Medicalpress
W styczniu Polska rozpoczęła prezydencję w Unii Europejskiej pod hasłem „Bezpieczeństwo, Europo!” Jako jeden z priorytetów, a zarazem filarów bezpieczeństwa, wskazano profilaktykę zdrowotną. Tymczasem z funduszy europejskich na lata 2014-2020 dofinansowano zaledwie 1 projekt dotyczący szczepień, co stanowiło 0,02% całkowitej kwoty dofinansowania w sektorze zdrowia.[1] – Zmiana tego stanu rzeczy jest konieczna, ponieważ inwestycje w szczepienia mają udowodniony wpływ na poprawę zdrowia populacji, redukcję kosztów leczenia oraz ochronę przed potencjalnymi epidemiami – mówi dr Michał Seweryn, specjalista epidemiologii i zdrowia publicznego, Prezes EconMed Europe.
Dofinansowania pozyskane z funduszy europejskich na lata 2014-2020 w znacznym stopniu przyczyniły się do rozwoju sektora zdrowia w Polsce. Jednakże, jak czytamy w raporcie „Szczepienia ochronne w Polsce – analiza systemowa” z całej puli unijnych środków zaledwie 0,02% przeznaczono na program dotyczący szczepień. Aż 99,98% wsparcia unijnego zostało przeznaczone na rozwój infrastruktury i kadry medycznej – czyli de facto podmiotów medycyny naprawczej, przy tak małym udziale środków przeznaczonych na zapobieganie chorobom.

– Niskie przeznaczenie środków ze wsparcia unijnego na programy dotyczące szczepień świadczy o niedostatecznym priorytetowaniu profilaktyki zdrowotnej, w tym szczepień ochronnych, w polityce zarówno na szczeblu lokalnym, jak i centralnym – przybliża dr Michał Seweryn. – Może to wynikać z ograniczonej świadomości decydentów na temat długoterminowych korzyści wynikających z inwestowania w programy szczepień.

W długofalowej perspektywie może to prowadzić min. do zwiększenia liczby przypadków chorób zakaźnych, co obciąży system ochrony zdrowia wyższymi kosztami leczenia i hospitalizacji oraz ograniczenia odporności populacyjnej, co zwiększy ryzyko wystąpienia epidemii.

Polska równocześnie zajmuje przedostanie miejsce w całej Unii Europejskiej pod względem wydatków ponoszonych na profilaktykę zdrowotną. Informacje te zostały opublikowane w raporcie think tanku The European House – Ambrosetti. Zaledwie 2,1% środków przeznaczonych na zdrowie jest w naszym kraju kierowanych na działania profilaktyczne.[2]

Perspektywy na przyszłość

Obecnie dostępne są fundusze europejskie na lata 2021–2027, co daje możliwość dofinansowywania kolejnych projektów dotyczących zdrowia. Skierowanie znacznie większej części tych środków niż w poprzednim okresie na działania profilaktyczne wciąż jest możliwe i mogłoby wesprzeć budowanie satysfakcjonującego poziomu ochrony zdrowia w Polsce.

 Zwiększenie udziału programów dotyczących szczepień w funduszach UE na lata 2021-2027 mogłoby przynieść liczne korzyści – potwierdza dr Michał Seweryn. –  Zdrowotne: wzrost odporności populacyjnej oraz redukcję zachorowalności na choroby zakaźne, co wpłynie na poprawę jakości życia obywateli. Ekonomiczne: obniżenie kosztów bezpośrednich leczenia chorób, zmniejszenie absencji chorobowej w pracy i pozytywny wpływ na PKB. Społeczne: zwiększenie świadomości społecznej na temat znaczenia szczepień i budowanie zaufania do tej formy profilaktyki. Systemowe: lepszą koordynację działań profilaktycznych oraz wsparcie dla grup najbardziej narażonych na choroby zakaźne, czyli zwłaszcza osób starszych.

