Medicalpress
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak ważna jest prawidłowa technika oddychania dla naszego zdrowia? W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie stres i zanieczyszczenie powietrza są powszechne, dbanie o układ oddechowy jest niezwykle ważne. Dla osób z chorobami układu oddechowego, takimi jak astma czy rozedma płuc, oddychanie może być wyzwaniem. Natomiast istnieje skuteczne rozwiązanie – fizjoterapia oddechowa.
Szacuje się, że choroby układu oddechowego są przyczyną nawet 1/6 wszystkich zgonów na świecie. Eksperci alarmują, iż zapadalność i umieralność z powodu chorób przewlekłych układu oddechowego będzie rosnąć. Jedną z przyczyn jest pogłębiające się zanieczyszczenie środowiska naturalnego.
 
Na czym polega fizjoterapia oddechowa?
Fizjoterapia oddechowa to kompleksowe podejście do leczenia chorób układu oddechowego, które ma na celu złagodzenie objawów, zwiększenie tolerancji wysiłku fizycznego oraz poprawę jakości życia pacjentów. Rozmawialiśmy z Magdaleną Madecką-Rakus, fizjoterapeutką z Uzdrowiska Ustroń, Grupy American Heart of Poland, która podzieliła się z nami swoją wiedzą na temat tego ważnego, ale często pomijanego zagadnienia.

Złe nawyki oddechowe — jakie mogą być ich konsekwencje?
– To nie tylko czynność fizjologiczna, ale również proces, który może wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Nieprawidłowy oddech może prowadzić do problemów z układem oddechowym, sercowo-naczyniowym oraz osłabiać koncentrację i powodować przewlekłe zmęczenie. Zbyt płytki oddech prowadzi właśnie do niedotlenienia układu oddechowego, co skutkuje zaburzeniami koncentracji, sennością, trudnościami w przyswajaniu nowych informacji oraz szybszym uczuciem zmęczenia. Natomiast oddychanie przez usta zwiększa ryzyko infekcji i negatywnie wpływa na zdrowie jamy ustnej. Może sprzyjać infekcjom tylnej ściany gardła oraz górnym drogom oddechowym – wyjaśnia fizjoterapeutka.

Poprawne oddychanie – czyli jakie?
– Zawsze wykonuj wdech nosem, a wydech ustami. Faza wdechu powinna być energiczna, krótka i głęboka, a faza wydechu – bierna, maksymalnie długa, aż do uczucia braku powietrza. Nie wdychaj powietrza od razu po wydechu. Podczas właściwego oddechu organizm wciąga do płuc około 16 razy na minutę średnio około 500 ml powietrza i tyle samo wydala – wyjaśnia Magdalena Madecką-Rakus, fizjoterapeutka Grupy American Heart of Poland. Składa się on z dwóch faz: wdechu i wydechu. Wdech powinien być krótki i głęboki, natomiast wydech – długi i głęboki do uczucia braku powietrza.

Jakie są przyczyny duszności?
– Osoby cierpiące na duszności mogą doświadczać szeregu charakterystycznych objawów, w tym przyspieszonego i płytkiego oddechu, widocznej ruchomości skrzydełek nosa podczas oddychania, konieczności zaangażowania dodatkowych mięśni oddechowych oraz specyficznego świstu, słyszalnego podczas oddychania. W zależności od stopnia nasilenia, duszności mogą objawaić się poprzez zwiększoną częstość oddechów (tachypnoe), konieczność angażowania dodatkowych mięśni oddechowych oraz zaburzenia świadomości, które początkowo mogą przejawiać się chwilowym pobudzeniem, przechodzącym następnie w senność. Ponadto, sinica, będąca bezpośrednim objawem zagrożenia życia, może wystąpić w przypadku duszności – ostrzega.

Co należy zrobić w przypadku ataku duszności?
– W przypadku ataku duszności, stanowiącego pilną sytuację medyczną, należy przede wszystkim uspokoić chorego i zapewnić mu dostęp do świeżego powietrza. Należy także zapewnić choremu wygodną pozycję, preferowana jest pozycja półsiedząca lub siedząca. W przypadku utrzymujących się duszności, należy natychmiast wezwać pomoc medyczną i pozostać przy pacjencie do momentu przyjazdu karetki. W sytuacji nagłego pogorszenia stanu pacjenta, konieczne może być podjęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej – informuje fizjoterapeutką z Uzdrowiska Ustroń.

