Medicalpress
„Tylko ok. 1% Polaków nie ma problemu z dziąsłami” – alarmuje prof. dr hab. n. med. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego. Obchodzony 12 maja Światowy Dzień Zdrowych Dziąseł przypomina, że wszystkie działania podejmowane z myślą o zdrowiu i higienie jamy ustnej mają sens i są najlepszą inwestycją w siebie – choroby przyzębia są bowiem czynnikiem ryzyka m.in. choroby Alzheimera, cukrzycy czy chorób sercowo-naczyniowych. Głównym punktem tegorocznych obchodów była konferencja prasowa zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Periodontologiczne i markę Oral-B, podczas której eksperci odpowiedzieli na pytanie – w jaki sposób choroby dziąseł i przyzębia wpływają na zdrowie ogólne i jaką profilaktykę stosować?

Epidemiologia chorób dziąseł i przyzębia – kiedy kończy się zdrowie, a zaczyna choroba?

Zapalenie dziąseł należy do najczęściej rozpowszechnionych chorób przyzębia. W 95% wywołane jest przez płytkę nazębną (biofilm), a zatem wynika z zaniedbań związanych z nieprawidłowym lub nieskutecznym szczotkowaniem zębów. Zapalenie dziąseł charakteryzuje się m.in. zmianą ich kształtu, koloru czy krwawieniem, które może być samoistne lub spowodowane np. szczotkowaniem zębów czy spożywaniem twardych pokarmów. Przedłużający się stan zapalny może doprowadzić do zmian w tkankach utrzymujących ząb w zębodole, co w konsekwencji grozi zapaleniem przyzębia.

Z przeprowadzonych kilka lat temu badań epidemiologicznych wynika, że zdrowe dziąsła w grupie 35-44-latków występowały u około 1,2% badanych osób. W grupie 65-74-latków było tylko gorzej, bowiem odsetek osób ze zdrowym przyzębiem był jeszcze mniejszy i wynosił 0,8% – powiedziała prof. dr hab. n. med. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego. Leczenie zapaleń dziąseł jest procesem odwracalnym, czego niestety nie możemy powiedzieć o zapaleniu przyzębia, które nieleczone prowadzić może do utraty zębów, a także jest czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, wpływa na przebieg cukrzycy, chorób neurodegeneracyjnych. A zatem wygląd Twoich dziąseł świadczy o Tobie. Hasło tegorocznej konferencji PTP należy potraktować poważnie, nie tylko w aspekcie zdrowia, ale także estetyki. O higienie jamy ustnej z okazji Dnia Zdrowych Dziąseł mówiliśmy już wielokrotnie. Przypomnę jednak, że dane epidemiologiczne dotyczące częstości występowania chorób przyzębia powinny uświadamiać nam, jak ważny to problem – powiedziała prof. dr hab. n. med. Renata Górska, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii i prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.


Profilaktyka jest bezcenna – kluczem do sukcesu jest codzienna praktyka

Jak rzeczywiście dbamy o codzienną higienę jamy ustnej? Wyniki badań epidemiologicznych zrealizowanych podczas akcji „Po Pierwsze Zdrowie” wskazywały wyraźnie, że prawie 4% kobiet i 3% mężczyzn nie szczotkuje swoich zębów, a 12% kobiet i 25% mężczyzn szczotkuje je tylko raz dziennie, nie używając nitki dentystycznej czy szczoteczek międzyzębowych, co powinno być elementem codziennej pielęgnacji jamy ustnej. 

5 kroków do codziennej higieny jamy ustnej – plan minimum

  1. Szczotkowanie zębów przy użyciu odpowiedniej szczoteczki

Badania wyraźnie pokazują, że użytkownicy szczoteczek elektrycznych z okrągłą główką mają 6 razy więcej szans na mniejszą ilość płytki bakteryjnej i aż do 20% mniej utraconych zębów.

  1. Mycie zębów właściwą pastą z fluorem

Nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że dbasz o zęby i szczotkujesz je kilka razy dziennie, jesteś narażony na choroby przyzębia. Co wpływa na jakość mycia zębów? Między innymi pasta – produkty z fluorkiem cyny zwiększają redukcję stanu zapalnego dziąseł o 17,2% w porównaniu do past z fluorkiem sodu.

  1. Oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych

Chcąc dbać o jamę ustną kompleksowo, należy pamiętać również o trudno dostępnych przestrzeniach międzyzębowych, w których gromadzi się płytka nazębna – do ich oczyszczania sprawdzają się nici dentystyczne, szczoteczki międzyzębowe oraz irygatory.

  1. Oczyszczanie powierzchni języka

Higiena jamy ustnej to nie tylko mycie zębów. Właściwa higiena języka jest równie ważna jak pozostałe codzienne zabiegi. Duża część osób nie zdaje sobie sprawy, że na powierzchni języka pojawiają się bakterie, które są odpowiedzialne za stany zapalne w jamie ustnej.

  1. Stosowanie płynów do płukania jamy ustnej

W redukcji płytki nazębnej pomocny jest płyn do jamy ustnej zawierający biodostępny chlorek cetylopirydyniowy (CPC).

Mocne zęby i zdrowe dziąsła są bardzo ważne dla właściwej kondycji jamy ustnej. Dentyści wiedzą najlepiej, jak szczotkować zęby i jak zapobiegać problemom stomatologicznym, wspierać regenerację szkliwa zębów oraz chronić dziąsła. Badanie nt. użycia i rekomendacji przeprowadzone w styczniu br. przez IPSOS wykazało, że pasta Oral-B jest najczęściej używaną wśród dentystów w Polsce.

Stabilizowany fluorek cyny (SnF2) jest składnikiem aktywnym używanym w paście Oral-B Professional. Dzięki działaniu antybakteryjnemu, ogranicza wzrost bakterii płytki nazębnej i redukuje jej nagromadzanie. Ma również pozytywny wpływ na utrzymanie dziąseł w zdrowej kondycji – powiedziała dr n. med. Beata Golan, kierownik ds. naukowych P&G Polska – Dodatkowo, dzięki remineralizacji wzmacnia twarde tkanki zęba, takie jak szkliwo. Pomaga walczyć z próchnicą i erozją. Szerokie spektrum działania fluorku cyny jest znane dentystom, a działanie tego składnika jest opisane w czasopismach stomatologicznych i artykułach naukowych dowodzących jego skuteczności. Polscy dentyści docenili pastę do zębów Oral-B najczęściej wybierając ją do użytku osobistego – zauważa dr n. med. Beata Golan.

Konsekwencje nieleczenia chorób dziąseł i przyzębia – dlaczego higiena jamy ustnej jest tak ważna?

Higiena jamy ustnej już od pierwszych lat życia człowieka ma fundamentalne znaczenie dla jego zdrowia w przyszłości. Brak kontroli w tej kwestii może skutkować schorzeniami, które mogą pojawić się w późniejszym okresie życia i mieć wpływ na kondycję całego organizmu.

