Medicalpress

Odpoczynek ma istotne znaczenie dla zdrowia i samopoczucia każdego z nas. Dla osób z problemami sercowo-naczyniowymi odpowiedni wypoczynek jest szczególnie ważny, ponieważ pozwala na regenerację organizmu i redukcję stresu. 

Bez względu na to, czy wybieramy góry, morze czy lesiste równiny, klimat odgrywa kluczową rolę – ciśnienie atmosferyczne, wilgotność powietrza, skład atmosferyczny i nasłonecznienie mają wpływ na nasze zdrowie i komfort – mówi dr hab. n. med. Adam Janas, kardiolog American Heart of Poland.
Osoby z nadciśnieniem powinny unikać gór i terenów położonych na skraju dużych jezior. Spore wahania ciśnienia mogą im bowiem zaszkodzić. Urlop powinny spędzić w miejscach, gdzie temperatura powietrza nie przekracza 25 stopni Celsjusza i nie podlega zbyt dużym wahaniom między dniem a nocą. 
W przypadku osób z nadciśnieniem skrajne temperatury, wysoka wilgotność powietrza i nasilające się wahania atmosferyczne mogą wpływać negatywnie na ciśnienie tętnicze i ogólne samopoczucie. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, co prowadzi do obniżenia ciśnienia tętniczego. Jednak u osób z nadciśnieniem, które przyjmują leki rozszerzające naczynia krwionośne, może to skutkować nadmiernym obniżeniem ciśnienia, co z kolei prowadzi do uczucia osłabienia, zawrotów głowy i innych nieprzyjemnych objawów – wyjaśnia doktor.
Słońce a serce?
Szczególnie osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny unikać nadmiernego opalania się i długotrwałego przebywania na gorącym słońcu. Wysokie temperatury mogą powodować rozszerzenie naczyń krwionośnych, przegrzanie organizmu i odwodnienie. Leki stosowane w leczeniu nadciśnienia działają rozszerzająco na naczynia krwionośne, co może zwiększyć reakcję fizjologiczną organizmu na działanie słońca, takie jak przegrzanie, zaczerwienienie twarzy czy obrzęki podudzi – dodaje Janas.  
Jaki jest wpływ morskiej atmosfery na zdrowie?
Pobyt nad morzem doskonale wpływa na dotlenienie organizmu, dzięki obecności bogatego w tlen powietrza, które dodatkowo jest nasycone leczniczymi pierwiastkami. Gdy fale morskie rozbijają się o brzeg, uwalniane są kryształki chlorku sodu, soli magnezu i cząsteczki jodu, tworząc aerozol morski. Ten aerozol doskonale odżywia śluzówki i wspiera ich regenerację. Morskie powietrze jest często czystsze i zawiera mniejszą ilość zanieczyszczeń w porównaniu do powietrza miejskiego. Odpoczynek nad morzem i wdychanie świeżego powietrza może pomóc w redukcji stresu i poprawie ogólnego samopoczucia. Pobyt nad morzem oferuje możliwości do aktywności fizycznej, takich jak np. spacery po plaży. Regularna aktywność fizyczna jest ważna dla kontroli ciśnienia krwi i ogólnego zdrowia serca. W przypadku nadciśnienia, zaleca się umiarkowany wysiłek fizyczny, który może pomóc w obniżeniu ciśnienia krwi.  Pobyt nad morzem może być korzystny dla redukcji stresu, który może wpływać na wzrost ciśnienia krwi – wyjaśnia doktor.
Pacjenci z nadciśnieniem powinni unikać wyjazdów w wysokie góry, powyżej 1500 m n.p.m.
Zmiany ciśnienia powietrza w górach są zauważalne i mają wpływ na nasze organizmy. Wraz ze wzrostem wysokości maleje stężenie tlenu, co może prowadzić do problemów z oddychaniem i nasilających się duszności. Na popularnych polskich szczytach, takich jak Giewont (1894 m n.p.m.), ciśnienie wynosi około 805 hPa, na Rysach (2499 m n.p.m.) około 746 hPa, a na Śnieżce (1602 m n.p.m.) około 835 hPa. Im wyżej się znajdujemy, tym trudniej jest dostarczyć organizmowi wystarczającą ilość tlenu. Dlatego człowiek zaczyna oddychać szybciej. Pacjenci przyjmujący tzw. beta-blokery muszą pamiętać, że te preparaty ograniczają wzrost akcji serca w czasie wysiłku fizycznego. Osoby z nadciśnieniem, ale stabilnymi wartościami, mogą sobie pozwolić na wycieczki na umiarkowanych wysokościach – informuje kardiolog.
W górach często występują nagłe zmiany warunków atmosferycznych, które mogą wpływać na samopoczucie. 
Nawet osoby z normalnym ciśnieniem mogą odczuwać zmiany ciśnienia. Przy nagłym skoku ciśnienia mogą wystąpić objawy takie jak zaczerwienienie twarzy, problemy z oddychaniem, zawroty głowy, ból oczu, ból w klatce piersiowej, drżenie rąk. Natomiast osoby z niskim ciśnieniem mogą skarżyć się na szybkie zmęczenie i zawroty – ostrzega kardiolog Janas. 
Nadciśnienie a lot samolotem – czy to bezpieczne?
W samolocie panuje zmniejszone ciśnienie atmosferyczne, które może wpływać na organizm. W przypadku osób z nadciśnieniem, może to powodować nieznaczny wzrost ciśnienia krwi. Osoby z nadciśnieniem powinny regularnie wstawać i poruszać się po kabinie samolotu, aby poprawić krążenie i uniknąć ewentualnych powikłań. Przed podjęciem podróży samolotem z nadciśnieniem zaleca się skonsultowanie się z lekarzem, aby uzyskać indywidualne zalecenia i wskazówki dotyczące bezpiecznego podróżowania – informuje Janas.
Wakacyjne zalecenia 
Kiedy temperatura przekracza 30 stopni, niezależnie od tego, czy jesteśmy nad morzem czy w innych miejscach, warto przebywać w cieniu. Pamiętajmy o regularnym uzupełnianiu płynów, nawet jeśli nie odczuwamy pragnienia. Najlepiej pić często i w niewielkich ilościach. Możemy wspierać nasz organizm sokami warzywnymi, które są szczególnie korzystne dla osób z nadciśnieniem, takimi jak sok z pomidorów, buraka czy napoje z dodatkiem aronii. Jeśli planujemy kąpiel w morzu czy jeziorze, zanurzajmy się powoli, aby organizm mógł stopniowo przyzwyczaić się do różnicy temperatury. To pomoże uniknąć nagłego skoku ciśnienia tętniczego – rekomenduje doktor.
Ważne jest także dbanie o odpowiednią dietę. 
Nie należy spożywać alkoholu, unikajmy potraw tłustych z grilla, kiełbas, karkówek, czerwonego mięsa oraz wysoko przetworzonych produktów spożywczych z dużą ilością sodu, ponieważ mogą one negatywnie wpływać na nasze zdrowie sercowo-naczyniowe, w tym na nadciśnienie – dodaje Janas.
Przestrzeganie tych zaleceń pomoże utrzymać nasze zdrowie i samopoczucie w dobrej kondycji podczas długiego weekendu, niezależnie od tego, czy spędzamy go nad morzem czy w innych miejscach. 

