Medicalpress
Agencja Badań Medycznych przyznała Klinice Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu grant wartości 13,6 mln zł na badanie nad leczeniem chorych na szpiczaka plazmocytowego. Szpiczak plazmocytowy to nowotwór złośliwy układu krwiotwórczego, którego w Polsce rozpoznaje się u ponad 2000 osób rocznie. Około 40% chorych może zostać poddanych autologicznemu przeszczepieniu komórek krwiotwórczych, po którym otrzymują bezterminowe leczenie podtrzymujące lenalidomidem. Wrocławska Klinika prowadzona przez prof. Tomasza Wróbla sprawdzi zasadność bezterminowego podawania lenalidomidu. W ciągu 5 lat lekarze zbadają 160 zrekrutowanych pacjentów.
Chcemy udowodnić, że stosowanie leczenia podtrzymującego lenalidomidem po bardzo skutecznym schemacie pierwszej linii może nie być potrzebne. Dzięki temu w przypadku nawrotu pacjenci nie byliby oporni na lenalidomid. Leczenie w kolejnej linii powinno być skuteczniejsze, tak więc długofalowo taka strategia może przynieść korzyść w postaci wydłużenia całkowitego przeżycia – mówi prof. dr hab. Tomasz Wróbel, kierownik Kliniki Hematologii, Nowotworów Krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Niedawno został rozstrzygnięty konkurs Agencji Badań Medycznych na badania head-to-head w zakresie niekomercyjnych badań klinicznych. Bardzo wysoko zostało w nim ocenione zaprojektowane przez Pana zespół badanie dotyczące leczenia podtrzymującego u chorych na szpiczaka. Dlaczego może ono mieć bardzo duże znaczenie dla tych pacjentów?

Badanie wydaje się bardzo ciekawe z praktycznego punktu widzenia, ponieważ jego wyniki mogą wpłynąć na sposób leczenia chorych na szpiczaka plazmocytowego. Inspiracją stała się refundacja w Polsce czterolekowego schematu leczenia w pierwszej linii, który obejmuje przeciwciało monoklonalne anty-CD38 (daratumumab) z trzema lekami, czyli bortezomibem, talidomidem i deksametazonem. Rejestracja została dokonana na podstawie badania Cassiopeia, w którym pacjenci otrzymywali 4 cykle schematu DaraVTd, później mieli wykonaną autotransplantację, a następnie otrzymywali dwa cykle konsolidujące terapii czterolekowej. Wyniki tego badania pokazały bardzo wysoki odsetek całkowitych remisji, nawet na głębszym poziomie, czyli negatywizacji minimalnej choroby resztkowej.

W dotychczasowej praktyce klinicznej stosowano słabsze leczenie pierwszej linii (składające się z trzech leków), konsolidację za pomocą autotransplantacji, a następnie leczenie podtrzymujące za pomocą lenalidomidu. Pacjenci przyjmowali ten lek często przez długie lata, do czasu progresji lub nietolerancji. Problem jednak polega na tym, że przewlekłe stosowanie lenalidomidu może powodować toksyczność hematologiczną, jak również – przez to, że jest on lekiem immunomodulującym – może indukować drugie nowotwory. Nawet do 12% pacjentów w dłuższej obserwacji może mieć drugi nowotwór. Leczenie podtrzymujące lenalidomidem było właściwym postępowaniem, kiedy leczenie pierwszej linii było słabsze; podawanie przewlekłe lenalidomidu pozwalało trzymać w ryzach szpiczaka. Natomiast teraz mamy w pierwszej linii cztery leki, uzyskujemy bardzo dobre odpowiedzi, dlatego zasadne jest pytanie, czy pacjenci w ogóle potrzebują leczenia podtrzymującego. Może się okazać, że nie jest to konieczne.

Po to, żeby odpowiedzieć na to pytanie, stworzyliśmy projekt randomizowanego badania klinicznego, niekomercyjnego, do którego będziemy włączać pacjentów, którzy uzyskują głęboką odpowiedź po schemacie: daratumumab, bortezomib, talidomid, deksametazon (DVTd), po autoprzeszczepie i dwóch cyklach konsolidujących. Badanie Cassiopeia pokazało, że ponad 60% pacjentów uzyskiwało negatywizację minimalnej choroby resztkowej.