„Pomijając przemieszczenia zębów, ich ewentualną utratę i wszystkie dalsze problemy związane ze zgryzem, żuciem, mówieniem i wyglądem – trwający kilkanaście lub kilkadziesiąt lat permanentny stan zapalny może spowodować trwałe poważne skutki zdrowotne, których nie da się wychwycić w tradycyjnej obserwacji naukowej” – podkreślił dr hab. n. med. Jan Kowalski, kierownik Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM.

Zapalenie przyzębia prowadzi nie tylko do problemów w obrębie jamy ustnej, ale wpływa na stałą preaktywację zapalną całego organizmu człowieka – zwiększa ryzyko pojawienia się cukrzycy, otyłości, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy naczyń krwionośnych, ostrych incydentów wieńcowych, udarów niedokrwiennych, chorób nowotworowych, reumatoidalnego zapalenia stawów, choroby Parkinsona, niskiej wagi urodzeniowej dzieci, przedwczesnych porodów oraz może utrudniać leczenie tych schorzeń i pojawianie się powikłań.

Efekt epigenetyczny – zdrowy rodzic, zdrowe dziecko

Ostatnie badania sugerują związek między chorobami dziąseł a ogólnym stanem zdrowia potomstwa osób z aktywnym zapaleniem przyzębia – mowa o tzw. efekcie epigenetycznym. Epigenetyka odnosi się do zmian w ekspresji genów spowodowanych przez czynniki środowiskowe, takie jak choroby dziąseł, dieta, stres czy wybór stylu życia, a nie samych mutacji genetycznych. Wyniki te zwracają uwagę na znaczenie nie tylko profilaktyki, diagnostyki i leczenia chorób dziąseł, ale również na zmianę zachowania na prozdrowotną w celu utrzymania w zdrowiu i estetyce jamy ustnej oraz ogólnego stanu zdrowia organizmu własnego oraz swoich dzieci – co istotnie poprawia jakość życia.

„Ważne jest aby zrozumieć, że dbanie o zdrowe dziąsła nie tylko skutkuje zdrowiem i estetyką jamy ustnej, ale również ma wpływ na ogólny stan zdrowia organizmu własnego oraz potomstwa, co istotnie poprawia jakość życia” – zaznaczył dr n. med. Maciej Nowak, konsultant wojewódzki w dziedzinie periodontologii i sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.

 
Dzień Zdrowych Dziąseł 2023

O zdrowiu dziąseł i istocie prawidłowej higieny jamy ustnej dyskutowano na konferencji prasowej zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Periodontologiczne pod hasłem „Wygląd Twoich dziąseł świadczy o Twoim zdrowiu”. Wzięli w niej udział: prof. dr hab. n. med. Renata Górska, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, członek Amerykańskiej Akademii Periodontologii i Europejskiej Federacji Periodontologii (EFP), dr hab. n. med. Jan Kowalski, kierownik Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, koordynator Dnia Zdrowych Dziąseł w Europejskiej Federacji Periodontologii z ramienia Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, dr n. med. Maciej Nowak, konsultant wojewódzki w dziedzinie periodontologii, sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, Europejskiej Federacji Periodontologii (EFP) oraz dr n. med. Beata Golan, dentystka, koordynator projektów edukacyjnych dla lekarzy dentystów i higienistek stomatologicznych oraz kierownik ds. Naukowych P&G Polska.

źródła: Polskie Towarzystwo Periodontologiczne, Oral-B

„Tylko ok. 1% Polaków nie ma problemu z dziąsłami” – alarmuje prof. dr hab. n. med. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego. Obchodzony 12 maja Światowy Dzień Zdrowych Dziąseł przypomina, że wszystkie działania podejmowane z myślą o zdrowiu i higienie jamy ustnej mają sens i są najlepszą inwestycją w siebie – choroby przyzębia są bowiem czynnikiem ryzyka m.in. choroby Alzheimera, cukrzycy czy chorób sercowo-naczyniowych. Głównym punktem tegorocznych obchodów była konferencja prasowa zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Periodontologiczne i markę Oral-B, podczas której eksperci odpowiedzieli na pytanie – w jaki sposób choroby dziąseł i przyzębia wpływają na zdrowie ogólne i jaką profilaktykę stosować?

Epidemiologia chorób dziąseł i przyzębia – kiedy kończy się zdrowie, a zaczyna choroba?

Zapalenie dziąseł należy do najczęściej rozpowszechnionych chorób przyzębia. W 95% wywołane jest przez płytkę nazębną (biofilm), a zatem wynika z zaniedbań związanych z nieprawidłowym lub nieskutecznym szczotkowaniem zębów. Zapalenie dziąseł charakteryzuje się m.in. zmianą ich kształtu, koloru czy krwawieniem, które może być samoistne lub spowodowane np. szczotkowaniem zębów czy spożywaniem twardych pokarmów. Przedłużający się stan zapalny może doprowadzić do zmian w tkankach utrzymujących ząb w zębodole, co w konsekwencji grozi zapaleniem przyzębia.

Z przeprowadzonych kilka lat temu badań epidemiologicznych wynika, że zdrowe dziąsła w grupie 35-44-latków występowały u około 1,2% badanych osób. W grupie 65-74-latków było tylko gorzej, bowiem odsetek osób ze zdrowym przyzębiem był jeszcze mniejszy i wynosił 0,8% – powiedziała prof. dr hab. n. med. Renata Górska, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego. Leczenie zapaleń dziąseł jest procesem odwracalnym, czego niestety nie możemy powiedzieć o zapaleniu przyzębia, które nieleczone prowadzić może do utraty zębów, a także jest czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, wpływa na przebieg cukrzycy, chorób neurodegeneracyjnych. A zatem wygląd Twoich dziąseł świadczy o Tobie. Hasło tegorocznej konferencji PTP należy potraktować poważnie, nie tylko w aspekcie zdrowia, ale także estetyki. O higienie jamy ustnej z okazji Dnia Zdrowych Dziąseł mówiliśmy już wielokrotnie. Przypomnę jednak, że dane epidemiologiczne dotyczące częstości występowania chorób przyzębia powinny uświadamiać nam, jak ważny to problem – powiedziała prof. dr hab. n. med. Renata Górska, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii i prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.


Profilaktyka jest bezcenna – kluczem do sukcesu jest codzienna praktyka

Jak rzeczywiście dbamy o codzienną higienę jamy ustnej? Wyniki badań epidemiologicznych zrealizowanych podczas akcji „Po Pierwsze Zdrowie” wskazywały wyraźnie, że prawie 4% kobiet i 3% mężczyzn nie szczotkuje swoich zębów, a 12% kobiet i 25% mężczyzn szczotkuje je tylko raz dziennie, nie używając nitki dentystycznej czy szczoteczek międzyzębowych, co powinno być elementem codziennej pielęgnacji jamy ustnej. 