Rehabilitacja pulmonologiczna – pomoc, gdy oddychanie jest problemem
– Program rehabilitacji pulmonologicznej obejmuje szereg działań, takich jak nauka kaszlu, oklepywanie, ćwiczenia oddechowe czy inhalacje. Plan leczenia zawsze jest dostosowany indywidualnie do każdego pacjenta. Może zawierać różnorodne ćwiczenia i zabiegi z zakresu balneoterapii, hydroterapii czy kinezyterapii. Obejmuje również edukację pacjenta, czy też udzielanie pomocy psychospołecznej i porad. Celem rehabilitacji pulmonologicznej jest zmniejszenie nasilenia objawów choroby oraz ograniczenie zaburzeń związanych z chorobami współistniejącymi, przywrócenie prawidłowej czynności układu oddechowego w możliwie największym stopniu, zwiększenie wydolności fizycznej zależnej od funkcji układu oddechowego, wzrost siły i wytrzymałości mięśniowej, poprawa sprawności ruchowej oraz uzyskanie korzystnych zmian w budowie ciała, polepszenie codziennego funkcjonowania i utrzymanie aktywności, poprawa samopoczucia i wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa, zmniejszenie częstości występowania zaostrzeń choroby, spowolnienie postępu choroby oraz wydłużenie życia – wymienia Magdalena Madecka-Rakus.

Bardzo ważne jest rozpoczęcie rehabilitacji pulmonologicznej jak najwcześniej, zanim nastąpi utrwalenie się zmian i zaburzeń w funkcjonowaniu układu oddechowego. Równie istotne jest systematyczne przestrzeganie wszystkich zaleconych zabiegów.

Warto zaznaczyć, że fizjoterapia oddechowa nie tylko wspiera leczenie farmakologiczne, ale również może stanowić skuteczną formę profilaktyki. Regularna aktywność fizyczna w warunkach domowych może być bardzo korzystna dla osób z chorobami układu oddechowego. Fizjoterapia oddechowa to nie tylko terapia, ale również narzędzie do poprawy jakości życia dla osób z chorobami układu oddechowego. Dzięki odpowiedniej opiece i wsparciu fizjoterapeutów, pacjenci mogą odzyskać kontrolę nad swoim zdrowiem i oddechem.

źródło: AHOP
Mimo, że wpływ oddychania zanieczyszczonym powietrzem na zdrowie jest dobrze udokumentowany w badaniach naukowych, czynnik ten nie był rozpoznawany w diagnozach lekarskich jako główna przyczyna problemów ze zdrowiem. Aż do teraz.
Opisany na łamach portalu SmogLab przypadek Maćka z Warszawy to prawdopodobnie pierwsza tego rodzaju diagnoza w Polsce. 11-letni Maciek (imię zmienione) przez większość swojego życia cierpiał na napady kaszlu, duszności i częste infekcje, zaostrzające się w sezonie grzewczym. Lekarze badający chłopca najczęściej jako przyczynę jego problemów ze zdrowiem wskazywali alergię – jednak testy alergiczne wykluczyły tę diagnozę.

Po długiej walce rodziców Maćka o znalezienie prawdziwej przyczyny złego stanu zdrowia, w końcu wystawiono opinię, która jasno stwierdza: „podejrzenie nadreaktywności oskrzeli/alergii wynikającej z zanieczyszczenia powietrza”.

Lekarze wskazują, że trudno jest jasno stwierdzić, na ile istotny jest wpływ smogu na przebieg zachorowania, gdyż brakuje obiektywnych metod badania.
Możemy tylko dostrzec korelację nasilenia objawów infekcji występujących jesienią oraz zaostrzenia wcześniej rozpoznanych chorób, jak astma oskrzelowa – komentuje dla SmogLabu dr Agnieszka Turlińska, lekarka pediatrii, która wystawiła przełomową diagnozę. – Jako pediatrzy obserwujemy częstsze występowanie infekcji dróg oddechowych i nasilenie objawów astmy oskrzelowej w czasie zwiększonego smogu. Obiektywną metodą monitorowania pogorszenia funkcjonowania układu oddechowego jest spirometria, której nie wykonuję w swojej praktyce lekarskiej – dodaje.
Podobny przypadek diagnozy, jednak zakończony tragicznie, miał miejsce kilka lat temu w Londynie. Ella Adoo-Kissi-Debrah zmarła w wieku zaledwie 9 lat – w jej akcie zgonu odnotowano, że istotnym czynnikiem rozwoju astmy było narażenie na nadmierne zanieczyszczenie powietrza.