Ekspert podkreślił także, że inwestowanie w programy szczepień mogłoby przyczynić się do lepszego przygotowania systemu ochrony zdrowia na potencjalne przyszłe pandemie, poprzez rozwój odpowiednich struktur i procedur.

Przypomnijmy, że to właśnie szczepienia pozostają główną, a jednocześnie ciągle niewystarczająco docenianą metodą profilaktyki pierwotnej wielu chorób cywilizacyjnych. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia każdego roku zapobiegają około 2-3 milionom zgonów ludzi na całym świecie, a w ciągu ostatnich 50 lat szczepionki uratowały życie 154 milionom osób.[3] Ponadto, zmniejszają koszty leczenia wielu chorób oraz redukują obciążenia systemów zdrowotnych.

 

[1] https://www.fzp.com.pl/lib/z2qcfk/raport-ECONMED-aktualizacja–analiza-systemowa-szczepien-ochronnych-m4lk47d3.pdf

[2] https://www.ambrosetti.eu/en/news/the-value-of-prevention-for-economic-growth-and-the-sustainability-of-healthcare-social-and-welfare-systems/

[3] https://www.who.int/news/item/24-04-2024-global-immunization-efforts-have-saved-at-least-154-million-lives-over-the-past-50-years

źródło: Infowire.pl

Komitet będzie koordynował plany działań wynikające z Polityki Spójności obejmujące programy krajowe i regionalne w sektorze zdrowia w nowej unijnej perspektywie finansowej. Chodzi m.in. o przygotowanie rekomendacji dla kryteriów wyboru projektów w obszarze zdrowia, przyjmowanie planów działań w tym sektorze, opracowywanie rozwiązań służących efektywnemu wydatkowaniu unijnych środków. Ponadto gremium to będzie prowadziło politykę komunikacyjną dotyczącą innych instrumentów wsparcia w ochronie zdrowia.
Zainaugurował działalność komitet sterujący do spraw koordynacji wsparcia w ochronie zdrowia. Został powołany decyzją Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej w ramach Umowy Partnerstwa do spraw zdrowia na lata 2021-2027.

Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, informując o inauguracji prac komitetu, podał, że w tym regionie łączna alokacja przewidziana na realizację wszystkich przedsięwzięć w obszarze ochrony zdrowia w latach 2014-2020 wyniosła 1 mld 583 mln zł. Do końca 2022 roku wydano 1 mld 50 mln zł. Ponadto wartość projektów z obszaru zdrowia dedykowanych walce z COVID-19 wyniosła 282 mln zł. Wsparcie finansowe uzyskało 41 podmiotów leczniczych.

Jak poinformowano w komunikacie, woj. małopolskie jest liderem pod względem liczby ludności objętej usługami zdrowotnymi w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Wsparcie na te cele ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Małopolska w 2022 roku dotarło do ponad 3,3 mln osób. Kolejne były województwa: pomorskie z wynikiem 1,8 mln i kujawsko-pomorskie, gdzie „zdrowotny” RPO objął 1,3 mln osób.

Źródło: Serwis Samorządowy PAP

Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, w sumie blisko 20 mld zł ma trafić do sektora ochrony zdrowia z Krajowego Planu Odbudowy. Te pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na cyfryzację, zachęty i wsparcie studentów kierunków medycznych oraz modernizację i wyposażenie w nowoczesny sprzęt dla szpitali. Nie są to jednak jedyne środki na ten cel, na które placówki mogą liczyć, ponieważ kolejny strumień pieniędzy popłynie do nich z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Ministerstwo Zdrowia, jako instytucja pośrednicząca, otrzyma do rozdysponowania między beneficjentów 3 mld zł. 
– Wszelkie inwestycje w sektor ochrony zdrowia są czymś pozytywnym w kontekście rozwoju i sytuacji gospodarczo-ekonomicznej w naszym kraju. Musimy się mierzyć z pewnymi brakami w infrastrukturze – czy to historycznymi, czy spowodowanymi przez pandemię koronawirusa. Tak więc każde dodatkowe źródło pieniędzy na ten cel powinno być brane pod uwagę przy planowaniu dalszych wydatków i inwestycji – mówi agencji Newseria Biznes Paulina Tkaczyk, ekspert ds. finansowania w GE Healthcare.