źródło: American Heart of Poland

Na zdobywanie tatrzańskich szczytów wielu wędrowców wybiera właśnie jesień. To czas, kiedy szlaki pustoszeją, a jesienne widoki zachwycają. Jednak nie każdy będzie czuł się dobrze w górskich terenach. Osoby mające problemy z ciśnieniem tętniczym, chorujące na serce powinny szczególnie na siebie uważać. O tym, jak wpływa na zdrowie zmiana ciśnienia w górach i jak należy się do tego przygotować mówi dr hab. n. med. Adam Janas, kardiolog Polsko Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
Seria wypadków w górach trwa. Jesień to czas, kiedy najczęściej wybieramy się w góry. Niestety wyprawy w góry nie są dla każdego. Kto powinien na nie uważać?
 
– Ciśnienie powietrza zmienia się w przybliżeniu wykładniczo wraz z wysokością. Powietrze staje się coraz rzadsze i chłodniejsze. Obniżenie ciśnienia jest związane z mniejszą ilością tlenu w powietrzu. Na popularnych polskich szczytach np. na Giewoncie (1894 m n.p.m.) ciśnienie wynosi około 805 hPa, na Rysach (2499 m n.p.m.) około 746 hPa, a na Śnieżce (1602 m n.p.m.) około 835 hPa – mówi doktor Janas.