Badanie jest skierowane tylko do pacjentów, którzy po leczeniu w pierwszej linii schematem czterolekowym będą mieli negatywną chorobę resztkową?

Tak, badanie jest skierowane do grupy pacjentów z najlepszą odpowiedzią po nowym leczeniu, które obecnie jest refundowane przez NFZ. Pacjenci z negatywną chorobą resztkową będą randomizowani do dwóch grup. Pierwsza będzie przyjmowała lenalidomid w leczeniu podtrzymującym, a druga grupa –  nie. Będziemy u tych pacjentów monitorować okresowo minimalną chorobę resztkową i zwracać uwagę, czy pacjenci przyjmujący lenalidomid odnoszą z tego korzyść, czy czas utrzymywania się minimalnej choroby resztkowej jest dłuższy, czy nie.

Jest to badanie typu noninferiority (nie mniejszej skuteczności): chcemy wykazać, że pacjenci, którzy nie otrzymają leczenia podtrzymującego, będą mieli taki sam czas do progresji. Mamy nadzieję, że pozwoli to nam udowodnić, że skuteczne leczenie pierwszej linii powoduje, że pacjenci nie będą wymagać kontynuacji terapii przewlekłej lenalidomidem. Jeśli badanie powiedzie się, to „uwolnimy” pacjentów od leczenia podtrzymującego.

Można powiedzieć, że udowodnienie braku konieczności leczenia podtrzymującego byłoby korzystne zarówno dla pacjentów, jak (dalekosiężnie) dla płatnika?

Tak, a ponadto zmniejszamy w ten sposób ryzyko powikłań, takich jak cytopenia, niedokrwistość, niski poziom leukocytów czy pojawienie się drugiego nowotworu. Lenalidomid to dobry lek, znany od lat, stosowany w leczeniu podtrzymującym, jednak zawsze terapia ograniczona w czasie jest lepsza niż terapia ciągła.

Byłaby jeszcze jedna korzyść z niestosowania lenalidomidu w leczeniu podtrzymującym: nawet jeśli pacjent będzie miał po dłuższym czasie wznowę choroby, to zapewne będzie możliwe zastosowanie lenalidomidu w kolejnej linii. Lenalidomid jest skutecznym lekiem w terapii szpiczaka plazmocytowego, niestety gdy wystąpi na niego odporność, to pacjenci mają złe rokowanie, nawet przy nowych terapiach. Zaletą naszego badania jest to, że gdy udowodnimy, że pacjenci nie muszą przyjmować lenalidomidu w leczeniu podtrzymującym, to w przypadku progresji będzie można go zastosować w skojarzeniu z innymi lekami w kolejnej linii. Leczenie będzie więc prawdopodobnie skuteczniejsze niż gdyby pacjent był lekooporny, gdyż brał wcześniej lenalidomid w leczeniu podtrzymującym.

Jak wielu pacjentów ma wziąć udział w badaniu i jak długo ma ono trwać?

Planujemy włączyć ok. 160 pacjentów, ponieważ będzie randomizacja 1:1, czyli jedna grupa będzie otrzymywać leczenie podtrzymujące, a druga nie. Czas rekrutacji będzie wynosił 2 lata, a czas obserwacji – 3 lata, wraz z monitorowaniem minimalnej choroby resztkowej.

Po trzech latach będzie już widać różnicę?

Opierając się na dotychczasowych publikacjach i analizie statystycznej zakładamy, że odsetek konwersji do dodatniej choroby resztkowej na poziomie 7% w ramieniu eksperymentalnym i 5% w ramieniu kontrolnym w czasie 3 lat od randomizacji. W badaniu Cassiopiea w 2-3 letniej obserwacji nawroty występowały rzadko. Terapia czterolekowa jest naprawdę skuteczna.

Gdy jednak nawrót wystąpi po trzech latach, to będzie można zastosować lenalidomid?

