardzo ważne elementy, które każdy z nas powinien wykorzystywać – zachęca.

We współpracy z Centrum e-Zdrowia Ministerstwo Zdrowia zmienia sposób zachęcania do profilaktyki. W połowie sierpnia rozesłane zostały pierwsze spersonalizowane informacje o mammografii do kobiet, które ukończyły 45 lat i po raz pierwszy mogą wykonać to badanie w ramach programu przesiewowego. W następnej kolejności komunikaty dotrą do pozostałych kwalifikujących się kobiet (czyli w wieku 46–74 lat). Docelowo MZ planuje wysłanie wiadomości SMS z zaproszeniem na mammografię do ponad 1,3 mln kobiet i powiadomień w aplikacji mojeIKP – do ponad 892 tys. Podobne działanie jest planowane w kontekście profilaktyki raka szyjki macicy.

Źródło: Newseria

Zaledwie co trzecia uprawniona kobieta skorzystała w ostatnich dwóch latach z programu profilaktyki raka piersi, a w przypadku programu profilaktyki raka szyjki macicy z wykorzystaniem testu HPV HR odsetek objęcia populacji wynosi niewiele ponad 15 proc. Jednocześnie w centralnej e-rejestracji dostępne są setki tysięcy wolnych terminów na oba badania. Ministerstwo Zdrowia chce więc zmienić sposób docierania do pacjentek. Zamiast ogólnych komunikatów o profilaktyce kobiety będą otrzymywać spersonalizowane SMS-y i powiadomienia w aplikacji mojeIKP, przypominające o konkretnym badaniu i prowadzące bezpośrednio do możliwości zapisu.

Badania są dostępne. Problemem pozostaje zgłaszalność

Według danych na 1 sierpnia 2026 r. z programu profilaktyki raka piersi w ciągu ostatnich dwóch lat skorzystało 32,77 proc. uprawnionych kobiet. W przypadku programu profilaktyki raka szyjki macicy z wykorzystaniem testu HPV HR poziom objęcia populacji wyniósł 15,22 proc.

Nie wynika to wyłącznie z braku dostępnych terminów. 6 sierpnia centralna e-rejestracja wskazywała ponad 384 tys. wolnych terminów na mammografię oraz ponad 445 tys. na test HPV HR w ciągu kolejnych 90 dni.

Ministerstwo Zdrowia i Centrum e-Zdrowia chcą więc wykorzystać rozwiązania cyfrowe nie tylko do obsługi zapisów, ale również do aktywnego przypominania pacjentkom o możliwości wykonania badań.

Na początek mammografia. Pierwsze wiadomości trafią do 45-latek

Nowy model komunikacji rozpocznie się od programu profilaktyki raka piersi. W drugiej połowie sierpnia pierwsze spersonalizowane informacje otrzymają kobiety, które ukończyły 45 lat i po raz pierwszy mogą skorzystać z programu.

Do blisko 35 tys. kobiet mają trafić wiadomości SMS, a niemal 25 tys. otrzyma powiadomienia w aplikacji mojeIKP. Komunikat przypomni o możliwości wykonania bezpłatnej mammografii bez skierowania oraz wskaże sposób umówienia badania.

– Naszym celem nie jest wysłanie ogólnego komunikatu o tym, że warto się badać. Chcemy przekazać właściwej osobie, we właściwym czasie, jasną informację o badaniu, z którego może skorzystać oraz wskazać najprostszą drogę zapisu. Pierwsze działania obejmą mammografię oraz test w kierunku wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka, czyli test HPV HR – mówi minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Pacjentka będzie mogła wybrać miejsce i termin mammografii oraz zapisać się za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta lub aplikacji mojeIKP.

Kolejna wysyłka obejmie kobiety w wieku 46–74 lat. W tym przypadku komunikacja będzie miała przede wszystkim charakter edukacyjny – ma przypominać o znaczeniu regularnej mammografii i możliwości zapisania się na badanie online. SMS-y mają trafić do ponad 1,338 mln kobiet, a powiadomienia w mojeIKP – do ponad 892 tys.

Miliony kobiet otrzymają przypomnienie o teście HPV HR

Kolejnym etapem będzie spersonalizowana komunikacja dotycząca profilaktyki raka szyjki macicy. Bezpłatny test HPV HR przysługuje kobietom w wieku 25–64 lat i nie wymaga skierowania.

Do kobiet w wieku 25–62 lat Ministerstwo Zdrowia planuje wysłać ponad 2,178 mln SMS-ów. Ponad 1,72 mln kobiet ma otrzymać powiadomienie za pośrednictwem aplikacji mojeIKP.

Osobny komunikat przygotowano dla 63-latek. Ma on przypominać, że z bezpłatnego testu HPV HR można skorzystać do 64. roku życia. SMS otrzyma ponad 35,5 tys. kobiet, a powiadomienie w aplikacji – niespełna 23 tys.

Wyodrębnienie tej grupy ma dać kobietom zbliżającym się do końca okresu uprawniającego do udziału w programie czas na podjęcie decyzji i umówienie badania.

mojeIKP ma prowadzić od przypomnienia prosto do zapisu

Istotną rolę w nowym modelu komunikacji ma odgrywać aplikacja mojeIKP. Według danych z 11 sierpnia 2026 r. korzystało z niej 5 525 297 osób – o ponad 1,4 mln więcej niż pod koniec 2025 roku. Oznacza to wzrost liczby użytkowników o ponad 34 proc.

Jeżeli pacjentka wyraziła zgodę zarówno na kontakt SMS, jak i poprzez aplikację, w pierwszej kolejności ma otrzymać powiadomienie w mojeIKP. SMS będzie wykorzystywany przede wszystkim w sytuacji, gdy nie będzie możliwości skutecznego dotarcia przez aplikację.

Połączenie spersonalizowanego komunikatu z centralną e-rejestracją ma skrócić drogę między otrzymaniem przypomnienia a wykonaniem badania. Pacjentka może sprawdzić dostępne terminy, umówić wizytę, a później – jeśli będzie taka potrzeba – zmienić jej termin lub ją odwołać.