5 kroków do codziennej higieny jamy ustnej – plan minimum

  1. Szczotkowanie zębów przy użyciu odpowiedniej szczoteczki

Badania wyraźnie pokazują, że użytkownicy szczoteczek elektrycznych z okrągłą główką mają 6 razy więcej szans na mniejszą ilość płytki bakteryjnej i aż do 20% mniej utraconych zębów.

  1. Mycie zębów właściwą pastą z fluorem

Nawet wtedy, gdy wydaje Ci się, że dbasz o zęby i szczotkujesz je kilka razy dziennie, jesteś narażony na choroby przyzębia. Co wpływa na jakość mycia zębów? Między innymi pasta – produkty z fluorkiem cyny zwiększają redukcję stanu zapalnego dziąseł o 17,2% w porównaniu do past z fluorkiem sodu.

  1. Oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych

Chcąc dbać o jamę ustną kompleksowo, należy pamiętać również o trudno dostępnych przestrzeniach międzyzębowych, w których gromadzi się płytka nazębna – do ich oczyszczania sprawdzają się nici dentystyczne, szczoteczki międzyzębowe oraz irygatory.

  1. Oczyszczanie powierzchni języka

Higiena jamy ustnej to nie tylko mycie zębów. Właściwa higiena języka jest równie ważna jak pozostałe codzienne zabiegi. Duża część osób nie zdaje sobie sprawy, że na powierzchni języka pojawiają się bakterie, które są odpowiedzialne za stany zapalne w jamie ustnej.

  1. Stosowanie płynów do płukania jamy ustnej

W redukcji płytki nazębnej pomocny jest płyn do jamy ustnej zawierający biodostępny chlorek cetylopirydyniowy (CPC).

Mocne zęby i zdrowe dziąsła są bardzo ważne dla właściwej kondycji jamy ustnej. Dentyści wiedzą najlepiej, jak szczotkować zęby i jak zapobiegać problemom stomatologicznym, wspierać regenerację szkliwa zębów oraz chronić dziąsła. Badanie nt. użycia i rekomendacji przeprowadzone w styczniu br. przez IPSOS wykazało, że pasta Oral-B jest najczęściej używaną wśród dentystów w Polsce.

Stabilizowany fluorek cyny (SnF2) jest składnikiem aktywnym używanym w paście Oral-B Professional. Dzięki działaniu antybakteryjnemu, ogranicza wzrost bakterii płytki nazębnej i redukuje jej nagromadzanie. Ma również pozytywny wpływ na utrzymanie dziąseł w zdrowej kondycji – powiedziała dr n. med. Beata Golan, kierownik ds. naukowych P&G Polska – Dodatkowo, dzięki remineralizacji wzmacnia twarde tkanki zęba, takie jak szkliwo. Pomaga walczyć z próchnicą i erozją. Szerokie spektrum działania fluorku cyny jest znane dentystom, a działanie tego składnika jest opisane w czasopismach stomatologicznych i artykułach naukowych dowodzących jego skuteczności. Polscy dentyści docenili pastę do zębów Oral-B najczęściej wybierając ją do użytku osobistego – zauważa dr n. med. Beata Golan.

Konsekwencje nieleczenia chorób dziąseł i przyzębia – dlaczego higiena jamy ustnej jest tak ważna?

Higiena jamy ustnej już od pierwszych lat życia człowieka ma fundamentalne znaczenie dla jego zdrowia w przyszłości. Brak kontroli w tej kwestii może skutkować schorzeniami, które mogą pojawić się w późniejszym okresie życia i mieć wpływ na kondycję całego organizmu.

„Pomijając przemieszczenia zębów, ich ewentualną utratę i wszystkie dalsze problemy związane ze zgryzem, żuciem, mówieniem i wyglądem – trwający kilkanaście lub kilkadziesiąt lat permanentny stan zapalny może spowodować trwałe poważne skutki zdrowotne, których nie da się wychwycić w tradycyjnej obserwacji naukowej” – podkreślił dr hab. n. med. Jan Kowalski, kierownik Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM.

Zapalenie przyzębia prowadzi nie tylko do problemów w obrębie jamy ustnej, ale wpływa na stałą preaktywację zapalną całego organizmu człowieka – zwiększa ryzyko pojawienia się cukrzycy, otyłości, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy naczyń krwionośnych, ostrych incydentów wieńcowych, udarów niedokrwiennych, chorób nowotworowych, reumatoidalnego zapalenia stawów, choroby Parkinsona, niskiej wagi urodzeniowej dzieci, przedwczesnych porodów oraz może utrudniać leczenie tych schorzeń i pojawianie się powikłań.

Efekt epigenetyczny – zdrowy rodzic, zdrowe dziecko

Ostatnie badania sugerują związek między chorobami dziąseł a ogólnym stanem zdrowia potomstwa osób z aktywnym zapaleniem przyzębia – mowa o tzw. efekcie epigenetycznym. Epigenetyka odnosi się do zmian w ekspresji genów spowodowanych przez czynniki środowiskowe, takie jak choroby dziąseł, dieta, stres czy wybór stylu życia, a nie samych mutacji genetycznych. Wyniki te zwracają uwagę na znaczenie nie tylko profilaktyki, diagnostyki i leczenia chorób dziąseł, ale również na zmianę zachowania na prozdrowotną w celu utrzymania w zdrowiu i estetyce jamy ustnej oraz ogólnego stanu zdrowia organizmu własnego oraz swoich dzieci – co istotnie poprawia jakość życia.

„Ważne jest aby zrozumieć, że dbanie o zdrowe dziąsła nie tylko skutkuje zdrowiem i estetyką jamy ustnej, ale również ma wpływ na ogólny stan zdrowia organizmu własnego oraz potomstwa, co istotnie poprawia jakość życia” – zaznaczył dr n. med. Maciej Nowak, konsultant wojewódzki w dziedzinie periodontologii i sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.

 
Dzień Zdrowych Dziąseł 2023

O zdrowiu dziąseł i istocie prawidłowej higieny jamy ustnej dyskutowano na konferencji prasowej zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Periodontologiczne pod hasłem „Wygląd Twoich dziąseł świadczy o Twoim zdrowiu”. Wzięli w niej udział: prof. dr hab. n. med. Renata Górska, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii, prezes Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, członek Amerykańskiej Akademii Periodontologii i Europejskiej Federacji Periodontologii (EFP), dr hab. n. med. Jan Kowalski, kierownik Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia WUM, członek Zarządu Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, koordynator Dnia Zdrowych Dziąseł w Europejskiej Federacji Periodontologii z ramienia Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, dr n. med. Maciej Nowak, konsultant wojewódzki w dziedzinie periodontologii, sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, Europejskiej Federacji Periodontologii (EFP) oraz dr n. med. Beata Golan, dentystka, koordynator projektów edukacyjnych dla lekarzy dentystów i higienistek stomatologicznych oraz kierownik ds. Naukowych P&G Polska.