Dokładnie. Chodzi o to, że pacjent nie będzie oporny na poprzednio stosowaną terapię. Nigdy nie wiemy, czy lepiej zastosować leczenie podtrzymujące, czy przerwać terapię po głębokiej remisji i zastosować leczenie, gdy choroba nawróci. Gdy kontynuujemy leczenie aż do momentu progresji, to mamy do czynienia z klonem opornym i dany lek, stosowany w podtrzymywaniu, już na chorego nie działa. Zwykle mamy wtedy chorobę trudniejszą do leczenia.

Badanie nie dotyczy więc tylko bezpieczeństwa stosowanego leczenia, może przełożyć się też na czas życia chorych?

Teoretycznie tak. Na razie to tylko hipoteza, są jednak pewne przesłanki mówiące o tym, że w przypadku pacjenta opornego na lenalidomid, rokowanie jest gorsze. Nasi pacjenci, jeśli nie będą przyjmować lenalidomidu w podtrzymywaniu, to w przypadku nawrotu nie byliby oporni. Leczenie w kolejnej linii powinno być skuteczniejsze, tak więc długofalowo taka strategia powinna przynieść pacjentowi korzyść w postaci wydłużenia całkowitego przeżycia.

Czy badanie będzie prowadzone tylko na Uniwersytecie Medycznym im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, czy także w innych ośrodkach?

Nie; planujemy przeprowadzenie badania z innymi ośrodkami, m.in. z kliniką prof. Jana Zauchy (Gdański Uniwersytet Medyczny), z Instytutem Hematologii i Transfuzjologii (prof. Ewa Lech-Marańda) oraz z Kliniką Hematologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (prof. Grzegorz Helbig).

Kiedy badanie może się rozpocząć?

Dopiero niedawno dowiedzieliśmy się o wynikach konkursu. Teraz trzeba podpisać umowę, przygotować protokół, zarejestrować badanie. Przypuszczam, że potrwa to kilka miesięcy.

To duża satysfakcja z wygrania konkursu? Laureatów było 11, ale kandydatów do dofinansowania znacznie więcej, zainteresowanie było duże…

Bardzo się cieszymy, że projekt zyskał uznanie recenzentów. Już wcześniej dyskutowaliśmy w środowisku hematologów, jak wykorzystać zalety nowoczesnego schematu leczenia pierwszej linii, który obecnie jest dostępny w Polsce. Myślę, że to badanie będzie służyło jak najlepszemu wykorzystaniu nowych schematów leczenia dla naszych pacjentów.

Leczenie szpiczaka w ostatnim czasie bardzo mocno się zmienia. Cieszy fakt, że polscy naukowcy również się do tego przyczyniają.

Nas też to bardzo cieszy. W tej chwili terapia czterolekowa jest standardem, a wyniki napawają optymizmem. Najprawdopodobniej dzięki temu, że mamy bardzo skuteczne leczenie w pierwszej linii, to wielu naszych pacjentów nie będzie wymagało przewlekłej terapii i nie będzie mieć szybkiej wznowy. Będą żyli dłużej.

źródło: Hematoonkologia.pl
 
Prof. Andrzej Dziembowski z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie otrzymał ERC Advanced Grant. Po raz pierwszy grant taki otrzymuje naukowiec pracujący w Polsce w dziedzinie nauk o życiu. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych, aby umożliwić prowadzenie przełomowych badań przez wybitnych naukowców. Celem projektu prof. Dziembowskiego jest poznanie mechanizmów procesowania mRNA w komórkach i w całym organizmie, co umożliwi opracowywanie nowej generacji terapii opartych na mRNA. Projekt o akronimie ViveRNA realizowany będzie przez 5 lat, a jego budżet wynosi blisko 2,5 mln euro.
Szczepionki mRNA stały się przełomem w walce z pandemią COVID-19, torując drogę terapiom opartym na mRNA i umożliwiając ich szersze zastosowanie w medycynie. Jednak procesy metabolizmu mRNA na poziomie organizmu nadal nie są w pełni poznane, co ogranicza możliwości udoskonalania szczepionek i terapii opartych na RNA. Z tego właśnie powodu, prof. Andrzej Dziembowski i jego zespół będą szczegółowo badać możliwości zwiększenia stabilności mRNA, co powinno pozwolić na optymalizację zastosowań mRNA     w terapiach medycznych. 