Zamiast „badaj się” – konkretna informacja dla konkretnej osoby

Zmiana sposobu komunikacji ma sprawić, że informacja o profilaktyce będzie trafiała do pacjenta wtedy, gdy rzeczywiście może on skorzystać z danego świadczenia. Zamiast ogólnego przekazu zachęcającego do badań pacjent ma otrzymać konkretną informację: jakie badanie jest dla niego dostępne, czy jest bezpłatne i jak można się na nie zapisać.

Takie rozwiązanie ma ograniczać bariery związane m.in. z brakiem wiedzy o programach profilaktycznych, odkładaniem decyzji o badaniu czy przekonaniem, że jego umówienie jest skomplikowane.

Mammografia i HPV HR to dopiero początek

Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że podobny model komunikacji będzie stopniowo rozszerzany na kolejne działania profilaktyczne.

W planach jest wykorzystanie spersonalizowanych komunikatów do wspierania programu Moje Zdrowie, Ankiety 10 dla Zdrowia oraz szczepień przeciw HPV.

Nowy sposób komunikacji ma więc nie tylko informować o dostępności profilaktyki, ale przede wszystkim ułatwiać przejście od otrzymania informacji do konkretnego działania – umówienia i wykonania badania.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Od 1 sierpnia w Polsce zmienia się sposób prowadzenia programu profilaktyki raka szyjki macicy. Tradycyjna cytologia przestaje być podstawowym badaniem przesiewowym finansowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Od tego dnia jedynym standardem w programie profilaktycznym staje się test molekularny HPV HR, który wykrywa materiał genetyczny wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka odpowiedzialnego za rozwój niemal wszystkich przypadków raka szyjki macicy. To jedna z najważniejszych zmian w profilaktyce tego nowotworu w ostatnich latach.

Rak szyjki macicy pozostaje jednym z najczęściej rozpoznawanych nowotworów u kobiet. Według danych Narodowego Instytutu Onkologii każdego roku w Polsce wykrywanych jest około 3 tys. nowych zachorowań, a od 1,5 do 1,8 tys. kobiet umiera z powodu tej choroby. Oznacza to, że każdego dnia życie z jej powodu traci około pięciu Polek.

Jednocześnie jest to nowotwór, któremu w dużej mierze można zapobiegać. Choroba przez wiele lat rozwija się bezobjawowo, dlatego badania przesiewowe odgrywają kluczową rolę. Ich celem nie jest wykrywanie nowotworu dopiero wtedy, gdy pojawią się dolegliwości, lecz identyfikacja kobiet zagrożonych rozwojem choroby jeszcze na etapie zmian przednowotworowych.

Dotychczas podstawowym badaniem przesiewowym była klasyczna cytologia, opierająca się na mikroskopowej ocenie komórek pobranych z szyjki macicy. W ubiegłym roku do programu wprowadzono nowoczesny test HPV HR oraz cytologię na podłożu płynnym (LBC) jako badanie uzupełniające. Kobiety mogły wybierać pomiędzy obiema metodami. Od 1 sierpnia ten etap przejściowy dobiegł końca. Program profilaktyczny finansowany przez NFZ opiera się już wyłącznie na teście HPV HR.

Zmiana nie jest jedynie administracyjną modyfikacją programu. Wynika z odmiennego podejścia do profilaktyki. Test molekularny nie ocenia wyglądu komórek, lecz wykrywa obecność materiału genetycznego wirusa HPV wysokiego ryzyka, który odpowiada za rozwój niemal wszystkich przypadków raka szyjki macicy. Pozwala to zidentyfikować kobiety wymagające dalszej diagnostyki znacznie wcześniej, zanim rozwiną się poważne zmiany nowotworowe.

Pierwsze dane pokazują, że nowa strategia spotkała się z dużym zainteresowaniem pacjentek. W pierwszym półroczu 2026 roku z programu profilaktyki raka szyjki macicy skorzystało 450 509 kobiet. Aż 412 419 z nich zdecydowało się na wykonanie testu HPV HR, natomiast klasyczną cytologię wykonało już tylko 38 090 kobiet.

Jeszcze bardziej widoczny jest wzrost liczby wykonywanych badań. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku wykonano ponad dwukrotnie więcej badań metodą HPV HR niż przez całe drugie półrocze 2025 roku, kiedy przeprowadzono 205 871 takich testów.

Rośnie również zgłaszalność do programu. W całym 2024 roku z badań profilaktycznych skorzystało 380 922 kobiet, co stanowiło zaledwie 11,35 proc. wszystkich uprawnionych. Tymczasem już w pierwszym półroczu 2026 roku badanie wykonało 450 509 kobiet, czyli 14,65 proc. populacji objętej programem. To wyraźny postęp, choć nadal oznacza, że zdecydowana większość kobiet nie korzysta z bezpłatnej profilaktyki.

NFZ podkreśla, że właśnie dzięki testowi HPV HR możliwe jest wykrywanie zmian na bardzo wczesnym etapie, zanim rozwinie się zaawansowany nowotwór.

Skuteczność nowego modelu potwierdzają także pierwsze wyniki diagnostyczne. Według danych z 15 lipca 2026 roku na badanie oparte na teście HPV zapisały się już 724 462 kobiety, a oceniono 639 627 wykonanych badań.

Dodatni wynik testu HPV HR uzyskano u 8,25 proc. badanych. W takich przypadkach wykonywana jest cytologia na podłożu płynnym (LBC), która pozwala ocenić, czy doszło już do zmian komórkowych. Badanie wykonano dotychczas u 52 782 kobiet, a u 54 proc. z nich potwierdzono obecność nieprawidłowych zmian komórkowych wymagających dalszej diagnostyki lub leczenia.

To właśnie ten dwuetapowy model stanowi podstawę nowego programu. Najpierw identyfikowane jest zakażenie wirusem wysokiego ryzyka, a dopiero później wykonywana jest szczegółowa ocena komórek szyjki macicy u kobiet z dodatnim wynikiem. Dzięki temu diagnostyka jest bardziej precyzyjna i pozwala skoncentrować dalsze postępowanie na pacjentkach rzeczywiście zagrożonych rozwojem nowotworu.