Lekarze coraz bardziej świadomi problemu

Niektórzy eksperci ochrony zdrowia są coraz bardziej świadomi wpływu zanieczyszczonego powietrza na zdrowie. „Negatywny wpływ zanieczyszczeń obserwujemy już na etapie rozwoju płodowego, a konsekwencje w dalszych latach życia obejmują wywoływanie i zaostrzanie wielu chorób w tym układu oddechowego, krążeniowego i nerwowego” – zauważa alergolożka dr n. med. Małgorzata Bulanda, współautorka raportu dotyczącego wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie. Inna publikacja podkreśla, że wystarczy nawet jeden dzień smogu, by pogorszyć stan zdrowia i samopoczucia u ludzi.

Jednak wciąż brakuje świadomości na poziomie całego kraju – takiej, która pozwoli bezpośrednio łączyć skutki zdrowotne z konkretnym czynnikiem chorobotwórczym, jakim jest smog.
Wpływ zanieczyszczenia powietrza na zdrowie ludzi powinien być uwzględniany w programie studiów medycznych, by lekarze mogli od razu stawiać trafne diagnozy, w przypadkach takich jak ten, co pozwoli na podjęcie konkretnych działań ochronnych i poprawę zdrowia pacjenta – zwraca uwagę Weronika Michalak, dyrektorka HEAL Polska.
Czy to początek powszechnego diagnozowania chorób z bezpośrednim wskazaniem smogu jako przyczyny? Niewykluczone. Polska bowiem wciąż pozostaje jednym z najbardziej zanieczyszczonych pod względem jakości powietrza krajów w Unii Europejskiej – każdego roku ok. 40 tysięcy osób umiera przedwcześnie z powodu toksyn unoszących się w powietrzu.

Pełna historia Maćka opisana na portalu SmogLab:
https://smoglab.pl/smog-pierwszy-polski-pacjent-z-takim-orzeczeniem-co-truje-11-latka
 
Więcej informacji na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie:
http://healpolska.pl/aktualnosci/powietrze/
 
źródło: HEAL Polska
Borelioza to podstępna choroba, która potrafi się rozwijać w naszym organizmie latami, przynosząc wiele powikłań – również pod kątem serca. A choć do powikłań kardiologicznych po zakażeniu boreliozą dochodzi stosunkowo rzadko, to jeśli już wystąpią, potrafią być bardzo groźne. O tym, czym mogą się objawiać powikłania sercowe przy boreliozie, które badania pomagają w rozpoznaniu choroby oraz jak się przed nią chronić opowiada dr n.med. Iwona Banasiewicz-Szkróbka, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca Centrum Sercowo-Naczyniowe w Tychach, Grupa American Heart of Poland.
Wakacje to dla wielu z nas okazja do spędzania wolnego czasu na łonie natury. Podczas letniej beztroski warto jednak pamiętać o zagrożeniach, które mogą na nas czyhać na łące lub w lesie. Mowa tu np. o kleszczach, których ukąszenie może się wiązać z zakażeniem boreliozą. 

Jak zaznacza dr Banasiewicz-Szkróbka, powikłania sercowe przy zakażeniu boreliozą nie należą do szczególnie częstych i zazwyczaj dotyczą one sytuacji, w których choroba nie była odpowiednio wcześnie leczona. W Europie szacuje się, że występują one z częstotliwością od 0,3 do 4%. Warto jednak mieć się na baczności, bo w wielu wypadkach mogą się one okazać groźne dla zdrowia.