Na stabilność cząsteczek mRNA wpływa długość ogona poli(A), co z kolei przekłada się na sposób i skuteczność działania terapii. Wstępne dane zebrane przez mój zespół wykazały, że zmienność w sposobie przetwarzania ogonów poli(A) w różnych komórkach jest znacznie większa niż wcześniej sądzono – wyjaśnia prof. Andrzej Dziembowski.  – Jednym z celów projektu ViveRNA jest zwiększenie dokładności metody stosowanej do określania właściwości mRNA, w tym długości ogonów poli(A). W naszych pracach wykorzystamy m. in. hodowle komórek pierwotnych i metody z zakresu biologii syntetycznej. Wierzę, że te badania ułatwią projektowanie terapii mRNA następnej generacji – dodaje prof. Andrzej Dziembowski.

Prestiżowe granty ERC wspierają przełomowe badania realizowane w wielu dziedzinach, od fizyki i medycyny po nauki społeczne i humanistyczne. Projekty ERC przyznawane są zgodnie z zasadą „wysokie ryzyko – wysoki zysk” (High risk – high gain), a jedynym kryterium oceny pomysłów jest ich doskonałość naukowa. W tym roku Europejska Rada ds. Badań Naukowych, spośród zgłoszonych 1650 wniosków, przyznała 218 projektów w kategorii Advanced Grants o łącznej wartości 544 mln euro. Przyjmuje się, że oprócz wzmocnienia jakości badań prowadzonych w całej Europie – przyznane dotacje przyczynią się do stworzenia nowych miejsc pracy dla stypendystów podoktorskich, doktorantów i innych pracowników instytucji, w której realizowany będzie nagrodzony projekt.

– Uzyskanie ERC Advanced Grant to wielki sukces na drodze kariery każdego naukowca. Serdecznie gratuluję naszemu laureatowi oraz jego zespołowi badawczemu. Mocno wierzę w sukces planowanych prac, zwłaszcza że badania dotyczące biologii RNA to obecnie jeden z najbardziej obiecujących i aktywnie rozwijanych kierunków w naukach biologicznych, o wielkim potencjale aplikacyjnym w medycynie. Cieszę się również dlatego, że jest to już kolejny grant ERC przyznany dla projektu realizowanego w naszym Instytucie, choć poprzednie (ERC Starting Grants) były kierowane przez naukowców na wcześniejszych etapach kariery. To budujące, że eksperci powoływani przez ERC z międzynarodowego środowiska naukowego doceniają znaczenie i wartość badań, które są realizowane w naszym Instytucie – mówi prof. Marta Miączyńska, Dyrektor Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie.

Europejska Rada ds. Badań Naukowych (ERC) została utworzona w 2007 roku przez Komisję Europejską. Jest niezależną agendą Unii Europejskiej finansującą najwyższej jakości badania prowadzone na terenie UE.
Prof. Andrzej Dziembowski jest kierownikiem Laboratorium Biologii RNA – Grupa ERA Chairs w Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie. Współpracuje również z Uniwersytetem Warszawskim.

Tytuł wyróżnionego projektu:
Principles of endogenous and therapeutic mRNA turnover in vivo (ViveRNA).
źródło: IIMBC
Prof. Andrzej Dziembowski z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie otrzymał ERC Advanced Grant. Po raz pierwszy grant taki otrzymuje naukowiec pracujący w Polsce w dziedzinie nauk o życiu. To prestiżowe wyróżnienie przyznawane jest przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych, aby umożliwić prowadzenie przełomowych badań przez wybitnych naukowców. Celem projektu prof. Dziembowskiego jest poznanie mechanizmów procesowania mRNA w komórkach i w całym organizmie, co umożliwi opracowywanie nowej generacji terapii opartych na mRNA. Projekt o akronimie ViveRNA realizowany będzie przez 5 lat, a jego budżet wynosi blisko 2,5 mln euro.
Szczepionki mRNA stały się przełomem w walce z pandemią COVID-19, torując drogę terapiom opartym na mRNA i umożliwiając ich szersze zastosowanie w medycynie. Jednak procesy metabolizmu mRNA na poziomie organizmu nadal nie są w pełni poznane, co ogranicza możliwości udoskonalania szczepionek i terapii opartych na RNA. Z tego właśnie powodu, prof. Andrzej Dziembowski i jego zespół będą szczegółowo badać możliwości zwiększenia stabilności mRNA, co powinno pozwolić na optymalizację zastosowań mRNA     w terapiach medycznych. 