Podmioty z sektora ochrony zdrowia w ciągu najbliższych kilku miesięcy powinny uzyskać możliwość ubiegania się o środki z Krajowego Planu Odbudowy – nowego instrumentu, który będzie funkcjonował niezależnie od kolejnej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Wypłata środków jest jednak uzależniona od spełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych, czyli warunków określonych przez Komisję Europejską. 

Program jest podzielony na pięć komponentów, przy czym z punktu widzenia sektora zdrowotnego najważniejszy jest komponent D – „Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia”. Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, budżet dotacyjny tego komponentu wynosi 18,3 mld zł, a pożyczkowy – 1,23 mld zł. Za jego realizację będą odpowiadać resorty zdrowia oraz rozwoju i technologii.

Pieniądze z KPO będą przeznaczone m.in. na cyfryzację polskiej służby zdrowia, ponieważ – jak wskazuje MFiPR – pandemia COVID-19 pokazała, jak ważne jest rozwijanie systemu e-zdrowia. Dlatego właśnie 4,5 mld zł zostanie przeznaczone m.in. na cyfryzację dokumentacji medycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa danych. Kolejny cel to inwestycje w wykwalifikowaną kadrę medyczną. W celu zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia KPO zakłada wprowadzenie zachęt dla studentów kierunków medycznych, m.in. lekarskiego, ratownictwa medycznego, pielęgniarskiego czy fizjoterapii (wsparcie finansowe lub mentorskie ma objąć 25,4 tys. studentów z zakresu nauk medycznych) oraz modernizację bazy dydaktycznej (w tym przebudowę i doposażenie 212 obiektów dydaktycznych). Na ten cel trafi kolejne 3,2 mld zł.

Bardzo ważną częścią będzie też uruchomienie inwestycji na kwotę 9,5 mld zł wspierających infrastrukturę podmiotów ochrony zdrowia. Z tych środków ma zostać sfinansowana m.in. przebudowa, rozbudowa i modernizacja szpitali i uzdrowisk. Trafi do nich również nowoczesny sprzęt i aparatura medyczna, które pozwolą na poprawę jakości leczenia pacjentów.

W sumie KPO przewiduje doposażenie w nowoczesny sprzęt 300 polskich szpitali, modernizację 280 szpitali i 212 obiektów dydaktycznych z zakresu nauk medycznych wraz z ich doposażeniem oraz finansowe wsparcie dla 80 projektów badawczych.

Kolejny strumień pieniędzy popłynie do systemu ochrony zdrowia z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027.

 Trudno jednoznacznie oszacować, ile pieniędzy trafi do sektora ochrony zdrowia z nowej perspektywy finansowej. Możemy jednak podeprzeć się szacunkiem wynikającym z programu FEnIKS, czyli Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, który jest centralnym programem przeznaczającym środki na infrastrukturę w sektorze ochrony zdrowia. Ta kwota to na chwilę obecną minimum 650 mln euro. Jednak będzie ona powiększona przez inne programy, przede wszystkim regionalne programy operacyjne dla każdego z województw – mówi Paulina Tkaczyk.

Zgodnie z podpisanym 14 grudnia ministerialnym porozumieniem ws. realizacji programu FEnIKS Ministerstwo Zdrowia – jako instytucja pośrednicząca – otrzyma z niego prawie 3 mld zł. Resort będzie odpowiadać za wdrażanie działań w ramach Priorytetu VI – Zdrowie oraz VIII – Pomoc techniczna.