Przed planowaną wycieczką w góry zaleca się pacjentom kardiologicznym skonsultować się ze swoim lekarzem w celu ustalenia bezpiecznego poziomu wysiłku.

– Osoby przyjmujące leki na obniżenie ciśnienia tętniczego, które działają moczopędnie, powinny zadbać o odpowiednie nawodnienie i dostarczenie elektrolitów, natomiast pacjenci przyjmujący tzw. beta-blokery muszą pamiętać, że te preparaty ograniczają wzrost akcji serca w czasie wysiłku fizycznego. Absolutnie nie należy samodzielnie odstawiać leków, czy też zmieniać ich dawkowania. Osoby chorujące na nadciśnienie, ale z ustabilizowanymi wartościami, mogą sobie pozwolić na wycieczki na umiarkowanych wysokościach – mówi doktor.

Nagłe zmiany warunków atmosferycznych są bardzo często spotykane w górskich terenach.

– Nawet osoby z dobrym ciśnieniem będąc w górach mogą odczuwać zmiany ciśnienia. Przy nagłym skoku ciśnienia możemy zaobserwować u siebie: zaczerwienienie twarzy, problemy ze złapaniem tchu, zawroty głowy, nagły ból oczu, ból w klatce piersiowej, drżenie rąk. U osób z chorobą wieńcową mogą pojawić się duszności, a nawet bóle zamostkowe – oznajmia kardiolog Janas.

Na gorsze samopoczucie narażone są nie tylko osoby z nadciśnieniem. Osoby z niskim ciśnieniem mogą na szlaku skarżyć się na szybkie zmęczenie i zawroty głowy, dlatego pamiętajmy o tzw. aklimatyzacji.

– Na wysokości powyżej 1800-2000 m n.p.m. panują inne warunki. Im w wyższym punkcie jesteśmy, tym trudniejsze jest dostarczenie do komórek organizmu niezbędnego nam tlenu. Niższa zawartość tlenu jest przyczyną większej liczby oddechów. Żeby zaopatrzyć organizm w taką samą ilość tlenu jak na co dzień, również serce musi „przepompować” więcej krwi, która na wysokich poziomach jest słabiej nasycona tlenem, dlatego człowiek zaczyna szybciej i głębiej oddychać. W rezultacie następuje intensywna produkcja czerwonych krwinek – na co potrzeba czasu, dlatego tak ważna jest stopniowa zmiana wysokości – dodał.

Dla kogo wspinaczka jest niewskazana
– Osoby z infekcjami powinny zrezygnować z górskich wycieczek, ponieważ w warunkach górskich może dojść do zapalenia mięśnia sercowego. U niektórych ciśnienie tętnicze może być wyższe. W przypadku, kiedy wzrost ciśnienia będzie duży, należy skonsultować się z lekarzem celem ustalenia dalszego działania. Ciężkie wady zastawkowe wykluczają taką aktywność. Chorzy ze złośliwymi arytmiami powinni unikać przebywania na dużej wysokości, jak i intensywnych wysiłków fizycznych. Również po wszczepieniu kardiowertera-defibrylatora taka aktywność jest zdecydowanie niewskazana. Osobom z niskim ciśnieniem może dokuczać senność, szybkie męczenie się, zawroty głowy. Ze względu na częste zmiany pogody źle w górach będą się czuć osoby cierpiące na migreny oraz meteoropaci – wyjaśnia Janas.

Wycieczki w góry rekomendowane są przede wszystkim osobom, które mają dobrą kondycję. Chodzenie po terenach górskich wpływa pozytywnie na serce oraz płuca, które przy obciążeniu zwiększają swoją wydolność. Pobyt w górach to także wzmocnione mięśnie i stawy i lepiej zahartowany organizm.

 
źródło: AHoP
Na zdobywanie tatrzańskich szczytów wielu wędrowców wybiera właśnie jesień. To czas, kiedy szlaki pustoszeją, a jesienne widoki zachwycają. Jednak nie każdy będzie czuł się dobrze w górskich terenach. Osoby mające problemy z ciśnieniem tętniczym, chorujące na serce powinny szczególnie na siebie uważać. O tym, jak wpływa na zdrowie zmiana ciśnienia w górach i jak należy się do tego przygotować mówi dr hab. n. med. Adam Janas, kardiolog Polsko Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
Seria wypadków w górach trwa. Jesień to czas, kiedy najczęściej wybieramy się w góry. Niestety wyprawy w góry nie są dla każdego. Kto powinien na nie uważać?
 