źródła: Polskie Towarzystwo Periodontologiczne, Oral-B

Z najnowszego badania opinii społecznej wynika, że blisko 60% Polaków myje zęby dwa razy dziennie, a niecałe 20% robi to tylko raz. Z kolei ponad 11% ankietowanych sięga po szczoteczkę trzy razy w ciągu dnia, a niespełna 3% – częściej. I co gorsza, tylko nieco ponad 2% czyści zęby po każdym posiłku. Sondaż pokazuje też, że blisko 3% ankietowanych nie szczotkuje ich codziennie. Eksperci oceniający wyniki badania alarmują, że sytuacja jest groźna społecznie i należy szybko przeciwdziałać. Do skutecznej walki z próchnicą brakuje zorganizowanej polityki profilaktycznej, szczególnie skierowanej do najmłodszych. Do tego stomatolodzy dodają, że sytuację można poprawić, m.in. dzięki rzetelnej i szerokiej informacji, z którą dzisiaj nie jest najlepiej.

Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, problem próchnicy dotyczy niemal każdego dorosłego Polaka oraz 82% sześciolatków. Co więcej, dane dotyczące Polski, zawarte w najnowszym raporcie WHO Global Oral Health, pokazują, że aż 46% przypadków próchnicy wśród dzieci w wieku do 9 lat nie jest leczonych, natomiast częstotliwość utraty zębów u osób powyżej 20. roku życia wynosi blisko 12%.

Widoczny problem

Z najnowszego badania opinii publicznej pt. „Jak często Polacy myją zęby?”, autorstwa UCE RESEARCH oraz IMPLANT MEDICAL, wykonanego na reprezentatywnej próbie ponad tysiąca dorosłych Polaków, wynika, że większość rodaków (57,6%) przeważnie czyści zęby pastą dwa razy dziennie.

W ocenie prof. dr hab. Marzeny Dominiak, Prezydenta Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego (PTS), taki wynik jest dowodem braku świadomości prozdrowotnej Polaków na temat wpływu stanu zębów na ogólne zdrowie. 

– Chodzi nie tylko o piękny uśmiech, choć on na pewno jest ważny. Zadbane zęby przede wszystkim pozwalają na zachowanie zdrowia układu sercowo-naczyniowego, naszego mózgu, nerek, oczu i stawów, a także zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia chorób nowotworowych – mówi prof. Dominiak.

Z kolei dr Piotr Przybylski, współautor badania z kliniki IMPLANT MEDICAL zwraca uwagę na to, że częstotliwość mycia zębów to nie wszystko. Równie istotna jest jakość tego zabiegu higienicznego. – Dokładność i czas mycia są kluczowe dla zdrowia jamy ustnej i frekwencji próchnicy. Czyszczenie zębów miękką szczoteczką powinno trwać minimum dwie minuty, o czym Polacy często zapominają. Zaleca się również używanie irygatorów oraz płukanek. Ale z tym jest jeszcze gorzej – alarmuje dr Przybylski.

W opinii eksperta, brak wiedzy wynika z niedostatku lekcji profilaktycznych na ten temat w czasie edukacji wczesnoszkolnej i późniejszej. – Właściwie można to uznać za brak zarówno opieki stomatologicznej w systemie zdrowia finansowanego z Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i systemowej na każdym poziomie – mówi ekspert.

Dr Przybylski podkreśla dodatkowo, że sytuacja ze zdrowiem zębów Polaków poprawiłaby się, gdyby polityka informacyjna była lepsza, szczególnie skierowana do najmłodszych. I dodaje, że nic lepiej nie działa niż przyzwyczajanie dziecka od początku do poprawnego mycia zębów. Kiedyś w szkołach były gabinety dentystyczne. Uczniom sprawdzało się regularnie stan uzębienia, uświadamiało się je w kwestiach profilaktyki i leczyło się ich zęby. Dzisiaj tego w zasadzie nie ma, poza nielicznymi wyjątkami, co jest wielką szkodą dla całego społeczeństwa. Gabinety wprawdzie wracają do szkół, ale ciągle jest ich bardzo mało i to wciąż kropla w morzu potrzeb. 

Kobiety lepiej dbają

Obserwacje ekspertów, upatrujących źródła problemu w niedostatecznej informacji, potwierdzają wyniki badania, wskazujące, kim są osoby myjące zęby dwa razy dziennie. Poza przeważającą ilością kobiet (50,9%), są to najczęściej dorośli z grup wiekowych 65-74 oraz 18-24 lat, pochodzący głównie z miast liczących 200-499 tys. mieszkańców i zazwyczaj legitymujący się wykształceniem wyższym. Najczęściej też mają oni dochody netto na poziomie ponad 9000 zł.

Prof. Marzena Dominiak zwraca uwagę na to, że wszystkie te grupy łączy jedno – dostęp do informacji. Osoby o średnim i wysokim statusie majątkowym nie mają problemu z przyswajaniem wiedzy o zdrowiu, nawet jeśli mieszkają na wsi. Młodzi Polacy czerpią wiedzę z social mediów. Natomiast seniorzy są grupą, która z racji wieku ma wykształcone właściwe nawyki i rozumie, dlaczego jest ważne dbanie o zęby.

Podobnego zdania jest drugi z ekspertów. – Kobiety lepiej dbają o swój dobrostan i jest to nawet udowodnione naukowo – mówi dr Piotr Przybylski. – Statystycznie osoby z dużych miast oraz z wyższym wykształceniem bardziej zwracają uwagą na swój ogólny stan zdrowia, również na higienę jamy ustnej. Takie osoby mają większą świadomość prozdrowotną, nie tylko stomatologiczną, częściej też korzystają z regularnych wizyt profilaktycznych – dodaje ekspert.

Problem z czasem

Druga co do liczebności grupa badanych (19,8%) wskazała, że myje zęby tylko raz dziennie. W ocenie tego, czy to dobry wynik, czy zły, zdania ekspertów są jednak podzielone. Prof. Dominiak uważa, że szczotkowanie tylko raz dziennie to za mało, by przeciwdziałać próchnicy. – Należy zapamiętać i wdrożyć do codziennego stosowania tzw. złotą regułę profilaktyki zdrowotnej. Dwa razy dziennie szczotkujemy zęby, przez dwie minuty i dwa razy w roku jesteśmy na wizycie profilaktycznej u stomatologa – rekomenduje Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Natomiast dr Przybylski uważa, że jeśli myje się zęby efektywnie, czyli prawidłową metodą przez dwie minuty oraz właściwie dobraną szczoteczką i pastą z fluorem, to szczotkowanie raz dziennie może zapewnić dostateczny stan zdrowia jamy ustnej. Oczywiście, jak podkreśla ekspert, częstotliwość powinna być wyższa. Ważna jest też technika samego mycia zębów.

– Warto wybrać się na wizytę do higienistki stomatologicznej, aby przeprowadziła instruktaż higieny jamy ustnej, ponieważ większość pacjentów nie umie prawidłowo szczotkować zębów i nie zachowuje podstawowych zasad – rekomenduje specjalista z IMPLANT MEDICAL.