Na stabilność cząsteczek mRNA wpływa długość ogona poli(A), co z kolei przekłada się na sposób i skuteczność działania terapii. Wstępne dane zebrane przez mój zespół wykazały, że zmienność w sposobie przetwarzania ogonów poli(A) w różnych komórkach jest znacznie większa niż wcześniej sądzono – wyjaśnia prof. Andrzej Dziembowski.  – Jednym z celów projektu ViveRNA jest zwiększenie dokładności metody stosowanej do określania właściwości mRNA, w tym długości ogonów poli(A). W naszych pracach wykorzystamy m. in. hodowle komórek pierwotnych i metody z zakresu biologii syntetycznej. Wierzę, że te badania ułatwią projektowanie terapii mRNA następnej generacji – dodaje prof. Andrzej Dziembowski.

Prestiżowe granty ERC wspierają przełomowe badania realizowane w wielu dziedzinach, od fizyki i medycyny po nauki społeczne i humanistyczne. Projekty ERC przyznawane są zgodnie z zasadą „wysokie ryzyko – wysoki zysk” (High risk – high gain), a jedynym kryterium oceny pomysłów jest ich doskonałość naukowa. W tym roku Europejska Rada ds. Badań Naukowych, spośród zgłoszonych 1650 wniosków, przyznała 218 projektów w kategorii Advanced Grants o łącznej wartości 544 mln euro. Przyjmuje się, że oprócz wzmocnienia jakości badań prowadzonych w całej Europie – przyznane dotacje przyczynią się do stworzenia nowych miejsc pracy dla stypendystów podoktorskich, doktorantów i innych pracowników instytucji, w której realizowany będzie nagrodzony projekt.

– Uzyskanie ERC Advanced Grant to wielki sukces na drodze kariery każdego naukowca. Serdecznie gratuluję naszemu laureatowi oraz jego zespołowi badawczemu. Mocno wierzę w sukces planowanych prac, zwłaszcza że badania dotyczące biologii RNA to obecnie jeden z najbardziej obiecujących i aktywnie rozwijanych kierunków w naukach biologicznych, o wielkim potencjale aplikacyjnym w medycynie. Cieszę się również dlatego, że jest to już kolejny grant ERC przyznany dla projektu realizowanego w naszym Instytucie, choć poprzednie (ERC Starting Grants) były kierowane przez naukowców na wcześniejszych etapach kariery. To budujące, że eksperci powoływani przez ERC z międzynarodowego środowiska naukowego doceniają znaczenie i wartość badań, które są realizowane w naszym Instytucie – mówi prof. Marta Miączyńska, Dyrektor Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie.

Europejska Rada ds. Badań Naukowych (ERC) została utworzona w 2007 roku przez Komisję Europejską. Jest niezależną agendą Unii Europejskiej finansującą najwyższej jakości badania prowadzone na terenie UE.
Prof. Andrzej Dziembowski jest kierownikiem Laboratorium Biologii RNA – Grupa ERA Chairs w Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie. Współpracuje również z Uniwersytetem Warszawskim.

Tytuł wyróżnionego projektu:
Principles of endogenous and therapeutic mRNA turnover in vivo (ViveRNA).
źródło: IIMBC
Gedeon Richter, we współpracy z Instytutem Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, ogłaszają III edycję konkursu „Grant na zdrowie – Gedeon Richter  i Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej w służbie pacjentom”.  Projekt dedykowany jest działaniom na rzecz poprawy jakości  i komfortu życia w obszarze zdrowia kobiet. Dwie zwycięskie organizacje otrzymają granty w wysokości 20 000 zł na realizację swoich projektów. Zgłoszenia można nadsyłać do 15.12.2022r. Ogłoszenie wyników oraz uroczystość rozdania nagród zaplanowano na 08.02.2023 r.
„Światowy Dzień Chorego to najlepszy moment na to aby wręczyć nagrody przyczyniające się do zrealizowania najpilniejszych potrzeb pacjentek” – mówi Igor Grzesiak, Wiceprezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej.„Wspólnie z Gedeon Richter ogłaszamy kolejną, już 3. edycję konkursu Grant na zdrowie, ponieważ mamy świadomość jak wiele pozostaje jeszcze do zrobienia w obszarze zdrowia kobiet.”