– Ciśnienie powietrza zmienia się w przybliżeniu wykładniczo wraz z wysokością. Powietrze staje się coraz rzadsze i chłodniejsze. Obniżenie ciśnienia jest związane z mniejszą ilością tlenu w powietrzu. Na popularnych polskich szczytach np. na Giewoncie (1894 m n.p.m.) ciśnienie wynosi około 805 hPa, na Rysach (2499 m n.p.m.) około 746 hPa, a na Śnieżce (1602 m n.p.m.) około 835 hPa – mówi doktor Janas.

Przed planowaną wycieczką w góry zaleca się pacjentom kardiologicznym skonsultować się ze swoim lekarzem w celu ustalenia bezpiecznego poziomu wysiłku.

– Osoby przyjmujące leki na obniżenie ciśnienia tętniczego, które działają moczopędnie, powinny zadbać o odpowiednie nawodnienie i dostarczenie elektrolitów, natomiast pacjenci przyjmujący tzw. beta-blokery muszą pamiętać, że te preparaty ograniczają wzrost akcji serca w czasie wysiłku fizycznego. Absolutnie nie należy samodzielnie odstawiać leków, czy też zmieniać ich dawkowania. Osoby chorujące na nadciśnienie, ale z ustabilizowanymi wartościami, mogą sobie pozwolić na wycieczki na umiarkowanych wysokościach – mówi doktor.

Nagłe zmiany warunków atmosferycznych są bardzo często spotykane w górskich terenach.

– Nawet osoby z dobrym ciśnieniem będąc w górach mogą odczuwać zmiany ciśnienia. Przy nagłym skoku ciśnienia możemy zaobserwować u siebie: zaczerwienienie twarzy, problemy ze złapaniem tchu, zawroty głowy, nagły ból oczu, ból w klatce piersiowej, drżenie rąk. U osób z chorobą wieńcową mogą pojawić się duszności, a nawet bóle zamostkowe – oznajmia kardiolog Janas.

Na gorsze samopoczucie narażone są nie tylko osoby z nadciśnieniem. Osoby z niskim ciśnieniem mogą na szlaku skarżyć się na szybkie zmęczenie i zawroty głowy, dlatego pamiętajmy o tzw. aklimatyzacji.

– Na wysokości powyżej 1800-2000 m n.p.m. panują inne warunki. Im w wyższym punkcie jesteśmy, tym trudniejsze jest dostarczenie do komórek organizmu niezbędnego nam tlenu. Niższa zawartość tlenu jest przyczyną większej liczby oddechów. Żeby zaopatrzyć organizm w taką samą ilość tlenu jak na co dzień, również serce musi „przepompować” więcej krwi, która na wysokich poziomach jest słabiej nasycona tlenem, dlatego człowiek zaczyna szybciej i głębiej oddychać. W rezultacie następuje intensywna produkcja czerwonych krwinek – na co potrzeba czasu, dlatego tak ważna jest stopniowa zmiana wysokości – dodał.

Dla kogo wspinaczka jest niewskazana
– Osoby z infekcjami powinny zrezygnować z górskich wycieczek, ponieważ w warunkach górskich może dojść do zapalenia mięśnia sercowego. U niektórych ciśnienie tętnicze może być wyższe. W przypadku, kiedy wzrost ciśnienia będzie duży, należy skonsultować się z lekarzem celem ustalenia dalszego działania. Ciężkie wady zastawkowe wykluczają taką aktywność. Chorzy ze złośliwymi arytmiami powinni unikać przebywania na dużej wysokości, jak i intensywnych wysiłków fizycznych. Również po wszczepieniu kardiowertera-defibrylatora taka aktywność jest zdecydowanie niewskazana. Osobom z niskim ciśnieniem może dokuczać senność, szybkie męczenie się, zawroty głowy. Ze względu na częste zmiany pogody źle w górach będą się czuć osoby cierpiące na migreny oraz meteoropaci – wyjaśnia Janas.

Wycieczki w góry rekomendowane są przede wszystkim osobom, które mają dobrą kondycję. Chodzenie po terenach górskich wpływa pozytywnie na serce oraz płuca, które przy obciążeniu zwiększają swoją wydolność. Pobyt w górach to także wzmocnione mięśnie i stawy i lepiej zahartowany organizm.

 
źródło: AHoP