Pozostałe wyniki badania wskazują na to, iż 11,3% dorosłych Polaków szczotkuje zęby trzy razy dziennie. 2,6% czyści je pastą jeszcze częściej. Natomiast tylko 2,2% ankietowanych zapewnia, że robi to po każdym posiłku. 1,4% rodaków nie myje zębów w ogóle, a 2,8% nie zajmuje się tym codziennie. Do tego należy dodać, że 1,1% dorosłych Polaków myje zęby każdego dnia, ale tylko, gdy sobie o tym przypomni. Z kolei 1,2% rodaków nie potrafi określić częstotliwości szczotkowania zębów.

– Powyższa sytuacja ma tak zwane drugie dno. Często Polacy są tak zapracowani i zmęczeni, że nie znajdują czasu na mycie zębów. I to jest niestety trauma naszych czasów. Dlatego jeszcze raz warto podkreślić, że potrzebna jest lepsza polityka informacyjna skierowana do Polaków, szczególnie do tych najmłodszych. Inaczej choroby związane z uzębieniem będą się szybciej i niebezpieczniej rozwijać. Na tym oczywiście straci całe społeczeństwo – komentuje dr Przybylski.

Tymczasem prof. Dominiak zwraca uwagę na to, że zbyt częste mycie zębów też nie jest właściwe, bo może prowadzić do rozwoju zmian w tkankach miękkich i twardych zębów. Za dobre uważa natomiast niskie statystyki osób lekceważących rangę mycia zębów dla zdrowia. 

– Szczotkowanie zębów tylko raz dziennie to stanowczo za mało. Warto też częściej przypominać proste zasady profilaktyki próchnicy oraz uświadamiać, jak ważne jest kształtowanie prawidłowych nawyków już od najmłodszych lat – podsumowuje Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

źródło: MondayNews

Z najnowszego badania opinii społecznej wynika, że blisko 60% Polaków myje zęby dwa razy dziennie, a niecałe 20% robi to tylko raz. Z kolei ponad 11% ankietowanych sięga po szczoteczkę trzy razy w ciągu dnia, a niespełna 3% – częściej. I co gorsza, tylko nieco ponad 2% czyści zęby po każdym posiłku. Sondaż pokazuje też, że blisko 3% ankietowanych nie szczotkuje ich codziennie. Eksperci oceniający wyniki badania alarmują, że sytuacja jest groźna społecznie i należy szybko przeciwdziałać. Do skutecznej walki z próchnicą brakuje zorganizowanej polityki profilaktycznej, szczególnie skierowanej do najmłodszych. Do tego stomatolodzy dodają, że sytuację można poprawić, m.in. dzięki rzetelnej i szerokiej informacji, z którą dzisiaj nie jest najlepiej.

Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, problem próchnicy dotyczy niemal każdego dorosłego Polaka oraz 82% sześciolatków. Co więcej, dane dotyczące Polski, zawarte w najnowszym raporcie WHO Global Oral Health, pokazują, że aż 46% przypadków próchnicy wśród dzieci w wieku do 9 lat nie jest leczonych, natomiast częstotliwość utraty zębów u osób powyżej 20. roku życia wynosi blisko 12%.

Widoczny problem

Z najnowszego badania opinii publicznej pt. „Jak często Polacy myją zęby?”, autorstwa UCE RESEARCH oraz IMPLANT MEDICAL, wykonanego na reprezentatywnej próbie ponad tysiąca dorosłych Polaków, wynika, że większość rodaków (57,6%) przeważnie czyści zęby pastą dwa razy dziennie.

W ocenie prof. dr hab. Marzeny Dominiak, Prezydenta Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego (PTS), taki wynik jest dowodem braku świadomości prozdrowotnej Polaków na temat wpływu stanu zębów na ogólne zdrowie. 

– Chodzi nie tylko o piękny uśmiech, choć on na pewno jest ważny. Zadbane zęby przede wszystkim pozwalają na zachowanie zdrowia układu sercowo-naczyniowego, naszego mózgu, nerek, oczu i stawów, a także zmniejszają prawdopodobieństwo wystąpienia chorób nowotworowych – mówi prof. Dominiak.

Z kolei dr Piotr Przybylski, współautor badania z kliniki IMPLANT MEDICAL zwraca uwagę na to, że częstotliwość mycia zębów to nie wszystko. Równie istotna jest jakość tego zabiegu higienicznego. – Dokładność i czas mycia są kluczowe dla zdrowia jamy ustnej i frekwencji próchnicy. Czyszczenie zębów miękką szczoteczką powinno trwać minimum dwie minuty, o czym Polacy często zapominają. Zaleca się również używanie irygatorów oraz płukanek. Ale z tym jest jeszcze gorzej – alarmuje dr Przybylski.

W opinii eksperta, brak wiedzy wynika z niedostatku lekcji profilaktycznych na ten temat w czasie edukacji wczesnoszkolnej i późniejszej. – Właściwie można to uznać za brak zarówno opieki stomatologicznej w systemie zdrowia finansowanego z Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i systemowej na każdym poziomie – mówi ekspert.

Dr Przybylski podkreśla dodatkowo, że sytuacja ze zdrowiem zębów Polaków poprawiłaby się, gdyby polityka informacyjna była lepsza, szczególnie skierowana do najmłodszych. I dodaje, że nic lepiej nie działa niż przyzwyczajanie dziecka od początku do poprawnego mycia zębów. Kiedyś w szkołach były gabinety dentystyczne. Uczniom sprawdzało się regularnie stan uzębienia, uświadamiało się je w kwestiach profilaktyki i leczyło się ich zęby. Dzisiaj tego w zasadzie nie ma, poza nielicznymi wyjątkami, co jest wielką szkodą dla całego społeczeństwa. Gabinety wprawdzie wracają do szkół, ale ciągle jest ich bardzo mało i to wciąż kropla w morzu potrzeb. 

Kobiety lepiej dbają

Obserwacje ekspertów, upatrujących źródła problemu w niedostatecznej informacji, potwierdzają wyniki badania, wskazujące, kim są osoby myjące zęby dwa razy dziennie. Poza przeważającą ilością kobiet (50,9%), są to najczęściej dorośli z grup wiekowych 65-74 oraz 18-24 lat, pochodzący głównie z miast liczących 200-499 tys. mieszkańców i zazwyczaj legitymujący się wykształceniem wyższym. Najczęściej też mają oni dochody netto na poziomie ponad 9000 zł.

Prof. Marzena Dominiak zwraca uwagę na to, że wszystkie te grupy łączy jedno – dostęp do informacji. Osoby o średnim i wysokim statusie majątkowym nie mają problemu z przyswajaniem wiedzy o zdrowiu, nawet jeśli mieszkają na wsi. Młodzi Polacy czerpią wiedzę z social mediów. Natomiast seniorzy są grupą, która z racji wieku ma wykształcone właściwe nawyki i rozumie, dlaczego jest ważne dbanie o zęby.