Celem konkursu „Grant na zdrowie – Gedeon Richter i Instytut Praw Pacjenta  i Edukacji Zdrowotnej w służbie pacjentom”  jest wyróżnienie i promowanie organizacji pacjentów, które realizują projekty w obszarze zdrowia kobiet. W poprzednich dwóch edycjach w sumie zostało zgłoszonych aż ok 100 różnych projektów, co świadczyć może o skali problemów z jakimi borykają się w swoim codziennym życiu pacjentki.

„Organizacje pacjentów wiedzą najlepiej jakiej pomocy oczekują ich podopieczni. Organizując konkurs Grant na zdrowie możemy być bliżej pacjentek, wesprzeć je w codziennym życiu i zmaganiach na drodze do zdrowia.” – mówi Aneta Grzegorzewska, Dyrektor Pionu Korporacyjnego i Relacji Zewnętrznych Gedeon Richter Polska„W Gedeon Richter zdajemy sobie sprawę z tego, że sukces terapeutyczny zależy nie tylko od wartościowych leków. Ogromne znaczenie ma świadomość pacjenta dotycząca przebiegu samej terapii i codzienność w życia w chorobie. Odpowiedzialność za powodzenie terapii w dużej mierze spada na pacjenta lub opiekunów chorej osoby. Rozumiemy to i, dzięki Grantowi na zdrowie, udzielamy realnej pomocy tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.” – tłumaczy.

„Inicjatywy takie jak konkurs „Grant na zdrowie” są szczególnie cenne dla niewielkich organizacji pozarządowych. Dzięki środkom z grantu mogą wdrażać projekty, które mają szanse realnie poprawić sytuację pacjentów” mówi Igor Grzesiak. – „Jako instytucja powołana w celu zwiększania świadomości obywatelskiej w zakresie praw pacjenta, postaw prozdrowotnych oraz rozwoju środowiska organizacji pacjentów w Polsce, z pełnym przekonaniem wspieramy inicjatywę konkursu Grant na zdrowie i przystępujemy do kolejnej jego edycji.”

Zainteresowanie konkursem „Grant na zdrowie” w środowisku organizacji pozarządowych rośnie.
W ubiegłorocznej edycji o grant walczyło aż 50 zgłoszeń. Jak oceniają konkurs ubiegłoroczni beneficjenci?

Wystarczy mieć dobry pomysł! – wsparcie dla przyszłych mam z SM
Fundacja StawardnienieRozsiane.info za projekt „Kobieca strona SM – edukacyjno-informacyjny portal dla kobiet chorujących na stwardnienie rozsiane”
Choroby przewlekłe, takie jak np. stwardnienie rozsiane, nie wykluczają macierzyństwa, ale wymagają zaplanowania ciąży oraz właściwego przygotowania do niej. Niestety, wiedza na ten temat nie jest powszechna ani wśród pacjentek, ani wśród lekarzy.

„Mamy nadzieję, że portal, który uda się nam stworzyć dzięki środkom z Grantu na zdrowie, bardzo pomoże kobietom chorującym na SM w planowaniu ciąży i w macierzyństwie” – mówi Monika Łada, prezes zarządu Fundacji strawdnienierozsiane.info.

Na portalu kobiety chorujące na SM znajdą specjalistyczne i wyłącznie sprawdzone informacje na temat antykoncepcji, przygotowania do ciąży, specyficznych potrzeb ciężarnych z SM oraz opieki nad dzieckiem. Będą to zarówno artykuły, jak i filmiki z udziałem pacjentek, lekarzy i fizjoterapeutów. Portal ruszy w najbliższych tygodniach.

Bardzo zachęcam do udziału w konkursie Grant na zdrowie nawet poczatkujące organizacje działające na rzecz zdrowia kobiet” – mówi Monika Łada. – „Proces aplikowania w porównaniu z innymi konkursami jest naprawdę prosty, wystarczy mieć dobry pomysł, wypełnić wniosek aplikacyjny.”