Samo badanie dla pacjentki wygląda bardzo podobnie jak dotychczasowa cytologia. Polega na pobraniu wymazu z szyjki macicy jednorazową szczoteczką, trwa kilka minut i nie wymaga specjalnego przygotowania ani skierowania.

Program skierowany jest do kobiet w wieku od 25 do 64 lat. Badania wykonywane są już w 1 979 placówkach w całym kraju, w tym w 1 676 poradniach ginekologiczno-położniczych oraz 303 gabinetach położnych podstawowej opieki zdrowotnej. Tak szeroka sieć ma ułatwić dostęp do profilaktyki niezależnie od miejsca zamieszkania.

Na bezpłatne badanie można zapisać się przez Centralną e-Rejestrację dostępną w Internetowym Koncie Pacjenta, aplikację mojeIKP, infolinię NFZ, wyszukiwarkę „Gdzie się leczyć” lub bezpośrednio w poradni realizującej program.

Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina również o okresie przejściowym. Wszystkie wymazy pobrane do 31 lipca w ramach tradycyjnej cytologii zostaną ocenione i rozliczone do 31 sierpnia 2026 roku. Od sierpnia cały program profilaktyki raka szyjki macicy funkcjonuje już wyłącznie w oparciu o testy HPV HR.

Nowy model badań wpisuje się w kierunek przyjmowany przez coraz więcej krajów, które odchodzą od klasycznej cytologii na rzecz diagnostyki molekularnej. Wykrywanie samego wirusa odpowiedzialnego za rozwój raka pozwala wcześniej identyfikować kobiety wymagające szczególnego nadzoru, zwiększając szanse na skuteczną profilaktykę i ograniczenie liczby zachorowań oraz zgonów z powodu raka szyjki macicy.

Źródło: NFZ

Od 1 lipca 2026 r. wszystkie placówki realizujące mammografię w programie profilaktycznym, badania HPV HR oraz pierwszorazowe konsultacje kardiologiczne mają obowiązek korzystania z centralnej e-rejestracji (CeR). To kolejny etap wdrażania systemu, który ma uprościć zapisy na świadczenia finansowane przez NFZ i ułatwić pacjentom znalezienie wolnych terminów.

Centralna e-rejestracja została uruchomiona pilotażowo na początku 2026 r., a docelowo ma objąć wszystkie świadczenia ambulatoryjne.

Jakie świadczenia obejmuje centralna e-rejestracja?

Obecnie za pośrednictwem CeR można zapisać się na:
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że kolejne wizyty u kardiologa, czyli kontynuacja leczenia, nadal umawiane są bezpośrednio w placówce.

Jak zapisać się na badanie lub wizytę?

Pacjenci mają do wyboru dwie możliwości.

Pierwszą jest samodzielna rejestracja poprzez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP.

Drugą – tradycyjna rejestracja telefoniczna albo osobista w wybranej placówce. W takim przypadku pracownik medyczny zapisze pacjenta do centralnego systemu.

Dzięki temu korzystanie z nowego rozwiązania nie wymaga posiadania aplikacji ani samodzielnej obsługi systemu.

Inteligentna lista oczekujących

Jedną z najważniejszych nowości jest centralny wykaz oczekujących, określany również jako „poczekalnia”.

Jeżeli w systemie nie będzie dostępnego terminu w określonym czasie – do 40 dni dla pierwszej wizyty u kardiologa lub do 90 dni dla mammografii i testu HPV HR – pacjent będzie mógł zapisać się na centralną listę oczekujących.

System automatycznie wyszuka pierwszy odpowiadający preferencjom pacjenta termin, uwzględniając wybraną lokalizację, dzień tygodnia czy godzinę wizyty. Informacja o wyznaczonym terminie zostanie przekazana SMS-em, e-mailem lub poprzez aplikację mojeIKP.

Łatwiejsze sprawdzanie terminów

Nowy system umożliwia również codzienne sprawdzanie dostępnych terminów oraz prognozowanego czasu oczekiwania.

Po zalogowaniu do Internetowego Konta Pacjenta można nie tylko zobaczyć dostępne wizyty, ale również śledzić swoją pozycję na liście oczekujących.

Jednocześnie od 1 lipca zmienia się sposób prezentowania danych w Informatorze o Terminach Leczenia NFZ. Dotychczasowy wskaźnik „pierwszego wolnego terminu” zostanie zastąpiony prognozowanym czasem oczekiwania (PCUŚ NFZ), który będzie aktualizowany raz w miesiącu. Natomiast dane prezentowane w centralnej e-rejestracji będą odświeżane codziennie.

To dopiero początek zmian

Centralna e-rejestracja jest jednym z elementów cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. W przyszłości rozwiązanie ma objąć kolejne poradnie specjalistyczne i umożliwić pacjentom łatwiejsze zarządzanie wizytami niezależnie od miejsca udzielania świadczeń.

NFZ przypomina również, że w przypadku rezygnacji z umówionej wizyty warto ją odwołać poprzez Internetowe Konto Pacjenta, aplikację mojeIKP lub telefonicznie. Dzięki temu zwolniony termin będzie mógł zostać wykorzystany przez innego pacjenta.

Źródło: NFZ
Mężczyźni coraz częściej przełamują stereotypy i zaczynają traktować profilaktykę jako element codziennej troski o zdrowie – ocenili eksperci podczas debaty „Po męsku o zdrowiu” zorganizowanej w Ministerstwie Zdrowia z okazji Dnia Ojca. Uczestnicy spotkania podkreślali, że regularne badania, aktywność fizyczna, dbałość o zdrowie psychiczne oraz korzystanie z programów profilaktycznych mogą wydłużyć życie i poprawić jego jakość, a zdrowie przestaje być tematem tabu dla coraz większej liczby mężczyzn.
Spotkanie otworzyła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. – My kobiety odważniej i szybciej zaczynamy dbać o zdrowie, ale i u panów zauważam progres – powiedziała. – Dla kobiet jest wiele akcji prozdrowotnych, z różowym październikiem włącznie, ale coraz większą popularnością i zaangażowaniem cieszy się też listopadowa akcja profilaktyczna dla mężczyzn. Potrzebujemy więcej akcji wokół zdrowia mężczyzn. Jako matka dwóch synów i babcia wnuka jestem tym żywo zainteresowana – podkreślała. Minister zdrowia wyliczyła ułatwienia cyfrowe pomocne w profilaktyce – Można łatwo zapisać się na badania – jest aplikacja MojeIKP, jest e-rejestracja. Od 1 sierpnia będzie można w ten sposób zapisać się do większej liczby specjalistów. Mamy dużo terminów na pierwsze wizyty do kardiologa. Warto też wypełniać w aplikacji ankiety w ramach programu „Moje zdrowie”, czy „10. dla serca”. Te narzędzia cyfrowe są rozwiązaniem, które ułatwia profilaktykę – dodała.