 Na inwestycje infrastrukturalne oraz cyfryzację w podstawowej opiece zdrowotnej trafi miliard złotych. Jednostki ambulatoryjnej opieki specjalistycznej przy szpitalach ponadregionalnych otrzymają ok. 907 mln zł na roboty budowlane oraz doposażenie m.in. w sprzęt medyczny. Natomiast na psychiatrię dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych (inwestycje infrastrukturalne, relokację oddziałów) trafi ok. 761 mln zł,  a na ratownictwo medyczne – ok. 234 mln zł (inwestycje w infrastrukturę, doposażenie dyspozytorni medycznych i budowa zaplecza szkoleniowego dla kadry Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) – poinformowało ministerstwo.

Środki unijne będą istotnym dodatkowym zastrzykiem finansowym do działającego od dwóch lat Funduszu Medycznego. Zgodnie z założeniami na jego konto co roku mają trafiać 4 mld zł z budżetu państwa.

– Fundusz Medyczny w ramach całego swojego okresu funkcjonowania, czyli do 2029 roku, przewiduje ponad 40 mld zł, tak więc zdecydowanie jest to istotne narzędzie w rękach sektora – mówi Paulina Tkaczyk. – Ten fundusz ma za zadanie m.in. wspierać inwestycje w onkologię, zapewnić wsparcie infrastrukturalne dla szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz szerzej ujętego ratownictwa medycznego, jak również profilaktykę chorób cywilizacyjnych i dostęp do nowoczesnych technologii leczenia. Odpowiada on na aktualne potrzeby występujące w naszym kraju.

źródło: newseria

Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, w sumie blisko 20 mld zł ma trafić do sektora ochrony zdrowia z Krajowego Planu Odbudowy. Te pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na cyfryzację, zachęty i wsparcie studentów kierunków medycznych oraz modernizację i wyposażenie w nowoczesny sprzęt dla szpitali. Nie są to jednak jedyne środki na ten cel, na które placówki mogą liczyć, ponieważ kolejny strumień pieniędzy popłynie do nich z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Ministerstwo Zdrowia, jako instytucja pośrednicząca, otrzyma do rozdysponowania między beneficjentów 3 mld zł. 
– Wszelkie inwestycje w sektor ochrony zdrowia są czymś pozytywnym w kontekście rozwoju i sytuacji gospodarczo-ekonomicznej w naszym kraju. Musimy się mierzyć z pewnymi brakami w infrastrukturze – czy to historycznymi, czy spowodowanymi przez pandemię koronawirusa. Tak więc każde dodatkowe źródło pieniędzy na ten cel powinno być brane pod uwagę przy planowaniu dalszych wydatków i inwestycji – mówi agencji Newseria Biznes Paulina Tkaczyk, ekspert ds. finansowania w GE Healthcare.

Podmioty z sektora ochrony zdrowia w ciągu najbliższych kilku miesięcy powinny uzyskać możliwość ubiegania się o środki z Krajowego Planu Odbudowy – nowego instrumentu, który będzie funkcjonował niezależnie od kolejnej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027. Wypłata środków jest jednak uzależniona od spełnienia przez Polskę tzw. kamieni milowych, czyli warunków określonych przez Komisję Europejską. 

Program jest podzielony na pięć komponentów, przy czym z punktu widzenia sektora zdrowotnego najważniejszy jest komponent D – „Efektywność, dostępność i jakość systemu ochrony zdrowia”. Jak podaje Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, budżet dotacyjny tego komponentu wynosi 18,3 mld zł, a pożyczkowy – 1,23 mld zł. Za jego realizację będą odpowiadać resorty zdrowia oraz rozwoju i technologii.

Pieniądze z KPO będą przeznaczone m.in. na cyfryzację polskiej służby zdrowia, ponieważ – jak wskazuje MFiPR – pandemia COVID-19 pokazała, jak ważne jest rozwijanie systemu e-zdrowia. Dlatego właśnie 4,5 mld zł zostanie przeznaczone m.in. na cyfryzację dokumentacji medycznej z uwzględnieniem bezpieczeństwa danych. Kolejny cel to inwestycje w wykwalifikowaną kadrę medyczną. W celu zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia KPO zakłada wprowadzenie zachęt dla studentów kierunków medycznych, m.in. lekarskiego, ratownictwa medycznego, pielęgniarskiego czy fizjoterapii (wsparcie finansowe lub mentorskie ma objąć 25,4 tys. studentów z zakresu nauk medycznych) oraz modernizację bazy dydaktycznej (w tym przebudowę i doposażenie 212 obiektów dydaktycznych). Na ten cel trafi kolejne 3,2 mld zł.