Najczęściej powikłania sercowe boreliozy występują w fazie przewlekłej choroby, a zatem po ok. roku od zakażenia. Mówimy wówczas o możliwości wystąpienia zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zapalania wsierdzia, występowania różnego rodzaju arytmii, a także kardiomiopatii rozstrzeniowej. Zakażenie boreliozą może doprowadzić do chorób każdej struktury, która występuje w sercu – tłumaczy.

Kto jest szczególnie narażony na powikłania kardiologiczne przy boreliozie?
Na wystąpienie tego typu powikłań wystawione są przede wszystkim te osoby, które nie odkryły w odpowiednim czasie ugryzienia przez kleszcza (a tak często bywa) i nie rozpoczęły leczenia we wczesnym okresie rozwoju choroby, co spowodowało, że weszła ona w fazę przewlekłą. Szczególną ostrożnością powinny się wykazywać przy tym osoby starsze oraz dzieci.

Statystyki niestety pokazują, że zakażenie boreliozą rośnie u dzieci, pomimo wysiłków, które są wkładane na rzecz większej świadomości oraz zapobiegania tej chorobie. Jest to dosyć alarmująca sytuacja, gdyż powikłania sercowe u dzieci mogą występować tak samo jak u dorosłych, a częściej przy tym pojawiają się u nich inne objawy: ze strony skóry, układu stawowego oraz przede wszystkim układu nerwowego – mówi Iwona Banasiewicz-Szkróbka. – Musimy wiedzieć, że objawy u każdego dziecka mogą być zupełnie inne, a dzieci nie zawsze potrafią je sprecyzować. Mogą to być problemy żołądkowo-jelitowe, zespół nadpobudliwości ruchowej, czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Zatem zapobieganie boreliozie u dzieci powinno być priorytetem dla dorosłych, gdyż leczenie tej choroby u młodych pacjentów jest ciężkim wyzwaniem – podkreśla.
 
Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?
Pacjent, u którego wystąpiło zaatakowanie serca przez krętki borrelia, prezentuje bardzo szeroki wachlarz objawów. Jak tłumaczy ekspertka z Grupy American Heart of Poland, może to być po prostu uczucie dużego zmęczenia i zła tolerancja wysiłku, ale również ból w klatce piersiowej, nieregularne lub szybkie bicie serca czy duszności. Czasem mamy do czynienia z bólem zamostkowym o charakterze kłującym oraz obrzękami nóg i kostek. Przy kardiomiopatii rozstrzeniowej będzie to przede wszystkim zwiększenie liczby oddechów, a także zawroty głowy.

Jakie badania warto wykonać?
Przed postawieniem diagnozy powikłań kardiologicznych na skutek boreliozy niezbędne jest wykluczenie innych poważnych schorzeń, które mogą się manifestować podobnymi objawami. Na przykład ogólne zmęczenie może być oznaką choroby nowotworowej, a ból w klatce piersiowej – zawału mięśnia sercowego. Zaburzenia rytmu serca mogą z kolei oznaczać również problemy z tarczycą.

– Zatem zanim postawimy rozpoznanie, że mamy do czynienia z kardiologicznymi powikłaniami boreliozy, musimy dokładnie przeskanować i zrobić badania całego organizmu. Badania, które warto wykonać przy podejrzeniu powikłań sercowych boreliozy, to na pewno zwykłe EKG, a następnie przedłużony zapis EKG. Pamiętajmy, że powikłania po boreliozie w przypadku serca często są związane z procesem przewodzenia i mogą powodować różnego rodzaju bloki. A te wykryjemy monitorując pracę mięśnia sercowego przed dłuższy odcinek czasu. Wśród zalecanych badań znajdziemy też testy wysiłkowe oraz badanie echokardiograficzne. Pomocny będzie także rezonans magnetyczny serca, ale jest to badanie trudniej dostępne – mówi dr Banasiewicz-Szkróbka.

Jak zapobiegać powikłaniom sercowym boreliozy?
– Aby zmniejszyć do absolutnego minimum ryzyko wystąpienia powikłań sercowych boreliozy powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by nie zostać ugryzionym przez kleszcza. Wybierając się na tereny zalesione zakładajmy długie spodnie i zakryte buty, tak aby faktura tego ubioru była śliska, wtedy kleszcze będą miały problem z poruszaniem się po nim. Poza tym po każdym spacerze powinniśmy dokładnie sprawdzić skórę i jak najszybciej usunąć kleszcze, które wbiły się w skórę, pamiętając przy tym, by robić to w sposób prawidłowy, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności – wyjaśnia kardiolożka.