O męskim podejściu do zdrowia rozmawiali: prof. Piotr Dobrowolski z Narodowego Instytutu Kardiologii, prof. Piotr Radziszewski, kierownik i ordynator Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Maciej Karaszewski, psychiatra, dyrektor departamentu lecznictwa w ministerstwie zdrowia, Cezary Trybański, koszykarz, Krystian Pesta, aktor. Rozmowę moderował dr hab. Paweł Koczkodaj, kierownik Pracowni Prewencji Pierwotnej i Polityki Zdrowotnej w Zakładzie Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym.

Dbanie o zdrowie – niemęskie tabu?

Panowie podkreślali, że coraz więcej młodych mężczyzn zwraca uwagę na swoje zdrowie. – Do mojego gabinetu przychodzi dużo młodych panów, którzy chce się zbadać, bo w rodzinie były choroby urologicznie – mówił prof. Piotr Radziszewski. – Urolog ma być przyjacielem mężczyzny. Tak jak mamy prowadzą swoje córki do ginekologa, tak ojciec powinien przyprowadzić swojego syna do urologa, żeby porozmawiać o HPV, czy o antykoncepcji – podkreślał.

Również prof. Piotr Dobrowolski, kardiolog, widzi trend, że młodsi mężczyźni chcą zadbać o swoje zdrowie. – Pacjenci, w wieku 20-45 lat, przychodzą znacznie częściej niż starsi. W starszym wieku przychodzą już z chorobami. A nigdy nie jest za późno na profilaktykę. Chcemy wydłużać swoje życie. Jednak nie chodzi tylko o długość życia, ale też o to, aby było ono również dobrej jakości – przekonywał.

Prof. Radziszewski podkreślał, że XXI wiek odmitologizował wiele tematów tabu. – Bariera wstydu została przełamana. To zwykła rzecz przyjść z problemami do urologa.

Wzrasta świadomość zdrowia psychicznego

Zaproszeni goście poruszyli również temat zdrowia psychicznego. Cezary Trybański, koszykarz: – Kiedyś sportowiec, który narzekał i okazywał przygnębienie był traktowany jako jednostka słaba, dziś to się zmieniło. Sportowcy głośno mówią o swoich zmaganiach, współpracują z psychologami. Powinniśmy się na to otwierać, bo zdrowie psychiczne jest bardzo ważne.

Maciej Karaszewski, psychiatra, potwierdzał, że świadomość społeczna dotycząca zdrowia psychicznego bardzo wzrosła. – Jak zaczynałem pracę psychiatry na początku lat dwutysięcznych spotykałem się ze wstydem, niezrozumieniem. Od tego czasu wzrosła świadomość całego społeczeństwa. Dużo się o tym mówi w mediach, osoby doświadczające kryzysu psychicznego przestały być przedstawiane jako sensacja. Jako społeczeństwo jesteśmy bardziej otwarci na rozmowy o zdrowiu, na ludzi z kryzysem. Zdrowie psychiczne to element naszego zdrowia ogólnego, mówimy o tym otwarcie.

Profilaktyka to przede wszystkim styl życia

Obecnie jest moda na zdrowy styl życia, na niepicie alkoholu czy niepalenie papierosów. – Zdrowe nawyki, jak uprawnianie sportu, czy zdrowe posiłki powinny być traktowane jako rutyna, a nie dodatkowy obowiązek – stwierdził prof. Dobrowolski.

Krystian Pesta chwalił program „Moje zdrowie” – To ważny program. Warto zrobić bilans jak wygląda mój stan zdrowia na dzisiaj. Jestem chyba najlepiej przebadanym aktorem. Mam świadomość i regularnie robię badania. Profilaktyka jest najważniejsza. To też rola znanych osób – mając zasięgi, popularność, trzeba mówić o tym i podnosić świadomość wśród ludzi.

Cezary Trybański mówił o roli sportu w życiu codziennym. – Kiedy ćwiczę, to może i wracam zmęczony z treningów, ale głowa jest wypoczęta. Dodał, że do prowadzonej przez niego akademii dla dorosłych, przychodzi coraz więcej osób. Podkreślał też znaczenie dawania przykładu przez rodziców. – Rodzice powinni pokazywać dzieciom, że czas trzeba spędzać aktywnie. Jak dziecko widzi, że rodzic po pracy odpala komputer lub kładzie się na kanapie, to robi to samo. 

Zgadzał się z tym prof. Dobrowolski. – W ramach narodowego programu CHUK przeprowadziliśmy wśród 10 tys. 18-latków ankietę, która potwierdza, że komputer i telefon są głównym zajęciem w czasie wolnym. Na podstawie wyników ankiety zwróciliśmy też uwagę, że o ponad 60% spada aktywność fizyczna w okresie jesień – zima. Trzeba pamiętać, że nie tylko latem można uprawiać sporty, trzeba też znaleźć dyscypliny, które pozwolą zachować aktywność również w mniej sprzyjającym sezonie – zaznaczył.

Ważnym elementem jest także zarządzenie stresem. – Nie unikniemy stresu, ale możemy zmniejszyć jego natężenie. Ważne jest nauczyć się zarządzać nim – akcentował prof. Dobrowolski.

Kończąc dyskusję dr hab. Paweł Koczkodaj zwrócił uwagę, że jednym z najważniejszych czynników, który przyniósłby największą korzyść zdrowotną dla mężczyzn, to eliminacja dymu tytoniowego. Prelegenci zgodnie też uznali, że jeszcze długa droga przed mężczyznami, aby dogonić kobiety w średniej długości życia. Dziś ta różnica jest dość duża – kobiety żyją średnio 82 lata, zaś mężczyźni 74. Aby wyrównać tę średnią panowie udzielili rad: badajcie się, uprawiajcie sport, zróbcie ankietę 10. dla serca.