Bardzo ważną częścią będzie też uruchomienie inwestycji na kwotę 9,5 mld zł wspierających infrastrukturę podmiotów ochrony zdrowia. Z tych środków ma zostać sfinansowana m.in. przebudowa, rozbudowa i modernizacja szpitali i uzdrowisk. Trafi do nich również nowoczesny sprzęt i aparatura medyczna, które pozwolą na poprawę jakości leczenia pacjentów.

W sumie KPO przewiduje doposażenie w nowoczesny sprzęt 300 polskich szpitali, modernizację 280 szpitali i 212 obiektów dydaktycznych z zakresu nauk medycznych wraz z ich doposażeniem oraz finansowe wsparcie dla 80 projektów badawczych.

Kolejny strumień pieniędzy popłynie do systemu ochrony zdrowia z nowej perspektywy Funduszy Europejskich na lata 2021–2027.

 Trudno jednoznacznie oszacować, ile pieniędzy trafi do sektora ochrony zdrowia z nowej perspektywy finansowej. Możemy jednak podeprzeć się szacunkiem wynikającym z programu FEnIKS, czyli Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko, który jest centralnym programem przeznaczającym środki na infrastrukturę w sektorze ochrony zdrowia. Ta kwota to na chwilę obecną minimum 650 mln euro. Jednak będzie ona powiększona przez inne programy, przede wszystkim regionalne programy operacyjne dla każdego z województw – mówi Paulina Tkaczyk.

Zgodnie z podpisanym 14 grudnia ministerialnym porozumieniem ws. realizacji programu FEnIKS Ministerstwo Zdrowia – jako instytucja pośrednicząca – otrzyma z niego prawie 3 mld zł. Resort będzie odpowiadać za wdrażanie działań w ramach Priorytetu VI – Zdrowie oraz VIII – Pomoc techniczna.

 Na inwestycje infrastrukturalne oraz cyfryzację w podstawowej opiece zdrowotnej trafi miliard złotych. Jednostki ambulatoryjnej opieki specjalistycznej przy szpitalach ponadregionalnych otrzymają ok. 907 mln zł na roboty budowlane oraz doposażenie m.in. w sprzęt medyczny. Natomiast na psychiatrię dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych (inwestycje infrastrukturalne, relokację oddziałów) trafi ok. 761 mln zł,  a na ratownictwo medyczne – ok. 234 mln zł (inwestycje w infrastrukturę, doposażenie dyspozytorni medycznych i budowa zaplecza szkoleniowego dla kadry Lotniczego Pogotowia Ratunkowego) – poinformowało ministerstwo.

Środki unijne będą istotnym dodatkowym zastrzykiem finansowym do działającego od dwóch lat Funduszu Medycznego. Zgodnie z założeniami na jego konto co roku mają trafiać 4 mld zł z budżetu państwa.

– Fundusz Medyczny w ramach całego swojego okresu funkcjonowania, czyli do 2029 roku, przewiduje ponad 40 mld zł, tak więc zdecydowanie jest to istotne narzędzie w rękach sektora – mówi Paulina Tkaczyk. – Ten fundusz ma za zadanie m.in. wspierać inwestycje w onkologię, zapewnić wsparcie infrastrukturalne dla szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz szerzej ujętego ratownictwa medycznego, jak również profilaktykę chorób cywilizacyjnych i dostęp do nowoczesnych technologii leczenia. Odpowiada on na aktualne potrzeby występujące w naszym kraju.

źródło: newseria