Będziemy mieć łatwiejsze życie! – program dla kobiet cierpiących na Endometriozę
Fundacja Pokonać Endometriozę, za projekt „Pokonajmy endometriozę – konferencja ogólnopolska” oraz „EndoAsystent- aplikacja mobilna”
Drugi ze zwycięskich projektów w ubiegłorocznej edycji konkursu dotyczy edukacji na temat endometriozy – kobiecej choroby, która w Polsce jest niewystarczająco dobrze diagnozowana i leczona. Fundacja „Pokonać Endometriozę” zaproponowała zorganizowanie ogólnopolskiej konferencji na temat endometriozy oraz stworzenie aplikacji dla kobiet EndoAsystent, która ma ułatwić kontrolę nad chorobą.

„Dzięki aplikacji mobilnej, życie pacjentek z endometriozą będzie dużo łatwiejsze! Zgromadzenie tych danych w jednym miejscu ułatwi pacjentkom chorującym na endometriozę i ich lekarzom monitorowanie objawów choroby oraz skuteczności jej leczenia.” – wyjaśnia Lucyna Jaworska-Wojtas, prezes Fundacji „Pokonać Endometriozę”. – „Chcemy także wpłynąć na rozbudowanie świadomości społecznej na temat tej powszechnej wśród kobiet choroby. Jestem przekonana, że dzięki zdobytemu Grantowi na zdrowie i organizacji konferencji, uda nam się zrealizować ten cel.” – mówi Lucyna Jaworska-Wojtas i dodaje: – „Planujemy w przyszłości uczestniczyć w kolejnych edycjach konkursu!”

źródło: Gedeon Richter

Gedeon Richter, we współpracy z Instytutem Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, ogłaszają III edycję konkursu „Grant na zdrowie – Gedeon Richter  i Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej w służbie pacjentom”.  Projekt dedykowany jest działaniom na rzecz poprawy jakości  i komfortu życia w obszarze zdrowia kobiet. Dwie zwycięskie organizacje otrzymają granty w wysokości 20 000 zł na realizację swoich projektów. Zgłoszenia można nadsyłać do 15.12.2022r. Ogłoszenie wyników oraz uroczystość rozdania nagród zaplanowano na 08.02.2023 r.
„Światowy Dzień Chorego to najlepszy moment na to aby wręczyć nagrody przyczyniające się do zrealizowania najpilniejszych potrzeb pacjentek” – mówi Igor Grzesiak, Wiceprezes Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej.„Wspólnie z Gedeon Richter ogłaszamy kolejną, już 3. edycję konkursu Grant na zdrowie, ponieważ mamy świadomość jak wiele pozostaje jeszcze do zrobienia w obszarze zdrowia kobiet.”

Celem konkursu „Grant na zdrowie – Gedeon Richter i Instytut Praw Pacjenta  i Edukacji Zdrowotnej w służbie pacjentom”  jest wyróżnienie i promowanie organizacji pacjentów, które realizują projekty w obszarze zdrowia kobiet. W poprzednich dwóch edycjach w sumie zostało zgłoszonych aż ok 100 różnych projektów, co świadczyć może o skali problemów z jakimi borykają się w swoim codziennym życiu pacjentki.

„Organizacje pacjentów wiedzą najlepiej jakiej pomocy oczekują ich podopieczni. Organizując konkurs Grant na zdrowie możemy być bliżej pacjentek, wesprzeć je w codziennym życiu i zmaganiach na drodze do zdrowia.” – mówi Aneta Grzegorzewska, Dyrektor Pionu Korporacyjnego i Relacji Zewnętrznych Gedeon Richter Polska„W Gedeon Richter zdajemy sobie sprawę z tego, że sukces terapeutyczny zależy nie tylko od wartościowych leków. Ogromne znaczenie ma świadomość pacjenta dotycząca przebiegu samej terapii i codzienność w życia w chorobie. Odpowiedzialność za powodzenie terapii w dużej mierze spada na pacjenta lub opiekunów chorej osoby. Rozumiemy to i, dzięki Grantowi na zdrowie, udzielamy realnej pomocy tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna.” – tłumaczy.