Żródło: MZ
Foto: MZ

Ministrowie Zdrowia, Aktywów Państwowych i Infrastruktury podpisali 26 maja 2026 r. międzyresortowe porozumienie w sprawie współpracy na rzecz promocji profilaktyki, edukacji zdrowotnej i upowszechniania dobrych praktyk w tym zakresie.
 

Porozumienie zawarte z inicjatywy Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy ma być kolejnym krokiem w stronę skutecznego dotarcia do obywateli z promocją zdrowia, profilaktyki i edukacji zdrowotnej Celem inicjatywy jest połączenie potencjału instytucji publicznych, jednostek podległych i nadzorowanych oraz spółek Skarbu Państwa, tak aby informacje o profilaktyce były bliżej obywatela. Jest to szczególnie ważne w Roku Profilaktyki Zdrowotnej 2026.

Siła trzech resortów

Współpraca będzie polegać na promowaniu profilaktyki i edukacji zdrowotnej w sposób spójny, szeroki i bliski obywatelowi. Będziemy podejmować wspólne działania informacyjne i edukacyjne, wzajemnie wzmacniać komunikację, korzystać z różnych kanałów dotarcia oraz zachęcać podmioty publiczne do aktywnego włączania się w promocję zdrowia lub lokowania jej w swoich działaniach w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu.

– Rok 2026 został ogłoszony przez Sejm rokiem profilaktyki. Z tej okazji chcemy wzmocnić komunikację. Stąd wspólna inicjatywa z Ministerstwem Aktywów Państwowych i Ministerstwem Infrastruktury. Zdrowie Polaków staje się sprawą nie tylko resortu zdrowia, ale nas wszystkich – mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia.  Podkreśla też, że: – Dzisiaj jest Dzień Matki i możemy im sprawić najpiękniejszy prezent – podarować czas, uważność, zaopiekowanie. Możemy porozmawiać o profilaktyce, o badaniach, o tym co przed nami. Możemy też pomóc w zarejestrowaniu się na badania przez Moje IKP albo IKP.

Dlaczego to nowe podejście jest tak ważne?

Po raz pierwszy punkt ciężkości zostaje przesunięty z działań wyłącznie resortowych na szerszą, skoordynowaną współpracę wokół zdrowia obywateli. Zdrowie publiczne to wspólna odpowiedzialność, wymagająca nie tylko dostępnych świadczeń, ale także spójnego głosu państwa.

Zawarte dzisiaj Porozumienie otwiera ten proces i stanowi pierwszy krok do budowy szerszego modelu współpracy obejmującego kolejne obszary funkcjonowania państwa. Skuteczna profilaktyka wymaga dziś nie tylko dobrych rozwiązań w systemie ochrony zdrowia, ale także szerszego zaangażowania państwa w budowanie świadomości zdrowotnej obywateli. Rzetelna informacja o zdrowiu, programach profilaktycznych i możliwościach korzystania z badań ma być łatwiej dostępna dla obywateli.

Profilaktyka dostępna, ale zgłaszalność nadal zbyt niska

Dane pokazują, że pomimo szerokiej, bezpłatnej dostępności do badań profilaktycznych, poziom korzystania z nich przez obywateli nadal nie jest wysoki.

W 2025 r. w programie profilaktyki raka piersi objęcie populacji wyniosło 33,53 proc. A według stanu na I kw. 2026 r. i 32,39 proc. W programie profilaktyki raka szyjki macicy wskaźnik objęcia wyniósł 12,5 proc. w 2025 r. i 13,2 proc. w I kw. 2026 r. Z kolei program badań przesiewowych raka jelita grubego osiągnął poziom 15,84 proc. w 2025 r. i 15,9 proc. w I kw. 2026 r.   W praktyce oznacza to, że mimo możliwości skorzystania z mammografii i programu raka szyjki macicy w pełni finansowanych przez NFZ, znaczna część uprawnionych osób nadal nie korzysta z profilaktyki.

Na najbliższe 90 dni dostępnych jest ponad 75 tys. miejsc na testy HPV HR oraz ponad 260 tys. miejsc na mammografię.

Bezpłatna mammografia przysługuje kobietom w wieku 45–74 lata. Badania można wykonać raz na dwa lata. W przypadku programu raka szyjki macicy kobietom między 25 a 64 rokiem życia przysługują bezpłatne badania w schemacie opartym na cytologii albo teście HPV HR. Z kolei kolonoskopia przesiewowa jest dostępna dla osób w wieku 50–65 lat oraz od 40. roku życia przy obciążonym wywiadzie rodzinnym.

Nie zapominajmy o programie „Moje zdrowie”

Bardziej satysfakcjonujące są efekty podstawowego programu profilaktycznego bilans zdrowia „Moje Zdrowie”. W ciągu roku od startu programu pacjenci wypełnili 3 mln 595 tys. ankiet, a do końca stycznia rozliczono 1 mln 646 tys. pełnych bilansów zdrowotnych. 72 proc. osób, które wypełniły ankietę, przeszło dalej na badania laboratoryjne i wizytę podsumowującą.

Wicemarszałkini Sejmu RP Monika Wielichowska przekonuje: – Profilaktyka to nie dodatek do systemu ochrony zdrowia, ale jeden z jego najważniejszych filarów. Nawet najlepsza medycyna nie zastąpi edukacji, świadomości i regularnych badań. Dlatego tak ważne jest, aby o profilaktyce mówić konsekwentnie, w sposób zrozumiały i bardzo głośno, łącząc możliwości dotarcia do każdej Polki i każdego Polaka w pracy w szkole czy nawet w podróży. Dzisiejsze porozumienie to ważny sygnał, że zdrowie publiczne nie jest tylko zadaniem tylko Ministerstwa Zdrowia, ale jest odpowiedzialnością całego państwa. Wspólna odpowiedzialność i profilaktyka naprawdę ratują życie.