Podobnego zdania jest drugi z ekspertów. – Kobiety lepiej dbają o swój dobrostan i jest to nawet udowodnione naukowo – mówi dr Piotr Przybylski. – Statystycznie osoby z dużych miast oraz z wyższym wykształceniem bardziej zwracają uwagą na swój ogólny stan zdrowia, również na higienę jamy ustnej. Takie osoby mają większą świadomość prozdrowotną, nie tylko stomatologiczną, częściej też korzystają z regularnych wizyt profilaktycznych – dodaje ekspert.

Problem z czasem

Druga co do liczebności grupa badanych (19,8%) wskazała, że myje zęby tylko raz dziennie. W ocenie tego, czy to dobry wynik, czy zły, zdania ekspertów są jednak podzielone. Prof. Dominiak uważa, że szczotkowanie tylko raz dziennie to za mało, by przeciwdziałać próchnicy. – Należy zapamiętać i wdrożyć do codziennego stosowania tzw. złotą regułę profilaktyki zdrowotnej. Dwa razy dziennie szczotkujemy zęby, przez dwie minuty i dwa razy w roku jesteśmy na wizycie profilaktycznej u stomatologa – rekomenduje Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Natomiast dr Przybylski uważa, że jeśli myje się zęby efektywnie, czyli prawidłową metodą przez dwie minuty oraz właściwie dobraną szczoteczką i pastą z fluorem, to szczotkowanie raz dziennie może zapewnić dostateczny stan zdrowia jamy ustnej. Oczywiście, jak podkreśla ekspert, częstotliwość powinna być wyższa. Ważna jest też technika samego mycia zębów.

– Warto wybrać się na wizytę do higienistki stomatologicznej, aby przeprowadziła instruktaż higieny jamy ustnej, ponieważ większość pacjentów nie umie prawidłowo szczotkować zębów i nie zachowuje podstawowych zasad – rekomenduje specjalista z IMPLANT MEDICAL.

Pozostałe wyniki badania wskazują na to, iż 11,3% dorosłych Polaków szczotkuje zęby trzy razy dziennie. 2,6% czyści je pastą jeszcze częściej. Natomiast tylko 2,2% ankietowanych zapewnia, że robi to po każdym posiłku. 1,4% rodaków nie myje zębów w ogóle, a 2,8% nie zajmuje się tym codziennie. Do tego należy dodać, że 1,1% dorosłych Polaków myje zęby każdego dnia, ale tylko, gdy sobie o tym przypomni. Z kolei 1,2% rodaków nie potrafi określić częstotliwości szczotkowania zębów.

– Powyższa sytuacja ma tak zwane drugie dno. Często Polacy są tak zapracowani i zmęczeni, że nie znajdują czasu na mycie zębów. I to jest niestety trauma naszych czasów. Dlatego jeszcze raz warto podkreślić, że potrzebna jest lepsza polityka informacyjna skierowana do Polaków, szczególnie do tych najmłodszych. Inaczej choroby związane z uzębieniem będą się szybciej i niebezpieczniej rozwijać. Na tym oczywiście straci całe społeczeństwo – komentuje dr Przybylski.

Tymczasem prof. Dominiak zwraca uwagę na to, że zbyt częste mycie zębów też nie jest właściwe, bo może prowadzić do rozwoju zmian w tkankach miękkich i twardych zębów. Za dobre uważa natomiast niskie statystyki osób lekceważących rangę mycia zębów dla zdrowia. 

– Szczotkowanie zębów tylko raz dziennie to stanowczo za mało. Warto też częściej przypominać proste zasady profilaktyki próchnicy oraz uświadamiać, jak ważne jest kształtowanie prawidłowych nawyków już od najmłodszych lat – podsumowuje Prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

źródło: MondayNews

1 marca ruszyła ogólnopolska kampania Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego „Polska mówi aaa…”, w ramach której partner akcji, marka Oral-B, należąca do Procter & Gamble, zwraca uwagę na znaczenie prawidłowej higieny jamy ustnej i jej wpływu na zdrowie ogólne. „U osób chorych na cukrzycę istnieje 3-krotnie wyższe ryzyko wystąpienia chorób przyzębia niż u osób zdrowych. Dodatkowo osoby zmagające się z cukrzycą 8-krotnie częściej borykają się z ciężkim zapaleniem przyzębia” – alarmuje dr n. med. Beata Golan, kierownik ds. naukowych P&G Polska.
Polskie Towarzystwo Stomatologiczne oraz marka Oral-B zachęcają do zwrócenia uwagi na prawidłową higienę jamy ustnej i skorzystania z bezpłatnych przeglądów stomatologicznych na terenie całej Polski, które czekają w marcu w gabinetach sieci Lux Med Stomatologia oraz gabinetach partnerskich Oral-B.

Zapalenie przyzębia jest szóstą najczęstszą chorobą na świecie, a koszty ponoszone przez jednostki i społeczeństwa w związku z ich leczeniem są ogromne – sięgają setek miliardów euro rocznie. Stomatolodzy alarmują, że choroby jamy ustnej to nie tylko duży wydatek, ale także potencjalne zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Szczególną uwagę zwraca się na tę zależność 20 marca, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej, z okazji którego Polskie Towarzystwo Stomatologiczne zainicjowało kampanię „Polska mówi aaa…” pod hasłem „Zdrowa jama ustna to uśmiech na całe życie”.

Należąca do Procter & Gamble marka Oral-B, partner akcji, wraz z organizatorem szerzą wiedzę na temat zdrowia jamy ustnej i chorób przyzębia, a także zachęcają do skorzystania z ponad 2800 bezpłatnych konsultacji stomatologicznych połączonych z instruktażem prawidłowej higieny jamy ustnej realizowanych w wybranych gabinetach sieci Lux Med Stomatologia oraz gabinetach partnerskich Oral-B. W kontekście przypadającego 4 marca Światowego Dnia Otyłości, choroby, która często połączona jest z zachorowaniami na cukrzycę typu 2, PTS oraz marka Oral-B alarmują, że choroby przyzębia i cukrzyca często są ze sobą powiązane.


Higiena jamy ustnej, a cukrzyca

Cukrzyca często pogarsza stan zdrowia jamy ustnej, zwłaszcza kości i dziąseł. Badania kliniczne potwierdzają dwukierunkową zależność między cukrzycą, a zapaleniem przyzębia. Chorzy z aktywną cukrzycą są bardziej podatni na choroby periodontologiczne, a leczenie chorób przyzębia pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi u chorych na cukrzycę.

„Choroby dziąseł mogą powodować przedostawanie się bakterii do krwioobiegu i aktywację komórek wytwarzających sygnały biologiczne, które mają niszczący wpływ na cały organizm. W obrębie trzustki może to prowadzić do uszkodzenia lub zniszczenia komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie insuliny (hormon regulujący poziom cukru we krwi). Jeśli tak się stanie, może rozwinąć się cukrzyca typu 2. Badania kliniczne wykazują związek choroby przyzębia z kontrolą glikemii i tolerancją glukozy, wniosek jest więc prosty – choroba przyzębia zwiększa ryzyko cukrzycy” – podkreśla prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Do głównych powikłań w obrębie jamy ustnej związanych z cukrzycą należą zapalenie dziąseł, choroby przyzębia, próchnica zębów, suchość jamy ustnej, infekcje bakteryjne i grzybicze, halitoza oraz przedłużone gojenie się ran po zabiegach stomatologicznych. Ze względu na ryzyko wystąpienia u pacjentów z cukrzycą postępujących chorób przyzębia, utrzymywanie prawidłowej higieny jamy ustnej jest szczególnie ważne.