„Inicjatywy takie jak konkurs „Grant na zdrowie” są szczególnie cenne dla niewielkich organizacji pozarządowych. Dzięki środkom z grantu mogą wdrażać projekty, które mają szanse realnie poprawić sytuację pacjentów” mówi Igor Grzesiak. – „Jako instytucja powołana w celu zwiększania świadomości obywatelskiej w zakresie praw pacjenta, postaw prozdrowotnych oraz rozwoju środowiska organizacji pacjentów w Polsce, z pełnym przekonaniem wspieramy inicjatywę konkursu Grant na zdrowie i przystępujemy do kolejnej jego edycji.”

Zainteresowanie konkursem „Grant na zdrowie” w środowisku organizacji pozarządowych rośnie.
W ubiegłorocznej edycji o grant walczyło aż 50 zgłoszeń. Jak oceniają konkurs ubiegłoroczni beneficjenci?

Wystarczy mieć dobry pomysł! – wsparcie dla przyszłych mam z SM
Fundacja StawardnienieRozsiane.info za projekt „Kobieca strona SM – edukacyjno-informacyjny portal dla kobiet chorujących na stwardnienie rozsiane”
Choroby przewlekłe, takie jak np. stwardnienie rozsiane, nie wykluczają macierzyństwa, ale wymagają zaplanowania ciąży oraz właściwego przygotowania do niej. Niestety, wiedza na ten temat nie jest powszechna ani wśród pacjentek, ani wśród lekarzy.

„Mamy nadzieję, że portal, który uda się nam stworzyć dzięki środkom z Grantu na zdrowie, bardzo pomoże kobietom chorującym na SM w planowaniu ciąży i w macierzyństwie” – mówi Monika Łada, prezes zarządu Fundacji strawdnienierozsiane.info.

Na portalu kobiety chorujące na SM znajdą specjalistyczne i wyłącznie sprawdzone informacje na temat antykoncepcji, przygotowania do ciąży, specyficznych potrzeb ciężarnych z SM oraz opieki nad dzieckiem. Będą to zarówno artykuły, jak i filmiki z udziałem pacjentek, lekarzy i fizjoterapeutów. Portal ruszy w najbliższych tygodniach.

Bardzo zachęcam do udziału w konkursie Grant na zdrowie nawet poczatkujące organizacje działające na rzecz zdrowia kobiet” – mówi Monika Łada. – „Proces aplikowania w porównaniu z innymi konkursami jest naprawdę prosty, wystarczy mieć dobry pomysł, wypełnić wniosek aplikacyjny.”

Będziemy mieć łatwiejsze życie! – program dla kobiet cierpiących na Endometriozę
Fundacja Pokonać Endometriozę, za projekt „Pokonajmy endometriozę – konferencja ogólnopolska” oraz „EndoAsystent- aplikacja mobilna”
Drugi ze zwycięskich projektów w ubiegłorocznej edycji konkursu dotyczy edukacji na temat endometriozy – kobiecej choroby, która w Polsce jest niewystarczająco dobrze diagnozowana i leczona. Fundacja „Pokonać Endometriozę” zaproponowała zorganizowanie ogólnopolskiej konferencji na temat endometriozy oraz stworzenie aplikacji dla kobiet EndoAsystent, która ma ułatwić kontrolę nad chorobą.

„Dzięki aplikacji mobilnej, życie pacjentek z endometriozą będzie dużo łatwiejsze! Zgromadzenie tych danych w jednym miejscu ułatwi pacjentkom chorującym na endometriozę i ich lekarzom monitorowanie objawów choroby oraz skuteczności jej leczenia.” – wyjaśnia Lucyna Jaworska-Wojtas, prezes Fundacji „Pokonać Endometriozę”. – „Chcemy także wpłynąć na rozbudowanie świadomości społecznej na temat tej powszechnej wśród kobiet choroby. Jestem przekonana, że dzięki zdobytemu Grantowi na zdrowie i organizacji konferencji, uda nam się zrealizować ten cel.” – mówi Lucyna Jaworska-Wojtas i dodaje: – „Planujemy w przyszłości uczestniczyć w kolejnych edycjach konkursu!”

źródło: Gedeon Richter