Rola Ministerstwa Aktywów Państwowych

Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych wskazuje, że spółki Skarbu Państwa i instytucje działające w obszarze aktywów państwowych mogą odgrywać ważną rolę w budowaniu świadomości zdrowotnej społeczeństwa. Dzięki swojej skali działania, zasięgowi i codziennemu kontaktowi z pracownikami, klientami i partnerami mogą stać się istotnym wsparciem dla państwowych działań na rzecz profilaktyki i edukacji zdrowotnej. To właśnie w tym obszarze odpowiedzialność państwa może łączyć się z realnym, szerokim oddziaływaniem społecznym i wzmacniać obecność tematyki zdrowia w przestrzeni publicznej. Podkreśla: – Spółki i instytucje funkcjonujące w obszarze aktywów państwowych mają realny potencjał społecznego oddziaływania. Chcemy go wykorzystywać odpowiedzialnie także po to, by wspierać profilaktykę i budować świadomość zdrowotną. To ważny przykład zaangażowania państwa tam, gdzie może ono skutecznie łączyć odpowiedzialność społeczną z działaniem na rzecz dobra wspólnego.

Rola Ministerstwa Infrastruktury

Z kolei Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury zaznacza, że transport i infrastruktura publiczna mogą pełnić nie tylko funkcję usługową, ale również społeczną i edukacyjną. To właśnie w tych obszarach państwo ma codzienny kontakt z bardzo szeroką grupą obywateli, dlatego ich potencjał może zostać wykorzystany także do promowania profilaktyki i wzmacniania przekazu o zdrowiu. Dzięki temu informacja o zdrowiu może docierać do podróżujących i korzystających z usług publicznych. – Infrastruktura i transport to nie tylko system połączeń i usług, ale również przestrzeń codziennego kontaktu z milionami obywateli. Dlatego chcemy włączyć ten potencjał w działania na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki. Im bliżej człowieka jest dobra informacja i proste zaproszenie do badania, tym większa szansa, że profilaktyka stanie się realnym elementem codziennych decyzji – przekonuje min. Klimczak.

To dopiero początek

Podpisane porozumienie otwiera szerszy proces budowania trwałej współpracy państwa na rzecz zdrowia publicznego. Również w innych obszarach istotnych dla zdrowia obywateli będziemy podejmować działania by rozwijać ten model współpracy. To istotne, aby profilaktyka, edukacja zdrowotna i promocja zdrowia były obecne blisko ludzi.

Źródło: MZ
Foto: MZ

Polacy coraz bardziej ufają szczepieniom, jednak nie przekłada się to na realną wyszczepialność – szczególnie wśród dorosłych. Eksperci podkreślają, że problemem nie jest brak świadomości, lecz bariery systemowe: utrudniony dostęp, brak przypomnień i niedostateczne wsparcie na poziomie polityki zdrowotnej. Jednocześnie rośnie rola aptek jako punktów szczepień, a rozwiązania cyfrowe mogą stać się kluczem do poprawy sytuacji.
Według raportu „State of Vaccine Confidence in the EU”, między 2018 a 2022 rokiem zaufanie Polaków do szczepień wzrosło o 4,9 proc. – jeden z wyższych wyników w Unii Europejskiej. Globalne programy szczepień uratowały co najmniej 154 miliony istnień w ciągu ostatnich 50 lat, co według badań opublikowanych w 2024 r. w „Lancecie” oznacza 6 uratowanych żyć na minutę przez pół wieku.

Mimo to w Polsce szczepienia wciąż kojarzą się głównie z profilaktyką dzieci i młodzieży. Dorosłych nikt skutecznie nie przypomina o dawkach uzupełniających, a system tego nie ułatwia. Nie jest to zresztą wyzwanie wyłącznie polskie – zarówno Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób, jak i WHO promują koncepcję life-course immunisation, czyli szczepień przez całe życie.

Apteka coraz ważniejszym punktem szczepień

W 2025 r. apteki zrealizowały ponad 60 proc. wszystkich szczepień przeciw COVID-19, ok. 30 proc. przeciw RSV i 20 proc. przeciw grypie. System jest konsekwentnie rozwijany: od 1 kwietnia 2025 r. refundacją objęto szczepionki przeciw RSV (dla ciężarnych i osób po 65. roku życia) oraz przeciw półpaścowi, a od 1 lutego 2026 r. katalog bezpłatnych szczepień dla dorosłych w aptekach rozszerzono o ospę wietrzną, dur brzuszny, meningokoki (B i ACWY), żółtą gorączkę oraz szczepionkę skojarzoną przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi i polio.

– Rozszerzenie katalogu bezpłatnych świadczeń to bardzo ważny krok. Pokazuje, że apteka przestaje być wyłącznie miejscem wydania leku, a staje się realnym, systemowym punktem profilaktyki zdrowotnej. Żeby jednak w pełni wykorzystać ten potencjał, trzeba dalej upraszczać ścieżkę pacjenta – mówi dr Mikołaj Konstanty, prezydent Farmaceutycznej Grupy Unii Europejskiej (PGEU), wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Postuluje m.in. systemowy dostęp farmaceutów do historii szczepień pacjenta oraz możliwość szczepienia poza apteką – w DPS-ach, szkołach i zakładach pracy.

Szczepienia w planach fiskalnych – luka do wypełnienia

Eksperci wskazują na poważną lukę systemową: szczepienia nie figurują w polskim „Średniookresowym planie budżetowo-strukturalnym na lata 2025–2028″ jako inwestycja. A mogłyby – regulacje UE dopuszczają finansowanie działań wzmacniających odporność populacyjną, co może nawet wydłużyć realizację planu z 4 do 7 lat.

– Konieczne wydaje się systemowe uwzględnienie wydatków na szczepienia w ramach planów fiskalnych jako inwestycji o wysokiej stopie zwrotu społeczno-gospodarczego. Włączenie szczepień do priorytetów fiskalnych pozwoli nie tylko ograniczyć przyszłe koszty systemu ochrony zdrowia, ale także zwiększyć aktywność zawodową i produktywność społeczeństwa – mówi prof. dr hab. Marcin Czech, kierownik Zakładu Farmakoekonomiki w Instytucie Matki i Dziecka.

