Medicalpress
Co zabija Polaków i jak skutecznie eliminować negatywne czynniki wpływające na nasze zdrowie? „Kluczowe ryzyka zdrowotne w Polsce, stan na styczeń 2024” to dokument programowy Stowarzyszenia Instytut Człowieka Świadomego, który jest odpowiedzią na wyzwania zawarte w Krajowym Planie Transformacji w Zdrowiu na lata 2022 – 2026 opracowane przez Ministerstwo Zdrowia i zatwierdzone przez Komisję Europejską. Najważniejsze z nich to potrzeba aktywnych działań prewencyjnych w zakresie zdrowia publicznego.
Stowarzyszenie Instytut Człowieka Świadomego działa od 2017 r. Głównym celem organizacji jest prowadzenie lub inicjowanie kampanii, które zwracają uwagę na najistotniejsze problemy zdrowotne dotykające nasze społeczeństwo. Dzięki Instytutowi powstały akcje, które zwracają uwagę na takie problemy, jak: otyłości („W Nowym Kształcie”), niewydolność serca („Serce dla Kardiologii”) czy choroby układu sercowo-naczyniowego kobiet („Moda na serce”). Dotychczasowe działania Instytutu Człowieka Świadomego zostały wsparte o aktualne potrzeby zdrowotne, które wskazuje dokument programowy „Kluczowe ryzyka zdrowotne w Polsce, stan na styczeń 2024”. Wnioski opracowania są zbieżne z tymi, opracowanymi przez Ministerstwo Zdrowia w strategicznym dokumencie systemowym – Krajowy Plan Transformacji na lata 2022-2026 i rzucają światło na pilną potrzebę profilaktyki w zakresie zdrowia publicznego.

„Krajowy Plan Transformacji, opracowany na bazie rekomendacji Komisji Europejskiej, stanowi drogowskaz dla decydentów przy tworzeniu i aktualizowaniu polityk zdrowotnych, określając priorytetowe kierunki rozwoju dla polskiego systemu ochrony zdrowia. Koncentruje się na najważniejszych czynnikach ryzyka utraty zdrowia, które odgrywają kluczową rolę w monitorowaniu stanu zdrowia populacji i skutecznego zapobiegania chorobom cywilizacyjnym, zwłaszcza w kontekście procesu starzenia się społeczeństwa. Profilaktyka, w tym edukacja zdrowotna i szeroko zakrojone działania z zakresu zdrowia publicznego, są najefektywniejszym sposobem na poprawę jakości życia obywateli i kształtowanie dobrostanu społecznego. Od lat mówi się o konieczności zmiany paradygmatu opieki zdrowotnej z modelu opartego na medycynie naprawczej na model prewencyjny, oparty o kształtowanie prozdrowotnych nawyków i wczesną profilaktykę. Najwyższy czas, aby przejść do konkretów” – podkreśla dr Jerzy Gryglewicz, lider projektu MBA w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, ekspert Center of Value Based Healthcare.

Jak ważne jest wdrożenie odpowiednich działań prewencyjnych w społeczeństwie świadczy chociażby raport „Health at a Glance 2023” dla krajów członkowskich OECD. Wynika z niego, że Polaków charakteryzują gorsze wskaźniki dotyczące oczekiwanej długości życia w stosunku do średniej dla krajów OECD oraz wyższa śmiertelność możliwa do uniknięcia. Z kolei Krajowy Plan Transformacji na lata 2022-2026 wskakuje, że najistotniejsze czynniki ryzyka utraty lat życia w zdrowiu w Polsce to tytoń, wysokie ciśnienie krwi oraz wysokie BMI (otyłość), ale także ryzyka żywieniowe, wysokie stężenie glukozy we krwi (cukrzyca), alkohol, wysoki poziom cholesterolu LDL, zanieczyszczenie powietrza, zaburzenia czynności nerek i osteoporoza.

Wystarczy spojrzeć na niektóre dane przedstawione w raporcie. W Polsce do codziennego palenia w 2022 r. przyznało się aż 28,8% dorosłych Polaków (30,8% mężczyzn i 27,1% kobiet). Na otyłość, która potencjalnie ma wpływ na wystąpienie ponad 200 powikłań, choruje obecnie ok. 21% Polaków, a 38% ma nadwagę. Spożywanie alkoholu jest przyczyną 12% (u mężczyzn) i 2% (u kobiet) przedwczesnych zgonów oraz niesprawności. Według danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (na podstawie GUS) w 2019 roku przeciętny mieszkaniec Polski wypił 9,78 litrów czystego alkoholu. Hipercholesterolemia w Polsce szacowana jest na 60-80% osób w populacji powyżej 18 r.ż. i jest ona odpowiedzialna za takie schorzenia jak: choroba niedokrwienna serca, udar mózgu i choroba tętnic obwodowych.