Zdrowe zęby i jama ustna w 5 krokach

Udowodniono, że leczenie chorób przyzębia ma korzystny wpływ na stężenie glukozy we krwi. Warto sięgać po wysokiej klasy produkty do higieny jamy ustnej od sprawdzonych marek. Badania kliniczne dowiodły, że elektryczne szczoteczki rotacyjno-oscylacyjne są skuteczniejsze w usuwaniu płytki nazębnej i pozwalają utrzymać lepszą higienę i zdrowie jamy ustnej w porównaniu ze zwykłymi szczoteczkami manualnymi. Szczoteczki z technologią magnetyczną z serii iO marki Oral-B usuwają nawet do 100% więcej płytki nazębnej od zwykłych szczoteczek manualnych i aż 62% więcej płytki z linii dziąsła brzeżnego w porównaniu do szczoteczki sonicznej.

Podczas szczotkowania zębów okrągła końcówka szczoteczki szybko i delikatnie porusza się, otaczając każdy ząb z osobna i rozbijając płytkę nazębną. Istotny jest także skład stosowanej pasty. Produkty z fluorkiem cyny mogą stanowić dodatkową pomoc w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej, zwłaszcza w przypadku pacjentów z cukrzycą. Składnik ten jest stosowany w pastach do zębów Oral-B linii profesjonalnej. Niezwykle ważne jest także regularne używanie nici dentystycznej i płynu do płukania jamy ustnej, które umożliwiają dotarcie do trudno dostępnych przestrzeni międzyzębowych i pozbycie się bakterii oraz przykrego zapachu z ust, a także zapobiegają powstawaniu ognisk zapalnych i próchnicy.

Podstawą prawidłowej higieny jamy ustnej, oprócz codziennej pielęgnacji, są także regularne kontrole stomatologiczne: „Często nie zdajemy sobie sprawy, że myjemy zęby w nieprawidłowy lub niedokładny sposób, w efekcie czego w jamie ustnej pojawiają się stany zapalne czy choroby przyzębia. Jak zawsze – najważniejsza jest profilaktyka, dlatego rekomenduję regularne wizyty u stomatologa, przynajmniej raz w roku. Tylko specjalista może profesjonalnie ocenić stan zdrowia pacjenta i wdrożyć ewentualny proces leczenia. Warto wiedzieć, że stomatolog może dokładnie poinstruować nas, jak dbać o higienę zębów i dziąseł. Zachęcam do tego szczególnie w marcu, który uznajemy za miesiąc zdrowej jamy ustnej” – powiedziała dr n. med. Beata Golan.

Marka Oral-B, partner kampanii „Polska mówi aaa…”, wraz z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym zapraszają do skorzystania z ponad 2800 bezpłatnych konsultacji stomatologicznych w okresie 1-31.03.2023 r. To także doskonała okazja by zapytać stomatologa lub higienistkę stomatologiczną o instrukcję prawidłowej pielęgnacji jamy ustnej i skorygować ewentualne błędy. Lokalizacje gabinetów Lux Med Stomatologia oraz gabinetów partnerskich Oral-B wraz z danymi kontaktowymi zostały umieszczone na stronie Oral-B (www.oralb.pl) oraz na interaktywnej mapie na stronie głównej kampanii www.polskamowiaaa.pl.

 

Piśmiennictwo:

Grossi SG, Genco RJ. Periodontal disease and diabetes mellitus: A two-way relationship. Ann Periodontol 1998; 3:51-61.

Preshaw PM, Alba AL, Jepsen S, Konstantinidis A, Makrilakis K, Taylor R. Periodontitis and diabetes: A two-way relationship. Diabetologia 2012; 55:21-31.

Saito T, Shimazaki Y, Kiyohara Y, Kato I, Kubo M, Lida M, Koga T. The severity of periodontal disease is associated with the development of glucose intolerance in non-diabetics: The Hisayama study. J Dent Res 2004; 83:485-490.

Ide R, Hoshuyama T, Wilson D, Takahashi K, Higashi T. Periodontal disease and incident diabetes: A seven year study. J Dent Res 2011; 90:41-46.

Morita I, Inagaki K, Nakamura F, Noguchi T, Matsubara T, Yoshii S, Nakagaki H, Mizune K, Sheiham A, Sabbath W. Relationship between periodontal status and levels of glycated hemoglobin. J Dent Res 2012; 91:161-166.

Goyal, C R;Am J Dent; 34(1): 54-60, 2021 Feb. A 6-month randomized controlled trial evaluating a novel smart-connected oscillating-rotating toothbrush versus a smart-connected sonic toothbrush for the reduction of plaque and gingivitis.

The Economist Intelligence Unit Limited, czerwiec 2021.

Źródło: Oral-B

 

1 marca ruszyła ogólnopolska kampania Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego „Polska mówi aaa…”, w ramach której partner akcji, marka Oral-B, należąca do Procter & Gamble, zwraca uwagę na znaczenie prawidłowej higieny jamy ustnej i jej wpływu na zdrowie ogólne. „U osób chorych na cukrzycę istnieje 3-krotnie wyższe ryzyko wystąpienia chorób przyzębia niż u osób zdrowych. Dodatkowo osoby zmagające się z cukrzycą 8-krotnie częściej borykają się z ciężkim zapaleniem przyzębia” – alarmuje dr n. med. Beata Golan, kierownik ds. naukowych P&G Polska.
Polskie Towarzystwo Stomatologiczne oraz marka Oral-B zachęcają do zwrócenia uwagi na prawidłową higienę jamy ustnej i skorzystania z bezpłatnych przeglądów stomatologicznych na terenie całej Polski, które czekają w marcu w gabinetach sieci Lux Med Stomatologia oraz gabinetach partnerskich Oral-B.

Zapalenie przyzębia jest szóstą najczęstszą chorobą na świecie, a koszty ponoszone przez jednostki i społeczeństwa w związku z ich leczeniem są ogromne – sięgają setek miliardów euro rocznie. Stomatolodzy alarmują, że choroby jamy ustnej to nie tylko duży wydatek, ale także potencjalne zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Szczególną uwagę zwraca się na tę zależność 20 marca, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej, z okazji którego Polskie Towarzystwo Stomatologiczne zainicjowało kampanię „Polska mówi aaa…” pod hasłem „Zdrowa jama ustna to uśmiech na całe życie”.