Liczby mówią same za siebie: według WHO szczepienia zapobiegają 3,5–4 milionom zgonów rocznie, a ekonomiści szacują, że każdy dolar zainwestowany w programy szczepień zwraca nawet szesnastokrotność poniesionych kosztów.

HPV – szczepienie, które nie wychodzi z cienia

Wzrost zaufania do szczepień nie objął HPV. Z bezpłatnego programu skorzystało zaledwie 13,46 proc. dzieci w wieku 9–14 lat i 16 proc. w grupie 15–18 lat. Tymczasem w Finlandii i Wielkiej Brytanii, gdzie wyszczepialność jest niemal stuprocentowa, w 2025 r. nie odnotowano żadnego przypadku raka szyjki macicy u kobiet szczepionych w wieku 12–13 lat.

Cyfrowa karta szczepień – postulat środowiska

Polska ma potencjał, by skutecznie rozwijać model szczepień przez całe życie, jednak wymaga to zmian systemowych i lepszego wykorzystania dostępnych narzędzi. Kluczowe są: uproszczenie ścieżki pacjenta, włączenie szczepień do priorytetów fiskalnych oraz wdrożenie cyfrowej karty szczepień z przypomnieniami. Bez tych działań wysoki poziom zaufania społecznego nie przełoży się na realną ochronę zdrowia publicznego.

Źródło: Komunikat Prasowy

HPV wciąż najczęściej kojarzony jest z rakiem szyjki macicy, choć jego konsekwencje zdrowotne dotyczą także mężczyzn i obejmują wiele innych nowotworów, m.in. jamy ustnej i gardła. Międzynarodowy Dzień Świadomości HPV przypomina, że kluczową rolę w ograniczaniu skutków zakażeń odgrywają szczepienia, badania przesiewowe oraz edukacja zdrowotna.
HPV czyli wirus brodawczaka ludzkiego wciąż bywa kojarzony głównie z rakiem szyjki macicy. Świadomość społeczna w zakresie tego wirusa nadal jest zbyt mała i ponieważ kojarzony jest głównie z chorobą kobiecą, wiele osób nie wie, że może prowadzić do nowotworów także u mężczyzn. Z tego powodu rozmowa o HPV nie powinna ograniczać się wyłącznie do raka szyjki macicy. To temat dotyczący profilaktyki wielu nowotworów, szczepień, badań przesiewowych i edukacji, która może realnie ratować życie. 

Dlatego właśnie, 4 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Świadomości HPV (International HPV Awareness Day), ustanowiony w 2018 roku z inicjatywy International Papillomavirus Society. Powstał, aby zwiększać wiedzę społeczną o wirusie brodawczaka ludzkiego (HPV), jego związku z nowotworami oraz o możliwościach skutecznej profilaktyki. 

Wirus, który dotyczy nas wszystkich

HPV przenoszony jest głównie drogą kontaktów seksualnych i zakaża skórę oraz błony śluzowe. Opisano ponad 200 jego genotypów. Szczególne znaczenie mają wysokoonkogenne typy wirusa, przede wszystkim HPV 16 i 18, odpowiadające za około 70% wszystkich zachorowań na raka szyjki macicy na świecie. Część zakażeń przebiega bezobjawowo i ustępuje samoistnie, jednak przewlekła infekcja może inicjować proces zmian przedrakowych. Ta długotrwała, skryta faza rozwoju choroby sprawia, że zakażenie często pozostaje niezauważone, a profilaktyka i wczesne wykrywanie zmian stają się kluczowe dla skutecznej ochrony zdrowia.

Zakażenie HPV w świadomości społecznej najczęściej kojarzone jest z rakiem szyjki macicy i traktowane jako problem dotyczący wyłącznie zdrowia kobiet. Tymczasem zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego dotyczą zarówno kobiety, jak i mężczyzn, a jego konsekwencje zdrowotne są znacznie szersze. Owszem, HPV odpowiada nie tylko za niemal wszystkie przypadki raka szyjki macicy ale odgrywa też rolę w rozwoju raka odbytu, prącia, sromu i pochwy, a także zmian przedrakowych w tych lokalizacjach. Zakażenia niektórymi typami HPV mogą prowadzić ponadto do powstawania brodawek narządów płciowych oraz zmian w obrębie dróg oddechowych, takich jak nawracająca brodawczakowatość krtani. 

HPV ma także związek z rozwojem  nowotworów jamy ustnej i gardła, w tym nowotworów części ustnej gardła, których częstość w wielu krajach systematycznie rośnie.

– Odkrycie znaczenia zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV — human papillomavirus) w etiopatogenezie części przypadków płaskonabłonkowego raka ustnej części gardła, jak również udowodnienie prognostycznej roli tego zjawiska należy uznać za jedno z największych osiągnięć onkologii narządów głowy i szyi w XXI wieku  – ocenia prof. Andrzej Kawecki, zastępca dyrektora NIO ds. Klinicznych i kierownik Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi.

Cytowane przez prof. Kaweckiego odkrycie odnosi się przełomu badawczego: od pierwszych obserwacji Kari Syrjänena z 1983 roku, sugerujących związek HPV z rakami płaskonabłonkowymi tej okolicy, po prace Maury L. Gillison i innych badaczy z lat 2000., które ostatecznie potwierdziły etiologiczną rolę HPV w części raków ustnej części gardła. Znaczenie tego przełomu dopełniły badania pokazujące, że nowotwory HPV-zależne mają również odmienny, korzystniejszy przebieg kliniczny, a stanowisko to zostało dodatkowo wzmocnione przez ocenę IARC z 2007 roku, uznającą HPV16 za czynnik rakotwórczy w nowotworach ustnej części gardła.