Dokument Programowy Instytutu Człowieka Świadomego wskazuje nie tylko najważniejsze zagrożenia i problemy zdrowotne Polaków, aktualną organizację leczenia, ale także daje rekomendacje działań w walce z tymi niebezpieczeństwami. Istotne jest także to, że większość wymienionych schorzeń należy do tzw. chorób cywilizacyjnych. Na ich występowanie wpływa więc przede wszystkim styl życia, który obecnie charakteryzuje m.in. palnie tytoniu, niewłaściwa dieta, niewielka aktywność fizyczna czy nadmierne spożywanie alkoholu. Stąd profilaktyka, obejmująca zarówno przemyślaną ofertę systemu opieki zdrowotnej oraz promocję nowego podejścia do stylu życia, wydaje się być najskuteczniejszym i najtańszym sposobem na walkę z największymi zagrożeniami zdrowotnymi społeczeństwa.

„Wykształcenie zdrowych nawyków to zadanie nie tylko dla medycyny – znaczącą rolę powinien odgrywać m.in. system edukacji, aktywizacja ruchowa dzieci i młodzieży, wsparcie pracowników firm i instytucji w aktywnym spędzaniu wolnego czasu, skuteczne programy walki z nałogami, wreszcie mądre rozwiązania legislacyjne wspierające zachowania prozdrowotne – zauważa na łamach dokumentu programowego dr Janusz Krupa, prezes Instytutu Człowieka Świadomego. – Takie podejście to nie tylko korzyść dla poszczególnych osób, to także wymierna korzyść w skali całego kraju, gospodarki, poczucia szczęścia społecznego i korzystania z dobrodziejstw współczesnego świata”.

Instytut Człowieka Świadomego bazując na pogłębionej analizie dokumentów strategicznych państwa, takich jak Krajowy Plan Transformacji na lata 2022-2026, oraz aktualnych danych epidemiologicznych i klinicznych, wskazuje kierunki działań zmierzających do poprawy stanu zdrowia Polaków. Ich celem powinno być zmniejszenie wpływu czynników ryzyka na zdrowie i zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat znaczenia profilaktyki zdrowotnej.

Link do raportu:

https://instytutczlowiekaswiadomego.pl/reports/Dokument_programowy_Kluczowe_ryzyka_zdrowotne_w_Polsce_-_stan_na_styczen_2024r.pdf

źródło: ICS

To, że otyłość przyczynia się do rozwoju raka prostaty, od dawna już wiemy. A jak wynika z badania Obesity and Disease Development Sweden (ODDS), zaprezentowanego na Europejskim Kongresie ds. Otyłości 2023, spore znaczenie ma też dynamika przyrostu masy ciała przed 30-tką.
O badaniu napisał portal Medscape. Analiza danych ponad 250 tys. mężczyzn wykazała, że wzrost masy ciała o ponad 13 kg w okresie pomiędzy 17. a 29. rokiem życia zwiększa o 13 proc. ryzyko zachorowania na agresywną postać raka gruczołu krokowego oraz o 27 proc. – ryzyko zgonu z tego powodu. Wyniki tego badania przedstawiono podczas European Congress on Obesity 2023.

Otyłość to choroba, która jest powiązana z szeregiem poważnych zaburzeń. Nie ma wątpliwości, że jedną z nich jest wzrost ryzyka zachorowania na różne rodzaje nowotworów – wykazano, że ma związek z 16 rodzajami raka; jednym z nich jest rak prostaty.

Tymczasem prognozy dla Polski w kontekście choroby otyłościowej zatrważają: według niektórych prognoz do 2025 roku otyłość będzie już dotyczyła co trzeciego mężczyzny. Mało tego – Polska jest krajem zaliczającym się do tych o największej dynamice przyrostu nadwagi i otyłości u dzieci i młodzieży.

Medscape cytuje naukowców: „Wcześniejsze badania sugerowały, że podwyższone stężenie insulinopodobnego czynnika wzrostu-1 (IGF-1), hormonu biorącego udział we wzroście i rozwoju komórek, zwiększa ryzyko raka prostaty. Poziomy tego hormonu są podwyższone u osób z otyłością, a gwałtowny wzrost masy ciała może napędzać ten wzrost i rozwój raka”. 

Większa wiedza na temat czynników przyczyniających się do rozwoju raka prostaty jest kluczem do zapobiegania mu. Każdy nowotwór to choroba wieloczynnikowa, co oznacza, że musi dojść do wystąpienia splotu wielu zjawisk, by się rozwinął. Na niektóre z nich mamy wpływ (np. na to, jak i co jemy, czy się ruszamy), inne pozostają poza naszą kontrolą, np. wiek (im jesteśmy starsi, tym ryzyko rozwoju raka jest wyższe) czy uwarunkowania genetyczne.

„Jedynie dobrze ugruntowane czynniki ryzyka, takie jak podeszły wiek, historia choroby w rodzinie i kilka markerów genetycznych nie podlegają modyfikacji, co sprawia, że niezbędne jest zidentyfikowanie czynników ryzyka, które można zmienić” – mówi cytowana przez Medscape dr Marisa da Silva z Wydziału Medycyny Translacyjnej Uniwersytetu w Lund, Malmö, Szwecja.