Przed wyjściem z domu warto też spryskać swoje ubranie i odsłonięte fragmenty skóry odpowiednim środkiem odstraszającym kleszcze. Pamiętajmy przy tym, by uważać przy wyborze takich repelentów, ponieważ nie wszystkie mogą być stosowane u noworodków i małych dzieci. Pamiętajmy też, by absolutnie nie bagatelizować objawów, które mogą wskazywać na boreliozę i jak najszybciej skonsultować się w takiej sytuacji z lekarzem, ponieważ im dłużej krętki borrelia działają nieleczone w naszym organizmie, tym większe mogą siać spustoszenie.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia pacjentom w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową, ciągłą, wielospecjalistyczną i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację w zakresie chorób cywilizacyjnych. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, również w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Należące do nas podmioty realizują 50 tysięcy hospitalizacji rocznie, związanych z zabiegami wieńcowymi, co plasuje nas na pierwszym miejscu w kraju.

źródło: AHoP
Borelioza to podstępna choroba, która potrafi się rozwijać w naszym organizmie latami, przynosząc wiele powikłań – również pod kątem serca. A choć do powikłań kardiologicznych po zakażeniu boreliozą dochodzi stosunkowo rzadko, to jeśli już wystąpią, potrafią być bardzo groźne. O tym, czym mogą się objawiać powikłania sercowe przy boreliozie, które badania pomagają w rozpoznaniu choroby oraz jak się przed nią chronić opowiada dr n.med. Iwona Banasiewicz-Szkróbka, Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca Centrum Sercowo-Naczyniowe w Tychach, Grupa American Heart of Poland.
Wakacje to dla wielu z nas okazja do spędzania wolnego czasu na łonie natury. Podczas letniej beztroski warto jednak pamiętać o zagrożeniach, które mogą na nas czyhać na łące lub w lesie. Mowa tu np. o kleszczach, których ukąszenie może się wiązać z zakażeniem boreliozą. 

Jak zaznacza dr Banasiewicz-Szkróbka, powikłania sercowe przy zakażeniu boreliozą nie należą do szczególnie częstych i zazwyczaj dotyczą one sytuacji, w których choroba nie była odpowiednio wcześnie leczona. W Europie szacuje się, że występują one z częstotliwością od 0,3 do 4%. Warto jednak mieć się na baczności, bo w wielu wypadkach mogą się one okazać groźne dla zdrowia.

Najczęściej powikłania sercowe boreliozy występują w fazie przewlekłej choroby, a zatem po ok. roku od zakażenia. Mówimy wówczas o możliwości wystąpienia zapalenia mięśnia sercowego, zapalenia osierdzia, zapalania wsierdzia, występowania różnego rodzaju arytmii, a także kardiomiopatii rozstrzeniowej. Zakażenie boreliozą może doprowadzić do chorób każdej struktury, która występuje w sercu – tłumaczy.

Kto jest szczególnie narażony na powikłania kardiologiczne przy boreliozie?
Na wystąpienie tego typu powikłań wystawione są przede wszystkim te osoby, które nie odkryły w odpowiednim czasie ugryzienia przez kleszcza (a tak często bywa) i nie rozpoczęły leczenia we wczesnym okresie rozwoju choroby, co spowodowało, że weszła ona w fazę przewlekłą. Szczególną ostrożnością powinny się wykazywać przy tym osoby starsze oraz dzieci.

Statystyki niestety pokazują, że zakażenie boreliozą rośnie u dzieci, pomimo wysiłków, które są wkładane na rzecz większej świadomości oraz zapobiegania tej chorobie. Jest to dosyć alarmująca sytuacja, gdyż powikłania sercowe u dzieci mogą występować tak samo jak u dorosłych, a częściej przy tym pojawiają się u nich inne objawy: ze strony skóry, układu stawowego oraz przede wszystkim układu nerwowego – mówi Iwona Banasiewicz-Szkróbka. – Musimy wiedzieć, że objawy u każdego dziecka mogą być zupełnie inne, a dzieci nie zawsze potrafią je sprecyzować. Mogą to być problemy żołądkowo-jelitowe, zespół nadpobudliwości ruchowej, czy też zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Zatem zapobieganie boreliozie u dzieci powinno być priorytetem dla dorosłych, gdyż leczenie tej choroby u młodych pacjentów jest ciężkim wyzwaniem – podkreśla.
 
Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?
Pacjent, u którego wystąpiło zaatakowanie serca przez krętki borrelia, prezentuje bardzo szeroki wachlarz objawów. Jak tłumaczy ekspertka z Grupy American Heart of Poland, może to być po prostu uczucie dużego zmęczenia i zła tolerancja wysiłku, ale również ból w klatce piersiowej, nieregularne lub szybkie bicie serca czy duszności. Czasem mamy do czynienia z bólem zamostkowym o charakterze kłującym oraz obrzękami nóg i kostek. Przy kardiomiopatii rozstrzeniowej będzie to przede wszystkim zwiększenie liczby oddechów, a także zawroty głowy.

Jakie badania warto wykonać?
Przed postawieniem diagnozy powikłań kardiologicznych na skutek boreliozy niezbędne jest wykluczenie innych poważnych schorzeń, które mogą się manifestować podobnymi objawami. Na przykład ogólne zmęczenie może być oznaką choroby nowotworowej, a ból w klatce piersiowej – zawału mięśnia sercowego. Zaburzenia rytmu serca mogą z kolei oznaczać również problemy z tarczycą.

– Zatem zanim postawimy rozpoznanie, że mamy do czynienia z kardiologicznymi powikłaniami boreliozy, musimy dokładnie przeskanować i zrobić badania całego organizmu. Badania, które warto wykonać przy podejrzeniu powikłań sercowych boreliozy, to na pewno zwykłe EKG, a następnie przedłużony zapis EKG. Pamiętajmy, że powikłania po boreliozie w przypadku serca często są związane z procesem przewodzenia i mogą powodować różnego rodzaju bloki. A te wykryjemy monitorując pracę mięśnia sercowego przed dłuższy odcinek czasu. Wśród zalecanych badań znajdziemy też testy wysiłkowe oraz badanie echokardiograficzne. Pomocny będzie także rezonans magnetyczny serca, ale jest to badanie trudniej dostępne – mówi dr Banasiewicz-Szkróbka.

Jak zapobiegać powikłaniom sercowym boreliozy?
– Aby zmniejszyć do absolutnego minimum ryzyko wystąpienia powikłań sercowych boreliozy powinniśmy przede wszystkim zadbać o to, by nie zostać ugryzionym przez kleszcza. Wybierając się na tereny zalesione zakładajmy długie spodnie i zakryte buty, tak aby faktura tego ubioru była śliska, wtedy kleszcze będą miały problem z poruszaniem się po nim. Poza tym po każdym spacerze powinniśmy dokładnie sprawdzić skórę i jak najszybciej usunąć kleszcze, które wbiły się w skórę, pamiętając przy tym, by robić to w sposób prawidłowy, z zachowaniem wszelkich środków ostrożności – wyjaśnia kardiolożka.

Przed wyjściem z domu warto też spryskać swoje ubranie i odsłonięte fragmenty skóry odpowiednim środkiem odstraszającym kleszcze. Pamiętajmy przy tym, by uważać przy wyborze takich repelentów, ponieważ nie wszystkie mogą być stosowane u noworodków i małych dzieci. Pamiętajmy też, by absolutnie nie bagatelizować objawów, które mogą wskazywać na boreliozę i jak najszybciej skonsultować się w takiej sytuacji z lekarzem, ponieważ im dłużej krętki borrelia działają nieleczone w naszym organizmie, tym większe mogą siać spustoszenie.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia pacjentom w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową, ciągłą, wielospecjalistyczną i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację w zakresie chorób cywilizacyjnych. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, również w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Należące do nas podmioty realizują 50 tysięcy hospitalizacji rocznie, związanych z zabiegami wieńcowymi, co plasuje nas na pierwszym miejscu w kraju.

źródło: AHoP