Należąca do Procter & Gamble marka Oral-B, partner akcji, wraz z organizatorem szerzą wiedzę na temat zdrowia jamy ustnej i chorób przyzębia, a także zachęcają do skorzystania z ponad 2800 bezpłatnych konsultacji stomatologicznych połączonych z instruktażem prawidłowej higieny jamy ustnej realizowanych w wybranych gabinetach sieci Lux Med Stomatologia oraz gabinetach partnerskich Oral-B. W kontekście przypadającego 4 marca Światowego Dnia Otyłości, choroby, która często połączona jest z zachorowaniami na cukrzycę typu 2, PTS oraz marka Oral-B alarmują, że choroby przyzębia i cukrzyca często są ze sobą powiązane.


Higiena jamy ustnej, a cukrzyca

Cukrzyca często pogarsza stan zdrowia jamy ustnej, zwłaszcza kości i dziąseł. Badania kliniczne potwierdzają dwukierunkową zależność między cukrzycą, a zapaleniem przyzębia. Chorzy z aktywną cukrzycą są bardziej podatni na choroby periodontologiczne, a leczenie chorób przyzębia pomaga ustabilizować poziom cukru we krwi u chorych na cukrzycę.

„Choroby dziąseł mogą powodować przedostawanie się bakterii do krwioobiegu i aktywację komórek wytwarzających sygnały biologiczne, które mają niszczący wpływ na cały organizm. W obrębie trzustki może to prowadzić do uszkodzenia lub zniszczenia komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie insuliny (hormon regulujący poziom cukru we krwi). Jeśli tak się stanie, może rozwinąć się cukrzyca typu 2. Badania kliniczne wykazują związek choroby przyzębia z kontrolą glikemii i tolerancją glukozy, wniosek jest więc prosty – choroba przyzębia zwiększa ryzyko cukrzycy” – podkreśla prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Do głównych powikłań w obrębie jamy ustnej związanych z cukrzycą należą zapalenie dziąseł, choroby przyzębia, próchnica zębów, suchość jamy ustnej, infekcje bakteryjne i grzybicze, halitoza oraz przedłużone gojenie się ran po zabiegach stomatologicznych. Ze względu na ryzyko wystąpienia u pacjentów z cukrzycą postępujących chorób przyzębia, utrzymywanie prawidłowej higieny jamy ustnej jest szczególnie ważne.


Zdrowe zęby i jama ustna w 5 krokach

Udowodniono, że leczenie chorób przyzębia ma korzystny wpływ na stężenie glukozy we krwi. Warto sięgać po wysokiej klasy produkty do higieny jamy ustnej od sprawdzonych marek. Badania kliniczne dowiodły, że elektryczne szczoteczki rotacyjno-oscylacyjne są skuteczniejsze w usuwaniu płytki nazębnej i pozwalają utrzymać lepszą higienę i zdrowie jamy ustnej w porównaniu ze zwykłymi szczoteczkami manualnymi. Szczoteczki z technologią magnetyczną z serii iO marki Oral-B usuwają nawet do 100% więcej płytki nazębnej od zwykłych szczoteczek manualnych i aż 62% więcej płytki z linii dziąsła brzeżnego w porównaniu do szczoteczki sonicznej.

Podczas szczotkowania zębów okrągła końcówka szczoteczki szybko i delikatnie porusza się, otaczając każdy ząb z osobna i rozbijając płytkę nazębną. Istotny jest także skład stosowanej pasty. Produkty z fluorkiem cyny mogą stanowić dodatkową pomoc w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej, zwłaszcza w przypadku pacjentów z cukrzycą. Składnik ten jest stosowany w pastach do zębów Oral-B linii profesjonalnej. Niezwykle ważne jest także regularne używanie nici dentystycznej i płynu do płukania jamy ustnej, które umożliwiają dotarcie do trudno dostępnych przestrzeni międzyzębowych i pozbycie się bakterii oraz przykrego zapachu z ust, a także zapobiegają powstawaniu ognisk zapalnych i próchnicy.

Podstawą prawidłowej higieny jamy ustnej, oprócz codziennej pielęgnacji, są także regularne kontrole stomatologiczne: „Często nie zdajemy sobie sprawy, że myjemy zęby w nieprawidłowy lub niedokładny sposób, w efekcie czego w jamie ustnej pojawiają się stany zapalne czy choroby przyzębia. Jak zawsze – najważniejsza jest profilaktyka, dlatego rekomenduję regularne wizyty u stomatologa, przynajmniej raz w roku. Tylko specjalista może profesjonalnie ocenić stan zdrowia pacjenta i wdrożyć ewentualny proces leczenia. Warto wiedzieć, że stomatolog może dokładnie poinstruować nas, jak dbać o higienę zębów i dziąseł. Zachęcam do tego szczególnie w marcu, który uznajemy za miesiąc zdrowej jamy ustnej” – powiedziała dr n. med. Beata Golan.

Marka Oral-B, partner kampanii „Polska mówi aaa…”, wraz z Polskim Towarzystwem Stomatologicznym zapraszają do skorzystania z ponad 2800 bezpłatnych konsultacji stomatologicznych w okresie 1-31.03.2023 r. To także doskonała okazja by zapytać stomatologa lub higienistkę stomatologiczną o instrukcję prawidłowej pielęgnacji jamy ustnej i skorygować ewentualne błędy. Lokalizacje gabinetów Lux Med Stomatologia oraz gabinetów partnerskich Oral-B wraz z danymi kontaktowymi zostały umieszczone na stronie Oral-B (www.oralb.pl) oraz na interaktywnej mapie na stronie głównej kampanii www.polskamowiaaa.pl.

 

Piśmiennictwo:

Grossi SG, Genco RJ. Periodontal disease and diabetes mellitus: A two-way relationship. Ann Periodontol 1998; 3:51-61.

Preshaw PM, Alba AL, Jepsen S, Konstantinidis A, Makrilakis K, Taylor R. Periodontitis and diabetes: A two-way relationship. Diabetologia 2012; 55:21-31.

Saito T, Shimazaki Y, Kiyohara Y, Kato I, Kubo M, Lida M, Koga T. The severity of periodontal disease is associated with the development of glucose intolerance in non-diabetics: The Hisayama study. J Dent Res 2004; 83:485-490.

Ide R, Hoshuyama T, Wilson D, Takahashi K, Higashi T. Periodontal disease and incident diabetes: A seven year study. J Dent Res 2011; 90:41-46.

Morita I, Inagaki K, Nakamura F, Noguchi T, Matsubara T, Yoshii S, Nakagaki H, Mizune K, Sheiham A, Sabbath W. Relationship between periodontal status and levels of glycated hemoglobin. J Dent Res 2012; 91:161-166.

Goyal, C R;Am J Dent; 34(1): 54-60, 2021 Feb. A 6-month randomized controlled trial evaluating a novel smart-connected oscillating-rotating toothbrush versus a smart-connected sonic toothbrush for the reduction of plaque and gingivitis.

The Economist Intelligence Unit Limited, czerwiec 2021.

Źródło: Oral-B