Zespół szwedzkich badaczy ocenił, że jedną z tych modyfikowalnych zmiennych jest utrzymanie prawidłowej masy ciała – ich zdaniem zapobieganie przybieraniu na wadze w młodym wieku dorosłym może zmniejszyć ryzyko agresywnego i śmiertelnego raka prostaty.

„Nie wiemy, czy to sam przyrost wagi, czy też długi czas bycia cięższym, jest głównym motorem obserwowanego przez nas związku. Niemniej jednak trzeba przybrać na wadze, aby stać się cięższym, więc zapobieganie gwałtownemu wzrostowi masy ciała u młodych mężczyzn jest konieczne w zapobieganiu rakowi prostaty” – mówi dr Silva. 

Skąd się bierze otyłość?

Z pewnością nie jest to defekt estetyczny, choć wciąż często można się spotkać z takim podejściem. Jest to choroba, którą trzeba leczyć; przy czym na dobre wyniki można liczyć w sytuacji leczenia otyłości przez cały zespół specjalistów.

Patogeneza otyłości jest skomplikowana. Do czynników ryzyka zalicza się m.in. interakcje między czynnikami genetycznymi, epigenetycznymi i środowiskiem w jakim funkcjonujemy, z uwzględnieniem tempa i stylu życia, stresu i dostępności do wysoko przetworzonej żywności. Spore znaczenia ma to, jak odżywiała się matka w ciąży. 

Do końca 2024 roku można skorzystać z programu leczenia otyłości KOS-BAR – nie tylko możliwa jest w jego ramach interwencja chirurgiczna, ale i opieka wielospecjalistycznego zespołu.

Artykuł na Medscape: https://www.medscape.com/s/viewarticle/992203 

Źródło: Serwis Zdrowie

„Uzupełniamy działania Krajowej Sieci Onkologicznej o profilaktykę. Dlatego odświeżamy kampanię „Planuję długie życie” – powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

Nowa odsłona kampanii będzie dotyczyć najważniejszych ryzyk wywołujących choroby nowotworowe, m.in. palenia tytoniu, picia alkoholu czy braku ruchu.
Chcemy przekonać do zmiany postaw życiowych. Dlatego stosujemy w kampanii mocne środki przekazu, aby nakłonić Polaków do dbania o swoje zdrowie – przekonywał minister Niedzielski.
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska dodał: „Pandemia Covid-19 zmieniła nasze zachowania zdrowotne. Polacy nie tylko zwiększyli ilość spożywanego alkoholu, ale też zaczęli pić więcej mocniejszych alkoholi – 39 proc. spożywanego alkoholu to wyroby spirytusowe. Średnio w Polsce pijemy 9,7 litra czystego etanolu na mieszkańca. Jest to wzrost w stosunku do poprzednich lat. Niepokoi też fakt, że coraz młodsi sięgają po mocne alkohole”.

Tendencji spadkowych nie widać też w paleniu papierosów. Obecnie 26% Polaków używa tytoniu. Ponad 32% palaczy to osoby między 18 a 24 rokiem życia. Po papierosa sięgają też jeszcze młodsi. Spoty kampanii pokazują, co nas może czekać, jeśli nie zrezygnujemy z tych używek.

Prof. Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii podkreślił znaczenie profilaktyki: „Musimy uświadomić ludziom, że każdy odpowiada za swoje zdrowie i że należy o nie dbać. Dlatego kampania „Planuję długie życie” to krok we właściwym kierunku”. Profesor alarmuje, że pacjenci onkologiczni zgłaszają się do lekarza za późno. 70% pacjentów onkologicznych jest w 3 i 4 stadium zaawansowania choroby.

Dr n. med. Paweł Koczkodaj z Narodowego Instytutu Onkologii wskazuje, że według badań naukowych 90-95 proc. zachorowań na nowotwory złośliwe ma związek z czynnikami ryzyka, o których mowa w spotach kampanii. „Szacuje się, że jedna czwarta zgonów nowotworowych jest spowodowana narażeniem na dym tytoniowy. Jest to czynnik w 100 % zależny od nas samych, ale także od naszego środowiska, bo palenie bierne jest tak samo szkodliwe jak czynne” – przestrzega.

Kampania „Planuję Długie Życie” wystartowała w 2018 r. w ramach Narodowej Strategii Onkologicznej. Jej celem jest poszerzanie u Polaków świadomości profilaktyki przeciwnowotworowej i kształtowanie postaw prozdrowotnych. Program zaplanowano na dziesięć lat. Obecna odsłona kampanii skupia się na przestrzeganiu Polaków przed skutkami palenia papierosów i picia alkoholu, jako głównych przyczynach nowotworów, odpowiadających m. in. za raka płuc, wątroby, przełyku, krtani i piersi u kobiet. Kampania ma zachęcić również do aktywnego trybu życia, ponieważ brak ruchu grozi m. in. rakiem jelita grubego. 

Spoty „Planuję długie życie” wyświetlane będą w kinach, telewizji, Internecie. Usłyszymy je także w radio. Kampania będzie miała również swoją odsłonę w viralach, grafikach, plakatach i ulotkach.

źródło: gov.pl