–  Ustalenie roli HPV w rakach ustnej części gardła pozwoliło nam – lekarzom wyodrębnić nowotwory HPV-zależne jako osobną jednostkę biologiczno-kliniczną, trafniej oceniać rokowanie, zmodyfikować klasyfikację zaawansowania oraz lepiej kwalifikować chorych do leczenia i badań klinicznych – podsumowuje prof. Kawecki 

Świadome decyzje zdrowotne

WHO pozostaje na stanowisku, że skuteczny program szczepień i badań przesiewowych umożliwi wyeliminowanie raka szyjki macicy w ciągu życia jednego pokolenia. Jednym z najskuteczniejszych narzędzi zapobiegania zakażeniom HPV i ich konsekwencjom onkologicznym są wspomniane szczepienia ochronne. W Polsce program szczepień jest kierowany przede wszystkim do dziewcząt i chłopców od 9 r.ż. z uwagi na sposób w jaki przenosi się wirus – podanie szczepionki przed kontaktem z nim zapewnia najwyższą skuteczność ochrony. Doświadczenia krajów realizujących programy szczepień populacyjnych od ponad dekady wskazują na około 90% redukcję zakażeń HPV, 90% spadek zachorowań na brodawki narządów płciowych oraz nawet 85% zmniejszenie liczby zmian wysokiego stopnia w szyjce macicy.

Więcej informacji o szczepieniach dostępnych w Polsce można znaleźć na stronie: https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/hpv/ 

Drugim filarem profilaktyki pozostaje wczesne wykrywanie zmian przednowotworowych. W ubiegłym roku w Polsce wprowadzono istotną zmianę w Programie Profilaktyki Raka Szyjki Macicy – rekomendowaną metodą przesiewową stał się test HPV HR, wykrywający DNA lub RNA wirusa o wysokim potencjale onkogennym. Badanie to pozwala zidentyfikować ryzyko rozwoju choroby, zanim pojawią się zmiany komórkowe widoczne w cytologii. Program obejmuje kobiety w wieku 25–64 lat, które są uprawnione do świadczeń opieki zdrowotnej zgodnie z postanowieniami Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu programów zdrowotnych. W przypadku dodatniego wyniku z tego samego materiału wykonywana jest cytologia na podłożu płynnym, co umożliwia precyzyjną ocenę komórek i właściwe dalsze postępowanie diagnostyczne. Wprowadzenie testu HPV HR znacząco zwiększa skuteczność wykrywania stanów przedrakowych i pozwala zapobiegać rozwojowi raka szyjki macicy na wczesnym etapie.

– Zgodnie z europejskimi wytycznymi test HPV HR z genotypowaniem jest obecnie zalecany jako podstawowe badanie przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy. Jest to badanie molekularne wykrywające DNA lub RNA wysokoonkogennych typów wirusa w wymazie z szyjki macicy i pozwalające ocenić ryzyko rozwoju choroby, zanim pojawią się zmiany komórkowe. Test HPV HR wykrywa niemal dwukrotnie więcej zmian przedrakowych niż cytologia, osiągając czułość na poziomie 90–95%. – zaznacza prof. Andrzej Nowakowski Kierownik Poradnii Profilaktyki Raka Szyjki Macicy NIO-PIB.

W centrum działań profilaktycznych

Warto podkreślić, że Narodowy Instytut Onkologii od lat aktywnie wspiera działania na rzecz profilaktyki nowotworów HPV-zależnych. Szczególną rolę pełni w tym procesie Zakład Profilaktyki Nowotworów, który realizuje badania przesiewowe w ramach programu profilaktycznego, prowadzi działania edukacyjne zwiększające świadomość społeczną oraz wspiera wdrażanie nowoczesnych metod diagnostycznych zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Dzięki temu profilaktyka staje się realnym narzędziem ochrony zdrowia populacji, a nie jedynie postulatem zdrowia publicznego.

To właśnie w Zakładzie Profilaktyki Nowotworów realizowany był „Pilotaż zastosowania badania molekularnego w kierunku wirusa brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka (HPV HR) jako nowego testu przesiewowego w programie profilaktyki raka szyjki macicy w Polsce”, które stanowiły ważny krok w przygotowaniu systemu do wdrożenia nowoczesnych metod przesiewowych. 

– Doświadczenia zebrane w trakcie tych działań pozwoliły ocenić skuteczność organizacyjną i diagnostyczną testów HPV oraz wesprzeć proces wprowadzania badań molekularnych do profilaktyki populacyjnej. – wyjaśnia Beata Janik p.o. Kierownika Zakładu Profilaktyki Nowotworów NIO-PIB. Do Poradni Profilaktyki Raka Szyjki Macicy, od momentu wdrożenia testu HPV HR w lipcu 2025 roku, zgłosiło się już blisko 3 tysiące kobiet. To liczba, która świadczy o rosnącej świadomości zdrowotnej Polek oraz ich znajomości aktualnych zaleceń profilaktycznych. – dodaje ekspertka.

Inicjatywy te wpisują się w konsekwentnie realizowaną misję Instytutu, polegającą na wdrażaniu rozwiązań opartych na aktualnej wiedzy naukowej oraz poprawy jakości programów profilaktycznych w Polsce.

Więcej o Zakładzie Profilaktyki Nowotworów i pracy Poradni można znaleźć na stronie: 
https://nio.gov.pl/zaklad-profilaktyki-nowotworow-nio-pib 

Kierunek: mniej zachorowań

Nowotwory, których źródłem jest HPV należą do tych, którym można skutecznie zapobiegać. Szczepienia, regularne badania przesiewowe i rzetelna wiedza pozwalają zmniejszyć ryzyko chorób oraz wykrywać zmiany na etapie, gdy są w pełni wyleczalne. Międzynarodowy Dzień Świadomości HPV przypomina, że profilaktyka nie jest jednorazowym działaniem, lecz procesem wymagającym współpracy systemu ochrony zdrowia, specjalistów i świadomych decyzji podejmowanych przez każdego z nas.

Zachęcamy do badań!

Poradnia Profilaktyki Raka Szyjki Macicy znajduje się w:
Budynku Centrum Profilaktyki Nowotworów, ul. Wilhelma Konrada Roentgena 5

Zapisy:
•    Przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP) lub aplikację mojeIKP
•    Sprawdzenie kwalifikacji i dostępnych świadczeń możliwe poprzez formularz: https://nio.gov.pl/formularz-zgloszeniowy
•    Osobiście w rejestracji lub telefonicznie: 22 546 20 00 (wybierz tonowo nr „5”)

Godziny pracy poradni:
•    Poniedziałki i wtorki: 07:30 – 18:00
•    Środy, czwartki, piątki: 07:30 – 15:05
•    Soboty: 09:00 – 14:00

Źródło: NIO